--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Musisz zalozyc uklad wspolrzednych (najlepiej poczatek na tylnej krawedzi
naczepy) i ulozyc dwa rownania. Pierwsze; suma momentow rowna zero o i drugie
suma sil pionowych rowna zero. Z tych rownan wyliczysz naciski na osie. Sprawa
sie nieco komplikuje gdy naczepa stoi na pochylosci, trzeba wtedy rozlozyc
sile grawitacji na dwie skladowe; rownolegla i prostopadla do drogi. A jeszcze
bardziej sie komplikuje gdy naczepa jedzie i zaczyna hamowac...
Pzdr.
a skąd wiadomo jaka część siły działa na pierwsze tylne koła, a jaka na drugie
tylne koła ?:)
Zakładając, że znamy położenia środka masy od końca naczepy, oraz położenie
wszystkich osi naczepy i ciężarówki od końca naczepy... jak to policzyć?
> a skąd wiadomo jaka część siły działa na pierwsze tylne koła, a jaka na drugie
> tylne koła ?:)
To jest poważne pytanie? Chyba nie, bo jest ':)' na
końcu, a do tego nie rozumiem, co to są pierwsze i drugie
tylne koło. Ale wolę się upewnić.
--
Michał Wasiak
>>> Rozkład masy da się sprowadzić do siły przyłożonej w jednym punkcie.
>>>
>> No właśnie jak?
>>
>> --
>> Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
> Dam przykład
> http://www.logistics.nazwa.pl/inne/1.JPG
>
> Zakładając, że znamy położenia środka masy od końca naczepy, oraz położenie
> wszystkich osi naczepy i ciężarówki od końca naczepy... jak to policzyć?
Tak jak napisali Ci w poprzednich postach - ułożyć równania
na siły i momenty. Można też IMO dużo prościej - metodą
prac wirtualnych. Jeżeli masz policzyć np nacisk na daną
oś, to wyobraś sobie, że "podnosisz" tę oś o bardzo małe dx.
Praca jaką wykonasz wynosi -Ndx (N-siła nacisku).
Z drugiej strony wiesz, że taką samą pracę (ale z przeciwnym
znakiem) wykona siła grawitacji. Praca jest addytywna wystarczy więc,
że policzysz prace wykonane przez środki mas poszczególnych ładunków -
- przesunięcia (przy danym dx) policzysz z rozkładu mas na naczepie.
--
Marek
Nie wystarczy szeroko otwierać oczu [Hermann Weyl]
Jak spojrzysz na wspolczesnego tzw TIRa [nieslusznie zwanego],
to naczepa ma trzy osie z tylu. I podparcie o ciagnik z przodu.
Niestety - juz nawet trzy podpory tworza przypadek "statycznie
niewyznaczalny", i dalsze obliczenia sa skomplikowane a nawet
niemozliwe.
Prosty przypadek to deska podparta na koncach i w polowie.
Siadamy w 1/4 .. i co bedzie ?
J.
Z tyłu naczepy masz >1 oś. Te dwie (albo trzy) tylne osie są z reguły tak
zamontowane, żeby ich naciski były równe. Tak w każdym razie jest to
zrealizowane w ciężkich wozach typu Kamaz albo w lokomotywach o 3 osiach w
wózku. W naczepie musi być podobnie - inaczej koła fruwałyby na wybojach.
Czyli siła przyłożona jest w miejscu środka układu dwóch/trzech tylnych osi.
:)
Statycznie niewyznaczalne belki, bo do tego się sprowadza można policzyć
ręcznie co najmniej na dwa sposoby:
a) metoda sił
b) metoda przemieszczeń
I tu jest problem, zakładając małe przemieszczenia i odkształcenia,
rozkład sił zależy od parametrów związków fizycznych, dla przypadku
sprężystego należy znać moduł Younga i moduł bezwładności przekroju.
Ale obliczenia miały sens trzeba wprowadzić przegub na początku naczepy.
Dodatkowo coś mi się wydaje, że ta konstrukcja nie jest statycznie
niewyznaczalna, to jest pewnie belka Winklerowska, ale tu mogę się
mylić. Ale to wydaje się bardziej sensowne z punktu widzenia
wytrzymałości na zmęczenie. Nadesłany schemat jest z pewnością niedokładny.
Pieknie to narysowales. Szkoda, ze nie mam skanera bo uzupelnilbym konieczne
wymiary na rysunku ale sprobuje to opisac. Tony sa, brakuje odleglosci, ktore
przyjmuje liczac od przegubu na ciagniku. Ciezar 1 tony umieszczam w
odleglosci 1 m, ciezar 4 t w odleglosci 2 m, trzeci 5 ton w odleglosci 4 m,
ciezarek 10 tonowy w odleglosci 6 m i ostatni 5 t w odleglosci 9 m od
przegubu, ktory bedzie poczatkiem ukladu wspolrzednych.
Teraz kola naczepy; rozmieszczone sa na dwu osiach tylno przedniej i tylno-
tylnej... W odleglosciach odpowiednio 7,5 m i 8,5 m.
Ciezar platformy pomijam gdyz ona sie nie liczy, wole So lub Pis.
Jak juz ktos madry Ci napisal, uklad jest statycznie niewyznaczalny ale
mozemy wykonac obliczenia przyblizone. W tym celu zakladamy, ze jest tylko
jedna os w odleglosci sredniej czyli 8 m od przegubu.
Obliczenia. Suma momentow obciazajacych, krecacych w prawo, wynosi: 1 x 1t + 2
x 4t + 4 x 5t + 6 x 10t + 9 x 5t = 130 tm. Z tego niejako z marszu obliczamy
polozenie wypadkowej dzielac tm przez sume ciezarow rowna 25 t co daje 5,2 m
mierzone tez od przegubu. Teraz naciski na osie. 130 tm : 8 m = 16.25 t na
obie osie. Mozna przyjac, ze ta reakcja rozlozy sie rowno na obie osie czyli
po 8.125t. W rzeczywistosci nacisk na przednio przednia os bedzie nieco
wiekszy a na tylna nieco mniejszy. Ile no to mozna oszacowac demontujac w
mysli os tylna. Wtedy na przednio-tylna bedzie dzialac sila rowna 130 tm :
7.5m = 17.33t. A jak zdemontujemy przednio-tylna to na os tylna dzialalaby
sila 130 : 8.5 = 15.3 t. W tej proporcji rozlozy sie obciazenie na obie osie.
Czyli z pewnym przyblizeniem mozemy powiedziec, ze przednio-tylna os w tym
rozkladzie obciazenia naczepy bedzie przejmowala nacisk o okolo 12 procent
wiekszy w stosunku do osi tylnej.
Obciazenie kola piatego (bo tak tez nazywaja ten przegub kulowy ciagnika)
bedzie roznica sumy obciazenia i wyliczonego nacisku na zespol tylnych kol
czyli okolo 25 - 16 = 9 ton.
Pzdr.
> > Niestety - juz nawet trzy podpory tworza przypadek "statycznie
> > niewyznaczalny", i dalsze obliczenia sa skomplikowane a nawet
> > niemozliwe.
> > Prosty przypadek to deska podparta na koncach i w polowie.
> > Siadamy w 1/4 .. i co bedzie ?
> >
> > J.
>
> Statycznie niewyznaczalne belki, bo do tego się sprowadza można policzyć
> ręcznie co najmniej na dwa sposoby:
> a) metoda sił
> b) metoda przemieszczeń
> I tu jest problem, zakładając małe przemieszczenia i odkształcenia,
> rozkład sił zależy od parametrów związków fizycznych, dla przypadku
> sprężystego należy znać moduł Younga i moduł bezwładności przekroju.
W tym przypadku dosc istotne jest to, ze tylne osie sa resorowane...
pozdrowienia
krzys
--
_^..^_)_
\ /
\____/
> Ciezar platformy pomijam gdyz ona sie nie liczy, wole So lub Pis.
ale bez polityki prosze :)
--
Using Opera's revolutionary e-mail client: http://www.opera.com/mail/
A nie zdarzyło Ci się przypadkiem widzieć takiej naczepy,
gdy koła drugiej i trzeciej osi toczyły się po jezdni,
a pierwszej wisiały w powietrzu? Ja widziałem. Nie znam
się na konstrukcji podwozia naczep, nie wiem, czy to jest
wynik działania automatu czy ręcznej regulacji - tak czy
owak względne pionowe położenie poszczególnych osi bywa
zmienne, więc ja bym nie dał w ciemno głowy, że siła się
rozłoży po połowie.
Ale jeśli Ty znasz te konstrukcje i wiesz że zapewniają
równy rozkład nacisku, to oczywiście podpowiedź Twoja
znacznie ułatwia, a wręcz: umożliwia rozwiązanie problemu.
Maciek
Dzięki za odpowiedzi! :)
Tomek
możesz jeszcze spróbować taki motyw może zadziała napompować wszystkie koła
naczepy z takim samym ciśnieniem jeżeli są to koła pojedyncze a nie
bliźniacze zważyc na pusto potem załadować samochód zważyć go spisać kolejne
naciski a potem zmierzyć ciśnienia w oponach po załadunku
mając różnicę ciśnień przed załadunkiem i po załadunku można ocenić jaki
wzrost ciśnienia odpowiada jakiemu wzrostowi nacisku, sprawa się komplikuje
jeżeli zaczniesz różnie ładować to znaczy ładunek będzie przesówoany po
naczepie lub jeżeli koła są bliźniacze można też zobaczyć czy przypadkiem
zawieszenie na poduszkach nie ma możliwości pomiaru ciśnienia jedno
sprawdzenie na wagach umożliwi ustalenie zmiany określonej jednostki
najogólniej nie tylko polscy kierowcy mają z tym problemy ale ponieważ
ciężarówki te są konstrukcjami z europy zachodniej a tam są większe
dopuszczalne naciski na osie samochodów ciężarowych dlatego załadowany
zgodnie z przepisami samochód u niemców jest przeładowany w polsce po
przekroczeniu granicy
zyczę powodzenia
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Jeśli znasz położenie środka masy - to z proporcji:
P1/P2 = y/x, P1 = P2y/x, gdzie
P1 - nacisk na przednią oś
P2 - nacisk na tylną oś
x - odległość środka masy od przedniej osi
y - odległość środka masy od tylnej osi
W Twoim przypadku (zakładając 12 m naczepę i środek masy 8 m od
przedniej osi):
P1 = 1/2P2 czyli P1 = 8 t i P2 = 16 t przy 24 t ładunku.
To tak w statyce pi razy oko dla kontroli, w dynamice zależy po jakich
górkach jeździsz i od równomierności hamowania z danej prędkości.
K.S.