cenny artykuł dla umiejących i chcących myśleć i działać racjonalnie,
ale z cała pewnością znajdą się i tacy ,którzy będą korzystać z tych
subtelnych wskazówek
żeby poprawiać swoje "blednące w ich mniemaniu, mózgowe uzależnienie
od permanentnej opalenizny" lub
też tacy co to zechcą się po wakacjach pochwalić hebanowym ciałem. A
ponieważ lato mamy
dziwne a urlop może się trafić w niesprzyjającym momencie to i chęć
opalenia się szybkiego będzie nadrzędną ,,, u wielu ćwiećgłówków.
Do tego artykułu dodała bym jeszcze ,że leki przeciwdepresyjne też
dobitnie
współgrają ze słońcem i jak do tego dodać cerę bladą, piegowatą bądź
wrażliwą
niepostrzeżenie można przeholować ze słońcem.
pozdrówko
-aszheri-