Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Jak naprawić termometr?

2,153 views
Skip to first unread message

Stokrotka

unread,
Feb 1, 2014, 5:59:50 AM2/1/14
to
Mam termometr wewnętszny, zakres temperatur od -5 do +40, alkoholowy.
Niestety słupek alkoholu w środku "podzielił się" poszatkował, i pomiedzy
kilkoma słupkami alkoholu jest powietsze.
Tym sposobem termometr nic nie wskazuje.

Stukanie nie pomogło,
postawienie na ciepłym kaloryferku też nie pomogło,
zmrożenie w zamrażalniku (-18) też nie pomogło,
pszyklejenie do długiej linijki (około 50 cm), z otworem na drugim końcu, w
celu pokręcenia i użycia siły odśrodkowej też nie pomogło.

--
http://ortografia.3-2-1.pl/ w zakładce 'inne' syntezator mowy GdakMini1_08
i program dietetyczny Ananas1_3a
(tekst bez: ó, ch, rz i -ii) Ortografia to NAWYK, często nielogiczny,
ktury ludzie ociężali umysłowo, nażucają bezmyślnie następnym pokoleniom.


J.F.

unread,
Feb 1, 2014, 10:32:47 AM2/1/14
to
Dnia Sat, 1 Feb 2014 11:59:50 +0100, Stokrotka napisał(a):
> Mam termometr wewnętszny, zakres temperatur od -5 do +40, alkoholowy.
> Niestety słupek alkoholu w środku "podzielił się" poszatkował, i pomiedzy
> kilkoma słupkami alkoholu jest powietsze.
> Tym sposobem termometr nic nie wskazuje.

Raczej na smietnik.

> Stukanie nie pomogło,
> postawienie na ciepłym kaloryferku też nie pomogło,

Dobry termostat jakbys miala ... bo proba rozszerzenia na cala rurke
skonczyla sie kiedys peknieciem. Trzeba czegos z bardzo powolnym
narostem temperarury.

> zmrożenie w zamrażalniku (-18) też nie pomogło,

Jest jeszcze suchy lod i ciekly azot.

> pszyklejenie do długiej linijki (około 50 cm), z otworem na drugim końcu, w
> celu pokręcenia i użycia siły odśrodkowej też nie pomogło.

Na sznurek i wtedy krecic.

Jesli cos radzic ...
-jakies cykle cieplne, moze cos tam na sciankach w czasie poruszania
zostanie i splynie na dol,
-odparowac miejscowo laserem/cieplym powietrzem,
-poszukac jakiejs maszyny wibrujacej
- ... nowy 5-10 zl kosztuje ..

J.




hk

unread,
Feb 1, 2014, 11:11:00 AM2/1/14
to
W dniu sobota, 1 lutego 2014 11:59:50 UTC+1 użytkownik Stokrotka napisał:
> Mam termometr wewnętszny, zakres temperatur od -5 do +40, alkoholowy.
>
> Niestety słupek alkoholu w środku "podzielił się" poszatkował, i pomiedzy
>
> kilkoma słupkami alkoholu jest powietsze.
>
> Tym sposobem termometr nic nie wskazuje.
.
Termometr wskazuje w dalszym ciągu.
Wycechuj dla nowego "słupka" alkoholowo - powietrznego nową skalę.
Możesz to zrobić praktycznie przy pomocy termometru innego, wzorcowego.
Oczywiście szlachetniej, jest to policzyć i wykreślić skale.
Stokrotko.
Za zaoszczędzone walory, kupisz sto-pierwszy płatek.
Jak się wtedy będziesz nazywać ? Fizo-krotka....może

Stokrotka

unread,
Feb 1, 2014, 2:40:22 PM2/1/14
to


>> Tym sposobem termometr nic nie wskazuje.
.
>Termometr wskazuje w dalszym ciągu.
>Wycechuj dla nowego "słupka" alkoholowo - powietrznego nową skalę.

Słupek podzielony jest na 6 , odstępy mają nawet 1cm, więc nie da się
rozsądnie wycehować, bp gaz będzie też się rpzszeżał i to inaczej.

WM

unread,
Feb 1, 2014, 2:43:00 PM2/1/14
to
W dniu sobota, 1 lutego 2014 11:59:50 UTC+1 użytkownik Stokrotka napisał:
>
> Stukanie nie pomogło,

'' Jezeli termometr nie posiada zbiornika ekspansyjnego,
nalezy schlodzic zbiornik termometru z ciecza termometryczna i wstrzasac rozdzielony slupek poprzez delikatne pukanie zbiornikiem w miekkie podloze.
Termometry napelnione plynami termometrycznymi powinny byc zawsze przechowywane w pozycji pionowej. ''

Instrukcja naprawy rozdzielonego slupka cieczy termometrycznej ...
http://www.kwt.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=37:instrukcja-naprawy-rozdzielonego-slupka-cieczy-termometrycznej-w-termometrze-laboratoryjnym&catid=9&Itemid=125
'' Jezeli termometr nie posiada zbiornika ekspansyjnego,
nalezy schlodzic zbiornik termometru z ciecza termometryczna i wstrzasac rozdzielony slupek poprzez delikatne pukanie zbiornikiem w miekkie podloze.
Termometry napelnione plynami termometrycznymi powinny byc zawsze przechowywane w pozycji pionowej. ''

szczepan bialek

unread,
Feb 2, 2014, 3:02:09 AM2/2/14
to

Użytkownik "WM" <cie...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:9921b640-f301-4fb2...@googlegroups.com...
W dniu sobota, 1 lutego 2014 11:59:50 UTC+1 użytkownik Stokrotka napisał:
>
> Stukanie nie pomogło,

'' Jezeli termometr nie posiada zbiornika ekspansyjnego,
nalezy schlodzic zbiornik termometru z ciecza termometryczna i wstrzasac
rozdzielony slupek poprzez delikatne pukanie zbiornikiem w miekkie
podloze."

Takie nie moze pomoc.
Jedyna szansa to stukanie termometrem w miekkie podloze, ale pod katem tak
aby
te porcje cieczy sie splaszczyly i powstal kanal dla przeplywu gazu.
S*


Robert Wańkowski

unread,
Feb 2, 2014, 4:47:23 AM2/2/14
to

Może ten przyrząd się nada do naprawy? :-)
http://www.youtube.com/watch?v=ZpGMFNWZKss

Albo ochłodzać w słoiku do tych -18. Do zakrętki podłaczyć odkurzacz, i
całością wstrząsać.

Robert

Robert Wańkowski

unread,
Feb 2, 2014, 5:37:18 AM2/2/14
to

Nie wiem dlaczego myślałem, że koniec kapilary jest otwarty.
Tam jest próżnia? Chyba nie. Obniżone ciśnienie? Gaz się spręża?

Robert

WM

unread,
Feb 2, 2014, 6:02:53 AM2/2/14
to
W dniu niedziela, 2 lutego 2014 10:47:23 UTC+1 użytkownik Robert Wańkowski napisał:
> Może ten przyrząd się nada do naprawy? :-)
>

Metoda krecenia wiadra na lince jest znacznie latwiejsza.
Tu jest ona wyjasniona przystepnie na owadach z portretem przyszlej wykonawczyni ;)
http://www.youtube.com/watch?v=Q9ZVCnD9t18
Tu pokaz z rekwizytami:
http://www.youtube.com/watch?v=33cBb5ZUR3s

Tu ciekawostka, wirowanie w przestrzeni kosmicznej.
To dla tych, co nie wiedza gdzie w samochodzie, na zakrecie, znosi balonik z helem ;)
http://www.youtube.com/watch?v=bs2orRFuolk

WM

J.F.

unread,
Feb 2, 2014, 6:04:38 AM2/2/14
to
Dnia Sun, 2 Feb 2014 11:37:18 +0100, Robert Wańkowski napisał(a):
> Nie wiem dlaczego myślałem, że koniec kapilary jest otwarty.
> Tam jest próżnia? Chyba nie. Obniżone ciśnienie? Gaz się spręża?

w alkoholowym ? Proznia na pewno nie, pary alkoholu na pewno.

To by mialo sens zeby tam wstepnie proznie robic i zostawic tylko pary
cieczy. Resztki powietrza beda sprezane.

J.


stch...@gmail.com

unread,
Feb 2, 2014, 8:43:07 AM2/2/14
to
W dniu sobota, 1 lutego 2014 16:32:47 UTC+1 użytkownik J.F. napisał:
> Dnia Sat, 1 Feb 2014 11:59:50 +0100, Stokrotka napisał(a):
>
> > Mam termometr wewnętszny, zakres temperatur od -5 do +40, alkoholowy.
>
> > Niestety słupek alkoholu w środku "podzielił się" poszatkował, i pomiedzy
>
> > kilkoma słupkami alkoholu jest powietsze.
>
> > Tym sposobem termometr nic nie wskazuje.
>
>
>
> Raczej na smietnik.
>

I na tym zakończ dyskusję z trollem.

szczepan bialek

unread,
Feb 2, 2014, 11:41:00 AM2/2/14
to

Użytkownik "J.F." <jfox_x...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:1jgs1aj7k59sb.se89kz7qjhdp$.dlg@40tude.net...
> Dnia Sun, 2 Feb 2014 11:37:18 +0100, Robert Wańkowski napisał(a):
>> Nie wiem dlaczego myślałem, że koniec kapilary jest otwarty.
>> Tam jest próżnia? Chyba nie. Obniżone ciśnienie? Gaz się spręża?
>
> w alkoholowym ? Proznia na pewno nie, pary alkoholu na pewno.

Nad rtecia tez nasycona para rteci.
Jest tam 3x10^13 atomow rteci w jednym cm^3
>
> To by mialo sens zeby tam wstepnie proznie robic i zostawic tylko pary
> cieczy. Resztki powietrza beda sprezane.

Pisze w Instrukcji ze taki termometr trzeba przechowywac pionowo.
Wtedy ciecz jest na dole a para nad nia.

Jak termometr jest poziomo to jest to samo. Ciecz jest na dole kapilary a
para nad nia.
Jak ktos gwaltownie postawi termometr do pionu to ciecz sie uformuje w
"krople".

Aby taki termometr wyleczyc trzeba go polozyc na boku i zaczekac az ciecz
zgromadzi sie na
"dnie" kapilary. Potem powoli przechylac do pionu.
S*


Wiesiaczek

unread,
Feb 2, 2014, 11:41:15 AM2/2/14
to
W dniu 02.02.2014 10:47, Robert Wańkowski pisze:
Ten film pokazuje odpowiedź na problem z innego wątku: Co się dzieje po
przekroczeniu prędkości światła na końcach obracającej się dźwigni.

--
Wiesiaczek (dziś z DC)

"Ja piję tylko przy dwóch okazjach:
Gdy są ogórki i gdy ich nie ma" ®

Stokrotka

unread,
Feb 2, 2014, 12:07:40 PM2/2/14
to
>'' Jezeli termometr nie posiada zbiornika ekspansyjnego,
>nalezy schlodzic zbiornik termometru z ciecza termometryczna i wstrzasac
>rozdzielony slupek >poprzez delikatne pukanie zbiornikiem w miekkie
>podloze.
>Termometry napelnione plynami termometrycznymi powinny byc zawsze
>przechowywane w >pozycji pionowej. ''

>Instrukcja naprawy rozdzielonego slupka cieczy termometrycznej ...
http://www.kwt.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=37:instrukcja-naprawy-rozdzielonego-slupka-cieczy-termometrycznej-w-termometrze-laboratoryjnym&catid=9&Itemid=125

Co to jest zbiornik ekspansyjny?
Ten zepsuty termometr jest zwyczajny, to znaczy ma na dole rurkę szeroką,
jak mała bańka, czyli ma zbiorniczek z alkoholem.

stch...@gmail.com

unread,
Feb 2, 2014, 1:16:31 PM2/2/14
to
W dniu sobota, 1 lutego 2014 11:59:50 UTC+1 użytkownik Stokrotka napisał:
> Mam termometr wewnętszny, zakres temperatur od -5 do +40, alkoholowy.
>
> Niestety słupek alkoholu w środku "podzielił się" poszatkował, i pomiedzy
>
> kilkoma słupkami alkoholu jest powietsze.
>

Wychlej dyslektyczny matole alkohol i nie pindol, że tam jest powietrze w tej rurce. I pochwal się mamusi jak pięknie pisać się nauczyłeś.

tadeus...@hotmail.com

unread,
Feb 2, 2014, 2:10:07 PM2/2/14
to
W dniu niedziela, 2 lutego 2014 11:41:00 UTC-5 użytkownik szczepan bialek napisał:

> Pisze w Instrukcji ze taki termometr trzeba przechowywac pionowo.
> Wtedy ciecz jest na dole a para nad nia.
> Jak termometr jest poziomo to jest to samo. Ciecz jest na dole kapilary a
> para nad nia.
> Jak ktos gwaltownie postawi termometr do pionu to ciecz sie uformuje w
> "krople".

> Aby taki termometr wyleczyc trzeba go polozyc na boku i zaczekac az ciecz
> zgromadzi sie na
> "dnie" kapilary. Potem powoli przechylac do pionu.
> S*
Szczepan, co raz bardziej mnie zasmuczasz. Co raz to nowe i wieksze od poprzednich piRdoly piszesz. Nie slyszales o zjawisku kapilarnosci? Wg Ciebie jak polozysz kapilare poziomo i na jej koncu kapniesz kropelke wody czy wodki to ta ciecz wypelni te kapilare tylko do polowy jej srednicy?
WM sie postaral; znalazl rozwiazanie problemu u zrodla, czyli u producenta. A Ty zamiast go pochwalic czy podziekowac za ciekawe informacje, ze jednak taki zepsuty termometr mozna zregenerowac, to improwizujesz i podwazasz przedlozone sposoby.
Pzdr
Tornad

Stokrotka

unread,
Feb 3, 2014, 5:28:53 AM2/3/14
to
Opisana w linku metoda naprawy termometru nie sprawdziła się.
Położyłam termametr poziomo na kaloryferku (zgodnie z czyjąś radą).
Rano był już podzielony na 3 słupki, nie na 6 jak wczoraj.
Delikatnie postawiłam.
Na noc znowu położę, może naprawi się do końca?

szczepan bialek

unread,
Feb 3, 2014, 10:02:27 AM2/3/14
to

Użytkownik "Stokrotka" <ortogra...@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:52ef6f73$0$2206$6578...@news.neostrada.pl...
> Opisana w linku metoda naprawy termometru nie sprawdziła się.
> Położyłam termametr poziomo na kaloryferku (zgodnie z czyjąś radą).
> Rano był już podzielony na 3 słupki, nie na 6 jak wczoraj.
> Delikatnie postawiłam.
> Na noc znowu położę, może naprawi się do końca?

Poloz go pod malutkim katem. Koniec bez zbiorniczka wyzej.
Po prostu niech ciecz ma mozliwosc scieknac a gaz umknac do gory.

Ten pisarz z fabryki pisal o stukaniu w miekkie podloze po ochlodzeniu.
Ale stukac tez trzeba pod katem. Tak aby te kropelki sie splaszczaly a nie
pracowaly jak tlok.
S*


wt

unread,
Feb 2, 2014, 8:07:53 AM2/2/14
to
> Mam termometr wewnętszny, zakres temperatur od -5 do +40, alkoholowy.
> Niestety słupek alkoholu w środku "podzielił się" poszatkował, i pomiedzy
> kilkoma słupkami alkoholu jest powietsze.
>
Sprawdzony sposób to podgrzewanie, aż się części połączą. Wskazane jest
nawet kilkakrotne podgrzewanie i nie przekroczenie za bardzo temperatury
maksymalnej. Najlepiej jak najwyżej jest nieco gazu. W czasie kolejnych
etapów należy szybko ochładzać zbiorniczek. Podgrzewać w tym przypadku
wystarczy suszarką, z wyczuciem aby nie wybuchło. Pewne ciśnienie słupka
gazowego rurka wytrzyma.


Stokrotka

unread,
Feb 16, 2014, 8:32:51 AM2/16/14
to
Udało się do końca.
Metdą położenia płaskiego na kaloryferku, niestety, nie z dnia na dzień.
Początkowo słupek był podzielony na 6, po jednej nocy na 3, po kolejnej itd,
dalej na 3.
Zmieniłam więc kaloryfer na cieplejszy: po jednej nocy na 2, 1 pozostał gdy
kaloryfer był jeszcze cieplejszy z innego powodu.

Kaloryfer nie jest właściwie wypoziomowany, temometr leżał płasko na
kaloryferku tak, że zbiormiczek ze spirytusem był śladowo wyżej niż koniec
skali z wysokimi temperaturami.


--
http://ortografia.3-2-1.pl/ w zakładce 'inne' syntezator mowy GdakMini1_08
i program dietetyczny Ananas1_3b

wiu...@gmail.com

unread,
Jan 11, 2018, 4:19:22 PM1/11/18
to
U mnie termometr wskazujący temperaturę na piecu CO.podzielił sie na 3 części.
Próbowałem wstrząsać i nic to nie dało. Zamroziłem w zamrażalniku i nic.
Dopiero podgrzewanie nad gazem, a podgrzewałem na maxa ale delikatnie by słupek nie pękł. Na wszelki wypadek miałem w kubku wodę gorącą by schłodzić szybko termometr. Jak był nagrzany na maximum tak że cała kapilara była jakby połączona zacząłem lekko pstrykać palcem w termometr trzymany w poziomie i ..... hurra.
Udało się. Nie przesadzajcie z podgrzewaniem bo napewno pęknie.
Udanej naprawy.

mmar...@gmail.com

unread,
Jan 11, 2018, 10:22:32 PM1/11/18
to
Ja mam elektroniczny na baterie. Kupiłem za chyba 15zł. Działa już z pół
roku na jednej baterii. Porównywałem go z innym termometrami, pomimo
dużej skali (od zera do +100) i niskiej ceny, ma odchyłkę 0.5c. Gdy
mierzę nim temperaturę pod pachą, to, z powodu powyższej odchyłki,
zazwyczaj wychodzi 37.1 - 37.2. Nie bawiłbym się w naprawy.

Pozdrawiam

J.F.

unread,
Jan 12, 2018, 5:34:39 AM1/12/18
to
Użytkownik wiux25 napisał w wiadomości
Tak jest. Okulary ochronne wysoce wskazane ... i gasnica, bo jesli
termometr na nafcie lub spirytusie, to z gazem mieszac nie nalezy :-)

J.

Robert Wańkowski

unread,
Jan 12, 2018, 6:15:07 AM1/12/18
to
W dniu 2018-01-12 o 11:33, J.F. pisze:
> trzymany w poziomie
Pion, poziom, to chyba bez znaczenia.

Robert

waj...@aol.com

unread,
Jan 12, 2018, 7:25:34 AM1/12/18
to
Nie strasz nie strasz bo sie...
Ja taki rozczlonkowany temometer naprawilem na zapalce. Podgrzalem nieco te
duza banke wypelniona wodka, slupek sie podniosl, te "dylatacje" poszly w gore
i wtedy podgrzewac przestalem. Slupek opadl juz bez tych dyli.

Wiekszosc o ile nie wszystkie takie thermometry maja u samej gory malutka pusta
banieczke, poszerzenie tej kapilary, wykonana chyba po to, by w przypadku
przegrzania na sloncu, ciecz tej cieniutkiej kapilary nie rozsadzila.
I to umozliwia dokonanie proby naprawy, bez wiekszego ryzyka.

A jak sie nie uda to w koncu nowy termometr, chinski, kosztuje okolo 13 zl.
A tu w Hameryce ten sam w chinskim sklepie kosztuje $1, slownie jeden dolar.
Mam takich kilka i sprawuja sie dobrze. Ale maja powazna wade, ze ich obudowa
czy skala jest wykonana z taniego plastyku malo lub w ogole nie odpornego na
UV. Po trzech latach taki termometr, scislej jego obudowa, sam od siebie bez
dotykania, popekal na kawalki.

Lepsze sa w obudowach czyli ze skala na drewnianej deseczce. Ale cena tych to
juz tylko dla koneserow czy cwierc milionerow. I od razu widac, ze to polska
konstrukcja gdyz ta banka na dole rurki, ktora powinna miec dobry kontakt z
powietrzem, jest niezle od niego odizolowana. W tej deseczce podwiercono tylko
dolek zamiast przewiercic ja na wylot by powietrze mialo lepszy dostep i
przewiew.

Pozdr
Tornad

Stokrotka

unread,
Jan 12, 2018, 7:40:57 AM1/12/18
to

On Saturday, February 1, 2014 at 11:59:50 AM UTC+1, Stokrotka wrote:
> Mam termometr wewnętszny, zakres temperatur od -5 do +40, alkoholowy.
> Niestety słupek alkoholu w środku "podzielił się" poszatkował, i pomiedzy
> kilkoma słupkami alkoholu jest powietsze.
> Tym sposobem termometr nic nie wskazuje.
>
> Stukanie nie pomogło,
> postawienie na ciepłym kaloryferku też nie pomogło,
> zmrożenie w zamrażalniku (-18) też nie pomogło,
> pszyklejenie do długiej linijki (około 50 cm), z otworem na drugim końcu,
> w
> celu pokręcenia i użycia siły odśrodkowej też nie pomogło.
>
> --
> http://ortografia.3-2-1.pl/ w zakładce 'inne' syntezator mowy GdakMini1_08
> i program dietetyczny Ananas1_3a
> (tekst bez: ó, ch, rz i -ii) Ortografia to NAWYK, często nielogiczny,
> ktury ludzie ociężali umysłowo, nażucają bezmyślnie następnym pokoleniom.

Mojemu pomogło średnio płaskie położenie a kaloryferku.
I działa, wisi na ścianie i wciąż wskazuje, że spułdzielnia niedogżewa.

--
(tekst bez: ó, ch, rz i -ii)
Ortografia to NAWYK, często nielogiczny, ktury ludzie ociężali umysłowo,
nażucają bezmyślnie następnym pokoleniom. ( ortografia . pev . pl )

0 new messages