Probuje wlasnie rozgryzc ten algorytm.
Opieram sie na wikipedii.
http://en.wikipedia.org/wiki/Mean-shift
Oto jak rozumiem te metode dla obrazka 2D.
Badamy tylko czesc obrazka, jakies okienko (wybrane przez usera).
1. Bierzemy pixel ze srodka okienka, mierzymy jego badana ceche, np. kolor
(hue).
2. Bierzemy pixele z jego sasiedztwa, badamy te sama ceche tych pikseli,
liczymy srednia wazona z tych pikseli stosujac wagi
odpowiednio do odleglosci odpowiednio do rozkladu normalnego (tak jak sie
robi rozmycie Gaussa).
3. Podstawiamy wszystkie piksele z okienka do rownania podanego na
wikipedii, to z sumami w liczniku i mianowniku.
Tutaj juz nie wiem co sie dzieje, iterujemy po czym wlasciwie i jak juz m(x)
zbiegnie sie do x to (czyli, ze bedzie bardzo podobne?) to co wlasciwie
uzyskujemy?
Wydawalo mi sie, ze w tej metodzie idzie o otrzymanie histogramu kolorow z
okienka a pozniej szukanie takiego samego histogramu w poblizu okienka a
wiec sledzenie jego ruchu.
Mozecie mi troche pomoc?
Dziekuje
Polon