> www.optyczne.pl/index.php?lornetka=25
Optyczni na niej psy wieszają i ściśle zapewne słusznie. Mam ją od
ponad roku (też z Lidla, p.n. BRESSER) - kupiłem jako backup. Ale
wyszło, że teraz głównie ją noszę mimo, że mam kilka innych lornetek,
teoretycznie lepszych. Jest lekka, dobrze ogumowana i daje ostre
obrazy. Nie "jak na swoją cenę", tylko bezwzględnie dobre. Ma długie
oko dobre dla okularników i regulowaną głębokość muszli (poprzez
wykręcanie!). Ja używam jej w dzień (ptaki i zwierzęta).
Przy zakupie trzeba przejrzec kilka egz. szczególnie pod kątem
kolimacji osi. Wadą jest kiepsko (ciężko i nierówno) działające
dostrajanie ostrości na prawe oko.
--
ukłony, maziek
>
> Przy zakupie trzeba przejrzec kilka egz. szczególnie pod kątem
> kolimacji osi.
A jak to sprawdzic? Jestem totalnym laikiem.
Oferta od 2 kwietnia.
Uzytkownik Sulsa napisal w wiadomosci
<news:20090329204908...@dontmail.me>
> > Przy zakupie trzeba przejrzec kilka egz. szczególnie pod kątem
> > kolimacji osi.
> A jak to sprawdzic?
Przed zakupem lornetki BPC na Allegro zadawalem sprzedawcom nastepujace
pytanie:
"Czy ta lornetka jest dobrze skolimowana? Tzn. czy np przy ogladaniu
dalekich obiektow i odsunieciu oczu na odleglosc 20 cm obraz sie nie
rozdwaja?"
Osobna kwestie stanowil problem mozliwych uderzen/nieodpowiedniego
zabezpieczenia paczki, co moglo doprowadzic do dekolimacji w czasie
transportu.
Zla kolimacja pogarsza zasieg, dluzsze spogladanie przez taka lornetke
spowoduje bol glowy.
W ubiegle wakacje lornetke mozna bylo kupic jeszcze taniej:
http://images28.fotosik.pl/254/610856eb03d0ce1c.jpg (zdjecie wykonal
Internauta arkadiusz27).
Lornetke CHYBA mozna kolimowac w sposob analogiczny do systemu
zaproponowanego przez Oberwerka: www.oberwerk.com/support/collimate.htm
Bierzesz lornętkę i patrzysz na coś w miarę odległego (przez cały
sklep albo przez okno - jeśli szyby nie zniekształcają). Następnie
powoli odsuwasz lornętkę od oczu starając się nie stracić widoku
(będziesz patrzył przez coraz mniejsze "dziurki"). Dobrze jest się
nastawić na jakiś dobrze wyodrębniony i charakterystyczny punkt. Mimo
odsunięcia lornetki (30-40cm od oczu) powinieneś widzieć przez jeden i
drugi okular odpowiednio jednym i drugim okiem dokładnie ten sam
widok. Oznacza to, że osie optyczne lornetki są równoległe
(skolimowane). Dlatego ten punkt powinien być dość daleko, żeby
paralaksa nie była istotna.
--
ukłony, maziek
W krakowskim Lidlu (ul. Wielicka) widzialem ok. 6. egzemplarzy. Jeden lezal
rozpakowany na ladzie (wygladal na zakurzony maka czy czyms w tym rodzaju).
Pobiezny test kolimacji wypadl pozytywnie. W zestawie znajduje sie futeral.
Uwaga - podobno srednica zrenicy wyjsciowej wskazuje na wielkosc czynna
soczewki - 4 cm (diafragmy w srodku).
Kupowałem rok temu lornetkę w "prawdziwym" sklepie foto-optycznym
(aparaty fotograficzne i akcesoria, lornetki itp.). Test
równoległości osi przeprowadzałem przez patrzenie na coś
dalekiego na przemian lewym i prawym okiem (bez odsuwania
- wystarczy zamknąć oko). Spodziewałem się zobaczyć daleki
obiekt mniej więcej w tym samym miejscu pola widzenia.
Tymczasem w dwóch z trzech zaproponowanych mi lornetek
pola widzenia (lewe i prawe) były całkowicie rozłączne (!)
Pokazałem to sprzedającej pani, która obejrzała lornetki
i stwierdziła, że nie potrafi zauważyć żadnej wady
i nie wie o co chodzi, chociaż rzeczywiście przez tę trzecią
lornetkę "jakby widać lepiej". Tylko nie wiedziała dlaczego
i wysunęła przypuszczenie, że to z powodu najwyższej ceny
trzeciej lornetki. Co ciekawe, do dyskusji przyłączyło się
jeszcze dwóch klientów akurat obecnych w sklepie. Oglądali
dokładnie lornetki i także stwierdzali, że przez jedną lornetkę
dobrze widzą, a przez dwie źle. Tylko nie potrafili wykonać
testu z porównaniem pola widzenia i określić, na czym polega
problem z lornetkami (mimo, że to mówiłem). Dziwne dosyć...
W każdym razie wynika stąd, że sprzedawca poproszony zdalnie
o sprawdzenie lornetki, może sobie z tym nie poradzić.
P.