Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Z dedykacją..

0 views
Skip to first unread message

bartekltg

unread,
Dec 14, 2009, 6:31:32 AM12/14/09
to
..dla grupy.

http://xkcd.com/675/
:)

pozdrawiam
bartekltg

Maciej Wozniak

unread,
Dec 14, 2009, 1:20:38 PM12/14/09
to

Uzytkownik "bartekltg" <bart...@gmail.com> napisal w wiadomosci
news:bfcaf4a4-f2f9-4cc4...@v30g2000yqm.googlegroups.com...

> ..dla grupy.
>
> http://xkcd.com/675/
> :)

Jeden fizyk mi m�wi, ze to, co jest na wyswietlaczu
zegara, to nie sa zadne jego wskazania, a potem plonkuje.
Drugi fizyk m�wi, ze wszystkie zegary w GPS sa zepsute.
Do skompromitowania TW nie trzeba nawet samochodu
i pociagu.

"Paweł W."

unread,
Dec 14, 2009, 1:46:54 PM12/14/09
to
Maciej Wozniak pisze:

> Do skompromitowania TW nie trzeba nawet samochodu
> i pociagu.

Wystarczy dwóch fizyków? ;)
Skompromitować tak można, ale obalić, to już nie.

Pozdrawiam,
Paweł W.

--
"A niektóre dzieci, jak się obrażą, to pokazują innym język. Ja też
pokazuję, ale ja wtedy mam rację". - Kasia, 4 lata,Newsweek Polska.

Maciej Woźniak

unread,
Dec 14, 2009, 3:34:41 PM12/14/09
to

Użytkownik ""Paweł W."" <pawel...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:hg615c$b13$1...@news.onet.pl...

> Maciej Wozniak pisze:
>
>> Do skompromitowania TW nie trzeba nawet samochodu
>> i pociagu.
>
> Wystarczy dwóch fizyków? ;)
> Skompromitować tak można, ale obalić, to już nie.

Oczywiście, skoro fizycy są gotowi uznać, że skoro to,
co jest na wyświetlaczu zegara nie pasuje do ich teorii,
to wobec tego to nie są jego wskazania, to nic im się
udowodnić nie da.
Bardziej sensownymi środkami TW nie da się obronić.

bartekltg

unread,
Dec 14, 2009, 7:39:44 PM12/14/09
to
On 14 Gru, 19:20, "Maciej Wozniak" <mlwozniak_nos...@wp.pl> wrote:

> Jeden fizyk mi mówi, ze to, co jest na wyswietlaczu


> zegara, to nie sa zadne jego wskazania, a potem plonkuje.

> Drugi fizyk mówi, ze wszystkie zegary w GPS sa zepsute.


> Do skompromitowania TW nie trzeba nawet samochodu
> i pociagu.

Ojoj, jeden spacjalista (stal na rynku i sprzedawal gwozdzie)
w dziedzinie obrobki stali hartowanej powiedzial, ze stal jest
monokrysztalem. Stojacy obok wybitniejszy widac specjalista
metalurgii spląkowal go sprzwdawanym przez siebie wiadrem
krzyczac, ze wcale nie, bo polikrysztalem wegla w bezpostaciowym
glucie ferrytu.
METALURGIA JEST SKOMPROMITOWANA.


Doprawdy, swietny argument.

Zamaist pytac sie losowych ludzi na podupadajacej(niestety) grupie
dyskusyjnej moze skorzystasz z rady z komiksu i poswiecisz
czesc energii na zapoznanie sie z tymi nieszczesnymi teoriami.

Nie mowie, ze Cie przekonaja do siebie, ale moze prowadzac
przeciw nim obalajaca krucjate przestaniesz plesc glupoty
na poziomie niedouczonego studenta (przeciez stac Cie na wiecej)

Czego nam wszytkim zycze
pozdrawiam
bartekltg

Maciej Woźniak

unread,
Dec 15, 2009, 2:26:51 AM12/15/09
to

U�ytkownik "bartekltg" <bart...@gmail.com> napisa� w wiadomo�ci
news:f5fdac70-1e53-450a-b3cf-

>Ojoj, jeden spacjalista (stal na rynku i sprzedawal gwozdzie)
>w dziedzinie obrobki stali hartowanej powiedzial, ze stal jest
>monokrysztalem. Stojacy obok wybitniejszy widac specjalista

>metalurgii spl�kowal go sprzwdawanym przez siebie wiadrem


>krzyczac, ze wcale nie, bo polikrysztalem wegla w bezpostaciowym
>glucie ferrytu.
>METALURGIA JEST SKOMPROMITOWANA.

>Doprawdy, swietny argument.

Doprawdy, �wietny argument.

>Nie mowie, ze Cie przekonaja do siebie, ale moze prowadzac
>przeciw nim obalajaca krucjate przestaniesz plesc glupoty
>na poziomie niedouczonego studenta (przeciez stac Cie na wiecej)

Sta� mnie na znacznie wi�cej, ale przeciwko Waszej teorii
poziom niedouczonego studenta w zupe�no�ci wystarczy. Nie
trzeba �adnych do�wiadcze�. Par� podstawowych definicji i
Zostaje Wam tylko zawodzenie "my nazywamy sobie czasem,
zegarami, wskazaniami zegar�w i zepsuciem to, co nam
wygodnie tak nazywa�!". No w�a�nie.
Rzeczywisto�� nawet przeros�a Tw�j dowcip, niestety.

bartekltg

unread,
Dec 15, 2009, 5:50:54 PM12/15/09
to
On 15 Gru, 08:26, Maciej Woźniak <mlwozniak_nos...@wp.pl> wrote:

> >Nie mowie, ze Cie przekonaja do siebie, ale moze prowadzac
> >przeciw nim obalajaca krucjate przestaniesz plesc glupoty
> >na poziomie niedouczonego studenta (przeciez stac Cie na wiecej)
>

> Stać mnie na znacznie więcej, ale przeciwko Waszej teorii
> poziom niedouczonego studenta w zupełności wystarczy. Nie
> trzeba żadnych doświadczeń. Parę podstawowych definicji i


> Zostaje Wam tylko zawodzenie "my nazywamy sobie czasem,

> zegarami, wskazaniami zegarów i zepsuciem to, co nam
> wygodnie tak nazywać!". No właśnie.
> Rzeczywistość nawet przerosła Twój dowcip, niestety.

Ech.
Czyli przyznajesz, ze Twoja wiedza w temacie jest na poziomie
kiepskeigo studenta, ale jestes przekonany, ze masz racje;
ze Twoje argumenty są sensowne i cos w teorii obalaja
(mimo, ze jej nie znasz)

Sytuacja wprost z obrazka:)
Jak zdobede, podesle Ci telefon do prezesa fizyków:)

pozdrawiam
bartekltg

Maciej Woźniak

unread,
Dec 16, 2009, 3:03:35 AM12/16/09
to

U�ytkownik "bartekltg" <bart...@gmail.com> napisa� w wiadomo�ci
news:9c30a2ed-f8af-4ecd...@o19g2000vbj.googlegroups.com...

On 15 Gru, 08:26, Maciej Wo�niak <mlwozniak_nos...@wp.pl> wrote:

>Czyli przyznajesz, ze Twoja wiedza w temacie jest na poziomie
>kiepskeigo studenta

Nie, nie przyznaje. Twierdze za to, ze do zniszczenia
smiechem kogos, kto mowi, ze wszystkie zegary GPS
sa zepsute albo ze wskazania zegara to cos zupelnie
innego, niz ten zegar ma na wyswietlaczu - wiedza na
poziomie kiepskiego studenta to az za duzo.
A Ty tez bys tak musial twierdzic, gdybys nie wybral
strategii "wzgardliwe milczenie". Moze wymyslilbys
cos jeszcze, ale duzego wyboru Wasza porabana teoryjka
w tym miejscu nie daje.

>ze Twoje argumenty sďż˝ sensowne i cos w teorii obalaja


>(mimo, ze jej nie znasz)

Znam ja wystarczajaco dobrze, zeby od razu wiedziec, ze nitka
sie zerwie. Czyli znacznie lepiej od wielu tutejszych. Choc
akurat ten gosc, co to obalil przesad, ze wskazania zegara sa
na jego wyswietlaczu, tez wiedzial.

kakaz

unread,
Dec 18, 2009, 2:31:01 PM12/18/09
to
bartekltg wrote:

> Nie mowie, ze Cie przekonaja do siebie, ale moze prowadzac
> przeciw nim obalajaca krucjate przestaniesz plesc glupoty
> na poziomie niedouczonego studenta (przeciez stac Cie na wiecej)

Pozory. Osoby posiadaj�ce cechy obsesji na punkcie szkolnego rozumienia
tw. Goedla w XXI wieku niestety nie sa przyk�adami g��bokiego my�lenia a
raczej delikatnych zaburze� osobowo�ci.
Pozdrawiam
kazek

Maciej Woźniak

unread,
Dec 18, 2009, 3:51:28 PM12/18/09
to

U�ytkownik "kakaz" <kak...@lpa.gazeta.pl> napisa� w wiadomo�ci news:hggl91

> Pozory. Osoby posiadaj�ce cechy obsesji na punkcie szkolnego rozumienia
> tw. Goedla w XXI wieku niestety nie sa przyk�adami g��bokiego my�lenia a
> raczej delikatnych zaburze� osobowo�ci.


Wspominasz o tym twierdzeniu ju� chyba 3 raz w ci�gu
ostatnich 2 tygodni.
Czy to jakaďż˝ obsesja?

kakaz

unread,
Dec 18, 2009, 4:06:29 PM12/18/09
to
Owszem: ile razy czytam Twoje posty, tyle razy mam wra�enie jakbym si�
cofa� w czasie do tego pierwszego kt�ry przeczyta�em.
I mam juz chyba obsesje z tego powodu, no bo ile razy mo�na czytac to
samo? Od lat mistrzu nie napisa�es nic co by nie zawiera�o si� w
stwiedzeniu: a co jak to nieprawda?
To wazne pytanie jest nudne jesli nie stoj� za nim �adne przemy�lenia.
Mozna by cie zastapic programem w perlu na 3 linijki.
K

Maciej Woźniak

unread,
Dec 18, 2009, 4:59:59 PM12/18/09
to

U�ytkownik "kakaz" <kak...@lpa.gazeta.pl> napisa� w wiadomo�ci
news:hggqs1$5f9

>> Wspominasz o tym twierdzeniu ju� chyba 3 raz w ci�gu
>> ostatnich 2 tygodni.
>> Czy to jakaďż˝ obsesja?
> Owszem: ile razy czytam Twoje posty, tyle razy mam wra�enie jakbym si�
> cofa� w czasie do tego pierwszego kt�ry przeczyta�em.

Pytam, czy masz jak�� obsesj� zwi�zan� z twierdzeniem Godla.
Co chwila o nim wspominasz, niezale�nie od tematu w�tku...

Ghost

unread,
Dec 21, 2009, 10:38:10 AM12/21/09
to

U�ytkownik "kakaz" <kak...@lpa.gazeta.pl> napisa� w wiadomo�ci
news:hggqs1$5f9$3...@inews.gazeta.pl...

> Maciej Wo�niak wrote:
>>
>> U�ytkownik "kakaz" <kak...@lpa.gazeta.pl> napisa� w wiadomo�ci
>> news:hggl91
>>
>>> Pozory. Osoby posiadaj�ce cechy obsesji na punkcie szkolnego rozumienia
>>> tw. Goedla w XXI wieku niestety nie sa przyk�adami g��bokiego my�lenia a
>>> raczej delikatnych zaburze� osobowo�ci.
>>
>>
>> Wspominasz o tym twierdzeniu ju� chyba 3 raz w ci�gu
>> ostatnich 2 tygodni.
>> Czy to jakaďż˝ obsesja?
> Owszem: ile razy czytam Twoje posty, tyle razy mam wra�enie jakbym si�
> cofa� w czasie do tego pierwszego kt�ry przeczyta�em.
> I mam juz chyba obsesje z tego powodu, no bo ile razy mo�na czytac to
> samo?

Use KF Luke.

kakaz

unread,
Dec 21, 2009, 11:05:11 AM12/21/09
to
Ghost wrote:
>
> U�ytkownik "kakaz" <kak...@lpa.gazeta.pl> napisa� w wiadomo�ci
> news:hggqs1$5f9$3...@inews.gazeta.pl...
>> Maciej Wo�niak wrote:
>>>
>>> U�ytkownik "kakaz" <kak...@lpa.gazeta.pl> napisa� w wiadomo�ci
>>> news:hggl91
>>>
>>>> Pozory. Osoby posiadaj�ce cechy obsesji na punkcie szkolnego rozumienia
>>>> tw. Goedla w XXI wieku niestety nie sa przyk�adami g��bokiego
>>>> my�lenia a
>>>> raczej delikatnych zaburze� osobowo�ci.
>>>
>>>
>>> Wspominasz o tym twierdzeniu ju� chyba 3 raz w ci�gu
>>> ostatnich 2 tygodni.
>>> Czy to jakaďż˝ obsesja?
>> Owszem: ile razy czytam Twoje posty, tyle razy mam wra�enie jakbym si�
>> cofa� w czasie do tego pierwszego kt�ry przeczyta�em.
>> I mam juz chyba obsesje z tego powodu, no bo ile razy mo�na czytac to
>> samo?
>
> Use KF Luke.
NIe uzywam z naruty bo po pierwsze zawsze warto sie posmiac, a po
drugie, MWozniak to taki folklor tej grupy. Wiesz ze on wymyslil swoja
wlasna teorie znakow? Czytales?
On naprawde ma potencjal tyle ze zmaronowany przez obsejse.
K
0 new messages