Użytkownik "Cezary Grądys" <
czar...@wa.onet.pl> napisał w wiadomości
news:4fe386a3$0$1229$6578...@news.neostrada.pl...
>W dniu 21.06.2012 19:16, Grzegorz Domagala pisze:
>> A konkretnie chodzi mi o fragment tego filmiku:
>>
http://tinyurl.com/buvpzpz od 34:11 (wiem że "klasycznie"
>> klatka Faradaya służy do ekranowania pola elektrycznego a
>> nie EM ale zwyczajowo określa się w tak "coś" służące do
>> przerwania łączności radiowej). Zawsze mi się wydawało że
>> do pełnego (z dokładnością do skończonej admitancji ścian)
>> ekranowania zawartości wystarczy żeby klatka była szczelna
>> a tutaj twierdzą że musi być uziemiona...
>> Pozdrawiam
>> Grzesiek
>
>
> Moim zdaniem nie musi. Cytat z wikipedii, tu wyraźnie mówią o naładowaniu:
> "Ponieważ na powierzchni idealnego przewodnika potencjał musi być w każdym
> punkcie równy, nie następuje wnikanie pola elektrycznego do wnętrza
> metalu, a tym samym pole elektryczne nie przenika przez metal.
Ale elektrony sie przemieszczaja w metalu pod wplywem pola. Wynik zalezy od
krztaltu.
> Dzięki temu we wnętrzu klatki, niezależnie od tego jak silnie jest ona
> naładowana, nie ma pola elektrycznego."
Ale jak ladunek jest wewnatrz to pole przenika.
> Drugi problem, to zrób uziemienie skuteczne w zakresie UKF i wyżej. Nie ma
> praktycznie szans.
To czy mozna odbierac wewnatrz klatki zalezy od dlugosci fali i
czestotliwosci.
Kazda duza klatka jest praktycznie uziemiona.
Samolot tez jest uziemiony. Wiemy to od Marconiego.
S*