gen. Zeligowski a gen. Bor-Komorowski (VM) format=flowed; charset="utf-8"; reply-type=original

23 views
Skip to first unread message

marek

unread,
Mar 13, 2012, 3:49:33 PM3/13/12
to
Dzien dobry,

W wikipedii przeczytalem:

(gen. Zeligowski)
Na emigracji był członkiem Rady Narodowej RP i przewodniczącym jej Komisji
Wojskowej oraz Kanclerzem Kapituły Orderu Virtuti Militari. Z tej ostatniej
funkcji został w styczniu 1945 zwolniony przez prezydenta Raczkiewicza,
ponieważ nie wyraził zgody na odznaczenie gen. Bora-Komorowskiego Krzyżem
Wielkim Orderu VM.

czy ktos wie, co bylo powodem tego "niewyrazenia zgody"? Czy chodzilo o
powstanie warszawskie, czy cos zupelnie innego?

marek

Maciek Babcia

unread,
Mar 14, 2012, 10:27:24 AM3/14/12
to
Dnia 2012-03-13, o godz. 22:49:33
"marek" <ma...@berdyczow.ua> napisał(a):

> Dzien dobry,
>
> W wikipedii przeczytalem:
>
> (gen. Zeligowski)
> Na emigracji był członkiem Rady Narodowej RP i przewodniczącym jej
> Komisji Wojskowej oraz Kanclerzem Kapituły Orderu Virtuti Militari.
> Z tej ostatniej funkcji został w styczniu 1945 zwolniony przez
> prezydenta Raczkiewicza, poniewaş nie wyraził zgody na odznaczenie
> gen. Bora-Komorowskiego KrzyĹźem Wielkim Orderu VM.
>
> czy ktos wie, co bylo powodem tego "niewyrazenia zgody"? Czy chodzilo
> o powstanie warszawskie, czy cos zupelnie innego?

Na posiedzeniu kapituły Orderu Virtuti Militari 30.10.1944 roku
rozpatrywano sprawę nadani Borowi-Komorowskiemu orderu II klasy.
Żeligowski (a także np. generał Anders) byli) byli zdecydowanie
przeciwni nadaniu mu odznaczenia w zamian żądając śledztwa w celu
wyjaśnienia podstaw decyzji rozkazu o wybuchu powstania. Żeligowski
uważał decyzję o powstaniu za błędną. Argumentował że Prezydent
Warszawy Stefan Starzyński który pozostał w mieście we wrześniu 1939
nie został wyróżniony a dla polityki rząd chce odznaczyć
Bora-Komorowskiego. Mimo jego sprzeciwu kapituła pod politycznymi
naciskami Raczkiewicza order przyznała co spowodowało rezygnację
Żeligowskiego z funkcji kanclerza przyjętą w styczniu 1945 roku.

Żeligowski miał powiedzieć na posiedzeniu kapituły:

“Powstanie zakończyło się tragicznie. Zaczęło się za wcześnie. Nie
wiem, czy powstanie nawet dzisiaj winno się zacząć. Pomyłka ta
doprowadziła do katastrofy. Czyja to wina? Niedoświadczenie dowództwa,
a później straszna tragedia. Ja np. będę głosować za odłożeniem
wniosku, ponieważ nie widzę racji w pośpiechu odznaczenia. Nie widzę,
kto rozkazał robić powstanie. Czy zrobił to Bór sam - czy otrzymał
rozkaz? Jeżeli Bora mamy odznaczać, to musimy go widzieć czystym. Mam
przeświadczenie, że po wojnie każdy z nas powinien się dowiedzieć o
prawdzie powstania i rozkazu, kto go wydał. Przecież i w 1939 r. wojsko
i ludność Warszawy z Prezydentem Starzyńskim walczyła, a Prezydent
Stefan Starzyński nie został dotychczas odznaczony. Czemu dzisiaj taki
pośpiech z Borem?” (Generał Tadeusz Bór-Komorowski w relacjach i
dokumentach. Opr. Andrzej K. Kunert, Warszawa 2000 r., s. 357-358).

Zdrówko

marek

unread,
Mar 22, 2012, 5:24:43 AM3/22/12
to


"MaciekBabciaDobosz" wrote in message
news:20120314083030.37937406@babcia-workstation...


Stefan Starzyński nie został dotychczas odznaczony. Czemu dzisiaj taki
pośpiech z Borem?” (Generał Tadeusz Bór-Komorowski w relacjach i
dokumentach. Opr. Andrzej K. Kunert, Warszawa 2000 r., s. 357-358).


Dziekuje Ci za to wyjasnienie. A czy wiesz moze, czy pojawilo sie jakies
uzasadnienie, w odpowiedzi na te zarzuty? Tzn powody tego "pospiechu"? Czy
chodzilo np o probe osiagniecia jakiegos efektu propagandowego wobec
zachodnich aliantow,podkreslenie bohaterstwa powstancow, przez nadanie
odznaczenia dowodcy, itd? Czy moze faktycznie osoby decydujace o nadaniu VM
uwazaly, ze mu sie ono nalezy i nie bylo zadnych innych powodow?

marek

Maciek Babcia

unread,
Mar 22, 2012, 7:13:11 AM3/22/12
to
Dnia 2012-03-22, o godz. 12:24:43
"marek" <ma...@berdyczow.ua> napisał(a):

> Dziekuje Ci za to wyjasnienie. A czy wiesz moze, czy pojawilo sie
> jakies uzasadnienie, w odpowiedzi na te zarzuty? Tzn powody tego
> "pospiechu"? Czy chodzilo np o probe osiagniecia jakiegos efektu
> propagandowego wobec zachodnich aliantow,podkreslenie bohaterstwa
> powstancow, przez nadanie odznaczenia dowodcy, itd? Czy moze
> faktycznie osoby decydujace o nadaniu VM uwazaly, ze mu sie ono
> nalezy i nie bylo zadnych innych powodow?

Niestety nie znam uzasadnienia wniosku. Mogę tylko domniemywać że
chodziło o sprawy prestiżowe. Przecież Bór-Komorowski od 5 października
1944 (decyzja zapadła 30 września 1944) do 8 listopada 1946 był
Naczelnym Wodzem PSZ. Przy czym do 5 maja 1945 (a właściwie to 21
czerwca 1945) pełnił tę funkcję tytularnie bo od 2 października 1944
znajdował się w niewoli niemieckiej. Ocena Powstania Warszawskiego tuż
po jego upadku budziła wiele emocji. w dniach 4-18 października 1944
rząd polski ogłosił żałobę narodową po jego upadku. Był to jeden z
dwóch takich wypadków podczas wojny - pierwszy raz żałoba obowiązywała
po śmierci generała Sikorskiego od 7 lipca do 1 sierpnia 1943 roku. A
instytucja żałoby narodowej nie była w Polsce dość częsta - w okresie
międzywojennym ogłaszano ją tylko 4 razy. Co ciekawe za PRL też 4 razy
- i to tak różnie że ogłaszano ja po śmierci Stalina, Bieruta i
Zawadzkiego ale także po śmierci kardynała Wyszyńskiego. Dopiero
koniec lat 90-tych przyniósł prawdziwy wysyp - o ile mozna tak to
nazwać i do dziś od 1997 roku ogłoszono ja więcej razy niż za II RP,
okupacji i PRL-u razem wziętych.

Zdrówko

Reply all
Reply to author
Forward
0 new messages