Tak oto "neo-sredniowiecze" zapanowalo na Ziemi

6 views
Skip to first unread message

JP3

unread,
Jan 4, 2010, 9:23:26 PM1/4/10
to
Jesli zapytac kogos uczonego w pismie czym bylo tzw. "sredniowiecze",
wowczas przytoczy nam jakas madrze brzmiaca definicje w ktorej
podkreslony zostanie okres czasu w historii Ziemi podczas ktorego to
okresu owo sredniowiecze panowalo. Tymczasem jesli dobrze sie
zastanowic, to esencja sredniowiecza wcale nie byl czas w jakim ono
zapanowalo, a zachowania ludzi ktorzy w owym okresie zyli na Ziemi.
Ludzie epoki sredniowiecza zachowywali sie bowiem zupelnie inaczej niz
w innych epokach na Ziemi. Slowa jakimi mozna by trafnie opisac ich
zachowanie to: abnormalnosc, okrucienstwo, psychopatia, zboczenia,
wypaczenia, zachlannosc, itp. Dlatego poprawna definicja sredniowiecza
powinna klasc nacisk wlasnie na owe wypaczone zachowania ludzi. Czyli
powinna ona stwierdzac, przykladowo, ze "nazwa ‘sredniowiecze’ jest
przyporzadkowana do okresu w dziejach ludzkosci podczas ktorego
zachowania ludzi charakteryzowane byly szeregiem wyjatkowo
abnormalnych wypaczen demonstrujacych iz ludzie rzadzili sie
uczuciami, emocjami, zachciankami, itp., a nie rozumem, wiedza,
logika, dedukcjami, czy innymi jakosciami swoich intelektow - a ktore
to wypaczenia zachowan najsilniej rzucaly sie w oczy w obrzarze ich
moralnosci, odnoszenia sie do innych, systemu ich wartosci, religii,
smaku, poczucia piekna, sztuki, itp." Innymi slowy, gdyby definicje
"sredniowiecza" opracowywali dzisiejsi psychiatrzy zamiast historykow,
wowczas stwierdziliby oni ze byl to okres w dziejach Ziemi kiedy
niemal wszyscy ludzie byli "chorzy psychicznie" na ktoras z form
"psychopatii".

Gdyby sprobowac tutaj podac kilka przykladow sredniowiecznych wypaczen
w zachowaniach owczesnych ludzi, to najbardziej reprezentacyjne z nich
obejmowalyby: nieustanne wojny, terror spoleczny, szerzace sie
okrucienstwa, religijna histeria i fanatyzm, chciwosc moznych,
pomiatanie zwyklymi ludzmi i powszechny upadek godnosci, ucisk,
ciemnota, upadek kultury, wypaczenia smaku artystycznego, zalamanie
zdrowotne (np. slynne epidemie), zmniejszenie sie plodnosci ludzi i
gwaltowny spadek zaludnienia, calkowite wymieranie wielu znanych
rodzin i dynastii, tendencje anarchistyczne i decentralizacyjne (np.
rozpad imperiow na ksiestwa i na male panstewka). Wypaczenia te
zapanowaly wowczas na praktycznie calej naszej planecie - wlaczajac w
to wyspy calkowicie wtedy odizolowane od reszty swiata, takie jak Nowa
Zelandia (gdzie wlasnie w okresie sredniowiecza upowszechnilo sie
ludozerstwo). To zas oznacza, ze powody dla owych abnormalnych
zachowan ludzi mialy globalny charakter. Aby podac tu kilka
przykladow, to wlasnie w okresie sredniowiecza maz zeznawal w
inkwizycji przeciwko wlasnej zonie oskarzajac ja o czary, brat zabijal
brata dla tronu czy dla dziedzictwa, siostre darowywalo sie wrogowi
dla zarobienia kilku lat pokoju, zas wypaczone poczucie piekna u
sredniowiecznych malarzy powodowalo ze zapelniali oni swe obrazy
zdeformowanymi potworami zamiast pieknymi ludzmi.

#I2: Dlaczego jest ogromnie istotne aby w definicji okresu
"sredniowiecza" podkreslac wypaczenia w zachowaniach ludzi, a nie
okres czasu

Jesli biernie akceptuje sie definicje "sredniowiecza" wypracowana
przez dzisiejszych naukowcow - w ktorej nacisk kladzony jest na okres
czasu w historii Ziemi, wowczas przeacza sie fakt ze owo
"sredniowiecze" zostalo czyms spowodowane. Znaczy, taka naukowa
definicja implikuje "miedzy wierszami" ze "sredniowiecze" czysto
automatycznie nastalo i potem przeminelo - tak jak to sie zawsze
dzieje z czasem i z epokami. Jesli jednak "sredniowiecze" zdefiniuje
sie tak jak ja uczynilem to w poprzednim paragrafie #I1 tego postu lub
w punkcie #I1 totaliztycznej strony nazwanej "tapanui_pl.htm" (ktorej
pelne internetowe adresy podane s¹ w koncowej czesci tego postu),
znaczy z naciskiem na wypaczenia w zachowaniach ludzi, wowczas
natychmiast rzuca sie w oczy, ze musial zaistniec na Ziemi jakis
czynnik zdrowotny czy biologiczny ktory wywolal te wypaczenia. Wszakze
zachowania ludzi nigdy NIE ulegaja dewiacjom i wypaczeniu same z
siebie, a musi cos je powodowac. Moja definicja sredniowiecza
inspiruje wiec do poszukiwania owego czynnika ktory spowodowal to
trwajace az kilka stuleci wypaczenie zachowan calej ludzkosci.

Szukajac czynnika ktory wywolal az tak dlugotrwale wypaczenie zachowan
ludzi, smialo mozna wyeliminowac caly szereg wielkosci "naturalnych",
takich jak sklad powietrza, wody, parametry owczesnego swiatla, itp.
Wszakze owe naturalne czynniki dzialaly na ludzkosc niezmiennie przez
okres wiekszy od dlugosci sredniowiecza. Po eliminacji tamtych
czynnikow naturalnych, warto zwrocic uwage na indukowany technicznie
tzw. "halas telepatyczny" - znany z badan paranormalnych jako zrodlo
silnych wypaczen w zachowaniach ludzi. (Czym jest owa nieslyszalna
swiadomie przez ludzi, jednak odbierana przez nich podswiadomie
"telepatia" oraz "halas telepatyczny", wyjasnia to skrotowo
totaliztyczna strona nazwana "telepathy_pl.htm", zas opisuje bardziej
szczegolowo tom 4 monografii [8/2] i [1/5]. W tym miejscu wystarczy
nadmienic, ze jego jeszcze inna nazwa czesto uzywana w radiestezji i w
rozdzkarstwie to "zielen ujemna". Halas telepatyczny najczesciej jest
wykrywany w niektorych obszarach piramid, ponad podziemnymi zylami
wody, oraz w emisjach z roznych totemow i obiektow kultu uzywanych w
"czarnej magii".) Wszakze tuz przed pojawieniem sie epoki
sredniowiecza miala na Ziemi miejsce gigantyczna eksplozja kolo
Tapanui w Nowej Zelandii z 1178 roku - opisana w tym poœcie oraz na
totaliztycznej stronie internetowej "tapanui_pl.htm". Jej zas
charakter wydatnie sprzyjal wygenerowaniu wysokich ilosci takiego
halasu telepatycznego. Eksplozja ta nie tylko wiec miala miejsce w
roku ktory byl poczatkiem nadejscia epoki sredniowiecza, ale na
dodatek byla ona na tyle potezna ze zdolala zagluszyc halasem
telepatycznym caly glob. Wszakze jej fizykalne skutki zdewastowaly
cala kule ziemska, zas sporo ze spowodowanych przez nia zniszczen jest
do dzisiaj widoczne w Europie. Te i inne przeslanki wskazuja wiec
jednoznacznie, ze nadejscie na cala Ziemie okresu sredniowiecza bylo
spowodowane "halasem telepatycznym" ktore rezonowalo w ziemskiej
jonosferze az przez kilka kolejnych wiekow, a ktore bylo wzbudzone
gigantyczna eksplozja kolo Tapanui w Nowej Zelandii z 1178 roku.
Obszerne analizy i dedukcje ktore doprowadzily do ustalenia tego faktu
(tj. faktu ze to wlasnie takie ogromnie niszczycielskie dla zdrowia
ludzi "rezonowanie halasu telepatycznego" w ziemskiej jonosferze
doprowadzilo do nastania okresu sredniowiecza), omowione zostaly w
podrozdziale D4 z monografii [5/4].

Jesli przeanalizuje sie wplyw rezonowania halasu telepatycznego na
samopoczucie i zachowania ludzi, wowczas sie okazuje ze halas ten
wywoluje u ludzi dokladnie takie skutki jakie zrodla historyczne
opisuja ze byly one dominujace w okresie sredniowiecza. Przykladowo,
na przekor ze halas telepatyczny pozostaje nieslyszalny swiadomie,
faktycznie jest on odbierany przez ludzka podswiadomosc (to dlatego
jest on wykrywalny metodami radiestezji i rozdzkarstwa). Stad pod jego
wplywem ludzie staja sie poirytowani i zli, zas jako tacy latwo
wpadaja w gniew, szybko reaguja agresja, nie maja hamulcow w swoich
raptownych i brutalnych dzialaniach, traca poczucie humoru, wszystko
ich irytuje, nie wykazuja tolerancji wobec niczego, itd., itp. - czyli
sa dokladnie tracy o jakich wiemy ze byli oni w okresie sredniowiecza.
W obszarze zdrowia fizycznego, nadmiar halasu telepatycznego oslabia
odpornosc organizmu na choroby i zwieksza podatnosc na choroby, a
ponadto u mezczyzn zmniejsza liczebnosc spermoidow. W rezultacie wiec
powoduje wszystkie owe skutki ktore znamy z okresu sredniowiecza,
takie jak epidemie i plagi, calkowite wymieranie wielu calych rodzin i
dynastii, wyludnianie sie calych krajow, itd., itp. Oczywiscie, halas
teleptyczny wypacza takze poczucie piekna i zdolnosci do racjonalnego
myslenia - co tlumaczy sredniowieczne "chore" malarstwo, oraz liczne
sredniowieczne powypaczane idee w rodzaju fanatyzmu, separatyzmu,
martyrologii, zniszczenia, itp.

#I3: Niszczycielskie "rezonowanie halasu telepatycznego" wszczyna tez
kazda eksplozja nuklearna - co wiec to znaczy dla ludzkosci

W latach od 1945 do okolo 1970, pokolenie ludzi ktorzy wowczas
zarzadzali Ziemia (patrz punkt #I5 ponizej w tym poœcie, lub punkt #I5
na totaliztycznej stronie internetowej "tapanui_pl.htm") dokonywalo
calego szeregu probnych eksplozji nuklearnych. Jak jednak sie okazuje,
kazda taka probna eksplozja nuklearna generuje okreslona ilosc owego
"halasu telepatycznego" tak ogromnie niszczycielskiego dla zdrowia
ludzi. Co gorsze, cecha tego "halasu telepatycznego" jest ze potrafi
on sie kumulowac lawinowo - znaczy ze halasowe skutki kazdej kolejnej
eksplozji nuklearnej dodaja sie do sumy skutkow eksplozji poprzednich.
Rezultatem wiec tamtego szeregu probnych eksplozji nuklearnych
dokonanych na Ziemi w latach od 1945 do okolo 1970, bylo ze calkowita
ilosc ogromnie niszczycielskich dla ludzkiego zdrowia rezonacji halasu
telepatycznego w chwili obecnej jest rowna, jesli nie wieksza, ilosci
tych rezonacji halasu jakie panowaly w okresie "sredniowiecza".
Nastepstwo zas tego moze byc tylko jedno, mianowicie owe juz dokonane
probne eksplozje nuklearne zainicjowaly w ludziach wypaczenia zachowan
ktore objawiaja sie obecnym staczaniem sie Ziemi w kolejna epoke "neo-
sredniowiecza". Oczywiscie, podobnie jak mieszkancy oryginalnego
"sredniowiecza" nie byli wcale swiadomi ze zyja w sredniowieczu, zas
ich chore i powypaczane zachowania mogly byc jedynie rozpoznane przez
mieszkancow innych, zdrowszych epok, rowniez dzisiejsi mieszkancy
Ziemi nie maja pojecia ze wlasnie coraz glebiej staczaja sie w epoke
"neo-sredniowiecza". Niemniej jesli dokona sie porownania zachowan
pokolenia ludzi ktorzy dzisiaj dominuja Ziemie, z zachowaniami ludzi
"sredniowiecza", wowczas podobienstwo samo zaczyna rzucac sie w oczy.
Dlatego jesli ktos dzisiaj uwaznie rozgladnie sie dookola, wowczas bez
trudu odnotuje ze owa epoka "neo-sredniowiecza" juz nadeszla na Ziemie
i ze zaczela ona coraz silniej trapic ludzkosc poczawszy od okolo 1995
roku (co staram sie udokumentowac m.in. w punkcie #I6 ponizej tego
wpisu lub strony "tapanui_pl.htm").

#I4: Jakie wiec fakty nam dowodza, ze faktycznie juz mamy na Ziemi
kolejny okres "neo-sredniowiecza"

Przez nazwe "neo-sredniowiecze" nalezy rozumiec okres w dziejach
ludzkosci jaki wlasnie nadchodzi na Ziemie. Okres ten zaindukowalo
niszczycielskie dzialanie na psychike i zdrowie ludzi dlugoterminowego
"halasu telepatycznego" pobudzonego probnymi eksplozjami broni
nuklearnej z lat od 1945 do 1970. Podobnie do oryginalnego
"sredniowiecza", okres ten bedzie sie charakteryzowal abnormalnymi
wypaczeniami w zachowaniach ludzi. Istnieje caly szereg cech ktore
beda charakteryzowaly ten okres, oraz ktore sa dzisiejszym
odpowiednikiem podobnych cech jakie dominowaly ludzkosc w okresie
oryginalnego "sredniowiecza". Najwazniejsze z nich obejmuja m.in. (1)
kierowanie sie we wszystkim uczuciami, zachciankami, lenistwem,
awersja do myslenia, zazdroscia, moda, przykladem idoli, itp., zamiast
wiedza, rozumem, logika, dowodami, itp., (2) uleganie sklonnosciom,
zachciankom, nalogom, zboczeniom, itp. - czyli praktykowanie na
codzien niszczycielskiej filozofii zwanej "pasozytnictwo" (opisanej na
totaliztycznej stronie "parasitism_pl.htm"), (3) powszechny upadek
moralnosci i zanik posluchu dla podszeptow naszego sumienia, (4)
religijny fanatyzm, uwielbienie dla sily, oraz fascynacja cialem,
miesniami, bronia, itp., (5) egoizm i samocentrycznosc ludzi ktorzy
troszcza sie wylacznie o samych siebie, (6) galopujaca zachlannosc i
materializm, (7) niesubordynacja spoleczna, rozruchy, rozpadanie sie
panstw i mocarstw, terroryzm, piractwo, itp., (8) nasilanie sie
najrozniejszych plag i chorob (np. patrz punkt #B1 na totaliztycznej
stronie "plague_pl.htm"), spadek liczby spermoidow, wymieranie
dynastii, wyludnianie sie Ziemi, (9) wypaczenia poczucia smaku i
widzenia swiata - manifestujace sie m.in. w "chorym psychopatycznie"
rodzaju sztuki i muzyki, (10) globalny zanik szczescia i poczucia
humoru - powodujacy ze ludzie niemal wszystko uwazaja za obraze, ze
przestaja sie usmiechac, ze zawsze wygladaja ponuro i sa w stanie
nieustannej depresji, ze coraz trudniej znalezc cos co byloby w stanie
ich rozbawic, ze latwo popelniaja samobojstwa, itd., itp (odnotuj ze
zaistanieje wiecej podobnie powypaczanych cech i zachowan ludzkich).

Znacznie wiecej informacji na temat nastepujacego obecnie na Ziemi
okresu "neo-sredniowiecza" zaprezentowanych zostalo w podrozdziale D4
z monografii [5/4].

#I5: Pokolenia ktore aktywnie przyczynily sie do nadejscia na Ziemie
okresu "neo-sredniowiecza"

Co okolo 25 lat zmienia sie pokolenie ludzi ktore zadominowalo zycie
na Ziemi i ktore zarzadza owym zyciem. (Odnotuj przy tym ze pod
pojeciem "pokolenie" rozumiemy tutaj wiekowo zblizona grupe ludzi
ktorzy dorastali w podobnych czasach a stad doswiadczyli tego samego
rodzaju warunkow srodowiskowych - tak ze ich zachowania i cechy
osobowosciowe zawieraja potem trendy wspolne dla niemal ich
wszystkich.) Stad kazde takie "pokolenie" w okresie swojej dominacji
uksztaltowuje zycie na Ziemi w nieco odmienny sposob - jaki jest
unikalny i charakterystyczny dla tego wlasnie pokolenia. Pokolenie
ludzi ktore jako pierwsze wystawione zostalo na niszczycielskie
dzialanie rezonacji halasu telepatycznego z bomb atomowych, jest
pokoleniem do ktorego ja naleze. Pokolenie to kiedys nazywane bylo
"wyzem demograficznym". Jednak ja preferuje nazwac je zartobliwie
pokoleniem "uczuciowcow" - poniewaz ow niszczycielski halas
telepatyczny spowodowal ze zamiast kierowac sie rozumem, logika,
materialem dowodowym, itp., zaczelo ono kierowac sie uczuciami,
pogladami, zachciankami, pozadaniami, itp. Owo pokolenie "uczuciowcow"
dominowalo zycie na Ziemi przez okres od okolo 1970 roku, do okolo
1995 roku. Po nim Ziemia zostala wzieta w zarzad przez pokolenie ich
dzieci, ktorego kontrola nad zyciem ludzkosci przypada na lata od
okolo 1995 do okolo 2020 - czyli w tym rowniez i na chwile obecna.
Dokonajmy wiec teraz przegladu tych cech kazdego pokolenia ktore
przyczynilo sie do nadejscia na Ziemie okresu "neo-sredniowiecza",
ktore to cechy posiadaja zasadniczy wplyw na powstanie i eskalowanie
owego "neo-sredniowiecza". Prosze tez odnotowac, ze kazdemu z owych
pokolen przyporzadkowalem wysoce zartobliwa nazwe ktora moim zdaniem
powinna rozbawiac i stad byc latwiejsza do kojarzenia, a jednoczesnie
powinna najlepiej charakteryzowac esencje zachowan danego pokolenia.

Oczywiscie, aby krotko zcharakteryzowac poszczegolne pokolenia,
konieczne jest uzycie wysokiego stopnia generalizacji. Jak zas to z
generalizowaniem zawsze bywa, wypunktowywuje ono jedynie najbardziej
powszechne i najbardziej reprezentacyjne tendencje. Jako takie, nie
uwzglednia ono ani wyjatkow od opisanych tu tendencji - ktore w
rzeczywistym zyciu zawsze przeciez istnieja, ani tez jakichkolwiek
indywidualnych osob czy jakichkolwiek konkretnych rodzin. Stad, na
przekor ze esencja tego co tu opisane faktycznie odnosi sie do calych
wskazywanych tu pokolen, niekoniecznie i nie zawsze odnosi sie ona do
kazdej indywidualnej osoby ani do kazdej indywidualnej rodziny z
danego pokolenia.

1. Pokolenie "agresywnych panikarzy". Jest to pokolenie ojcow mojego
pokolenia. Ziemia znajdowala sie pod ich panowaniem w okresie od okolo
1945 roku do okolo 1970 roku. Pokolenie to przezylo i na wlasne oczy
widzialo wszelkie okropnosci wojny swiatowej. Panicznie wiec balo sie
nastepnej wojny swiatowej. Aby jej zapobiec, zgodnie z dewiza
starozytnych Rzymian "kiedy chcesz pokoju przygotowuj sie do wojny"
zbroilo sie ono jak szalone i potrzasalo swoimi broniami przed nosami
wlasnych przeciwnikow. Aby zas dysponowac najpotezniejszymi rodzajami
broni, bez przerwy dokonywalo prob z bronia jadrowa. To wlasnie owe
proby tamtego pokolenia zaowocowaly falami wibracji halasu
telepatycznego ktory odtad rezonuje w ziemskiej jonosferze - tak jak
dzwieki rezonuja w pudle rozonansowym skrzypiec. To owo pokolenie
"agresywnych panikarzy" faktycznie jest odpowiedzialne za sprowadzenie
na ludzkosc obecnego okresu "neo-sredniowiecza".

2. Pokolenie "uczuciowcow" do ktorego m.in. ja naleze. Panowalo ono
nad Ziemia w okresie od okolo 1970 roku, az do okolo 1995 roku. To
wlasnie jego podswiadomosc, po raz pierwszy od konca czasow
sredniowiecza, ponownie zaczela byc stopniowo wypaczana rezonowaniem
"halasu telepatycznego". Dlatego jego najwazniejsza cecha stalo sie,
ze zamiast kierowac sie rozumem, wiedza, logika, dedukcja, materialem
dowodowym, tradycja, itp., po raz pierwszy od wielu wiekow zaczelo ono
we wszystkim kierowac sie glownie uczuciami, zachciankami, impulsami,
niesprawdzonymi pogladami, moda, przykladem swoich idoli, itp. W ten
sposob pokolenie to zlamalo dotychczasowa tradycje i trend na Ziemi.
Jednoczesnie to ono spowodowalo ze nastepne pokolenie mieszkancow
Ziemi (tj dzieci mojego pokolenia) ...

Powyzsza prezentacja jest kontynuowana w punktach #I1 do #I7
totaliztycznej strony o nazwie "tapanui_pl.htm" (aktualizacja z 5
stycznia 2010 roku lub pozniej), skad rekomenduje poczytanie jej
dalszego ciagu. Najnowsza aktualizacja strony "tapanui_pl.htm" juz
zostala udostepniona m.in. pod nastepujacymi adresami:
http://members.fortunecity.com/timevehicle/tapanui_pl.htm
http://chi.maroc.to/tapanui_pl.htm
http://energia.sl.pl/tapanui_pl.htm
http://i.1asphost.com/1964/tapanui_pl.htm
http://propulsion.250free.com/tapanui_pl.htm
http://totalism.50megs.com/tapanui_pl.htm
(Kazdy z powyzszych adresow zawiera tez wszystkie inne totaliztyczne
strony ktore dyskutuja cala serie najaktualniejszych tematow naszej
cywilizacji zaprezentowanych z naukowego chociaz niekonwencjonalnego
punktu widzenia.)

Pelny powyzszy temat jest takze zaprezentowany na blogach totalizmu
(gdzie nosi on numer #177), ktore mozna przegladac pod adresami:
http://totalizm.wordpress.com
http://totalizm.blox.pl/html
http://www.newfreehost.com/weblog/?u=god

Inne podobnie aktualne problemy naszej cywilizacji sa dyskutowane na
forach do ktorych linki wyszczegolniono w punkcie #E2 z najnowszych
aktualizacji totaliztycznej strony internetowej o nazwie "faq_pl.htm"
dostepnej m.in. pod adresami:
http://chi.maroc.to/faq_pl.htm
http://prawda.20fr.com/faq_pl.htm
http://prism.20fr.com/faq_pl.htm
http://totalizm.20fr.com/faq_pl.htm

Z totaliztycznym salutem,
Jan Pajak

glob

unread,
Jan 4, 2010, 9:53:58 PM1/4/10
to

JP3 napisał(a):

Nie wszyscy w średniowieczu byli chorzy psychicznie, była chora przede
wszystkim elita, ponieważ wpływał na nią kościół. Ludzie prości byli
normalni, bo empiryczne badali rzeczywistość, dotykalnie. Cała
struktura kk jest chora , za każdym razem gdy kk zdobywa wpływ na
społeczeństwo natychmiast narasta ilość chorych psychicznie.
Dlaczego się tak dzieje, nie jest to wynik wybuchu, czy szumu, ale
dogmatyka zaprzecza konkretnej rzeczywistości, więc człowiek oderwany
od siebie zaczyna wariować i to nie dotyczy tylko kk, również różnych
teorii materialistycznych, jak komunizm, człowiek zaprzecza teorią tym
w czym żyje, tak więc to jest niebezpieczne dla jego psychiki.

pyton357

unread,
Jan 5, 2010, 5:06:18 AM1/5/10
to
> pelne internetowe adresy podane sš w koncowej czesci tego postu),
> Tapanui w Nowej Zelandii z 1178 roku - opisana w tym po cie oraz na
> zarzadzali Ziemia (patrz punkt #I5 ponizej w tym po cie, lub punkt #I5

> na totaliztycznej stronie internetowej "tapanui_pl.htm") dokonywalo
> calego szeregu probnych eksplozji nuklearnych. Jak jednak sie okazuje,
> kazda taka probna eksplozja nuklearna generuje okreslona ilosc owego
> "halasu telepatycznego" tak ogromnie niszczycielskiego dla zdrowia
> ludzi. Co gorsze, cecha tego "halasu telepatycznego" jest ze potrafi
> on sie kumulowac lawinowo - znaczy ze halasowe skutki kazdej kolejnej
> eksplozji nuklearnej dodaja sie do sumy skutkow eksplozji poprzednich.
> Rezultatem wiec tamtego szeregu probnych eksplozji nuklearnych
> dokonanych na Ziemi w latach od 1945 do okolo 1970, bylo ze calkowita
> ilosc ogromnie niszczycielskich dla ludzkiego zdrowia rezonacji halasu
> telepatycznego w chwili obecnej jest rowna, jesli nie wieksza, ilosci
> tych rezonacji halasu jakie panowaly w okresie "sredniowiecza".
> Nastepstwo zas tego moze byc tylko jedno, mianowicie owe juz dokonane
> probne eksplozje nuklearne zainicjowaly w ludziach wypaczenia zachowan
> ktore objawiaja sie obecnym staczaniem sie Ziemi w kolejna epoke "neo-
> sredniowiecza". Oczywiscie, podobnie jak mieszkancy oryginalnego
> "sredniowiecza" nie byli wcale swiadomi ze zyja w sredniowieczu, zas
> ich chore i powypaczane zachowania mogly byc jedynie rozpoznane przez
> mieszkancow innych, zdrowszych epok, rowniez dzisiejsi mieszkancy
> Ziemi nie maja pojecia ze wlasnie coraz glebiej staczaja sie w epoke
> "neo-sredniowiecza". Niemniej jesli dokona sie porownania zachowan
> pokolenia ludzi ktorzy dzisiaj dominuja Ziemie, z zachowaniami ludzi
> "sredniowiecza", wowczas podobienstwo samo zaczyna rzucac sie w oczy.
> Dlatego jesli ktos dzisiaj uwaznie rozgladnie sie dookola, wowczas bez
> trudu odnotuje ze owa epoka "neo-sredniowiecza" juz ...
>
> więcej >>

Odstaw może na dłużej to Ci przejdzie

Budzik

unread,
Jan 5, 2010, 7:29:49 AM1/5/10
to
Osobnik posiadaj�cy mail robert.p...@gmail.com napisa�(a) w poprzednim odcinku co nast�puje:

[ciach mn�stwo]
> Nie wszyscy w �redniowieczu byli chorzy psychicznie,
[ciach nie czytane]

Czy ty jestes ze sredniowiecza? S�ysza�es o czyms takim jak ciecie cytat�w?

--
Pozdrawia... Budzik
b_ud_zi_k_6_1 na poczta kropka onet kropka pl (adres antyspamowy, usu� tak�e "_")
Je�eli nawet OE nie widzi �adnych za��cznik�w, to ich nie ma ;)

mal

unread,
Jan 5, 2010, 10:26:45 AM1/5/10
to
On 5 Sty, 03:23, JP3 <total...@gmail.com> wrote:

> Gdyby sprobowac tutaj podac kilka przykladow sredniowiecznych wypaczen
> w zachowaniach owczesnych ludzi, to najbardziej reprezentacyjne z nich

> obejmowalyby: ...
> ciemnota, upadek kultury, wypaczenia smaku artystycznego,...

O, wypraszam sobie!
Czy można nazywać ciemnotą budowniczych katedr?
Czy gotyk to styl matoła i degenerata???!!!

Jakub A. Krzewicki

unread,
Jan 5, 2010, 12:09:10 PM1/5/10
to
wtorek, 5 stycznia 2010 16:26. carbon entity 'mal' <mal...@gmail.com>
contaminated pl.misc.paranauki with the following letter:

> O, wypraszam sobie!
> Czy mo�na nazywa� ciemnot� budowniczych katedr?
> Czy gotyk to styl mato�a i degenerata???!!!

Uwielbiam gotyk, jest pi�kny, ale niszowy i trzeba go lubi�, �eby zrozumie�.
Ja akurat jestem osobi�cie fanem gotyku (i neogotyku) jako kierunku
�mia�ego i proponuj�cego w swoim czasie jedyne w swoim rodzaju rozwi�zania
konstrukcyjne, ale nale�y pami�ta�, �e dla wielu ludzi w por�wnaniu z
architekturďż˝ klasycznďż˝ bywa hm... bardzo ekscentryczny. Wystarczy
przypomnie�, jak na gotyk reagowali humani�ci renesansowi czcz�cy klasyczn�
harmoni�, i co z tym zwi�zane: sk�d si� wzi�a jego nazwa.

--
tois egregorosin hena kai koinon kosmon einai
ton de koimomenon hekaston eis idion apostrephesthai

Wiesiaczek

unread,
Jan 5, 2010, 1:34:17 PM1/5/10
to

U�ytkownik "pyton357" <pyto...@interia.eu> napisa� w wiadomo�ci
news:2847a1c3-b3f7-4604...@r24g2000yqd.googlegroups.com...
[...]
> wi�cej >>

Odstaw mo�e na d�u�ej to Ci przejdzie

----------------

A Ty po chuj cytujesz ca�� episto��, �eby dopisa� swoje durnoty?

Ndziorl

unread,
Jan 5, 2010, 2:14:05 PM1/5/10
to
On 2010-01-05 16:26:45 +0100, mal <mal...@gmail.com> said:

> On 5 Sty, 03:23, JP3 <total...@gmail.com> wrote:
>
>> Gdyby sprobowac tutaj podac kilka przykladow sredniowiecznych wypaczen
>> w zachowaniach owczesnych ludzi, to najbardziej reprezentacyjne z nich
>> obejmowalyby: ...
>> ciemnota, upadek kultury, wypaczenia smaku artystycznego,...
>
> O, wypraszam sobie!

> Czy mo�na nazywa� ciemnot� budowniczych katedr?
> Czy gotyk to styl mato�a i degenerata???!!!

Gotyk nie - ale tekst JP3(?) owszem.
--
"Dlaczego cz�owiek zabija? Dla zdobycia po�ywienia. Ale nie tylko,
cz�ciej przecie� potrzebujemy napoj�w."

Ndziorl

unread,
Jan 5, 2010, 2:16:34 PM1/5/10
to
On 2010-01-05 18:09:10 +0100, "Jakub A. Krzewicki"
<ebr...@poczta.onet.pl> said:

> wtorek, 5 stycznia 2010 16:26. carbon entity 'mal' <mal...@gmail.com>
> contaminated pl.misc.paranauki with the following letter:
>
>> O, wypraszam sobie!
>> Czy mo�na nazywa� ciemnot� budowniczych katedr?
>> Czy gotyk to styl mato�a i degenerata???!!!
>
> Uwielbiam gotyk, jest pi�kny, ale niszowy i trzeba go lubi�, �eby zrozumie�.
> Ja akurat jestem osobi�cie fanem gotyku (i neogotyku) jako kierunku
> �mia�ego i proponuj�cego w swoim czasie jedyne w swoim rodzaju rozwi�zania
> konstrukcyjne, ale nale�y pami�ta�, �e dla wielu ludzi w por�wnaniu z
> architekturďż˝ klasycznďż˝ bywa hm... bardzo ekscentryczny. Wystarczy
> przypomnie�, jak na gotyk reagowali humani�ci renesansowi czcz�cy klasyczn�
> harmoni�, i co z tym zwi�zane: sk�d si� wzi�a jego nazwa.

Czy�by ten debilny tekst JP3 (nie widz� orygina�u, tylko cytat) sta�
siďż˝ przyczynkiem do dyskusji o sztuce i architekturze?")
--
"Seks jest jak gra w bryd�a. Je�eli nie masz dobrego partnera to musisz
mie� przynajmniej dobr� r�k�."

Chiron

unread,
Jan 5, 2010, 3:21:02 PM1/5/10
to
U�ytkownik "Jakub A. Krzewicki" <ebr...@poczta.onet.pl> napisa� w
wiadomo�ci news:hhvrbm$6ip$1...@news.onet.pl...

> wtorek, 5 stycznia 2010 16:26. carbon entity 'mal' <mal...@gmail.com>
> contaminated pl.misc.paranauki with the following letter:
>
>> O, wypraszam sobie!
>> Czy mo�na nazywa� ciemnot� budowniczych katedr?
>> Czy gotyk to styl mato�a i degenerata???!!!
>
> Uwielbiam gotyk, jest pi�kny, ale niszowy i trzeba go lubi�, �eby
> zrozumieďż˝.
> Ja akurat jestem osobi�cie fanem gotyku (i neogotyku) jako kierunku
> �mia�ego i proponuj�cego w swoim czasie jedyne w swoim rodzaju rozwi�zania
> konstrukcyjne, ale nale�y pami�ta�, �e dla wielu ludzi w por�wnaniu z
> architekturďż˝ klasycznďż˝ bywa hm... bardzo ekscentryczny. Wystarczy
> przypomnie�, jak na gotyk reagowali humani�ci renesansowi czcz�cy
> klasycznďż˝
> harmoni�, i co z tym zwi�zane: sk�d si� wzi�a jego nazwa.
>

Prosz� o przyk�ad zupe�nie nowatorskiego stylu, kt�ry na pocz�tku nie mia�
wielu przeciwnik�w. Pogardliwie "styl got�w"- czyli styl barbarzy�c�w sta�
si� po latach klasykiem, podobnie jak miliony innych rzeczy, kt�re ogarn�y
�wiat- nawet takie drobiazgi jak smoking czy tango by�y kiedy� krytykowano,
zarzucano im plebejsko��- a potem sta�y si� klasyk�...a mo�e nawet rock?
Je�li chodzi o humanist�w renesansu- to na o� dobrze przyj�li gotyk, z
tego, co wiem. To przecie� tam jest zapewne wi�cej nawi�za� do
staro�ytno�ci, harmonii staro�ytnej ni� w stylu roma�skim- cz�sto po prostu
ci�kim i bez polotu- s�u��cym praktycznej obronie budowli bardziej ni�
zwracaj�cy uwag� na jej pi�kno.

--
Serdecznie pozdrawiam

Chiron

. Jedyna godna rzecz na �wiecie tw�rczo��. A szczyt tw�rczo�ci to tworzenie
siebie
Leopold Staff

Jakub A. Krzewicki

unread,
Jan 5, 2010, 7:43:33 PM1/5/10
to
wtorek, 5 stycznia 2010 20:16. carbon entity 'Ndziorl'
<krzysztof...@mac.com> contaminated pl.misc.paranauki with the following
letter:

> Czy�by ten debilny tekst JP3 (nie widz� orygina�u, tylko cytat) sta�


> siďż˝ przyczynkiem do dyskusji o sztuce i architekturze?")

Sam jestem fanem dociekaďż˝ o Roswell i podobnych historiach spiskowych i nie
zgodzi�bym si�, �e sam ten temat jest tak do ko�ca g�upi, chocia�
rzeczywi�cie w fazie przednaukowych domys��w. Inspiruje sk�din�d pisarzy
fantastyki naukowej i tak traktuj� teksty p. dr. Paj�ka, raczej jako
(nie zawsze udan�) metafor� literacko-filozoficzn� ni� w dos�ownym sensie
konsekwentnej i prowokacyjnej mistyfikacji typu "mockumentary" jakďż˝ uprawia
i w kt�r� wplata czasami ciekawe obserwacje typu paranaukowego, zar�wno z
gatunku paranormali�w, jak i alternatywnych, odrzucanych przez mainstream
teorii fizycznych. Je�li kto� pisze o sprawach, kt�re s� uznawane przez
g��wny nurt nauki za w�tpliwe, to nie nale�y si� od niego spodziewa�
koniecznie piecz�tki "imprimatur" naukowo�ci typu popperowskiego czy
zaci�cia sceptyczno-falsyfikatorskiego, na grupie "paranauki" nazywanego
�artobliwie "scepieniem".

Je�eli nawet temu elementowi "UFO-naut�w" jaki wprowadza do swojego tekstu
dr Paj�k mo�na zarzuci� niekanoniczno�� --- r�wnie� wobec podobnych
historii powtarzanych w tej literaturze --- i pewien do�� irytuj�cy poziom
naiwno�ci (zw�aszcza w oczach nomen omen "czytelnika naiwnego" czytaj�cego
tekst JP3 bez Wielkiego Cudzys�owu), to opis degeneracji charakter�w
ludzkich, kt�ra z epoki �wiat�ej wiedzie do epok ciemnych, jest akurat
w�a�nie dosy� trafnym IMHO elementem wywodu naszego przedpi�cy.

To, �e w �redniowieczu zaistnia� taki fenomen jak gotyk, niedoceniony przez
p�niejszych koneser�w architektury z okresu humanizmu w�oskiego i
neoklasycyzmu, jest raczej wybrykiem natury ludzkiej, pozytywnďż˝ anomaliďż˝ na
tle powszechnego i trwa�ego, uczciwszy uszy pt. czytelnik�w, rozpi�dzielu
cywilizacyjnego, jaki panowa� w �redniowieczu, a �le by�o widziane w�a�nie
dlatego, �e p�niejsze okresy uznawa�y architektur� gotyck� za ska�on�
pi�tnem tej epoki. Tak samo d�ugo na rehabilitacj� w oczach znawc�w sztuki
jako "wytw�r dekadencji" czeka� barok, rze�ba grecka okresu
przedklasycznego czy sztuka plemion prymitywnych. Widzenie warto�ci
artystycznych niezale�nie od kanonicznego decorum i warto�ci moralnych jest
bardzo �wie�ego chowu i do dzisiaj nie przez wszystkich estetyk�w
podzielane.

Jakub A. Krzewicki

unread,
Jan 5, 2010, 7:45:16 PM1/5/10
to
wtorek, 5 stycznia 2010 20:16. carbon entity 'Ndziorl'
<krzysztof...@mac.com> contaminated pl.misc.paranauki with the following
letter:

> Czy�by ten debilny tekst JP3 (nie widz� orygina�u, tylko cytat) sta�


> siďż˝ przyczynkiem do dyskusji o sztuce i architekturze?")

Sam jestem fanem dociekaďż˝ o Roswell i podobnych historiach spiskowych i nie

--

Władysław Łoś

unread,
Jan 6, 2010, 12:40:28 AM1/6/10
to
In article <hi0m2p$h2u$2...@news.onet.pl>,

"Jakub A. Krzewicki" <ebr...@poczta.onet.pl> wrote:

>
> To, �e w �redniowieczu zaistnia� taki fenomen jak gotyk, niedoceniony przez
> p�niejszych koneser�w architektury z okresu humanizmu w�oskiego i
> neoklasycyzmu, jest raczej wybrykiem natury ludzkiej, pozytywnďż˝ anomaliďż˝ na
> tle powszechnego i trwa�ego, uczciwszy uszy pt. czytelnik�w, rozpi�dzielu
> cywilizacyjnego, jaki panowa� w �redniowieczu,

Wr�� do szko�y. Nie wypowiadaj si� o rzeczach, o kt�rych nie masz
poj�cia.

W�adys�aw

Jakub A. Krzewicki

unread,
Jan 6, 2010, 6:42:09 AM1/6/10
to
�roda, 6 stycznia 2010 06:40. carbon entity 'W�adys�aw �o�'
<wla...@onet.pl> contaminated pl.misc.paranauki with the following letter:

> Wr�� do szko�y. Nie wypowiadaj si� o rzeczach, o kt�rych nie masz
> poj�cia.
>
> W�adys�aw

Nie m�wi� panie �osiu, �e nie by�o wtedy cywilizacji, ale, �e jej podstawy
--- to, co ��czy nas ze staro�ytnymi --- by�o odwr�cone do g�ry nogami.
Stan infrastruktury by� koszmarny, pikowa� nisko w d� od staro�ytno�ci,
st�d szerzy�y si� na niespotykan� nigdzie indziej skal� zarazy, kl�ski
�ywio�owe i zb�jcy grasowali na drogach, zdarza�y si� najazdy barbarzy�c�w
(jak Awarowie, Bu�garzy, Turcy, Tatarzy etc.), pirat�w (jak Wikingowie
itp.).

Pa�stwa by�y w rozbiciu feudalnym --- z jednej strony zaleta, bo dzi�ki
immunitetom wytworzy�a si� kultura przywilej�w stanowych i wolno�ci
lokalnych ksi�stw i republik, kt�re da�y p�niej pocz�tek nowoczesnym
pa�stwom konstytucyjnym, ale z drugiej strony koszmar logistyczny, bo nie
by�o mowy o skoordynowanej poczcie pa�stwowej czy policji, a instytucje
prywatne, takie jak w przypadku poczty m.in. sp�ka Thurn & Taxis czy w
przypadku policji tajne trybuna�y np. Heilige Vehme mia�y ograniczony
terytorialnie i prawnie zakres dzia�ania zar�wno w por�wnaniu ze
staro�ytnymi, jak i nowo�ytnymi s�u�bami publicznymi.

Nie m�wi�c o tym, �e rozdrobnienie powodowa�o permanentny chaos prawny i
finansowy. Pewnie powo�asz si� na zasad� "korzy�ci ze zbitych szyb", �e
przyczyni�o si� to do rozwoju uniwersytet�w i gildii kupieckich. Nie
przecz�, ale korzy�� ze zbitych szyb oznacza, �e te szyby _zosta�y_ jednak
zbite, �e �redniowiecze _by�o_ okresem powszechnego chaosu. Dopiero p�ny
renesans z w�adcami absolutnymi i pa�stwow� biurokracj� ujednolici� w
wi�kszo�ci Europy ten chaos --- wyj�tkiem by�y W�ochy i Niemcy, kt�re do
zjednoczenia musia�y poczeka� a� do XIX w.

Zatem panie �osiu, wiem o czym m�wi�. �redniowiecze to nie by� okres rozwoju
bez przeszk�d tylko kryzysu, gdzie rozw�j by� _pomimo_ . Europa wlok�a si�
wtedy w ogonie za Chinami (kt�re mia�y rozwini�te nauki �cis�e, wynalaz�y w
tym okresie drukarstwo i bro� paln�), Indiami (rozw�j nauk matematycznych,
astronomii i chemii) a nawet przez pewien czas za �wiatem arabskim (gdzie
przechowa�a si� w dobrym stanie grecka my�l klasyczna i kt�ry uczy� si�
tak�e od Indii i Chin wyst�puj�c w stosunku do Europy jako po�rednik
cywilizacyjny). Zbytni eurocentryzm w widzeniu �redniowiecza europejskiego
jako formacji kulturowej lepszej wtedy od czegokolwiek (no mo�e poza Czarn�
Afrykďż˝ i nomadami Wielkiego Stepu azjatyckiego) jest w moim przekonaniu
czym� wysoce nieprawid�owym.

Jacek

unread,
Jan 6, 2010, 7:37:52 AM1/6/10
to
>W obszarze zdrowia fizycznego, nadmiar halasu telepatycznego oslabia
>odpornosc organizmu na choroby i zwieksza podatnosc na choroby, a
>ponadto u mezczyzn zmniejsza liczebnosc spermoidow.

Nie spermoidow tylko plemników.
--
http://ds6.ovh.org/drppl.html
Dziobas RAR PLAYER - odtwarzacz filmów pobierający doskonale
dopasowane napisy

Ndziorl

unread,
Jan 6, 2010, 3:39:48 PM1/6/10
to
On 2010-01-06 01:45:16 +0100, "Jakub A. Krzewicki"
<ebr...@poczta.onet.pl> said:

>
> Sam jestem fanem dociekaďż˝ o Roswell i podobnych historiach spiskowych i nie
> zgodzi�bym si�, �e sam ten temat jest tak do ko�ca g�upi, chocia�

[...]

Nie widz� tekstu "�r�d�owego" (nie wiem dlaczego - raczej nikogo
ostatnio nie filtrowa�em), wi�c nie czyta�em nic o UFO a jedynie cytat
traktuj�cy o rzekomym totalnym zwyrodnieniu panuj�cym w �redniowieczu.


--
"Zwierz�ta s� po to, �eby je je��, gdyby by�o inaczej, B�g stworzy�by
je z drewna."

glob

unread,
Jan 7, 2010, 2:45:26 PM1/7/10
to

Jakub A. Krzewicki napisał(a):

Krzywickie nie bredź, bo sztuka wtenczas była poświęcona na ołtarzu
dogmatyki, czyli mieli ludzie oddać się trupiarni. Postacie były
statyczne, bez ruchu, bez perspektywy, zawieszone jakby w próżni, bez
życia, jak naklejki, bezosobowości. Renesans wprowadza perspektywę,
nadaje światu ruch, życie postaci, już nie są czarno- białe, nie są
trupami.


Renesans.
Pisząc o sposobie przedstawienia przestrzeni i ruchu nie sposób nie
wspomnieć o renesansie, który perspektywę, czyli sposób patrzenia na
przestrzeń- wynalazł. Odkrywcą perspektywy zbieżnej był Brunelleschi,
a Masaccio zastosował ją po raz pierwszy ("Trójca święta").


Jednakże i ruch miał swoja duża rolę. Renesans powoli odchodził od
statycznej niemal kompozycji obrazów średniowiecznych na rzecz
przedstawienia ruchu.
Na przykład w obrazie wielkiego malarza renesansu Sandro Botticellego
"Narodziny Wenus" przełamanie tej statycznej kompozycji widać już
bardzo wyraźnie. Obraz namalowany jest zgodnie z zasadami perspektywy,
ale w postaciach widać też rodzaj dynamizmu. Powiewają szaty, wieje
wiatr, płyną fale, włosy Wenus są nieładzie. Obraz nie jest statyczny-
widać ruch. Dynamizm dotyczy każdej postaci.
Podobnie rewolucyjny jest fresk Leonarda da Vinci "Ostatnia uczta".
Leonardo wykorzystuje oczywiście perspektywę zbieżną, ale obraz nie
jest wyzbyty charakterystycznego dla ruchu dynamizmu. Jezus- postać na
obrazie centralna jest raczej statyczna, mimo gestu rozłożonych rąk. o
wiele ciekawsi w warstwie dynamiczno ruchowej są jego uczniowie. Ci
jedzą, piją, rozmawiają i gestykulują.

Ktoś stoi, ktoś siedzi- prawdziwy ruch. Zbliżony do rzeczywistości,
humanistyczny, ludzki. Leonardo był wybitnym znawcą anatomii, wiedział
jak wygląda ludzkie ciało w ruchu i umiał to doskonale przedstawić-
tak jak na tym fresku. W ogóle do rozwoju przedstawienia ruchu
przyczyniło się bardzo popularne wówczas zainteresowanie człowiekiem i
jego anatomią. Z niego wynikł rozkwit przedstawienia dynamizmu na
obrazie.
Najdalej poszedł w tym kierunki Rafael Santi w swoim obrazie "Wygnanie
Heliodora", gdzie mimo perspektywy rola najbardziej znacząca przypadła
dynamizmowi, ruchom postaci, galopującemu koniu, powiewającym szatom,
które tworzą wrażenie ruchu.


Podsumowując rola przestrzeni w renesansie była wręcz kluczowa, a rola
dynamizmu i ruchu z biegiem czasu rosła, by eskalację osiągnąć przy
obrazie Rafaela. Renesans przełamuje stereotypy, które wcześniej
rządziły europejski malarstwem i nadaje im kompletnie nowy ton.
I z jego zdobyczy właśnie będą korzystały wszystkie późniejsze epoki i
najwięksi malarze.

Renesans kompletnie odwrócił role które dotychczas przysługiwały
ruchowi i przestrzeni.


JP3

unread,
Jan 8, 2010, 9:50:38 PM1/8/10
to
On Jan 6, 3:48 am, "Nagash" <naga...@poczta.onet.pl> wrote:
> Użytkownik "pyton357" <pyton...@interia.eu> napisał w wiadomościnews:2847a1c3-b3f7-4604...@r24g2000yqd.googlegroups.com...
>
> Crosspost na 5 grup. Cudownie. Zastanówcie się ludzie co wyprawiacie.

Jesli ktos ma jeszcze jakies watpliwosci ze na Ziemi juz panoszy sie
epoka "neo-sredniowiecza", watpliwosci te zapewne go opuszcza
natychmiast kiedy zapozna sie z poziomem uwag do niniejszego wpisu.
Przykladowo, rozwazmy powyzsza uwage. Widac w niej styl stalego
krytykanta z tego forum. Wprawdzie najwyrazniej nie zawagarowal on
kiedy uczyli liczyc do pieciu, jednak wszystko co intelektualnego
zdolal z siebie wydusic na temat zaprezentowanej wczesniej tezy, to
okolo 70 liter pisanego wrzasku. Gdyby wiec jego komputer np. okazal
sie byc jednym z tych dla ktorych zakupu rodzice musieli glodowac
miesiacami, nie bardzo byloby widac owoce ich wyrzeczen. Na przekor
tez ze ow ktos pisze z pozycji stalego krytykanta tego forum, jak
dotad nie zdolal sie dowiedziec o istnieniu rozwiazania fachowo
zwanego "data redundancy", ktore standardowo tak kieruje
projektowaniem duzych systemow softwarowych operujacych danymi, aby na
forach takich jak niniejsze udostepnianie jakiegos wpisu na wiecej niz
jednej grupie dyskusyjnej zajmowalo tyle samo pamieci jak
udostepnianie tego wpisu na tylko jednej grupie. Podobnie wiec jak w
oryginalnym sredniowieczu krzykliwie choc bezpodstawnie oskarzalo sie
innych o czary za praktycznie kazde dzialanie, na przekor ze
faktycznie to nikt wowczas nie mial pojecia czym sa prawdziwe czary,
ow krytykant tez podnosi pisany wrzask jakby zobaczyl co najmniej
czarownika chociaz faktycznie krzyczy na legalne, wskazane, oraz
calkowicie uzasadnione wykorzystanie wszystkich zalet komunikacyjnych
nowoczesnych komputerow. Przy takim zas poziomie dzisiejszych
dyskutantow tylko z trudnoscia daje sie przeoczyc iz ich umysly
powtarzaja generalne trendy ktore byly znamienne wlasnie podczas
faktycznego sredniowiecza. Tylko wiec kwestia interpretacji i uznania
dowodow pozostaje czy umysly te zostaly juz powypaczane halasem
telepatycznym ktory opisuje teza tego watka (a ktorego dzialanie
poglebia obecnie epoke "neo-sredniowiecza" na naszej planecie), czy
tez ich jakosc wynika tylko z kategorii indywidulow ktorzy zabawiaja
sie krytykowaniem wpisow na tym forum.

glob

unread,
Jan 8, 2010, 10:37:18 PM1/8/10
to

JP3 napisał(a):

Tak masz rację ludzie dotknięci są obecnie średniowieczem umysłowo i
jesteś doskonałym tego przykładem, ponieważ nieodniosłeś się do
sensownych argumentów prezentowanych tu przez forumowiczów[ co
niektórych], którzy to wykazywali inne przyczyny średniowiecznego
szaleństwa, nadal bezrefreksyjnie i bezdyskusyjnie, czyli dogamtycznie
wierzysz, bo to jest wiara , w swoje promieniowanie telepatyczne.
Twoje posty są sensowne do momentu gdy wyjaśniasz zjawiska, wyjaśnione
filozoficznie ufologią. ;)


Jakub A. Krzewicki

unread,
Jan 9, 2010, 9:39:18 AM1/9/10
to
sobota, 9 stycznia 2010 04:37. carbon entity 'glob'
<robert.p...@gmail.com> contaminated pl.misc.paranauki with the
following letter:

> Tak masz rację ludzie dotknięci są obecnie średniowieczem umysłowo i


> jesteś doskonałym tego przykładem, ponieważ nieodniosłeś się do
> sensownych argumentów prezentowanych tu przez forumowiczów[ co
> niektórych], którzy to wykazywali inne przyczyny średniowiecznego
> szaleństwa, nadal bezrefreksyjnie i bezdyskusyjnie, czyli dogamtycznie
> wierzysz, bo to jest wiara , w swoje promieniowanie telepatyczne.
> Twoje posty są sensowne do momentu gdy wyjaśniasz zjawiska, wyjaśnione
> filozoficznie ufologią. ;)

Glob, co masz do ufologii, to jest taki nowoczesny mit, który w bardzo
korzystnym świetle przedstawia Jung. Taka współczesna religia, w której
zamiast wierzyć w istoty bajkowe przedstawia się pewność istnienia wyższych
cywilizacji technicznych, czyli czegoś, co jest bardziej prawdopodobne niż
dawni bogowie/demony i jest lepszym wyjaśnieniem tych zjawisk, bardziej
pasującym do wiedzy obecnych czasów. Dlatego ja mniej interesuję się np.
Jezusem czy innym Kryszną, którzy żyli wieki temu niż nowszymi
niewyjaśnionymi wydarzeniami z Roswell. "Science Fiction" czyli fikcja
naukowa zawsze będzie bliższa prawdzie czyli faktom niż tradycyjna
fantastyka mitologiczna z duchami, diabłami i wampirami.

Dlaczego np. bracia Strugaccy w "Przenicowanym Świecie" przewidzieli
zaistnienie na całym świecie komunistycznej cywilizacji, która rozsiewa
propagandę poprzez mass-merdia, tłamsi wszelką "inność", "uspokaja" ludzi
poprzez anteny nadające fale radiowe na odpowiednich częstotliwościach
podobne do tych które znajdowały się w pobliżu Czarnobyla i były czynne
przed awarią elektrowni (to akurat nie fikcja, o tym mówią tacy
whistleblowerzy spośród byłych członków trockistowskiego Dyrektoriatu jak
Stewart Swerdlow) i uprzykrza życie tym, którzy się nie "dostosowują"
zarówno do metaforycznego jak i prawdziwego "nadawania na wspólnych falach"
nazywając ich poglądy "teoriami spiskowymi", "objawami paranoi" etc.
(Oczywiście z twojego punktu widzenia to może być przysłowiowy zielony
ludzik, podobnie jak wiara w promieniowanie telepatyczne etc. ale już nie
jest to takie wyssane z palca dla ludzi, którzy jak buddyści czy niektórzy
filozofowie okultystyczni przyjmują jako aksjomatyczną hipotezę wspólnego
Jednego Umysłu i "pól mocy").

Dopóki psychiatria nie pójdzie za pewną częścią opinii publicznej i nie
rozróżni tego rodzaju ludzi wychodzących z niekonwencjonalnymi historiami
od autentycznych wariatów, można uznać, że trwa dalszy ciąg psychiatrii
sowieckiej, w których "normalny" to nie był ten, kto dobrze żyje z sobą i
najbliższymi funkcjonując pomyślnie dla ich dobra, a interesy reszty ma tam
gdzie należy (czyli w bardzo szerokiej i liberalnej dupie, chyba, że jest
społecznikiem i samemu dobrowolnie złożył ślubowania bodhisattwy albo jakiś
tego rodzaju odpowiednik) tylko taki niemyślący kołek, który bez szemrania
znosi wszystkie fanaberie "wadzy" i "większego kolektywu", taki BMW -
Bierny, Mierny ale Wierny wobec GTW. I zresztą to właśnie przez takich
pozornie normalnych kołków o zbyt niskim poziomie nieufności do świata (że
wręcz użyję nazwy hodowanych frajerów organicznie niezdolnych do
cwaniakowania) rozleciał się Czarnobyl, bo nadajnik fal był za blisko
centrum decyzyjnego elektrowni i upośledzał myślenie tych ludzi, którzy
wykonali kilka debilnych posunięć będących przyczyną tej awarii. A gdy nie
miało co zasilać sowieckiego mega-ściemniacza, rozleciał się, jak w książce
Strugackiego cały system i to chyba bez pomocy jakiegoś progresora Maksyma
Kammerera. Teraz jest ponoć według pogłosek montowane podobne urządzenie
przez "nowych" (czy raczej starych w nowej skórze) "władców świata" pod
pretekstem --- bodajże --- projektów badań nad jonosferą.

http://en.wikipedia.org/wiki/HAARP

Można w te historie wierzyć lub nie wierzyć, nie zmienia to jednak faktu, że
nie są to indywidualne wymysły i przedostały się do opinii publicznej
krążąc na dosyć niskim wprawdzie i brukowym jej poziomie, ale spełniając tę
rolę, której nie były w stanie spełnić np. ostrzeżenia Foucaulta przed
narastającym panopticum i instytucjonalizacją zmieniającą społeczeństwo
ponowoczesne w jeden wielki dom wariatów lub pierdel. Większym
średniowieczem jest cenzura i zamykanie ust whistleblowerom takim jak dr
Swerdlow czy dr Pająk --- nawet, kiedy dodają zbyt dużo swojej osobistej,
frywolnej i irracjonalnej interpretacji --- niż pozwolenie na to, że trochę
fantastyki i innych wytworów wyobraźni zostanie poczytanych wśród amatorów
sensacji za fakt, a nie za metaforę.

Zapomina się o fakcie, że ludzie lubią i chcą fantazjować, a zdolność do
węszenia podstępu i bujna wyobraźnia są jednym z wyznaczników wysokiej
inteligencji. Człowiek nie jest z natury istotą roślinożerną --- potulną
wegetariańską krówką czy barankiem zwijającym się w stado, tylko jest to
"apex predator", którego przeżycie wymaga umiejętności budowania obrazu
świata z poszlak i hipotez. Nie jest ważne prawdziwych czy fałszywych,
tylko takich, które zapewniają jemu i jego najbliższej wataże przeżycie w
konkurencji z innymi drapieżnikami. Oczywiście jest kilku ludzi, którzy
poszukują bezinteresownie prawdy, ale nawet oni nie są w stanie wydobyć się
poza siatkę domysłów i hipotez.

Łatwo jest pokazać palcem i powiedzieć "ten taki X, Y odszedł od zmysłów,
jest to średniowieczny paranoik, parias, czarownica, psuj, z tym chłopcem
nie będziemy się bawić w naszej piaskownicy", nikt nie zabrania ci przecież
piętnować Pająka, Swerdlowa, Koos Nolst Trenite czy kogo tam innego, czyja
wizja ci się nie podoba i uważasz ją za wybrakowaną. Ba możesz nawet
zdiagnozować, że mam obłęd opilczy albo rzuciło mi się na szare komórki
ciężkie zatrucie pokarmowe (faktycznie piszę na najgorszym kacu od kilku
lat, brat mnie przytruł na wczorajszym przyjęciu urodzinowym skwaśniałym
piwem), a ja i tak tę diagnozę wsadzę sobie gdzieś, bo ona mi funkcjonować
zdrowo w społeczeństwie ani nie pomoże ani nie przeszkodzi z takim zestawem
dobrych i złych cech charakterologicznych, jakie akurat mam.

Gorzej, że za tym idzie narzucenie "jedynie słusznej" wizji świata, takiej
czy innej, zwalczanie dogmatów z pozycji innych "lepszych" dogmatów.
Naprawdę groźne są chyba tylko ruchy fundamentalistyczne w rodzaju
islamizmu, a do tych autorom ekscentrycznej Sci Fi/New Age (którzy
wybierają ten rodzaj dyskursu dla ominięcia różnych tabu i cenzury)
zazwyczaj daleko jak w przysłowiu arabskim "jak stąd do drzewa" ;) Za dużo
jest wariatów autentycznych --- ludzi przestraszonych w pomieszanym stanie
umysłu, żeby z ludzi coś tam sobie abstrahujących, nawet nielogicznie,
robić wariatów na siłę.

Pomimo, że jeszcze pół godziny temu napieprzała mi głowa jak stado dzikich
kocurów, a i druga część ciała ta od klo-kultury również nie dawała mi
spokoju, byłem jak widzisz w stanie wziąć się w garść i argumentując
spokojnie, konsekwentnie i bez nerwów sklecić parę zdań które układają się
jednak w logiczną całość, trzymają się kupy i nie będę wrzeszczał się i
pienił jak ów podły pszeniczniak Viva Hel(l) (albo inny kwasior w rodzaju
Švyturysa), jeżeli z nimi się nie zgodzisz. Nie piszę tu nic, co by
zaprzeczało mojej własnej wiedzy nabytej podczas nie ukończonego drugiego
kierunku studiów nauk ścisłych (fizyki, której studenci nb. często-gęsto
dyskutowali na takie "niepokorne" tematy, czytali wywrotową literaturę w
rodzaju "Oka w Piramidzie" Wilsona, wchodzili na disinfo, okulturę czy
American Campus Crusade for Cthulhu i wiele tego rodzaju pogłosek doszło do
mnie znacznie wcześniej niż do wielu lurkerów to czytających). Mam
nadzieję, że docenisz również stronę piękna kompozycji retorycznej (gdyż
jako filolog-zawodowiec i orientalista-amator uwielbiam pisać swoje
usenetowe trzy-po-trzy w stylu blogowo-rozprawkowo-felietonistycznym
używając wielu "azjanickich" tropów i figur oraz bogatego słownictwa, zdań
rozwiniętych, okresów złożonych etc.) i (last but not least) poczucia
humoru.

BTW. Jeśli chodzi o takie uciszanie niewygodnych głosów, to przychodzi mi tu
na myśl jeszcze jedno ciekawe nazwisko mega-whistleblowera wszechczasów i
wybitnego Polaka --- zmarłego tragicznie nieboszczyka Janusza Zajdla. Czy
wypadek samochodowy, który podobno był przyczyną jego śmierci, był tak
_naprawdę_ przypadkowy, czy może jego "Limes inferior" było rzeczywiście
zbliżone zanadto do prawdy? Oczywiście z tą pozaziemską cywilizacją to IMHO
przesada przynajmniej w aspekcie spiskowym --- na samej Ziemi wśród ludzi
wpływowych (polityków, businessmanów, decydentów etc.) jest pełno kręgów
takich "ONYCH" czy "Obcych", których celem jest dalsze utrzymanie np.
komunizmu czy faszyzmu pod zakamuflowaną postacią, dalsze "zbicie stada w
jedną masę". I takich ludzi należy się obawiać (tj. być ostrożnym,
niekoniecznie trzęsąc portkami) bardziej niż kilku "oryginałów" obdarzonych
niekonwencjonalnym, poczuciem humoru których zamyka się w czubkach, w
więzieniach albo gdzieniegdzie wręcz zabija za ekscentryzm.

Jakub A. Krzewicki

unread,
Jan 9, 2010, 9:41:51 AM1/9/10
to
sobota, 9 stycznia 2010 04:37. carbon entity 'glob'
<robert.p...@gmail.com> contaminated pl.misc.paranauki with the
following letter:

> Tak masz rację ludzie dotknięci są obecnie średniowieczem umysłowo i


> jesteś doskonałym tego przykładem, ponieważ nieodniosłeś się do
> sensownych argumentów prezentowanych tu przez forumowiczów[ co
> niektórych], którzy to wykazywali inne przyczyny średniowiecznego
> szaleństwa, nadal bezrefreksyjnie i bezdyskusyjnie, czyli dogamtycznie
> wierzysz, bo to jest wiara , w swoje promieniowanie telepatyczne.
> Twoje posty są sensowne do momentu gdy wyjaśniasz zjawiska, wyjaśnione
> filozoficznie ufologią. ;)

Glob, co masz do ufologii, to jest taki nowoczesny mit, który w bardzo

glob

unread,
Jan 9, 2010, 9:53:54 AM1/9/10
to

Jakub A. Krzewicki napisał(a):

To bardzo proste, gdyż kiedyś wyjaśniano np; seksulność nawiedzeniem
zła, aby ją potępić, więc chcesz teraz seksualność wyjaśniać ufologią?
Czyli kochamy się bo obcy na nas promieniują? Halo tu ziemia, umysły
średniowieczne gdzie lecicie, nieodfruwać, bo zastępowanie konkretu
abstrakcją grozi średniowiecznym szaleństwem.


Jakub A. Krzewicki

unread,
Jan 9, 2010, 10:07:16 AM1/9/10
to
sobota, 9 stycznia 2010 15:53. carbon entity 'glob'
<robert.p...@gmail.com> contaminated pl.soc.religia with the
following letter:

> To bardzo proste, gdy� kiedy� wyja�niano np; seksulno�� nawiedzeniem
> z�a, aby j� pot�pi�, wi�c chcesz teraz seksualno�� wyja�nia� ufologi�?
> Czyli kochamy si� bo obcy na nas promieniuj�? Halo tu ziemia, umys�y
> �redniowieczne gdzie lecicie, nieodfruwa�, bo zast�powanie konkretu
> abstrakcj� grozi �redniowiecznym szale�stwem.

No nie lubisz czyta� fantastyki... boisz si� troch� gry wyobra�ni prawej
p�kuli, hehe... musisz pami�ta�, �e cz�owiek ma je a� dwie do my�lenia,
nie licz�c tych do siedzenia i u po�owy gatunku tych do oddychania. Masz
zatem a� dwa odbiorniki inspiracji i informacji z Jednego Umys�u, czemu
u�ywasz tylko jednego, a pogardzasz drugim?

Nelius

unread,
Jan 9, 2010, 10:06:05 AM1/9/10
to
> Glob, co masz do ufologii, to jest taki nowoczesny mit, kt�ry w bardzo
> korzystnym �wietle przedstawia Jung. Taka wsp�czesna religia, w kt�rej
> zamiast wierzy� w istoty bajkowe przedstawia si� pewno�� istnienia
> wy�szych
> cywilizacji technicznych, czyli czegoďż˝, co jest bardziej prawdopodobne niďż˝
> dawni bogowie/demony i jest lepszym wyja�nieniem tych zjawisk, bardziej
> pasuj�cym do wiedzy obecnych czas�w.

Junga tez czytalem. Dokladnie tak traktowal ufologie, jak to przedstawiasz i
mi to podejscie bardzo odpowiada.
Real to moim zdaniem skondensowany, albo raczej ucielesniony,
zmaterializowany mit.
Rozne epoki mialy swoje rozne mity i swoje "reale", tzn, inaczej
materializowaly, "ucielesnialy" mity.
Historia niemal kazdego kraju zaczyna sie od mitow. Mamy mity greckie, mity
Rzymian, ale mamy tez nasze polskie: kr�l Popiel ktorego zjadly myszy, smok
wawelski, krol Krak, postrzy�yny u Piasta kolodzieja itp.
Zarzuca sie Gallowi Anonimowi fantazjowanie, a on tylko opisywal mity, ktore
byly powszechnie znane i on je traktowal dosc powaznie.

Wracajac do ufologii, to chociaz jest tylko "wiara" to jednak daje sie
zauwazyc jej du�a popularnosc i niemal powszechnosc. A to zapowiada
mozliwosc ucielesnienia sie tego mitu, czyli faktyczne l�dowanie kosmitow na
Ziemi, byc moze juz w niezbyt odleg�ej przyszlosci.

Nelius

__________ Informacja programu ESET NOD32 Antivirus, wersja bazy sygnatur wirusow 4756 (20100109) __________

Wiadomosc zostala sprawdzona przez program ESET NOD32 Antivirus.

http://www.eset.pl lub http://www.eset.com


glob

unread,
Jan 9, 2010, 10:06:47 AM1/9/10
to

Jakub A. Krzewicki napisał(a):
Nie, uwielbiam fantastykę tylko nie zastępuje zwyczajnych wyjaśnień
nawiedzonymi, o to mi chodzi.


glob

unread,
Jan 9, 2010, 10:22:42 AM1/9/10
to

Nelius napisał(a):

Mit jest tylko strukturą pomocniczą, pod tym mitem kryje się człowiek
z krwi i kości, który ten mit stwarza, wprowadza w rzeczywistość, ale
gdy zastępuje się konkrętną rzeczywistość mitem ,człowieka odrywa się
od rzeczywistości namacalnej własnej i szuka wyjaśnień jej
nieegzekwujących. Dochodzimy do absurdu, gdy rzeczywistość chcemy
zgwałcić teorią, narzucić jej dany mit i przecież jak dobrze się
przyjrzeć. Wszystkie nawiedzone teorie, tą rzeczywistość ludzką
zwalczały z niesamowitym zapałem, a im bardzie niezgodne z
rzeczywistością tym bardziej powszechne.

Message has been deleted
Message has been deleted

Nelius

unread,
Jan 9, 2010, 11:16:45 AM1/9/10
to

Animka

unread,
Jan 9, 2010, 11:47:00 AM1/9/10
to
glob pisze:


--
animka

Reply all
Reply to author
Forward
0 new messages