Chciałbym spytać o pewną kwestię, otóż...
Polaryzację światła możemy uzyskać (jeden ze sposobów) poprzez odbicie
od ośrodka dielektrycznego. Całkowita polaryzacja występuje przy tzw.
kącie Brewstera. Fala elektromagnetyczna przechodzi przez ośrodki
dielektryczne, więc co się stanie ze światłem, gdy napotka ośrodek który
jest przewodnikiem? W jaki sposób się odbije? Czy dobrze rozumiem, że
światło odbite będzie w takiej postaci jakie było podczas padania tj.
gdy było niespolaryzowane, będzie niespolaryzowane, gdy będzie
spolaryzowane, będzie spolaryzowane?
Czy fala elektromagnetyczna odbije się od powierzchni która jest
przewodnikiem, czy zostanie przez niego "wchłonięta"?
Z góry dziękuję za odpowiedź.
--
=========== P O Z D R A W I A M ============
+-+-+-+-+-+-+------------------------------+
|H|a|r|n|a|S| http://www.urbanowicz.net.pl |
+-+-+-+-+-+-+------------------------------+
> Witam
>
> Chciałbym spytać o pewną kwestię, otóż...
> Polaryzację światła możemy uzyskać (jeden ze sposobów) poprzez odbicie
> od ośrodka dielektrycznego. Całkowita polaryzacja występuje przy tzw.
> kącie Brewstera. Fala elektromagnetyczna przechodzi przez ośrodki
> dielektryczne, więc co się stanie ze światłem, gdy napotka ośrodek który
> jest przewodnikiem? W jaki sposób się odbije? Czy dobrze rozumiem, że
> światło odbite będzie w takiej postaci jakie było podczas padania tj.
> gdy było niespolaryzowane, będzie niespolaryzowane, gdy będzie
> spolaryzowane, będzie spolaryzowane?
> Czy fala elektromagnetyczna odbije się od powierzchni która jest
> przewodnikiem, czy zostanie przez niego "wchłonięta"?
>
> Z góry dziękuję za odpowiedź.
Jak pada na przewodnik to mamy 3 wiązki
[I]Padająca [R]Odbita i [T]ta która przeszła ( czy tam została wchłonięta )
Przypadek "nie-spolarzowany" można 'załatwić' sprawdzając 2 przypadki
spolaryzowane ( wektor magnetyczny w płaszczyźnie IR i prostopadle do
niej ) ZTCP: to wektor prostopadły się nie zmienia , a równoległe
odwracają ( w fazie o pi ) <- mogę się mylić bo to już kawałek czasu i
wakacje :)
Inne wiązki da się już rozłożyć na te dwie
( w sumie to po tych dwóch będzie widać co i jak ).
Czyli widać, że "charakter" światła się nie zmieni :)
Ad.2
Stosunki natężeń dadzą współczynniki odbicia / wchłonięcia
zależy to od konta i materiału. ( Możliwa jest minimalizacja
pochłonięcia - patrz falowody ;)
--
(")_(") | Keidii : Found @ .HOME
( o o ) | JID : keidii(at)chrome.pl GG: 2284444 || 2296666 |
() ^ () \_________________________________________________.
(O)-(O) <==-- to on psuje wam internet | sekta adminów (c) |
> [...] Czyli widać, że "charakter" światła się nie zmieni :)[...]
Proszę wybaczyć moją niewiedzę (nie jestem fizykiem), czyli światło
odbite będzie w takiej postaci jak światło padające (zakładając , że
powierzchnia przewodnika jest idealnie gładka)? Oczywiście
"pomniejszone" o to, co zostanie "wchłonięte" przez przewodnik? Czy
światło "wchłonięte" spowoduje powstanie fali stojącej w przewodniku?
> Witaj *Tomasz Bukowski*
> W Twoim liście z dnia 2006-08-22 03:20 można przeczytać:
>
>
>> [...] Czyli widać, że "charakter" światła się nie zmieni :)[...]
>
> Proszę wybaczyć moją niewiedzę (nie jestem fizykiem), czyli światło
> odbite będzie w takiej postaci jak światło padające (zakładając , że
> powierzchnia przewodnika jest idealnie gładka)? Oczywiście
> "pomniejszone" o to, co zostanie "wchłonięte" przez przewodnik? Czy
> światło "wchłonięte" spowoduje powstanie fali stojącej w przewodniku?
>
Odbite powinno być w takiej postaci jak padające.
Z wchłoniętym bywa rożnie ( może być fala w przewodniku, może
dosłownie "wchłonąć" energie )
> Odbite powinno być w takiej postaci jak padające.
> Z wchłoniętym bywa rożnie ( może być fala w przewodniku, może
> dosłownie "wchłonąć" energie )
Bardzo dziękuję.
> Stosunki natężeń dadzą współczynniki odbicia / wchłonięcia
> zależy to od konta i materiału. ( Możliwa jest minimalizacja
> pochłonięcia - patrz falowody ;)
Ja odniosę się do wyliczenia natężenia światła odbitego i załamanego
przez dielektryk. Znalazłem przykład następujący:
Światło naturalne pada pod kątem Brewstera na płytkę szklaną o
współczynniku załamania n=1,54. Odbija się w pełni spolaryzowane światło
o natężeniu 16,5% o drganiach prostopadłych do płaszczyzny padania.
Natomiast do załamanego promienia przejdzie 100% natężenia światła o
drganiach równoległych i 83,5% natężenia o drganiach prostopadłych.
Pytania mama dwa:
1. Czy w promieniu załamanym będzie TYLKO światło spolaryzowane pionowo
i poziomo, czy światło niespolaryzowane ale z tym procentowym wkładem
polaryzacji?
2. W jaki sposób wyliczyć natężenia świateł odbitych i załamanych?
To jedno i to samo :-)
Zlozenie dwoch polaryzacji z przypadkowa faza jest dokladnie tym samym
co zlozenie wszystkich mozliwych polaryzacji, czyli swiatlo
niespolaryzowane.
UWAGA: zalozenie o przypadkowej fazie traci sens dla fal scisle
monochromatycznych - te maja zawsze jakas polaryzacje, w ogolnosci
eliptyczna. No ale idealnie monochromatyczne swiatlo jest raczej
rzadko spotykane (swiatlo lasera jest niezlym przyblizeniem)
> 2. W jaki sposób wyliczyć natężenia świateł odbitych i załamanych?
Jezeli nie ma pochlaniania, natezenia musza dawac w sumie 100%...
pozdrowienia
krzys
--
_^..^_)_
\ /
\____/
> Jezeli nie ma pochlaniania, natezenia musza dawac w sumie 100%...
NO dobrze, ale w jaki sposób wyliczony został udział procentowy
natężenia światła odbitego i załamanego?