Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Gdzie trzymać mocny magnes (neodymowy)?

733 views
Skip to first unread message

Kucing

unread,
Feb 23, 2009, 4:21:21 AM2/23/09
to
Drodzy grupowicze mam bardzo praktyczne pytanie - mam nadzieję, że nie NTG.
Dość przypadkiem stałem się posiadaczem dużego (średnica 20 cm!!!) i
mocnego magnesu neodymowego. Niestety trudno się z nim poruszać, bo można
dosłownie się przykleić do kaloryfera, klamki a nawet rury :)
I pytanie: czy są jakieś "specjalistyczne" pojemniki do przechowywania
mocnych magnesów? Rozumiem przez to pojemnik, który "wytłumia" (izoluje,
ekranuje - jak to nazwać?) właściwości przyciągające magnesu?

--
- Kucing -

Robert Wańkowski

unread,
Feb 23, 2009, 5:26:11 AM2/23/09
to

Użytkownik "Kucing"

> I pytanie: czy są jakieś "specjalistyczne" pojemniki do przechowywania
> mocnych magnesów?

Pewnie w puszce. Ale jak go z niej wyjąć?

Robert

Michal Jankowski

unread,
Feb 23, 2009, 5:34:32 AM2/23/09
to
Kucing <kuc...@h.u.s.h.m.a.i.l.com> writes:

> mocnych magnesów? Rozumiem przez to pojemnik, który "wytłumia" (izoluje,
> ekranuje - jak to nazwać?) właściwości przyciągające magnesu?

Nie ma takiego materialu. Najprosciej ujmujac - albo material nie jest
przyciagany przez magnes (ale wtedy nie "izoluje"), albo jest - ale
wtedy nie wyjmiesz magnesu z puszki... 8-)

Do przechowywania magnesow polecam gruboscienny albo wielowarstwowy
pojemnik z plastiku. Chodzi po prostu o to, zeby magnes byl daleko od
zewnetrznej scianki pudelka i nie mial szans na bliski kontakt z
klamka/kaloryferem.

MJ

Zygmunt M. Zarzecki

unread,
Feb 23, 2009, 5:45:56 AM2/23/09
to

Do jakiejś puszki aluminiowej wsadź.

zyga

Lagoda

unread,
Feb 23, 2009, 7:54:54 AM2/23/09
to
> Do jakiejś puszki aluminiowej wsadź.

Aluminium ekranuje pole magnetyczne? wydaje mi się, że nie....
--
__________________________________________MAT_______

PeJot ( home)

unread,
Feb 23, 2009, 11:32:11 AM2/23/09
to
Kucing pisze:

Owiń kilkunastoma warstwami folii bąbelkowej, zminimalizujesz ryzyko
uszkodzenia czegoś z otoczenia albo własnych palców.


--
P. Jankisz
O rowerach: http://coogee.republika.pl/pj/pj.html
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest
tylu idiotów" Stanisław Lem

tornad

unread,
Feb 23, 2009, 5:09:14 PM2/23/09
to
Moja rada moze sie wydac kontroweryja, i byc moze dostane "zjebke", co mi sie
zdarza ale zaryzykuje...
Otoz kup drugi identyczny do tego magnes i ostroznie zloz je bokami czyli
pobocznicami walcow tak aby biegu N jednego sasiadowal z biegunem S drugiego.
Zreszta ona same sie tak przyciagna. I wtedy zachowujac przemyslana
technologie i ostroznosc, obloz je obustronnie grubszymi blachami zelaznymi.
Ich ilosc dobierzesz doswiadczalnie.
W ten sposob cale pole magnetyczne zamknie sie przez te blachy i na zewnatrz
nie pozostanie juz nic.
Ponadto taki sposob przechowywania magnesow zapewnia ich dlugotrwaly zywot bez
strat. Ponowne rozlozenie takiego "agregatu" nie sprawia klopotow.
Ja mialem podobny problem wysylajac magnes w paczce, co jest zakazane.
Dokupilem drugi i zrobilem tak jak opisalem. Calosc owinalem grubo w szmaty,
oblozylem roznymi metalowymi rupieciami, w tym jakas patelnia, aby na
przeswietleniu nie zwrocily uwagi i o dziwo do Polski dotarly bez szwanku.
Pzdr.

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Jaroslaw Berezowski

unread,
Feb 23, 2009, 6:07:19 PM2/23/09
to
Dnia Mon, 23 Feb 2009 10:21:21 +0100, Kucing napisał(a):

> Drodzy grupowicze mam bardzo praktyczne pytanie - mam nadzieję, że nie
> NTG. Dość przypadkiem stałem się posiadaczem dużego (średnica 20 cm!!!)
> i mocnego magnesu neodymowego. Niestety trudno się z nim poruszać, bo
> można dosłownie się przykleić do kaloryfera, klamki a nawet rury :) I

Hmm a po co ty taki nosisz w kieszeniach? Magnetyzer na klejnoty? :)

> pytanie: czy są jakieś "specjalistyczne" pojemniki do przechowywania
> mocnych magnesów? Rozumiem przez to pojemnik, który "wytłumia" (izoluje,
> ekranuje - jak to nazwać?) właściwości przyciągające magnesu?

Ppakuj w gruba warstwe niemagnetyczna. Bedzie tylko slabo przyciagal
wtedy, bo duza reluktancja.

Co to zamykana w ekranie ferromagnetycznym czy skladania z innym magnesem
- odradzam. W koncowej fazie sila z jaka sie przyciagna te materialy
przekroczy kilkaset kG dla tak duzego magnesu. Wystarczy, zeby zmiazdzyc
palec albo odszczypnac kawalek skory, no i slabo widze potem rozdzielenie
tego.

--
Jaroslaw "Jaros" Berezowski

J.F.

unread,
Feb 24, 2009, 1:50:07 AM2/24/09
to
On Mon, 23 Feb 2009 23:09:14 +0100, tornad wrote:
>Moja rada moze sie wydac kontroweryja, i byc moze dostane "zjebke", co mi sie
>zdarza ale zaryzykuje...
> Otoz kup drugi identyczny do tego magnes i ostroznie zloz je bokami czyli
>pobocznicami walcow tak aby biegu N jednego sasiadowal z biegunem S drugiego.
>Zreszta ona same sie tak przyciagna. I wtedy zachowujac przemyslana
>technologie i ostroznosc, obloz je obustronnie grubszymi blachami zelaznymi.
>Ich ilosc dobierzesz doswiadczalnie.
> W ten sposob cale pole magnetyczne zamknie sie przez te blachy i na zewnatrz
>nie pozostanie juz nic.
>Ponadto taki sposob przechowywania magnesow zapewnia ich dlugotrwaly zywot bez
>strat.

Dobrze piszesz. Ewentualnie jesli magnes jeden to zastapic drugi
zelaznym klockiem/krazkiem/kawalkami blach.

>Ponowne rozlozenie takiego "agregatu" nie sprawia klopotow.

Ale to mnie troche dziwi. Srednie trudno oderwac od blachy.
Jakas gumowa przekladka by sie przydala - i oderwac bedzie latwiej, i
udar przy skladaniu mniejszy.

J.

tornad

unread,
Feb 24, 2009, 11:44:29 AM2/24/09
to

Dzieki za uznanie:)
Co prawda moje magnesy przy tym 20 cm wygladaly jak krasnoludki, mialy tylko
po okolo 8 cm srednicy a klopotow mi przysporzyly. Te blachy mialem cienkie 2
mm grubosci i dlatego latwo bylo jedna po drugiej kolejno odspajac, ale tez
dawaly w tylek.
Takiego fi 20 cm w rece nie mialem ale wyobrazam sobie, ze mozna nim latwo
sobie palce czy co tam jeszcze poucinac, z neodymami nie ma zartow.
Najlepsze bylo, jak wysiadalem z samochodu majac go w kieszeni spodni;
przywalil w karoserie z hukiem, obil lakier, ale to nic - mie dosc, ze portki
mi przecial, to w zaden sposob od tej blachy odciagnac sie nie dal. Dopiero
kolega, silny w recach, dlugo mi tam kolo krocza majstrowal wzbudzajac
uzasadnione zainteresowanie przechodniow, by w koncu go odspoic.
No i drobiazg, moja karta bankowa, ktora mialem w tylnej kieszeni calkowicie
zglupiala...

pluton

unread,
Feb 25, 2009, 10:19:10 AM2/25/09
to

> Dość przypadkiem stałem się posiadaczem dużego (średnica 20 cm!!!) i
> mocnego magnesu neodymowego.

Wsadz pod maske malucha. Spalanie spadnie do 0.1 na 100 a moc
silnika wzrosnie o 100 koni. :)


pozdrawiam
pluton


J.F.

unread,
Feb 26, 2009, 1:38:55 AM2/26/09
to

Zamocowac nad zderzakiem. Spalanie spadnie do zera, a predkosc ..
zalezy do kogo sie przykleimy :-)

J.

Robert Wańkowski

unread,
Feb 26, 2009, 3:22:55 AM2/26/09
to

Użytkownik "J.F."

> Zamocowac nad zderzakiem. Spalanie spadnie do zera, a predkosc ..
> zalezy do kogo sie przykleimy :-)

Nawet można by produkować energię. ;-)

Robert

Tomasz Pyra

unread,
Feb 26, 2009, 12:27:24 PM2/26/09
to
J.F. pisze:

20cm magnesu neodymowego jeszcze na oczy nie widziałem, ale widziałem
mniejsze i obawiam się że gdyby przykleić samochód (a zwłaszcza Malucha)
nim do jakiegoś innego samochodu, to hamulce by nie dały rady go
oderwać, a jak już to raczej z kawałkiem blachy :)

tornad

unread,
Feb 26, 2009, 1:22:26 PM2/26/09
to
Eee tam, jak juz, to pod zderzakiem, dokladnie przed przednimi kolami ale
tez trzeba dwa. Wtedy zadnego gwozdzia nie zlapiesz, przynajmniej bedzie z
tego jakis pozytek.
No, tyko zmowu na kraty sciekowe nalezaloby uwazac i starannie je omijac:)

jowar

unread,
Mar 6, 2009, 8:02:18 AM3/6/09
to
połóż na podszybiu auta tam jest komp sterujący silnikiem
i opisz co sie stanie :)


0 new messages