dostrze�ona dwa lata temu supernowa 2007bi o niezwyk�ej sile ra�enia -
jej progenitorem by�a prawdopodobnie gwiazda o masie rz�du 200 Ms. W
j�drach takich gwiazd jest tak gor�co, �e z foton�w produkowane s� pary
elektron-pozyton co powoduje zanik ci�nienia promieniowania i gwa�towne
zapadni�cie si� gwiazdy. W konsekwencji dochodzi do nag�ego wzrostu
ci�nienia i gigantycznej eksplozji termoj�drowej kt�ra roznosi ca�a
gwiazd� na strz�py. Nie zostaje po niej nic, podobnie jak po wybuchu SN
Ia, tyle, �e bia�e kar�y b�d�ce progenitorami SN Ia maj� mas� 1.44 Ms a
opisany mechanizm zachodzi przy masie > 100Ms. St�d - jak podaje z kolei
http://tiny.pl/hxlf8 lub
http://www.universetoday.com/2009/12/02/superbright-supernova-first-observed-of-antimatter-variety/
jasno�� tego typu sn przekracza o rz�d jasno�� SN Ia. W pobli�u nas
jedyn� kandydatk� na zmajstrowanie takich fajerwerk�w jest Eta Car
(~150Ms) kt�ra pono� te� ma ostatnio bardzo wybuchowy charakter :>. Czy
kto� jeszcze chce obejrze� jej gwa�town� �mier� na �ywo?
--
Pozdrawiam
Jarek Lubczy�ski
(eljot_007 at poczta dot pf dot pl)
There are 10 kinds of people:
Those who understand binary and those who don't
Kompletne bzdury wyssane z błędnych wzorków szkolnych teoryjek.
[OT]
> Jak podaje PioC w GW:http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80355,7326352.html
>
> dostrze ona dwa lata temu supernowa 2007bi o niezwyk ej sile ra enia -
> jej progenitorem by a prawdopodobnie gwiazda o masie rz du 200 Ms. W
> j drach takich gwiazd jest tak gor co, e z foton w produkowane s pary
> elektron-pozyton co powoduje zanik ci nienia promieniowania i gwa towne
> zapadni cie si gwiazdy. W konsekwencji dochodzi do nag ego wzrostu
> ci nienia i gigantycznej eksplozji termoj drowej kt ra roznosi ca a
> gwiazd na strz py. Nie zostaje po niej nic, podobnie jak po wybuchu SN
> Ia, tyle, e bia e kar y b d ce progenitorami SN Ia maj mas 1.44 Ms a
> opisany mechanizm zachodzi przy masie > 100Ms. St d - jak podaje z kolei
Ktos mi powie, czemu gugiel robi taka sieczke z niektorych wiadomosci?
pozdrawiam
bartekltg
Faktycznie dziwne - i wygl�da na to, �e faktycznie wujkowi G gdzie� po
drodze od jakiego� czasu co� si� miesza z kodowaniem. Jak mo�na wyczyta�
z nag��wk�w u�ywam Grzmi�cego Ptaka ;-) i gadam z serwerem
news.futuro.pl, koduj� zazwyczaj w ISO-8859-2 (Latin2) - chyba, �e musz�
wkleiďż˝ jakieďż˝ znaczki spoza strony kodowej, np. greckie - wtedy w UTF-8.
W ka�dym razie np. na onecie m�j news wygl�da ca�kiem przyzwoicie :)
http://niusy.onet.pl/niusy.html?t=artykul&group=pl.sci.kosmos&aid=87337114
Rozumiem m�dralo, �e za chwil� podasz "prawdziwy" i "jedynie s�uszny"
mechanizm wybuchu gwiazd supernowych i w dodatku powo�asz si� na
wiarygodne �r�d�a. Mam racj�?
Oczywi�cie. Wyssie z palca jakie� dane, wypisze kilka wzor�w kt�re mu
niby pasuj� ale kt�rych dzia�ania nie rozumie -- jak si� go przyci�nie
to zacznie sam sobie zaprzeczaďż˝, wycinaďż˝ fragmenty dla niego niewygodne,
itp. (zgodnie z zasad� jak obserwacje przecz� temu co wypisuje to nale�y
udawa�, �e obserwacji nie by�o a wszelkie wzmianki o nich zdecydowanie
ignorowaďż˝)
Z tego co wypisuje, po wymianie post�w (kt�r� z nim prowadz� w innym
w�tku) kolo mi wygl�da na zwyk�ego g�upka, tylko na cierpi�cego na
kt�r�� z chor�b umys�owych (schizofrenia i okolice) -- �yje w �wiecie z
kt�rego usun�� to co mu zaprzecza. Przypadek nieco podobny (tylko mniej
post�w emituje i nieco ma inne zainteresowania) do niegdysiejszego
Experta (vel Dariusa Jacka, Jacka, itp) kt�ry to w�a�nie okaza� si�
schizofrenikiem. Ten (Simp) co prawda nie og�osi� jeszcze istnienia
nieistniej�cych instytucji naukowych w kt�rych jest cz�onkiem w�adz,
itp. Ale unikanie rzeczywisto�ci wyst�puje z stopniu zbli�onym.
Chyba po prostu nale�y przesta� zwraca� uwag� i nie odpowiada�.
pzdr
\SK
--
"Never underestimate the power of human stupidity" -- L. Lang
--
http://www.tajga.org -- (some photos from my travels)
Nie tylko jedynie słuszny, lecz w ogóle prawidłowy,
czyli bez serii fantasycznych założeń
i tony błędów logicznych,
wywiedzionych z trywialnej geometrii w otw.
W każdym razie nie jest tak:
gwiazda ma cały czas wybuch w centrum, tj. intrawybuch,
który niekiedy wybucha i stąd supernowa, czyli extrawybuch, hehe!
Miliard mas Słońca = Słońce * 1000;
Tu wystarczy proste twierdzenie z wiriali: Ek = -0.5Ep,
skala jest tu nieistotna.
> Oczywi cie. Wyssie z palca jakie dane, wypisze kilka wzor w kt re mu
> niby pasuj ale kt rych dzia ania nie rozumie -- jak si go przyci nie
> to zacznie sam sobie zaprzecza , wycina fragmenty dla niego niewygodne,
> itp. (zgodnie z zasad jak obserwacje przecz temu co wypisuje to nale y
> udawa , e obserwacji nie by o a wszelkie wzmianki o nich zdecydowanie
> ignorowa )
Ale poprawne wzory, tj. wyprowadzone legalnie.
Natomiast w przypadku Hilberta i metryki 'Schwarzschilda'
było i jest zupełnie inaczej (Kruskal-Szekeres i inne 'przewroty',
czy kontynuacje analityczne, tamtej standardowej są oczywiście
również błędne... kompletne nonsensy matematyczne).
Deformacja geometryczna przestrzeni (matematycznej)
w otw wygląd zupełnie inaczej:
rozciągasz przestrzeń 3D radialnie,
ale całość - przestrzeń 4D (3D + T),
musi być zachowana ('ilość' przestrzeni 4D zostaje),
więc ten czwarty wymiar, reprezentujący czas,
skalujemy w drugą stronę.
Ale grawitacja rośnie ku centrum, więc deformacja również,
i w centrum jest nieskończona.
Takiej deformacji nie da się narysować tak jak to robią w
podręcznikach -
tam faktycznie wyjdzie dziura w centrum - dziura w przestrzeni!
I właśnie dlatego oryginalne rozwiązanie Schwarzschilda,
ma promień krzywizny w centrum, tj. dla r -> 0: R_c = rs.
[R = (r^3 + b)^1/3, oraz b = a^3 (a = ~rs - tylko w przybliżeniu!);]
A o pędzie światła w dielektrykach jest temat na pl.fizyka,
więc sobie tam doczytaj o co w tym chodzi.
> Z tego co wypisuje, po wymianie post w (kt r z nim prowadz w innym
> w tku) kolo mi wygl da na zwyk ego g upka, tylko na cierpi cego na
> kt r z chor b umys owych (schizofrenia i okolice) -- yje w wiecie z
> kt rego usun to co mu zaprzecza. Przypadek nieco podobny (tylko mniej
> post w emituje i nieco ma inne zainteresowania) do niegdysiejszego
> Experta (vel Dariusa Jacka, Jacka, itp) kt ry to w a nie okaza si
> schizofrenikiem. Ten (Simp) co prawda nie og osi jeszcze istnienia
> nieistniej cych instytucji naukowych w kt rych jest cz onkiem w adz,
> itp. Ale unikanie rzeczywisto ci wyst puje z stopniu zbli onym.
>
> Chyba po prostu nale y przesta zwraca uwag i nie odpowiada .
Tak, tak - ty normalny jesteś, bo krzywą przestrzeń
w kosmosie widziałeś, i czas zwolniony (może był na urlopie?),
oraz diamenty w poczerwieniałych gwiazdach o gęstości z 6 ton / cm3.
Powiedz o tym swoim znajomym... hehe!
> Simp pisze:
>> On 3 Gru, 15:43, Jarosław Lubczyński <gu...@who.com.pl> wrote:
>> Kompletne bzdury wyssane z błędnych wzorków szkolnych teoryjek.
>
> Rozumiem mądralo, że za chwilę podasz "prawdziwy" i "jedynie słuszny"
> mechanizm wybuchu gwiazd supernowych i w dodatku powołasz się na
> wiarygodne źródła. Mam rację?
Jarek rezonujesz z gosciem na T.
--
Jaroslaw "jaros" Berezowski
Nie wiem, jak Wam, ale mnie pisywanie z Simpem sprawia najczystszej wody
przyjemnosc ... trzeba tylko - jak w radyju - nastroic sie na Simpa
specyficzne i subtelne wibracje :)
--
(STS)
There is no dark side of the moon really.
Matter of fact it's all dark. [Roger Waters]
Tak?
No to opowiedz coś o spektrum supernowych.
> Tak?
> No to opowiedz coďż˝ o spektrum supernowych.
A konkretnie? Przeciez nie bedziemy przepisywac podrecznikow.
To nie był przypadkowy rezonans jeno celowy, no powiedzmy, test. Nie,
nie na inteligencję, może jestem naiwny ale nie aż tak ;-). Wynik testu
niestety niejednoznaczny. Bo z jednej strony spodziewałem się w
odpowiedzi jakiegoś tyleż prostego co bezsensownego przepisu na
supernową typu L=(HGW)^3 (cokolwiek by to nie znaczyło :-D ) więc chyba
powinienem się rozczarować. Z drugiej strony odpowiedź była w 120%
zgodna z diagnozą, którą Sebastian obok zamieścił, więc raczej test
wypadł pozytywnie. I tylko nadal nie wiem, pod jaki adres wysłać
pielęgniarzy :))))
A pisząc o gościu na T. chyba go nie doceniasz, ja bym mu dał minimum
T^2 :). Ignorowanie T. niestety nie prowadzi do pełnego sukcesu.
--
Pozdrawiam
Jarek Lubczyński
>>>>
>>>
>>> Kompletne bzdury wyssane z b��dnych wzork�w szkolnych teoryjek.
>>
>> Rozumiem m�dralo, �e za chwil� podasz "prawdziwy" i "jedynie s�uszny"
>> mechanizm wybuchu gwiazd supernowych i w dodatku powo�asz si� na
>> wiarygodne �r�d�a. Mam racj�?
>
> Oczywi�cie. Wyssie z palca jakie� dane, wypisze kilka wzor�w kt�re mu
> niby pasuj� ale kt�rych dzia�ania nie rozumie -- jak si� go przyci�nie
> to zacznie sam sobie zaprzeczaďż˝, wycinaďż˝ fragmenty dla niego niewygodne,
> itp. (zgodnie z zasad� jak obserwacje przecz� temu co wypisuje to nale�y
> udawa�, �e obserwacji nie by�o a wszelkie wzmianki o nich zdecydowanie
> ignorowaďż˝)
Niczego innego si� nie spodziewa�em. Tylko jak mi kto� pisze, �e
pisz�/powielam bzdury to oczekuj� chocia� s�owa uzasadnienia. Nawet
najg�upszego. No i takie w ko�cu otrzyma�em :)))
>
> Z tego co wypisuje, po wymianie post�w (kt�r� z nim prowadz� w innym
> w�tku)
Jam ten w�tek niechc�co rozp�ta�, wi�c nadal go �ledz�. Twoj� dyskusj� z
osobnikiem te� :). Mnie si� ju� nie chce tam pisa�, r�ce mi opad�y...
> kolo mi wygl�da na zwyk�ego g�upka, tylko na cierpi�cego na
> kt�r�� z chor�b umys�owych (schizofrenia i okolice) -- �yje w �wiecie z
> kt�rego usun�� to co mu zaprzecza. Przypadek nieco podobny (tylko mniej
> post�w emituje i nieco ma inne zainteresowania) do niegdysiejszego
> Experta (vel Dariusa Jacka, Jacka, itp) kt�ry to w�a�nie okaza� si�
> schizofrenikiem. Ten (Simp) co prawda nie og�osi� jeszcze istnienia
> nieistniej�cych instytucji naukowych w kt�rych jest cz�onkiem w�adz,
> itp. Ale unikanie rzeczywisto�ci wyst�puje z stopniu zbli�onym.
Diagnoza asymptotycznie zbli�ona do obiektywnie prawdziwej jak s�dz� :),
>
> Chyba po prostu nale�y przesta� zwraca� uwag� i nie odpowiada�.
Tylko ignorowanie takowych spowoduje �e w sprawach astro b�d� za
nied�ugo wypowiada� tu wy��cznie trzej T. I nie mam na my�li tenor�w
niestety :>
>
> pzdr
> \SK
Jesteś masochistą z przypadłości czy psychiatrą z zamiłowania? ;P
--
Pozdrawiam
Jarek Lubczyński
Czy Ty czasem za du�o nie oczekujesz?
> Przeciez nie bedziemy przepisywac podrecznikow.
>
>
Zw�aszcza, �e podr�czniki pisz� "matematyczne mato�y he he". Cy c�
takiego.
Chcia�em na pisa� nie wygl�da, nie zjad�o.
Ale widz� �e diagnoz� i tak wszyscy kt�rzy mieli zrozumie� zorzumieli :)
Ale to jest naigrywanie się z chorego... Nie ładnie!
Bywaja profesorowie fizyki piszacy na usenecie i forach, a majacy na celu
wprowadzac ludzi w jak najdalsze manowce quasipoprawneformalnie ... a noz
sie z tego wykluje jakas genialna mysl :)
--
(STS)
Zdrowy rozsądek to zbiór uprzedzeń nabytych do osiemnastego roku życia.
[A. Einstein]
Ty powinieneś przepisywać - bo cóż innego może robić
tresowany powielacz i utrwalacz starych błędów.
> Zw aszcza, e podr czniki pisz "matematyczne mato y he he". Cy c
> takiego.
Tak matole: interpretacjami rozwiązujesz równania różniczkowe.
> To nie był przypadkowy rezonans jeno celowy, no powiedzmy, test. Nie,
> nie na inteligencję, może jestem naiwny ale nie aż tak ;-). Wynik testu
> niestety niejednoznaczny. Bo z jednej strony spodziewałem się w
> odpowiedzi jakiegoś tyleż prostego co bezsensownego przepisu na
> supernową typu L=(HGW)^3 (cokolwiek by to nie znaczyło :-D ) więc chyba
> powinienem się rozczarować. Z drugiej strony odpowiedź była w 120%
> zgodna z diagnozą, którą Sebastian obok zamieścił, więc raczej test
> wypadł pozytywnie. I tylko nadal nie wiem, pod jaki adres wysłać
> pielęgniarzy :))))
Ja ciebie nie muszę testować:
jesteś statystycznym nieukiem jakich pełno w astronomii.
Ale ten nie jest quiasipoprawnyforlanie, ten po prostu bredzi.
> a noz sie z tego wykluje jakas genialna mysl :)
Jakoś w tym przypadku wątpię...
pzdr
> W konsekwencji dochodzi do nag�ego wzrostu ci�nienia i gigantycznej
> eksplozji termoj�drowej kt�ra roznosi ca�a gwiazd� na strz�py. Nie zostaje
> po niej nic
Zupelnie nic???
Bylam przekonana ze to "nic" w astrofizyce w przypadku masywnych gwiazd
nazywane jest (gwiazdowa) czarna dziura :)
> W pobli�u nas jedyn� kandydatk� na zmajstrowanie takich fajerwerk�w jest
> Eta Car (~150Ms) kt�ra pono� te� ma ostatnio bardzo wybuchowy charakter :>
Ach... moja ukochana gwiazdka z nieba :)
Ogromna szkoda, ze nie mozemy podziwiac Ety w naszych szerokosciach i to w
dodatku geograficznych... :)
> Czy kto� jeszcze chce obejrze� jej gwa�town� �mier� na �ywo?
Nie tylko ja i Ty, a gdyby to sie stalo jeszcze za naszego zycia, to cytujac
Stacha tego od Sidorow to: "trzeba bedzie chyba sobie paciorki
poprzypominac".
Eta Carinae bedzie kiedys hipernowa na ziemskim niebie, to fascynujace i
jednoczesnie przerazajace, ale bardziej fascynujace :)
Pozdrawiam
Nella
> > W konsekwencji dochodzi do nagłego wzrostu ciśnienia i gigantycznej
> > eksplozji termojądrowej która roznosi cała gwiazdę na strzępy. Nie zostaje
> > po niej nic
> Zupelnie nic???
> Bylam przekonana ze to "nic" w astrofizyce w przypadku masywnych gwiazd
> nazywane jest (gwiazdowa) czarna dziura :)
A tu niespodzianka, bo być może to po prostu NIC. Wybuch 2007b
wg naukowców ( tudzież scenariusza pana Barkera ) nietypowy był,
a całą gwiazdową środkowość jądrowy pożar POŻARŁ! ;)
> Eta Carinae bedzie kiedys hipernowa na ziemskim niebie, to fascynujace i
> jednoczesnie przerazajace, ale bardziej fascynujace :)
Jeśli Eta zrealizuje swój zamiar, to zwyczajnie nas zabije.
Co w tym fascynującego?????
Pozdrawiam, Zuza
> Je�li Eta zrealizuje sw�j zamiar, to zwyczajnie nas zabije.
> Co w tym fascynuj�cego?????
Personifikujesz gwiazde?
Nadajesz jej cechy ludzkie? Dajesz jej wolna wole?
A moze sam JHWH to uczyni (bo uczynic wedlug religii moze)?
Ilez to wiary w nauce :)
> > Je li Eta zrealizuje sw j zamiar, to zwyczajnie nas zabije.
> > Co w tym fascynuj cego?????
> Personifikujesz gwiazde?
> Nadajesz jej cechy ludzkie? Dajesz jej wolna wole?
To nie ja, lecz alegoria. Niewinna całkiem :)
> A moze sam JHWH to uczyni (bo uczynic wedlug religii moze)?
> Ilez to wiary w nauce :)
Wiara: wierzę, że JHWH ( w swej mądrości i dobroci)
tego nie uczyni.
Nauka: pouczająca jest.
Reasumując: wiara w nauce szansę na nadzieje daje :)
Pozdrawiam, Zuza
Errata: scenariusz pana Barkata był, ja natomiast
literki poplątałam :)
Pozdrawiam, Zuza
> Reasumuj�c: wiara w nauce szans� na nadzieje daje :)
A nadzieja jest matkďż˝ ... :)
Czyżby?
Sloganem mnie poczęstowałeś???
Gdyby nie nadzieje naukowców, że to co robią sens jakiś
ma, dziś na świat patrzyłbyś jak Kaziuk z "Konopielki" :)
Pozdrawiam, Zuza
Wiara daje nieograniczone szczescie - nauka tylko kolejne mnozace sie
rozterki :)
Wybierac kazdy moze i sa chetni na swiatopoglad Kaziuka z Konopielki. To
towar nadal chodliwy.
> >>> Reasumuj c: wiara w nauce szans na nadzieje daje :)
>
> >> A nadzieja jest matk ... :)
>
> > Czyżby?
> > Sloganem mnie poczęstowałeś???
> > Gdyby nie nadzieje naukowców, że to co robią sens jakiś
> > ma, dziś na świat patrzyłbyś jak Kaziuk z "Konopielki" :)
>
> Wiara daje nieograniczone szczescie -
Wiara to pojęcie szerokie dość, Ty jednak odnosisz się
zapewne do Boga. Jednak i tu bym polemizowała. A to
takie nieograniczone szczęście zgubić życie w kłach
lwa? ( Chrześcijanie w Rzymie). Lub doświadczyć
holokaustu?
>nauka tylko kolejne mnozace sie
> rozterki :)
I te 'rozterki' w pewnym okresie naszych dziejów za
sprawą inkwizycji spłonęły niestety, dając jednocześnie
wiele ( nieograniczonej) radości tym, którzy to zrobili :)
Pozdrawiam, Zuza
> >nauka tylko kolejne mnozace sie
>> rozterki :)
>
> I te 'rozterki' w pewnym okresie naszych dziej�w za
> spraw� inkwizycji sp�on�y niestety, daj�c jednocze�nie
> wiele ( nieograniczonej) rado�ci tym, kt�rzy to zrobili :)
Wymien mi Zuzo naukowcow, ktorzy sploneli na stosach Inkwizycji za swoje
naukowe teorie?
Nie nam takiego.
Znam zas takiego, co splonal, ale za ataki na Kosciol i fundamenty religii
... ale nie za poglady naukowe.
Chyba, ze napisalas o paleniu dziel naukowych - ksiazek.
No i co z tego, ze je spalili? Mysli ludziej nie spalili :)
Eksplodowala w okresie Oswiecenia.
> Wymien mi Zuzo naukowcow, ktorzy sploneli na stosach Inkwizycji za swoje
> naukowe teorie?
> Nie nam takiego.
> Znam zas takiego, co splonal, ale za ataki na Kosciol i fundamenty religii
> ... ale nie za poglady naukowe.
Giordano Bruno? Spłonął za swoje Tezy i wiarę w naukę.
Teza szósta: materia jest nieskończona i przybiera dowolną
formę. Zaś jego myśli kosmologiczne zaskakująco bliskie
były temu, co dziś astrofizycy głoszą. Spłonął za całokształt
i za to, w co wierzył. I tego mu Kościół nie wybaczył, choć
dawał szansę i zwlekał z wykonaniem wyroku.
> Chyba, ze napisalas o paleniu dziel naukowych - ksiazek
Oczywiście, że o dzieła mi chodziło :)
> No i co z tego, ze je spalili? Mysli ludziej nie spalili :)
> Eksplodowala w okresie Oswiecenia.
Zgrabnie sobie poradziłeś, alle śmierć wiernych w Rzymie
i zagładę Żydów wyrzuciłeś. Niewygodna, prawda? :)
Pozdrawiam, Zuza
>> Eta Carinae bedzie kiedys hipernowa na ziemskim niebie, to fascynujace i
>> jednoczesnie przerazajace, ale bardziej fascynujace :)
>
> Je�li Eta zrealizuje sw�j zamiar, to zwyczajnie nas zabije.
No w�a�nie. Jak daleko powinna by� typowa supernowa by nas nie ut�uk�a? No
i skoro Eta Car. jest od po�udnia to w zasadzie my na p�nocnej p�kuli
jeste�my bezpieczni, nie?
--
Jacek
Splonal dokladnie za kacerstwo i teze "religia jest tylko uproszczona forma
filozofii".
Nie oskarzono go o nic wiecej, ale to wystarczylo.
Do dzis nawet nie ruszono jego pytania do teologow, czy Jezys zbawil tylko
ludzi, czy wszystkie istoty inteligentne we Wszechswiecie.
Bo jesli tylko ludzi to ... same klopoty :)
>
>> Chyba, ze napisalas o paleniu dziel naukowych - ksiazek
>
> Oczywi�cie, �e o dzie�a mi chodzi�o :)
>
>> No i co z tego, ze je spalili? Mysli ludziej nie spalili :)
>> Eksplodowala w okresie Oswiecenia.
>
> Zgrabnie sobie poradzi�e�, alle �mier� wiernych w Rzymie
Rzym natlukl sporo wiecej niewiernych niz wiernych ...
Chrzescijanie gineli glownie u Sienkiewicza.
> i zag�ad� �yd�w wyrzuci�e�. Niewygodna, prawda? :)
Inkwizycja cos Zydami robila? Pogubilem sie chyba ...
Najlepiej tez, aby os obrotu SN nie celowala w US.
> > Jeśli Eta zrealizuje swój zamiar, to zwyczajnie nas zabije.
> No właśnie. Jak daleko powinna być typowa supernowa by nas nie utłukła? No
> i skoro Eta Car. jest od południa to w zasadzie my na północnej półkuli
> jesteśmy bezpieczni, nie?
Myślę, że nie jesteśmy! Jednak pytanie skierowane
jest do niewłaściwej osoby. Za to Autor wątku poradzi
sobie świetnie :)
Pozdrawiam, Zuza
> >> Wymien mi Zuzo naukowcow, ktorzy sploneli na stosach Inkwizycji za swoje
> >> naukowe teorie?
> >> Nie nam takiego.
> >> Znam zas takiego, co splonal, ale za ataki na Kosciol i fundamenty
> >> religii ... ale nie za poglady naukowe.
>
> > Giordano Bruno? Spłonął za swoje Tezy i wiarę w naukę.
> > Teza szósta: materia jest nieskończona i przybiera dowolną
> > formę. Zaś jego myśli kosmologiczne zaskakująco bliskie
> > były temu, co dziś astrofizycy głoszą. Spłonął za całokształt
> > i za to, w co wierzył. I tego mu Kościół nie wybaczył, choć
> > dawał szansę i zwlekał z wykonaniem wyroku.
>
> Splonal dokladnie za kacerstwo i teze "religia jest tylko uproszczona forma
> filozofii".
> Nie oskarzono go o nic wiecej, ale to wystarczylo.
> Do dzis nawet nie ruszono jego pytania do teologow, czy Jezys zbawil tylko
> ludzi, czy wszystkie istoty inteligentne we Wszechswiecie.
> Bo jesli tylko ludzi to ... same klopoty :)
Bardzo DUŻE kłopoty. I jakie to niesprawiedliwe!
> Inkwizycja cos Zydami robila? Pogubilem sie chyba ...
Żydzi gorąco wierzący są. Niektórzy (ortodoksyjni) nawet
bardzo gorąco. Napisałeś, że wiara daje nieograniczone
szczęście. Zatem skoro ich tak masowo mordowano,
teraz też stale się tłuką, pytam gdzie to szczęście jest?
Inkwizycja dotyczyła niszczenia nauki, myśl szerzej nieco :)
Pozdrawiam, Zuza
>> Inkwizycja cos Zydami robila? Pogubilem sie chyba ...
>
> �ydzi gor�co wierz�cy s�. Niekt�rzy (ortodoksyjni) nawet
> bardzo gor�co. Napisa�e�, �e wiara daje nieograniczone
> szcz�cie. Zatem skoro ich tak masowo mordowano,
> teraz te� stale si� t�uk�, pytam gdzie to szcz�cie jest?
A siedzisz w glowie i duszy takiego Zyda?
Moze on jest szczesliwy!!! Zapewne jest!
> Inkwizycja dotyczy�a niszczenia nauki, my�l szerzej nieco :)
Inkwizycja niszczyla glownie to, co zagrazalo Kosciolowi.
Reszta sie nie zajmowala.
Nie palono tez na stosie ludzi tak sobie, ale po wnikliwym procesie.
> >> Inkwizycja cos Zydami robila? Pogubilem sie chyba ...
>
> > Żydzi gorąco wierzący są. Niektórzy (ortodoksyjni) nawet
> > bardzo gorąco. Napisałeś, że wiara daje nieograniczone
> > szczęście. Zatem skoro ich tak masowo mordowano,
> > teraz też stale się tłuką, pytam gdzie to szczęście jest?
>
> A siedzisz w glowie i duszy takiego Zyda?
> Moze on jest szczesliwy!!! Zapewne jest!
Pewnie niektórzy są, inni nie. Nie sądzę, żeby to związek
z wiarą miało. Przyznasz jednak, że ich historia jest burzliwa
i wciąż są tam konflikty. Nie ma sensu się licytować, ani też nie
mam zamiaru się z Tobą kłócić.
> > Inkwizycja dotyczyła niszczenia nauki, myśl szerzej nieco :)
>
> Inkwizycja niszczyla glownie to, co zagrazalo Kosciolowi.
> Reszta sie nie zajmowala.
> Nie palono tez na stosie ludzi tak sobie, ale po wnikliwym procesie.
Bronisz ich... zapomniałeś, że tortury stosowali, a wśród
inkwizytorów wielu wyróżniało się szczególnym okrucieństwem.
A na torturach niejedna zielarka przyznała się do wszystkiego,
czego nie zrobiła, byleby tylko przestali.
Pozdrawiam, Zuza
>> Inkwizycja niszczyla glownie to, co zagrazalo Kosciolowi.
>> Reszta sie nie zajmowala.
>> Nie palono tez na stosie ludzi tak sobie, ale po wnikliwym procesie.
>
> Bronisz ich... zapomnia�e�, �e tortury stosowali, a w�r�d
> inkwizytor�w wielu wyr�nia�o si� szczeg�lnym okrucie�stwem.
> A na torturach niejedna zielarka przyzna�a si� do wszystkiego,
> czego nie zrobi�a, byleby tylko przestali.
Sprawdz jeszcze raz. Inkwizycja nie schodzila do poziomu "zielarki".
To lud tak czynil - np. "proba wody", a Inkwizycja milczaco sie temu
przygladala, bo to nie dla nich liga byla. Sluzylo to sianiu postrachu dla
takich, co sie im nauka Kosciola nie podobala, dla kacerzy i wywrotowcow,
ktorzy po takiej demonstracji sily kilka razy pomysleli, zanim
przeciwstawiali sie jakiemus dogmatowi wiary.
"Sprawiedliwosc" dla ludzi klasy "zialarka" wymierzal wowczas lud, a nie
Kosciol i to w imie ratowania duszy, czyli w imie celow wyzszych (tak im sie
wydawalo).
Podobny patent stosowano podczas rewolucji francuskiej, komunistyznej (nie o
ratowanie duszy tu jednak chodzilo) i jakos sie nie oskarza ich o nadmierne
okrucienstwo. Pomniki dalej stoja.
> >> Inkwizycja niszczyla glownie to, co zagrazalo Kosciolowi.
> >> Reszta sie nie zajmowala.
> >> Nie palono tez na stosie ludzi tak sobie, ale po wnikliwym procesie.
>
> > Bronisz ich... zapomniałeś, że tortury stosowali, a wśród
> > inkwizytorów wielu wyróżniało się szczególnym okrucieństwem.
> > A na torturach niejedna zielarka przyznała się do wszystkiego,
> > czego nie zrobiła, byleby tylko przestali.
>
> Sprawdz jeszcze raz. Inkwizycja nie schodzila do poziomu "zielarki".
> To lud tak czynil - np. "proba wody", a Inkwizycja milczaco sie temu
> przygladala, bo to nie dla nich liga byla.
Nie musiała schodzić do takiego poziomu. Wystarczyło,
że pojawił się inkwizytor z zastępem swojej świty. Rozpoczynały
się przesłuchania, zdesperowani i przerażeni ludzie donosili na
siebie. Wśród osób, które oskarżone zostały na pewno niejedna
kobieta od ziół się znalazła. Inkwizytorzy też nie brudzili sobie
rąk torturami. Do takich rzeczy wykorzystywali świeckich.
> Sluzylo to sianiu postrachu dla
> takich, co sie im nauka Kosciola nie podobala, dla kacerzy i wywrotowcow,
> ktorzy po takiej demonstracji sily kilka razy pomysleli, zanim
> przeciwstawiali sie jakiemus dogmatowi wiary.
> "Sprawiedliwosc" dla ludzi klasy "zialarka" wymierzal wowczas lud, a nie
> Kosciol i to w imie ratowania duszy, czyli w imie celow wyzszych (tak im sie
> wydawalo).
Lud zapewne też to robił, bo cel "szczytny" był.
Niemniej kilku inkwizytorów wyróżniało się wyjątkową "gorliwością".
Jeden nawet przyczynił się do śmierci pewnej białogłowy, która
(za jego radami) tak się umartwiała, że aż zeszła.
Pozdrawiam, Zuza
Nie :)
>
> My�l�, �e nie jeste�my! Jednak pytanie skierowane
> jest do niew�a�ciwej osoby. Za to Autor w�tku poradzi
> sobie �wietnie :)
Zobaczymy :).
Niestety odpowiedďż˝ jest niejednoznaczna, bo zdaje siďż˝ sami naukowcy
spieraj� si� mocno o granic� bezpiecze�stwa. W 1974r obliczenia
wskazywa�y, �e wybuch SN w odleg�o�ci < 17pc spowoduje zniszczenie 80%
warstwy ozonowej na dwa lata i 40-70% os�abienie warstwy ozonowej
trwaj�ce setki lat [1]. Ale nowe symulacje przeprowadzone w 2003
przesun�y t� granic� do 8pc (~26ly) [1][po polsku 2] czyli stosunkowo
niedu�o. Wygl�da wi�c, �e wybuch "zwyk�ej" supernowej w odleg�o�ci
~430ly (Betelgeuza) nie musia�by by� by�by specjalnie gro�ny,
przynajmniej dla biosfery.
Ale z drugiej strony o spowodowanie przynajmniej dw�ch wymiera�
podejrzewa siďż˝ supernowe - jedno 450Ma temu (pod koniec ordowiku, drugie
wymieranie najwi�ksze po permskim) i drugie, 2.8Ma temu (pod koniec
pliocenu). O ile przyczyny tej pierwszej zag�ady s� czysto spekulatywne,
to w drugim przypadku przes�anki wydaj� si� by� do�� mocne. Ot�
odnaleziono pozosta�o�ci po SN odleg�e obecnie o jakie� 450ly w grupie
gwiazd znanej jako Scorpius-Centaurus [3] [po polskiemu te� znalaz�em
ale t�umaczenie kiepskie, strona paranaukowa, wi�c si� na nie nie
powo�am] w kt�rej - jak si� uwa�a - w�a�nie 2.8Ma temu c� wybuch�o.
Wtedy ta grupa gwiazd znajdowa�a si� 130ly od US. Czyli ca�kiem sporo. A
w tym okresie wygin�� fitoplankton i sporo innych gatunk�w zwierz�t
morskich �a�cucha troficznego.
Wnioski: Na dwoje babka wr�y�a :)
Jednak ja bym si� bardziej ba� geopolitycznych skutk�w bliskiego wybuchu
SN. B�ysk gamma pochodz�cy od takiego wybuchu prawdopodobnie zniszczy�by
elektronik� wszystkich lataj�cych wok� Ziemi satelit�w. Szans� mia�yby
tylko te, kt�re w chwili dotarcia do nas promieniowania znajdowa�yby si�
w cieniu Ziemi - ale zupe�nie nie wiem jak d�ugo nat�enie
promieniowania utrzyma�oby si� na poziomie gro�nym dla satelit�w. W
ka�dym razie mogliby�my po�egna� si� z satelitami na geostacjonarce,
wi�kszo�ci� satelit�w systemu GPS i wielu innych - r�wnie� zamilk�yby
te, kt�re odpowiadaj� za wykrywanie rakiet startuj�cych z terenu
potencjalnego wroga. Mo�na si� obawia�, �e kto� mia�by ochot� na tym
skorzysta� i odpali� swoje zabawki, cho�by dlatego, �eby druga strona
nie by�a szybsza. Nie podejrzewa�bym USA czy Rosji ani nawet Chin, ale
Na linii Pakistan-Indie raczej by�oby gor�co. Dalej sytuacja rozwin�aby
si� g�adko :)
>
> Pozdrawiam, Zuza
>
[1] http://tiny.pl/hx82d
http://www.iop.org/EJ/article/0004-637X/585/2/1169/56170.web.pdf?request-id=90eb95f0-c947-4ae0-ac7e-766921198caa
[2] http://www.astro.uni.torun.pl/~kb/Artykuly/Urania/Dinozaury.htm
[3] http://en.wikipedia.org/wiki/Scorpius-Centaurus_Association
--
Pozdrawiam
Jarek Lubczy�ski
(eljot_007 at poczta dot pf dot pl)
There are 10 kinds of people:
Those who understand binary and those who don't
No, przynajmniej �adnego cia�ka w centrum. Ale za to mg�awica, jak�
utworz� rozlatuj�ce si� na wszystkie dwana�cie stron �wiata szacowne
szcz�tki nieboszczki zapewne po jakim� czasie pi������kna b�dzie :)
> Bylam przekonana ze to "nic" w astrofizyce w przypadku masywnych gwiazd
> nazywane jest (gwiazdowa) czarna dziura :)
"No widzisz, jak Ty nic o �yciu nie wiesz" :P. R�wnie� po wybuchu SN Ia
zostaj� jeno same strz�py. Tylko dlatego mo�na traktowa� SN Ia nako
�wiece standardowe (ostatnie modele wskazuj�, �e jednak mimo wszystko
niekoniecznie): po pierwsze mechanizm wybuchu SN Ia jest zawsze taki sam
(bia�y karze� ss�cy czerwonego olbrzyma a� do stanu krytycznego
przejedzenia), po drugie masa bk w chwili eksplozji zawsze taka sama
(granica Chandrasekhara, ~1,44Ms), po trzecie CA�A materia gwiazdy
bierze udzia� w termoj�drowym wybuchu SN - inaczej rozrzut jasno�ci
r�nych SN Ia by�by za du�y.
>
>> W pobli�u nas jedyn� kandydatk� na zmajstrowanie takich fajerwerk�w jest
>> Eta Car (~150Ms) kt�ra pono� te� ma ostatnio bardzo wybuchowy charakter :>
>
> Ach... moja ukochana gwiazdka z nieba :)
Miďż˝ niespecjalnie siďż˝ podoba...
> Ogromna szkoda, ze nie mozemy podziwiac Ety w naszych szerokosciach i to w
> dodatku geograficznych... :)
Ja nie �a�uj� wcale...
>
>> Czy kto� jeszcze chce obejrze� jej gwa�town� �mier� na �ywo?
>
> Nie tylko ja i Ty,
Ale� ja wcale nie, pytaj�c si� "kto jeszcze" mia�em na my�li "kto
jeszcze pr�cz Ciebie" :P
> a gdyby to sie stalo jeszcze za naszego zycia, to cytujac
> Stacha tego od Sidorow to: "trzeba bedzie chyba sobie paciorki
> poprzypominac".
Pos�ucha�bym STSa, m�drze m�wi :)
> Eta Carinae bedzie kiedys hipernowa na ziemskim niebie, to fascynujace i
> jednoczesnie przerazajace, ale bardziej fascynujace :)
Tak, tak, "Zobaczy� Et� i umrze�". Fascynuj� mnie zjawiska tam w g�rze,
ale nie do tego stopnia, by odda� za nie �ycie :). Ale mo�e nie b�dzie
tak �le. Pewne obserwacje wskazuj�, �e Eta Car mo�e by� gwiazd� podw�jn�
(co� >60Ms + >30Ms o ile pami�tam) wi�c jest szansa na nadziej�, �e
wybuchowy sk�adnik sko�czy tylko jako "zwyk�a" supernowa.
>
> Pozdrawiam
> Nella
>>
>
> [1] http://tiny.pl/hx82d
> http://www.iop.org/EJ/article/0004-637X/585/2/1169/56170.web.pdf?request-id=90eb95f0-c947-4ae0-ac7e-766921198caa
>
> [2] http://www.astro.uni.torun.pl/~kb/Artykuly/Urania/Dinozaury.htm
> [3] http://en.wikipedia.org/wiki/Scorpius-Centaurus_Association
>
No i jeszcze
[4] http://physicsworld.com/cws/article/news/5046
/..../
> Bronisz ich... zapomniałeś, że tortury stosowali, a wśród inkwizytorów
> wielu wyróżniało się szczególnym okrucieństwem. A na torturach niejedna
> zielarka przyznała się do wszystkiego, czego nie zrobiła, byleby tylko
> przestali.
>
Widzę, że Twoje wypowiedz jest oparta na zabobonach. Otóż nikt nie kazał
owym "zielarkom" przyjmować korzyści materialne w zamian za rzucanie
uroków i obietnice szkodzenia różnym ludziom. Były świadome, ze za to
jest czapa więc do kogo mają mieć pretensje?
Poza tym one były w pewnym sensie "uczciwe" czyli przekonane, że ich
działania są skuteczne, tym bardziej więc nie mogły szczerze głosić
swojej niewinności.
Smok Eustachy
Weź sobie poszperaj tu:
http://www.adammus.net/?ref=uroki
I dopadnij gości z wykrywaczem kłamstw: czy przekonani są że rzucają czy
ściemniają?
Idz do wróżki z wykrywaczem i ją wykryj.
Smok Eustachy
Wyobraźnią (owszem) grzeszę!
A Ty sobie przeczytaj :)
http://www.rumburak.friko.pl/ARTYKULY/historia/techniki_inkwizycji.php#200
>
> Weź sobie poszperaj tu:http://www.adammus.net/?ref=uroki
> I dopadnij gości z wykrywaczem kłamstw: czy przekonani są że rzucają czy
> ściemniają?
> Idz do wróżki z wykrywaczem i ją wykryj.
A "zielarka" to tylko przykład niewinnej kobiety,
która mogła zastać oskarżona, bo wiedziała, że
powiedzmy mięta lub piołun żołądkowi choremu
ulgę przyniosą. Natomiast sąsiad jej nie lubił
i inkwizytorowi powiedział, że to wiedźma.
Pozdrawiam Zuza
Zaprawd� powiadam Ci, �e s�usznie zatem, prawie i sprawiedliwie owa
zielarka, wied�m� zwana, na stos po�o�ona bywa�a. Gdy� albowiem
dolegliwo�ci wszelkie s� kar� za grzechy nasze, kt�re mo�na zmy� tylko
d�ug� pokut� i (zw�aszcza) hojn� ofiar�. Zadawanie mi�ty, pio�unu czy
innych urok�w przerywa�o jak�e s�uszne i dla duszy zbawienne cierpienia
wi�c od szatana samego pochodzi�o. A z wys�annikami z�ego nale�a�o
obchodzi� si� bezwzgl�dnie by zaraza owa �wiata ca�ego nie zala�a. ENTER.
> Natomiast s�siad jej nie lubi�
Albo nie chcia�a z nim p�j�� do �o�nicy, wied�ma jedna ;-)
> i inkwizytorowi powiedzia�, �e to wied�ma.
No w�a�nie, sprawiedliwa kara za krn�brno�� nale�a�a si� zatem :))))
>
> Pozdrawiam Zuza
proste pytanie: Czy _akta_?
I porównani to z procesami ateistycznymi np. za Czerwonych Khmerów.
/../
>> A "zielarka" to tylko przykład niewinnej kobiety, która mogła zastać
>> oskarżona, bo wiedziała, że powiedzmy mięta lub piołun żołądkowi
A może nie była taka nie winna?
>> choremu ulgę przyniosą. Natomiast sąsiad jej nie lubił i inkwizytorowi
>> powiedział, że to wiedźma.
> ... jak to dziala mozna sie przekonac na przykladach z afryki.
> Wspolczesnie wystepuja tam oskarzenia o czary, nic sie tam nie zmienilo.
> Tylko "szamani" sa inni ... Z powazaniem
A z tymi szamanami o co idzie? Z tego co słyszałem to Afryce bardzo
szkodzą nadmiernie rozrośnięte tabu. Ale nie można tu nie doceniać wpływu
warunków zewnętrznych: słońce wali w czachę i ludzie świrują.
Mysle, ze powinienes pozac haslo "obwinianie ofiary".
>
>>> choremu ulgę przyniosą. Natomiast sąsiad jej nie lubił i inkwizytorowi
>>> powiedział, że to wiedźma.
>> ... jak to dziala mozna sie przekonac na przykladach z afryki.
>> Wspolczesnie wystepuja tam oskarzenia o czary, nic sie tam nie zmienilo.
>> Tylko "szamani" sa inni ... Z powazaniem
>
> A z tymi szamanami o co idzie? Z tego co słyszałem to Afryce bardzo
> szkodzą nadmiernie rozrośnięte tabu. Ale nie można tu nie doceniać wpływu
> warunków zewnętrznych: słońce wali w czachę i ludzie świrują.
... prosta sprawa, sposob na usuniecie niewygodnego sasiada
- posadzic go o czary. Metody takie dziallay takze w warunkach malego
naslonecznienia, nie mozna stwierdzic zadnych korelacji miedzy tymi
zjawiskami. Z powazaniem
Adam Przybyla
Kompletny offtop, ale nie wytrzyma�em. Powy�sze jest ca�kowicie wyrwane
z �wczesnego kontekstu cywilizacyjnego. Na odtrutk� proponuj�:
http://www.eioba.pl/a84434/stosy_klamstw_o_inkwizycji
--
Borys D�browski
> A "zielarka" to tylko przyk�ad niewinnej kobiety,
Nie ma "niewinnych kobiet" :>
--
(STS)
Zdrowy rozs�dek to zbi�r uprzedze� nabytych do osiemnastego roku �ycia.
[A. Einstein]
... no i nie ma "niewinnych kobiet" :P
Prewencyjnie lepiej bylo spalic ;)
"Torquemadę" (Cepika) czytałem. Beletrystyka bez oparcia w faktach.
Równie dobrze można polecić Mastertona.
--
Borys Dąbrowski
Cóż... z Afryki również wywodzi się Voodoo. A tego
to nawet ja się boję :))
Pozdrawiam, Zuza
> Zaprawdę powiadam Ci, że słusznie zatem, prawie i sprawiedliwie owa
> zielarka, wiedźmą zwana, na stos położona bywała. Gdyż albowiem
> dolegliwości wszelkie są karą za grzechy nasze, które można zmyć tylko
> długą pokutą i (zwłaszcza) hojną ofiarą.
I szkoda tylko, że odpustu już kupić sobie nie można! BU!!
>Zadawanie mięty, piołunu czy
> innych uroków przerywało jakże słuszne i dla duszy zbawienne cierpienia
> więc od szatana samego pochodziło. A z wysłannikami złego należało
> obchodzić się bezwzględnie by zaraza owa świata całego nie zalała. ENTER.
Kilku lekarzy (bezdusznych) pasuje do opisu Twego.
> > Natomiast sąsiad jej nie lubił
>
> Albo nie chciała z nim pójść do łożnicy, wiedźma jedna ;-)
A może poszła, tylko kontent nie był? ;-)
> > i inkwizytorowi powiedział, że to wiedźma.
>
> No właśnie, sprawiedliwa kara za krnąbrność należała się zatem :))))
Ale miejsca nie miała, jak to oburzony Borys Dąbrowski zauważył ;)
Pozdrawiam, Zuza
P.S.
Dzięki OGROMNE za przybliżenie istoty SN w kontekście
odległości i niebezpieczeństwa dla nas :)
Pozdrawiam, Zuza
Ejże!!! Jedna to chyba JEDNAK byłłła! ;>
Pozdrawiam, Zuza
Dzienx. Odtrułam się.
Pozdrawiam, Zuza
Byly nawet dwie.
Jedna byla niewinna i potem zgrzeszyla, a druga byla winna i jej zmazano za
zycia.
Ale to tysiace lat temu :)
Liczac od czasow Inkwizycji, jesli chodzi o kobiety, to mozna spokojnie
zalozyc, ze kazdďż˝ da sie za cos "spalic" :)))
P.S.
SN poki nie wybuchnie, to sie jej ludziska ani troche nie boja :>
>Dzienx. Odtru�am si�.
to teraz przygotuj sie na ciezka prace jesli bedziesz miala ochote i
odwage zaglebic sie w to co pisze karlheinz deschner. niestety z tego
co widze, polskie wydanie "kryminalnej historii chrzescianstwa"
skocznylo sie na tomie V czyli przelomie mileniow, ale sa wydane jego
inne ksiazki w temacie "jak to cudowny i dobry KRK i jego szeryfowie
byli przez wieki".
jakkolwiek mozna miec pretensje co do stylu i jezyka jakiego autor
uzywa, to sa to nieprawdopodobnie doglebnie przygotowane pozycje i
nawet jesli autor ma powazny uraz do kosciola, to jego pracom nie
mozna nic zarzucic pod wzgledem opracowania prezentowanych faktow w
konkretnym temacie i dokumentacji bibliograficznej.
ten text ziemkiewicza, to jest demagogia i manipulacja i zapewne
reklama ksiazki romana konika, ktora jest rozchwytywana (podobnie jak
jej autor) przez prawicowych odbiorcow (niemniej jak tylko do mnie
dojdzie to przeczytam). szkoda nawet czasu na polemike. <rs>
Adam, mylisz rekonkwistę z inkwizycją. Mają się one do siebie jak
syfilis do filatelistyki.
Co do samych metod - takie wówczas stosowano. Akurat inkwizycja na tle
epoki wypada bardzo blado.
--
Borys Dąbrowski
> >>> A "zielarka" to tylko przykład niewinnej kobiety,
>
> >> Nie ma "niewinnych kobiet" :>
>
> > Ejże!!! Jedna to chyba JEDNAK byłłła! ;>
>
> Byly nawet dwie.
> Jedna byla niewinna i potem zgrzeszyla, a druga byla winna i jej zmazano za
> zycia.
O innych niewiastach myślimy :)
> P.S.
> SN poki nie wybuchnie, to sie jej ludziska ani troche nie boja :>
Bo ludzkość w (pierwotnej) przenikliwości swej wie, że
wybuch Betelgezy niegroźny być mógłby, zatem i Ety C.
się nie boi, która dalej niebotycznie ;>
Pozdrawiam, Zuza
Innych nie bylo :)
>> P.S.
>> SN poki nie wybuchnie, to sie jej ludziska ani troche nie boja :>
>
> Bo ludzko�� w (pierwotnej) przenikliwo�ci swej wie, �e
> wybuch Betelgezy niegro�ny by� m�g�by, zatem i Ety C.
> si� nie boi, kt�ra dalej niebotycznie ;>
Osobiscie ciekaw jestem nalozenia sie maksimow slonecznych pomiedzy 2012 a
2013 ... oj, moze sie dziac i telegrafy z drutu moga sie palic :)
/..../
> Osobiscie ciekaw jestem nalozenia sie maksimow slonecznych pomiedzy 2012
> a 2013 ... oj, moze sie dziac i telegrafy z drutu moga sie palic :)
I może jeszcze mutujace neutrina???
Wez se jaj nie rob ... i lepiej o filmie tu nie gadaj :)
--
(STS)
Zdrowy rozsądek to zbiór uprzedzeń nabytych do osiemnastego roku życia.
[A. Einstein]
Czemu? film jest zdecydowanie głupszy niż przeciętna amerykańska
produkcja sF - choćby dlatego warto przynajmniej o nim wspomnieć ;-)
--
Pozdrawiam
Jarek Lubczyński
A co zaliczasz do "przecietnej amerykanskiej produkcji s-f", abym sie
wyskalowal poprawnie :)
P.S.
Aby film byl "superpoprawny" brakowalo mi w nim chocby sladowych ilosci
gejow i lesbijek ;)
Mam niedosyt - weszli na arki czy nie? :)
> >>>> Nie ma "niewinnych kobiet" :>
>
> >>> Ejże!!! Jedna to chyba JEDNAK byłłła! ;>
>
> >> Byly nawet dwie.
> >> Jedna byla niewinna i potem zgrzeszyla, a druga byla winna i jej
> >> zmazano za zycia.
>
> > O innych niewiastach myślimy :)
>
> Innych nie bylo :)
Niewinna i zgrzeszyła?? Która to?
> >> P.S.
> >> SN poki nie wybuchnie, to sie jej ludziska ani troche nie boja :>
>
> > Bo ludzkość w (pierwotnej) przenikliwości swej wie, że
> > wybuch Betelgezy niegroźny być mógłby, zatem i Ety C.
> > się nie boi, która dalej niebotycznie ;>
>
> Osobiscie ciekaw jestem nalozenia sie maksimow slonecznych pomiedzy 2012 a
> 2013 ... oj, moze sie dziac i telegrafy z drutu moga sie palic :)
Co tam telegrafy! ;). Te eksplozje elektrowni, zanik komunikacji...,
te depresje, liczne samobójstwa, nerwowość mężczyzn ( wzmożona)...
I nic (już) nie będzie, jak (za)powiedział jeden pan w sweterku
tureckim :)))
Pozdrawiam, Zuza
P.S.
I o Nibiru nie zapomnij! :)
Ewa :)
"No bo najpierw byla Adam potem pies a dopiero na koncu baba" (Pyzdra chyba
:)
>>>> P.S.
>>>> SN poki nie wybuchnie, to sie jej ludziska ani troche nie boja :>
> >
>>> Bo ludzko�� w (pierwotnej) przenikliwo�ci swej wie, �e
>>> wybuch Betelgezy niegro�ny by� m�g�by, zatem i Ety C.
>>> si� nie boi, kt�ra dalej niebotycznie ;>
> >
>> Osobiscie ciekaw jestem nalozenia sie maksimow slonecznych pomiedzy
>> 2012 a 2013 ... oj, moze sie dziac i telegrafy z drutu moga sie palic :)
>
> Co tam telegrafy! ;). Te eksplozje elektrowni, zanik komunikacji...,
Eksplozje elektrowni? Zuzo czego to sie naoogladalas :)))
> te depresje, liczne samob�jstwa, nerwowo�� m�czyzn ( wzmo�ona)...
Beda gwalcic swe sakramentalne zony!!! ;)
> I nic (ju�) nie b�dzie, jak (za)powiedzia� jeden pan w sweterku
> tureckim :)))
Bedzie Niebo :)
>
> Pozdrawiam, Zuza
>
> P.S.
> I o Nibiru nie zapomnij! :)
Jakos przycichlo bo sie ukryla przed teleskopami z polkuli poludniowej :))
--
(STS)
There is no dark side of the moon really.
Matter of fact it's all dark. [Roger Waters]
> >>>>>> Nie ma "niewinnych kobiet" :>
> >>>>> Ejże!!! Jedna to chyba JEDNAK byłłła! ;>
> >>>> Byly nawet dwie.
> >>>> Jedna byla niewinna i potem zgrzeszyla, a druga byla winna i jej
> >>>> zmazano za zycia.
> >>> O innych niewiastach myślimy :)
> >> Innych nie bylo :)
>
> > Niewinna i zgrzeszyła?? Która to?
>
> Ewa :)
> "No bo najpierw byla Adam potem pies a dopiero na koncu baba" (Pyzdra chyba
> :)
Tak. Tak. Adam też była kobietą!!! Zatem z Tą, o której
pomyślałam mamy już niewinne cztery :)
> Eksplozje elektrowni? Zuzo czego to sie naoogladalas :)))
Miałem/am sen, miałem/am sen... :))
> > P.S.
> > I o Nibiru nie zapomnij! :)
>
> Jakos przycichlo bo sie ukryla przed teleskopami z polkuli poludniowej :))
Jeszcze (tylko) trzy lata i będzie widoczna z północnej,
okiem bez odzienia ją dostrzeżesz :))))))))
Pozdrawiam, Zuza
> Tak. Tak. Adam te� by�a kobiet�!!! Zatem z T�, o kt�rej
> pomy�la�am mamy ju� niewinne cztery :)
A o kim pomyslalas ... o orleanskiej? :)
> Jeszcze (tylko) trzy lata i b�dzie widoczna z p�nocnej,
> okiem bez odzienia j� dostrze�esz :))))))))
Piszesz jak o faktach, a ja przywoluje z pamieci "nie wierz nigdy kobiecie
..." :)
Święta tuż tuż, pomyśl...
I BTW: SPOKOJNYCH i CIEPŁA pełnych wszystkim,
którzy ten list przeczytają życzę :)
Pozdrawiam, Zuza
Nie drocz sie - napisz. Zielonego pojecia nie mam :)
> I BTW: SPOKOJNYCH i CIEP�A pe�nych wszystkim,
> kt�rzy ten list przeczytaj� �ycz� :)
Potencjalnie przeczytac moze i miliard ludzi :)
> > Święta tuż tuż, pomyśl...
> Nie drocz sie - napisz. Zielonego pojecia nie mam :)
Betlejem. Niewiasta. Grzechu bez! Teraz masz różowe,
którego tłem niebieski :)
> > I BTW: SPOKOJNYCH i CIEPŁA pełnych wszystkim,
> > którzy ten list przeczytają życzę :)
> Potencjalnie przeczytac moze i miliard ludzi :)
Gdyby w ten potencjał wliczyć noworodki, starców
i świat trzeci, kto wie...
Pozdrawiam, Zuza
Biblia o tym nic nie mowi (o Ewie zas i owszem :>) :)
Za to Kosciol dopiero od 1854 - na mocy dogmatu i to wygloszonego jako 'ex
cathedra' przez Papieza.
Uniwersalna Skala Eljota Dla Hamerykańskiej sF w opracowaniu dopiero est
;). Ale zapewniam Cię, ze w skali 0-10 2012 będzie plasował się niziutko :)
>
> P.S.
> Aby film byl "superpoprawny" brakowalo mi w nim chocby sladowych ilosci
> gejow i lesbijek ;)
I całe szczęście. Filmidło jest wystarczająco poprawnie politycznie, że
aż zbierało misie na mdłości. Byłem pełen obaw o widzów siedzących
przede mną :)))
> Mam niedosyt - weszli na arki czy nie? :)
>
Idź na film jeszcze raz - może po prostu nie dostrzegłeś subtelnych
szczegółów :P
Rozumiem. I :)
Pozdrawiam, Zuza
Mam podobne odczucie po obejrzeniu :)
>
>>
>> P.S.
>> Aby film byl "superpoprawny" brakowalo mi w nim chocby sladowych ilosci
>> gejow i lesbijek ;)
>
> I całe szczęście. Filmidło jest wystarczająco poprawnie politycznie, że aż
> zbierało misie na mdłości. Byłem pełen obaw o widzów siedzących przede mną
> :)))
I jaki superpoprawny prezio of the ... wiadomo co ... - czarny, religijny, z
przejsciami osobistymi, nie porzuucil swego ludu w czarnej godzinie ...
kandydat na swietego :)
>
>> Mam niedosyt - weszli na arki czy nie? :)
>>
>
> Idź na film jeszcze raz - może po prostu nie dostrzegłeś subtelnych
> szczegółów :P
Czyli jednak byli? :>
>>> [...2012]
>>
>> Uniwersalna Skala Eljota Dla Hamerykańskiej sF w opracowaniu dopiero
>> est ;). Ale zapewniam Cię, ze w skali 0-10 2012 będzie plasował się
>> niziutko
>> :)
>
> Mam podobne odczucie po obejrzeniu :)
W ostatnią niedzielę TVN7 nadało 'Wehikuł Czasu' A.D. 2002. Obejrzałem
powtórnie. Za pierwszym razem, jeszcze w kinie, stwierdziłem że to
gniot. Teraz jednak w porównaniu z '2012' wydaje misie, że 'W.Cz.' to
istna perełka :))
>
>>
>>>
>>> P.S.
>>> Aby film byl "superpoprawny" brakowalo mi w nim chocby sladowych
>>> ilosci gejow i lesbijek ;)
>>
>> I całe szczęście. Filmidło jest wystarczająco poprawnie politycznie,
>> że aż zbierało misie na mdłości. Byłem pełen obaw o widzów siedzących
>> przede mną :)))
>
> I jaki superpoprawny prezio of the ... wiadomo co ... - czarny,
> religijny, z przejsciami osobistymi, nie porzuucil swego ludu w czarnej
> godzinie ... kandydat na swietego :)
W *czarnej* godzinie? Uważaj, bo jeszcze ktoś Cię o rasizm oskarży :))))
>
>>
>>> Mam niedosyt - weszli na arki czy nie? :)
>>>
>>
>> Idź na film jeszcze raz - może po prostu nie dostrzegłeś subtelnych
>> szczegółów :P
>
> Czyli jednak byli? :>
>
>
Nie wnikałem. Jeżeli to dla Ciebie ważne obejrzyj film jeszcze raz,
będziesz miał szansę sprawdzić :))))