--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
> Ciekawy jestem co na temat zaokrągleń myślą matematycy, czekam, mam
> nadzieję na ciekawe wypowiedzi.
>
Był taki sprytny informatyk, który napisał program dla banku w ten sposób,
że reszty z zaokrąglania w dół przelewane były na jego osobiste konto.
Uzbierała się spora kwota.
Wpadł przez swoją głupotę, bo kazał wydrukować wyciągi z konta,
ktore wzbudziły zdziwienie obsługi swoją długością.
Pozdrawiam WM
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Podtrzymuję pytanie.
Już w Excelu pojawia się problem tego, że wyświetlona zawartość komórki nie
musi być równoznaczna z jej arytmetyczną reprezentacją. Weźmy np. dziejszy
kurs 1EUR=3.3884PLN i policzmy trzy liczby 1EUR, 2EUR i 3EUR z wyświetleniem
2 pozycji po przecinku. Excel pokaże to jako 3.39, 6.78 oraz 10.17 i da w
podsumowaniu 20.33 czyli o 0.01 mniej, niż by wynikało z tego, co "oczy
widzą" (bo widzą 20.34)? Jak do tego podejdzie księgowy, gdyby to były
pieniądze? Czy Ci, którzy korzystają z Excela w takich obliczeniach sięgają
po jedną z wielu funkcji ZAOKR ... (..), a jeśli tak, to po którą, aby mieć
zgodność z innym księgowym? Czy są tu jakieś szczególne zalecenia dotyczące
jednoznaczności, bo wybór jest spory: ZAOKR(..), ZAOKR.GÓRA(..),
ZAOKR.W.GÓRĘ(..), ZAOKR.DÓŁ(..), ZAOKR.W.DÓŁ(..), nie mówiąc o formułach
własnych napisanych na tę okoliczność.
WuKa
Niektóre zasady są zdefiniowane ustawowo, np. w ordynacji podatkowej bodajże
art. 63, zazwyczaj zaokrągla się tradycyjnie 50/50, ale są sytuacje, kiedy
jest inaczej - np. przy zamówieniach publicznych kiedy wadium w przetargu
liczy się w procentach (art. 45) od kwoty zamówienia to zaokrągla się do
pełnych złotych zawsze w góre (1,01 -> 2) - dla wartości minimalnej - i
zawsze w dół - dla maksymalnej - aby zaokrąglona kwota była odpowiednio
wyższa lub niższa od limitu.
pozdrawiam
--
Marcin Gryszkalis, PGP 0x9F183FA3
jabber jid:m...@fork.pl, gg:2532994
http://the.fork.pl
>Użytkownik "Max" <minimaxi...@op.pl> napisał w wiadomości
>news:1f63.000000...@newsgate.onet.pl...
>> Ciekawy jestem co na temat zaokrągleń myślą matematycy, czekam, mam
>> nadzieję na ciekawe wypowiedzi. Pozdrawiam
>
>Podtrzymuję pytanie.
[...]
> Jak do tego podejdzie księgowy, gdyby to były
>pieniądze?
Tak, jak to definiuje ustawa o rachunkowości, której zapewne żaden
z nas nie zna, ale księgowy musi :-)
Myśle, że roboczo można założyć, że zaokrągla się tak, aby było to
mniej korzystne dla klienta/podatnika, bardziej korzystne dla
banku/fiskusa. Na pewno - jeśli sami nie jesteśmy biegłymi księgowymi
- przyjęcie takiej zasady jest dla klienta/podatnika *bezpieczniejsze*
w wypadku ewentualnego sporu z bankiem/urzędem podatkowym.
Nb, historia o facecie, który przelewał ułamki centów na swoje konto
(inny list w tym wątku), to chyba jest urban legend, aczkolwiek jest
prawdą jest, że banki na tych ułamkach centów/groszy/... zarabiają.
--
Paweł
twierdza konserwy polskiej fizyki
pozdr.
Mik
--
Luksusowa rezydencja do kupienia http://passat-oferta.pl/
> Ehh.. ale pytanie było co
> matematycy sądzą o zaokrągleniach...
I odpowiedź ma być w kilku postach? Analiza numeryczna co dość
obszerny i złożony dział matematyki. To a propos teorii.
A propos praktyki związanej z zaokrągleniami: ludzie, którzy
korzystają z tabelek przygotowywanych w przeróżnych mniej lub bardziej
złożonych liczydłach często nie mają pojęcia jak zaokrąglenia mogą
wpływać na wynik. I do tego bardzo trudno im to wytłumaczyć, bo
"zaokrąglenia zaokrągleniami, ale wynik ma się zgadzać".
Łatwy acz drastyczny przykład: weź towar o stosunkowo niewielkiej
cenie netto Cn, oblicz jego cenę brutto Cb = Cn*1.22 i podaj wartość
brutto dla stosunkowo dużej ilości Wb = Cb * Ilosc.
A teraz weź ten sam towar, oblicz wartość netto Wn = Cn * Ilosc i
dolicz VAT Wb = Wn * 1.22. Oczywiście na każdym etapie konieczne jest
zaokrąglanie do 1 grosza.
I na koniec porównaj obie wyliczone wartości brutto.
> Nb, historia o facecie, który przelewał ułamki centów na swoje konto
> (inny list w tym wątku), to chyba jest urban legend,
Myślisz, że to 'urban legend'? Historia jest znana od lat,
zaskoczyło mnie jedynie wyjaśnienie, jak facet wpadł:
długość wydruku z konta. Tego nie znałem.
Ja bym historię potraktował jako rzeczywistość, jak ktoś już
pisze program, wpłacający 10^{-4} centów czy coś podobnego,
na jego konto od transakcji,
to zadba o to, aby księgowym rachunki na poziomie 10^{-2}
się zgadzały. Najwyżej skubnie jakiegoś milionera na kilka centów.
Od czasu, kiedy z niewłaściwego bankomatu wypłaciłem z m-banku
20 PLN, a PKO (jego bankomat) skasowało mnie na 5 PLN więcej,
jestem gorącym zwolennikiem oszustów bankowych i napadów na te placówki.
Dopóki sam nie będę miał konta z milionami, ale na to się nie zanosi :)
Fajnie być goły i wesoły.
Antek
> Nb, historia o facecie, który przelewał ułamki centów na swoje konto
> (inny list w tym wątku), to chyba jest urban legend,
polecam
http://www.snopes.com/business/bank/salami.asp
Tu minister w miare pomyslal, ale ksiegowi i tak maja klopot.
Na jednej fakturze moga sie liczby o pare groszy nie zgadzac.
Znane mi sa przypadki gdy ksiegowa rozbijala dostawe np
na 99 litrow paliwa i 1 litr - po cenie akumulujacej roznice.
W dodatku cene jednostkowa nie bardzo wiadomo czy mozna podac z
dokladnoscia lepsza niz 1 grosz ..
A jeszcze jest ekonomiczno-statystyczny sposob zaokraglania:
cyfry 1-4 zaokraglamy oczywiscie w dol, 6-9 w gore,
a 5 .. w gore lub w dol, w zaleznosci czy poprzednia cyfra jest
parzysta lub nie.
Pozwala to zmiejszyc wartosc oczekiwana bledu zaokraglenia.
J.
> Witam wszystkich. Pracowałem ostatnio nad programem rozliczeniowym dla
> pewnej firmy i zetknąłem się niby z banałem, a jednak z poważnym tematem
> biurokratycznym.
> [...] Ciekawy jestem co na temat zaokrągleń myślą matematycy,
> czekam, mam nadzieję na ciekawe wypowiedzi. Pozdrawiam
>
1. Ogólnie i naukowo: jest na to norma PN-N-02120:1970 pn.: "Zasady
zaokrąglania i zapisywania liczb".
http://www.pkn.pl/?a=show&m=katalog&id=468148&page=1
2. W kontaktach z Urzędem Skarbowym należy stosować tylko zasady zaokrąglań
liczb zapisanych w odpowiednich do tego aktach prawnych. Dotyczy to
pieniędzy. Ale zaokrągla się też wiek, staż pracy, dni itp.
3. Zwróć uwagę na sposób zaokrąglania "samotnej piątki". Mianowicie
zaokrągla się w górę o ile powstanie cyfra parzysta.
Np:
średnia z
0.5, 1.5, 2.5, 3.5, 4.5, 5.5, 6.5, 7.5, 8.5, 9.5
daje 5
przy zaokrąglaniu "5" zawsze w górę mamy
1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10 - średnia 5.5
przy zaokrąglaniu zgodnie z regułą "5" mamy
0, 2, 2, 4, 4, 6, 6, 8, 8, 10 - średnia 5
Arkusze kalkulacyjne nie mają funkcji zaokrąglającej
zgodnie z regułą samotnej "5"
PFG napisał(a):
>> Jak do tego podejdzie księgowy, gdyby to były
>> pieniądze?
>
> Tak, jak to definiuje ustawa o rachunkowości, której zapewne żaden
> z nas nie zna, ale księgowy musi :-)
W ksiegowosci chodzi o to, zeby bilans sie
zgadzal, czyli wynik dowolnych dzialan na
liczbach wymiernych dal sie wyrazic z dokladnoscia
do setnej czesci jednostki walutowej.
Mowiac konkretnie, jesli na wydruku stai,
ze brakuje 2.3E-13 zlotego, to jest bardzo niedobrze.
Jesli zas po drodze milion razy
"zamiecie sie pod dywan" pol grosza,
to moze byc OK.
Jak wyglada faktura VAT za SMS-a za 1 grosz?
--
A