Witam.Zaczęło sie od zapalenia kaletek łokciowych.Zrobił mi sie guz na
łokciu,pojechałem na dyżur,tam zrobiono mi punkcje ,lekarz wyciągnął ok.10ml
płynu.Dostałem Dalacin C 0.3 3 razy dziennie i Reparil drażetki 3 razy
dziennie.Poza tym ręka w szyne gipsową.Po tygodniu zaczęło sie straszne
swędzenie reki w okolicach chorego łokcia.Zdjąłem gips i zobaczyłem
zaczerwienienie i wysypke na reku.Na drugi dzien cale piersi i plecy mialem
w wysypce podobnej do odry.Lekarz nie oglądając za bardzo tego kazał
odstawic leki i brac wapno.Niepokoi mnie to ze ognisko alergii znajduje sie
wedlug mnie w ciągle opuchniętym łokciu.Tzn.wokół łokcia jest najbardziej
jednolity rumień i jakby promieniował na całe ciało.Jeżeli to po lekach to
kiedy mi przejdzie od odstawienia leków.Biorę wapno 3 razy dziennie i
Allertec 1 raz dziennie.Czy możliwe żeby alergia miąła podłoże od
ew.zakażenia stawu łokciowego ? Podwyższonej temperatury nie mam
--
Pozdrawiam Piotrek