Użytkownik "Stefan J" napisał w wiadomości
>Przy wybiciu na przykład dużej kolumny stalowej "umocowanej" w
>otworze dużej płyty stalowej-młotki stalowe >"nie dają rady".
>Zachowują się trochę jak ping-pongi-podskakują sprężyście do góry.
>Natomiast solidny młot >miedzianny, lub tak zwana "babka"[kawałek
>pręta miedziannego którego używamy oburącz do uderzenia >podobnego
>jak młotkiem] spelnia swoje zadanie wyśmienicie.Cała [prawie] energia
>uderzenia "idzie" w >kolumnę...Dlatego między innymi używa się do
>demontażu form.
Hm, skoro stalowy mlotek odskoczyl, to ped przekazal dwa razy wiekszy.
A skoro odskoczyl ... to podejrzewam ze po uderzeniu miedzianyn cala
energia ląduje w miedzi, bo forma najwyrazniej pracuje sprezyscie i
nie przyjmuje.
A ta nieprzyjeta energia ulatwia zadanie kolejnego uderzenia stalowym
mlotem.
Jesli do czegos sie uzywa miedzianego mlota, to do ochrony tej formy -
stal powgniata stal, miekka miedz raczej nie.
J.