Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

"Cipronex" - czy to silny antybiotyk ? (Oraz pyt. o zapalenie pecherza)

3,635 views
Skip to first unread message

MP

unread,
Jul 3, 2003, 2:25:26 PM7/3/03
to
Przytrafiło mi się zapalenie pęcherza moczowego, lekarz przepisał
mi powyższy antybiotyk (Cipronex). Uciążliwe objawy tego
zapalenia znikły prawie od ręki. Antybiotyk ten miałem brać przez
10 dni 2 razy dziennie, potem kolejne dziesiec tylko wieczorem.
Lekarz to uzasadnil stwierdzeniem, ze wspomniane zapalenie
ma tendencje do powracania. Niestety po szesciu dniach kuracji,
dostalem "efektownej" wysypki na szyi - prawdopodobnie
efekt uboczny Cipronex-u - lista jego objawow ubocznych i
komplikacji byla bardzo dluga w dolaczonej do niego ulotce i
brzmiala bardzo groznie. Czy to rzeczywiscie jest jakis
ekstremalnie silny (i szkodliwy) antybiotyk ?
ps. Dalszy ciag historii byl taki, ze ten sam lekarz w zamian
przepisal "Folicin" lub jakas podobna nazwa, ale ten lek
w ogole nie dzialal na moje schorzenie, ktore zgodnie
z "obietnicą" lekarza powrocilo, ale w znacznie mniejszej
skali, tzn. do toalety nie co 5 minut jak poprzednio, ale
raz na te 30-40 minut musze isc bezwglednie.
Co mam dalej robic ? Wiem, ze znowu powiniennem
pojsc do lekarza, ale czy istnieje jakis sensowny
sposob leczenia jesli Cipronex nie jest tolerowany
przez moj organizm ? Moze powiniennem udac sie
od razu do urologa a nie internisty (pomijam kwestie
skierowania) ?


justyp

unread,
Jul 3, 2003, 3:18:35 PM7/3/03
to
dostałeś dwa najczęściej stosowane w takich sytuacjach antybiotyki: cipronex
i ,jak podejrzewam, Nolicin- oba z tej samej rodziny. Skoro objawy się
utrzymują idź do lekarza.


MP

unread,
Jul 3, 2003, 3:34:28 PM7/3/03
to

Tak, ale skoro na Cipronex jestem uczulony a Nolicin jest za slaby,
to co mi jeszcze moze zaproponowac lekarz ?
Czy sa jeszcze jakies inne sposoby leczenia (inne antybiotyki, itp...) ?

justyp

unread,
Jul 3, 2003, 3:47:27 PM7/3/03
to

> Tak, ale skoro na Cipronex jestem uczulony a Nolicin jest za slaby,
> to co mi jeszcze moze zaproponowac lekarz ?
> Czy sa jeszcze jakies inne sposoby leczenia (inne antybiotyki, itp...) ?

Jest jeszcze całe mnóstwo leków, zarówno antybiotyków, jak i
chemioterapeutyków (furagin, nifuratio ret.) oraz np. ziół (urosept...)- na
pewnio uda się dobrać skuteczny i bezpieczny dla ciebie preparat.


Marcin

unread,
Jul 3, 2003, 4:44:27 PM7/3/03
to
Idź do lekarza, ja zapalenie stercza leczyłem cipronexem przez prawie dwa
miesiące i prawie bez skótku, dopiero jak znalazłem dobrego urologa który
nie spoczoł tylko na wywiadzie to sprawa minęła jak od ręki. Grunt to dobry
lekarz, a skótki uboczne cipronexu są różne, mnie np szkodziło słońce 0
kręciło mi sie w głowie.


Jasiek

unread,
Jul 4, 2003, 4:25:05 AM7/4/03
to
Czy nie powinno się w takiej sytuacji wykonać antybiogramu (zanim się
zaleci leczenie chinolonami)?
Może wystarczy metenamina, furagina, może trimetoprim, albo małe dawki
Biseptolu?
Jest jeszcze fosfomycyna (Monural), aczkolwiek znam ją wyłącznie z
opisów, nie słyszałem żadnych na jej tamat opinii.
Dziwi mnie jedno: rutynowe walenie Cipro w dawce 0,5-1,0/d (i in.
fluorochinolonów) jako leku 1. rzutu przy każdej infekcji urologicznej.
Przecież to toksyczny lek, oporność rozwija się dość szybko, a często
zapomina się o innym dawkowaniu w zakażeniach urolgicznych(0,2/d).
Odkąd skończyła się moda na Biseptol, lekarze boją się go jak ognia
(takie przynajmniej sprawiają wrażenie), a przecież w dawkach
"urologicznych" nie jest lekiem tak toksycznym, jakim się go kreuje; inna
sprawa, że trimetoprim przepisują dużo chętniej. Zastanawiam się, czy
kojarzą skład Biseptolu z trimetoprimem, czy to naprawdę tylko moda...

--
pozdrawiam
Jasiek
arma...@poczta.onet.pl


Marek Bieniek

unread,
Jul 4, 2003, 5:56:41 AM7/4/03
to
On Fri, 4 Jul 2003 10:25:05 +0200, Jasiek wrote:

> Jest jeszcze fosfomycyna (Monural), aczkolwiek znam ją wyłącznie z
> opisów, nie słyszałem żadnych na jej tamat opinii.

Bywa, że ją stosujemy. Rzadko, bo nie ma jej w lekospisie szpitalnym,
ale jeśli antybiogram wykaże wrażliwość - to się zdarza. Wygodne
dawkowanie. Z reguły z naprawdę niezłym skutkiem.

> trimetoprim przepisują dużo chętniej. Zastanawiam się, czy
> kojarzą skład Biseptolu z trimetoprimem, czy to naprawdę tylko moda...

Nie byłem w ogóle świadomy (do dziś), że preparat trimetoprimu per se
jest w ogóle zarejestrowany i dostępny w Polsce:)

m.
--
Pozdrawiam,
Marek Bieniek (mbieniek (at) poczta onet pl)
Problem nie w nauce, lecz w tym, jaki ludzie robią z niej użytek.
/Wilder Penfield/

org...@op.pl

unread,
Jul 4, 2003, 1:46:34 PM7/4/03
to
> Przytrafiło mi się zapalenie pęcherza moczowego, lekarz przepisał
> mi powyższy antybiotyk (Cipronex).
1. Cipronex nie jest antybiotykiem. Jest chemioterapeutykiem z grupy
fluorochinolonów. Substancją czynną jest cyprofloksacyna. Jest to dość
nowoczesny lek o udowodnionej skuteczności.
2. Zapalenia pęcherza moczowego są niezwykle trudne do wyleczenia. Terapia może
trwać do kilku miesięcy. Remisja choroby może w przypadku prawidłowego leczenia
sięgać kilku ładnych lat, ale pewne osoby mają skłonność do nawrotów choroby.
Trzeba znaleźć lekarza, do którego miałoby się pełne zaufanie i cierpliwie
stosować się do jego terapii. Bliskiej mi osobie się udało!
3. Zarówno cyprofloksacyna jak i norfloksacyna charakteryzują się jednak dość
istotnymi objawami ubocznymi. I jest to fakt. Jednak,
4. Na długość zapisów działań ubocznych w ulotce specjalnie patrzeć nie należy,
bowiem ich długość dochodzi do paradoksu, co jest związane z polskim, ale także
europejskim prawem farmaceutycznym.
5. Zapalenie pęcherza moczowego powinien leczyć urolog a nie internista.
6. Nie jestem związany z żadnym z producentów omawianych leków.
Życzę duuuuużo zdrowia.


--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

MP

unread,
Jul 4, 2003, 1:58:50 PM7/4/03
to
> Przecież to toksyczny lek, oporność rozwija się dość szybko, a często

Co oznacza ta "opornosc" ?

Robert

unread,
Jul 4, 2003, 2:29:47 PM7/4/03
to
be4f8k$5nu$1...@atlantis.news.tpi.pl,
MP <m_p...@interi.pl>:
>> Przecież to toksyczny lek, oporno ć rozwija się do ć szybko, a często

>
> Co oznacza ta "opornosc" ?

To oznacza, ze drobnoustroje chorobotworcze przestaja reagowac na ten lek -
uodparniaja sie na niego, czyli lek przestaje im szkodzic, przez co maleje
jego przydatnosc terapeutyczna.

--
Robert
To reply by email, use ->mkarta<- in place of ->spamtrap<-
Emaile adresuj do ->mkarta<- zamiast do ->spamtrap<-

MP

unread,
Jul 4, 2003, 2:59:53 PM7/4/03
to
> > Co oznacza ta "opornosc" ?
>
> To oznacza, ze drobnoustroje chorobotworcze przestaja reagowac na ten
lek -
> uodparniaja sie na niego, czyli lek przestaje im szkodzic, przez co maleje
> jego przydatnosc terapeutyczna.

Czyli powinno byc "odpornosc" a nie "opornosc" - dobrze mysle ?

Robert

unread,
Jul 4, 2003, 3:04:10 PM7/4/03
to
be4ir0$kvj$1...@atlantis.news.tpi.pl,
MP <m_p...@interi.pl>:

Nie, przyjetym terminem jest wlasnie "opornosc".

pezet

unread,
Jul 13, 2003, 1:34:27 PM7/13/03
to

> Dziwi mnie jedno: rutynowe walenie Cipro w dawce 0,5-1,0/d (i in.
> fluorochinolonów) jako leku 1. rzutu przy każdej infekcji urologicznej.
> Przecież to toksyczny lek, oporność rozwija się dość szybko, a często
> zapomina się o innym dawkowaniu w zakażeniach urolgicznych(0,2/d).

Autor watku napisal "przytrafilo mi sie zapalenie pecherza",
czyli nie jest to przewlekle, powiklane zapalenie, a raczej prosty cystit.

Dlatego dawanie cipro w takiej dawce i tak dlugo (!) zakrawa na
szarlatanerie...

ALE cipro stosuje sie jako lek pierwszego rzutu w niepowiklanych cystitach.
Tyle ze w dawce 2 x 100mg przez 3 dni.

Toksyczny lek jest kazdy - np. furagina stosowana wg zalecen
(czyli bardzo duzo i bardzo dlugo).
Tyle ze malo ktory pacjent
zazywa furagine w calej kuracji (zwykle przerywa po kilku dniach)
- stad jej pozorna "nieszkodliwosc" - ale tez niewielka skutecznosc.

pozdro
pz


Mąci Pajton

unread,
Jul 15, 2003, 5:25:05 PM7/15/03
to

Użytkownik "pezet" <peze...@pro.onet.pl> napisał w wiadomo¶ci
news:bes58j$9us$1...@nemesis.news.tpi.pl...
> Fluorochinolony nigdy nie były lekami pierwszego rzutu. A już na pewno nie
w monoterapii.


0 new messages