Pozdrawiam,
Robert.
Pozdrawiam,
Robert.
p.s. Chodzi mi o to co szybciej przewodzi ciepło.
Współczynnik przewodzenia ciepła l [W/(m ° K)] charakteryzuje zdolność
materiału do przewodzenia energii cieplnej:
woda powietrze
0.66 0.031
Użytkownik trebor <sti...@poczta.onet.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:aigqdf$ou4$1...@korweta.task.gda.pl...
Użytkownik trebor <sti...@poczta.onet.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:aigviv$91i$1...@korweta.task.gda.pl...
A ja mam jeszcze jedno, czy jest jeszcze jaks ciecz lepiej nadajaca sie do
chlodzenia np. silnika niz woda. Kiedys ogladalem program o atomowych
lodziach podwodnych i tam mowili ze w koncu wybrali wode jako chlodziwo ale
mieli jeszcze cos innego (nazwa skomplikowana wiec zapomnialem) na oku ale
zrezygnowali.
Patryk
Woda.
EwaP HF FH
--
Ewa Pawelec, Zakład Fizyki Plazmy UO
Power corrupts, but we all need electricity
Linux user #165317
> > Co lepiej przewodzi ciepło...woda czy też powietrze.
> > Pytanie dla wielu będzie napewno banalne - dla mnie nie jest :)) dlatego
>
> A ja mam jeszcze jedno, czy jest jeszcze jaks ciecz lepiej nadajaca sie do
> chlodzenia np. silnika niz woda. Kiedys ogladalem program o atomowych
> lodziach podwodnych i tam mowili ze w koncu wybrali wode jako chlodziwo ale
> mieli jeszcze cos innego (nazwa skomplikowana wiec zapomnialem) na oku ale
> zrezygnowali.
W tego typu zastosowaniach woda jest najlepsza.
Ale woda przewodzi prąd i zamarza więc do niektórych zastosowań
nie nadaje się.
J.K.
--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.sci.fizyka
> ale czy to oznacza także, że woda szybciej sie nagrzewa od powietrza ?
W ogolnosci chyba Nie! Choc moze tak byc...
Nagrzewanie sie jest zwiazane z cieplem wlasciwym, ktore "mierzy" ile energii
(ciepla) cialo musi pochlonac, zeby zmienic jego temperature o 1 stopien.
Przewodnictwo cieplne zalezy z kolei od latwosci transportu energii cieplnej
( w mysl kinetycznej teorii ciepla sa to ruchy molekol w ciele) w osrodku.
Ciecze sa gestsze niz gazy wiec na ogol beda lepszymi przewodnikami ciepla.
To jednak nie sa jakies ogolne zasady tylko takie sobie heurystyki, bo
naprawde trzeba zajrzec do tablic i porownac.
POzdrawiam
KK
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Do samego chlodzenia to woda nadaje sie swietnie - ma duze cieplo
wlasciwe, czyli pochlania/przenosi relatywnie duzo ciepla.
Jest tez tania.
Niestety - koroduje metale, zamarza, wrze [czyt - pracuje fajnie
do 100C, ale powyzej cisnienie wzrasta]. Nawet w samochodach
nie ma czystej wody tylko roztwory glikoli.
W reaktorach w pierwszym obiegu trzeba schlodzic rdzen i podgrzac
wode w drugim obiegu. [Drugi obieg turbina kreci, parowac musi wiec
woda jest swietna]. Grzac wode woda do wysokich temperatur
[im wiecej tym sprawnosc wieksze] to troche nieporecznie, wiec
pracowano na reaktorami chlodzonych cieklym metalem.
Zwykly sod byl do tego dobry .. ale mial tez swoje wady - reakcja z
woda [byle przeciek i katastrofa], poza tym nie mozna bylo reaktora
wylaczyc - bo jak potem podgrzac calosc zeby pompy odblokowac ?
No i w reaktorze woda pelni role niezbednego spowalniacza neutronow -
jak nie ma wody trzeba cos innego wsadzac.
J.