>Ok więc zacznijmy od początku. Otóż przeczytałem przed chwilą jak dokonano
>doświadczenia stwierdzającego istnienie dylatacji czasu. Założenia dylatacji
>mniej więcej znam, ale nadal nie daje spokoju mi pewna niewiedza. Otóż
>dręczy mnie pytanie, dlaczego czas 'płynie' wolniej dla obiektów (ciał)
>będących w ruchu np. względem Ziemii, a dla obiektów (ciał) nieruchomych
>czas 'płynie' standardowo, czyli 'szybciej' niż dla ciał będących w ruchu
>względem obiektu nieruchomego?
[...]
----------
Bo ściśle mówiąc nie chodzi tu o dylatację samą w sobie,
ale efekt wykraczający poza STW.
Poszukaj w archiwum wątków "paradoks bliźniąt",a także
http://dione.ids.pl/~pborys/fizyka/faq/node16.html
a jeśli chcesz także moją stronę:
http://www.marjozef.republika.pl/PB/
Marek.
Taka mała uwaga:
> I jeszcze jedno. Załóżmy, że jakiś obiekt obserwowany z orbity
> okołoziemskiej porusza się z v=0.99(9)c, z punktu widzenia astronauty
v=0.99(9)c = c
Pzdr.
P.D.
Niewiele to pomaga, bo problemem raczej nie do pokonania jest energia
potrzebna do rozpedzenia sie do predkosci "przyswietlnych". Sytuacja
jest tutaj beznadziejnie beznadziejna, a sama idea jest dobra jako
ciekawa dykteryjka uzyta dla rozbudzenia towarzystwa podczas jakiejs
pogadanki popularnonaukowej lub jako material na filmidlo s-f.
Pozdrawiam, Waldzio.
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Pozytecznym cwiczeniem jest obliczenie, dla jakiej predkosci v cialo o masie
m posiada energie ruchu (moze niezbyt szczesliwie zwac jak - kinetyczna)
taka sama, jaka powstalaby z anihilacji calej masy czyli E=m*c^2, a pozniej
obliczyc to dla m=1kg :)
(STS)
Wlasciwie jedyna szansa to doleciec do jakiejs chmury wodoru i wlaczyc
termojadrowy silnik strumieniowy :-)
pozdrowienia science-fikcyjne
krzys
--
_^..^_)_
\ /
\____/
> Pozytecznym cwiczeniem jest obliczenie, dla jakiej predkosci v cialo o masie
> m posiada energie ruchu (moze niezbyt szczesliwie zwac jak - kinetyczna)
> taka sama, jaka powstalaby z anihilacji calej masy czyli E=m*c^2, a pozniej
> obliczyc to dla m=1kg :)
A jaką prędkość ma proton z energią 10^20 eV? :->
Co takie protony napędza? Nie wiadomo. Ale wiadomo, że są.
Trochę więcej o tym, na przykład tutaj:
http://www.physics.adelaide.edu.au/astrophysics/cr_new.html
mjk
PS. Dla chętnych, zadanko: ile musiało by ważyć ciało poruszające
się z prędkością 1 m/s, żeby mieć energię 10^20 eV
( dla ułatwienia: 16 Jouli ;-> )
Ile, w czasie własnym, zajmuje takiemu protonowi
podróż przez Galaktykę?
Dobra idea, ale nie trzeba.
Relatywistyczny wzor Ciolkowkiego powstanie :-)
Tylko paliwo musi byc raczej z antymaterii :-)
J.
No, cokolwiek to jest, nie spodziewam sie, zeby zechcialo napedzic
cos wiekszego od protonu (np. rakiete) ;-))
pozdrowienia
>> Pozytecznym cwiczeniem jest obliczenie, dla jakiej predkosci v cialo o
masie
>> m posiada energie ruchu (moze niezbyt szczesliwie zwac jak - kinetyczna)
>> taka sama, jaka powstalaby z anihilacji calej masy czyli E=m*c^2, a
pozniej
>> obliczyc to dla m=1kg :)
>A jaką prędkość ma proton z energią 10^20 eV? :->
Nie wiem - podasz? :)
>mjk
>PS. Dla chętnych, zadanko: ile musiało by ważyć
Fuj! Wazyc????!!!!
> ciało poruszające
>się z prędkością 1 m/s, żeby mieć energię 10^20 eV
>( dla ułatwienia: 16 Jouli ;-> )
>Ile, w czasie własnym, zajmuje takiemu protonowi
>podróż przez Galaktykę?
Same zagadki Slawku mnozysz ... ;)
(STS)
(STS)
> Albo inwestowac w paranaukowe na dzis koncepcje, czy tez jakies takie
> naukawe jak 'wormholes' Michio Kaku :)
Ba - ale jak sie oszacuje (co jest o wiele trudniejsze niz w przypadku
'zwyklej' rakiety przyswietlnej) energie potrzebna do utworzenia
takiej 'wormhole' to wychodzi jeszcze beznadziejniej ;-(
pozdrawiam
Chyba sprawniej jest zmarnowac dowolna ilosc pieniedzy wrzucajac je
bezposrednio do naszej dziury budzetowej.