Liny raczej nie bywaja sztywne ani na zginanie ani na scinanie...
Zauwaz ze w pionie na dzwignie dzialaja tylko sily ciezkosci i sila
naciagu liny pionowej. W poziomie tylko sila naciagu liny poziomej
i sila reakcji sciany. Czyli Rc=-(P+Q), Rd=-Ra
W punkcie zawieszenia dzwigni jest przegub, czyli musza rownowazyc
sie momenty sil: Ra*l*cos(a)=P*1/2*l*sin(a)+Q*l*sin(a)
...i tak juz za duzo podpowiedzialem :)
pozdrowienia
krzys
--
_^..^_)_
\ /
\____/
Z założenia lina przenosi tylko i wyłącznie naprężenie rozciągajace i tak
należy przyjmować w obliczeniach. W praktyce pewnie dałoby się inaczej
obciążyć, ale nigdy tego w obliczeniach się nie uwzględnia.