Za odpowiedz z gory dziekuje .
> Czy dwie kule o jednakowych srednicach i jednakowej chropowatosci ale o
> roznych masach ( np . jedna z balsy a droga z olowiu ) zrzucone z tej
> samej wysokosci w warunkach ziemskich spadna po takim czasie ?Prosil bym
> o szersze uzasadnienie .
>
>
Jesli pominac opory powietrza to spadna po tym samym czasie.
Wymuszenie zalezy od wartosci przyspieszenia ziemskiego.
W rzeczywistosci wiekszy w stosunku do wymuszenia opór kuli z balsy
spowoduje wolniejsze jej opadanie.
J.K.
--
Najnowsze oferty pracy: http://www.newsgate.pl/archiwum/pl-praca-oferowana/
G.Jastrzebski
Czyli w przypadku gdy tarcie nie wystepuje (np. w prozni) to kule o
roznych masach beda spadaly roznie? A co z slynnym doswiadczeniem w
ktorym piorko i olowiany ciezarek w roze prozniowej spadaja tak samo?
P.A.
Michal Sobkowski wrote:
>
> Pawel Armatys wrote:
> ...
> > Czyli w przypadku gdy tarcie nie wystepuje (np. w prozni) to kule o
> > roznych masach beda spadaly roznie? A co z slynnym doswiadczeniem w
> > ktorym piorko i olowiany ciezarek w roze prozniowej spadaja tak samo?
> Przecież miały tę samą masę!
> Michał
Co kule czy piorko i olowiany ciezarek? Bo w tresci zadania jest
"Czy dwie kule o jednakowych srednicach i jednakowej chropowatosci ale o
roznych masach " a piorko i ciezarek tez nie mialy tych samych.
P.A.
Chodziło mi oczywiście o piórko i ciężarek.
Jeśli nie miały tych samych mas, to nie spadły z tą samą szybkością.
Wynika to z prawa grawitacji Newtona.
F=GmM/(r^2)
F - siła grawitacji między ciałami o masach m i M
G - stała grawitacji
r - odległość
Rozpatrzmy piórko i ciężarek spadające w próżni z tej samej wysokości.
Siła, z jaką Ziemia je przyciąga to:
piórko: F(p)=m(p)*GM/(r^2)
ciężarek: F(c)=m(c)*GM/(r^2)
M to masa Ziemi - stała.
G - stała grawitacji.
r - wysokość, z jakiej ciała spuszczono - taka sama.
Tak więc człony GM/(r^2) są identyczne. Możemy je sobie zastąpić dla
uproszczenia współczynnikiem "A":
piórko: F(p)=m(p)*A
ciężarek: F(c)=m(c)*A
Czyli siła przyciągania zależy bezpośrednio i wyłącznie od masy piórka i
ciężarka. Jeśli masy te są różne, ciała przyciągane są z różną siłą.
Wobec tego mają różne przyspieszenia. A skoro przyspieszają
niejednakowo, nie mogą spaść równocześnie. Jeśli zaś jednak spadły
równocześnie, to musiały mieć takie same masy.
Michał
--
Nie czytam manuali, bo nie jestem adminem. [K. Kudłacik]
Michal, ty sie nabijasz, prawda?
J.
A tak wlasciwie to czy ktos juz udowodnil, ze masa bezwladna
i grawitacyjna sa rowne, czy tylko zmierzyl?
PF
Tego sie teoretycznie nie dowodzi, rownosc tych dwoch typow masy tkwi
w postulacie rownowaznosci bedacym jednym z postulatow OTW.
Mozna slusznosc tego zalozenia (o rownosci masy graw. i masy bezwl.)
sprawdzic doswiadczalnie i to z duza~ dokladnoscia~ wielokrotnie
robiono.
Natomiast posrednio mozna uwazac, ze skoro OTW sprawdza sie z dosc duza~
dokladnoscia~ w wielu eksperymentach wiec i zalozenia tej teorii powinny
byc sluszne.
J. Sikorski
G.Jastrzebski
>piórko: F(p)=m(p)*A
>ciężarek: F(c)=m(c)*A
>
>Czyli siła przyciągania zależy bezpośrednio i wyłącznie od masy piórka i
>ciężarka. Jeśli masy te są różne, ciała przyciągane są z różną siłą.
>Wobec tego mają różne przyspieszenia. A skoro przyspieszają
>niejednakowo, nie mogą spaść równocześnie. Jeśli zaś jednak spadły
>równocześnie, to musiały mieć takie same masy.
Michale, Michale. Pała z wykrzyknikiem! O ile odpowiedź G. Jastrzębskiego
miała sens (o czym za chwilę), to Twoja jest całkowicie zła! Czas spadania
NIE zależy od siły, tylko od PRZYSPIESZENIA! A przyspieszenie to siła
podzielona przez masę. W próżni jedyna siła, jaka działa na ciało, to
ciężar. Ten zaś zależy wprost od pierwszej potęgi masy. Jeśli zatem
podzielimy ciężar przez masę, to dostaniemy przyspieszenie, które NIE zależy
od masy (w przybliżeniu będzie ono równe g = 9,81 m/s^2). Czas swobodnego
spadania zależy tylko od wysokości (czyli od przebytej drogi) i owego
przyspieszenia - zależność można sobie wyprowadzić ze wzoru na drogę w ruchu
jednostajnie przyspieszonym bez prędkości początkowej.
A teraz co do merituum (m.in. wypowiedź G.J.) - czasy będą różne, gdyż nie
tylko różne są siły, ale przede wszystkim - różne są przyspieszenia. Siłę
działającą na dowolną z kulek można zapisać: F = Q - Fo (Q - ciężar, Fo -
siła oporów ruchu). Opór ruchu to siła wyporu (zależy od objętości kulki) i
opór lepkościowy (zależy od kształtu i w pewnym sensie również objętości).
Zatem Fo1 = Fo2 = Fo (kształt i objętość obu kulek jednakowe). Czyli: F1 =
Q1 - Fo; F2 = Q2 - Fo. A teraz przyspieszenia: a1 = F1/m1 = g - Fo/m1; a2 =
F2/m2 = g - Fo/m2. Ponieważ m1 > m2, więc Fo/m1 < Fo/m2. Stąd a1 > a2, więc
t1 < t2 (cięższa kula spadnie szybciej). Dodatkowe założenie (ważne!) - siły
przylegania powietrza do obu kulek MUSZĄ być IDENTYCZNE (można obie kulki
pomalować tym samym lakierem).
Pozdrawiam
K. Ciesielski