Cześć
Jak w temacie. Mój kolega kupił sobie ostatnio na Allegro buteleczkę czegoś
co podobno zawiera feromony.
Mnie bardziej od samej buteleczki zainteresowało całe zagadnienie. Kiedyś
dawno mój 'pan od Bilogii' tłumaczył nam, że właściwie to nie wiadomo jak z
tymi feromonami jest czy istnieją czy nie i czy tylko takie buteleczki nie
wywołują efektu psychologicznego. Ale jak już mówiłem to było dawno, więc i
może poglad na to się zmienił a dokładniej rzecz biorąc ktoś rozwikłał
zagadkę ich istnienia. Więc jak jest są te feromony czy ich nie ma? A jeśli
są to da się je uzyskać sysntetycznie (specyfik kolegi) czy nie ??
cetus, Poznań