S(x) := 1 + 1/x^2 + 1/x^4 + ...
= 1/(1-x^2)
dla x > 1. Wtedy zgodnie
ze wzorem i duchem Eulera:
pi^2/6 = 1/1^2 + 1/2^2 + ...
= S(2)*S(3)*S(5)*S(7)*S(11)*...
gdzie iloczyn jest wzięty po wszystkich
liczbach pierwszych.
Ponieważ pi^2/6 jest niewymierne, to
liczb pierwszych jest nieskończenie
wiele (bowiem każdy skończony iloczyn
S(2)*...*S(p) jest liczbą wymierną).
Jest to znany dowód nieskończoności
zbioru liczb pierwszych, i stary, ale
nie wiem komu przyszedł do głowy.
Zaskakujący dowód. Tylko dowód topologiczny
jest jeszcze dziwniejszy i nieoczekiwany.
Jednak największy, ogromny wpływ na teorię
liczb, poza dowodem samego Euklidesa,
miało twierdzenie Eulera o nieskończoności
sumy odwrotności liczb pierwszych, co
zapoczątkowało analityczną teorię liczb.
Pozdrawiam,
Wlodek
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
> Ponieważ pi^2/6 jest niewymierne, to
> liczb pierwszych jest nieskończenie
> wiele (bowiem każdy skończony iloczyn
> S(2)*...*S(p) jest liczbą wymierną).
> Jest to znany dowód nieskończoności
> zbioru liczb pierwszych, i stary, ale
> nie wiem komu przyszedł do głowy.
> Zaskakujący dowód. Tylko dowód topologiczny
> jest jeszcze dziwniejszy i nieoczekiwany.
Mnie się on bardzo podoba,
bije z niego taka matematyczna czystość,
tylko nie pamiętam, czy równie czysty jest
dowód niewymierności pi^2.
--
ŁK (20.06.2008 00:20:16)
Istnieje pomysłowy, ale elementarny, dowód niewymierności pi^2 podany przez
E.M. Schroedera w:
Zur Irrationalitaet von pi^2 und pi, Mitteilungen der Mathematischen
Gesellschaft in Hamburg, 1993.
Dowód jest dosyć krótki (około pół strony B5). Jeśli ktoś by chciał, to mogę
zamieścić tutaj ten dowód.
Pozdrawiam,
Damian Sobota.
> Istnieje pomysłowy, ale elementarny, dowód niewymierności pi^2
> podany przez E.M. Schroedera w:
>
> Zur Irrationalitaet von pi^2 und pi, Mitteilungen
> der Mathematischen Gesellschaft in Hamburg, 1993.
>
> Dowód jest dosyć krótki (około pół strony B5).
> Jeśli ktoś by chciał, to mogę zamieścić tutaj ten dowód.
>
> Pozdrawiam,
> Damian Sobota.
Poproszę, Damianie, ślicznie dziękuję
i pozdrawiam,
Włodek
PS. Oparty na szeregu Eulera? Wkrótce przekonamy się
- czekam cierpliwie. wh
Cieszę się bardzo, że jest zainteresowanie. Zatem oto i dowód.
Niech dla każdego n naturalnego będzie określona funkcja f_n:R->R jak następuje:
f_n(x) := (pi*x - x^2)^n
Będę stosował następujące krótkie oznaczenie:
I(f) := \int_0^pi f(x)*sin(x) dx
W dalszej części dowodu będę pomijał proste rachunki i podawał same wyniki.
Niech teraz I_n := I(f_n). Mamy oczywiste fakty:
I_0 = 2
f_n(0) = f_n(pi) = 0
0 < f_n|(0,pi) <= pi^{2n}
skąd: 0 < I_n <= 2*pi^{2n} (1)
(f_n|(0,pi) to obcięcie f_n do odcinka (0,pi).)
Dalej (" -- druga pochodna):
f_1" = -2
I(f_n"+f_n) = 0
skąd: I_n = -I(f_n"), I_1 = 2*I_0 = 4. (2)
Z tego, że:
(f_1')^2 = (pi-2x)^2 = pi^2 - 4*f_1
wynika, że:
f_{n+2}" = (n+2) * (pi^2*(n+1)*f_n - (4n+6)*f_{n+1})
Z powyższego i (2) otrzymujemy:
I_{n+2} = (n+2) * ((4n+6)*I_{n+1} - pi^2*(n+1)*I_n) (3)
Przyjmijmy teraz, że pi^2 = p/q dla pewnych p i q naturalnych. Kładziemy:
a_n := I_n * (q^n)/n!
Pomnóżmy (3) przez (q^{n+2})/(n+2)! -- otrzymamy:
a_{n+2} = (4n+6)*q*a_{n+1} - p*q*a_n.
Ponieważ a_0 = 2 oraz a_1 = 4q, więc a_n \in Z dla każdego n. Z drugiej
strony, z (1) mamy:
0 < a_n <= 2(p^n)/n!
a więc dla n odpowiednio dużych a_n \in (0,1). Otrzymana sprzeczność dowodzi
niewymierności pi^2 (a więc przy okazji pi). QED
Mam nadzieję, że nigdzie nie popełniłem usterek. Jakby co -- poprawię.
Moje pytanie: czy istnieją nieanalityczne dowody niewymierności pi lub pi^2?
Przez nieanalityczne rozumiem takie, które nie wykorzystują narzędzi analizy
matematycznej (całek, pochodnych, szeregów etc.).
Pozdrawiam,
Damian Sobota.
> [...] oto i dowód.
> Wielkie dzięki. Wygląda elegancko.
Pewnego dnia będę miał trochę
spokoju, znajdę nstrój, i go przerobię sobie.
> [...] Otrzymana sprzeczność dowodzi
> niewymierności pi^2 (a więc przy okazji pi). QED
Niewymierności lub transcendentności dowodzi się
pokazując, że tak czy inaczej zachodzi szybsza
zbieżność niż byłoby to możliwe w przypadku
wymiernym lub algebraicznym odpowiednio.
>
> Moje pytanie: czy istnieją nieanalityczne
> dowody niewymierności pi lub pi^2?
> Przez nieanalityczne rozumiem takie, które
> nie wykorzystują narzędzi analizy
> matematycznej (całek, pochodnych, szeregów etc.).
Trochę o to trudno, bo sama definicja pi już
w zasadzie jest analityczna. Co prawda można
w szeregu nieskończonym unikać mówienia o granicy,
ale taka starożytna greckość byłaby jednak
sztuczna. Co prawda funkcje trygonometryczne,
w tym pi, można zdefiniować aksjomatycznie, bez
pojęć analizy takich jak zbieżność i ciągłość
(nie mówiąc o pochodnej), chyba sama monotoniczność
wystarczy. A nuż to daje ekstraelegancką szansę
na dowód niewymierności lub transcendentalności pi.
Bīłoby w tym zgrabne "oszustwo", gdyby dało się
uniknąć w dowodzie wszelkiego numerycznego
zidentyfikowania pi.
Dowód, który przytoczyłeś, nieco przypomina piękny,
ale tajemniczy dowód transcendentalności e oraz pi,
podany przez Hilberta.
Pozdrawiam, dziękuję,
Włodek
> Niech
>
> S(x) := 1 + 1/x^2 + 1/x^4 + ...
>
> = 1/(1-x^2)
>
> dla x > 1.
Literówka :-) Oczywiście:
S(x) := 1 + 1/x^2 + 1/x^4 + ...
= 1/(1 - 1/x^2)
dla x > 1.
Pozdrawiam,
Włodek