Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Jak sprawdzić przetwornik piezoelektryczny w pokojowym nawilżaczu powietrza.

2,241 views
Skip to first unread message

vogl

unread,
Nov 28, 2007, 12:45:14 PM11/28/07
to

Uszkodził mi się pokojowy, ultradźwiękowy nawilżacz powietrza. W związku
z faktem że jego budowa nie jest zbyt skomplikowana, element
piezoelektryczny + prosty układ elektroniczny (tranzystor BU4096,parę
elementów RLC, kilka diod) - prawdopodobnie generator, postanowiłem go
reanimować. I tu mam pytanie, jak można sprawdzić element
piezoelektryczny i układ elektroniczny. Problem w tym że piezoelektryk
zanurzony jest w wodzie a płytka elektroniczna zamocowana jest z nim na
sztywno, poza tym podejrzewam że całość może być zasilana i pracować
tylko wtedy gdy w nawilżaczu jest woda co utrudnia dokonanie pomiarów
układu (problem z dojściem do komponentów). I tu moje pytanie Jak
sprawdzić piezoelektryk oraz układ generatora (generator chyba pracuje w
okolicach 2-3MHz), najlepiej na sucho bez użycia wody.
Pzdr.

tornad

unread,
Nov 28, 2007, 11:02:36 PM11/28/07
to

Podlacz oscyloskop do elektrod piezo i jak zobaczysz sinus to znaczy, ze
generator robi. A jak nie to trzeba oddac do naprawy. Sam, skoro nawet nie
bardzo masz czym zmierzyc napiecie, to sie za to nie bierz:). O ile pamietam
na alegro mozna bylo kupic piezoelementy do nawilzaczy, zagladnij tam moze i
jakis schemat zdobedziesz, bez ktorego samemu bedzie to trudno ozywic.
Pzdr.

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Jarek P.

unread,
Nov 29, 2007, 8:25:57 AM11/29/07
to

Użytkownik "vogl" <fr...@user.com> napisał w wiadomości
news:fik9ev$dom$1...@news2.task.gda.pl...


> układu (problem z dojściem do komponentów). I tu moje pytanie Jak
> sprawdzić piezoelektryk oraz układ generatora (generator chyba
> pracuje w okolicach 2-3MHz), najlepiej na sucho bez użycia wody.

Uruchomienie generatora wraz z piezoelektrykiem na sucho bez wody
spowoduje błyskawiczne zniszczenie piezoelektryka - poodwarstwiają się
od niego napylone elektrody. Jeśli chcesz toto testować "na stole", to
odłącz piezo i daj w jego miejsce kondensator pojemności rzędu kilku
nF.

J.

tornad

unread,
Nov 29, 2007, 9:32:19 AM11/29/07
to
>
> Użytkownik "vogl" <fr...@user.com> napisał w wiadomości

> Uruchomienie generatora wraz z piezoelektrykiem na sucho bez wody
> spowoduje błyskawiczne zniszczenie piezoelektryka - poodwarstwiają się
> od niego napylone elektrody. Jeśli chcesz toto testować "na stole", to
> odłącz piezo i daj w jego miejsce kondensator pojemności rzędu kilku
> nF.
>
> J.
>
To musial byc jakis badziewny przetwornik. Mysle, ze uruchomienie tegoz bez
wody nie musi spowodowac od razu odspojenia. Przeciez to jest robione dla
ludzi i nie mozna wykluczyc, ze w koncu kiedys ktos sie zagapi i pilnujac
poziomu wody zapomni, czy tez zaniedba jej dolania i co? mialby sie zaraz ten
przetwornik zepsuc? Toz to firma go produkujaca z bidy by nie wyszla. Moze sie
myle, byc moze jest tam czujnik wylaczajacy ustrojstwo przy braku wody ale
swego czasu naprawialem cos podobnego. Na warstwie srebra pokrywajacego
piezoelement nagromadzila sie gruba, nieregularna warstwa kamienia kotlowego;
wykrystalizowaly na nim rozne sole mineralne. Przemylem to delikatnie
zajzajerem, nalalem wody i zaraz ozyl, "dymil" (mgla oczywiscie) ze hej.
Wczesniej uruchamialem go na sucho (fakt, ze na krotko) i jakos przezyl. Pzdr.

vogl

unread,
Nov 29, 2007, 11:20:25 AM11/29/07
to Jarek P.
Jarek P. pisze:

> Uruchomienie generatora wraz z piezoelektrykiem na sucho bez wody
> spowoduje błyskawiczne zniszczenie piezoelektryka - poodwarstwiają się
> od niego napylone elektrody.

Jeżeli brak wody faktycznie "błyskawicznie" uszkodzi piezoelektryk to
mam już problem z głowy bo robiłem kilkunastosekundowa próbę, ale
pocieszam sie tym że nawilżacz również z wodą nie dział więc jeżeli to
padła elektronika to możliwe że piezoelektryk nie był wysterowanymi
pełna mocą i dzięki temu uniknął zniszczenia.

Jeśli chcesz toto testować "na stole", to
> odłącz piezo i daj w jego miejsce kondensator pojemności rzędu kilku nF.

Hmm, gdzieś w sieci natknąłem sie na informacje że piezoelektryk pracuje
przy częstotliwości ok 2-3MHz, czy dla tej częstotliwości kondensator o
pojemności z zakresu 1-10nF nie będzie stanowił zwarcia?
Pzdr.

vogl

unread,
Nov 29, 2007, 11:20:39 AM11/29/07
to Jarek P.
Jarek P. pisze:

> Uruchomienie generatora wraz z piezoelektrykiem na sucho bez wody
> spowoduje błyskawiczne zniszczenie piezoelektryka - poodwarstwiają się
> od niego napylone elektrody.

Jeżeli brak wody faktycznie "błyskawicznie" uszkodzi piezoelektryk to

mam już problem z głowy bo robiłem kilkunastosekundowa próbę, ale
pocieszam sie tym że nawilżacz również z wodą nie dział więc jeżeli to
padła elektronika to możliwe że piezoelektryk nie był wysterowanymi
pełna mocą i dzięki temu uniknął zniszczenia.

Jeśli chcesz toto testować "na stole", to


> odłącz piezo i daj w jego miejsce kondensator pojemności rzędu kilku nF.

Hmm, gdzieś w sieci natknąłem sie na informacje że piezoelektryk pracuje

Message has been deleted

vogl

unread,
Nov 29, 2007, 11:37:55 AM11/29/07
to tornad
tornad pisze:

> Podlacz oscyloskop do elektrod piezo i jak zobaczysz sinus to znaczy, ze
> generator robi. A jak nie to trzeba oddac do naprawy. Sam, skoro nawet nie
> bardzo masz czym zmierzyc napiecie, to sie za to nie bierz:). O ile pamietam
> na alegro mozna bylo kupic piezoelementy do nawilzaczy, zagladnij tam moze i
> jakis schemat zdobedziesz, bez ktorego samemu bedzie to trudno ozywic.
> Pzdr.
>

Teraz sobie pomyślałem że w najgorszym przypadku do celów pomiaru
dolutuję sobie dwa kabelki i pomierzę to dla normalnych warunków pracy.
Jakby coś to oscyloskop sobie zorganizuję, urządzenie nie jest już na
gwarancji więc oddanie do naprawy odpada a naprawy pozagwarancyjnej w
tym przypadku mogę się sam podjąć. Przyjrzałem się płytce i jest ok
20elementów więc sobie sam mogę rozrysować schemat z wartościami no
oprócz wartości cewek (3szt.) Szczerze to nie pomyślałem o zakupie
piezoelektryków z allegro bo przyglądając się oryginałowi doszedłem do
wniosku że będzie trudno zdobyć element o takich samych gabarytach
parametrach, ale z drugiej strony może to być standardowy element
klepany masowo i używany w większościowe urządzeń tego typu.
Dzięki tornad za informacje.
Pzdr.

Jarek P.

unread,
Nov 29, 2007, 3:45:33 PM11/29/07
to
tornad <twa...@vp.pl> wrote:

> To musial byc jakis badziewny przetwornik.

Nie wiem, jakie przetworniki montuje w swoich urządzeniach
Bionaire, ale nie są to dolnopółkowe nawilżacze, więc nie
przypuszczam, żeby tam jakiś straszny badziew był. A fakt, że
każdy ultradźwiękowy nawilżacz ma wbudowane zabezpieczenie
wyłączające generator przy braku wody jest wymowny.

> tegoz bez wody nie musi spowodowac od razu odspojenia. Przeciez
> to
> jest robione dla ludzi i nie mozna wykluczyc, ze w koncu kiedys
> ktos
> sie zagapi i pilnujac poziomu wody zapomni, czy tez zaniedba
> jej
> dolania i co?

Normalnie - i nic, zabezpieczenie wyłączy generator. Chyba, że
się oszczędza na filtrach, wnętrze nawilżacza zarośnie kamieniem,
który utrzyma przewodność wystarczająco długo, żeby generator
pochodził jeszcze trochę mimo kończącej się wody - taki
scenariusz zadziałał u mnie. Nie wiem, jak długo musi chodzić bez
wody, żeby umarł, ale fakt pozostaje faktem.

> czujnik wylaczajacy ustrojstwo przy braku wody ale swego czasu
> naprawialem cos podobnego. Na warstwie srebra pokrywajacego
> piezoelement nagromadzila sie gruba, nieregularna warstwa
> kamienia
> kotlowego;

No widzisz, u mnie ta warstwa srebra po prostu zniknęła, zostało
z niej tylko kółko z nieregularnymi krawędziami.

J.

Jarek P.

unread,
Nov 29, 2007, 3:59:10 PM11/29/07
to
vogl <fr...@user.com> wrote:

> Jeżeli brak wody faktycznie "błyskawicznie" uszkodzi
> piezoelektryk to
> mam już problem z głowy bo robiłem kilkunastosekundowa próbę,

Z tym "błyskawicznie" trochę się rozpędziłem, nie wiem, jaki czas
jest potrzebny, bo u siebie zauważyłem to "po fakcie", gdzie fakt
trwał ze dwie godziny, być może kilkanaście sekund to za mało,
ale mechanizm jest taki, że srebro z piezo się odspaja, więc nie
ryzykowałbym, bo nawet te kilkanaście sekund może wystarczyć,
żeby gdzieś coś nadpękło.

> pocieszam sie tym że nawilżacz również z wodą nie dział więc
> jeżeli to
> padła elektronika to możliwe że piezoelektryk nie był
> wysterowanymi
> pełna mocą i dzięki temu uniknął zniszczenia.

A to raczej możesz być spokojny, jeśli nie działał, to nie
działał :-)

> Hmm, gdzieś w sieci natknąłem sie na informacje że
> piezoelektryk
> pracuje przy częstotliwości ok 2-3MHz, czy dla tej
> częstotliwości
> kondensator o pojemności z zakresu 1-10nF nie będzie stanowił
> zwarcia?

Fakt, kilka nf przy megahertzach to jakieś pojedyńcze omy wyjdą
zdaje się. Daj tam na początek ze 100pF, to już nie powinno być
problemem. Malutkie piszczki montowane w tajwańskich zabawkach
mają o ile dobrze pamiętam kilkadziesiąt pF pojemności, ten z
nawilżacza jest od nich sporo większy.

J.

Paweł

unread,
Dec 13, 2007, 1:44:17 PM12/13/07
to

> No widzisz, u mnie ta warstwa srebra po prostu zniknęła, zostało z niej
> tylko kółko z nieregularnymi krawędziami.

Spotkałem się z podobnym uszkodzeniem w nawilżaczu, w którym były
zamienione między sobą przewody idące do przetwornika. Wszystko działało
prawidłowo gdy była stosowana woda destylowana. Po wlaniu kranowej
elektroda się rozpuściła.

Paweł

Jarek P.

unread,
Dec 15, 2007, 6:00:54 PM12/15/07
to
Paweł <pawe...@neostrada.pl> wrote:

> Spotkałem się z podobnym uszkodzeniem w nawilżaczu, w którym
> były
> zamienione między sobą przewody idące do przetwornika. Wszystko
> działało prawidłowo gdy była stosowana woda destylowana. Po
> wlaniu
> kranowej elektroda się rozpuściła.

W moim (Bionaire) zamienienie przewodów byłoby o tyle nierealne,
że stykająca się z wodą warstwa metaliczna przetwornika jest w
parze z dodatkową elektrodą wykorzystywana do wykrywania
obecności wody w nawilżaczu, po zamianie przewodów nawilżacz nie
wykrywa wody i się nie włącza.

J.

allegro...@gmail.com

unread,
Dec 16, 2014, 5:51:59 AM12/16/14
to
Właśnie "goglam" żeby znaleźć jak taki zrobić samemu :) - poza niepomocnymi wpisami elektronikpraktykującej i jakiegoś forumsep znalazłem elementy do budowy, sorry za reklamę... ale na allegggro brak tych elementów piezo na wysokie częstotliwości, tylko tutaj znalazłem :

http://www.eltom.WYTNIJTOpl/nawilzacze/produkt.php?idpr=257&idkat=5 aby link działał musisz wyciąć frazę "WYTNIJTO", jeśli tylko chcesz tam się wklikać.

Swoją drogą nie powinni w produktach reklamować, że toto używa ultradźwięków (jak się okazuje jest to zakres od 20kHz aż do 100MHz/1GHz) tylko pisać dokładnie jakiej częstotliwości używa ich produkt.

Pozdrowienia,
0 new messages