fragment "Dzienników" Dąbrowskiej

67 views
Skip to first unread message

Czoczon

unread,
Jun 2, 2012, 2:14:46 PM6/2/12
to
W "Dziennikach" Marii Dąbrowskiej znalazlem następujący fragment:

7 września 1939: Cisza zupełna. Cisza straszna. Nie śpię. Trzymam radio
otwarte całą noc. Żadnych: "Uwaga, uwaga, nadchodzi..." Niemcy w nocy
nie bombardują. O dwunastej w nocy słyszę nagle: "Blaskota. Blaskota.
Bolesław wzywa do Warszawy." To się powtarza, te słowa, wiele razy raz
po raz, martwo, groźnie, strasznie. "Blaskota. Blaskota. Bolesław wzywa
do Warszawy."

Po latach Dąbrowska wspominała to jak jakieś traumatyczne przeżycie:

2 listopada 1950: O wpół do ósmej otworzyłam radio i posłyszałam jakiś
komunikat wypowiadany głosem, który przypominał mi dwa tragiczne
momenty dziejów Polski: śmierć Piłsudskiego i owo straszne w dniu 7
września 1939 roku: "Blaskota, Blaskota, Bolesław wzywa do Warszawy".



Czego dotyczyło to zaszyfrowane, jak rozumiem, wezwanie radiowe? Nie
znalazlem niestety żadnych dodatkowych informacji, z wyjątkiem
rozsianych cytatów z dzienników Dąbrowskiej.


Czoczon

QUATTRO

unread,
Jun 3, 2012, 1:05:58 AM6/3/12
to
W dniu 02.06.2012 21:14, Czoczon pisze:
> W "Dziennikach" Marii D�browskiej znalazlem nast�puj�cy fragment:
>
> 7 wrze�nia 1939: Cisza zupe�na. Cisza straszna. Nie �pi�. Trzymam radio
> otwarte ca�� noc. �adnych: "Uwaga, uwaga, nadchodzi..." Niemcy w nocy
> nie bombarduj�. O dwunastej w nocy s�ysz� nagle: "Blaskota. Blaskota.
> Boles�aw wzywa do Warszawy." To si� powtarza, te s�owa, wiele razy raz
> po raz, martwo, gro�nie, strasznie. "Blaskota. Blaskota. Boles�aw wzywa
> do Warszawy."
>
> Po latach D�browska wspomina�a to jak jakie� traumatyczne prze�ycie:
>
> 2 listopada 1950: O wp� do �smej otworzy�am radio i pos�ysza�am jaki�
> komunikat wypowiadany g�osem, kt�ry przypomina� mi dwa tragiczne
> momenty dziej�w Polski: �mier� Pi�sudskiego i owo straszne w dniu 7
> wrze�nia 1939 roku: "Blaskota, Blaskota, Boles�aw wzywa do Warszawy".
>
>
>
> Czego dotyczy�o to zaszyfrowane, jak rozumiem, wezwanie radiowe? Nie
> znalazlem niestety �adnych dodatkowych informacji, z wyj�tkiem
> rozsianych cytat�w z dziennik�w D�browskiej.
>
>
> Czoczon
>
Dziwne żebyś znalazł, chyba że jesteś badaczem zasobów archiwalnych
wywiadu polskiego, co raczej na pewno nie ma miejsca w powyższym
przypadku :); zaś co do traumatycznych przeżyć - ta każdy ma jakiś swój
zasób i nic na to nie poradzimy, będąc nawet taką pisarką jak Dąbrowska :))

Dobson

unread,
Oct 2, 2012, 4:59:12 PM10/2/12
to

Użytkownik "Czoczon" <n...@spam.com> napisał w wiadomości
news:2012060221054...@spam.com...
Moim zdaniem nie był to szyfr używany przez polski wywiad a zaszyfrowana
informacja bądź rozkaz wysłany przez któryś z polskich odziałów wojskowych
drogą radiową na częstotliwośći używanej przez Polskie Radio lub za jego
pośrednictwem z braku innego sposobu. Musimy pamiętać, iż 3 września w ręce
Niemców wraz z dokumentami sztabu rozbitej pod Częstochową 7 Dywizji
Piechoty dostał się polski szyfr sztabowy którego już używać nie można było
a zapasowego nie opracowano.
Po raz pierwszy takiej formy szyfrowania rozkazów i planów operacyjnych w
kontakcie telefonicznym z braku innej możliwośći w danym momencie z
Naczelnym Dowództwem użył właśnie w nocy z 7 na 8 wrześnie gen. Tadeusz
Kutrzeba uzgadniając plan operacyjny uderzenia wraz z Armią "Pomorze" nad
Bzurą z gen. Stachiewiczem z Naczelnego Dowództwa. Jednymi z użytych wyrazów
w tej rozmowie były między innymi: "Tadeusz" (czyli Kutrzeba) oraz własnie
"Władysław" (czyli Bortnowski). Posiadam zapis tej rozmowy oczywiście w
formie pisanej.
To tylko moja sugestia dotycząca owego tajemnieczego komunikaty radiowego
który usłyszała Dąbrowska w nocy 7 IX.
Pozdrawiam.


wieslaw.kruszewski

unread,
Oct 8, 2012, 4:39:06 PM10/8/12
to

> Po raz pierwszy takiej formy szyfrowania rozkaz�w i plan�w operacyjnych w
> kontakcie telefonicznym z braku innej mo�liwo��i w danym momencie z
> Naczelnym Dow�dztwem u�y� w�a�nie w nocy z 7 na 8 wrze�nie gen. Tadeusz
> Kutrzeba uzgadniaj�c plan operacyjny uderzenia wraz z Armi� "Pomorze" nad
> Bzur� z gen. Stachiewiczem z Naczelnego Dow�dztwa. Jednymi z u�ytych wyraz�w
> w tej rozmowie by�y mi�dzy innymi: "Tadeusz" (czyli Kutrzeba) oraz w�asnie
> "W�adys�aw" (czyli Bortnowski). Posiadam zapis tej rozmowy oczywi�cie w
> formie pisanej.
> To tylko moja sugestia dotycz�ca owego tajemnieczego komunikaty radiowego
> kt�ry us�ysza�a D�browska w nocy 7 IX.
> Pozdrawiam.
Tak, jak Niemcy dostali szyfru i kody, to zaczęto rozmawiac w slangu.
Jednyn z takich wezwań wydanych slangiem było :
Pan z wąsikiem ( albo Wyścigowiec) niech bedzie wieczorem na kolacji u
Werzbickiego.
I drugie : Wyścigowiec ( może Pan z wąsikiem) niech będzie ( tu był
podany dzień i pora dnia) tam gdzie ja poluję.
Pierwszy tekst i adresat były odcztyatane i zrozumiane przez adresata,
zaś drugi nie był "zrozumiany".
Przeciwnik nie rozszyfrował obu tekstów.
W.Kr.

1634Racine

unread,
Oct 21, 2012, 4:09:39 AM10/21/12
to
QUATTRO in news:jqdqps$dup$1...@speranza.aioe.org
> W dniu 02.06.2012 21:14, Czoczon pisze:
>> W "Dziennikach" Marii D�browskiej znalazlem nast�puj�cy fragment:
>> 7 wrze�nia 1939: Cisza zupe�na. Cisza straszna. Nie �pi�.
>> Trzymam radio otwarte ca�� noc. �adnych: "Uwaga, uwaga,
>> nadchodzi..." Niemcy w nocy nie bombardujďż˝. O dwunastej w nocy
>> s�ysz� nagle: "Blaskota. Blaskota. Boles�aw wzywa do Warszawy."
>> To si� powtarza, te s�owa, wiele razy raz po raz, martwo,
>> gro�nie, strasznie. "Blaskota. Blaskota. Boles�aw wzywa do Warszawy."
>> Po latach D�browska wspomina�a to jak jakie� traumatyczne
>> prze�ycie:
>> 2 listopada 1950: O wp� do �smej otworzy�am radio i
>> pos�ysza�am jaki� komunikat wypowiadany g�osem, kt�ry
>> przypomina� mi dwa tragiczne momenty dziej�w Polski: �mier�
>> Pi�sudskiego i owo straszne w dniu 7 wrze�nia 1939 roku:
>> "Blaskota, Blaskota, Boles�aw wzywa do Warszawy".
>> Czego dotyczy�o to zaszyfrowane, jak rozumiem, wezwanie radiowe? Nie
>> znalazlem niestety �adnych dodatkowych informacji, z wyj�tkiem
>> rozsianych cytat�w z dziennik�w D�browskiej.
>> Czoczon
> Dziwne żebyś znalazł, chyba że jesteś badaczem zasobów archiwalnych
> wywiadu polskiego, co raczej na pewno nie ma miejsca w powyĹĽszym
> przypadku :); zaś co do traumatycznych przeżyć - ta każdy ma jakiś
> swój zasób i nic na to nie poradzimy, będąc nawet taką pisarką
> jak DÄ…browska :))


poprawcie w w�tku kodowanie czytnikow, sza�u mozna dostac od krzak�w.



QUATTRO

unread,
Oct 22, 2012, 12:21:50 PM10/22/12
to
W dniu 21.10.2012 11:09, 1634Racine pisze:
>
> poprawcie w w�tku kodowanie czytnikow, sza�u mozna dostac od krzak�w.
>
>
>
Unicode czyli UTF-8, czyli to, co OBECNIE jest przyj�te jako poprawne I
PO��DANE, chyba �e si� myl�?

Reply all
Reply to author
Forward
0 new messages