Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

dlaczego tęcza jest zawsze łukiem?

1,194 views
Skip to first unread message

Simpler

unread,
Dec 17, 2014, 12:57:45 PM12/17/14
to
Półłuk czy mniejszy kawałek, ale zawsze łuczek,
dlaczego to nie jest... śruba, powiedzmy?

Może ma to ma związek z kulistością samej Ziemi?
No, ale raczej nie za bardzo, bo są też takie mikro tęcze,
które pamiętam z basenu otartego - prysznic takie robi...
choć też niekiedy tylko, bardzo rzadko można to zauważyć,
co jest dość podejrzane, bo warunki są tu raczej praktycznie
takie same każdego dnia.

Zatem może to mniejsza kulistość, bo samych kropelek wody?
No, ale jak, co... niby tęcza to dzieło jednej kropli, czy jak?

bartekltg

unread,
Dec 17, 2014, 1:11:15 PM12/17/14
to
A wiesz, jak działa tęcza?

Warunki (odpowiednie kropelki) nie są tylko po łuku,
są w znacznie większym obszarze.
Na te kropeli pada światło słoneczne. Odbija się wewnątrz,
załamuje i leci w krórąś stronę. Co istotne, pod kątem
ok 40-42 dtopnie do kierunku padania promieni słonecznych.

Wszytkie propelki tak odbijają, ale do obserwatora trafia
światło tylko z tych, które w niego trafią. Czyli takich,
dla których kierunek padania promieni słonecznych i kierunek do
oglądajacego wynosi te 40-42 stopnia.
Czyli z pewnego stożka. A, że siedzimy na czubku tego stożka
(jeszcze raz podkreślam, każdy oglądający ma własny stożek,
w którym kropelki świecą m.in na niego.) to widzimy okrąg.
Ziemia nam zasłania cześć tego okręgu, nie zawsze warunki
są wszędzie dobre, pozostaje łuk.




pzdr
bartekltg

Tornad

unread,
Dec 17, 2014, 1:50:08 PM12/17/14
to
W dniu środa, 17 grudnia 2014 12:57:45 UTC-5 użytkownik Simpler napisał:
> Półłuk czy mniejszy kawałek, ale zawsze łuczek,
> dlaczego to nie jest... śruba, powiedzmy?
>
> Może ma to ma związek z kulistością samej Ziemi?
> No, ale raczej nie za bardzo, bo są też takie mikro tęcze,
> które pamiętam z basenu otartego - prysznic takie robi...
Bartek Ci to juz w skrocie opisal, pieknie i nie drogo:)

Zjawisko jest rozpracowane. Zob. np.tu:

http://pl.wikipedia.org/wiki/T%C4%99cza

Tam tumacza rowniez mechanism powstawania tecz wtornych.
Pzdr
Tornad

Simpler

unread,
Dec 17, 2014, 3:40:56 PM12/17/14
to
To są doraźne pierdoły... dla małolatów.
W każdym razie nie ma tam nic o finalnym kształcie obrazu.

Simpler

unread,
Dec 17, 2014, 3:45:03 PM12/17/14
to
W dniu środa, 17 grudnia 2014 19:11:15 UTC+1 użytkownik bartekltg napisał:

> A wiesz, jak działa tęcza?

Wybacz ale jakoś nie zauważyłem żadnego działania tęczy,
np. ten łuk nie wypala trawy, ani nawet krowy nie muczą z jej powodu...


> Warunki (odpowiednie kropelki) nie są tylko po łuku,
> są w znacznie większym obszarze.
> Na te kropeli pada światło słoneczne. Odbija się wewnątrz,
> załamuje i leci w krórąś stronę. Co istotne, pod kątem
> ok 40-42 dtopnie do kierunku padania promieni słonecznych.
>
> Wszytkie propelki tak odbijają, ale do obserwatora trafia
> światło tylko z tych, które w niego trafią. Czyli takich,
> dla których kierunek padania promieni słonecznych i kierunek do
> oglądajacego wynosi te 40-42 stopnia.
> Czyli z pewnego stożka. A, że siedzimy na czubku tego stożka
> (jeszcze raz podkreślam, każdy oglądający ma własny stożek,
> w którym kropelki świecą m.in na niego.) to widzimy okrąg.
> Ziemia nam zasłania cześć tego okręgu, nie zawsze warunki
> są wszędzie dobre, pozostaje łuk.

W taki sposób to każdy obraz możesz opisywać,
więc to nie ma nic z tematem.

Wojtek Borczyk

unread,
Dec 17, 2014, 5:47:40 PM12/17/14
to
On Wed, 17 Dec 2014, Simpler wrote:

> W taki sposób to każdy obraz możesz opisywać,
> więc to nie ma nic z tematem.

Dostałeś wyczerpującą odpowiedź, ale zamiast spróbować ją zrozumieć, swoim
zwyczajem tylko oplułeś odpowiadającego.

W największym skrócie - widoczny kształt tęczy jest bezpośrednią
konsekwencją kulistego kształtu cząsteczek skroplonej w powietrzu wody i
takiego a nie innego współczynnika załamania tej wody. Szczegóły masz
opisane w artykule, do którego link podał Ci Tornad. Przestań więc
zawracać dłużej głowę, tylko przysiądź na dupie i spróbuj to wszystko
przemysleć i poskładać do kupy.

W.

Simpler

unread,
Dec 17, 2014, 7:35:32 PM12/17/14
to
Gówno prawda.
Gdyby tak było wówczas byłby obserwowane np. proste słupy tęczy,
albo pełne kółeczka na tle lasu, i np. 5 sztuk - pełna olimpiada,
żeby było zabawnie.

No i co, widziałeś takie tęcze?
Dupa. Nikt o takich tęczach nigdzie nie wspomina,
bo też nikt takich nie widział..

Tornad

unread,
Dec 17, 2014, 8:03:20 PM12/17/14
to
W dniu środa, 17 grudnia 2014 15:40:56 UTC-5 użytkownik Simpler napisał:
> W dniu środa, 17 grudnia 2014 19:50:08 UTC+1 użytkownik Tornad napisał:
> > W dniu środa, 17 grudnia 2014 12:57:45 UTC-5 użytkownik Simpler napisał:
> > > Półłuk czy mniejszy kawałek, ale zawsze łuczek,
> > > dlaczego to nie jest... śruba, powiedzmy?

> > > Może ma to ma związek z kulistością samej Ziemi?
> > > No, ale raczej nie za bardzo, bo są też takie mikro tęcze,
> > > które pamiętam z basenu otartego - prysznic takie robi...
> > Bartek Ci to juz w skrocie opisal, pieknie i nie drogo:)
> > Zjawisko jest rozpracowane. Zob. np.tu:
> >
> > http://pl.wikipedia.org/wiki/T%C4%99cza
> >
> > Tam tumacza rowniez mechanism powstawania tecz wtornych.

> To są doraźne pierdoły... dla małolatów.
> W każdym razie nie ma tam nic o finalnym kształcie obrazu.

Nie przecze ale trudno jest cos napisac tak, aby malolat nie zrozumial a
zrozumial tylko absolwent wydzialu fizyki, ktory musial przejsc obowiazkowy
kurs relatywistyki:)
Mlodziez, jak to mlodziez jest wymagajaca...

Moim zdaniem, to co napisal Bartek (pomijajac fakt, ze sie na tensorach,
wersorach i innych tego typu wynalazkach, zna w stopniu ponad przecietnym) to
dla mnie to wyjasnienie jest poprawne. Nie wspomnial o teczach wtornych ale Ty
tez o to nie pytales.
I naprawde nie ma tu potrzeby szukac dziury w calym i to zapewne tej czarnej.

Z tego co zrozumialem, intryguje Cie fakt, ze tecze widzimy jako okrag a nie
spirale czy inna linie srubowa.
Bartek napisal Ci, ze promien sloneczny biegnacy z za Twoich plecow wpadajac w
mikroskopijna kropelke wody, ktora jest idealna kulka, wychodzi z niej z
powrotem w Twoim kierunku tyle ze pod innym od padania katem. Jak lustro
odbija kazdy promien pod katem prostym o tyle ten promien, ktory wpadl do
tej przezroczystej kulki, wychodzi z niej z powrotem pod katem okolo 41 stopni.
Dlaczego takim i dlaczego okolo. Otoz w tej kropelce nastepuje zalamanie sie
promienia przy jego wlocie do wody, potem dwukrotne wewnetrzne odbicie I
wyjscie tego promienia w kierunku rozniacym sie od padajacego o te 41 stopni.

Ale jak we wszystkich zjawiskach, biora tu udzial inne; w tym przypadku
rozszczepienie sie swiatla bialego na poszczegolne kolory. Te poszczegolne
kolory wychodza z kropli w zakrecie 40-42 stopnie, przy czym kolor czerwony
zalamuje sie najmniej a niebieski najbardsziej. Stad ten przedzial katow.

Dalej zapomnijmy na chwile o kropelkach, za to wyobrazmy sobie uklad lusterek,
ale takich krzywych zwierciadel, ktore odbijaja promienie pod katem tych 41
stopni a nie jak to maja w zwyczaju, 90.

Masz idealnie rownolegly i poziomy strumien swiatla slonecznego. I prostopadla
do niego sciane, na ktora on pada. Nalepiasz na niej malutkie lusterka i co?
W opisanym ukladzie zadne Cie nie oslepi gdyz to, ktore spelniloby klasyczne
warunki odbicia - zaslonisz swoja glowa. Promienie odbite od innych, poleca
obok ciebie.
Ale teraz wyobraz sobie, ze na tej scianie nalepisz lusterka, ktore odbijaja promienie pod katem 41 stopni. Wtedy na tej scianie zobaczysz tecze a scislej
jasny okrag gdyz na lusterkach nie nastepuje rozszczepienie sie swiatla.

Innymi slowy, ze zbioru tych lusterek oslepia cie tylko te, ktore beda tworzyc
kat 41 stopni. Kat mierzony od prostopadlej do kazdego z nich do prostej
przechodzacej przez Twoje oczy.

I tu niestety potrzeba troche wyobrazni przestrzennej. Wyobraz sobie moze
stozek o kacie pomiedzy jego osia a pobocznica rownym 41 stopni katowych. Dla
unikniecia pomylek typu ze woda wrze z dziwiecdziesieciu stopniach a kat prosty
ma 100 stopni:)
Przykladasz ten stozek podstwa do sciany; okaze sie ze rownolegle promienie
sloneczne, odbite od tych krzywych lusterek beda sie slizgac po tej pobocznicy
stozka. Czyli tylko zbior lusterek tworzacych okrag, 'spelnia' zalozone
warunki odbicia, takie, ze wszystkie obite promienie, przechodza
przez "dziubek" tego stozka, w poblizu ktorego beda Twoje oczy...

Im stozek wiekszy czyli ogladasz sciane z wiekszej odleglosci, tym wieksza
bedzie srednica okregu, wyznaczajacego ten substytut teczy.

Co jest zgodne z doswiadczeniem; jak zrobisz mgle wodna np ze spryskiwacza
i patrzysz na nia z 2 metrow to uzyskasz teczka malutka o srednicy powiedzmy
1 m a jak naturalna, ogladasna z kilku km, to troche wieksza.

Moze to pomoze. Z tym, ze podejrzewam Cie o jakies zgrywy typu udawania idioty
a niech sie chlopcy wysilaja. Jesli tak sobie zaplanowales to ostrzegam sie
sie odgryze;)
Pzdr
Tornad

Maciej Woźniak

unread,
Dec 18, 2014, 2:29:50 AM12/18/14
to
W dniu 2014-12-18 01:35, Simpler pisze:

> Gówno prawda.
> Gdyby tak było wówczas byłby obserwowane np. proste słupy tęczy,
> albo pełne kółeczka na tle lasu, i np. 5 sztuk - pełna olimpiada,
> żeby było zabawnie.

Nie wiem, czy dobrze Cię zrozumiałem. "Gdyby tak było",
czy to znaczy - gdyby krople wody były kuliste, a
współczynnik załamania światła w wodzie stały zależnie
od długości fali?
Co konkretnie negujesz?

Wojtek Borczyk

unread,
Dec 18, 2014, 2:46:57 AM12/18/14
to
On Wed, 17 Dec 2014, Simpler wrote:

> Gówno prawda.
> Gdyby tak było wówczas byłby obserwowane np. proste słupy tęczy,
> albo pełne kółeczka na tle lasu, i np. 5 sztuk - pełna olimpiada,
> żeby było zabawnie.

Gówno prawda :) Narysuj sobie na kartce papieru, które z kropelek
równomiernie zawieszonej w powietrzu wody spełniają warunek, że przy
oświetleniu ich równoległą wiązką światła z określonego kierunku,
przechodzące przez nie jak na rysunku
http://pl.wikipedia.org/wiki/T%C4%99cza#mediaviewer/File:Rainbow_formation.png
(prawym górnym) promienie świetlne trafią do obserwatora stojącego w
określonym punkcie P. Z wyobraźnią przestrzenną masz jak widac takie same
problemy, jak z mechaniką nieba i teorią względności :)

W.

bartekltg

unread,
Dec 18, 2014, 5:11:46 AM12/18/14
to
On 18.12.2014 01:35, Simpler wrote:
> Gdyby tak było wówczas byłby obserwowane np. proste słupy tęczy,
> albo pełne kółeczka na tle lasu, i np. 5 sztuk - pełna olimpiada,
> żeby było zabawnie.


Tak? Masz zawsze ten sam kąt Ty-punkt_słupa-Słońce?
Masz to samo dla kółek olimpijskich? Jasne...
Jak nie masz wyobraźni przestrzennej, kup pudełko
plasteliny, patyczki do grilla, sznurek, kątomierz
i pobuduj, poeksperymentuj.

pzdr
bartekltg



$tipa

unread,
Dec 18, 2014, 7:21:21 AM12/18/14
to
W dniu 2014-12-17 21:45, Simpler pisze:
> W dniu środa, 17 grudnia 2014 19:11:15 UTC+1 użytkownik bartekltg napisał:
>
>> A wiesz, jak działa tęcza?
>
> Wybacz ale jakoś nie zauważyłem żadnego działania tęczy,
> np. ten łuk nie wypala trawy, ani nawet krowy nie muczą z jej powodu...
>
A ja zauważyłem. U mnie np. wywołuje skurcz ok. 20 mięśni twarzy, co
skutkuje wyraźnym uniesieniem się kącików ust do góry.

$tipa

Andrzej Lawa

unread,
Dec 18, 2014, 8:55:27 AM12/18/14
to
W dniu 18.12.2014 11:11, bartekltg pisze:
I po co się męczycie? Przecież to niedorozwinięty idiota lub troll
udający niedorozwiniętego idiotę...

--
Boga prawdopodobnie nie ma.
A teraz przestań się martwić
i raduj się życiem!

platformowe głupki

unread,
Dec 18, 2014, 12:55:14 PM12/18/14
to
no i warto by może zapytać, dlaczego czasem są dwie półkule... może
nawet mam gdzieś zdjęcie...

Wojtek Borczyk

unread,
Dec 18, 2014, 2:29:29 PM12/18/14
to
On Thu, 18 Dec 2014, platformowe głupki wrote:

> no i warto by może zapytać, dlaczego czasem są dwie półkule... może nawet mam
> gdzieś zdjęcie...

Chyba raczej "półkola"? :)

Masz to również wyjaśnione w tym artykule
http://pl.wikipedia.org/wiki/T%C4%99cza ,
na tym rysunku:
http://pl.wikipedia.org/wiki/T%C4%99cza#mediaviewer/File:Rainbow_formation.png

W.

Simpler

unread,
Dec 18, 2014, 4:13:48 PM12/18/14
to
W dniu czwartek, 18 grudnia 2014 20:29:29 UTC+1 użytkownik Wojtek Borczyk napisał:

> na tym rysunku:
> http://pl.wikipedia.org/wiki/T%C4%99cza#mediaviewer/File:Rainbow_formation.png

To jest akurat total fałsz.

Tęczy nie można widzieć tak z boku... to coś nie respektuje perspektywy, hehe!

A tak w ramach ciekawostki dodam jeszcze,
że psychicznie chorzy malują właśnie w taki sposób tęcze!
Fakt psychiatryczny, znany od ponad wieku...

Wniosek dla czytelnika jest natychmiastowy:
obecnie psychole publikują fizykę, hehe!

Simpler

unread,
Dec 18, 2014, 4:18:02 PM12/18/14
to
Mówię że te skecze nie tłumaczą wcale rozmiarów i kształtu tęcz -
całej, w skali makro.
To jedynie może tłumaczyć geometrię sfery, czyli tej kropelki wody... co też jest dość naciągane, bo krople spadającej wody są zgoła jajowate... hihi!

t-1

unread,
Dec 18, 2014, 4:19:14 PM12/18/14
to
W dniu 2014-12-17 o 18:57, Simpler pisze:
> Półłuk czy mniejszy kawałek, ale zawsze łuczek,
> dlaczego to nie jest... śruba, powiedzmy?

Dlatego, bo
sin^2a + cos^2a = 1

Simpler

unread,
Dec 18, 2014, 4:26:59 PM12/18/14
to
W dniu czwartek, 18 grudnia 2014 02:03:20 UTC+1 użytkownik Tornad napisał:

> Z tego co zrozumialem, intryguje Cie fakt, ze tecze widzimy jako okrag a nie
> spirale czy inna linie srubowa.
> Bartek napisal Ci, ze promien sloneczny biegnacy z za Twoich plecow wpadajac w
> mikroskopijna kropelke wody, ktora jest idealna kulka, wychodzi z niej z
> powrotem w Twoim kierunku tyle ze pod innym od padania katem. Jak lustro
> odbija kazdy promien pod katem prostym o tyle ten promien, ktory wpadl do
> tej przezroczystej kulki, wychodzi z niej z powrotem pod katem okolo 41 stopni.

Jedna kropla wystarczy?
Toż to przecie... szok, a może nawet sock.


Nie chce mi się nad tym zastanawiać,
a wygląda mi, że to wyjaśnienie jest do dupy,
no bo nie wyjaśnia kształtu tęczy... całej - rozmiarów itd.;
przecież jedna kropla nie robi tęczy, podobnie jak... jeden bocian,
i do tego kulawy, nie czyni wiosny, hihi!

Wojtek Borczyk

unread,
Dec 18, 2014, 4:33:49 PM12/18/14
to
On Thu, 18 Dec 2014, Simpler wrote:

> W dniu czwartek, 18 grudnia 2014 20:29:29 UTC+1 użytkownik Wojtek Borczyk napisał:
>
>> na tym rysunku:
>> http://pl.wikipedia.org/wiki/T%C4%99cza#mediaviewer/File:Rainbow_formation.png
>
> To jest akurat total fałsz.
>
> Tęczy nie można widzieć tak z boku... to coś nie respektuje perspektywy, hehe!

Ręce opadają... :( Zastanów się chwilę! Słońce masz dokładnie za plecami.
Przed sobą masz pełno zawieszonych w powietrzu kropelek wody. Zastanów się
Z KTÓRYCH (gdzie położonych) kropelek wody światło słoneczne dotrze do
Twoich oczu po odbiciu i rozproszeniu wewnątrz kropli? Podpowiem Ci: to
NIE BĘDĄ te krople, które masz dokładnie przed sobą! :)

W.

Wojtek Borczyk

unread,
Dec 18, 2014, 4:36:35 PM12/18/14
to
On Thu, 18 Dec 2014, Simpler wrote:

> To jedynie może tłumaczyć geometrię sfery, czyli tej kropelki wody... co
> też jest dość naciągane, bo krople spadającej wody są zgoła jajowate...
> hihi!

Mgła to też kropelki wody zawieszone w powietrzu i jakoś nie spadają od
razu na ziemię :) A kształt kropli jest uzależniony od jej rozmiarów.
Jeśli rozmiary (a zo za tym stosunek powierzchni do masy) są małe, to może
być niemal idealnie kulista.

W.

bartekltg

unread,
Dec 18, 2014, 5:09:44 PM12/18/14
to
On 18.12.2014 22:26, Simpler wrote:
> W dniu czwartek, 18 grudnia 2014 02:03:20 UTC+1 użytkownik Tornad napisał:
>
>> Z tego co zrozumialem, intryguje Cie fakt, ze tecze widzimy jako okrag a nie
>> spirale czy inna linie srubowa.
>> Bartek napisal Ci, ze promien sloneczny biegnacy z za Twoich plecow wpadajac w
>> mikroskopijna kropelke wody, ktora jest idealna kulka, wychodzi z niej z
>> powrotem w Twoim kierunku tyle ze pod innym od padania katem. Jak lustro
>> odbija kazdy promien pod katem prostym o tyle ten promien, ktory wpadl do
>> tej przezroczystej kulki, wychodzi z niej z powrotem pod katem okolo 41 stopni.
>
> Jedna kropla wystarczy?

Skąd ten idiotyczny wniosek?
Nie, nie wystarczy.

> Toż to przecie... szok, a może nawet sock.
>
>
> Nie chce mi się nad tym zastanawiać,

I to jest sedno problemu.
Zaraz obok tego, że nie czytasz tego, co ludzie piszą.
W drugim zdaniu mojej odpowiedzi było napisane, że kropelki
są w całej przestrzeni (nie tylko na łuku, tym bardziej nie
kretynizm jak "jedna kropelka").

bartekltg



Wojtek Borczyk

unread,
Dec 19, 2014, 4:26:58 AM12/19/14
to
On Thu, 18 Dec 2014, Simpler wrote:

> Jedna kropla wystarczy?

Nie, nie wystarczy. I nie zadawałbyś tak głupiego pytania, gdybyś chociaż
spróbował zrozumieć udzielone Ci wcześniej odpowiedzi. Żebyś mógł zobaczyć
pełen łuk tęczy kropelki wody muszą się znajdować w zasięgu wzroku w całym
kącie bryłowym, obejmującym ten łuk.

> Nie chce mi się nad tym zastanawiać,

To po jaką cholere zawracasz nam głowę pytaniami, jeśli nie chcesz
zastanowić się nad odpowiedzią?

> a wygląda mi, że to wyjaśnienie jest do dupy,
> no bo nie wyjaśnia kształtu tęczy... całej - rozmiarów itd.;
> przecież jedna kropla nie robi tęczy, podobnie jak... jeden bocian,
> i do tego kulawy, nie czyni wiosny, hihi!

Jeden piksel na monitorze komputera też "nie robi obrazu", a mimo wszystko
ten obraz widzisz :) Tecza powstaje w wyniku zsumowania się obrazów
pochodzących od mnóstwa kropelek, wypełniających powietrze przed Tobą.

Pisałem Ci to już raz, ale powtórzę po raz kolejny, bo jak widac nie
zrozumiałeś. Załóżmy, że masz Słońce dokładnie za swoimi plecami. Spróbuj
sobie wyobrazić jak są w powietrzu rozłożone te kropelki wody, z których
światło słoneczne załamane pod kątem ok. 40 stopni dociera do Twoich oczu.
Podpowiem Ci: są one rozłożone na sferze niebieskiej wzdłuż okręgu,
zakreślonym kątem 40 stopni wokół punktu leżącego dokładnie naprzeciw
Słońca.

W.

Simpler

unread,
Dec 19, 2014, 10:58:02 AM12/19/14
to
Oj! Wchodzisz na bardzo grząski grunt...
dlaczego podczas deszczu nie ma tęcz, i elipsoidalnych zapewne?

Simpler

unread,
Dec 19, 2014, 11:01:23 AM12/19/14
to
No, widzisz... a ja zasugerowany był,
że światło to raczej hiperboliczne
funkcje - jak te przestrzenie Lorentza, czyli
prędzej z takiego powodu mamy tęczę:

coshc^2 - sinhc^2 = 1

Simpler

unread,
Dec 19, 2014, 11:02:47 AM12/19/14
to
Nie, no bo mgła to ponoć koloid a nie mieszanina, czy zawiesina, hihi!

bartekltg

unread,
Dec 19, 2014, 11:21:38 AM12/19/14
to
A kiedy do świętej choinki jest tęcza?
Najlepsze tęcze są na porządnej ulewie!

Tylko ta ulewa musi być kawałek dalej, jak ci pada na łeb
to najczęściej chmury zasłaniają Słońce.


BTW.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Descartes_Rainbow.png
ale pewnie nadal za trudne.

pzdr
bartekltg

Simpler

unread,
Dec 19, 2014, 11:33:31 AM12/19/14
to
W dniu piątek, 19 grudnia 2014 17:21:38 UTC+1 użytkownik bartekltg napisał:
> On 19.12.2014 16:58, Simpler wrote:
> > W dniu czwartek, 18 grudnia 2014 22:36:35 UTC+1 użytkownik Wojtek Borczyk napisał:
> >> On Thu, 18 Dec 2014, Simpler wrote:
> >>
> >>> To jedynie może tłumaczyć geometrię sfery, czyli tej kropelki wody... co
> >>> też jest dość naciągane, bo krople spadającej wody są zgoła jajowate...
> >>> hihi!
> >>
> >> Mgła to też kropelki wody zawieszone w powietrzu i jakoś nie spadają od
> >> razu na ziemię :) A kształt kropli jest uzależniony od jej rozmiarów.
> >> Jeśli rozmiary (a zo za tym stosunek powierzchni do masy) są małe, to może
> >> być niemal idealnie kulista.
> >
> > Oj! Wchodzisz na bardzo grząski grunt...
> > dlaczego podczas deszczu nie ma tęcz,
>
> A kiedy do świętej choinki jest tęcza?
> Najlepsze tęcze są na porządnej ulewie!

Tęcza jest dopiero po deszczu, a nie w trakcie.

> Tylko ta ulewa musi być kawałek dalej, jak ci pada na łeb
> to najczęściej chmury zasłaniają Słońce.

Wiem że masz niezmiernie mizerne kryteria co do metod tłumaczenia
zjawisk fizycznych, więc nie dziwię się, że nawet nie łapiesz o co mi chodzi.

Kiedyś np. ogień też tłumaczono takimi sposobami:
to co się pali, to pali się,
a to co nie pali, no to nie pali.
No i ogień to jest to coś, co jest właśnie wtedy gdy pali się... hihi!

bartekltg

unread,
Dec 19, 2014, 11:38:45 AM12/19/14
to
On 19.12.2014 17:33, Simpler wrote:
> W dniu piątek, 19 grudnia 2014 17:21:38 UTC+1 użytkownik bartekltg napisał:
>> On 19.12.2014 16:58, Simpler wrote:
>>> W dniu czwartek, 18 grudnia 2014 22:36:35 UTC+1 użytkownik Wojtek Borczyk napisał:
>>>> On Thu, 18 Dec 2014, Simpler wrote:
>>>>
>>>>> To jedynie może tłumaczyć geometrię sfery, czyli tej kropelki wody... co
>>>>> też jest dość naciągane, bo krople spadającej wody są zgoła jajowate...
>>>>> hihi!
>>>>
>>>> Mgła to też kropelki wody zawieszone w powietrzu i jakoś nie spadają od
>>>> razu na ziemię :) A kształt kropli jest uzależniony od jej rozmiarów.
>>>> Jeśli rozmiary (a zo za tym stosunek powierzchni do masy) są małe, to może
>>>> być niemal idealnie kulista.
>>>
>>> Oj! Wchodzisz na bardzo grząski grunt...
>>> dlaczego podczas deszczu nie ma tęcz,
>>
>> A kiedy do świętej choinki jest tęcza?
>> Najlepsze tęcze są na porządnej ulewie!

[wycięty fragment]
>> Tylko ta ulewa musi być kawałek dalej, jak ci pada na łeb
>> to najczęściej chmury zasłaniają Słońce.

> Tęcza jest dopiero po deszczu, a nie w trakcie.

No brawo, brawo.

bartekltg


Wojtek Borczyk

unread,
Dec 19, 2014, 1:22:44 PM12/19/14
to
On Fri, 19 Dec 2014, Simpler wrote:

> Nie, no bo mgła to ponoć koloid a nie mieszanina, czy zawiesina, hihi!

Koloid to też rodzaj zawiesiny, tylko o znacznie większym rozdrobnieniu. A
mgła to jak najbardziej zawiesina kropelek wody w powietrzu.

W.

Wojtek Borczyk

unread,
Dec 19, 2014, 1:32:30 PM12/19/14
to
On Fri, 19 Dec 2014, Simpler wrote:

> Tęcza jest dopiero po deszczu, a nie w trakcie.

Taak... A jak pół godziny wcześniej deszcz padał Ci prosto na głowę, to
gdzie może padać pół godziny później? Czy przypadkiem nie w tym właśnie
kierunku, w którym widzisz tęczę? :)

Jeśli masz dostęp do kawałka trawnika i zraszacza ogrodowego, to zrób
prosty eksperyment. W słoneczny dzień włącz ten zraszacz a sam stań
dokładnie pomiędzy nim a znajdującym się za Twoimi plecami Słońcem.
Zobaczysz taką samą tęczę, jak ta na niebie:
https://www.youtube.com/watch?v=YgSSgm84Qts

> Wiem że masz niezmiernie mizerne kryteria co do metod tłumaczenia
> zjawisk fizycznych, więc nie dziwię się, że nawet nie łapiesz o co mi chodzi.

A o co Ci chodzi? Bo moim zdaniem temat został Ci wytłumaczony
wyczerpująco i zrozumiale, teraz kolej na to, zebyś się trochę wysilił i
spróbował to zrozumieć :)

W.


bartekltg

unread,
Dec 19, 2014, 1:51:06 PM12/19/14
to
On 19.12.2014 19:29, Wojtek Borczyk wrote:

> https://www.youtube.com/watch?v=YgSSgm84Qts

Amatorzy.
https://www.youtube.com/watch?v=ZflW53wRWoc

;-)

pzdr
bartekltg


bartekltg

unread,
Dec 19, 2014, 2:17:12 PM12/19/14
to
On 19.12.2014 19:51, bartekltg wrote:
> On 19.12.2014 19:29, Wojtek Borczyk wrote:
>
>> https://www.youtube.com/watch?v=YgSSgm84Qts
>
> Amatorzy.
> https://www.youtube.com/watch?v=ZflW53wRWoc
>
> ;-)

A tu wyszło przypadkiem.
https://www.youtube.com/watch?v=88KCBi6i9qU

pzdr
bartekltg



bartekltg

unread,
Dec 19, 2014, 2:21:08 PM12/19/14
to
I znów ogródek.
https://www.youtube.com/watch?v=ZEuzQTNsU4c

[tak, wiem, 3 posty a mógłby być jeden...]

pzdr
bartekltg




Simpler

unread,
Dec 20, 2014, 1:04:05 PM12/20/14
to
Najwyraźniej nie miałeś zbyt wiele kontaktu z chemią. :)

Koloid jest czymś zupełnie innym od zawiesiny, mieszaniny, czy roztworu.
Stąd też ten specjalny termin na tego typu twory:
mgła, mleko, niektóre piany, itp.

Wojtek Borczyk

unread,
Dec 20, 2014, 1:08:27 PM12/20/14
to
On Sat, 20 Dec 2014, Simpler wrote:

> Koloid jest czymś zupełnie innym od zawiesiny, mieszaniny, czy roztworu.
> Stąd też ten specjalny termin na tego typu twory:
> mgła, mleko, [...]

A oglądałeś kiedyś mleko pod mikroskopem? Chyba nie, bo gdybyś oglądał to
byś wiedział, że to też jest dwufazowa zawiesina, tylko w mikroskali :)

Zresztą, to nie ma żadnego związku z głównym tematem wątku, czyli
mechanizmem powstawania tęczy :)

W.


Simpler

unread,
Dec 20, 2014, 1:10:40 PM12/20/14
to
O! I to jest nawet ciekawe.

Być może tu woda musi faktycznie opadać...
co jest niezauważane, i pomijane w tradycyjnych tłumaczeniach.

bartekltg

unread,
Dec 20, 2014, 1:17:17 PM12/20/14
to
On 20.12.2014 19:10, Simpler wrote:
> W dniu piątek, 19 grudnia 2014 20:17:12 UTC+1 użytkownik bartekltg napisał:
>> On 19.12.2014 19:51, bartekltg wrote:
>>> On 19.12.2014 19:29, Wojtek Borczyk wrote:
>>>
>>>> https://www.youtube.com/watch?v=YgSSgm84Qts
>>>
>>> Amatorzy.
>>> https://www.youtube.com/watch?v=ZflW53wRWoc
>>>
>>> ;-)
>>
>> A tu wyszło przypadkiem.
>> https://www.youtube.com/watch?v=88KCBi6i9qU
>
> O! I to jest nawet ciekawe.
>
> Być może tu woda musi faktycznie opadać...

Nie, nie musi.

> co jest niezauważane, i pomijane w tradycyjnych tłumaczeniach.

Przyjrzyj się tym filmikom, przejrzyj jeszcze raz
otrzymane wyjaśnienia (wraz z materiałami) i pomyśl.

pzdr
bartekltg





Wojtek Borczyk

unread,
Dec 20, 2014, 1:37:15 PM12/20/14
to
On Sat, 20 Dec 2014, Simpler wrote:

> Być może tu woda musi faktycznie opadać...
> co jest niezauważane, i pomijane w tradycyjnych tłumaczeniach.

Wytłumacz nam, dlaczego tak za wszelką cenę usiłujesz skomplikować coś, co
jest banalnie proste? :)

W.

Simpler

unread,
Dec 20, 2014, 3:01:23 PM12/20/14
to
W dniu sobota, 20 grudnia 2014 19:08:27 UTC+1 użytkownik Wojtek Borczyk napisał:
> On Sat, 20 Dec 2014, Simpler wrote:
>
> > Koloid jest czymś zupełnie innym od zawiesiny, mieszaniny, czy roztworu.
> > Stąd też ten specjalny termin na tego typu twory:
> > mgła, mleko, [...]
>
> A oglądałeś kiedyś mleko pod mikroskopem? Chyba nie, bo gdybyś oglądał to
> byś wiedział, że to też jest dwufazowa zawiesina, tylko w mikroskali :)

Tłuszcz jest tam zawiesiną, ale nie białko, które jest jest koloidem.

No, i tak to już jest z niedoukami...
tworzą analogie, tyle że bezzasadne - standardowa szkółka miernot na tym polega.

> Zresztą, to nie ma żadnego związku z głównym tematem wątku, czyli
> mechanizmem powstawania tęczy :)

Związek jest dramatycznie bezpośredni: gówno wiesz i tu i tam, hehe!

Simpler

unread,
Dec 20, 2014, 3:03:29 PM12/20/14
to
W dniu sobota, 20 grudnia 2014 19:17:17 UTC+1 użytkownik bartekltg napisał:

>
> Przyjrzyj się tym filmikom, przejrzyj jeszcze raz
> otrzymane wyjaśnienia (wraz z materiałami) i pomyśl.

Nie wystarczy szeroko otwierać oczu... błehehe!

Masz blokadę w pale.

Wojtek Borczyk

unread,
Dec 20, 2014, 3:07:09 PM12/20/14
to
On Sat, 20 Dec 2014, Simpler wrote:

> Tłuszcz jest tam zawiesiną, ale nie białko, które jest jest koloidem.

Bzdury Waść rzewne pleciesz, ale szkoda mi czasu, żeby prostować :)

W.

Wojtek Borczyk

unread,
Dec 20, 2014, 3:09:10 PM12/20/14
to
On Sat, 20 Dec 2014, Simpler wrote:

>> Przyjrzyj się tym filmikom, przejrzyj jeszcze raz
>> otrzymane wyjaśnienia (wraz z materiałami) i pomyśl.
>
> Nie wystarczy szeroko otwierać oczu... błehehe!

No nie wystarczy, trzeba jeszcze przy tym umieć myśleć... A z tym niestety
masz zawsze największy problem :)

W.

Simpler

unread,
Dec 21, 2014, 6:17:43 PM12/21/14
to
Głupi jesteś jak kilof.

Wiesz co to jest koloid w ogóle,
czym to się wyróżnia od zawiesin itp.?

Simpler

unread,
Dec 21, 2014, 6:25:01 PM12/21/14
to
A niby co to jest to 'myślenie', wg twojej zasranej opinii.
Nie żeby mnie to interesi ale pytam tak pro dupa tylko.

Poza tym standard zaleca nie myśleć, abo nwt i wręcz zakazuje,
a ty zapewne te zalecenia respektował przez całe swoje zasrane
życie wszelkimi rencomakma i nogma, które tylko bozia ci zapodać raczyła. :)

Wojtek Borczyk

unread,
Dec 22, 2014, 3:50:57 AM12/22/14
to
On Sun, 21 Dec 2014, Simpler wrote:

> Głupi jesteś jak kilof.

Jak zwykle poza obelgami nic mądrego nie jesteś w stanie z siebie
wygęgać... :)

> Wiesz co to jest koloid w ogóle,
> czym to się wyróżnia od zawiesin itp.?

Najogólniej rzecz biorąc, stopniem rozdrobnienia. Ale w dalszym ciągu jest
to *dwufazowa* mieszanina. A poza tym ten temat jest kompletnie OT w
kontekście głownego wątku, więc przestań zbaczać z tematu!

W.

Wojtek Borczyk

unread,
Dec 22, 2014, 3:56:28 AM12/22/14
to
On Sun, 21 Dec 2014, Simpler wrote:

>> No nie wystarczy, trzeba jeszcze przy tym umieć myśleć... A z tym niestety
>> masz zawsze największy problem :)
>
> A niby co to jest to 'myślenie', wg twojej zasranej opinii.

Na podstawie wyjasnień które tu otrzymałeś nawet średnio rogarnięty uczeń
szkoły podstawowej zrozumiałby mechanizm powstawania tęczy, który jest w
gruncie rzeczy tak prosty, jak budowa cepa. Zatem albo udajesz kompletnego
idiotę, albo rzeczywiście jesteś kompletnym idiotą - innej opcji nie ma.

> Nie żeby mnie to interesi ale pytam tak pro dupa tylko.

Jak tylko "pro dupa", to mnie w tą d**pę pocałuj, bo raczej na nic więcej
nie zasługujesz...

W.

Simpler

unread,
Dec 22, 2014, 4:48:00 PM12/22/14
to
W dniu poniedziałek, 22 grudnia 2014 09:56:28 UTC+1 użytkownik Wojtek Borczyk

> Na podstawie wyjasnień które tu otrzymałeś nawet średnio rogarnięty uczeń
> szkoły podstawowej zrozumiałby mechanizm powstawania tęczy, który jest w
> gruncie rzeczy tak prosty, jak budowa cepa. Zatem albo udajesz kompletnego
> idiotę, albo rzeczywiście jesteś kompletnym idiotą - innej opcji nie ma.

A co znaczy 'zrozumiałby'?

Może masz na myśli jakieś specyficzne korelacje
sygnałów w sieci neuronowej, prowadzące do okrzyku hurrrrrra!
A potem zapewne do poszczania się z bliżej nieokreślonej rozkoszy,
czyli coś jakby góralskiej nirwany po zażyciu śmiertelnej dawki marychy.

Musisz wyjaśnić też termin 'myśleć', rozkosz, itd.
bo potocznie znaczy to tyle samo co rozumieć... podejrzewam że to jakieś choroby.

Simpler

unread,
Dec 22, 2014, 4:52:24 PM12/22/14
to
Puste brednie.
Koloidy wyróżnia struktura, która ma gigantyczną powierzchnię,
zwykle 1 kropelka to całe hektary, no i to jest tu istotne.

Tornad

unread,
Dec 22, 2014, 6:22:41 PM12/22/14
to
W dniu poniedziałek, 22 grudnia 2014 16:52:24 UTC-5 użytkownik Simpler napisał:
> W dniu poniedziałek, 22 grudnia 2014 09:50:57 UTC+1 użytkownik Wojtek Borczyk > Puste brednie.

> Koloidy wyróżnia struktura, która ma gigantyczną powierzchnię,
> zwykle 1 kropelka to całe hektary, no i to jest tu istotne.

Mlody, roztwory a scislej mieszaniny koloidalne maja czastki o wymiarach nano-
metrowych. Owszem, isnieja takie mieszanki rowniez w powietrzu i nazywa sie je mgla. Albo zamgleniem. Ale we mgle nigdy nie pojawi sie tecza.
Dlaczego? Ano dlatego, ze srednia dlugosc fali swietlnej w porownaniu ze srednica takiej nano kropelki mgielnej, w ktorej jest powiedzmy kilkadziesiat czasteczek wody, ta ta dlugosc fali jest za duza aby nastapilo normalne wnikniecie tego promiena do
wnetrza tej kropelki, potem nastapilo wewnetrzne odbicie i wyjscie, pod tym
magicznym katem 40 - 42 stopni.
I drugi powod, to ten, ze taka nano-kropelka ma za malo tych czastek aby
utworzyc 'idealna' kulke wodna. Ona widziana pod mikroskopem ma kostropata
teksture powierzchni.

Pisalem tez, ze te okraglutkie mikrokropelki o srednicy powiedzmy 50 mikronow,
nie musza w powietrzu lewitowac. One moga opadac z dowolna predkoscia
(oczywiscie w pojeciu klasycznym). Wtedy ten luk, z ktorego wychodzace
promienie tworza tecze, a ktory ma w stosunku do podziwiajacego ja, stale
polozenie, to ten luk tworzy sie przez kolejne opadajace kropelki, ktore w tym
luku teczy, zastepuje te, ktore go opuscily.
Dowod - powstawanie stacjonarnej teczy na szybko opadajacych kropelkach np. wyrzucanych np. z cenryfugi. Czy innego zraszacza trawnikow.

Dodam jeszcze, ze tecza nigdy nie powstanie tez na kropelkach duzych, rzedu
wiekszych od okolo 2 mm. Taka "wypasiona" kropla deszczu, lecac na dol napotyka
opor powietrza. Ale tez dogania mniejsze, ktore opadaja wolniej. I dzieki temu
rosnie.
I wskutek dzialania wielu zjawisk, w tym elektrycznych, jej ksztalt staje sie
najpierw jajowaty, potem poziomo-plaskaty, az po przekroceniu srednicy dysku okolo 8-9 mm, swoiscie ekspolduje na boki, siejac odlamkami - malymi kropelkami.

W takich duzych i dynamicznie zmiennych kropelkach, powstaja rowniez odbicia ale nieuporzadkowane; one objawiaja sie jako rozproszenia swiatla.
Te drobne kropelki, powstale w tych mini eksplozjach, sa znowu doganiane
wiekszymi, ktore rosna a potem ekspolduja. Tak, ze do ziemi dopadaja akurat te,
ktore mieszcza sie w przedziale srednic rzedu 2-5 mm.

Gdyby te zjawiska nie zachodzily to krople roslyby do rozmiarow kurzyj jaj albo i byczych.

Tecza z reguly powstaje po deszczu. Gdy juz szczyt chmury burzowej przestal
zasilac kroplami nizsze warstwy atmosfery. Ale w niej pozostali rozni maruderzy
a szczegolnie te kropelki, ktore wskutek tych zderzen i tarcia jednej o druga,
uzyskaly duze ladunki elektrostatyczne. Te kropelki, moze nie w pelni
lewituja, ale opadaja bardzo wolno. Im kropelka mniejsza, tym wolniej.
I to opadanie trwa kilka, gora kilkanascie minut only. I tylko w tym czasie mozna na nich tecze podziwiac.
W tym czasie te kropelki rowniez biora cieplo i paruja bo sa przez
sloneczko oswietlane. A te, ktore nie zdazyly wyparowac sa juz na tyle
rzadkie, ze ta tecza staje sie zbyt rzadka I niewidoczna.

No bo do nas z oswietlnenia sloncem, wraca zaledwie maly ulamek promienia
oswietlajacego kropelke. One "odbijaja" promienie tworzac swietlny stozek, w
ustawieniu podstawa do nas. Wtedy ta kropelka siedzi na jego szczycie a
promienie slizgaja sie po pobocznicy tego wyimaginowanego oczywiscie, stozka.
I do naszego oka dociera tylko kilka z tych slizgajacych sie po tym stozku
promykow. Latwo policzyc, ze natezenie swiatla, jako wycinek tej pobocznicy
a scislej tworzacej stozka - bedzie bardzo male.

Kropelki to nadrabiaja ich iloscia. Ale jak sie ich ilosc zmniejszy do jakiejs
wartosci granicznej wtedy mowi sie trudno i trzeba czekac do najblizszej
okazji. Tych w ciagu roku jest w sumie stosunkowo malo.

Deszcz musi lac po poludniu, tak aby po burzy i czesciowym wypogodzeniu,
zachodzacym z reguly od strony zachodniej, slonce swiecilo nam w plecy.

Pzdr
Tornad

bartekltg

unread,
Dec 22, 2014, 6:44:10 PM12/22/14
to
W dniu wtorek, 23 grudnia 2014 00:22:41 UTC+1 użytkownik Tornad napisał:

> I wskutek dzialania wielu zjawisk, w tym elektrycznych, jej
> ksztalt staje sie najpierw jajowaty, potem poziomo-plaskaty,
> az po przekroceniu srednicy dysku >okolo 8-9 mm, swoiscie
> ekspolduje na boki, siejac odlamkami - malymi kropelkami.
>
> W takich duzych i dynamicznie zmiennych kropelkach, powstaja rowniez
> odbicia ale nieuporzadkowane; one objawiaja sie jako rozproszenia swiatla.

Dlaczego światło miałyby być niejednorodne? Dla światłą te
"dynamicznie" zmieniające pozycję i kształt krople
są praktycznie nieruchome.
Sam piszesz o malutkich kropelkach. Ona będą dość
okrągłe. I będą dawać tęczę. Duże jajowate krople
dają gorszą, ale co najwyżej przez to efekt
będzie słabszy.


Dopiero gdzieś czytałem, że najlepsze tęczę
są wyświetlane na porządnej ulewie;-)

O, tu też wyraźnie piszą o deszczu,
nie pozostałościach.
http://optics.kulgun.net/Rainbow/rainbow-faq.shtml

> Deszcz musi lac po poludniu, tak aby po burzy i czesciowym wypogodzeniu,
> zachodzacym z reguly od strony zachodniej, slonce swiecilo nam w plecy.

Rano też są.


pzdr
bartekltg

Tornad

unread,
Dec 23, 2014, 10:45:41 AM12/23/14
to
W dniu poniedziałek, 22 grudnia 2014 18:44:10 UTC-5 użytkownik bartekltg napisał:
> W dniu wtorek, 23 grudnia 2014 00:22:41 UTC+1 użytkownik Tornad napisał:
>
> > I wskutek dzialania wielu zjawisk, w tym elektrycznych, jej
> > ksztalt staje sie najpierw jajowaty, potem poziomo-plaskaty,
> > az po przekroceniu srednicy dysku >okolo 8-9 mm, swoiscie
> > ekspolduje na boki, siejac odlamkami - malymi kropelkami.
> >
> > W takich duzych i dynamicznie zmiennych kropelkach, powstaja rowniez
> > odbicia ale nieuporzadkowane; one objawiaja sie jako rozproszenia swiatla.
>
> Dlaczego światło miałyby być niejednorodne? Dla światłą te
> "dynamicznie" zmieniające pozycję i kształt krople
> są praktycznie nieruchome.

Raczysz Wasc cos krecic. Swiatlo padajace jest do "bulu" jednorodne. Natomiast
jego refleksy powstajace w niejednorodnych i znieksztalconych duzych kroplach
deszczu - nie. Czyli one powoduja rozpraszanie tego padajacego jednorodnie
swiatla slonecznego. W sensie, ze swiatlo oswietlajace krople wychodzi z nich
pod dowolnie roznymi katami. I takie losowe, we wszystkie mozliwe strony
odbicia, nigdy teczy nie utworza.

> Sam piszesz o malutkich kropelkach. Ona będą dość
> okrągłe. I będą dawać tęczę. Duże jajowate krople
> dają gorszą, ale co najwyżej przez to efekt
> będzie słabszy.

Nie, efektu nie bedzie w ogole. Bedzie tylko zaciemnienie pola widzenia.

> Dopiero gdzieś czytałem, że najlepsze tęczę
> są wyświetlane na porządnej ulewie;-)
>
Chyba zbyt szybko to czytales; na pewno pisalo, ze "po" ulewie.

> O, tu też wyraźnie piszą o deszczu,
> nie pozostałościach.
> http://optics.kulgun.net/Rainbow/rainbow-faq.shtml

W odpowiedzi na drugie pytanie pisza tam cytuje:

If you want to see a natural rainbow in rain, the answer is no.

> > Deszcz musi lac po poludniu, tak aby po burzy i czesciowym wypogodzeniu,
> > zachodzacym z reguly od strony zachodniej, slonce swiecilo nam w plecy.
> Rano też są.
Z ta ranna tecza to tak jak z kuska u komara. Wiadomo, ze ja ma tyle, ze nikt
jej nie widzial.
Problem polega na tym, ze w naszych (i nie tylko) warunkach klimatycznych,
burze przychodza glownie z zachodu. I ida w kierunku polnocno wschodnim. I po
takiej burzy rozpogodzenie rowniez przychodzi z zachodu gdzie ukazuje sie
sloneczko. Ono oswietla te burze z zachodu. I wtedy sa najlepsze warunki do jej
tworzenia sie, w naszym mozgu oczywiscie. Tecza w rzeczywistosci, w sensie
mozliwosci jej dotkniecia - nie istnieje. To jest tylko obraz, nazywany
rzeczywistym lub urojonym, ale obraz.

Owszem widzialem tez zdjecia teczy pelnej czyli majacej ksztalt pelnego okregu.
Byla to fotografia teczy widzianej ze szczytu wysokiej gory. Jest to jednak
zjawisko wyjatkowo rzadkie. W dolinie musial utworzyc sie obszar wypelniony
tymi mikrokropelkami wody powstaly np z flokulacji czy agregatyzacji
czasteczek mgly zalegajacej w dolinie.

W sumie sa na swiecie tecze rozne, kwadratowe, poprzeczne i podluzne:) Tyle, ze
ze zjawiskiem tworzenia sie teczy klasycznej, prawdziwej, tej ktora tu
opisujemy, czesto nie wiele maja wspolnego.
Sa nawet ogniste. Np ta, ktora powstala w umyslach kochajacych czy
inteligentnych inaczej.
http://wyborcza.pl/1,75475,14938796,Spalona_tecza__IAM__wlasciciel_pracy__o_obrzuconych.html
Pzdr
Tornad

szczepan bialek

unread,
Dec 23, 2014, 12:46:28 PM12/23/14
to

Użytkownik "Tornad" <tadeus...@hotmail.com> napisał w wiadomości
news:fb74e6d3-3292-40af...@googlegroups.com...
W dniu poniedziałek, 22 grudnia 2014 18:44:10 UTC-5 użytkownik bartekltg
napisał:
>
> O, tu też wyraźnie piszą o deszczu,
> nie pozostałościach.
> http://optics.kulgun.net/Rainbow/rainbow-faq.shtml

<W odpowiedzi na drugie pytanie pisza tam cytuje:

< If you want to see a natural rainbow in rain, the answer is no.

Jak stoisz pod chmura to jestes in rain. Teczy niet bo:
"So the brightly illuminated rain must be in this direction away from you to
see a rainbow."

Slonce musi deszcz oswietlac. A to ma miejsce jak chmura jest mala ale
wydajna.
S*


Tornad

unread,
Dec 23, 2014, 1:21:05 PM12/23/14
to
W dniu wtorek, 23 grudnia 2014 12:46:28 UTC-5 użytkownik szczepan bialek napisał:
> > O, tu też wyraźnie piszą o deszczu,
> > nie pozostałościach.
> > http://optics.kulgun.net/Rainbow/rainbow-faq.shtml
>
> <W odpowiedzi na drugie pytanie pisza tam cytuje:
>
> < If you want to see a natural rainbow in rain, the answer is no.
>
> Jak stoisz pod chmura to jestes in rain. Teczy niet bo:
> "So the brightly illuminated rain must be in this direction away from you to
> see a rainbow."

> Slonce musi deszcz oswietlac. A to ma miejsce jak chmura jest mala ale
> wydajna.
> S*
Alez oczywiscie. Szczegolnie jak jest mala. A wydajnosc czy tez "wydojnosc"
chmury to tez sprawa wzgledna. Czesto z duzej chmury maly deszcz i na odwrot.

Powinienies napisac cos zwiazane np. z N. Tesla. chodza sluchy, ze on potrafil
generowac pioruny i to nie tylko takie zwyczajne ale i kuliste. Czy w Twojej
bogatym zasobie wiedzy masz cos na ten temat zakodowane?

A co inni znamienici naukowcy, uczeni, badacze, no i oczywiscie oszolomy, na
ten temat prawia? A co na to najgienialniejsza w dziejach teoria prawi?

Skoro akumulator, lodowka i GPS dzialaja tylko dzieki Einsteinowi to tecza ma
byc tu niechlubnym wyjatkiem? Przecie tam tez nastepuje dylatacja czasu zatem
i tecza, a szczegolnie ta druga, moze byc tego efektem!

Takich pytan jest sporo. Zatem wzywam wiernych tej teorii do pracy. Nie mozecie
siadac na laurach tylko do roboty! Tak czy siak ale nalezy o tym pisac. Jak
o podstarzalej aktorce, o ktorej musi sie ciagle pisac, wtedy wolniej sie
starzeje.
Na zakonczenie dowcip. Nie swiateczny ale ujdzie bo jest zwiazany z uplywem czasu. Tego niezdylatowanego oczywiscie.

Spotkaly sie dwie dosc leciwe kolezanki. Jedna mowi do drugiej

- Pamnietasz jak bylysmy mlode, bylysmy piekne i pelne uroku, a szczegolnie ja.

- O tak - odpowiada druga.

- Teraz jestesmy stare, paskudne a szczegolnie ty.

Tu sie trzeba smiac:)

Ze wiatecznymi pozdrowieniami
Tornad

Juzek z bronowa

unread,
Dec 26, 2014, 6:37:52 PM12/26/14
to
Simpler napisał:
> Półłuk czy mniejszy kawałek, ale zawsze łuczek,
> dlaczego to nie jest... śruba, powiedzmy?
> Może ma to ma związek z kulistością samej Ziemi?
> No, ale raczej nie za bardzo, bo są też takie mikro tęcze,
> które pamiętam z basenu otartego - prysznic takie robi...
> choć też niekiedy tylko, bardzo rzadko można to zauważyć,
> co jest dość podejrzane, bo warunki są tu raczej praktycznie
> takie same każdego dnia.
> Zatem może to mniejsza kulistość, bo samych kropelek wody?
> No, ale jak, co... niby tęcza to dzieło jednej kropli, czy jak?

Gdy będziesz miał odczynienia z optyką i źródłami światła to zaobserwujesz
podobną tęczę, podobną, bo okrągłą a nie łukową:)
Źródło światła puszczone przez soczewkę daje w pewnych warunkach na ekranie
taką kolorową obwódka, czyli okrągłą tęczę.
Teraz bardzo ważne pytanie: Czym w zasadzie jest ta obwódka?
Ta okrągła tęczowa obwódka jest obrazem źródła światła a dokładniej
kształtem tego źródła światła.
Kolorowa tęcza tej obrysu źródła światła jest wynikiem jednej z normalnych
wad soczewek, czyli rozszczepienia widma światłą na krawędziach.

Między słońcem i ziemią jest jakaś soczewka, która w pewnych warunkach
wyświetla obraz słońca na ekranie z pary wodnej:)
Tęcza jest obrazem słońca, taki dziwny ma ono kształt. Warto zwrócić uwagę
na fakt że soczewka odwraca obraz, czyli naprawdę słońce ma kształt połowy
sfery i tą sferą jest skierowane do ziemi.
Jak ktoś się zastanawiał dlaczego tęcz ZAWSZE jest skierowana końcami do
ziemi to właśni dlatego, bo taki kształt ma słońce i tak jest usytuowane w
stosunku do ziemi a soczewka odwraca obraz do góry nogami:)
Za pomocą sztucznego źródła światła NIGDY nie uzyska się takiej tęczy jak
obserwujemy na niebie, więc te pseudo fizyczne bajania o rozszczepieniu
światła nam kroplach wody są bzdurą.
Prawda że odpowiedz a to pytanie była banalnie prosta? Aż dziwne że się
samemu na to nie wpadło, bo oglądają tęcze zawsze miało się przed oczami
obraz słońca:)

Skoro jesteśmy na grupie fizyka, to ja bym zadał ciekawsze pytanie,
mianowicie dlaczego uczona fizyka nie potrafi odpowiedzieć na to proste
pytanie?
Wygląda to jak celowe ukrywanie prawdy. A przecież w średniowieczu pewien
mnich rozwiązał zagadkę tęczy i został z to skazany na 10 lat więzienia, po
którym zmarł a jego rękopisy na temat tęczy zostały utajnione przez kościół,
więc mamy taką dziwną sytuację ze kościół i nauka razem ukrywają prawdę na
ten sam temat, czyli wygląda że te dwie instytucje są sterowane przez ta
samą osobę:)

Wojtek Borczyk

unread,
Dec 27, 2014, 4:26:22 AM12/27/14
to
On Sat, 27 Dec 2014, Juzek z bronowa wrote:

> Skoro jesteśmy na grupie fizyka, to ja bym zadał ciekawsze pytanie,
> mianowicie dlaczego uczona fizyka nie potrafi odpowiedzieć na to proste
> pytanie?

A czego konkretnie nie rozumiesz w przedstawianym tu kilkakrotnie
wyjaśnieniu? Geometria biegu promieni świetlnych w kroplach wody
zawieszonych w powietrzu jest zupełnie inna, niż geometria biegu światła
we wspomnianej przez Ciebie soczewce, stąd różnice w przebiegu zjawiska,
ale głowny mechanizm jest identyczny (dyspersja światła na granicy dwóch
osrodków). Jeśli zadasz jakieś bardziej konkretne pytanie, to z chęcią Ci
na nie odpowiem :)

Pozdrawiam,

W.

Juzek z bronowa

unread,
Dec 28, 2014, 6:31:33 AM12/28/14
to
Wojtek Borczyk napisał:
> A czego konkretnie nie rozumiesz w przedstawianym tu kilkakrotnie
> wyjaśnieniu? Geometria biegu promieni świetlnych w kroplach wody
> zawieszonych w powietrzu jest zupełnie inna, niż geometria biegu światła
> we wspomnianej przez Ciebie soczewce, stąd różnice w przebiegu zjawiska,
> ale głowny mechanizm jest identyczny (dyspersja światła na granicy dwóch
> osrodków). Jeśli zadasz jakieś bardziej konkretne pytanie, to z chęcią Ci
> na nie odpowiem :) Pozdrawiam,

Tego że ta geometria biegu promieni świetlnych w kropli wody w żaden sposób
nie wyjaśnia ani kształtu, ani orientacji w przestrzeni tęczy. Więc jak taki
młody wykształcony z wielkiego miasta człowiek jak ty dał sobie wcisnąć taką
bajkę z wikipedii?

Wojtek Borczyk

unread,
Dec 28, 2014, 6:51:15 AM12/28/14
to
On Sun, 28 Dec 2014, Juzek z bronowa wrote:

> Tego że ta geometria biegu promieni świetlnych w kropli wody w żaden sposób
> nie wyjaśnia ani kształtu, ani orientacji w przestrzeni tęczy.

Wyjaśnia doskonale, tylko najwyraźniej nie potrafisz sobie tego wyobrazić
w przestrzeni :)

Popatrz najpierw na ten rysunek:
http://photos1.blogger.com/blogger/7753/1056/1600/sunlight%20%28white%20light%29%20passing%20through%20a%20water%20droplet.jpg

Masz na nim narysowany bieg światła padającego na kropelkę wody. Promień
padający na kroplę tworzy z promieniem wychodzacym z niej (i zarazem
rozproszonym) pewien stały kąt (równy ok. 42 stopnie). Żeby więc zobaczyć
tęczę pochodzącą od pojedynczej kropli musiałbyś ją oglądać z kierunku
tworzącego kąt 42 stopnie z kierunkiem padania oświetlającego ją światła.

A teraz wyobrax sobie, że masz przed sobą "ścianę" w postaci takich
zawieszonych w powietrzu kropli. Słońce masz dokładnie za plecami. Z
których kropli masz wtedy szansę zobaczyć tęczę? Oczywiście również z
tych, dla których kąt pomiędzy kierunkiem padania promieni słonecznych a
kierunkiem Twojego patrzenia będzie równy 42 stopni. A jak one będą
rozłożone w Twoim polu widzenia? Oczywiście wzdłuż okręgu ze środkiem w
punkcie leżącym dokładnie naprzeciw Słońca, zakreślonego na niebie łukiem
o długości kątowej 42 stopnie. Tak jak na tym rysunku:
http://www.physicsclassroom.com/Class/refrn/u14l4b3.gif

Już rozumiesz, czy mam tłumaczyć jeszcze bardziej łopatologicznie? :)

W.

bartekltg

unread,
Dec 29, 2014, 1:26:32 PM12/29/14
to
On 23.12.2014 16:45, Tornad wrote:
> W dniu poniedziałek, 22 grudnia 2014 18:44:10 UTC-5 użytkownik bartekltg napisał:
>> W dniu wtorek, 23 grudnia 2014 00:22:41 UTC+1 użytkownik Tornad napisał:
>>
>>> I wskutek dzialania wielu zjawisk, w tym elektrycznych, jej
>>> ksztalt staje sie najpierw jajowaty, potem poziomo-plaskaty,
>>> az po przekroceniu srednicy dysku >okolo 8-9 mm, swoiscie
>>> ekspolduje na boki, siejac odlamkami - malymi kropelkami.
>>>
>>> W takich duzych i dynamicznie zmiennych kropelkach, powstaja rowniez
>>> odbicia ale nieuporzadkowane; one objawiaja sie jako rozproszenia swiatla.
>>
>> Dlaczego światło miałyby być niejednorodne? Dla światłą te
>> "dynamicznie" zmieniające pozycję i kształt krople
>> są praktycznie nieruchome.
>
> Raczysz Wasc cos krecic. Swiatlo padajace jest do "bulu" jednorodne. Natomiast
> jego refleksy powstajace w niejednorodnych i znieksztalconych duzych kroplach
> deszczu - nie.

*bólu.

Nic nie kręcę, nieuważnie czytasz.
Są krople małe i duże. Małe działają jak trzeba, duże dodają
zakłocenie. Ale zakłocenie jest znacznie berdzije jednorodne.



>> O, tu też wyraźnie piszą o deszczu,
>> nie pozostałościach.
>> http://optics.kulgun.net/Rainbow/rainbow-faq.shtml
>
> W odpowiedzi na drugie pytanie pisza tam cytuje:
>
> If you want to see a natural rainbow in rain, the answer is no.

Na pytanie, które brzmi:
Can you see a rainbow anytime of the day?



-Can you see a rainbow anytime of the day?
-If you want to see a natural rainbow in rain, the answer is no.

Teraz rozumiesz?


Na wilgotnym powietrzu nie masz tęczy. tęcze masz na kroplach.


>>> Deszcz musi lac po poludniu, tak aby po burzy i czesciowym wypogodzeniu,
>>> zachodzacym z reguly od strony zachodniej, slonce swiecilo nam w plecy.
>> Rano też są.
> Z ta ranna tecza to tak jak z kuska u komara. Wiadomo, ze ja ma tyle, ze nikt
> jej nie widzial.

Pieprzysz. Musisz częściej rano wychodzić.

> Tecza w rzeczywistosci, w sensie
> mozliwosci jej dotkniecia - nie istnieje. To jest tylko obraz, nazywany
> rzeczywistym lub urojonym, ale obraz.

Z choinki się urwałeś, że mi to tłumaczysz? ;-)
To wątkodawca tego nie rozumiał.


pzdr
bartekltg

0 new messages