swego czasu oferowal to zakon skopców
--
pozdro
ape
Ne noceas, dum vis prodesse, memento! (Ovidius)
jak chcesz to ja cie wykastruje :>
owiniesz sobie jaja grzejnikiem do herbaty a ja wlacze prad...
ghostrider
W Polsce to podobno zabronione.
Go west or do it yourself, young man :)
Paff
--
Geoff Huish, 26, told fellow boozers at a local pub in Caerphilly, South
Wales, "if Wales wins, I'll cut my balls off." So they did. And HE did.
>> W Polsce to podobno zabronione.
>
> Oooo ciekawe!
> A czemuż to?
Bo tak jest w Kodeksie Karnym
Art. 156. § 1. Kto powoduje ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci:
1) pozbawienia człowieka wzroku, słuchu, mowy, zdolności płodzenia,
2) innego ciężkiego kalectwa, ciężkiej choroby nieuleczalnej lub
długotrwałej choroby realnie zagrażającej życiu, trwałej choroby
psychicznej, całkowitej lub znacznej trwałej niezdolności do pracy w
zawodzie lub trwałego, istotnego zeszpecenia lub zniekształcenia ciała,
podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.
§ 2. Jeżeli sprawca działa nieumyślnie,
podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
Przez ten przepis w Polsce niemożliwe jest legalne podwiązanie
nasieniowodów lub jajników. Czyli rutynowy zabieg medyczny za naszą
zachodnią granicą.
--
"Ćwiczenie Tai Chi jest doskonałym treningiem szybkości.
Mający 90 lat mistrzowie Tai Chi, poruszają się równie
szybko jak młodzi początkujący."
Robert Pyzel r p y z e l @ g a z e t a . p l (usuń BezSpamu z adresu)
Ile masz lat?
--
Pozdrawiam Norbert :-)
W ogrodniczym kupujesz siekierkę a w spożywczym coś na znieczulenie i
narkozę. Ewentualnie możesz obrobić jakąś dentystkę z płynów
znieczulających ampułkach;] Strzykawki są bez recepty.
No, a tak powąznie to jakiego rodzaju to cierpienie ? ;]
Bo Polska to taki "gópi" kraj.
Podobno niektórzy przestępcy seksualni w Polsce, występowali do sądu o
kastrację chemiczną. Oczywście uzyskuja odmowę...
W szwajcarii chyba, jest to możliwe. Kastracja chemiczna ogromnie zmniejsza
popęd seksualny przez co jest znacznie mniejsza recydywa. A zatem da się..
Ale w Polsce jak to w Polsce, nie bo nie.
A w Pislandii to pewnie szczególnie nie. Lepiej aby gwałcili, a zgwałcone
kobiety rodziły dzieci.
No ale 'taka wola Pana"
Seco
> A w Pislandii to pewnie szczególnie nie. Lepiej aby gwałcili, a zgwałcone
> kobiety rodziły dzieci.
> No ale 'taka wola Pana"
>
Glupi jestes czy jaki??...nie piernicz idiotyzmow i sie zastanow zanim cos
napiszesz buraku!!
--
Jarek (SQ1EUO)
sq1...@wp.pl
sq1...@stud.pam.szczecin.pl
GG: 1277234
>>> W Polsce to podobno zabronione.
>>
>> Oooo ciekawe!
>> A czemuż to?
>
> Bo tak jest w Kodeksie Karnym
> Art. 156. § 1. Kto powoduje ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci:
> 1) pozbawienia człowieka wzroku, słuchu, mowy, zdolności płodzenia,
> [...] podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.
No dobra dobra - ale ze wskazań medycznych chyba można?
Więc jest ścieżka obejścia prawa, dla tych, którzy wyrażają taką chęć co
do własnego ciała. Ścieżka bezprawia ;) Dlaczego można sobie poprawiać
kosmetycznie cycki na życzenie, a nie można się wykastrować. Czemu w tym
kraju KAŻĄ się rozmnażać :(
--
ika - umop apisdn
Wez noz i sobie wytnij co chcesz...
> Czemu w tym
> kraju KAŻĄ się rozmnażać :(
Kto Ci kaze??...bo mi nikt...a chyba mieszkamy w tym samym kraju?
O ile wiem to w Polsce kastracja jest niemożliwa, chyba, że przemawiają
za tym względy medyczne. Spróbuj iść do psychiatry.
>> No dobra dobra - ale ze wskazań medycznych chyba można?
>> Więc jest ścieżka obejścia prawa, dla tych, którzy wyrażają taką chęć co
>> do własnego ciała. Ścieżka bezprawia ;) Dlaczego można sobie poprawiać
>> kosmetycznie cycki na życzenie, a nie można się wykastrować.
>
> Wez noz i sobie wytnij co chcesz...
Jak już się wyszczekasz to powiedz, otworzę Ci furtkę, żebyś mógł wrócić
do budy ;/
Mówię o niekonsekwencji - dla mnie przynajmniej to niekonsekwencja, że
można otrzymać profesjonalne świadczenie medyczne w postaci operacyjnej,
kosmetycznej korekcji różnych części ciała, ale nie wszystkich.
> Użytkownik "Bartosz 'Seco' Suchecki" <pis...@seco.maupa.tlen.pl> napisał w
> wiadomości :
>
>> A w Pislandii to pewnie szczególnie nie. Lepiej aby gwałcili, a zgwałcone
>> kobiety rodziły dzieci.
>> No ale 'taka wola Pana"
>>
>
> Glupi jestes czy jaki??...nie piernicz idiotyzmow i sie zastanow zanim cos
> napiszesz buraku!!
A ty sie z choinki urwales?
Amen.
(...)
>
Błagam , nie poddawaj się tej presji na rozmnażanie, o której pisałaś!!!
Już i tak jest za duża chamstwa, a dziecko w mamusię mogłoby się, nie daj
Boże, wrodzić;-))
--
Pozdr
P
A Wy pierdoly, bedziecie sie teraz tak wyzywac?
--
Pozdrawiam Mateusz
Kultury trochę może?
Lechu, Romek i spółka są przeciwko aborcji niezależnie od przyczyn ciąży.
Sa także przeciwko chemicznej kastracji.
No ale faktycznie może nie wola Pana. Wolna wola człowieka.
Pozdrawiam.
Seco
> No ale faktycznie może nie wola Pana. Wolna wola człowieka.
to było ironiczne, przynajmniej ja tak to zrozumiałam
--
E_m_i_
"Ptak, który pragnie wzbić się ponad niziny tradycji i przesądów musi
mieć mocne skrzydła.
Żałosny to widok, gdy wyczerpane i okaleczone pisklę wraca na ziemię."
K. Chopin "Przebudzenie"
Mega LOL, ta grupa coraz bardziej bawi :) Zapewne jestes "obronca wiary".
--
Pozdrawiam Norbert :-)
> Błagam , nie poddawaj się tej presji na rozmnażanie, o której pisałaś!!!
> Już i tak jest za duża chamstwa, a dziecko w mamusię mogłoby się, nie daj
> Boże, wrodzić;-))
O cholera, za późno! ;)
Pozdrawiam.
> Ile masz lat?
Aktualnie 25 (dwadzieścia pięć).
Z tym to ciezko niestety bedzie. Tak samo jak czlowiek chce ze soba
skonczyc, a ludziska zabiora do szpitala i beda ratowac na sile, a potem
mozna byc jakims kaleka. I badz tu wdzieczny lekarzom... :S
--
Pozdrawiam Mateusz
> No, a tak powąznie to jakiego rodzaju to cierpienie ? ;]
Wiesz doskonale, a pytasz ;]
Zwłaszcza cierpienie psychiczne w niektórych sytuacjach jest trudne do
zniesienia. Zaznaczam, że jestem człowiekiem całkowicie odizolowanym
od społeczeństwa, konkretnie programistą. Jakoś staram się przetrwać
lato - jestem zamknięty albo w domu, albo w pomieszczeniu w którym
pracuję (na szczęście klimatyzowanym i na szczęście w firmie nie ma
żadnych atrakcyjnych kobiet :) [Żeby uczynić wywód jaśniejszym,
zaznaczan, że nigdy nawet nie przytuliłem się do kobiety, nigdy nie
miałem nawet takiej okazji]. Zimą czuję się normalnie, ale zima
niedługo się skończy :( We wrześniu (jakoś tak na początku, były
upały) byłem na delegacji w Krakowie. Przeżyłem wstrząs - tyle
pięknych kobiet dookoła. Myślałem, że się potnę albo powieszę. Już
przywiązywałem sznur do haka od żyrandola w hotelu, ale hak urwał się
bardzo łatwo - i nic z tego. Nie mogłem się zagłuszyć alkoholem,
ponieważ jestem ortodoksyjnym abstynentem. Po wyjściu z centrum
konferencyjnego pędziłem ulicami przed siebie, byle dalej, byle
uciec - chociaż nie wiem od czego. Podobno mężczyznom nie wolno
płakać, ale przepłakałem całą noc.
Czasami odczuwam silną potrzebę przytulenia się do kogoś - wtedy
przytulam się do ściany lub poduszki, albo po prostu biorę garść leków
uspokajających.
Uh, to najlepszy wiek teraz masz. A powody jakieś są?
--
_red ____ _ ____ ____ __ _
- programista
- ucieka od kobiet
- antyspolecznosc/niski wpolczynnik imprezowania
- totalna abstynencja
- placz
Cos jakbym po czesci czytal swoj opis :D Sluchaj - bo zapewne starszy
jestes ode mnie - to podizel sie doswiadczeniami z zycia to ja juz nie
bede musial popelnic tych samych bledow chociaz ;P
--
Pozdrawiam Mateusz
I co to ma do rzeczy? Jestem niewiele młodszy od Ciebie i miałem niegdyś
kiepskie myśli, ale nie popadłem w taki przesadyzm jak Ty. Problemów nie
rozwiązuje się uciekając od nich, a przeciwstawiając się im! Jeszcze
kilka lat temu również spędzałem całe dnie przy kompie, byłem jak to
określasz "programistą". I pewnego dnia, kiedy dokładnie najmniej się
tego spodziewałem zaczęło się coś zmieniać, tylko nie wiem czy we mnie,
czy na zewnątrz mnie. Pojawiło się dosłownie naraz kilka miłych
dziewczyn, aż nie wiedziałem którą wybrać. Wyboru jednak trzeba było
dokonać, później się okazało niezbyt trafny strzał za pierwszym razem.
Jak tylko skończyło się jedno, to zaczęło się drugie. I tak to drugie
trwa do dzisiaj, najlepsze w tym wszystkim jest to, że dzisiaj (jako że
mam pewne zasady i nie zdradzam) muszę odmawiać nowych znajomości, a
okazji jest sporo.
Gdzie ta magia? Nie wiem, podobno zrobiłem sie przystojny, ale nie mnie
to oceniać :) Nieee, to również nie kasa, bo robiłem już różne testy :)
A tak całkiem poważnie... to kwestia podejścia do samego siebie,
nabrania pewności, pójścia na siłownie (nie, nie żeby przypakować, ale
chociażby po to, żeby się wyprostować i lepiej poczuć - świetny okres
teraz przed latem jest), a latem wskoczenia na rower MTB, przejechania
się nad okoliczne jeziorko czy inne wody, powylegiwania się na piasku w
słońcu.
Nadal programuje, ale fakt... mniej wydajnie :) Po pierwsze
zainteresowania przeszły bardziej na webdesign, po drugie kobieta wymaga
poświęcania dużo czasu. Ale jedno drugiemu nie wadzi, a na dodatek taka
kodowana w Direct3D walentynka robi swoje :)
Tylko to wszystko napisałem na nic, jeśli przeczytasz to i stwierdzisz,
że "to nie dla mnie...". Możesz tak zrobić, ale możesz także spróbować
coś w końcu zmienić. Kwestia chęci i duuużego samozaparcia.
Co wybierasz?
... ciach...
Wiesz kolego... Tobie potrzeba psychologa / psychiatry i jestem w tym
momencie śmiertelnie poważny...
Pozdrawiam, Sekator.
> Tym bardziej, że w więzieniach nie mam miejsca. W kolejce czeka
> podobno ponad 3000 skazanych!
>
Jak będziesz mieć tyle kasy co Rywin, to cię obsłużą poza kolejnością
;-)
--
"Ćwiczenie Tai Chi jest doskonałym treningiem szybkości.
Mający 90 lat mistrzowie Tai Chi, poruszają się równie
szybko jak młodzi początkujący."
Robert Pyzel r p y z e l @ g a z e t a . p l (usuń BezSpamu z adresu)
> Zaznaczam, że jestem zdeterminowany.
Dwie cegły, małego między nie, mocno pierdolnąć. W żadnym
gabinecie ci nie wykonają, bo lekarz poszedłby siedzieć.
> Gdzie można zdobyć odpowiednie środki?
W pierwszym lepszym markecie budowlanym.
Kira
--
http://Cyber-Girl.NET
*Bo SIEĆ jest rodzaju żeńskiego :)*
> zaznaczan, że nigdy nawet nie przytuliłem się do kobiety,
> nigdy nie miałem nawet takiej okazji
To może się w końcu przytul i przestań pierdolić?...
moznaby ale nikt tego nie zrobi bo zaraz potem taki delikwent poleci po
odszkodowanie.
cycki mozna poprawic a potem posuc, jajek nie wszczepisz.
Moim zdaniem nie tędy droga Kira.
pozdrawiam
Greg
Hmm...musze sie przyjrzec Twoim postom dokladniej ;)
--
Pozdrawiam Mateusz
--
Nieustannie pozdrawiam
Leszek Maszczyk
lmaszczyk (at) tenbit pl
> Zaznaczam, że jestem zdeterminowany.
Ja wiem, że informatycy to dziwni ludzie, ale nie myślałam, że aż
tak... :/
--
Pozdrawiam - Aicha
Dozwolone od lat 18:
http://aicha.opowiadania.org
lol :-))))))
--
pozdro
ape
Ne noceas, dum vis prodesse, memento! (Ovidius)
rozumiem wzgledy utylitarne...
co rozumiesz przez wzgledy ideologiczne?
to wazne, a temat trudny!
Bredzisz kobieto, ktos Ci jakiegos kitu nawciskal lub myslisz stereotypowo.
--
Pozdrawiam Mateusz
A co chcesz w nich znaleźć? :)
> > Ja wiem, że informatycy to dziwni ludzie, ale nie myślałam, że aż
> > tak... :/
> Bredzisz kobieto, ktos Ci jakiegos kitu nawciskal lub myslisz
> stereotypowo.
Wystarczy, że mam kilku w pracy :P
>>> Zaznaczam, że jestem zdeterminowany.
>> Dwie cegły, małego między nie, mocno pierdolnąć.
> Moim zdaniem nie tędy droga Kira.
A moim tak - przynajmniej będzie pewność, że to się nie
rozmnoży...
> Wystarczy, że mam kilku w pracy :P
A nie chcialabys umowic sie z jakiś na rżniecie? Nie kreci cie taki cichy
gosc, ktory napierdala w klawiature tak jakby sunał kobiete w dupe? Może ma
ukryty talent do robienia kobietom dobrze i to ty możesz być jego odkrywcą.
Pomysl o tym kobieto.
--
Do piekła!
grono.net: Szyderca| http://zbluzgaj.xorg.pl - homepage APZ|GG:7526231
alt.pl.zbluzgaj - grupa dobra w ryj! szyderca!@!zbluzgaj.xorg.pl
*Podaj mi swoje kordy na OGame, a powiem ci jakim jesteś człowiekiem*
Moim zdaniem ona lubi jajecznicę
>
>
>
> pozdrawiam
> Greg
>
[ciap]
A toto kurwa skąd się wzięło i czyje jest...?
Kira (zainteresowana)
>
> A toto kurwa skąd się wzięło i czyje jest...?
>
Niczyje. Możesz śmiało brać. :-)
> Hmm...musze sie przyjrzec Twoim postom dokladniej ;)
Ale możesz to robić bez ich cytowania w całości?
> A toto kurwa skąd się wzięło i czyje jest...?
To tylko FK. Niczyj :)
Siadł mi piekny motyl na ramieniu, a ja...lec motylku, lec...a byl taki
sliczny :(, wiec dawaj. Wal co myslisz o tych z pracy, o takich jak ja.
Wal smialo, nie obraze sie i nie odgryze.
--
Pozdrawiam Mateusz
Facet przyszedł do szpitala:
- Prosze mnie wykastrować.
- Jest pan zupełnie pewien???
- Tak.
Po operacji budzi się i widzi zgromadzonych wokół lekarzy. Pyta się ich:
- I jak, operacja się udała?
- Udała się. Ale czemu pan tak postąpił???
- Niedawno ożeniłem się z ortodoksyjną Żydówką i wiecie,...
- To może chciał się pan obrzezać???
- A co ja powiedziałem?!
--
pozdrawiam,
Kranu
Kurna! Co ja zrobilem :(((((( <glupek><sciana>
--
Pozdrawiam Mateusz
Twoj post roi sie od sprzecznosci:)
Nie ma to jak miec dobra zabawe, prawda...?
Paavob
> Zwłaszcza cierpienie psychiczne w niektórych sytuacjach jest trudne do
> zniesienia. Zaznaczam, że jestem człowiekiem całkowicie odizolowanym od
> społeczeństwa, konkretnie programistą. Jakoś staram się przetrwać lato -
> jestem zamknięty albo w domu, albo w pomieszczeniu w którym pracuję (na
> szczęście klimatyzowanym i na szczęście w firmie nie ma żadnych
> atrakcyjnych kobiet :) [Żeby uczynić wywód jaśniejszym, zaznaczan, że
> nigdy nawet nie przytuliłem się do kobiety, nigdy nie miałem nawet takiej
> okazji]. Zimą czuję się normalnie, ale zima niedługo się skończy :( We
> wrześniu (jakoś tak na początku, były upały) byłem na delegacji w
> Krakowie. Przeżyłem wstrząs - tyle pięknych kobiet dookoła. Myślałem, że
> się potnę albo powieszę. Już przywiązywałem sznur do haka od żyrandola w
> hotelu, ale hak urwał się bardzo łatwo - i nic z tego. Nie mogłem się
> zagłuszyć alkoholem, ponieważ jestem ortodoksyjnym abstynentem. Po wyjściu
> z centrum konferencyjnego pędziłem ulicami przed siebie, byle dalej, byle
> uciec - chociaż nie wiem od czego. Podobno mężczyznom nie wolno płakać,
> ale przepłakałem całą noc.
> Czasami odczuwam silną potrzebę przytulenia się do kogoś - wtedy przytulam
> się do ściany lub poduszki, albo po prostu biorę garść leków
> uspokajających.
Chłopie, Tobie baby trza, a nie kastracji!!!
Wyjdź z tego biura, wyłącz w diabły laptopa/ komputer, odpocznij sobie od
c++ i innych pierdół- chyba, ze chcesz wytrwać tylko do trzydziestki, a
potem kula w łeb.
Zacznij gdzieś wychodzić, to nie boli- na świecie jest tyle fajnych babek, o
niebo atrakcyjniejszych od tych wszystkich kompilatorów, shaderów i innych
wymysłów szatana;p
Pozdrawiam
--
wild&MX
To nie zart chopie :P Tez kiedys taki bylem.
--
Pozdrawiam Mateusz
No jasna cholera, musze to odkrecic! :O
--
Pozdrawiam Mateusz
> Wal co myslisz o tych z pracy, o takich jak ja. Wal smialo, nie
> obraze sie i nie odgryze.
... rzekł, spuszczając skromnie swe niewinne oczęta.
Błe, nie lubiębezjajecznych ;P Nie jestem co prawda dominą, ale tacy
nawet na niewolników sie nie nadają ;)
Użytkownik "Stefan Wilczyński" <stefan.w...@wp.pl> napisał w
wiadomości news:dqgeab$cg1$1...@news.onet.pl...
>
(...)
nie wiem jakie wrazenie inni maja, ale ja albo zlapalem chorobe spiskowa od
g-r, albo to jakis max troll jest ;-)))
pozdro
Sabazios
To ja zupełnie serio: najpierw obgadaj to z psychiatrą. Skoro "cierpisz
wiosną i latem", to włąsnie psychiatra Ci pomoże i zastanowi się wspólnie z
Tobą, jak temu cierpieniu ulzyć.
O.
> Przez ten przepis w Polsce niemożliwe jest legalne podwiązanie
> nasieniowodów lub jajników. Czyli rutynowy zabieg medyczny za naszą
> zachodnią granicą.
Nie tylko zachodnią. Jesteśmy chyba jedynym krajem w Europie, gdzie
oficjalnie nie wykonuje się takich zabiegów.
[ciach]
Nowy trol?
Zaskakujesz mnie. Pisać o drugim człowieku "to"? Tak w ogóle co Ci właściwie
tak bardzo przeszkadza? Czy swoim podejściem czyni komuś krzywdę? Znasz go?
Ty nie popełniasz błędow?
Sam uważam, że mamy takie życie jakie mieć chcemy. Pytanie tylko dlaczego
chcemy tego, a nie czegoś innego. Może to z powodu reakcji ludzi z jakimi
się spotykamy. Jak myślisz?
pozdrawiam
Greg
> - programista
> - ucieka od kobiet
> - antyspolecznosc/niski wpolczynnik imprezowania
> - totalna abstynencja
> - placz
Ja też jestem ortodoksyjny abstynent, co wiąże się z tym, że nie chodzę na
imprezy z alkoholem, ale nazwanie tego antyspołecznością, jest trochę na
wyrost i najczęściej leci z ust luzaków-imprezowiczów, którzy większości
swoich imprez nie pamiętają.
--
{ http://www.abstynenci.pl }
{ OpenPGP: 0xA03A4C4C + JID: ma...@jabberpl.org }
{ <http://bikertrzebinia.pl> - trzebińska grupa rowerowa }
Hehe, ja swoje pamietam doskonale. Ba! Nawet moge opisac kazda z nich ;)
--
Pozdrawiam Mateusz
A ja sie zastanawiam po jakiemu Ty do mnie gadasz, a tu sygnaturka
wszystko wyjasnia. Sory...Lala hehe, ale nadajesz na falach, ktorych nie
odbiera moja antena ;) U Ciebie pewnie wymogiem sa te najdluzsze...fale :p
--
Pozdrawiam Mateusz
> Zaskakujesz mnie.
Nie Ciebie pierwszego.
> Pisać o drugim człowieku "to"?
W zasadzie, to o pewnym podejściu do własnej seksualności.
> Tak w ogóle co Ci właściwie tak bardzo przeszkadza?
Nic.
> Czy swoim podejściem czyni komuś krzywdę?
Sobie. Ale na to wpadnie dopiero za parę lat.
> Znasz go?
Na tyle na ile się przedstawia.
> Ty nie popełniasz błędow?
Każdy popełnia. Aczkolwiek na pomysł wykastrowania się
zamiast znalezienia sobie faceta, to bym nie wpadła...
> Sam uważam, że mamy takie życie jakie mieć chcemy.
> Pytanie tylko dlaczego chcemy tego, a nie czegoś innego.
> Może to z powodu reakcji ludzi z jakimi się spotykamy.
> Jak myślisz?
Myślę, że akurat w tym przypadku reakcje ludzi są dosyć
jednorodne, więc raczej nie o nie chodzi. Facet wybrał
sobie jakąś bzdurną ideologię, prawdopodobnie z powodu
jakiegoś solidniejszego urazu psychicznego czy innego
niedorozwoju emocjonalnego i próbuje na tym jechać. A
że ten numer i tak mu nie wyjdzie, bo potrzeba, której
chce się pozbyć, nie ma większego zwiazku z seksem, to
i nie zamierzam tego traktować poważnie i mu doradzać.
Bo jedyną poważną radą w tym momencie jest propozycja
szybkiego udania się do psychoanalityka.
A że z tej rady to on i tak nie skorzysta, więc ją sobie
darowałam zaraz na wstępie.
> na świecie jest tyle fajnych babek, o niebo atrakcyjniejszych
> od tych wszystkich kompilatorów, shaderów i innych wymysłów
> szatana;p
Mówiąc szczerze, to nie - ale stanowią bardzo interesujący
i uprzyjemniający życie dodatek ;)
> To tylko FK. Niczyj :)
A, patrz, nie skojarzyłam... Fakt. Ale to niech lepiej
sobie niczyj już zostanie...
Kira
DODATEK ?
ciekawy sposob myslenia
zapytaj jakiegos weterynarza starej daty jak wygladala petla
kastracyjna.
zalozysz sobie i sam sobie ulzysz
--
pozdro
ape
Ne noceas, dum vis prodesse, memento! (Ovidius)
> U Ciebie pewnie wymogiem sa te najdluzsze...fale :p
Nie.Tylko te o identycznej z moją częstotliwości.
> DODATEK ?
> ciekawy sposob myslenia
Bez kompów żyć nie potrafię, bez bab jakoś sobie radę
daję. Ino z nimi przyjemniej ;) więc wychodzi dodatek.
troszke cie juz czytam i podoba mi sie twoj sposob myslenia, mily
dodatku :-)
kiedy film p.t.: swiat weglug appendixa? :>
lipna antena, nie ten wspolczynnik skrocenia lub zle dobrany kwarc :p
proponuje autostrojenie heterodyny :-)
A ja Ci po prostu dam namiar na znajomego - pokrewny fach. Pogadacie jak
informatyk z infromatykiem, potem on Ci da parę namiarów i zamiast obcinać
będziesz chciał sobie przyprawiać ;)
pozdr
Monika
> Wiesz doskonale, a pytasz ;]
> Zwłaszcza cierpienie psychiczne w niektórych sytuacjach jest trudne do
> zniesienia. Zaznaczam, że jestem człowiekiem całkowicie odizolowanym
> od społeczeństwa, konkretnie programistą. Jakoś staram się przetrwać
> lato - jestem zamknięty albo w domu, albo w pomieszczeniu w którym
> pracuję (na szczęście klimatyzowanym i na szczęście w firmie nie ma
> żadnych atrakcyjnych kobiet :) [Żeby uczynić wywód jaśniejszym,
> zaznaczan, że nigdy nawet nie przytuliłem się do kobiety, nigdy nie
> miałem nawet takiej okazji]. Zimą czuję się normalnie, ale zima
> niedługo się skończy :( We wrześniu (jakoś tak na początku, były
> upały) byłem na delegacji w Krakowie. Przeżyłem wstrząs - tyle
> pięknych kobiet dookoła. Myślałem, że się potnę albo powieszę. Już
> przywiązywałem sznur do haka od żyrandola w hotelu, ale hak urwał się
> bardzo łatwo - i nic z tego. Nie mogłem się zagłuszyć alkoholem,
> ponieważ jestem ortodoksyjnym abstynentem. Po wyjściu z centrum
> konferencyjnego pędziłem ulicami przed siebie, byle dalej, byle
> uciec - chociaż nie wiem od czego. Podobno mężczyznom nie wolno
> płakać, ale przepłakałem całą noc.
> Czasami odczuwam silną potrzebę przytulenia się do kogoś - wtedy
> przytulam się do ściany lub poduszki, albo po prostu biorę garść leków
> uspokajających.
- przede wszystkim źle adresujesz problem. Kastracja i wieszanie się jest
"permanentnym rozwiązaniem tymczasowego problemu" - jak mawia Bandler. Na
pewno postrzegasz, że problem polega na tym, że jesteś jakimś tam
człowiekiem i nic nie możesz z tym zrobić. Tak nie jest - Ty tylko teraz nie
wiesz jak można coś z tym zrobić. Pomyśl o swoim mózgu jak o kawałku
hardware, który ma zarówno firmware, którego nie możesz zmienić(np
odczuwanie popędu), ma system operacyjny i ma software - który możesz
zmienić (np możesz nauczyć się matematyki albo jeździć rowerem). Ja Ci mówię
z całym przekonaniem, że Twój problem to tylko kwestia ostatniej warstwy,
którą możesz zmienić. Zmieniając tylko swój soft z tym samym mózgiem i
ciałem możesz stać się atrakcyjnym facetem bez kompleksów i zahamowań. Może
trochę będziesz musiał się wysilić ale z tego co widzę, z motywacją nie
miałbyś problemu ;-)
serio, taki memloch po resecie bylby dla ciebie atrakcyjnym facetem?
Nieprawdą jest, jakoby mózg działał podobnie do komputera. W przypadku
mózgu "software" i "hardware" tworzą niemożliwą do rozdzielenia
jedność. Krótko mówiąc, procesy informacyjne bezpośrednio wpływają
anatomię układu nerwowego i odwrotnie. Czegoś takieko nie ma w
komputerze. Żeby dokładniej zrozumieć ten problem, proponuję
przeczytanie nowo wydanej w Polsce książki "Mind Hacks"
(http://helion.pl/ksiazki/100taj.htm ). Potem sugeruję sięgnięcie np.
do Arbiba (informacja w wątku
http://groups.google.pl/group/pl.sci.psychologia/browse_thread/thread/ccb72e787b6a527f/ce69551ef83bdfcd#ce69551ef83bdfcd )
i do artykułów naukowych.
PS. Więcej informacji o "Mind Hacks" i innych książkach o
neurokognitywistyce jest dostępnych w wortalu kognitywistyka.net
(http://www.kognitywistyka.net/a/glowna.htm) i na jego forum
(http://www.kognitywistyka.fora.pl/viewtopic.php?t=13 ).
Oryginalna wersja książki ma swoją stronę tutaj:
http://www.mindhacks.com/
PSPS. To nie reklama wydawnictwa. Po prostu redaktorem merytorycznym
tej książki był Marek Kasperski, którego lubię, cenię i trochę znam,
więc w ten sposób staram się mu trochę pomóc - i tak ma bardzo
ciężkie, zapracowane życie.
Jakbys go nie znala, to bys nawet nie zauwzyla ;)
--
Pozdrawiam Mateusz
Wrr...brzmi ciekawie, ale przyznam, ze u mnie sprzet dopiero co
rozpakowany i wymaga jeszcze odpowiedniego przygotowania. To moze
wpadniesz i pomozesz w dostrojeniu odbiornika ;P
--
Pozdrawiam Mateusz
Wrr...brzmi ciekawie, ale przyznam, ze u mnie sprzet dopiero co
rozpakowany i wymaga jeszcze odpowiedniego przygotowania. Instrukcja
obsługi gdzieś mi sie zapodziała, to moze wpadniesz i pomozesz w
nie znam go.
natomiast kojarze, ze ciebie temat juz nie dotyczy;)
- rozumiem, że to pod wpływem książki ale pomyśl sam zanim zaczniesz
powtarzać jakieś autorytety w złym kontekście. Software to są przekonania i
postawy, nawykowe sposoby percepcji, które każdy w dowolnym momencie może
dowolnie zmienić. Co tu jest niemożliwe do rozdzielenia? Przekonanie od
mózgu chcesz odrywać?
- źle podchodzisz, bo w głębi zakładasz, że to nadal jest memłoch tylko coś
się z nim stało. Tymczasem po resecie to już może być AUTENTYCZNIE fajny
facet. Najlepsze jednak jest to, o czym wielokrotnie pisałem, że laski nie
mogą czuć zainteresowania choćby nawet chciały facetami prezentującymi pewne
niekorzystne cechy i tym samym nie mogą nie czuć zainteresowania facetem
prezentującym inne korzystne cechy. To jest poza świadomym wyborem laski
(faceta), wszystko jest na twardo zdefiniowane w jej firmaware i koniec.
> zle dobrany kwarc :p
Litości! Nie dość, że w pracy każą mi kwarce kupować, chociaż znam się
na nich jak kura na pieprzu, to jeszcze na pss? Bosh... ;/
> proponuje autostrojenie heterodyny :-)
Bacikiem ;)))
> - źle podchodzisz, bo w głębi zakładasz, że to nadal jest memłoch tylko coś
> się z nim stało. Tymczasem po resecie to już może być AUTENTYCZNIE fajny
> facet.
coby pozostać w tematyce jaka ostatnio przewija się przez pss
- najlepszy reset, to piwny reset :-P
--
E_m_i_
"Ptak, który pragnie wzbić się ponad niziny tradycji i przesądów musi
mieć mocne skrzydła.
Żałosny to widok, gdy wyczerpane i okaleczone pisklę wraca na ziemię."
K. Chopin "Przebudzenie"
> - rozumiem, że to pod wpływem książki ale pomyśl sam zanim zaczniesz
> powtarzać jakieś autorytety w złym kontekście. Software to są
> przekonania i
> postawy, nawykowe sposoby percepcji, które każdy w dowolnym momencie
> może
> dowolnie zmienić.
Nawykowych sposobów percepcji nie da się _dowolnie_ zmieniać.
Nie jest też prawdą, jakoby zmiana postawy nie zmieniała wag
synaptycznych w sieciach neuronalnych mózgu. Oczywiście, że zmienia.
Zmiana postaw zmienia więc strukturę anatomiczną mózgu na poziomie
mikro (poziomie pojedynczych synaps) i na poziomie receptorów
synaptycznych. Pod wpływem emocji łatwiej zmieniać postawy, ponieważ
większa ilość katecholamin zwiększa plastyczność sieci, m.in. przez
przyspieszenie transkrypcji i translacji genów kodujących fragmenty
receptorów glutaminiamu.
> Przekonanie od
> mózgu chcesz odrywać?
Napisałem coś _dokładnie odwrotnego_ - procesy psychiczne to
epifenomeny procesów neurofizjologicznych.
Więc:
Software ~ fizjologia
Hardware ~ struktura anatomiczna
i juz cie lubie :-P
> synaptycznych. Pod wpływem emocji łatwiej zmieniać postawy, ponieważ
> większa ilość katecholamin zwiększa plastyczność sieci, m.in. przez
> przyspieszenie transkrypcji i translacji genów kodujących fragmenty
> receptorów glutaminiamu.
Konkretny przykład: pod wpływem stymulacji dopaminergicznej hipokampa
za pośrednictwem (niedawno odkrytego) szlaku dochodzącego z jądra
półleżącego (nucleus accumbens), czyli brzusznego prążkowia (ventral
striatum), nasila i wzmacnia proces tworzenia się LTP (długotrwałego
wzmocnienia synaptycznego). Aktywność brzusznego prążkowia następuje
pod wpływem nagrody i przyjemności. Wynika z tego, że wydarzenia
przyjemne są łatwiej zapamiętywane.
nie wiem. nie gustuje w facetach. nawet po resecie..
po czesciowej wymianie hadrware (vide miriam interface) rowniez :>
ktos tu wspomnial o kastracji pomiedzy dwiema ceglami...
... serio myskisz, ze trudniej by ci bylo zapamietac takie doswiadczenie
zyciowe niz sterylizacje w znieczuleniu nadoponowym i z gazem
rozweselajacym?
Jeśli tak lubisz bondage/domination/sado/maso, przeczytaj to, co
znalazłem niedawno na psp:
***
Strach wyjść z domu, mogę przysiąc,
Choćbyś zmówił sto pacierzy.
Choć ostrzygłeś się na łyso
Przerażenie włosy jeży.
Zamordował lump człowieka,
Zmasakrował, wbił nóż w szyję,
Nigdzie nawet nie ucieka,
Policja go nie wykryje.
Żeby bólu sprawić więcej,
Wykłuł śrubokrętem oczy,
Złamał kości,wyrwał ręce,
Ciągle jeszcze trup krwią broczy.
Chociaż wlókł go przez pół miasta,
Nikt sumienia nie obudził.
Dochodziła jedenasta
I ulicą szedł tłum ludzi.
Innym razem kilku żuli
Wzięło kije bejsbolowe;
Przechodniowi brzuch rozpruli,
Roztrzaskali pałą głowę.
Ta osoba, ciągle bita,
Ducha nie wyzionie mało.
Wypłynęły wnet jelita,
Gówno na wierzch się wylało.
Zdarła gardło już ofiara,
Krzycząc z bólu i katuszy,
Nikt jej pomóc się nie stara,
Każdy szczelnie zakrył uszy.
W końcu twarz oblali kwasem.
Czemu? Nie wiedzieli sami!
Ranny się zmienił w bezkształtną masę,
Gęsto pokrytą siniakami.
Skonał mężczyzna w powodzi
Krwi, ale nie koniec na tym,
Bandyta po mieście chodzi,
Wie, że nie trafi za kraty.
Na stadionie trwa zadyma,
Lecą krzesła i kamienie,
Ciosów w twarz nikt nie wytrzyma,
Ranni walą się na ziemię.
Kto zastrzeli agresora,
Nie uchroni się od kary.
Spędzi rok albo półtora
W celi nawet dziadek stary.
Znaleźć kozła ofiarnego,
Łatwo- on nie zniszczy sali,
nie pobije też sędziego
I granatu nie odpali.
Do roboty decydenci!
Trzeba szybko i surowo
Karać, choć brakuje chęci.
Myślcie więc, panowie, głową.
I śmierć wszystkim sukinsynom,
Kula w łeb, gaz albo stryczek.
Wtedy człowiek z pewną miną
Będzie mógł wyjść na ulicę.
***
I jeszcze komentarze pewnego dowcipnisia:
Stefan Czernicki napisał(a):
> Strach wyjść z domu, mogę przysiąc,
Wszy łonowych chyba z tysiąc,
> Choćbyś zmówił sto pacierzy
Ku twym gaciom gibko bieży.
> Choć ostrzygłeś się na łyso
Mendo-weszki pożrą wszystko
> Przerażenie włosy jeży.
Urojony, bo
prawdziwy
dawno wypadł lub wyrwany
> Zamordował lump człowieka,
W bluzę nike byl ubrany.
> Zmasakrował, wbił nóż w szyję,
Co poradzić, miał zły dzionek
> Nigdzie nawet nie ucieka,
Bo za rogiem ma swój domek.
> Policja go nie wykryje.
Spisek mętny, mial układy
> Żeby bólu sprawić więcej,
Czytał swej ofierze "Dziady"
> Wykłuł śrubokrętem oczy,
A chciał dobrze, chciał naprawić
> Złamał kości,wyrwał ręce.
Ortopeda! Ot, nic więcej.
> Ciągle jeszcze trup krwią broczy.
Na kolację dziś czernina,
> Chociaż wlókł go przez pół miasta,
Jeszcze coś mu się wygina.
> Nikt sumienia nie obudził.
> Dochodziła jedenasta
> I ulicą szedł tłum ludzi,
Taki był z kolesia mastah.
> Innym razem kilku żuli
Przesączyło denaturat
> Wzięło kije bejsbolowe;
By grać nimi wtem akurat.
> Przechodniowi brzuch rozpruli,
Na czerwonym on przechodził
> Roztrzaskali pałą głowę,
Nie będzie kierowców zwodził.
> Ta osoba, ciągle bita,
Jak śmietana "śnieżka" w proszku,
> Ducha nie wyzionie mało,
Za to zionie wonią czosnku.
> Wypłynęły wnet jelita,
Wnet, bo takie rozbiegane,
> Gówno na wierzch się wylało.
Takie życie popaprane.
> Zdarła gardło już ofiara,
A trza było łyknąć holsa!
> Krzycząc z bólu i katuszy
Trza wziąć było coś na stolca!
> Nikt jej pomóc się nie stara,
Z robotników komunalnych.
> Każdy szczelnie zakrył uszy.
Pneumatyczny młot jest czarny.
> W końcu twarz oblali kwasem.
Coż, no, wódki było szkoda.
> Czemu? Nie wiedzieli sami!
Bo zalani byli w sztoka.
> Ranny się zmienił w bezkształtną masę,
Już nie posiedzi na internetach,
> Gęsto pokrytą siniakami.
I nie zatęskni z sieci kobieta.
Bo jak ma tęsknić, gdy poza statusem
Jej Gadu ran wyświetlić nie może.
Nawet gdyby nasz nieszczęśliwiec,
Siedział przy kompie przebity nożem.
***
Zwłaszcza to z holsem i z ortopedą jest genialne.
> Jeśli tak lubisz bondage/domination/sado/maso, przeczytaj to, co
> znalazłem niedawno na psp:
Za takim nie przepadam :]
lol
zdecydowanie wole tesle od siemensa