Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Cewka Rodina

1,141 views
Skip to first unread message

karol

unread,
Jan 11, 2012, 7:50:11 PM1/11/12
to
O co właściwie chodzi z tą cewką Rodina?
Konstrukcja est bardzo ciekawa, uzyskuje się też ciekawe efekty, domyślam
się że chodzi o magnetyczne wiry, ale nie rozumiem z czego wynika taka a nie
ina konstrukcja,
na marginesie dodam że takie cewki widuje się w patentach dziwnych
generatorów free energy,
dla niezorientowanych link:
http://forum.swietageometria.info/index.php?topic=230.0

ale pod nim jest więcej filozofii niż fizyki, może ktoś zorientowany coś
wyjaśni?


bartekltg

unread,
Jan 11, 2012, 8:07:35 PM1/11/12
to
W dniu 2012-01-12 01:50, karol pisze:
Ale jak brzmi pytanie?




Znalazłem informacje o tym, że jest to konstrukcja geometryczna
stworzona do badania wektorowego potencjału magnetycznego.

Pole B = rot A

Rodin chciał uzyskać A bez krążenia, dzięki czemu w pewnym
obszarze maiłby pole A, ale pole B byłoby zerowe.
I mógłby badać ewentualny wpływ pola A (klasycznie
nie wpływa ono na ruch cząsteczki, ale już kwantówka
przewiduje pewne zjawiska).

To z jak najbardziej paranaukowej strony:
http://jnaudin.free.fr/html/rcoil.htm

Niestety, dalej zaczynają się dziwa rodem z postów
jednego z naszych troli o synchronizowaniu elektronów
i minimalizacji ich zderzeń.

Test Naudina też jest bezsensowny. To cewka powietrzna,
nie ma w środku rdzenia. _Spodziewamy_ się, że wstawienie
rdzenia przez oczko toroidu zmieni jego indukcję.


Numeryka, energia kształtu to w najlepszym wypadku
plecenie bzdur, w najgorszym, ktoś próbuje wyciągnąć
pieniądze od naiwnych.

Podobnie jest z częścią ruchu free energy (choć tam są
i oszuści, i zwykli zakręceni ludzie, ale i osoby
sprzedające działające panele słoneczne:)

pzdr
bartekltg



A.L.

unread,
Jan 11, 2012, 8:45:29 PM1/11/12
to
Tak. Prosze. Dusza ludzka wazy 21 gram

A.L.

A.L.

unread,
Jan 11, 2012, 8:50:39 PM1/11/12
to
On Thu, 12 Jan 2012 02:07:35 +0100, bartekltg <bart...@gmail.com>
wrote:

>W dniu 2012-01-12 01:50, karol pisze:
>> O co właściwie chodzi z tą cewką Rodina?
>> Konstrukcja est bardzo ciekawa, uzyskuje się też ciekawe efekty,
>> domyślam się że chodzi o magnetyczne wiry, ale nie rozumiem z czego
>> wynika taka a nie ina konstrukcja,
>> na marginesie dodam że takie cewki widuje się w patentach dziwnych
>> generatorów free energy,
>> dla niezorientowanych link:
>> http://forum.swietageometria.info/index.php?topic=230.0
>>
>> ale pod nim jest więcej filozofii niż fizyki, może ktoś zorientowany coś
>> wyjaśni?
>
>Ale jak brzmi pytanie?
>

Proponuje czytac uwaznie. Pytanie brzmi, cytuje: "O co chodzi?"

A.L.

bartekltg

unread,
Jan 11, 2012, 9:01:39 PM1/11/12
to
W dniu 2012-01-12 02:50, A.L. pisze:
Proponuje też czytać całą odpowiedź.

pzdr
bartekltg

FM

unread,
Jan 11, 2012, 9:28:51 PM1/11/12
to
On Jan 11, 7:50 pm, "karol" <k...@poczta.onet.434534.pl> wrote:
> O co właściwie chodzi z tą cewką Rodina?
> Konstrukcja est bardzo ciekawa, uzyskuje się też ciekawe efekty...
Hmm...
Ostatnio jak ogladalem pewna rzezbe Rodina to nie stwierdzilem niczego
niezwyklego.
Cewka jak cewka. We Francji nie maja duzych, przypuszczam ;)))

FM

A.L.

unread,
Jan 11, 2012, 9:56:24 PM1/11/12
to
On Thu, 12 Jan 2012 03:01:39 +0100, bartekltg <bart...@gmail.com>
wrote:

>W dniu 2012-01-12 02:50, A.L. pisze:
>> On Thu, 12 Jan 2012 02:07:35 +0100, bartekltg<bart...@gmail.com>
>> wrote:
>>
>>> W dniu 2012-01-12 01:50, karol pisze:
>>>> O co w�a�ciwie chodzi z t� cewk� Rodina?
>>>> Konstrukcja est bardzo ciekawa, uzyskuje siďż˝ teďż˝ ciekawe efekty,
>>>> domy�lam si� �e chodzi o magnetyczne wiry, ale nie rozumiem z czego
>>>> wynika taka a nie ina konstrukcja,
>>>> na marginesie dodam �e takie cewki widuje si� w patentach dziwnych
>>>> generator�w free energy,
>>>> dla niezorientowanych link:
>>>> http://forum.swietageometria.info/index.php?topic=230.0
>>>>
>>>> ale pod nim jest wi�cej filozofii ni� fizyki, mo�e kto� zorientowany co�
>>>> wyja�ni?
>>>
>>> Ale jak brzmi pytanie?
>>>
>>
>> Proponuje czytac uwaznie. Pytanie brzmi, cytuje: "O co chodzi?"
>
>Proponuje te� czyta� ca�� odpowied�.
>
>pzdr
>bartekltg

Przeczytalem, przeczytalem...

Jest fajna ksiazka: Why People Believe Weird Things: Pseudoscience,
Superstition, and Other Confusions of Our Time, Michael Shermer


Chyba troche tlumaczy 90% postow jakie sie pojawily na tej grupie (i
grupoe kosmos) w ciagu ostatniego roku :)

A.L.

bartekltg

unread,
Jan 11, 2012, 9:59:00 PM1/11/12
to
W dniu 2012-01-12 02:07, bartekltg pisze:

>
> Numeryka, energia kształtu to w najlepszym wypadku

Tfu, numerologia, nie numeryka;)

pzdr
bartekltg

bartekltg

unread,
Jan 11, 2012, 10:01:13 PM1/11/12
to
W dniu 2012-01-12 03:56, A.L. pisze:

>
> Jest fajna ksiazka: Why People Believe Weird Things: Pseudoscience,
> Superstition, and Other Confusions of Our Time, Michael Shermer

Heh, sezon choinkowy już się skończy:(


> Chyba troche tlumaczy 90% postow jakie sie pojawily na tej grupie (i
> grupoe kosmos) w ciagu ostatniego roku :)


A podaje tam może recepty na ten problem?

pzdr
bartekltg

A.L.

unread,
Jan 11, 2012, 11:17:15 PM1/11/12
to
On Thu, 12 Jan 2012 04:01:13 +0100, bartekltg <bart...@gmail.com>
wrote:
Niestety, nie....

A.L.

Stanislaw Sidor

unread,
Jan 12, 2012, 3:45:03 AM1/12/12
to
Jakie tezy stawia autor?

--
(STS)

Slawek Kotynski

unread,
Jan 12, 2012, 4:16:31 AM1/12/12
to
W dniu 2012-01-12 03:28, FM pisze:
> On Jan 11, 7:50 pm, "karol"<k...@poczta.onet.434534.pl> wrote:
>> O co właściwie chodzi z tą cewką Rodina?
>> Konstrukcja est bardzo ciekawa, uzyskuje się też ciekawe efekty...
> Hmm...
> Ostatnio jak ogladalem pewna rzezbe Rodina to nie stwierdzilem niczego
> niezwyklego.

Idąc tropem twoich analogii, Falzmann nie żyje od 1991 roku.

mjk

Szczepan Bialek

unread,
Jan 12, 2012, 4:24:57 AM1/12/12
to

Użytkownik "karol" <k1...@poczta.onet.434534.pl> napisał w wiadomości
news:4f0e2cdd$0$1208$6578...@news.neostrada.pl...
Zwykla cewka (solenoid) jest w srodku "aktywna". Wykazuje obecnosc pola
magnetycznego.

Cewka nawinieta na pierscien zwoj przy zwoju nie wykazuje w srodku pola
magnetycznego.

Krotki solenoid jest na oka jest podobny do torusa.

Jezeli drut zostanie nawiniety na torus w sposob posredni miedzy krotka
cewka a torusem to wlasnosci tez beda "posrednie".
Na cewce Rodina drut jest nawijany czesciowo wzdluz obwodu jak w zwyklej
krotkiej cewce.
W srodku pojawi sie pole magnetyczne.

Teraz jest moda na tego rodzaju iluzjonizm. Zimna fuzja, Mazur effect, Cewka
Rodina i.....( pole do popisu).
Kazde ma wyjasnienie na poziomie liceum.
S*


FM

unread,
Jan 12, 2012, 4:43:14 AM1/12/12
to
Czyzbys rozmawial z "duchem".
Moj Boze, moge widziec niezywych ludzi ;)))
Albo inaczej...
Moj Boze, moge slyszec glupcow... hmm... czy to oznacza, ze ja tez
taki "cretino stupido"?
Chyba tak, skoro marnuje czas na spory z fanatykami kwantowki i
matemetycznego bullshitu.
To tego... jak umarlem, jesli mozesz wyjasnic?
Zaniose kwiaty na wlasny grob ;))

FM (z zaswiatow)

FM

unread,
Jan 12, 2012, 4:49:20 AM1/12/12
to
On Jan 12, 4:24 am, "Szczepan Bialek" <sz.bia...@wp.pl> wrote:
> >
> Teraz jest moda na tego rodzaju iluzjonizm. Zimna fuzja, Mazur effect, Cewka
> Rodina i.....( pole do popisu).
> Kazde ma wyjasnienie na poziomie liceum.
> S*
100% racji.
Rzekles.
I pomyslec, gdyby to ktos z "niewiernych i zbuntowanych" bzyknal o
"elektro_penisie Rodina" to by zaraz byl zbiorowy wrzask, ze TROLLE w
ataku, ale jak jakis "klonik" z obozu Kwantowki posunie taki smieszny
poscik, no to wszystko jest cacy i okay.
Ludzka obluda, dwulicowosc oraz ordynarne chamstwo nie zna granic.
Co zreszta wymagac od fanatykow kwantowki.
Kra lodowa na ktorej siedza topi sie w oczach... jeszcze troche i po
nich na dobre.

FM

karol

unread,
Jan 12, 2012, 7:08:24 AM1/12/12
to
bartekltg napisał:
> Ale jak brzmi pytanie?

o jakieś wzory, wykresy pola magnetycznego cewki, gdzie się ją używa,
zasada działania i dlaczego tak, oraz dlaczego w żadnych podręcznikach
fizyki nawet słowem nie jest na ten temat nic wspomniane?


> Znalazłem informacje o tym, że jest to konstrukcja geometryczna
> stworzona do badania wektorowego potencjału magnetycznego.

tak, też to znalazłem, tylko z geometrii by wynikało że tam jest miejsce na
trzy cewki, a buduje się tylko dwie, a miejsce na trzecią pozostawia puste,
dlaczego?


> Pole B = rot A

czyli co, pole A jet pochodną pola A, czyli jak A zasilimy sinusem to na B
dostaniemy kosinus?, a gdzie to wirowanie pola magnetycznego?

karol

unread,
Jan 12, 2012, 7:07:37 AM1/12/12
to
Szczepan Bialek napisał:
> Teraz jest moda na tego rodzaju iluzjonizm. Kazde ma wyjasnienie na
> poziomie liceum.

mody były zawsze, natomiast co do wyjaśnień to już mądrego nie ma, czy z
twojej odpowiedzi mam wnioskować że podejrzewasz uzyskanie odpowiedzi w
liceum, czyli jeszcze go nie skończyłeś?
bo ja wyjaśnię ci tylko że zwykła cewka (nawinięta na prosty rdzeń) wykracza
daleko poza liceum, a co dopiero jakieś wymyślne konstrukcje.

Slawek Kotynski

unread,
Jan 12, 2012, 7:21:51 AM1/12/12
to
W dniu 2012-01-12 10:43, FM pisze:
> To tego... jak umarlem, jesli mozesz wyjasnic?

Nie wiesz o czym piszę? Żartujesz?
A jeśli chodzi o szczegóły... może kontrwywiad coś wie?
Może też Pawlak, bo to byli kiedyś wspólnicy od Agrotechniki.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Micha%C5%82_Falzmann

> Zaniose kwiaty na wlasny grob ;))

Lepiej napisz jakąś powieść.

> FM (z zaswiatow)

Jeśli będzie dobra, to masz duże szanse tam szybko trafić.

mjk

J.F

unread,
Jan 12, 2012, 8:16:14 AM1/12/12
to
Użytkownik "bartekltg" napisał w wiadomości grup
>Znalazłem informacje o tym, że jest to konstrukcja geometryczna
>stworzona do badania wektorowego potencjału magnetycznego.

>Pole B = rot A

>Rodin chciał uzyskać A bez krążenia, dzięki czemu w pewnym
>obszarze maiłby pole A, ale pole B byłoby zerowe.
>I mógłby badać ewentualny wpływ pola A (klasycznie
>nie wpływa ono na ruch cząsteczki, ale już kwantówka
>przewiduje pewne zjawiska).

Hm, ale to sie chyba jakos dziwnie do tego zabral.
Ta cewka ma niejako dwie skladowe: drut jest nawiniety "zwyczajnie po
obwodzie" toroidu, ale jednoczesnie drut ma tez skladowa jak w
zwyklej cewce, dookola srodkowej osi.
Chyba powinno z tego wyjsc zlozenie obu pol, a wtedy linie pola beda
... helisami ?

Tak nawiasem mowiac to tokamak w ITER tez ma podobny uklad - sa cewki
toroidalne, sa i poloidalne
http://www.iter.org/mach/magnets

Celu tych poloidalnych nie bardzo moge zrozumiec.

J.




bartekltg

unread,
Jan 12, 2012, 9:20:55 AM1/12/12
to
W dniu 2012-01-12 13:08, karol pisze:
> bartekltg napisał:
>> Ale jak brzmi pytanie?
>
> o jakieś wzory,

http://pl.wikipedia.org/wiki/Prawo_Biota-Savarta
Wystarczy podstawić.

> wykresy pola magnetycznego cewki,

W jaikim punkcie? Jaki prąd włożysz?

> gdzie się ją używa,

Nigdzie.

> zasada działania i dlaczego tak, oraz dlaczego w żadnych podręcznikach
> fizyki nawet słowem nie jest na ten temat nic wspomniane?

Bo to ładny kwiatek zrobiony z drutu nawojowego,
nie żadne użyteczne urządzenie.


>> Znalazłem informacje o tym, że jest to konstrukcja geometryczna
>> stworzona do badania wektorowego potencjału magnetycznego.

> tak, też to znalazłem, tylko z geometrii by wynikało że tam jest miejsce na
> trzy cewki, a buduje się tylko dwie, a miejsce na trzecią pozostawia puste,
> dlaczego?

Bo ładniejszy kwiatek wychodzi:)

Ciężko zgadnąć, trzeba by poczytać autora. Może policzył
i rzeczywiście taki układ pozwala uzyskać zeroowe pole B
w jakimś miejscu. Ale na tu nie wygląda.. wygląda, że
przy konsturowaniu ktoś kierował się magią, nie rzeczywistośćią:)

>> Pole B = rot A
>
> czyli co, pole A jet pochodną pola A, czyli jak A zasilimy sinusem to na B
> dostaniemy kosinus?, a gdzie to wirowanie pola magnetycznego?

Nie, B jest rotacją pola magnetycznego.
Rotacja jest rzeczywiście operatorem różniczkowym.

'Wiry' występują tam raz jeszcze. W równaniach maxwella.
rot B daje zmianę pola E.

BTW: jeśli ktoś opowiada Ci o wirach magnetycznych,
to najpewniej sam nie wie, o czym gada. Jedno ze
słow-kluczy paranaukowców.

pzdr
bartekltg

bartekltg

unread,
Jan 12, 2012, 9:23:54 AM1/12/12
to
W dniu 2012-01-12 14:16, J.F pisze:
> Użytkownik "bartekltg" napisał w wiadomości grup
>> Znalazłem informacje o tym, że jest to konstrukcja geometryczna
>> stworzona do badania wektorowego potencjału magnetycznego.
>
>> Pole B = rot A
>
>> Rodin chciał uzyskać A bez krążenia, dzięki czemu w pewnym
>> obszarze maiłby pole A, ale pole B byłoby zerowe.
>> I mógłby badać ewentualny wpływ pola A (klasycznie
>> nie wpływa ono na ruch cząsteczki, ale już kwantówka
>> przewiduje pewne zjawiska).
>
> Hm, ale to sie chyba jakos dziwnie do tego zabral.

Bardzo.

> Ta cewka ma niejako dwie skladowe: drut jest nawiniety "zwyczajnie po
> obwodzie" toroidu, ale jednoczesnie drut ma tez skladowa jak w zwyklej
> cewce, dookola srodkowej osi.
> Chyba powinno z tego wyjsc zlozenie obu pol, a wtedy linie pola beda ...
> helisami ?

IMHO dlatego, że nie wiedział co robi;)


> Tak nawiasem mowiac to tokamak w ITER tez ma podobny uklad - sa cewki
> toroidalne, sa i poloidalne
> http://www.iter.org/mach/magnets

Trzeba mieć dużo dobrej woli aby widzieć podobieństwo;)

pzdr
bartekltg


MarlonB

unread,
Jan 12, 2012, 9:56:15 AM1/12/12
to

Użytkownik "karol" <k1...@poczta.onet.434534.pl> napisał w wiadomości
news:4f0e2cdd$0$1208$6578...@news.neostrada.pl...
Cewke Rodina zrobił jakiś kolo na podstawie "Matematyki Rodina" opartej na
numerologii.
Cewka charakteryzuje się specificznym splotem drutów, tak po ukosie - splot
jest ściśle określony i wyliczalny na podst. wzorów z "Matematyki Rodina" :)
Jeden splot na ukos w jedną stronę i drugi splot na ukos w drugą stronę -
druty z 2 splotów nie dotykają się. Otrzymujesz, tak jakby, 2 cewki w
jednej. Nie znam się na tym kompletnie, więc pisze co zrozumiałem.
W teorii ma to mieć jakieś specyficzne właściwości i podobno jest to
"najoptymalniejszy" układ, cokolwiek to oznacza.

Może chodzi, że ma niską oporność, czy inne ciekawe właściwości. Na youtube,
oprócz funkcji glośnika na podstawie tej cewki, nie znalazłem nic ciekawego.
Niech kombinują. Tesla też kombinował :)

Pozdro.

M.

Stanislaw Sidor

unread,
Jan 12, 2012, 10:09:14 AM1/12/12
to
Newsuser MarlonB (zyr...@wieloryb.kon) wrote:

> podobno jest to "najoptymalniejszy" układ, cokolwiek to oznacza.

Nie ma takiego slowa "najoptymalniejszy" bo:
optymalny <najlepszy z możliwych w jakichś warunkach>
http://sjp.pwn.pl/slownik/2569876/optymalny

--
(STS)

MarlonB

unread,
Jan 12, 2012, 10:22:20 AM1/12/12
to

Użytkownik "Stanislaw Sidor" <sts_n...@uranos.eu.org> napisał w wiadomości
news:jemt2g$rt$1...@node2.news.atman.pl...
Jesteś super. Dzięki. Usenet jest Ci wdzięczny. Nie zagaduje, bo pewnie nie
masz czasu na bzdety - tyle jeszcze postów oczekuje skarcenia za błedy
logiczne, semantyczne, estetyczne, stylistyczne i ortograficzne. Leć, leć!
Zbaw internet!

że Ci się chciało to napisać to podziwiam.

Pozdro : /

M.

Stanislaw Sidor

unread,
Jan 12, 2012, 10:36:10 AM1/12/12
to
Napisalem, abys innym bezdetow nie powtarzal :)
To grupa "sci" a nie "rec.gotowanie" :>


--
(STS)

Slawek Kotynski

unread,
Jan 12, 2012, 11:06:00 AM1/12/12
to
W dniu 2012-01-12 16:22, MarlonB pisze:
Znów ktoś zorbił crosspost na psychologię?
No nie, jednak nie.

> że Ci się chciało to napisać to podziwiam.

Tobie też gratuluję.

mjk

A.L.

unread,
Jan 12, 2012, 11:45:01 AM1/12/12
to
Osoby z kompleksami czujace potzrebe dominacj istwarzaja swoj wlasny
swiat ktorym rzadza, bedac tam "panami" i jednoczescie czujac swa
pzrewage nad "motlochem" wyznajacym utarte poglady, z definicji gorsze
lib nieprawdziwe. Czyli sposob leczenia kompleksow.

Ale to jest ksiazka ktora bardziej koncentruje sie nad tym w co ludzie
wiezra niz dlaczego. O "dlaczego" jest inna ksaizka, ale musze
pogzrebac na polce zeby znalezc. Tytulu nie pamietam. Dam znac jak
znajde

A.L.

Szczepan Bialek

unread,
Jan 12, 2012, 11:58:54 AM1/12/12
to

Użytkownik "karol" <k1...@poczta.onet.434534.pl> napisał w wiadomości
news:4f0ecc06$0$1444$6578...@news.neostrada.pl...
Wyjasnienie z uzyciem naukowych zwrotow podal Ci J.F.:

"Ta cewka ma niejako dwie skladowe: drut jest nawiniety "zwyczajnie po
obwodzie" toroidu, ale jednoczesnie drut ma tez skladowa jak w
zwyklej cewce, dookola srodkowej osi.
Chyba powinno z tego wyjsc zlozenie obu pol, a wtedy linie pola beda
... helisami ?

Tak nawiasem mowiac to tokamak w ITER tez ma podobny uklad - sa cewki
toroidalne, sa i poloidalne
http://www.iter.org/mach/magnets

Obie cewki sa w programie liceum.
Jak dzialaja na igle magnetyczna tez.

Dwie w jednym dzialaja tak jak ta Rodina.

O tym wyzszym poziomie to tylko z Bartkiem. To wyznawca inz. Heaviside
(Biot-Savart).

Ja jestem na poziomie Ampere.
"
1825 - Ampere publishes his collected results on magnetism. His expression
for the magnetic field produced by a small segment of current is different
from that which follows naturally from the Biot-Savart law by an additive
term which integrates to zero around closed circuit. It is unfortunate that
electrodynamics and relativity decide in favor of Biot and Savart rather
than for the much more sophisticated Ampere, whose memoir contains both
mathematical analysis and experimentation, artfully blended together. In
this memoir are given some special instances of the result we now call
Stokes theorem or as we usually write it. Maxwell describes this work as
``one of the most brilliant achievements in science. The whole, theory and
experiment, seems as if it had leaped, full-grown and full-armed, from the
brain of the `Newton of electricity'. It is perfect in form and unassailable
in accuracy; and it is summed up in a formula from which all the phenomena
may be deduced, and which must always remain the cardinal formula of
electrodynamics.''

Z: http://www.electricityforum.com/a-timeline-of-history-of-electricity.html

Uzgodnijcie z Bartkiem jak to jest z tym wirem magnetycznym.

S*


Stanislaw Sidor

unread,
Jan 12, 2012, 1:38:58 PM1/12/12
to
Uzytkownik "A.L." <lew...@aol.com> napisal w wiadomosci
news:u43ug75vlgknh7245...@4ax.com...
> On Thu, 12 Jan 2012 09:45:03 +0100, "Stanislaw Sidor"
> <sts_n...@uranos.eu.org> wrote:
>
>>Newsuser A.L. (lew...@aol.com) wrote:
>>> On Thu, 12 Jan 2012 03:01:39 +0100, bartekltg <bart...@gmail.com>
>>> wrote:
>>
>>> Jest fajna ksiazka: Why People Believe Weird Things: Pseudoscience,
>>> Superstition, and Other Confusions of Our Time, Michael Shermer
>>>
>>>
>>> Chyba troche tlumaczy 90% postow jakie sie pojawily na tej grupie (i
>>> grupoe kosmos) w ciagu ostatniego roku :)
>>>
>>
>>Jakie tezy stawia autor?
>
> Osoby z kompleksami czujace potzrebe dominacj istwarzaja swoj wlasny
> swiat ktorym rzadza, bedac tam "panami" i jednoczescie czujac swa
> pzrewage nad "motlochem" wyznajacym utarte poglady, z definicji gorsze
> lib nieprawdziwe. Czyli sposob leczenia kompleksow.

Zupelnie prawdopodobne. Celne spostrzezenie.

>
> Ale to jest ksiazka ktora bardziej koncentruje sie nad tym w co ludzie
> wiezra niz dlaczego. O "dlaczego" jest inna ksaizka, ale musze
> pogzrebac na polce zeby znalezc. Tytulu nie pamietam. Dam znac jak
> znajde

Prawo Kopernika zastosowane nie do pieniadza, ale do wiedzy, tak samo
(niestety) dziala :(

--
(STS)
Prawda nigdy nie triumfuje - wymieraja tylko jej przeciwnicy. [Max Planck]

karol

unread,
Jan 12, 2012, 1:45:16 PM1/12/12
to
MarlonB napisał:
> Cewke Rodina zrobił jakiś kolo na podstawie "Matematyki Rodina"
> opartej na numerologii. Cewka charakteryzuje się specificznym
> splotem drutów, tak po ukosie - splot jest ściśle określony i wyliczalny
> na podst. wzorów z "Matematyki Rodina" :) Jeden splot na ukos
> w jedną stronę i drugi splot na ukos w drugą stronę - druty
> z 2 splotów nie dotykają się. Otrzymujesz, tak jakby, 2 cewki w jednej.
> Nie znam się na tym kompletnie, więc pisze co zrozumiałem.
> W teorii ma to mieć jakieś specyficzne właściwości i podobno jest
> to "najoptymalniejszy" układ, cokolwiek to oznacza.

czytając te "dziwne" paranaukowe teksy na ten temat odnoszę wrażenie że to
raczej ktoś próbuje dorobić ideologię do gotowego rozwiązania i zabrano się
do tego od strony matematycznej, czyli po prostu próba zrozumienia zasady
działania, zupełnie nie odnoszę wrażenia jakoby to ktoś zaprojektował, bo
niby co ta matematyka Rodina miała by opisywać?
najdziwniejsze jest to że w Fizyce jakoś brak najprostszego rysunku pola dla
podobnej konstrukcji, czyżby to zbyt skomplikowane?


> Może chodzi, że ma niską oporność, czy inne ciekawe właściwości.
> Na youtube, oprócz funkcji glośnika na podstawie tej cewki,
> nie znalazłem nic ciekawego. Niech kombinują.
> Tesla też kombinował :)

oporność to ma taką samą jak każda inne cewka,
ludzie budują dwie takie cewki, łączą szeregowo i wprowadzają w rezonans
równoległy, a nie jest to trudne bo obje cewki są identyczne, w rezonansie
równoległym faktycznie impedancja jest najmniejsza bo równa jedynie
rezystancji, ale co niby miano by tym osiągnąć?
ja tam się po prostu dopatruje jakiegoś specyficznego kształtu pola, więc
jeśli rezonans, to chodzi o dostrojenie się do jakiegoś specyficznego pola,
a wiadomo po co dostraja się rezonansowo do sygnału, prawda?
jeśli chodzi i numerologię i geometrię to ja tam widzę miejsce na trzy
identyczne cewki, więc czemu daje się tylko dwie?
jak by te trzy cewki połączyć szeregowo to może by było coś podobnego do
silnika trójfazowego, ale zasilanego z jednej fazy?
dodatkowo jeśli ten silnik działał by w rezonansie to pobierał by jedynie
moc czynną.


karol

unread,
Jan 12, 2012, 1:19:22 PM1/12/12
to
bartekltg napisał:
> http://pl.wikipedia.org/wiki/Prawo_Biota-Savarta
> Wystarczy podstawić.

nie wystarczy, niby jak miałbym w tej cewce coś tam policzyć z tego wzoru?


>> wykresy pola magnetycznego cewki,
> W jaikim punkcie? Jaki prąd włożysz?

we wszystkich punktach w koło, tak samo jak są opisy pola magnetycznego w
koło solenoidu


> > gdzie się ją używa,
> Nigdzie.

skoro nigdzie to dlaczego?
oglądajac zabawy z tą cewką w necie widzę tu idealnya jednofazowy silnik
bezszczotkowy, a pewnie zastosowań można wyszukać więcej, więc dlaczego się
tego nie stosuej?


> BTW: jeśli ktoś opowiada Ci o wirach magnetycznych,
> to najpewniej sam nie wie, o czym gada. Jedno ze
> słow-kluczy paranaukowców.

o wirach magnetycznych pisze każdy podręcznik szkolny, każdy zwór na pole
magnetyczne jest dokładnie opisem wiru, ale tutaj nie o ten wir chodzi,
zasilana cewka sinusem obraca w koło magnes wewnątrz, więc czyżby wewnątrz
cewki wirowały bieguny pola?

karol

unread,
Jan 12, 2012, 2:18:34 PM1/12/12
to
Szczepan Bialek napisał:
> Wyjasnienie z uzyciem naukowych zwrotow podal Ci J.F.: "Ta cewka ma
> niejako dwie skladowe: drut jest nawiniety
> "zwyczajnie po obwodzie" toroidu, ale jednoczesnie drut
> ma tez skladowa jak w zwyklej cewce, dookola srodkowej
> osi. Chyba powinno z tego wyjsc zlozenie obu pol, a wtedy
> linie pola beda ... helisami ?

ok, dzięki za powtórzenie, widocznie J.F. ma znacznie większą wyobraźnie
przestrzenną ode mnie, teraz trochę do mnie dotarło, to że tam jest cewka
toroidalna, widzę ją (no bo faktycznie czego by się innego spodziewać),
tylko zwoje nie idą po kolei, ale jeszcze nie widzę tam tej normalnej cewki,
gdzie ona jest?

J.F. domyśla się tam linii pola w kształcie helis, może faktycznie, ale czy
te helisy są nieruchome w czasie?
w necie znalazłem że linie pola dla tej cewki dla prądu stałego są
identyczne jak dla zwykłej cewki toroidalnej, podobno dopiero dla prądów
zmiennych jest różnica, ale niestety nie mogę znaleźć jak to pole wygląda
właśnie dla tych prądów zmiennych


> Obie cewki sa w programie liceum.
> Jak dzialaja na igle magnetyczna tez.
> Dwie w jednym dzialaja tak jak ta Rodina.

więc sugerujesz że jeśli do cewki toroidalnej włożę zwykłą cewkę (solenoid)
to uzyskam taki sam efekt jak cewką Rodina?
przecież to znacznie prostsze rozwiązanie w wykonaniu, trzeba by to
sprawdzić.

bartekltg

unread,
Jan 12, 2012, 3:52:50 PM1/12/12
to
W dniu 2012-01-12 19:19, karol pisze:
> bartekltg napisał:
>> http://pl.wikipedia.org/wiki/Prawo_Biota-Savarta
>> Wystarczy podstawić.
>
> nie wystarczy, niby jak miałbym w tej cewce coś tam policzyć z tego wzoru?

Tak jak w każdej innej. Odcałkować po drucie.
Kształt dziwny i pewnie analitycznego wyniki
nie dostaniesz, ale numerycznie wykresik
za dwie flachy zdolny student Ci zrobi.

>>> wykresy pola magnetycznego cewki,
>> W jaikim punkcie? Jaki prąd włożysz?
>
> we wszystkich punktach w koło, tak samo jak są opisy pola magnetycznego
> w koło solenoidu
>
>
>> > gdzie się ją używa,
>> Nigdzie.
>
> skoro nigdzie to dlaczego?

Bo nie ma zastosowań? Bo nie ma żadnych fajnych czy
przydatnych własności?

> oglądajac zabawy z tą cewką w necie widzę tu idealnya jednofazowy silnik
> bezszczotkowy, a pewnie zastosowań można wyszukać więcej, więc dlaczego
> się tego nie stosuej?

Daj link do zastosowania jako silnika.
Odpowiedź jest zapewne prosta: bo są lepsze konstrukcje.



> o wirach magnetycznych pisze każdy podręcznik szkolny, każdy zwór na

Dzieciom się opowiada różne obrazowe 'półprawdy'.

> pole magnetyczne jest dokładnie opisem wiru, ale tutaj nie o ten wir
> chodzi, zasilana cewka sinusem obraca w koło magnes wewnątrz, więc
> czyżby wewnątrz cewki wirowały bieguny pola?

Bla:(

pzdr
bartekltg




bartekltg

unread,
Jan 12, 2012, 3:58:35 PM1/12/12
to
W dniu 2012-01-12 19:45, karol pisze:

> oporność to ma taką samą jak każda inne cewka,

Nie, nie ma. Drut jest bardzo nieoptymalnie prowadzony
i jest ze dwa razy za długi przy tej samie liczbie obrotów
wokoło wnętrza cewki.

No i nie ma ani śladu rdzenia. Do czego niby taka cewka
miałaby służyć?

> ludzie budują dwie takie cewki, łączą szeregowo i wprowadzają w rezonans
> równoległy, a nie jest to trudne bo obje cewki są identyczne, w
> rezonansie równoległym faktycznie impedancja jest najmniejsza bo równa
> jedynie rezystancji, ale co niby miano by tym osiągnąć?

Ale to jest prawda dla każdej cewki.
Gdzieś w opisie zgubiłeś kondensator. Chyba, że na rtyle wysoka
czestotliwosć aby działała pojemność cewki.

> ja tam się po prostu dopatruje jakiegoś specyficznego kształtu pola,
> więc jeśli rezonans, to chodzi o dostrojenie się do jakiegoś
> specyficznego pola, a wiadomo po co dostraja się rezonansowo do sygnału,
> prawda?

Bez sensu.

> jeśli chodzi i numerologię i geometrię to ja tam widzę miejsce na trzy
> identyczne cewki, więc czemu daje się tylko dwie?

Na numerologii się nie znam. Ale rzeczywiście 'omnia trium perfectum'.
Pewnie jeden drut na prąd w jedną stronę, drugi w drugą, a trzeci na
prąd mistyczny.

> jak by te trzy cewki połączyć szeregowo to może by było coś podobnego do
> silnika trójfazowego, ale zasilanego z jednej fazy?
> dodatkowo jeśli ten silnik działał by w rezonansie to pobierał by
> jedynie moc czynną.

Ale masz pojęcia o budowaniu takich silników? Bo z tego co proponujesz
wyjdzie w najlepszym razie bardzo niewydajny i duzy silni do zabawki.

pzdr
bartekltg

Szczepan Bialek

unread,
Jan 13, 2012, 3:00:42 AM1/13/12
to

Użytkownik "karol" <k1...@poczta.onet.434534.pl> napisał w wiadomości
news:4f0f30c0$0$26705$6578...@news.neostrada.pl...
> Szczepan Bialek napisał:
>> Wyjasnienie z uzyciem naukowych zwrotow podal Ci J.F.: "Ta cewka ma
>> niejako dwie skladowe: drut jest nawiniety
>> "zwyczajnie po obwodzie" toroidu, ale jednoczesnie drut
>> ma tez skladowa jak w zwyklej cewce, dookola srodkowej
>> osi. Chyba powinno z tego wyjsc zlozenie obu pol, a wtedy
>> linie pola beda ... helisami ?
>
> ok, dzięki za powtórzenie, widocznie J.F. ma znacznie większą wyobraźnie
> przestrzenną ode mnie, teraz trochę do mnie dotarło, to że tam jest cewka
> toroidalna, widzę ją (no bo faktycznie czego by się innego spodziewać),
> tylko zwoje nie idą po kolei, ale jeszcze nie widzę tam tej normalnej
> cewki, gdzie ona jest?

Podrecznik uczy ze jak solenoid jest zasilany z jednej strony to prad plynie
wzdluz osi solenoidu i jest dodatkowe normalne pole na zewnatrz jak dookola
drutu. Masz dwa pola.
Aby miec idealny solenoid trzeba zrobic jeden zwoj z blachy.
Zamiast tego nawija sie dwie warstwy zaczynajac i konczac na srodku. Przdy
wzdluzne sie kasuja.
>
> J.F. domyśla się tam linii pola w kształcie helis, może faktycznie, ale
> czy te helisy są nieruchome w czasie?
> w necie znalazłem że linie pola dla tej cewki dla prądu stałego są
> identyczne jak dla zwykłej cewki toroidalnej,

Tam sa rzadkie zwoje wiec kazdy zwoj ma wlasne pole ktore "wycieka na
zewnatrz". Niestrannie nawiniete zwoje tez powoduja "przecieki" pola.

>podobno dopiero dla prądów zmiennych jest różnica, ale niestety nie mogę
>znaleźć jak to pole wygląda właśnie dla tych prądów zmiennych
>
>
>> Obie cewki sa w programie liceum.
>> Jak dzialaja na igle magnetyczna tez.
>> Dwie w jednym dzialaja tak jak ta Rodina.
>
> więc sugerujesz że jeśli do cewki toroidalnej włożę zwykłą cewkę
> (solenoid) to uzyskam taki sam efekt jak cewką Rodina?
> przecież to znacznie prostsze rozwiązanie w wykonaniu, trzeba by to
> sprawdzić.

W linku J.F. masz 18 toroidalnych i 6 zwyklych:
"Tak nawiasem mowiac to tokamak w ITER tez ma podobny uklad - sa cewki
toroidalne, sa i poloidalne
http://www.iter.org/mach/magnets

Napisales: "oglądajac zabawy z tą cewką w necie widzę tu idealnya
jednofazowy silnik
bezszczotkowy, a pewnie zastosowań można wyszukać więcej, więc dlaczego się
tego nie stosuej?

Taki jest silnik wentylatorka komputerowego.
Ale nie wiem czy to to samo.
S*



Ghost

unread,
Jan 13, 2012, 4:25:06 AM1/13/12
to

Użytkownik "bartekltg" <bart...@gmail.com> napisał w wiadomości
news:jelie0$kcr$2...@node2.news.atman.pl...
>W dniu 2012-01-12 03:56, A.L. pisze:
>
>>
>> Jest fajna ksiazka: Why People Believe Weird Things: Pseudoscience,
>> Superstition, and Other Confusions of Our Time, Michael Shermer
>
> Heh, sezon choinkowy już się skończy:(

Tylko trzeba pamietac, ze psychologia, a juz jakas pierwsza z brzegu
ksiazka, to w senseie naukowym "taka sobie prawda".

MarlonB

unread,
Jan 13, 2012, 4:50:22 AM1/13/12
to

Użytkownik "karol" <k1...@poczta.onet.434534.pl> napisał w wiadomości
news:4f0f2930$1$1442$6578...@news.neostrada.pl...
> MarlonB napisał:
>> Cewke Rodina zrobił jakiś kolo na podstawie "Matematyki Rodina"
>> opartej na numerologii. Cewka charakteryzuje się specificznym
>> splotem drutów, tak po ukosie - splot jest ściśle określony i wyliczalny
>> na podst. wzorów z "Matematyki Rodina" :) Jeden splot na ukos
>> w jedną stronę i drugi splot na ukos w drugą stronę - druty
>> z 2 splotów nie dotykają się. Otrzymujesz, tak jakby, 2 cewki w jednej.
>> Nie znam się na tym kompletnie, więc pisze co zrozumiałem.
>> W teorii ma to mieć jakieś specyficzne właściwości i podobno jest
>> to "najoptymalniejszy" układ, cokolwiek to oznacza.
>
> czytając te "dziwne" paranaukowe teksy na ten temat odnoszę wrażenie że to
> raczej ktoś próbuje dorobić ideologię do gotowego rozwiązania

Ja myślę, że jest odwrotnie. Ktoś próbuje dorobić jakieś zastosowanie do
wiedzy takiej, jak numerologia, święta geometria, dna, czy złoty podział.
Nie robią to ludzie, którzy się znają na nauce (niektórzy), więc błądzą.
Problem jest taki, że żaden naukowiec się za to nie weżmie i nie zbada tak,
jak zbadane powinno być, bo to paranauka, wstyd przed kumplami, zabobon i
wiocha. "Tamci" też tego nie zrobią, bo nie potrafią lub nie wierzą
naukowcom. Nie wykluczam, że cewka odpowiednio skręcona ma jakieś
właściwości. Tylko kto będzie jednocześnie chciał i potrafił to sprawdzić?

Tu jest "wytłumaczone", o co chodzi:
http://www.youtube.com/watch?v=0KEnN9u81bQ

Temat mocno paranaukowy.

Pozdro.

M.

karol

unread,
Jan 13, 2012, 12:10:00 PM1/13/12
to
MarlonB" napisał:
> Ja myślę, że jest odwrotnie. Ktoś próbuje dorobić jakieś zastosowanie
> do wiedzy takiej, jak numerologia, święta geometria, dna, czy złoty
> podział. Nie robią to ludzie, którzy się znają na nauce (niektórzy), więc
> błądzą. Problem jest taki, że żaden naukowiec się za to nie weżmie
> i nie zbada tak, jak zbadane powinno być, bo to paranauka, wstyd
> przed kumplami, zabobon i wiocha. "Tamci" też tego nie zrobią, bo
> nie potrafią lub nie wierzą naukowcom. Nie wykluczam, że cewka
> odpowiednio skręcona ma jakieś właściwości. Tylko kto będzie
> jednocześnie chciał i potrafił to sprawdzić?

jest dokładnie tak jak mówię, jest coś wzorowane prawdopodobnie na naturze i
nie wiadomo jak działa, ale widać ze działa, więc się próbuje wszelkimi
sposobami to działanie wytłumaczyć, a pewnie dlatego paranaukowo bo naukowo
się nie da,
wiesz, Ciąg Fibonacciego jakoś się w matematyce znalazł, chociaż nikt go nie
wymyślił, a jakoś nauka próbuje zgadnąć o co w nim chodzi i jak działa,
dodam że każda roślina ten ciąg i zasadę jego działania zna, nam pozostaje
jedynie się domyślać i zgadywać


> Tu jest "wytłumaczone", o co chodzi:
> http://www.youtube.com/watch?v=0KEnN9u81bQ Temat mocno paranaukowy.

dzięki, z filmiku dowiedziałem się że wewnątrz torusa nie ma pola, więc nie
ma potrzeby stosowania rdzenia, cała reszta to bełkot osoby nie mającej w
temacie pojęcia (jak na początku sama ta osoba sie przedstawiła)

karol

unread,
Jan 13, 2012, 12:10:03 PM1/13/12
to
bartekltg" napisał:
> Tak jak w każdej innej. Odcałkować po drucie.
> Kształt dziwny i pewnie analitycznego wyniki
> nie dostaniesz, ale numerycznie wykresik
> za dwie flachy zdolny student Ci zrobi.

osobiście bym ci dał flachę spirytusu i butelkę soku żebyś sobie na trzy
flaszki rozcieńczył, za zrobienie takich wykresów, ale pewnie spora
odległość, nie mniej jak byś się zareklamował na tym forum z linku:
http://forum.swietageometria.info/index.php?topic=230.0
to pewnie i na 10 flaszek by ci się zrzucili, więc śmiało możesz zacząć
liczenia


> Bo nie ma zastosowań? Bo nie ma żadnych fajnych czy
> przydatnych własności?

mnie masz racji, zastosowania ma, właśnie się dowiedziałem z jednego filmiku
(pełnego paranaukowego bełkotu) że cewka zasilana prądem zmiennym nie ma
wewnątrz toroidu pola, oraz że nie emituje w kosmos energii tak jak to robi
cewka toroidalna więc nie trzeba stosować do niej żadnych osłon ani rdzeni,
jest więc tania i lekka i stosuje si ją w samolotach (F.M. wspominał też o
jakichś instytutach też pewnie z tego samego powodu)


> Daj link do zastosowania jako silnika.
> Odpowiedź jest zapewne prosta: bo są lepsze konstrukcje.

nie znam silnika jednofazowego, zasila się wprawdzie trójfazowe, ale przez
kondensatory żeby uzyskać przesunięcie fazy, a link proszę:
http://www.youtube.com/watch?v=vyfIMkZuYhE
zresztą sam znajdziesz podobnych masę

karol

unread,
Jan 13, 2012, 12:09:58 PM1/13/12
to
Szczepan Bialek napisał:
> Tam sa rzadkie zwoje wiec kazdy zwoj ma wlasne pole ktore
> "wycieka na zewnatrz". Niestrannie nawiniete zwoje tez
> powoduja "przecieki" pola.

tam są rzadkie zwoje bo to tylko pokazówki jej budowy, nawija się też gęsto,
tylko wtedy na oko nie widać tej inności,
wytłumacz mi prościej, bo ja dalej nie rozumiem gdzie tam jest dodatkowe
pole inne od pola w toroidzidzie?


> Taki jest silnik wentylatorka komputerowego.

nieprawda, silnik wiatraczka to silnik prądu stałego, ale jak go rozbierzesz
to zobaczysz że to silnik trójfazowy, gdzie komutator pełni rolę
przesunięcia faz o 120stopni na każdą cewkę, to rozwiązanie jest dobre dla
małych mocy, przy większych mocach komutator by tego nie wytrzymał, dlatego
stosuje się silniki trójfazowe, zasilane trzema fazami,
w tej cewce Rodina jak by tam nawinąć trzy cewki (bo geometrycznie jest tam
miejsce na trzy) to podejrzewam uzyskanie idealnego silnika, bo zasilanego z
tylko jednej fazy!

dodatkowo konstrukcja umożliwia budowę wszystkich cewek identycznych, czyli
mających jedną częstotliwość rezonansową, a w rezonansie taki silnik nie ma
mocy biernej, czy to nie jest genialne?

A.L.

unread,
Jan 13, 2012, 12:22:13 PM1/13/12
to
On Fri, 13 Jan 2012 18:09:58 +0100, "karol"
<k1...@poczta.onet.434534.pl> wrote:

>Szczepan Bialek napisał:
>> Tam sa rzadkie zwoje wiec kazdy zwoj ma wlasne pole ktore
>> "wycieka na zewnatrz". Niestrannie nawiniete zwoje tez
>> powoduja "przecieki" pola.
>
>tam są rzadkie zwoje bo to tylko pokazówki jej budowy, nawija się też gęsto,
>tylko wtedy na oko nie widać tej inności,
>wytłumacz mi prościej, bo ja dalej nie rozumiem gdzie tam jest dodatkowe
>pole inne od pola w toroidzidzie?
>
>
>> Taki jest silnik wentylatorka komputerowego.
>
>nieprawda, silnik wiatraczka to silnik prądu stałego, ale jak go rozbierzesz
>to zobaczysz że to silnik trójfazowy, gdzie komutator pełni rolę
>przesunięcia faz o 120stopni na każdą cewkę, to rozwiązanie jest dobre dla
>małych mocy, przy większych mocach komutator by tego nie wytrzymał, dlatego
>stosuje się silniki trójfazowe, zasilane trzema fazami,

Merde. Silnik w wiatraczku nie ma zadnego "komutatora", jest silnikiem
jednofazowym pradu zmiennego ze zwartym zwojem. Patrz tutaj

http://www.imne.pwr.wroc.pl/wydawnictwa/pnimnipenr58/60pdf/krzysztof%20makowski.pdf

Najprostszy taki silnik znajduje sie w liczniku pradu elektrycznego

Nie ma to jak specjalisci...

A.L.

A.L.

unread,
Jan 13, 2012, 12:23:17 PM1/13/12
to

bartekltg

unread,
Jan 13, 2012, 12:23:57 PM1/13/12
to
W dniu 2012-01-13 18:10, karol pisze:
> bartekltg" napisał:
>> Tak jak w każdej innej. Odcałkować po drucie.
>> Kształt dziwny i pewnie analitycznego wyniki
>> nie dostaniesz, ale numerycznie wykresik
>> za dwie flachy zdolny student Ci zrobi.
>
> osobiście bym ci dał flachę spirytusu i butelkę soku żebyś sobie na trzy
> flaszki rozcieńczył, za zrobienie takich wykresów, ale pewnie spora
> odległość, nie mniej jak byś się zareklamował na tym forum z linku:

Może być przelew. Tylko ja sobie zażyczę nieco więcej:)

> http://forum.swietageometria.info/index.php?topic=230.0
> to pewnie i na 10 flaszek by ci się zrzucili, więc śmiało możesz zacząć
> liczenia


>> Bo nie ma zastosowań? Bo nie ma żadnych fajnych czy
>> przydatnych własności?
>
> mnie masz racji, zastosowania ma, właśnie się dowiedziałem z jednego
> filmiku

Przemysł mówi: nie widzimy zastosowań.
Filmik na YT mówi, ma zastosowania:

> (pełnego paranaukowego bełkotu) że cewka zasilana prądem zmiennym nie ma
> wewnątrz toroidu pola,

Wewnątrz, czyli w środku geometrycznym czy wewnątrz obwarzanka?
przy jakiejkolwiek odpowiedzi: i co z tego?


> oraz że nie emituje w kosmos energii tak jak to robi
> cewka toroidalna więc nie trzeba stosować do niej żadnych osłon ani rdzeni,

Toroid z rdzeniem promieniuje _baardzo_ mizernie.

Bez rdzenia masz górwnianą indukcyjność. I zamiast cewki 2cmx2cm
potrzebujesz cewki wielkości wiadra.

Niech porównają cewki o tych samych indukcyjnościach.


> jest więc tania i lekka i stosuje si ją w samolotach

Link do tego zastosowania.

> (F.M. wspominał też o
> jakichś instytutach też pewnie z tego samego powodu)

Z postami F.M. jest problem. Lubi na poważnie podawać
informacje zmyślone. Kłamie i o fizyce/technice,
i o użytkownikach (niedawna 'prowokacja' z wirusem)
Bez linka nie radze wierzyć w żadne rewelacje.

>
>> Daj link do zastosowania jako silnika.
>> Odpowiedź jest zapewne prosta: bo są lepsze konstrukcje.
>
> nie znam silnika jednofazowego, zasila się wprawdzie trójfazowe, ale przez

Nie znasz silnika na prąd zmienny jednofazowy?
To zerknij do wikipedii.

BTW, takie silniki to trochę przeżytek.

> kondensatory żeby uzyskać przesunięcie fazy, a link proszę:
> http://www.youtube.com/watch?v=vyfIMkZuYhE
> zresztą sam znajdziesz podobnych masę

:)
A silnik indukcyjny widziałeś?

To samo można zrobić odpowiednio układając zwoje.
Powstaje n-biegunowy stojan silnika. I już mamy
mniejsze zapotrzebowanie na miedź. Dodajemy trochę
żelaza...

To chyba skutek tego, że w szkołach nie pokazuje się
silników elektrycznych, to później młodzież na YT się
podnieca każdą błahostką.

pzdr
bartekltg





A.L.

unread,
Jan 13, 2012, 12:30:27 PM1/13/12
to
On Fri, 13 Jan 2012 18:23:57 +0100, bartekltg <bart...@gmail.com>
wrote:

>Nie znasz silnika na prąd zmienny jednofazowy?
>To zerknij do wikipedii.
>
>BTW, takie silniki to trochę przeżytek.

Zaden przezytek. Ciagle bardzo popularne. Najbardziej popularne w
licznikach elektrycznosci :)

Ale ciagle nie widzialem wiatraka domowego przenosnego z innym
silnikiem

A.L.
>

Szczepan Bialek

unread,
Jan 13, 2012, 1:39:07 PM1/13/12
to

Użytkownik "karol" <k1...@poczta.onet.434534.pl> napisał w wiadomości
news:4f106410$0$1265$6578...@news.neostrada.pl...
> Szczepan Bialek napisał:
>> Tam sa rzadkie zwoje wiec kazdy zwoj ma wlasne pole ktore
>> "wycieka na zewnatrz". Niestrannie nawiniete zwoje tez
>> powoduja "przecieki" pola.
>
> tam są rzadkie zwoje bo to tylko pokazówki jej budowy, nawija się też
> gęsto,
> tylko wtedy na oko nie widać tej inności,
> wytłumacz mi prościej, bo ja dalej nie rozumiem gdzie tam jest dodatkowe
> pole inne od pola w toroidzidzie?

Zalezy w jakim toroidzie. Jezeli jest nawinieta jedna warstwa to prad plynie
po spirali czyli jest skladowa obwodowa pradu. Jezeli zwoje sa bardzo rzadko
to taki toroid bedzie bardziej zwykla krotka cewka niz toroidem.
Wiele warstw tez mozna tak nawinac ze ta skladowa obwodowa pradu bedzie
duza.
>
>
>> Taki jest silnik wentylatorka komputerowego.
>
> nieprawda, silnik wiatraczka to silnik prądu stałego, ale jak go
> rozbierzesz
> to zobaczysz że to silnik trójfazowy, gdzie komutator pełni rolę
> przesunięcia faz o 120stopni na każdą cewkę, to rozwiązanie jest dobre dla
> małych mocy, przy większych mocach komutator by tego nie wytrzymał,
> dlatego
> stosuje się silniki trójfazowe, zasilane trzema fazami,
> w tej cewce Rodina jak by tam nawinąć trzy cewki (bo geometrycznie jest
> tam
> miejsce na trzy) to podejrzewam uzyskanie idealnego silnika, bo zasilanego
> z
> tylko jednej fazy!
>
> dodatkowo konstrukcja umożliwia budowę wszystkich cewek identycznych,
> czyli
> mających jedną częstotliwość rezonansową, a w rezonansie taki silnik nie
> ma
> mocy biernej, czy to nie jest genialne?

Wszystko co robi przemysl jest genialne.
Pracuja metoda prob i bledow.
Bledy ida na zlom a genialne rzeczy na polki sklepowe.
To tak jak z lekarzami. Im ziemia bledy przykrywa.
S*
>


news

unread,
Jan 14, 2012, 10:23:42 AM1/14/12
to
Użytkownik "A.L." <lew...@aol.com> napisał:
> Merde. Silnik w wiatraczku nie ma zadnego "komutatora",
> jest silnikiem jednofazowym pradu zmiennego ze zwartym
> zwojem.

ty chyba w życiu silniczka wiatraczka komputerowego nie widziałeś, no chyba
że na zdjęciu!

A.L.

unread,
Jan 14, 2012, 10:59:44 AM1/14/12
to
Cale sczescie ze od czasuso czasu wypowiadaja sie Prawdziwi
Specjalisci. Inaczej starszne by zaklamanie bylo i sama nieparwda.

No a ILE ty zasilaczy widziales, koles?...

A.L.

news

unread,
Jan 14, 2012, 11:22:22 AM1/14/12
to
Użytkownik "A.L." <lew...@aol.com> napisał:
> Cale sczescie ze od czasuso czasu wypowiadaja sie
> Prawdziwi Specjalisci. Inaczej starszne by zaklamanie
> bylo i sama nieparwda.

tak to bywa jak to specjalista wysokich lotów silniczka nie widział, a czy
to takie trudne odkręcić kilka śrubek z obudowy, zdjąć klapkę, wyciągnąć
wiatraczek i zajrzeć do środka? no ale po co jak wiesz lepiej, prawda?

A.L.

unread,
Jan 14, 2012, 12:11:17 PM1/14/12
to
Prawda.

A.L.

bartekltg

unread,
Jan 14, 2012, 12:15:00 PM1/14/12
to
W dniu 2012-01-14 18:11, A.L. pisze:
Jak dzieci:


<news> korona by ci z głowy spadła, jakbyś zamiast postawy
'ty głupku' powiedział, o co dokładnie chodzi?

A.L.: to samo. Większość małych wiatraczków komputerowych,
a takie ludzie rozbierają, ma silnik z magnesami
stałymi na wirniku. Dałbyś linka do takiego ze zwartą
cewką i by się sprawa wyjaśniła.

A tak pyskówka na n postów.

pzdr
bartekltg

A.L.

unread,
Jan 14, 2012, 12:42:25 PM1/14/12
to
On Sat, 14 Jan 2012 18:15:00 +0100, bartekltg <bart...@gmail.com>
wrote:
Oczywiscie ze wiatraczki komputerowe maja bezszczotkowe silnik przdu
stalego.

A co do silnika jednofazowego zw zwartym zwojem, to dalem ze 3 linki w
poprzednich postach

A jak idzie o "dziecinnade": bawia minie posty
"ekspertow-besserwisserow" domowego chowu. Wiec lubie sie z nimi
podroczyc.

A.L.

P.S. Czy ktos wie jak dziala silnik ktory mam na biurku i ktory robi 1
obrot na godzine bez zadnych przekladni mechanicznych?

bartekltg

unread,
Jan 14, 2012, 12:50:34 PM1/14/12
to
W dniu 2012-01-14 18:42, A.L. pisze:
> On Sat, 14 Jan 2012 18:15:00 +0100, bartekltg<bart...@gmail.com>
> wrote:

>> A tak pyskówka na n postów.
>
> Oczywiscie ze wiatraczki komputerowe maja bezszczotkowe silnik przdu
> stalego.
>
> A co do silnika jednofazowego zw zwartym zwojem, to dalem ze 3 linki w
> poprzednich postach

I co by się stało, jakbyś raz jeszcze podesłał. Ja nie zarejestrowałem

>
> A jak idzie o "dziecinnade": bawia minie posty
> "ekspertow-besserwisserow" domowego chowu. Wiec lubie sie z nimi
> podroczyc.

Dopiero co narzekałeś na karmienie trolli. To samo.


> P.S. Czy ktos wie jak dziala silnik ktory mam na biurku i ktory robi 1
> obrot na godzine bez zadnych przekladni mechanicznych?

A co to? ;)

~Krokowy z b. dużą liczbą biegunów i drobnym mikrokokiem.
Jak trzeba i nie żałuje się na elektronice można i zrobić
to w sposób ciągły. Na sąsiednie 'bieguny' podstawiasz
odpowiednie wartości prądu/parametry sinusa aby dokładnie
regulować punkt równowagi wirnika (tutaj 'wirnika' :)

pzdr
bartekltg



news

unread,
Jan 14, 2012, 1:36:56 PM1/14/12
to
Użytkownik "bartekltg" <bart...@gmail.com> napisał:
> I co by się stało, jakbyś raz jeszcze podesłał. Ja nie zarejestrowałem

no ludzie dajcie spokój z tymi linkami do nie wiadomo czego, ja ci mogę dać
linka do krajzegi i powiedzieć ze to silnik i co z tego?
co z tego że A.L. podaje linki nawet ich nie czytając, albo o zgrozo, nie
rozumiejąc?
silników 1-fazowch się nie robi bo nie będą działać prawidłowo, musisz mieć
jakieś przesunięcie fazy na cewkach żeby to się kręciło, link do silnika ze
zwartym jednym zwojem też jest taką konstrukcją, na dodatek na samym
początku jest wspomniane ze sprawność tego kombinowanego silnika jest
kiepska, natomiast wykłócanie się o żeczy oczywiste jak się nie ma racji to
cecha takich właśnie mądrali!

oto link:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Silnik_pr%C4%85du_sta%C5%82ego
ten obrazek z trzema cewkami w rotorze (magnes w statorze) to tak wyglądają
prawie wszystkie silniki prądu stałego małej mocy i pewnie w 99% kompów jest
dokładnie taka konstrukcja, podobnie jak w wszelkiej maści mechanizmach DVD
i podobnych, nazywa się to silnik prądu stałego, ale faktycznie jest to
silnik trójfazowy gdzie są trzy cewki, a funkcję podawania prądu w różnych
fazach zapewnia komutator,
silnik bez szczotkowy to silnik prądu przemiennego, natomiast we wszelkich
komputerach występuje jedynie zasilanie stało prądowe,

i to będzie chyba koniec tej dyskusji.






Szczepan Bialek

unread,
Jan 14, 2012, 1:31:48 PM1/14/12
to

Użytkownik "bartekltg" <bart...@gmail.com> napisał w wiadomości
news:jesf9c$sqs$1...@node2.news.atman.pl...
>W dniu 2012-01-14 18:42, A.L. pisze:
>> On Sat, 14 Jan 2012 18:15:00 +0100, bartekltg<bart...@gmail.com>
>> wrote:
>
>>> A tak pyskówka na n postów.
>>
>> Oczywiscie ze wiatraczki komputerowe maja bezszczotkowe silnik przdu
>> stalego.
>>
>> A co do silnika jednofazowego zw zwartym zwojem, to dalem ze 3 linki w
>> poprzednich postach
>
> I co by się stało, jakbyś raz jeszcze podesłał. Ja nie zarejestrowałem

Wiatraczki maja silnik pradu zmiennego.
Sa zasilane pradem stalym bo taki jest w komputerze. W srodku ten staly jest
przerabiany na AC. Karol opisal to bardzo uczenie. Tu jest opis prostrzy.
"Although BLDC motors are practically identical to permanent magnet AC
motors, the controller implementation is what makes them DC. While AC motors
feed sinusoidal current simultaneously to each of the legs (with an equal
phase distribution), DC controllers only approximate this by feeding full
positive and negative voltage to two of the legs at a time. The major
advantage of this is that both the logic controllers and battery power
sources also operate on DC, such as in computers and electric cars. "
S*


A.L.

unread,
Jan 14, 2012, 2:31:46 PM1/14/12
to
On Sat, 14 Jan 2012 19:36:56 +0100, <news> wrote:

>Użytkownik "bartekltg" <bart...@gmail.com> napisał:
>> I co by się stało, jakbyś raz jeszcze podesłał. Ja nie zarejestrowałem
>
>no ludzie dajcie spokój z tymi linkami do nie wiadomo czego, ja ci mogę dać
>linka do krajzegi i powiedzieć ze to silnik i co z tego?
>co z tego że A.L. podaje linki nawet ich nie czytając, albo o zgrozo, nie
>rozumiejąc?
>silników 1-fazowch się nie robi bo nie będą działać prawidłowo, musisz mieć
>jakieś przesunięcie fazy na cewkach żeby to się kręciło, link do silnika ze
>zwartym jednym zwojem też jest taką konstrukcją, na dodatek na samym
>początku jest wspomniane ze sprawność tego kombinowanego silnika jest
>kiepska, natomiast wykłócanie się o żeczy oczywiste jak się nie ma racji to
>cecha takich właśnie mądrali!
>

Nie pierdziel glupot

http://www.imne.pwr.wroc.pl/wydawnictwa/pnimnipenr58/60pdf/krzysztof%20makowski.pdf

Rozbierz sobie dowolny wiatraczek stolowy

>oto link:
>http://pl.wikipedia.org/wiki/Silnik_pr%C4%85du_sta%C5%82ego
>ten obrazek z trzema cewkami w rotorze (magnes w statorze) to tak wyglądają
>prawie wszystkie silniki prądu stałego małej mocy i pewnie w 99% kompów jest
>dokładnie taka konstrukcja, podobnie jak w wszelkiej maści mechanizmach DVD
>i podobnych, nazywa się to silnik prądu stałego, ale faktycznie jest to
>silnik trójfazowy gdzie są trzy cewki, a funkcję podawania prądu w różnych
>fazach zapewnia komutator,
>silnik bez szczotkowy to silnik prądu przemiennego, natomiast we wszelkich
>komputerach występuje jedynie zasilanie stało prądowe,
>
>i to będzie chyba koniec tej dyskusji.

Mam nadzieje. Kup se jakas ksiazke, i sie doucz, polecam "Mikrosilniki
elektryczne w automatyce", autora nie pamietam. znajdz sobie sam.
Dosyc dawno wydana ale moze sa jakies wznowienia

A.L.
>
>
>

A.L.

unread,
Jan 14, 2012, 2:32:50 PM1/14/12
to
On Sat, 14 Jan 2012 18:50:34 +0100, bartekltg <bart...@gmail.com>
wrote:

>W dniu 2012-01-14 18:42, A.L. pisze:
>> On Sat, 14 Jan 2012 18:15:00 +0100, bartekltg<bart...@gmail.com>
>> wrote:
>
>>> A tak pyskówka na n postów.
>>
>> Oczywiscie ze wiatraczki komputerowe maja bezszczotkowe silnik przdu
>> stalego.
>>
>> A co do silnika jednofazowego zw zwartym zwojem, to dalem ze 3 linki w
>> poprzednich postach
>
>I co by się stało, jakbyś raz jeszcze podesłał. Ja nie zarejestrowałem

http://www.imne.pwr.wroc.pl/wydawnictwa/pnimnipenr58/60pdf/krzysztof%20makowski.pdf


>>
>> A jak idzie o "dziecinnade": bawia minie posty
>> "ekspertow-besserwisserow" domowego chowu. Wiec lubie sie z nimi
>> podroczyc.
>
>Dopiero co narzekałeś na karmienie trolli. To samo.
>
>
>> P.S. Czy ktos wie jak dziala silnik ktory mam na biurku i ktory robi 1
>> obrot na godzine bez zadnych przekladni mechanicznych?
>
>A co to? ;)
>
>~Krokowy z b. dużą liczbą biegunów i drobnym mikrokokiem.
>Jak trzeba i nie żałuje się na elektronice można i zrobić
>to w sposób ciągły. Na sąsiednie 'bieguny' podstawiasz
>odpowiednie wartości prądu/parametry sinusa aby dokładnie
>regulować punkt równowagi wirnika (tutaj 'wirnika' :)

Ten akurat nazywa sei "silnik reluktancyjny". Nalo kto o nim slyszal

A.L.

bartekltg

unread,
Jan 14, 2012, 2:34:32 PM1/14/12
to
W dniu 2012-01-14 19:31, Szczepan Bialek pisze:
> U¿ytkownik "bartekltg"<bart...@gmail.com> napisa³ w wiadomo¶ci
> news:jesf9c$sqs$1...@node2.news.atman.pl...
>> W dniu 2012-01-14 18:42, A.L. pisze:
>>> On Sat, 14 Jan 2012 18:15:00 +0100, bartekltg<bart...@gmail.com>
>>> wrote:
>>
>>>> A tak pyskówka na n postów.
>>>
>>> Oczywiscie ze wiatraczki komputerowe maja bezszczotkowe silnik przdu
>>> stalego.
>>>
>>> A co do silnika jednofazowego zw zwartym zwojem, to dalem ze 3 linki w
>>> poprzednich postach
>>
>> I co by siê sta³o, jakby¶ raz jeszcze podes³a³. Ja nie zarejestrowa³em
>
> Wiatraczki maja silnik pradu zmiennego.
> Sa zasilane pradem stalym bo taki jest w komputerze. W srodku ten staly jest
> przerabiany na AC. Karol opisal to bardzo uczenie. Tu jest opis prostrzy.
> "Although BLDC motors are practically identical to permanent magnet AC
> motors, the controller implementation is what makes them DC. While AC motors
> feed sinusoidal current simultaneously to each of the legs (with an equal
> phase distribution), DC controllers only approximate this by feeding full
> positive and negative voltage to two of the legs at a time. The major
> advantage of this is that both the logic controllers and battery power
> sources also operate on DC, such as in computers and electric cars. "

Cała sprawa rozbijała się o to, że (poza brakiem komunikacji)
jeden mówił o silnikach z magnesem w wirniku, drugi o zwartej
cewce (mniejsza o nazwy)

pzdr
bartekltg


A.L.

unread,
Jan 14, 2012, 2:36:39 PM1/14/12
to
On Sat, 14 Jan 2012 19:36:56 +0100, <news> wrote:

Spierdzielaj z wikipedia

A.L.

A.L.

unread,
Jan 14, 2012, 2:40:18 PM1/14/12
to
On Sat, 14 Jan 2012 20:34:32 +0100, bartekltg <bart...@gmail.com>
wrote:

>W dniu 2012-01-14 19:31, Szczepan Bialek pisze:
>> U?ytkownik "bartekltg"<bart...@gmail.com> napisa? w wiadomo¶ci
>> news:jesf9c$sqs$1...@node2.news.atman.pl...
>>> W dniu 2012-01-14 18:42, A.L. pisze:
>>>> On Sat, 14 Jan 2012 18:15:00 +0100, bartekltg<bart...@gmail.com>
>>>> wrote:
>>>
>>>>> A tak pyskówka na n postów.
>>>>
>>>> Oczywiscie ze wiatraczki komputerowe maja bezszczotkowe silnik przdu
>>>> stalego.
>>>>
>>>> A co do silnika jednofazowego zw zwartym zwojem, to dalem ze 3 linki w
>>>> poprzednich postach
>>>
>>> I co by si? sta?o, jakby¶ raz jeszcze podes?a?. Ja nie zarejestrowa?em
>>
>> Wiatraczki maja silnik pradu zmiennego.
>> Sa zasilane pradem stalym bo taki jest w komputerze. W srodku ten staly jest
>> przerabiany na AC. Karol opisal to bardzo uczenie. Tu jest opis prostrzy.
>> "Although BLDC motors are practically identical to permanent magnet AC
>> motors, the controller implementation is what makes them DC. While AC motors
>> feed sinusoidal current simultaneously to each of the legs (with an equal
>> phase distribution), DC controllers only approximate this by feeding full
>> positive and negative voltage to two of the legs at a time. The major
>> advantage of this is that both the logic controllers and battery power
>> sources also operate on DC, such as in computers and electric cars. "
>
>Cała sprawa rozbijała się o to, że (poza brakiem komunikacji)
>jeden mówił o silnikach z magnesem w wirniku, drugi o zwartej
>cewce (mniejsza o nazwy)
>
>pzdr
>bartekltg
>

Poszlo o to ze jakis facio (nei pamietam kto) twierdzil ze nie ma
silnikow jednofazowych pradu zmiennego a tylko trojfazowe. JA
twierdzilem i twierdze sa sa i to powszechnie stosowane.

A.L.

P.S. A za ten "prostszy" opis powyzej to studenta wywalilbym za drzwi

bartekltg

unread,
Jan 14, 2012, 2:46:51 PM1/14/12
to
W dniu 2012-01-14 20:32, A.L. pisze:

>>
>>> P.S. Czy ktos wie jak dziala silnik ktory mam na biurku i ktory robi 1
>>> obrot na godzine bez zadnych przekladni mechanicznych?
>>
>> A co to? ;)
>>
>> ~Krokowy z b. dużą liczbą biegunów i drobnym mikrokokiem.
>> Jak trzeba i nie żałuje się na elektronice można i zrobić
>> to w sposób ciągły. Na sąsiednie 'bieguny' podstawiasz
>> odpowiednie wartości prądu/parametry sinusa aby dokładnie
>> regulować punkt równowagi wirnika (tutaj 'wirnika' :)
>
> Ten akurat nazywa sei "silnik reluktancyjny". Nalo kto o nim slyszal


http://pl.wikipedia.org/wiki/Silnik_reluktancyjny

Też nie słyszałem, ale właśnie to opisałem;)

pzdr
bartekltg

A.L.

unread,
Jan 14, 2012, 3:59:50 PM1/14/12
to
On Sat, 14 Jan 2012 20:46:51 +0100, bartekltg <bart...@gmail.com>
wrote:
Dosyc kiepsko opisane, jak to w Wikipedii. Ani dlaczego sie porusza,
ani co tzreba zrobic zeby sie poruszal, ani czemu na rysunku sa 4
fazy, (a czy nie moga byc 3 na przykald?) ani nie podano wrozru na
predkosc obrotowa

A.L.

J.F.

unread,
Jan 14, 2012, 4:48:20 PM1/14/12
to
Dnia Thu, 12 Jan 2012 20:18:34 +0100, karol napisał(a):
> ok, dzięki za powtórzenie, widocznie J.F. ma znacznie większą wyobraźnie
> przestrzenną ode mnie, teraz trochę do mnie dotarło, to że tam jest cewka
> toroidalna, widzę ją (no bo faktycznie czego by się innego spodziewać),
> tylko zwoje nie idą po kolei, ale jeszcze nie widzę tam tej normalnej cewki,
> gdzie ona jest?

Choroba, nie mamy dobrej terminologii dotyczacej torusow , jakby to
wytlumaczyc .. przetnij ten torus (tak zeby wyszlo C, ale o stykajacych sie
koncach) - ile razy drut przechodzi przez plaszczyzne ciecia ?
Wiele razy, podobnie jak w zwyklej cewce. W jednowarstwowym toroidzie tylko
raz - zreszta w teorii sie czesto ten raz pomija.
No i te "wiele razy" wytwarzaja pole w centralnym otworze oraz na zewnatrz
toroidu - podobnie jak zwykla cewka.

> J.F. domyśla się tam linii pola w kształcie helis, może faktycznie, ale czy
> te helisy są nieruchome w czasie?

Jak zasilane pradem stalym to przypadek jak najbardziej magnetostatyczny.

> w necie znalazłem że linie pola dla tej cewki dla prądu stałego są
> identyczne jak dla zwykłej cewki toroidalnej, podobno dopiero dla prądów
> zmiennych jest różnica, ale niestety nie mogę znaleźć jak to pole wygląda
> właśnie dla tych prądów zmiennych

Samo uzmiennienie pradu w jednej cewce wprost rozkladu pola nie zmienia.
Dopiero fala el-m ktora sie rozchodzi po okolicy, ewentualnie prady wirowe
wzbudzone w okolicznych przewodnikach.

> więc sugerujesz że jeśli do cewki toroidalnej włożę zwykłą cewkę (solenoid)
> to uzyskam taki sam efekt jak cewką Rodina?

Taka ogolna sugestia, w szczegolach na pewno bedzie nieco inaczej.
Raczej bym sugerowal rozlozyc druty tej cewki po obwodzie toroida - tylko w
poprzek do drugiego uzwojenia.

J.

J.F.

unread,
Jan 14, 2012, 4:56:40 PM1/14/12
to
Dnia Fri, 13 Jan 2012 11:22:13 -0600, A.L. napisał(a):
> On Fri, 13 Jan 2012 18:09:58 +0100, "karol"
>>> Taki jest silnik wentylatorka komputerowego.
>>
>>nieprawda, silnik wiatraczka to silnik prądu stałego, ale jak go rozbierzesz
>>to zobaczysz że to silnik trójfazowy, gdzie komutator pełni rolę
>>przesunięcia faz o 120stopni na każdą cewkę, to rozwiązanie jest dobre dla
>>małych mocy, przy większych mocach komutator by tego nie wytrzymał, dlatego
>>stosuje się silniki trójfazowe, zasilane trzema fazami,
>
> Merde. Silnik w wiatraczku nie ma zadnego "komutatora", jest silnikiem
> jednofazowym pradu zmiennego ze zwartym zwojem. Patrz tutaj
> http://www.imne.pwr.wroc.pl/wydawnictwa/pnimnipenr58/60pdf/krzysztof%20makowski.pdf

Tylko ty piszesz o wiatraczku stolowym, ewentualnie z komputera z lat 70
(lub szafy serwerow wspolczesnych).

Jesli chodzi o wspolczesne "wiatraczki komputerowe", to uzwojenia sa z
reguly dwa, a elektronika sterujaca tak uproszczona, ze ja tego nie nazwe
...

> Najprostszy taki silnik znajduje sie w liczniku pradu elektrycznego
> Nie ma to jak specjalisci...

Ale ten w liczniku ma jeszcze inna konstrukcje.

J.

J.F.

unread,
Jan 14, 2012, 5:04:19 PM1/14/12
to
Dnia Sat, 14 Jan 2012 13:40:18 -0600, A.L. napisał(a):
> Poszlo o to ze jakis facio (nei pamietam kto) twierdzil ze nie ma
> silnikow jednofazowych pradu zmiennego a tylko trojfazowe. JA
> twierdzilem i twierdze sa sa i to powszechnie stosowane.

no i sie troche mylisz, bo one sa w sumie dwufazowe.
zasilanie w drugiej fazie jest przesuniete albo tym zwartym zwojem, albo
kondensatorem.

Aczkolwiek jednofazowy tez widzialem ... i nie wiem jak dziala.

Taki malutki wielobiegunowy silnik synchroniczny do napedu zegara.

J.

J.F.

unread,
Jan 14, 2012, 5:11:08 PM1/14/12
to
Dnia Sat, 14 Jan 2012 14:59:50 -0600, A.L. napisał(a):
>>>>> P.S. Czy ktos wie jak dziala silnik ktory mam na biurku i ktory robi 1
>>>>> obrot na godzine bez zadnych przekladni mechanicznych?
>>>>
>>http://pl.wikipedia.org/wiki/Silnik_reluktancyjny
>>
> Dosyc kiepsko opisane, jak to w Wikipedii. Ani dlaczego sie porusza,
> ani co tzreba zrobic zeby sie poruszal,

To co we wszystkich innych - przesunac fazy miedzy uzwojeniami.

Tylko jakos watpie zeby robil 1 obrot na godzine przy zasilaniu z sieci
50Hz. Nieprzyzwoita precyzja musialaby to byc ... na biurku by sie nie
zmiescil :-)




J.

karol

unread,
Jan 15, 2012, 4:33:44 PM1/15/12
to
J.F." napisał:
> Choroba, nie mamy dobrej terminologii dotyczacej torusow ,
> jakby to wytlumaczyc .. przetnij ten torus (tak zeby wyszlo C,
> ale o stykajacych sie koncach) - ile razy drut przechodzi przez
> plaszczyzne ciecia ? Wiele razy, podobnie jak w zwyklej cewce.
> W jednowarstwowym toroidzie tylko raz - zreszta w teorii sie
> czesto ten raz pomija. No i te "wiele razy" wytwarzaja pole w
> centralnym otworze oraz na zewnatrz toroidu - podobnie jak
> zwykla cewka.

no nie, problem w tym że jak się na tą cewkę porówna do toroidalnej to
praktycznie nie ma różnicy, jak dasz odpowiednio cienki drut to nawet żadne
zwoje się nie przecinają (tylko na płaskim żucie tak to wygląda), jedyne co
ja widzę (może tobie też o to samo chodzi ale nie potrafimy się porozumieć)
to złożenie w poziomie cewki toroidalnej i w pionie prostych zwojów
nachylonych do siebie pod stałym kontem 30 stopni, i myślę że o to dokładnie
tu chodzi,
wzór na siłę F=B*I*L*sin(alfa) - i chodzi tutaj o ten sinus, a dokładniej o
to że ten zwój jest raz nachylony pod kątem dodatnim a raz ujemnym, a że
zwój zmienia kierunek przy jednoczesnej zmianie znaku sinusa, czyli siły z
kolejnych zwojów się cały czas dodają,
taką cewkę można nawinąć z różnymi kątami, dlaczego tu akurat jest 30 stopni
nie wiem.


> Samo uzmiennienie pradu w jednej cewce wprost rozkladu pola
> nie zmienia. Dopiero fala el-m ktora sie rozchodzi po okolicy,
> ewentualnie prady wirowe wzbudzone w okolicznych przewodnikach.

tak by pewnie było gdyby prąd w tym uzwojeniu miał nieskończoną prędkość,
oraz pole generowane przez ten prąd tez miało nieskończoną prędkość
propagacji, wtedy przestrzenny kształt pola dla prądu stałego byłby
identyczny jak dla zmiennego, tylko przy zmiennym amplituda by się zmieniała
w czasie,
niestety faktycznie ten prąd w uzwojeniu, oraz pole w koło propagują z jakąś
skończoną prędkością, dlatego kształt tego pola dla zasilania zmiennego
będzie w nieustannym ruchu i prawdopodobnie przy pewnej częstotliwości
(pewnie rezonansowej) to pole osiągnie jakiś szczególny kształt, jaki też
nie wiem.

widzę że w końcu trzeba się będzie zaopatrzyć w drut nawojowy (tylko skąd ja
wezmę ten plastikowy obwarzanek?) i zacząć zabawę, widzę trudność w
nawinięciu dwóch czy trzech identycznych cewek bo trzeba je nawijać
wszystkie jednocześnie, acha mam jedynie folię magnetyczną a nią mogę
obserwować jedynie mocno statyczne pola i chyba bez przyrządu typu
oscyloskop na zabawach się skończy.

dzięki wszystkim za sugestię i odpowiedzi.

J.F.

unread,
Jan 15, 2012, 5:39:01 PM1/15/12
to
Dnia Sun, 15 Jan 2012 22:33:44 +0100, karol napisał(a):
> J.F." napisał:
>> Choroba, nie mamy dobrej terminologii dotyczacej torusow ,
>> jakby to wytlumaczyc .. przetnij ten torus (tak zeby wyszlo C,
>> ale o stykajacych sie koncach) - ile razy drut przechodzi przez
>> plaszczyzne ciecia ? Wiele razy, podobnie jak w zwyklej cewce.
>> W jednowarstwowym toroidzie tylko raz - zreszta w teorii sie
>> czesto ten raz pomija. No i te "wiele razy" wytwarzaja pole w
>> centralnym otworze oraz na zewnatrz toroidu - podobnie jak
>> zwykla cewka.
>
> no nie, problem w tym że jak się na tą cewkę porówna do toroidalnej to
> praktycznie nie ma różnicy, jak dasz odpowiednio cienki drut to nawet żadne
> zwoje się nie przecinają (tylko na płaskim żucie tak to wygląda), jedyne co

Nie musza sie przecinac, zobacz ile razy drut obiega srodkowa os.

Albo .. spojrz na ten rysunek
http://pl.wikipedia.org/wiki/Torus_(matematyka)
mamy nalozona na torus siatke.
W "typowym toroidzie" masz zwoje nawiniete niemal tak ze sie pokrywaja z
"pionowymi" okregami siatki.
Nawin teraz drugie uzwojenie - tak aby sie niemal pokrywalo z "poziomymi"
okregami siatki.

Jesli liczymy pole od calosci uzwojenia, to calkujemy pole pochodzace od
krociutkich "odcinkow z pradem". W cewce Rodina mamy w kazdym punkcie
powierzchni torusa taki element pod katem do linii siatki.
A jesli mamy dwa krzyzujace sie uzwojenia ... to dodajemy wektory.
I wychodzi to samo.

czyli w sumie ta cewka Rodina gesto nawinieta ma takie samo pole jak suma
pol pochodzacych od dwoch wyzej wymienionych cewek.

Tylko usiluje sobie wyobrazic bez liczenia jak wyglada pole tej drugiej
cewki.Na zewnatrz torusa niewatpliwie podobnie jak od jednego zwoju.
Ale wewnatrz ? Czyzby zero ?

Z kolei ta "zwykla cewka toroidalna" ma pole wewnatrz, a nie ma na
zewnatrz. No - to bylaby ciekawa cewka ..

> widzę że w końcu trzeba się będzie zaopatrzyć w drut nawojowy (tylko skąd ja
> wezmę ten plastikowy obwarzanek?)

Ringo, detka, klocki :-)

> i zacząć zabawę, widzę trudność w
> nawinięciu dwóch czy trzech identycznych cewek bo trzeba je nawijać
> wszystkie jednocześnie,

Ale tam jest jedna cewka, o ile dobrze rozumiem.

> acha mam jedynie folię magnetyczną a nią mogę
> obserwować jedynie mocno statyczne pola i chyba bez przyrządu typu
> oscyloskop na zabawach się skończy.

Na rurce szklanej nawinac i dolac oleju z opilkami ?

J.

karol

unread,
Jan 18, 2012, 8:54:17 AM1/18/12
to
J.F." napisał:
> Tylko usiluje sobie wyobrazic bez liczenia jak wyglada pole tej
> drugiej cewki.Na zewnatrz torusa niewatpliwie podobnie jak od
> jednego zwoju. Ale wewnatrz ? Czyzby zero ?

z tego co czytam to podobno wewnątrz toroidu tej cewki pole jest zerowe i
praktycznie całe rozchodzi się po powierzchni cewki i bliskim jej
sąsiedztwie, z tego powody nie istnieje potrzeba stosowania
ferromagnetycznych rdzeni oraz osłon, po prostu cewka nie "sieje"
promieniowania


> Ale tam jest jedna cewka, o ile dobrze rozumiem.

nie, tam są dwie identyczne cewki a geometrycznie to tam jest miejsce na
trzy, czyli można tam nawinąć trzy identyczne cewki przesunięte względem
siebie o kąt 10 stopni,
domyślam się dlaczego tam robią silniczki z dwóch cewek, ponieważ najłatwiej
jest kupić neodymowy magnes dwubiegunowy, ja by dać rotor trzy biegunowy
(tak jak w silniku trzyfazowym) to byłby silnik trzyfazowy zasilany z jednej
fazy!

ludzie łączą te dwie cewki szeregowo przeciwsobnie, zasilają sinusoidą i
wprowadzają w rezonans, ale w takiej konfiguracji to wychodzi jakby filtr
zasilania zrobiony z dwóch cewek nawiniętych przeciwsobnie na jednym
rdzeniu, czyli jakby taki filtr miał zwarte wyjście a na wejście miał podany
sinus,
jak właściwie wygląda charakterystyka takiego filtru?

ja się domyślam ze ta cewka to jest po prostu inżynieria wsteczna, dlatego
zajmują się tym wszelkiej maści sowicie opłacani szarlatani z wszelkich
dziedzin nauk i religii, po prostu próbuje się rozszyfrować zasadę działania
i potem spektakularnie ogłosić ze ktoś coś odkrył, nauka się tym nie zajmuje
z prostej przyczyny, bo to wychodzi poza naukę no i trzeba się by było
przyznać skąd taka cewka pochodzi że trzeba ją badać, a tak jak zwykle paru
oszołomów za parę lat znajdą jakieś zastosowanie i ogłoszą odkrycie nowego
wynalazku i oczywiście nobla pewnie za to dostaną, ech.


bartekltg

unread,
Jan 18, 2012, 9:03:22 AM1/18/12
to
W dniu 2012-01-18 14:54, karol pisze:
> J.F." napisał:
>> Tylko usiluje sobie wyobrazic bez liczenia jak wyglada pole tej
>> drugiej cewki.Na zewnatrz torusa niewatpliwie podobnie jak od
>> jednego zwoju. Ale wewnatrz ? Czyzby zero ?
>
> z tego co czytam to podobno wewnątrz toroidu tej cewki pole jest zerowe
> i praktycznie całe rozchodzi się po powierzchni cewki i bliskim jej
> sąsiedztwie, z tego powody nie istnieje potrzeba stosowania
> ferromagnetycznych rdzeni oraz osłon, po prostu cewka nie "sieje"
> promieniowania


1. bzdura
2. rdzeń nie jest po to, aby coś nie siało. Rdzeń jest
po to, aby uzyskać rozsądną indukcyjność. Bez rdzenia
ta jest kilka(i lepiej) tysięcy razy mniejsza.


> nauka się tym nie zajmuje z prostej przyczyny, bo to wychodzi poza naukę
> no i trzeba się by było przyznać skąd taka cewka pochodzi że trzeba ją
> badać, a tak jak zwykle paru oszołomów za parę lat znajdą jakieś

rotfl;)

pzdr
bartekltg

A.L.

unread,
Jan 18, 2012, 9:13:05 AM1/18/12
to
Nastepny kandydat do KF?...

A.L.

J.F

unread,
Jan 18, 2012, 11:37:44 AM1/18/12
to
Użytkownik "A.L." napisał w wiadomości grup
On Wed, 18 Jan 2012 14:54:17 +0100, "karol"
>>nie, tam są dwie identyczne cewki a geometrycznie to tam jest
>>miejsce na
>>trzy, czyli można tam nawinąć trzy identyczne cewki przesunięte
>>względem
>>siebie o kąt 10 stopni,
>>domyślam się dlaczego tam robią silniczki z dwóch cewek, ponieważ
>>najłatwiej
>>jest kupić neodymowy magnes dwubiegunowy, ja by dać rotor trzy
>>biegunowy
>>(tak jak w silniku trzyfazowym) to byłby silnik trzyfazowy zasilany
>>z jednej
>>fazy!

Ale silnik 3f jest dlatego 3f, bo wymaga 3f :-)

>>ja się domyślam ze ta cewka to jest po prostu inżynieria wsteczna,
>>dlatego

Ale z czego ? ze spodka kosmitow ?

>>zajmują się tym wszelkiej maści sowicie opłacani szarlatani z
>>wszelkich
>>dziedzin nauk i religii, po prostu próbuje się rozszyfrować zasadę
>>działania

Szarlatanom rzadko kto sowicie placi. No chyba ze wydawcy ksiazek :-)

>Nastepny kandydat do KF?...

No dobra, siegnalem do zrodel :-)

http://www.youtube.com/watch?v=pqAWgNVXUxI
To mi wyglada na oszustwo. Moze i cewka rozkreca kulke, ale zeby tak
dlugo wirowala ? Bo zasieg takich cewek to szacuje raczej na
centymetry a nie na metry.

http://www.youtube.com/watch?v=wdgzU_84VMg
o ile rozumiem: kulka jest magnesem. Uzwojenia sa dwa, zasilane
naprzemiennie. Kreci im sie jak widac.
Na ile sie domyslam - to ze uzwojenia sa troche przesuniete - nie ma
tu znaczenia. Cewki generuja pole w przeciwne strony i udalo mu sie
zrobic silnik synchroniczny jednofazowy. Jestem troche zdziwiony ze
tak dobrze sie to kreci - bo na moj gust ten fikusny ksztalt cewek nie
ma zadnego znaczenia - lepsze rezultaty mieli by z jedna zwykla cewka
naprzemiennie zasilana, ewentualnie nawinieta podwojnie i aby zmieniac
pole przelaczajac druty a nie bieguny zasilania.
Byc moze blad w podlaczeniu cewek- gdyby zamienili konce jednego
uzwojenia to nie byloby tego efektu, natomiast moze jakies ciekawsze
pole i efekty by sie objawily.

http://www.youtube.com/watch?v=dWLgffhu0CM
Cewki moze sa i dwie, ale druty prowadza do nich tez dwa, czyli to
jest jedna cewka. Zasilanie wyglada na unipolarne, w centrum bazy jest
chyba magnes. I znow - nic ciekawego, znacznie lepiej by to dzialalo
ze zwykla cewka zasilana pradem stalym.
Co mnie tylko dziwi to "moc" tegoz - powietrzny obwod magnetyczny,
niewielki prad, bo ile moze miec ten "halogen" - 0.4A ?

http://www.youtube.com/watch?v=w7eZ8AOkzb4
tu niemal wszystko jasne - zwykly silnik ruchomym magnesem z
niepotrzebnie fikusnie nawinieta cewka.
Dziwi mnie tylko ze to rusza bez pomocy, szczegolnie gdyby mialo byc
zasilane jednobiegunowo. No i ze pole z cewek nie zakloca tego
magnetycznego zawieszenia :-)

i prawie to samo od tegoz autora
http://www.youtube.com/watch?v=W3Ytgc5xRB0


A ten chyba jest na etapie "reinventing Faraday"
http://www.youtube.com/watch?v=LgN67LkbWbk


Tu zaczyna sie ciekawie .... ale niewiele z tego wynika
http://www.youtube.com/watch?v=ZefDwDzHKLA


W sumie ... cewka do podniecania sie paranaukowcow

J.






A.L.

unread,
Jan 18, 2012, 12:45:02 PM1/18/12
to
>http://www.youtube.com/watch?v=ZefDwDzHKLA
>
>
>W sumie ... cewka do podniecania sie paranaukowcow
>
>J.

No wlasnie. A z wirujacymi dyskami jakis postep jest?

A.L.

karol

unread,
Jan 18, 2012, 1:42:38 PM1/18/12
to
J.F napisał:
> Ale silnik 3f jest dlatego 3f, bo wymaga 3f :-)

niedokładnie o to chodzi, długo by gadać dlaczego akurat produkuje się
silniki 3fazowe, ale silnik jest 3fazowy bo ma trzy symetrycznie rozstawione
uzwojenia, no i faktycznie tradycyjny trzeba zasilać trzyfazowo, a tutaj
możesz dać trzy cewki i zasilać z jednej fazy, czy to nie ciekawe?


>>ja się domyślam ze ta cewka to jest po prostu inżynieria
>> wsteczna, dlatego
> Ale z czego ? ze spodka kosmitow ?

nie mam pojęcia z czego, może ze spodków, a może z natury, bo jak się
okazuje to ta matematyka Rodina jest całkiem znana większości kwiatków, no
ale one nie bardzo chcą gadać o co chodzi;)


> Szarlatanom rzadko kto sowicie placi. No chyba ze wydawcy ksiazek :-)

ja widzę ze im się płaci kosmiczne pieniądze, dla szarlatanerii nikt by
takiej kasy nie wywalał, zresztą wszyscy wielcy wynalazcy kiedyś byli
nazywani szarlatanami bo się brali za coś co było sprzeczne z ówczesnym
stanem wiedzy, ale nigdy oni nie byli biedni!


> No dobra, siegnalem do zrodel :-)
> http://www.youtube.com/watch?v=pqAWgNVXUxI
> To mi wyglada na oszustwo. Moze i cewka rozkreca kulke,
> ale zeby tak dlugo wirowala ? Bo zasieg takich cewek to
> szacuje raczej na centymetry a nie na metry.

ja wcale nie twierdzę ze w necie nie ma oszustwa, trzeba wiedzieć co
oglądać, obejrzyj to:
http://www.youtube.com/watch?v=vyfIMkZuYhE

to jes prawie świetny silnik, niestety jak się przyjrzysz tym silnikom to
jest tam problem z utrzymaniem kulki na środku, ano dlatego że są tam dwa
uzwojenia i nie są symetrycznie rozstawione, dla symetrii wymagane jest tam
jeszcze trzecie uzwojenie, niestety jak się da 3 to trzeba by zastosować
specjalnie namagnesowany rotor a to kosztowna sprawa, wiec do zabawy
wystarczą dwie cewki i zwykły magnes, niemniej jest tam możliwość wstawienia
trzech cewek i uzyskania efektu silnika 3fazowego zasilanego jednofazowo,
dodatkowo przy zasilaniu silnika częstotliwością rezonansową taki silnik nie
pobierał by mocy biernej, nie wymaga ciężkich rdzeni i osłon stalowych, czy
nie widzisz przewagi nad silnikiem tradycyjnym?
może chodzi jak zwykle o to żeby jakiś szarlatan to opatentował jako wynik
własnej wynalazczości, podobnie jak się patentuje ostatnio geny roślin i
zwierząt, a wiadomo że żaden człowiek ich nie wymyślił, prawda?

Andrzej Lawa

unread,
Jan 18, 2012, 1:39:37 PM1/18/12
to
W dniu 18.01.2012 17:37, J.F pisze:

> W sumie ... cewka do podniecania sie paranaukowcow

Pewnie, tamta jest cienka... Tu masz lepszą:

http://www.youtube.com/watch?v=m8N6kIiRRHQ

Teleportacja! Dowód filmowy!

BP,NMSP ;)

J.F.

unread,
Jan 20, 2012, 4:46:12 PM1/20/12
to
Dnia Wed, 18 Jan 2012 19:42:38 +0100, karol napisał(a):
> J.F napisał:
>> Ale silnik 3f jest dlatego 3f, bo wymaga 3f :-)
>
> niedokładnie o to chodzi, długo by gadać dlaczego akurat produkuje się
> silniki 3fazowe, ale silnik jest 3fazowy bo ma trzy symetrycznie rozstawione
> uzwojenia, no i faktycznie tradycyjny trzeba zasilać trzyfazowo, a tutaj
> możesz dać trzy cewki i zasilać z jednej fazy, czy to nie ciekawe?

Ciekawe, jesli prawdziwe.
Bo z tych wielu powodow jeden trzeba wymienic - 3f wytworza wirujace pole
magnetyczne. Dwie fazy tez, ale jedna nie.
Chyba ze z jednej wytworzymy druga, przesunieta w fazie.
A tu nic takiego nie ma.

>>>ja się domyślam ze ta cewka to jest po prostu inżynieria
>>> wsteczna, dlatego
>> Ale z czego ? ze spodka kosmitow ?
> nie mam pojęcia z czego, może ze spodków, a może z natury, bo jak się
> okazuje to ta matematyka Rodina jest całkiem znana większości kwiatków, no
> ale one nie bardzo chcą gadać o co chodzi;)

Po pierwsze to nie bardzo widze zwiazku c.R. z kwiatkami, ale nawet jakby
byl, to znow nie widze zwiazku kwiatkow z silnikami.

> ja wcale nie twierdzę ze w necie nie ma oszustwa, trzeba wiedzieć co
> oglądać, obejrzyj to:
> http://www.youtube.com/watch?v=vyfIMkZuYhE
>
> to jes prawie świetny silnik, niestety jak się przyjrzysz tym silnikom to
> jest tam problem z utrzymaniem kulki na środku, ano dlatego że są tam dwa

Nie bardzo widze jak sie tam kreci ten magnes ... ale tak wstepnie mi sie
wydaje ze w tej "lewitacji" nie ma nic nadzwyczajnego - w zwyklej cewce tez
by magnes "lewitowal" - bez krecenia.

> uzwojenia i nie są symetrycznie rozstawione, dla symetrii wymagane jest tam
> jeszcze trzecie uzwojenie, niestety jak się da 3 to trzeba by zastosować
> specjalnie namagnesowany rotor a to kosztowna sprawa,

A moglbys konkretniej napisac ?

> wiec do zabawy
> wystarczą dwie cewki i zwykły magnes, niemniej jest tam możliwość wstawienia
> trzech cewek i uzyskania efektu silnika 3fazowego zasilanego jednofazowo,
> dodatkowo przy zasilaniu silnika częstotliwością rezonansową taki silnik nie
> pobierał by mocy biernej, nie wymaga ciężkich rdzeni i osłon stalowych, czy
> nie widzisz przewagi nad silnikiem tradycyjnym?

Jak pokazesz to zobacze - ale w rzeczywistosci musze zobaczyc, bo papier,
usenet i internet sa cierpliwe - kazda bzdure zniosa :-)

J.
0 new messages