Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

prowizoryczny najazd (podjazd)

1,326 views
Skip to first unread message

venioo

unread,
Jul 5, 2011, 9:28:22 AM7/5/11
to
Dawno mnie tu nie bylo, wiec witam po przerwie :)

Potrzebuję w ramach weekendowych prac motoryzacyjnych zrobić podjazd na
1 koło samochodu dostawczego. Planowana wysokość ok.50cm, długość
ok.100cm. Planuję podmurować dwie podpory z bloczku betonowego. Masa
samochodu ~2t, przyjmując rozłożenie masy nieco bardziej na przód
(powiedzmy 60-40) czyli nacisk przedniej osi to ok.1200kg, po 600kg na koło.
W związku z tym mam dylemat z czego (w ramach ogólnodostępnych tanich
materiałów, których nie trzeba spawać i ciąć palnikiem, bo tych nie
posiadam) zrobić najazdy. Czy wystarczy np. deska grubosci 3cm od
podestu rusztowania wzmocniona od spodu typową "gazrurką" 3/4"? Czy to
nie wytrzyma i nie ryzykować?
Prosty duperel mam do zrobienia pod samochodem i nie chce mi sie robic
calego projektu z obliczeniami, a wiem, ze tu siedza praktycy, ktorzy na
codzien maja z tym do czynienia :)

Pozdrawiam
--
venioo

Konrad Anikiel

unread,
Jul 5, 2011, 9:52:49 AM7/5/11
to
On Jul 5, 2:28 pm, venioo <p.wie...@onet.eu> wrote:
> Dawno mnie tu nie bylo, wiec witam po przerwie :)
>
> Potrzebuję w ramach weekendowych prac motoryzacyjnych zrobić podjazd

A nie wygodniej użyć takiego czegoś?
http://www.justoffbase.co.uk/Tool-Shop/Axle-Stands

Konrad

Maseł

unread,
Jul 5, 2011, 10:26:15 AM7/5/11
to
W dniu 2011-07-05 15:52, Konrad Anikiel pisze:

> On Jul 5, 2:28 pm, venioo <p.wie...@onet.eu> wrote:
>> Dawno mnie tu nie bylo, wiec witam po przerwie :)
>>
>> Potrzebujďż˝ w ramach weekendowych prac motoryzacyjnych zrobiďż˝ podjazd
>
> A nie wygodniej u�y� takiego czego�?
> http://www.justoffbase.co.uk/Tool-Shop/Axle-Stands

W kraju, w ktorym kombinowanie jest cnotďż˝ - NIE!!! :-)

Pozdro

Maseďż˝

Robert Tomasik

unread,
Jul 5, 2011, 11:18:37 AM7/5/11
to
Użytkownik "venioo" <p.wi...@onet.eu> napisał w wiadomości
news:iuv3hn$bbt$1...@news.onet.pl...

> Dawno mnie tu nie bylo, wiec witam po przerwie :)
>
> Potrzebuję w ramach weekendowych prac motoryzacyjnych zrobić podjazd na 1
> koło samochodu dostawczego. Planowana wysokość ok.50cm, długość ok.100cm.
> Planuję podmurować dwie podpory z bloczku betonowego. Masa samochodu ~2t,
> przyjmując rozłożenie masy nieco bardziej na przód (powiedzmy 60-40)
> czyli nacisk przedniej osi to ok.1200kg, po 600kg na koło.

Założenia teoretyczne jest niezbyt ścisłe. Taki rozkład nacisków, to byłby,
jakby ten samochód stał na paskiem. Biorąc pod uwagę, że pewnie Chciałbyś
wchodzić pod ten pojazd, to przede wszystkim trzeba by było przyjąć dość
poważny współczynnik bezpieczeństwa. Tak bez spawania, to ja bym użył
jakiegoś poważnego dwuteownika na tyle szerokiego, by siadło w nim koło.


venioo

unread,
Jul 5, 2011, 5:17:33 PM7/5/11
to
W dniu 2011-07-05 15:52, Konrad Anikiel pisze:
> On Jul 5, 2:28 pm, venioo<p.wie...@onet.eu> wrote:
>> Dawno mnie tu nie bylo, wiec witam po przerwie :)
>>
>> Potrzebujďż˝ w ramach weekendowych prac motoryzacyjnych zrobiďż˝ podjazd
>
> A nie wygodniej u�y� takiego czego�?
> http://www.justoffbase.co.uk/Tool-Shop/Axle-Stands
>

A czym podniose samochod o 50cm? Bo to tylko podpory...
jak kupie te podpory i do nich wymagany lewarek, to te duperele beda
drozsze od naprawy, jaka mam do zrobienia. :)

--
venioo
GG:198909
http://tablica.pl/oferta/alfa-romeo-156-16ts-2000rok-93tys-przebiegu-ID6T6H.html

venioo

unread,
Jul 5, 2011, 5:21:06 PM7/5/11
to
W dniu 2011-07-05 17:18, Robert Tomasik pisze:
> U�ytkownik "venioo" <p.wi...@onet.eu> napisa� w wiadomo�ci

> news:iuv3hn$bbt$1...@news.onet.pl...
>> Dawno mnie tu nie bylo, wiec witam po przerwie :)
>>
>> Potrzebujďż˝ w ramach weekendowych prac motoryzacyjnych zrobiďż˝ podjazd
>> na 1 ko�o samochodu dostawczego. Planowana wysoko�� ok.50cm, d�ugo��
>> ok.100cm. Planujďż˝ podmurowaďż˝ dwie podpory z bloczku betonowego. Masa
>> samochodu ~2t, przyjmuj�c roz�o�enie masy nieco bardziej na prz�d

>> (powiedzmy 60-40) czyli nacisk przedniej osi to ok.1200kg, po 600kg na
>> ko�o.
>
> Za�o�enia teoretyczne jest niezbyt �cis�e. Taki rozk�ad nacisk�w, to
> by�by, jakby ten samoch�d sta� na paskiem. Bior�c pod uwag�, �e pewnie
> Chcia�by� wchodzi� pod ten pojazd, to przede wszystkim trzeba by by�o
> przyj�� do�� powa�ny wsp�czynnik bezpiecze�stwa. Tak bez spawania, to
> ja bym u�y� jakiego� powa�nego dwuteownika na tyle szerokiego, by siad�o
> w nim ko�o.
>
>

Mase przyjalem z nawiazka, tak w razie czego, a z tym dwuteownikiem to
bez przesady, zobacz na jakich cienkich zawleczkach trzymaja sie podpory
ktore Konrad Anikiel w linku przedstawil, i to wystarczy, zeby utrzymac
2,5t. Ja potrzebuje tylko 600kg...

Zeby Was uspokoic - jak juz wjade na najazd samochod czyms konkretnym
podepre - samobojca nie jestem ;)

venioo

unread,
Jul 5, 2011, 5:22:50 PM7/5/11
to
W dniu 2011-07-05 16:26, Maseďż˝ pisze:

Jak sie siedzi w pracy i w samochodzie 12h dziennie to kazdy relaks w
weekend na swiezym powietrzu jest mile widziany :) A takie podpory to
pojscie na latwizne :D

W sumie to zaczalem sie zastanawiac, czy po prostu nie dokupic bloczkow
i nie wymurowac calosci zamiast kombinowac. Boje sie tylko, ze zonie nie
spodoba sie "nowa ozdoba" na podorku ;)

Robert Tomasik

unread,
Jul 5, 2011, 5:37:29 PM7/5/11
to
U�ytkownik "venioo" <p.wi...@onet.eu> napisa� w wiadomo�ci
news:iuvv83$150$1...@news.onet.pl...

> Mase przyjalem z nawiazka, tak w razie czego, a z tym dwuteownikiem to
> bez przesady, zobacz na jakich cienkich zawleczkach trzymaja sie podpory
> ktore Konrad Anikiel w linku przedstawil, i to wystarczy, zeby utrzymac
> 2,5t. Ja potrzebuje tylko 600kg...
>

Moim zdaniem wi�cej.

> Zeby Was uspokoic - jak juz wjade na najazd samochod czyms konkretnym
> podepre - samobojca nie jestem ;)

Po co? To ma by� solidne, by samoch�d nie spad�.

Konrad Anikiel

unread,
Jul 5, 2011, 6:15:24 PM7/5/11
to
On 5 Lip, 22:17, venioo <p.wie...@onet.eu> wrote:
> W dniu 2011-07-05 15:52, Konrad Anikiel pisze:
>
> > On Jul 5, 2:28 pm, venioo<p.wie...@onet.eu>  wrote:
> >> Dawno mnie tu nie bylo, wiec witam po przerwie :)
>
> >> Potrzebuję w ramach weekendowych prac motoryzacyjnych zrobić podjazd
>
> > A nie wygodniej użyć takiego czegoś?
> >http://www.justoffbase.co.uk/Tool-Shop/Axle-Stands
>
> A czym podniose samochod o 50cm? Bo to tylko podpory...

Łojezu! Podpowiedź: te oczka w których siedzi zawleczka są co 5
centymetrów a nie co 50.

> jak kupie te podpory i do nich wymagany lewarek, to te duperele beda
> drozsze od naprawy, jaka mam do zrobienia. :)

Ale będziesz je mógł schować do szopy, a wymurowanego bunkra na
podwórku do szopy nie schowasz. Wiem, zawsze możesz szopę przenieść na
środek podwórka. Poza tym możesz wykopać transzeję zamiast murować
ściany. Możesz też znaleźć dziurawy most. Możesz wjechać w las między
drzewa i podnieść samochód wyciągarką. W ogóle masz tyle możliwości że
już mi Cię żal...
Konrad

venioo

unread,
Jul 6, 2011, 2:17:01 AM7/6/11
to
W dniu 2011-07-05 23:37, Robert Tomasik pisze:

> U�ytkownik "venioo" <p.wi...@onet.eu> napisa� w wiadomo�ci
> news:iuvv83$150$1...@news.onet.pl...
>
>> Mase przyjalem z nawiazka, tak w razie czego, a z tym dwuteownikiem to
>> bez przesady, zobacz na jakich cienkich zawleczkach trzymaja sie
>> podpory ktore Konrad Anikiel w linku przedstawil, i to wystarczy, zeby
>> utrzymac 2,5t. Ja potrzebuje tylko 600kg...
>>
> Moim zdaniem wi�cej.
>

Jak najade jednym kolem, to rozklad masy przesunie sie bardziej na tyl
pojazdu po stronie stojacej kolami na ziemi ;) Wiec te 600kg (obciazenia
statycznego) wystarczy na 100%


>> Zeby Was uspokoic - jak juz wjade na najazd samochod czyms konkretnym
>> podepre - samobojca nie jestem ;)
>
> Po co? To ma by� solidne, by samoch�d nie spad�.

Wiele rzeczy "ma byc" ale przezorny zawsze ubezpieczony ;) Podstawienie
czegos na wszelki wypadek zajmie minute, a niepodstawienie moze
kosztowac zycie w skrajnym przypadu :)


--
venioo

venioo

unread,
Jul 6, 2011, 3:00:11 AM7/6/11
to
W dniu 2011-07-06 00:15, Konrad Anikiel pisze:

> On 5 Lip, 22:17, venioo<p.wie...@onet.eu> wrote:
>> W dniu 2011-07-05 15:52, Konrad Anikiel pisze:
>>
>>> On Jul 5, 2:28 pm, venioo<p.wie...@onet.eu> wrote:
>>>> Dawno mnie tu nie bylo, wiec witam po przerwie :)
>>
>>>> Potrzebujďż˝ w ramach weekendowych prac motoryzacyjnych zrobiďż˝ podjazd
>>
>>> A nie wygodniej u�y� takiego czego�?
>>> http://www.justoffbase.co.uk/Tool-Shop/Axle-Stands
>>
>> A czym podniose samochod o 50cm? Bo to tylko podpory...
>
> �ojezu! Podpowied�: te oczka w kt�rych siedzi zawleczka s� co 5
> centymetr�w a nie co 50.
>

No wiem, musialbym to podstawic pod podniesiony samochod, skrecic
lewarek, podlozyc cos pod niego, znowu podniesc, itd. Jednak te podpory
wydaja mi sie za niskie do moich potrzeb (samochod juz jest jakies 25cm
nad ziemia, potrzebuje go podniesc jeszcze o kolejne 50cm, czyli w sumie
ok.75cm)

>> jak kupie te podpory i do nich wymagany lewarek, to te duperele beda
>> drozsze od naprawy, jaka mam do zrobienia. :)
>

> Ale b�dziesz je m�g� schowa� do szopy, a wymurowanego bunkra na
> podw�rku do szopy nie schowasz. Wiem, zawsze mo�esz szop� przenie�� na
> �rodek podw�rka. Poza tym mo�esz wykopa� transzej� zamiast murowa�
> �ciany. Mo�esz te� znale�� dziurawy most. Mo�esz wjecha� w las mi�dzy
> drzewa i podnie�� samoch�d wyci�gark�. W og�le masz tyle mo�liwo�ci �e
> ju� mi Ci� �al...

O transzei juz tez myslalem, w sumie to juz mam rozrysowany projekt
kanalu nawet :) Tylko na razie wstrzymuje jego budowe z powodow,
nazwijmy to, techniczno-formalnych ;)
Co do reszty pomyslow to ich lista jednak jest ograniczona, bo samochod
jest nie na chodzie, dlatego szukam rozwiazan wymagajacych co najwyzej
przepchniecia samochodu na podworku.

--
venioo

Konrad Anikiel

unread,
Jul 6, 2011, 4:09:05 AM7/6/11
to
On Jul 6, 8:00 am, venioo <p.wie...@onet.eu> wrote:
> O transzei juz tez myslalem, w sumie to juz mam rozrysowany projekt
> kanalu nawet :) Tylko na razie wstrzymuje jego budowe z powodow,
> nazwijmy to, techniczno-formalnych ;)

Popieram, wilcze doły i czarcie zapadki na podwórzu podwyższą twoją
zdolność obronną. Jeszcze dla zmylenia przeciwnika nad drzwiami napisz
"wyjście", będziesz nie do ruszenia.
Konrad

venioo

unread,
Jul 6, 2011, 5:24:21 AM7/6/11
to
W dniu 2011-07-06 10:09, Konrad Anikiel pisze:

> On Jul 6, 8:00 am, venioo<p.wie...@onet.eu> wrote:
>> O transzei juz tez myslalem, w sumie to juz mam rozrysowany projekt
>> kanalu nawet :) Tylko na razie wstrzymuje jego budowe z powodow,
>> nazwijmy to, techniczno-formalnych ;)
>
> Popieram, wilcze do�y i czarcie zapadki na podw�rzu podwy�sz� twoj�
> zdolno�� obronn�. Jeszcze dla zmylenia przeciwnika nad drzwiami napisz
> "wyj�cie", b�dziesz nie do ruszenia.

:)
Nie do konca jestesmy zdecydowani z zona gdzie garaz bedzie, a
dopasowywac garaz do zbudowanego kanalu - to chyba nie ta kolejnosc ;)

--
venioo

Padre

unread,
Jul 6, 2011, 7:16:15 AM7/6/11
to
W dniu 2011-07-05 15:28, venioo pisze:

> Dawno mnie tu nie bylo, wiec witam po przerwie :)
>
> Potrzebuję w ramach weekendowych prac motoryzacyjnych zrobić podjazd na
> 1 koło samochodu dostawczego. Planowana wysokość ok.50cm, długość
> ok.100cm. Planuję podmurować dwie podpory z bloczku betonowego. Masa

Dobrze jest mieszkać na wsi, do naprawy samochodu potrzebny jest tylko
wjazd na pole i rów, no i żeby od tygodnia nie padało :)

venioo

unread,
Jul 6, 2011, 7:37:21 AM7/6/11
to
W dniu 2011-07-06 13:16, Padre pisze:

Mieszkam na wsi, ale nie usmiecha mi sie przez pol wsi pozniej ciagnac
samochodu bez miski olejowej, a za tydzien znowu zeby ja zalozyc :P

--
venioo

Konrad Anikiel

unread,
Jul 6, 2011, 7:07:46 AM7/6/11
to
On Jul 6, 10:24 am, venioo <p.wie...@onet.eu> wrote:
> W dniu 2011-07-06 10:09, Konrad Anikiel pisze:
>
> > On Jul 6, 8:00 am, venioo<p.wie...@onet.eu> wrote:
> >> O transzei juz tez myslalem, w sumie to juz mam rozrysowany projekt
> >> kanalu nawet :) Tylko na razie wstrzymuje jego budowe z powodow,
> >> nazwijmy to, techniczno-formalnych ;)
>
> > Popieram, wilcze doły i czarcie zapadki na podwórzu podwyższą twoją
> > zdolność obronną. Jeszcze dla zmylenia przeciwnika nad drzwiami napisz
> > "wyjście", będziesz nie do ruszenia.

>
> :)
> Nie do konca jestesmy zdecydowani z zona gdzie garaz bedzie, a
> dopasowywac garaz do zbudowanego kanalu - to chyba nie ta kolejnosc ;)

No tak. W tej sytuacji naprawa samochodu nie jest możliwa. No bo jeśli
najpierw naprawisz samochód, potem wykopiesz w tym celu kanał, a w
końcu nad tym kanałem postawisz garaż, to naruszysz postulat
liniowości czasu i może się na koniec okazać że samochód oddasz na
złom przed zakończeniem budowy garażu, który dla tego samochodu
wybudowałeś.
Konrad

venioo

unread,
Jul 6, 2011, 8:47:10 AM7/6/11
to
W dniu 2011-07-06 13:07, Konrad Anikiel pisze:
> No tak. W tej sytuacji naprawa samochodu nie jest mo�liwa. No bo je�li
> najpierw naprawisz samoch�d, potem wykopiesz w tym celu kana�, a w
> ko�cu nad tym kana�em postawisz gara�, to naruszysz postulat
> liniowo�ci czasu i mo�e si� na koniec okaza� �e samoch�d oddasz na
> z�om przed zako�czeniem budowy gara�u, kt�ry dla tego samochodu
> wybudowa�e�.

...i w ten sposob z prostego pytania zabrnelismy w tematy
filozoficzno-egzystencjalne... ;)
--
venioo

Konrad Anikiel

unread,
Jul 6, 2011, 9:03:19 AM7/6/11
to
On Jul 6, 1:47 pm, venioo <p.wie...@onet.eu> wrote:
> W dniu 2011-07-06 13:07, Konrad Anikiel pisze:
>
> > No tak. W tej sytuacji naprawa samochodu nie jest możliwa. No bo jeśli
> > najpierw naprawisz samochód, potem wykopiesz w tym celu kanał, a w
> > końcu nad tym kanałem postawisz garaż, to naruszysz postulat
> > liniowości czasu i może się na koniec okazać że samochód oddasz na
> > złom przed zakończeniem budowy garażu, który dla tego samochodu
> > wybudowałeś.
>
> ...i w ten sposob z prostego pytania zabrnelismy w tematy
> filozoficzno-egzystencjalne... ;)

No przecież nie przyszedłeś tu po techniczną radę, prawda?
Konrad

Robert Tomasik

unread,
Jul 6, 2011, 1:41:50 PM7/6/11
to
U�ytkownik "venioo" <p.wi...@onet.eu> napisa� w wiadomo�ci
news:iv0ul0$efo$1...@news.onet.pl...

> Jak najade jednym kolem, to rozklad masy przesunie sie bardziej na tyl
> pojazdu po stronie stojacej kolami na ziemi ;) Wiec te 600kg (obciazenia
> statycznego) wystarczy na 100%

Jakby by�y sztywne ko�a, to moze i tak, ale Ty najpewniej masz jednak tam
spr�yste zawieszenie :-)

venioo

unread,
Jul 6, 2011, 4:02:42 PM7/6/11
to
W dniu 2011-07-06 19:41, Robert Tomasik pisze:

Oczywiscie, ale jednak samochod przechyli sie, wiec srodek ciezkosci tez
mu sie przesunie ku tylowi i na przeciwlegla burte. :)

Jackare

unread,
Jul 7, 2011, 4:16:44 AM7/7/11
to
Użytkownik "venioo" <p.wi...@onet.eu> napisał w wiadomości
news:iuv3hn$bbt$1...@news.onet.pl...

> W związku z tym mam dylemat z czego (w ramach ogólnodostępnych tanich

> materiałów, których nie trzeba spawać i ciąć palnikiem, bo tych nie
> posiadam) zrobić najazdy. Czy wystarczy np. deska grubosci 3cm od podestu
> rusztowania wzmocniona od spodu typową "gazrurką" 3/4"? Czy to nie
> wytrzyma i nie ryzykować?
> Prosty duperel mam do zrobienia pod samochodem i nie chce mi sie robic
> calego projektu z obliczeniami, a wiem, ze tu siedza praktycy, ktorzy na
> codzien maja z tym do czynienia :)
>


50 cm to spora wysokość. Podjazd musiałby być stosunkowo długi, więc wydaje
mi się że nawet gdyby deski i gazrurki wytrzymały chwilowo, to praca pod
pojazdem byłaby niebezpieczna.
Wydaje mi się że mimo wszystko niedrogo i bezpieczeniej byłoby kupić
podnośnik - żabę lub zwykły podnośnik hydrauliczny i przyciągnąć skądś kilka
podkładów kolejowych, które podłożysz pod auto.
Jeżeli chcesz mocno ograniczyć koszty przejdź się po skupach złomu - za cenę
złomu można kupić i sprawny podnośnik i różnegho rodzaju belki rury i ine
cuda. Ostatnio widziałem na złomie cudny podnośnik kolejowy w cenie 1 zł/kg.
Ludzie wywalają na złom różne sprawne rzeczy, trzeba tylko się ruszyć i
poszukać. Co do drewnianych podkładów kolejowych to pomimo że formalnie są
odpadem niebezpiecznym na byle jakiej bocznicy remontowej, myślę że za
przysłowiową "flaszkę" dostaniesz lub choćby wypożyczysz ich ile chcesz.
Przykładowo gdybyś był z Bytomia mógłbyś mieć podkłady za darmo - koło mnie
są stare bocznice kolejowe skąd tory jakiś czas temu wyszabrowano a podkłady
mozna sobie swobodnie wykopać - wszystko to tereny niczyje, poprzemysłowe
zarośnięte haszczami i nikogo nie interesuje co się tam dzieje.

Jeżeli masz częściej takie potrzeby o jakich piszesz, pomyśl nad zakupem
spawarki. Transformatorową kupisz już poniżej 200 zł, mały inwerter w
okolicach 500, małego maga za 600. Wydatek raz w życiu - sprzęt na wiele lat
i daje naprawdę sporo możliwości które bez spawarki trudno pokonać
samodzielnie. Nie muszą to przecież być superfirmowe sprzęty bo będzieszt
tego używał sporadycznie. Praktycznie wszystko można kupić na raty, więc nie
ma konieczności wydania dużych sum jednorazowo.
Trzeba tylko uważać bo apetyt rośnie w miarę jedzenia :) U mnie na początku
był średni mag, potem mały transformator, potem palniki na acetylen i propan
i teraz jestem królem heavy metalu :)
--
Jackare

venioo

unread,
Jul 7, 2011, 7:31:54 AM7/7/11
to
W dniu 2011-07-07 10:16, Jackare pisze:

> Trzeba tylko uważać bo apetyt rośnie w miarę jedzenia :) U mnie na
> początku był średni mag, potem mały transformator, potem palniki na
> acetylen i propan i teraz jestem królem heavy metalu :)

Jestem na etapie "ogarniamy przestrzen wokol domu, gdzie by tu garaz..."
i na razie kompletuje mniejsze narzedzia. Ale czas na spawarke i
winde/zuraw na pewno nadejdzie :) A problem chwilowo rozwiazalem zakupem
koziolkow tak jak radzil Konrad. W nastepny weekend sprawdze, czy to
rozwiazanie "daje rade" czy jednak cos bede murowal.

Pozdrawiam

--
venioo

Konrad Anikiel

unread,
Jul 7, 2011, 9:55:01 AM7/7/11
to
On Jul 7, 12:31 pm, venioo <p.wie...@onet.eu> wrote:
> W nastepny weekend sprawdze, czy to
> rozwiazanie "daje rade" czy jednak cos bede murowal.

Jeszcze są takie gotowce:
http://shop.ebay.co.uk/i.html?_from=R40&_trksid=p5197.m570.l1313&_nkw=ramp&_sacat=See-All-Categories

Konrad

venioo

unread,
Jul 7, 2011, 2:29:17 PM7/7/11
to
W dniu 2011-07-07 15:55, Konrad Anikiel pisze:

> On Jul 7, 12:31 pm, venioo<p.wie...@onet.eu> wrote:
>> W nastepny weekend sprawdze, czy to
>> rozwiazanie "daje rade" czy jednak cos bede murowal.
>
> Jeszcze sďż˝ takie gotowce:
> http://shop.ebay.co.uk/i.html?_from=R40&_trksid=p5197.m570.l1313&_nkw=ramp&_sacat=See-All-Categories
>

Je�li chodzi o to:
http://allegro.pl/solidne-najazdy-podjazdy-rampa-najazd-podjazd-i1686887682.html

to za niskie, chociaz w rozsadnej cenie i solidnie wygladajace.

A je�li chodzi o to:
http://allegro.pl/najazdy-samochodowe-najazd-samochodowy-i1701897975.html

to cena powalaj�ca.

venioo

unread,
Jul 16, 2011, 6:16:04 PM7/16/11
to
Tesciu nadal mi temat na podjazdy pt. "belka strunowa", ale obawiam sie,
ze nie jest to fachowa nazwa, bo nic nie moge znalezc na ten temat.
Chodzi generalnie o 3-4 deski 3x10x150cm zbite za pomocą takich 3cm
przekładek razem ze sobą. 4 deski x 3cm = 12cm mamy powierzchnię deski
na którą najezdzamy, i jakies 3x3cm=9cm przerwy miedzy nimi, czyli w
sumie szerokosc najazdu = 12+9=21cm. "Grubosc" takiej konstrukcji bedzie
taka jak pojedynczej deski, czyli 10cm. Czy wytrzymalosc tego mozna w
przyblizeniu uznac, jako wytrzymalosc belki drewnianej 12x10cm??? Jaka
jest fachowa nazwa takiego ustrojstwa?
0 new messages