Myślę, że można wszystko co nie jest zabronione.
Czy zrobienie szkicu na podkładzie mapy jest złe ?
Myślę, że dobre, jeśli jest czytelne i tobie się chce.
--
Jacy
a po co jest robiony szkic? (komu on jest potrzebny???)
--
____________________________________________
=========orinokoko==========================
>a po co jest robiony szkic? (komu on jest potrzebny???)
O ile autor tego pytania ma "wyksztalcenie" geodezyjne to Boze chron
jego klientow !!!
Stas.
O ile autor ma wykształcenie geodezyjne, to taki pytanie świadczy o tym,
że nie wykonał nigdy żadnej pracy, więc klientów nie ma... ;-P
Kubryk
--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.sci.geodezja
Nie jestem geodetą,(kiedyś w tej branży pracowałem)jak bym był pewnie
nie zadałbym takiego pytania.
Spróbuję sobie sam odpowiedzieć (komu i do czego jest potrzebny):
1. Osobie która ma opracować dane z pomiaru(najczęściej jest to ta sama
osoba która pomiar wykonała)
Dan pytał czy można prowadzić szkic na odbitce mapy - w powyższym
przypadku Dan tego pytania by nie zadał - zrobił by tak jak mu wygodniej
2. Nie wiem - ...
wydaje mi się, że w czasach kiedy pomiary wykonuje się urządzeniami z
rejestratorami a do opracowania danych korzysta się z różnych programów
komputerowych lepszą(wygodniejszą)formą archiwizacji lub prezentacji
danych jest "plik" .(jak ktoś chce na papierze to sobie drukuje :))
--
____________________________________________
=========orinokoko==========================
> 2. Nie wiem - ...
> wydaje mi się, że w czasach kiedy pomiary wykonuje się urządzeniami z
> rejestratorami a do opracowania danych korzysta się z różnych programów
> komputerowych lepszą(wygodniejszą)formą archiwizacji lub prezentacji
> danych jest "plik" .(jak ktoś chce na papierze to sobie drukuje :))
Rejestrowanie obserwacji to jedna sprawa, a tworzenie szkicu polowego
druga. Jeżeli masz coś, co pozwala od razu graficznie tworzyć obraz
pomiaru - to super, a jeżeli nie to kartka i ołowek załatwiaja sprawę.
Jak przychodzi do opracowania mapy, bez szkicu ani rusz, a ze szkicem to
po prostu zabawa "połącz kropki" z wykorzystaniem podkładu szikcu... :-)
Na odbitce mapy zasadniczej szkic wyjdzie badziewnie, bo jeżeli masz
pokręcony budynek, możesz zamazać zupełnie jego obraz wstawiając
wszędzie numery punktów.
Pozdrawiam, Kubryk
Masz rację i popieram!!
Zdajmy się na załkowicie na postęp techniczny!! Tylko że z tego co obserwuję to
większość geodetów młodego pokolenia już nie wie co to azymut (wiedzą tylko że
kąt), a jak nie mają do dyspozyjcji rejestratora (bo w tym starym którego
używają siadły baterie), to zwijają sprzęt jadą do biura. Tylko tak dalej a za
niedługo bez palma nie zrobimy nic w terenie. I co to ma być postęp??
Przypomnę jeszcze (szczególnie tym młodego pokolenia), że szkic m.in. dlatego
jest prowadzony w terenie aby uniknąć możliwych pomyłek przy przepisywaniu, a
jesli zachodzi konieczność przerysowania - oryginał zachowujemy (w prywatnym
archiwum -to z mojego skromnego doświadczenia)
Pozdrawiam!!
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Ponieważ w obecnych czasach zazwyczaj rejestrator jest zintegrowany z
tachimetrem to jak padną baterie to też bym zwinął sprzęt. :):)
A jak używają PSIONA to życzę im powodzenia nawet z bateriami.
Młode pokolenie do którego się zaliczam i kilku techników, których uczyłem
wie co to szkic i do czego służy oraz co to jest azymut.
Jakbym uogólniał to bym powiedział, ze starsze pokolenie nie wie co to
komputer - ale nie uogólniam bo każdy jest inny i nie chcę rozpętać burzy na
grupie.
Pozdrawiam,
Stachu
>> 2. Nie wiem - ...
>> wydaje mi się, że w czasach kiedy pomiary wykonuje się urządzeniami z
>> rejestratorami a do opracowania danych korzysta się z różnych programów
>> komputerowych lepszą(wygodniejszą)formą archiwizacji lub prezentacji
>> danych jest "plik" .(jak ktoś chce na papierze to sobie drukuje :))
>> =========orinokoko=========================
>Masz rację i popieram!!
>Zdajmy się na całkowicie na postęp techniczny!!
Mimo ze z uwagi na wiek jedna noga jestem juz w krainie cieni,
popieram w calej rozciaglosci takie rozwiazanie i proponuje -
rozpedzic w diably za wyjatkiem chirurgii cala sluzbe zdrowia -
jednostki chorobowe opisane na serwerze przez kadre profesorska w
internecie - wchodzimy , klikamy i z recepta z drukarki idziemy do
apteki. Zbedny personel sluzby zdrowia wespol ze zbednymi geodetami
buduje autostady.Zycze duzo zdrowia w tak zinformatyzowanym swiecie.
StaS.
>23 May 2005 21:24:30 +0200, z "Damian" <trimWY...@vp.pl>
>napisał(a):
>
>>> 2. Nie wiem - ...
>>> wydaje mi się, że w czasach kiedy pomiary wykonuje się urządzeniami z
>>> rejestratorami a do opracowania danych korzysta się z różnych programów
>>> komputerowych lepszą(wygodniejszą)formą archiwizacji lub prezentacji
>>> danych jest "plik" .(jak ktoś chce na papierze to sobie drukuje :))
>>> =========orinokoko=========================
>>Zdajmy się na całkowicie na postęp techniczny!!
> proponuje -rozpedzic w diably za wyjatkiem chirurgii cala sluzbe zdrowia -
>Zycze duzo zdrowia w tak zinformatyzowanym swiecie.
>StaS.
Chirurgie tez, zaprogramowany robot nie zostawi w jamie brzusznej
nozyczek i recznika.W geodezji odpadnie problem uprawnien, bedzie to
problem totalstacji a nie geodety.
StaS.