Chciałam się Was-ekspertów poradzić... Otóż u mojej córki (18miesięcy) wykryto
gronkowca złocistego oraz paciorkowca w gardle. Mała dostawała Bactrim (na
podstawie antybiogramu).
Niedawno dowiedziałam się, że gronkowca można "utłuc" srebrem koloidalnym...
Jakie macie spostrzeżenia, doświadczenia w tej kwestii??
W internecie znalazłam mnóstwo sprzecznych informacji: nie można podawać do
2rż., srebro dostawały niemowlęta nawet 5-cio dniowe itp. JEstem naprawdę skołowana!
Córka ma problemy w nocy - ma bardzo powiększone migdały, bardzo chrapie i
"chrumka" w nocy. :( Poza tym miała już 3x anginę w swoim krótkim życiu...
Z góry dziękuję wszystkim za odpowiedzi :)
zmartwiona mama
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Jaki jest wynik antybiogramu? Ile gwiazdek i w której skali?
Jak się rozwinął ten gronkowiec? Chodzi mi o rozrost tkanek.
Jeśli jest spory rozrost i 3/3 lub 4-5/5 na antybiogramie, to utłuc
paskudę można tylko razem z pacjentem.
--
Zobacz, jak się pracuje w Google:
http://pracownik.blogspot.com
> Jaki jest wynik antybiogramu? Ile gwiazdek i w której skali?
Nie chce popełnić gafy - wolę przepisać wynik ;)
1. Staphylococcus Aureus +++
Szczepy gronkowców wrażliwe na metycyline są wrażliwe in vitro na wszystkie
antybiotyki B-laktamowe, tj. penicyliny, penicyliny skojarzone z inhibitorami
B-laktamowymi, cefalosporyny i karbapenemy.
Wyizolowane drobnoustroje mogą kolonizować górne drogi oddechowe.
2. Streptococcus Viridans Group +++
Suscptibility Resuls 1
shown by Isolate MIC
Clindamycin offline S (wrażliwy)
Erythromycin offline S (wrażliwy)
Gentamicin offline S (wrażliwy)
Oxacillin/Methicillin/ offline S (wrażliwy)
Trimetroprim/Sulfamet./ offline S (wrażliwy)
ufffffff ;)
> Jak się rozwinął ten gronkowiec? Chodzi mi o rozrost tkanek.
Nie wiem czy to oto chodzi - mocno powiększone węzły chłonne, już 2 miesiące,
wielkie migdały, chrapanie w nocy itp.
>
> Jeśli jest spory rozrost i 3/3 lub 4-5/5 na antybiogramie, to utłuc
> paskudę można tylko razem z pacjentem.
Nie strasz!!!! ;)
Pozdrawiam z samego rana
Hmm, to były plusy, czy gwiazdki? To dość istotne, bo jest kilka
sposobów podawania wyniku. I upewnij się, czy na wyniku jest podana
skala 3-, czy 5-gwiazdkowa.
> 2. Streptococcus Viridans Group +++
>> Jeśli jest spory rozrost i 3/3 lub 4-5/5 na antybiogramie, to utłuc
>> paskudę można tylko razem z pacjentem.
>
> Nie strasz!!!! ;)
Nie straszę, ale ja nie mogę go utłuc od 12 (dwunastu) lat. A próbowałem
już całego repertuaru leków, jaki jest dostępny dla osoby zarabiającej
<10.000 zł/mc, kilkakrotnie głębokiego wycinania - i dupa. Nadal to samo.
A, właśnie: jeśli masz jak sfinansować kurację naprawdę drogimi lekami,
to takie leki są.
Sytuację może też ratować fakt występowania tylko jednej bakterii, ew.
kilku, ale z tej samej rodziny - jeśli uda się znaleźć wrażliwość na ten
sam lek, to może się to uda wyleczyć, zakładając odpowiednio intensywną
kurację.
2 pediatrów mówi mi, że to walka z wiatrakami i koniec ;-/ za miesiąc córka ma
mieć powtórzony wymaz z gardła... nie wiem czy można tak czekać bezczynnie... ;-/
kupiłam srebro na paciorkowca, ale coś nie bardzo czułam że to pomaga i
doszedł lęk skutków ubocznych, ktoś podał linki do "srebrnych" ludzi, którzy
brali srebro koloidalne, ale zdaje się, że problem dotyczy źle zrobionego
srebra. Niemniej ja się przestraszyłam i wydaje mi się, że nic nie pomogło,
bo wyniki dalej były złe i się pogarszały.
I ktoś tu polecił właśnie na gronkowca "liść oliwny" firmy meridian. Opinie
ludzi są rewelacyjne, właśnie w kwestii leczenia gronkowca, ja spróbowałam
na paciorkowca i się udało :)
także ja polecam, ale nie wiem jak takie ziółka mają się do 18 m dziecka,
moje miała 4,5 jak podawałam wysypany liść z kapsułki na dżem, bo w innej
postaci dziecko nie chciało tego przyjmować.
--
Zapraszam na damskie rozmówki
http://ekobieta.com/forum
Można spróbować doprowadzić zakażenie do stanu, w którym będzie on
możliwie mało dolegliwy, a zarazem stabilny, tj. nie będzie się
pogarszał. Zaznaczam, że nie chodzi tu o minimum dolegliwości, ale
właśnie o taki kompromis. Mi to się po 8 latach udało.
> I ktoś tu polecił właśnie na gronkowca "liść oliwny" firmy meridian. Opinie
> ludzi są rewelacyjne, właśnie w kwestii leczenia gronkowca, ja spróbowałam
> na paciorkowca i się udało :)
> także ja polecam, ale nie wiem jak takie ziółka mają się do 18 m dziecka,
> moje miała 4,5 jak podawałam wysypany liść z kapsułki na dżem, bo w innej
> postaci dziecko nie chciało tego przyjmować.
Możesz podać dokładnie, co to jest ten liść oliwny? W aptece można to
dostać? Bez recepty? Jak długo podawałaś? itd.
Moja córka (4,5) tez ma gronkowca, który uaktywnia się dość często
ostatnio :-(.
Pozdrawiam
Ewa
Kretynstwo:
http://www.quackwatch.org/01QuackeryRelatedTopics/PhonyAds/silverad.html
polecam ten wątek:
http://f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=3143514
ja dawałam synko 3 razy dziennie po jednej kapsułce do końca opakowania,
brał jakieś 3 tyg. taraz daję sporadycznie przy przeziębieniach, bo ma
działanie przeciwirusowe, uodparniające i antybakteryjne.
a tu kupuję bo u mnie nie ma tego w aptekach, bywa w sklepach zielarskich:
http://chinlife.pl/product_info.php/products_id/108?osCsid=72553922155bb6d66
7dcb5bedb3bd09f
Bakteriobójcza skuteczność jonów srebra została wielokrotnie potwierdzona
naukowo i jest z powodzeniem wykorzystywana w leczeniu zewnętrznym (link
poniżej). Nie znaczy to, że jony srebra można pić jak coca-colę. Jeśli chodzi o
płukanie gardła tym srebrem, to jest to środek, który powinien pomóc, problem
tylko w tym, że tak małe dziecko nie potrafi płukać gardła...
http://www.zakazenia.org.pl/index.php?okno=7&id=136&art_type=14
Wiem o bakteriobojczych wlasnosciach srebra koloidalnego. KIlka pytan:
1. piszac "srebro koloidalne" ktos tutaj wspominal do tej pory o
_miejscowym_ dzialaniu tegoz? Zdecydowanie nie. Ergo: ja komentowalem
doustne przyjmowanie tegoz i jest to dalej niewatpliwa bzdura.
2. Nawet jak jestes dorosly to plukaniem gardla nie sprawisz ze
wypluczesz sobie migdalki. Pisze niestety z glowy (==nie mam na to
linku) ale gulgotaniem plynu w jamie ustnej nie przekroczysz
pierwszego luku podniebiennego. Byc moze gdyby kogos znieczulic i
zaintubowac to wtedy daloby sie byc moze wykapac migdalki w plynie
odkazajacym, srebrnym czy innym. Nawet wtedy wymagalo by to
dokladniejszej roboty: migdalki czesto maja ropne czopy bakteryjne.
3. Gronkowiec jako taki nie siedzi sobie u dziecka w jamie ustnej
tylko jak u innych nosicieli kolonizuje inne sluzowki. Nosiciele dosc
czesto maja go w jamie nosowej:
http://www.pubmedcentral.nih.gov/articlerender.fcgi?tool=pubmed&pubmedid=10488166
Chocbys jame ustna miotaczem wypalil to o ile nie zostanie ona
natychmiast skolonizowana przez nie-patologiczna flore zapobiegajaca
osiedleniu sie gronkowca to i tak nasz dzielny Staphylococcus aureus
przejdzie z jamy nosowej do gardla.
Pzdr
Jakub
no to super... ;-/ moja córka miała robiony wymaz tylko z gardła - podobno z
nosa nie było takiej potrzeby... ;-/
jasny szlag, ile będę jeszcze zmieniać pediatrów?! kiedy znajdę porządnego, z
prawdziwego zdarzenia lekarza?!
Ja testowałem kilkunastu, w trzech miastach. Pediatrów, chirurgów,
dermatologów. W tym jeden profesor i dwóch doktorów.
Czterech mi powiedziało wprost, że oni wyczerpali wszystkie możliwości
leczenia, których się nie bali podjąć. Nic więcej robić nie będą, gdyż
ryzyko jest w moim przypadku zbyt wielkie, aby podejmowali ryzyko, że
ich będę ciągał po sądach. Coś w tym kurde jest...
>
>
> no to super... ;-/ moja córka miała robiony wymaz tylko z gardła - podobno
> z nosa nie było takiej potrzeby... ;-/
>
> jasny szlag, ile będę jeszcze zmieniać pediatrów?! kiedy znajdę
> porządnego, z prawdziwego zdarzenia lekarza?!
>
easy, nie patrz na to jak inni się długo leczyli - każdy przypadek jest
inny - u Twojej córki może okazać się bardzo łatwy w leczeniu.
--
www.vegie.pl