Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Detal z poliamidu - gwint zwykły czy drobnozwojny?

492 views
Skip to first unread message

__Maciek

unread,
Dec 13, 2010, 9:37:52 AM12/13/10
to
Będę w najbliższym czasie wykonywał kilka (-naście) elementów z
Tarnamidu (poliamidu). Będą to nietypowe (czy raczej trudne/niemożliwe
do kupienia w kraju i nieopłacalne do sprowadzenia w takiej liczbie, a
łatwe do samodzielnego wytoczenia) złącza elektryczne (gniazdka).

Gniazdka będą mocowane w płycie czołowej urządzenia za pomocą gwintu
na obudowie i nakrętki (tak jak większość podobnych elementów, np.
kontrolek diodowych, przycisków itp.). I tego właśnie gwintu dotyczy
moje pytanie: otóż z tego co widzę, wszystkie takie elementy
produkowane fabrycznie (w tym również odpowedniki gniazdek które będę
robił), mocowane są gwintem drobnozwojnym. Nie znam się za dobrze na
mechanice, ale wydaje mi się że robi się tak dlatego że dzięki temu że
w gwincie drobnozwojnym jest mniejszy kąt wzniosu linii śrubowej, więc
można element dokręcić tak żeby się nie odkręcał, używając mniejszego
momentu obrotowego, co dla trwałości delikatnego elementu z tworzywa
jest istotne. No ale to tylko moje gdybania, a może powód jest inny?

Więc dlaczego w detalach plastikowych stosuje się gwinty drobnozwojne?
I czy powinienem zastosować M8x0,5 (jak w fabrycznych gniazdkach) czy
standardowe M8 (x1,25) też będzie ok?

J.F.

unread,
Dec 13, 2010, 10:13:00 AM12/13/10
to
Użytkownik "__Maciek" <i80...@cyberspace.org> napisał w

> moje pytanie: otóż z tego co widzę, wszystkie takie elementy
> produkowane fabrycznie (w tym również odpowedniki gniazdek które
> będę
> robił), mocowane są gwintem drobnozwojnym. Nie znam się za dobrze
> na
> mechanice, ale wydaje mi się że robi się tak dlatego że dzięki
> temu że
> w gwincie drobnozwojnym jest mniejszy kąt wzniosu linii śrubowej,
> więc
> można element dokręcić tak żeby się nie odkręcał, używając
> mniejszego
> momentu obrotowego, co dla trwałości delikatnego elementu z
> tworzywa
> jest istotne. No ale to tylko moje gdybania, a może powód jest
> inny?

Niby i gwinty normalne sa samohamowne, a moment nie ma tu nic do
rzeczy.
Ale .. one sa samohamowne w stali i mosiadzu, w tarnamidzie nie
bylbym juz taki pewien, chyba ze dobierzesz wymiary tak zeby byly
bezluzowe.

A druga sprawa - glebokosc gwintu. Masz na tyle grube scianki zeby
naciac normalne M8 ?
Czyli chyba jednak drobnozwojowy.

Ale nie ma w kraju gotowych ? http://www.elementyadsys.pl/

A pewnie sa i inni.


J.

Konrad Anikiel

unread,
Dec 13, 2010, 10:45:42 AM12/13/10
to
On Dec 13, 2:37 pm, __Maciek <i80c...@cyberspace.org> wrote:
> B d w najbli szym czasie wykonywa kilka (-na cie) element w z
> Tarnamidu (poliamidu). B d to nietypowe (czy raczej trudne/niemo liwe
> do kupienia w kraju i nieop acalne do sprowadzenia w takiej liczbie, a
> atwe do samodzielnego wytoczenia) z cza elektryczne (gniazdka).
>
> Gniazdka b d mocowane w p ycie czo owej urz dzenia za pomoc gwintu
> na obudowie i nakr tki (tak jak wi kszo podobnych element w, np.
> kontrolek diodowych, przycisk w itp.). I tego w a nie gwintu dotyczy
> moje pytanie: ot z tego co widz , wszystkie takie elementy
> produkowane fabrycznie (w tym r wnie odpowedniki gniazdek kt re b d
> robi ), mocowane s gwintem drobnozwojnym. Nie znam si za dobrze na
> mechanice, ale wydaje mi si e robi si tak dlatego e dzi ki temu e
> w gwincie drobnozwojnym jest mniejszy k t wzniosu linii rubowej, wi c
> mo na element dokr ci tak eby si nie odkr ca , u ywaj c mniejszego
> momentu obrotowego, co dla trwa o ci delikatnego elementu z tworzywa
> jest istotne. No ale to tylko moje gdybania, a mo e pow d jest inny?
>
> Wi c dlaczego w detalach plastikowych stosuje si gwinty drobnozwojne?
> I czy powinienem zastosowa M8x0,5 (jak w fabrycznych gniazdkach) czy
> standardowe M8 (x1,25) te b dzie ok?

Jeszcze do niedawna standardem dla dławnic był gwint pancerny, a nie
metryczny. Drobnozwojny rozwiązuje ten sam problem (zmniejsza
spiętrzenie naprężenia), więc jeśli technologicznie lepiej jest toczyć
drobnozwojny- to śmiało.
Konrad

__Maciek

unread,
Dec 13, 2010, 11:09:36 AM12/13/10
to
Mon, 13 Dec 2010 16:13:00 +0100 "J.F." <jfox_x...@poczta.onet.pl>
napisał:

>Ale .. one sa samohamowne w stali i mosiadzu, w tarnamidzie nie
>bylbym juz taki pewien, chyba ze dobierzesz wymiary tak zeby byly
>bezluzowe.

Toczenie gwintu odpada, moja tokarka (TZ-40) nie ma śruby pociągowej.

>A druga sprawa - glebokosc gwintu. Masz na tyle grube scianki zeby
>naciac normalne M8 ?

No tak się składa że mam, ale chyba w takim razie faktycznie zdecyduję
się na drobnozwojny, tylko muszę będę musiał taką narzynkę i
gwintownik kupić.

>Czyli chyba jednak drobnozwojowy.

Ano.

>Ale nie ma w kraju gotowych ? http://www.elementyadsys.pl/

Ja potrzebuję gniazdek pasujących do elektrod EEG ze stykiem DIN fi
1,5mm. kilka sztuk prędzej i taniej będzie sobie zrobić niż zamawiać.

__Maciek

unread,
Dec 13, 2010, 11:28:22 AM12/13/10
to
Mon, 13 Dec 2010 07:45:42 -0800 (PST) Konrad Anikiel
<anikiel...@gmail.com> napisał:

>Jeszcze do niedawna standardem dla dławnic był gwint pancerny, a nie
>metryczny. Drobnozwojny rozwiązuje ten sam problem (zmniejsza
>spiętrzenie naprężenia), więc jeśli technologicznie lepiej jest toczyć
>drobnozwojny- to śmiało.

Technologicznie jest wszystko jedno, bo i tak gwint będzie nacinany
narzynką. Ale skoro potwierdziliście moje podejrzenia co do
samohamowności to będę robił M8x0,5. Dzięki.

kogutek

unread,
Dec 13, 2010, 1:45:23 PM12/13/10
to
> B&#234;d&#234; w najbli&#191;szym czasie wykonywa&#179; kilka (-na&#182;cie) elementów z
> Tarnamidu (poliamidu). B&#234;d&#177; to nietypowe (czy raczej trudne/niemo&#191;liwe
> do kupienia w kraju i nieop&#179;acalne do sprowadzenia w takiej liczbie, a
> &#179;atwe do samodzielnego wytoczenia) z&#179;&#177;cza elektryczne (gniazdka).
>
> Gniazdka b&#234;d&#177; mocowane w p&#179;ycie czo&#179;owej urz&#177;dzenia za pomoc&#177; gwintu
> na obudowie i nakr&#234;tki (tak jak wi&#234;kszo&#182;&#230; podobnych elementów, np.
> kontrolek diodowych, przycisków itp.). I tego w&#179;a&#182;nie gwintu dotyczy
> moje pytanie: otó&#191; z tego co widz&#234;, wszystkie takie elementy
> produkowane fabrycznie (w tym równie&#191; odpowedniki gniazdek które b&#234;d&#234;
> robi&#179;), mocowane s&#177; gwintem drobnozwojnym. Nie znam si&#234; za dobrze na
> mechanice, ale wydaje mi si&#234; &#191;e robi si&#234; tak dlatego &#191;e dzi&#234;ki temu &#191;e
> w gwincie drobnozwojnym jest mniejszy k&#177;t wzniosu linii &#182;rubowej, wi&#234;c
> mo&#191;na element dokr&#234;ci&#230; tak &#191;eby si&#234; nie odkr&#234;ca&#179;, u&#191;ywaj&#177;c mniejszego
> momentu obrotowego, co dla trwa&#179;o&#182;ci delikatnego elementu z tworzywa
> jest istotne. No ale to tylko moje gdybania, a mo&#191;e powód jest inny?
>
> Wi&#234;c dlaczego w detalach plastikowych stosuje si&#234; gwinty drobnozwojne?
> I czy powinienem zastosowa&#230; M8x0,5 (jak w fabrycznych gniazdkach) czy
> standardowe M8 (x1,25) te&#191; b&#234;dzie ok?
Jak masz miejsce to zwykly. Popatrz na te kontrolki, potencjometry i gniazdka
zwlaszcza na nakretki. One maja taka grubosc ze przy normalnym gwincie czesto
nawet jednego zwoju by w nakretce nie bylo. Zerwac jestes w stanie kazdy taki
gwint w tworzywie. Ale jak bedzie niecaly zwoj to szybciej niz jak beda ze trzy.
Jest zasada ze w tworzywach daje sie najgrubszy mozliwy do zrobieenia gwint. I
daje mozliwie najdluzsza nakretke albo srube. Zadne tam katy i inne duperele.
Gruby gwint i nieznyt luzny, Ciasniejszy niz w metalach.

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Konrad Anikiel

unread,
Dec 14, 2010, 5:58:39 AM12/14/10
to
On Dec 13, 4:28 pm, __Maciek <i80c...@cyberspace.org> wrote:
> Mon, 13 Dec 2010 07:45:42 -0800 (PST) Konrad Anikiel
> <anikiel.kon...@gmail.com> napisa :
>
> >Jeszcze do niedawna standardem dla d awnic by gwint pancerny, a nie
> >metryczny. Drobnozwojny rozwi zuje ten sam problem (zmniejsza
> >spi trzenie napr enia), wi c je li technologicznie lepiej jest toczy
> >drobnozwojny- to mia o.
>
> Technologicznie jest wszystko jedno, bo i tak gwint b dzie nacinany
> narzynk . Ale skoro potwierdzili cie moje podejrzenia co do
> samohamowno ci to b d robi M8x0,5. Dzi ki.

Ja bym jeszcze pomyślał o wykonaniu całości ze śruby nylonowej. Masz
gotowy gwint (z wtrysku a nie nacinany!), tylko dorzeźbić resztę, o
ile zmieści się w gabarycie śruby.
Konrad

0 new messages