Zwykle żydowskie nazwiska w Polsce kojarzą się z językiem niemieckim, ale
oprócz takich są jeszcze brzmiące "po polsku" - Słonimski, Mortkowicz. Jak
doszło do takiego zróżnicowania? Czy polscy Żydzi zmieniali nazwiska z
niemiecko na polsko brzmiące podejmując decyzję o asymilacji, czy jest to
rezulatat jakichś wcześniejszych procesów?
Pozdrawiam
Grzegorz
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Usuń "nie.", "cierpie.", "spamu." i ".qvx" z mego adresu w nagłówku.
przykład zmiany nazwisk z książki Petera Rajny "Jaruzelski" (Wydawnictwo
EFEKT Warszawa 2001 r.)
Ministerstwo Obrony Narodowej Warszawa, dnia 4 maja 1948 r.
Rozkaz personalny Nr 340
Tajne
Na podstawie artykułu 18 Dekretu z dnia 10 listopada 1945 r. o zmianie i
ustalaniu imion i nazwisk (Dziennik Ustaw RP, Nr 56, poz. 310) niżej
wymienionym oficerom udzielam zezwolenia na zmianę nazwiska rodowego i
imienia:
1. Kpt. Hirszowicz Maurycy-Jan s. Józefa na: Lasota Jan s. Józefa
2. Kpt. Ziegelheim Tadeusz s. Michała na: Cegłowski Tadeusz s. Michała
3. Por. Weiner Alfred s. Abrahama-Izraela na: Leszczyński Edward s.
Antoniego
4. Por. Gutbrod Abram s. Meira na: Łaski Adam s. Meira
5. Chor. Lewoniuk Mikołaj s. Mateusza na: Chmura Konrad s. Mateusza
Orzeczeniem Władz Administracji Publicznej niżej wymienionym oficerom wydane
zostały pozwolenia na zmianę nazwiska rodowego i imienia:
1. Ppłk Szajn Karol s. Izraela na: Szaniewicz Karol s. Izraela
2. Mjr Goldman Maurycy s. Anzelma na: Górski Marian s. Anzelma
3. Mjr Gruner Edward s. Józefa na: Gryński Edward s. Józefa
4. Por. Goldstaub Joachim s. Henryka na: Sawicki Karol s. Henryka
5. Ppor. Tausztein Dow s. Beniamina na: Taszycki Bronisław s. Beniamina
6. Ppor. Dupczak Józef s. Wawrzyńca na: Dębiszewski Józef s. Wawrzyńca
7. Ppor. Kawka Edward-Zenon s. Władysława na: Kawęcki Edward-Zenon s.
Władysława
Na podstawie artykułu 49 i 50 prawa o aktach Stanu Cywilnego z dnia 25
września 1945 r. (Dziennik Ustaw RP, Nr 48 z dnia 7 listopada 1945 r., poz.
272) Władze Sądowe postanowiły sprostować nazwisko:
1. Por. Dembski Karol s. Wiktora na: Dębski Karol s. Wiktora
Powyższe zmiany umieścić w Ewidencji Personalnej Oficerów wymienionych w
niniejszym rozkazie.
SZEF DEPARTAMENTU PERSONALNEGO M O N
STANISŁAW ZAWADZKI - gen. bryg.
MINISTER OBRONY NARODOWEJ
MICHAŁ ŻYMIERSKI - Marszałek Polski
fatso
To bylo dobre, Kolego!
Moj synalek, pol geniusz a pol wariat, zapowiedzial mi przed laty, ze nie
podoba mu
sie moje nazwisko i planuje je zmienic. Ja powiedzialem dokladnie to samo w
jego
wieku memu wlasnemu ojcu. No i ow czlowiek, co nigdy na mnie nawet nie
krzyknal
a przeciez i smierc ludziom zadawal i sam nosil w latach okupacji zawsze
przy sobie
ampulke cyjankali, tym razem sie zdenerwowal. Zapowiedzial, ze nie odezwie
sie
do mnie wiecej nigdy ani slowem i mnie wydziedziczy(chyba tylko z mebli bo
majatku
juz nie mial). Od zamiaru odstapilem. Dzis gdy widze siebie w herbarzu i
dostrzegam
uzytecznosc w swiecie anglosaskim ksywy o dwoch zaledwie sylabach, zaczynam
doceniac
madrosc tego czlowieka. A moj synalek? ja mu wowczas przyklasnalem,
zaproponowalem
aby sie nazwal Newman-czyli nowy czlowiek- i dalem za przyklad Paula
Newmana, owego
doskonalego odtworce rol kowbojow i innych prawdziwych mezczyzn, goscia z
blekitnymi
oczami i arianina z wygladu w 100 procentach. No i w 100 procentach Zyda
amerykanskiego
z Chicago, wspolwlasciciela jakiejs chemicznej-farmaceutycznej hurtowni! No
i nie wiem doprawdy
co ow mlody czlowiek zrobil bo podobno juz skonczyl studia medyczne i unika
swego progenitora
jak diabla.
Dlatego tez smieje sie wlasnie z owych Generalow Krzemienia i innych,
redaktora tygodnika
Polityka No1- jak mu tam bylo? takie magnackie mial nazwisko,aha-Zolkiewski,
Wandy
Wilkomirskiej co nie ladnym acz falszywym nazwiskiem nam za mlodu imponowala
ale prawdziwie
zydowskim talentem muzycznym, tak obcym wsrod polskich swinskich ryjow.
Smieje sie- i patrze
poza moj komputer. Wisza tam powiekszone przez zone dwie podobizny= mego
dziadka i babki
po mieczu. Stary doktor, wiadomo- wyglada jak szlagon prawdziwy.
Wypisz-wymaluj drugi Sienkiewicz.
Ale ta czarna starucha ktora za mego dziecinstwa wykluwala oczy portretom
Stalina? Toz ona ma rysy
twarzy aszkenazyjskie a i talent muzyczny w palcach tez byl niepolski jakis.
A kysz! panie Alexandrze
Sharon, Pyzoliku kochany, mysmy chyba kuzyni!
fatso ben stanislaus
Widzisz, fatso - wszystko przed toba! Przejdz na katolicyzm i wybierz sobie
jakies "odpowiednie" nazwisko, a Henrykow w zebach ci duplikaty Ksiestwa
Warszawskiego przywiezie!
Kaska
> Witam wszystkich
>
> Zwykle żydowskie nazwiska w Polsce kojarzą się z językiem niemieckim, ale
> oprócz takich są jeszcze brzmiące "po polsku" - Słonimski, Mortkowicz. Jak
> doszło do takiego zróżnicowania? Czy polscy Żydzi zmieniali nazwiska z
> niemiecko na polsko brzmiące podejmując decyzję o asymilacji, czy jest to
> rezulatat jakichś wcześniejszych procesów?
Niemieckojezyczne nazwiska typu Apfelbaum zostaly nadane Zydom w zaborze
pruskim (Warszawa) przez urzednika pruskiego, niemieckiego poete Hoffmana
przed rokiem 1807.
Byl autorem m.in opowiesci Hoffmana - bardzo ciekawa postac.
wczesniej Zydzi nazwisk nie mieli.
Slowianskie nazwiska musialy pochodzic od Zydow zamieszkujacych zabor
rosyjski.
>
> --
> Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
fatso
Tylko bez uogólnień - Mazowsze to nie cała Polska!
Regionalne zróżnicowanie końcówek to temat nie na tę grupę, zatem wspomnę
tylko, że faktycznie mówimy "Polak" tak samo jak "cielak", "prosiak",
"Warszawiak". Ale nie "Wielkopolak" tylko "Wielkopolanin". Słyszałem
mieszkańców Krakowa podkreślających, że oni są "Krakowianami", nie
"Krakowiakami". Parę dni temu zdziwiłem się, jak prowadzący jakąś
prezentację przedstawił się jako "Warszawianin" - w następnym zdaniu jednak
wyjaśniło się, że jest on Warszawianinem z Rzeszowa. Z kolei zapomnianą, ale
rdzennie pomorską końcówką jest "-ón" - mieszkaniec Pomorza poprawnie po
kaszubsku będzie się nazywał "Pomorzón", Europejczyk - "Europejón". Nazwa
"Kociewiak" świadczy o przedostaniu się wpływów mazowieckich na zachodni
brzeg dolnej Wisły.
To są szczególiki, których wielu zapewne nie zauważa, a dla mnie są one
miłym dowodem, że polskie społeczeństwo nie zostało całkowicie
zhomogenizowane, że większość z nas jednak należy do jakiejś "małej
ojczyzny".
Pozdrawiam
Kaper
> Rzeczywiście uprościłem.:-)
Tym niemniej to bardzo interesujące rzeczy :o)
Przyznam, że zacząłem się zastanawiać, jak to jest z mieszkańcami
Olsztyna oraz Warmii / Mazur / Prus. Jakieś sugestie? :o)
--
Peter 'Mikolaj' Mikolajski <> ICQ: 55031994 / GG: 2259986
"I find your lack of faith disturbing" (LV @ ANH)
"Prawdziwa sztuka obroni się sama... ale nie przede mną"
(kabaret Potem - Wiosenna pieśń radości)
> Jeśli chodzi Ci o polskich autochtonów z tych okolic, to
> wywodzili się oni z Mazowsza w większości.
A obecnie? Bo chyba równolegle funkcjonują formy Olsztynianin oraz
Olsztyniak - ta druga nawet w nazwie gazety :o)
Artur Drzewiecki wrote:
> BTW1. W świecie anglosaskim Polak mógłby się nazywać "Bury" - ładnie
> brzmi i wygląda.
> BTW2. Kiedyś w USA "Orzechowski" zmienił sobie nazwisko na "Nutty" -
> wszyscy się zeń podśmiewali.
> BTW3. Z kolei pilot "Bogdan Arct" pisał, że zmienił w Anglii wymowę
> nazwiska - wymowa "arct" w anglosaskich ustach zmieniła się w "Ars", a
> stąd niedaleko do "ass"; natomiast wymowa "arkt" brzmi krótko i ładnie
> się kojarzy (człowiek z dalekiej zimnej Północy:-)).
arse-(vulg.) dupa arct(ic)- faktycznie cos jakby dzisiejszy "cool"
czyli OK man, wyrazenie slangowe przejete z jezyka
czarnego getta i dzis
powszechnie uzywane
fatso
Peter 'Mikolaj' Mikolajski wrote:
> Ke'dem guerfel Artur Drzewiecki
> <dar...@nie.poczta.cierpie.onet.spamu.pl.qvx> ihn
> news:6pt2ov8fc7vttf180...@4ax.com: takh oblivyn ihn
> aa'kua pl.sci.historia
>
>
>>Jeśli chodzi Ci o polskich autochtonów z tych okolic, to
>>wywodzili się oni z Mazowsza w większości.
>
>
> A obecnie? Bo chyba równolegle funkcjonują formy Olsztynianin oraz
> Olsztyniak - ta druga nawet w nazwie gazety :o)
>
>
Ale dlaczego dzisiejszy Krakus, taki autentyczny w pasiastej krakusce
na gorny swoj koniec nasadzonej, ma biegac za "krakowianina"?
Miejcie ludzie litosc na niego, chocby ze wzgledu na Opera buffa pt
Krakowiacy i Gorale, jaka dala zaczyn Insurekcji Kosciuszkowskiej w 1794r!
a oto link:
http://cogito.univ.gda.pl/biblioteka/Wsieci/autors/boguslaw.htm
fatso