Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Czy szkic musi być cały odręczny?

0 views
Skip to first unread message

Dan

unread,
May 22, 2005, 8:28:43 AM5/22/05
to
Chodzi mi o to, czy robiąc szkic polowy można zrobić wydruk z komputera na
szczegóły już istniejące na mapie, a ręcznie dorysować tylko to, co się
zmienilo?
Pozdrowienia.


Jacek

unread,
May 22, 2005, 2:27:29 PM5/22/05
to
Szkic ma być robiony w terenie i basta.
Jak zrobisz wydruk w terenie ? - oczywiście na upartego... ;-)
Po kiego chcesz przedstawiać na szkicu wszystkie szczegóły istniejące,
myślę że wystarczy potrzebny motyw np.budynek do pomiaru przybudówki itp.
Szkic ma tę zaletę że nie ma skali, a wydruk zawsze jakąś ma i to jest
wada jeśli chodzi o szkic.

Myślę, że można wszystko co nie jest zabronione.
Czy zrobienie szkicu na podkładzie mapy jest złe ?
Myślę, że dobre, jeśli jest czytelne i tobie się chce.


--
Jacy

orinokoko

unread,
May 22, 2005, 5:52:10 PM5/22/05
to
Jacek napisał(a):

> Szkic ma być robiony w terenie i basta.
> Jak zrobisz wydruk w terenie ? - oczywiście na upartego... ;-)

a po co jest robiony szkic? (komu on jest potrzebny???)


--
____________________________________________
=========orinokoko==========================

Stas

unread,
May 23, 2005, 4:02:19 AM5/23/05
to
Sun, 22 May 2005 23:52:10 +0200, z orinokoko
<orin...@intweria.pl.invalid> napisał(a):


>a po co jest robiony szkic? (komu on jest potrzebny???)

O ile autor tego pytania ma "wyksztalcenie" geodezyjne to Boze chron
jego klientow !!!
Stas.

Kubryk

unread,
May 23, 2005, 4:31:08 AM5/23/05
to
Stas napisał(a):

>>a po co jest robiony szkic? (komu on jest potrzebny???)
>
> O ile autor tego pytania ma "wyksztalcenie" geodezyjne to Boze chron
> jego klientow !!!
> Stas.

O ile autor ma wykształcenie geodezyjne, to taki pytanie świadczy o tym,
że nie wykonał nigdy żadnej pracy, więc klientów nie ma... ;-P

Kubryk

rob...@poczta.wp.pl

unread,
May 23, 2005, 2:01:31 PM5/23/05
to
Witam.
Trochę nie na temat, ale może ktoś będzie zainteresowany.
Sprzedam tachimetr marki Pentax model PCS 315 z wewnętrzną rejestracją
danych zakupiony w 1999 r.
Zainteresowanych zapraszam na priv.
Pozdrawiam
RobG


--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.sci.geodezja

orinokoko

unread,
May 23, 2005, 3:11:11 PM5/23/05
to
Stas napisał(a):

>>a po co jest robiony szkic? (komu on jest potrzebny???)
>
> O ile autor tego pytania ma "wyksztalcenie" geodezyjne to Boze chron
> jego klientow !!!

Nie jestem geodetą,(kiedyś w tej branży pracowałem)jak bym był pewnie
nie zadałbym takiego pytania.

Spróbuję sobie sam odpowiedzieć (komu i do czego jest potrzebny):

1. Osobie która ma opracować dane z pomiaru(najczęściej jest to ta sama
osoba która pomiar wykonała)
Dan pytał czy można prowadzić szkic na odbitce mapy - w powyższym
przypadku Dan tego pytania by nie zadał - zrobił by tak jak mu wygodniej

2. Nie wiem - ...
wydaje mi się, że w czasach kiedy pomiary wykonuje się urządzeniami z
rejestratorami a do opracowania danych korzysta się z różnych programów
komputerowych lepszą(wygodniejszą)formą archiwizacji lub prezentacji
danych jest "plik" .(jak ktoś chce na papierze to sobie drukuje :))


--
____________________________________________
=========orinokoko==========================

Kubryk

unread,
May 23, 2005, 3:23:12 PM5/23/05
to
orinokoko napisał(a):

> 2. Nie wiem - ...
> wydaje mi się, że w czasach kiedy pomiary wykonuje się urządzeniami z
> rejestratorami a do opracowania danych korzysta się z różnych programów
> komputerowych lepszą(wygodniejszą)formą archiwizacji lub prezentacji
> danych jest "plik" .(jak ktoś chce na papierze to sobie drukuje :))

Rejestrowanie obserwacji to jedna sprawa, a tworzenie szkicu polowego
druga. Jeżeli masz coś, co pozwala od razu graficznie tworzyć obraz
pomiaru - to super, a jeżeli nie to kartka i ołowek załatwiaja sprawę.
Jak przychodzi do opracowania mapy, bez szkicu ani rusz, a ze szkicem to
po prostu zabawa "połącz kropki" z wykorzystaniem podkładu szikcu... :-)
Na odbitce mapy zasadniczej szkic wyjdzie badziewnie, bo jeżeli masz
pokręcony budynek, możesz zamazać zupełnie jego obraz wstawiając
wszędzie numery punktów.

Pozdrawiam, Kubryk

Damian

unread,
May 23, 2005, 3:24:30 PM5/23/05
to

Masz rację i popieram!!
Zdajmy się na załkowicie na postęp techniczny!! Tylko że z tego co obserwuję to
większość geodetów młodego pokolenia już nie wie co to azymut (wiedzą tylko że
kąt), a jak nie mają do dyspozyjcji rejestratora (bo w tym starym którego
używają siadły baterie), to zwijają sprzęt jadą do biura. Tylko tak dalej a za
niedługo bez palma nie zrobimy nic w terenie. I co to ma być postęp??
Przypomnę jeszcze (szczególnie tym młodego pokolenia), że szkic m.in. dlatego
jest prowadzony w terenie aby uniknąć możliwych pomyłek przy przepisywaniu, a
jesli zachodzi konieczność przerysowania - oryginał zachowujemy (w prywatnym
archiwum -to z mojego skromnego doświadczenia)
Pozdrawiam!!

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

stachu

unread,
May 23, 2005, 3:52:41 PM5/23/05
to

Użytkownik "Damian" <trimWY...@vp.pl> napisał w wiadomości
news:5f1f.000016...@newsgate.onet.pl...

> Masz rację i popieram!!
> Zdajmy się na załkowicie na postęp techniczny!! Tylko że z tego co
> obserwuję to
> większość geodetów młodego pokolenia już nie wie co to azymut (wiedzą
> tylko że
> kąt), a jak nie mają do dyspozyjcji rejestratora (bo w tym starym którego
> używają siadły baterie), to zwijają sprzęt jadą do biura. Tylko tak dalej
> a za
> niedługo bez palma nie zrobimy nic w terenie. I co to ma być postęp??
> Przypomnę jeszcze (szczególnie tym młodego pokolenia), że szkic m.in.
> dlatego
> jest prowadzony w terenie aby uniknąć możliwych pomyłek przy
> przepisywaniu, a
> jesli zachodzi konieczność przerysowania - oryginał zachowujemy (w
> prywatnym
> archiwum -to z mojego skromnego doświadczenia)

Ponieważ w obecnych czasach zazwyczaj rejestrator jest zintegrowany z
tachimetrem to jak padną baterie to też bym zwinął sprzęt. :):)
A jak używają PSIONA to życzę im powodzenia nawet z bateriami.
Młode pokolenie do którego się zaliczam i kilku techników, których uczyłem
wie co to szkic i do czego służy oraz co to jest azymut.
Jakbym uogólniał to bym powiedział, ze starsze pokolenie nie wie co to
komputer - ale nie uogólniam bo każdy jest inny i nie chcę rozpętać burzy na
grupie.
Pozdrawiam,
Stachu


Stas

unread,
May 24, 2005, 3:56:49 AM5/24/05
to
23 May 2005 21:24:30 +0200, z "Damian" <trimWY...@vp.pl>
napisał(a):

>> 2. Nie wiem - ...
>> wydaje mi się, że w czasach kiedy pomiary wykonuje się urządzeniami z
>> rejestratorami a do opracowania danych korzysta się z różnych programów
>> komputerowych lepszą(wygodniejszą)formą archiwizacji lub prezentacji
>> danych jest "plik" .(jak ktoś chce na papierze to sobie drukuje :))

>> =========orinokoko=========================
>Masz rację i popieram!!

>Zdajmy się na całkowicie na postęp techniczny!!
Mimo ze z uwagi na wiek jedna noga jestem juz w krainie cieni,
popieram w calej rozciaglosci takie rozwiazanie i proponuje -
rozpedzic w diably za wyjatkiem chirurgii cala sluzbe zdrowia -
jednostki chorobowe opisane na serwerze przez kadre profesorska w
internecie - wchodzimy , klikamy i z recepta z drukarki idziemy do
apteki. Zbedny personel sluzby zdrowia wespol ze zbednymi geodetami
buduje autostady.Zycze duzo zdrowia w tak zinformatyzowanym swiecie.
StaS.

Stas

unread,
May 24, 2005, 4:30:26 AM5/24/05
to
Tue, 24 May 2005 09:56:49 +0200, z Stas <st...@nowhere.com> napisał(a):

>23 May 2005 21:24:30 +0200, z "Damian" <trimWY...@vp.pl>
>napisał(a):
>
>>> 2. Nie wiem - ...
>>> wydaje mi się, że w czasach kiedy pomiary wykonuje się urządzeniami z
>>> rejestratorami a do opracowania danych korzysta się z różnych programów
>>> komputerowych lepszą(wygodniejszą)formą archiwizacji lub prezentacji
>>> danych jest "plik" .(jak ktoś chce na papierze to sobie drukuje :))
>>> =========orinokoko=========================

>>Zdajmy się na całkowicie na postęp techniczny!!

> proponuje -rozpedzic w diably za wyjatkiem chirurgii cala sluzbe zdrowia -


>Zycze duzo zdrowia w tak zinformatyzowanym swiecie.
>StaS.

Chirurgie tez, zaprogramowany robot nie zostawi w jamie brzusznej
nozyczek i recznika.W geodezji odpadnie problem uprawnien, bedzie to
problem totalstacji a nie geodety.
StaS.

0 new messages