Użytkownik "Krzysztof" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:0ecbc0aa-322a-4593...@googlegroups.com...
piątek, 12 marca 2021 o 13:10:07 UTC+1 J.F. napisał(a):
> Użytkownik "Krzysztof" napisał w wiadomości grup
> >> >> >> >Obie masy Z i K w ruchu wokół środka ciężkości nie kreślą
> >> >> >> >kół
> >> >> >> >tylko elipsy - równowaga sił odśrodkowej i dośrodkowej
> >> >> >> >jest
> >> >> >> >regularnie naruszana, jest zmienna.
> >> >> >> Hm, czy masz racje ... jak sie zapomni o tej "sile
> >> >> >> odsrodkowej",
> >> >> >> ktora
> >> >> >> tu ma mierne zastosowanie, to zostaja pseudosily
> >> >> >> bezwladnosci.
> >> >> >> I juz bardziej rzeczywiste sily plywowe.
> >> >> >Jak ja lubię kiedy poprawiacie Newtona - siła odśrodkowa jest
> >> >> >kluczową
> >> >> >w jego mechanice, jeśli ją negujesz, to negujesz siłę inercji
> >> >> >w
> >> >> >ruchu obrotowym;
> >> >> No bo neguje.
> >> >> Ale bardziej chodzilo mi o cos innego - na elitycznej orbicie
> >> >> zmienia
> >> >> sie i kierunek i wartosc predkosci ... i obie generuja twoje
> >> >> "sily
> >> >> bezwladnosci", wiec czemu je roznicujesz ?
> > >
[...
>> >Nawiasem mówiąc, nazwa "bezwładność" nie oddaje w pełni
>> >tego o czym mowa, dlatego używam słowa inercja, także
>> >w tłumaczeniach; ale to nie miejsce na językoznawcze dysputy,
>> Czyli dla ciebie to jednak cos innego :-)
>Oczywiście, bezwładny ruch jest wtedy, gdy nie działa siła - po
>pojawieniu się
>siły pojawia się inercja masy i siła inercji.
No, cos w tym jest.
>W tym kontekście nazwa "siła bezwładności" jest oksymoronem.
Ale tak sie przyjelo ja nazywac po polsku.
A "inercja" ... moze tez oznaczac chec masy do kontyuowania swojego
ruchu bez dzialania sil ... czyli to po prostu bezwladnosc :-)
>> >choć podejrzewam, że potoczny desygnat jest powodem waszego
>> >uporu w nazywaniu siły inercji siłą pozorną.
>> Nie, to nie ma nic wspolnego.
>> Sila pozorna pozostaje pozorną, niezaleznie od nazwy :-P
>Powiedział, co wiedział - wytłumacz dlaczego uważasz ją za pozorną
>(takie określenia jak pozorna, pseudo pasują do literatury, a nie do
>fizyki)
Bo niby dziala, ale jednak nie dziala - tylko wyjasnienie sie zmienia
w zaleznosci od sytuacji.
Wez chocby te orbite eliptyczna.
Miedzy cialami dziala sila grawitacji, ktora powoduje zmiane wektora
prekosci ... i wlasnie ruch po eliptycznym torze.
I nic wiecej nie potrzeba, a=F/m
Czy ja cie dobrze rozumiem, ze twierdzisz, ze na Ksiezyc dziala sila
grawitacji, oraz sila odsrodkowa, wynikajaca z ruchu po zakrzywionym
torze, i wypadkową jest siła styczna, ktora zmienia predkosc orbitalna
Ksiezyca ?
No jest to jakis opis, ale:
-z jakiego zródla dziala ta siła odsrodkowa ... i gdzie jest jej sila
reakcji,
-skoro sila odsrodkowa i grawitacji sie rownowazą, to czemu tor ruchu
sie zakrzywia ?
Tu naprawde nie ma potrzeby wprowadzac sily odsrodkowej.
Mogla by sie przydac, gdyby tor ruchu byl jakos wymuszony, np szynami.
>> >> >Szkolne bzdury - styczną do toru krzywoliniowego jest v, a nie
>> >> >∆v,
>> >> >czyli przyspieszenie.
>> >> Nie pisz bzdur - delta V to jeszcze nie przyspieszenie.
>
>> >No jasne - zmiana prędkości nie jest u Ciebie przyspieszeniem;
>> >ogarnij się.
>> pojecie przyspieszenia zawiera jeszcze "/dt". Bez tego ... to
>> jakies
> inne pojecie.
>Przecież każda zmiana odbywa się w czasie - i znowu wyłażą
>Twoje kłopoty z prędkościami, bierzesz się za przyspieszenia,
>to i masz kłopoty do kwadratu.
Raczej twoje.
Jak zmiana predkosci jest w dlugim czasie - to przyspieszenie jest
male, a jak w krotkim czasie - to przyspieszenie jest duze.
I dlatego nie nalezy mieszac zmiany predkosci i przypieszenia, bo to
dwie inne wartosci.
A jak sobie utozsamiasz, to potem do blednych wnioskow dochodzisz.
Rysunku oczywiście sobie nie narysowałeś - widzę z dalszych
wypowiedzi.
W zaczepie A masz przyspieszenie dośrodkowe j - i równoległobok z
wypadkową v_b
natomiast ∆v = j * ∆ t jest przeniesiona na wektor j: jest jego
częścią.
To jest przyspieszenie średnie.
>> >> A bzdur tu nie ma - wektor v jest styczny do krzywoliniowego
>> >> toru,
>> >> ale ∆v to juz moze byc dowolne
>No a co napisałeś?
Co napisalem? To
"Na cialo orbitujace dziala sila grawitacji, i powoduje ono
przyspieszenie" czyli zmiane predkosci, wektora predkosci.
a=F/m
wiecej nie trzeba do dynamiki w tak prostym przypadku.
sila i przyspieszenie moze miec składową prostopadłą do toru ruchu, i
styczną. "
A ty twierdziles, ze to bzdur, ze styczna jest v ...
>> >Narysuj sobie w końcu dwa wektory v w punktach A i B toru.
>> >Zaczep B przemieść do zaczepu A i połącz końce wektorów.
>> >Ten trzeci wektor wektor jest deltą v.
>> Standardowe postepowanie.
>> I jesli wartosc predkosci sie nie zmieni, to delta jest prostopadla
>> do
>> toru,
>Tak Ci wyszło na rysunku, którego nie narysowałeś?
Rysowalem dawno temu w szkole ... drugi raz nie musze.
>To dobrze, przy v const, ale alogiku zauważ, że mówimy o ∆v,
dlatego powyzej jest "jeśli".
ale przeciez twoje ∆v jest zawsze prostopadle do toru ruchu, bo sie
bierze z sily odsrodkowej - tak przynajmniej cie zrozumialem.
>która jest różnicą - jeśli by to była suma algebraiczna, to miałbyś
>0,
>ale wszystkie działania na wektorach są sumami geometrycznymi.
>więc lepiej sobie rób grafiki.
>> >> >Jeśli v zmienia tylko kierunek, to przyspieszenie v*dα/dt = v*ω
>> >> >=
>> >> >ω^2*r = v^2/r
>> >> >i to jest przyspieszenie normalne !
>> >> Owszem, tylko ze na orbicie eliptycznej zmienia sie i kierunek i
>> >> wartosc predkosci.
>
>> >Okrąg to szczególny przypadek elipsy, więc sobie wydedukuj,
>> Ale mowa o elipsie, a nie okregu.
>> >zamiast promienia masz promień wodzący i tak samo:
>> >v*dα/dt = v*ω = ω^2*r = v^2/r z tym, że r jest zmienny.
>> r jest zmienny, ale:
>> -r to jest promien krzywizny toru, a nie odleglosc od Slonca czy
>> Ziemi,
>> -wektor r jest prostopadly do toru, a kierunek na Sloncze czy
>> Ziemie
>> niekoniecznie.
>r nie jest wektorem, a promień wodzący, czyli wektor położenia jest
>nazywany tak przez całą plejadę waszych przygłupów.
To co ma znaczyc twoje "zamiast promienia masz promien wodzacy" ?
>> -lepiej, zebys nie pisal "promien wodzący", bo takowy prowadzi od
>> jakiegos punktu ... ktory moze byc dowolny, i nie ma nic wspolnego
>> z
>> torem ruchu.
>No pewnie, a na torze nie ma punktów.
>Nie pouczaj mnie co mam pisać, lecz staraj się zrozumieć co piszę.
To musisz wyrazniej pisac. I odpisywac tam, gdzie cie pytam co znacza
twoje slowa.
"promien wodzacy" moze byc z dowolnego punktu.
Np takiego polozonego z dala od elipsy.
>> >> W ogolnosci wartosc predkosci moze sie tez zmienic na torze
>> kołowym,
>> >> ale to nie w przypadku ruchu orbitalnego.
>
>> >Opowiadasz truizmy - jeśli ω jest zmienna, to jasne, że v też jest
>> >zmienna.
>> A jak wtedy bedzie wygladal wektor a, czy jak wolisz - wektor delta
>> v
>> ?
>Przy okazji narysuję praktyczny sposób znajdowania przyspieszenia
>odśrodkowego, bo inaczej nie oswoisz.
Narysuj, ale powyzej przeciez juz dobrze napisales
v^2/r
Tylko ze r w tym wzorze to jest promien krzywizny toru ruchu w danym
punkcie, a nie zaden "promien wodzacy".
> > [...]
> >> >> Ale mnie chodzi o powyzszy przyklad z dwoma kulami - jak to
> >> >> bedzie orbitowac, zakladajac ze jest bryłą sztywną.
> > [..]
>> >> Dla uzmyslowienia problemu: zalozmy ze jedna kulka jest 1000km
>> >> nad
>> >> powierzchnia Ziemi, i ze ma predkosc 7km/s, co wystarcza do
>> >> orbity
>> >> kolowej na tej wysokosci.
>> >> Ale pret miedzy kulkami ma 100km dlugosci, druga kulka jest 1100
>> >> km
>> >> nad Ziemia, i tez ma predkosc 7km/s, aby sie pret nie obracal.
>> >> I ta predkosc drugiej kulki nie pasuje do jej wysokosci.
>
>> >Wymyślasz, przecież prędkość kątową mają jednakową.
>> no nie maja identycznej.
>> Gdyby mialy identyczna katową, to musialby miec inna obwodowa, i by
>> sobie wirowaly niczym Ksiezyc - stale ta sama strona zwrocone do
>> Ziemi.
>No widzisz, znowu kłopoty z prędkościami - w liniowym mv wszystkie
>punkty masy mają jednakową v, a w obrotowym m/r^2 - jednakową ω.
>Przecież Twój pręt leży na promieniu i przypomnę Ci, że w ruchu
>obrotowym
>masą jest moment inercji.
Moj pret poczatkowo lezy na promieniu, ale zakladam, ze nie wiruje.
Obiega Ziemie, ale wlasnie chce, aby nie wirowal. I zaraz przestanie
"lezec na prominieniu".
A interesuje mnie, jaka jest naturalna tendencja ruchu tych dwoch kul,
jesli pret powoduje tylko stala odleglosc miedzy nimi ...
J.