Jedyne co różni te fale to długość fali/częstość. Ale charakterystyczny
rozmiar struktury materii pozostaje stały - stąd różna absorbcja dla
różnych długości fali. Małe kuleczki od łożysk będą inaczej przenikały
przez ogrodzenie z siatki niż piłki lekarskie - choć kształt taki sam.
--
Filip.
>Małe kuleczki od łożysk będą inaczej przenikały
> przez ogrodzenie z siatki niż piłki lekarskie - choć kształt taki sam.
Zgadzam się, taka jest intuicja problem jedynie w tym że kuleczki
światła są mniejsze od kuleczek radiowych i tak większe kuleczki
łatwiej przechodzą przez ścianę niż mniejsze(świetlne).
Dluzsze fale zachowuja sie jak fale - z materia w ogolnosci slabo
reaguja, za to dobrze z tym co przewodzi prad elektryczny.
Lub magnetyczny.
Jak cos przewodzi prad to je odbija lub tlumi.
J.
Szklo zatrzymuje UV i podczerwie�. Kwarc przepuszcza UV a s�l podczerwie�.
Mo�na dobra�/wykona� filtr do prawie kazdego zkresu. Pewnie struktura
materii te� ma wp�yw.
S*
> Szklo zatrzymuje... podczerwieñ.
???????
sa tu dwie sprawy. jedna to wlasciwosci osrodka propagacji. Druga to
ilosc emitowanych fotonow na 1 hz. Jesli mamy dostepna moc np. 60W to im
wieksza czestotliwosc tym mniejszy poziom sygnalu.
Fale radiowe (tak samo jak mikrofalowe czy widzialne) nie przenikaja
przez lite sciany. Ulegaja rozproszeniu, zalamaniu i odbiciu i tak
trafiaja do odbiornika.
--
the_foe
Napisałem przecież: "Można dobrać/wykonać filtr do prawie kazdego zkresu.
Pewnie struktura
materii też ma wpływ"
Szklo do szklarni/mieszkań tak ma. Tu masz patent:
http://pubserv.uprp.pl/PublicationServer/Temp/hg06jc74fc6ifpim88qa0nbrb6/PL101472B1.pdf
Szklo bezbarwne jest tak samo filtrem jak czerwone czy zielone. Wszystkie
trzy przepuszczają tylko pewien zakres.
Foe napisał: "Fale radiowe (tak samo jak mikrofalowe czy widzialne) nie
przenikaja
przez lite sciany".
Hertz robił pryznaty dla fal radiowych ze smoły (albo czegoś podobnego).
Szklo i smoła to lite ściany. Takie ściany pracują jak filtry. Jakieś pasmo
przepuszczają.
S*
Do kazdej ściany można dobrać częstotliwość która ją przeniknie.
"This band is used for communications in mines, as it can penetrate the
earth." Z: http://en.wikipedia.org/wiki/Ultra_low_frequency
>Ulegaja rozproszeniu, zalamaniu i odbiciu i tak trafiaja do odbiornika.
To też prawda.
S*
To po co te okna 3-szybowe z prawie prużnią w środku?
Jakby tak izolowały to by ciepło nie uciekało,
i wystarczyła by jedna szybka.
--
(tekst w nowej ortografi: ó->u, ch->h, rz->ż lub sz, -ii -> -i)
Ortografia to NAWYK, często nielogiczny, ktury ludzie ociężali umysłowo,
nażucają bezmyślnie następnym pokoleniom. reforma.ortografi.w.interia.pl
Teoria że fale o mniejszej częstoliwości są bardziej "falowe" może i
ma coś w sobie ale powiedz to fali o częstotliwości gamma która
zdecydowanie przejawia swój cząsteczkowy charakter i wydaje mi się, że
jest dużo lepsza niż najniższe częstotliwości jeżli chodzi o cechę
przenikania przez różne ośrodki. Czy może nie mam racji? Bo właśnie
uświadomiłem sobie że nie wiem jakie ośrodkie zatrzymują ultra niskie
częstotliwości, ale wiem że średniej energii promieniowanie gamma
zatrzymuje dopiero 10cm ołowiu. Ale nawet jeśli to dlaczego środek
pasma jest tak silnie pochłanianie przez prawie wszystko.
>jedna to wlasciwosci osrodka propagacji
Jeżeli chodzi o właściwości ośrodka to czy nie jest znowu tak że ultra
niskie fale jak i gamma z większością (bez względu na ich cechy) radzą
sobie doskonale.
>Druga to
ilosc emitowanych fotonow na 1 hz.
ee czyli natężenie fali elektromagnetcznej jak dobrze rozumiem?
>Jesli mamy dostepna moc np. 60W to im
wieksza czestotliwosc tym mniejszy poziom sygnalu.
No zgadzam się że jak ma się ograniczoną moc urządzenia to możemy
sobie pozwolić najwyżej na wyprodukowanie sygnału o określonym
natężeniu przy danej częstotliwości, ale chyba jedynie częstotliwośc
tejże decyduje o tym czy zostanie pochłonięta czy też przejdzie przez
dany ośrodek nie jego natężenie, które co prawda może deycydować o
zasięgu fali jak to ma miejsce w przypadku np. naszych ruterów wi-fi.
Ograniczają przenoszenie ciepła przez konwekcję (PRÓŻNIA, moja droga).
alburnus
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
No właśnie: jakby podczerwień nie uciekała to i ciepło by zostało,
skoro ciepło ucieka to i podczerwień.
Energie kwantów ze "środka pasma" dobrze pasują do różnicy poziomów
energetycznych materii (elektronowych - UV, Vis; oscylacyjnych - IR;
rotacyjnych - mikrofale).
Udzia� poszczeg�lnych rodzaj�w energii. W przypadku ogrzewnia domu wi�kszo��
przypada zapewne na energi� translacyjn� cz�steczek, jak nie ma konweksji to
nie ma strat energii. Udziaďż˝ promieniowania EM (podczerwieďż˝ i kwanty o
wy�szych cz�stotliwo�ciach) mo�na pomin��.
alburnus
--
Wys�ano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Ja się nie dam zakompleksić ilością dziwnego słownictwa,
pewnie nierozumianego pszez autora.
Mnie uczono, że piecyk tradycyjny typu "słoneczko",
a więc także każda spirala elektryczna służąca do gżania,
emituje pszede wszystkim podczerwień, i to właśnie daje ciepło.
piecyk typu sloneczko tak, choc i konwekcja tam wystepuje,
ale ta sama spirala w piecyku typu farelka juz podczerwieni nie daje.
tzn daje, ale malo.
Spirala w piecyku olejowym tez nie.
A w szybach nie ma prozni. Duze plaskie powierznie nie wytrzymalyby
duzej roznicy cisnien.
J.
Z tym ze jest jeszcze jeden efekt - szyba dobrze przepuszcza swiatlo,
a mielone szklo tak sobie. Podobnie np papier ..
J.
Witam. :-)
Jeśli dyskusja na GD pl.sci.fizyka nie zaspokoi Twojej ciekawości
i nie wyjaśni w sposób przekonywujący nurtującej Cię zagadki,
dotyczącej różnej przenikliwości fal elektromagnetycznych przy
przechodzeniu przez przeszkody -- to zadaj to pytanie na nowym forum
..:matematyka polska:.. dział FIZYKA
http://matematyka-polska.phorum.pl/viewforum.php?f=4&st=0&sk=t&sd=d&start=0
a wyjaśnię Ci ten mechanizm.
Twój wybór. :)
Edward Robak* z Nowej Huty
~>°<~ c:apm
miłośnik mądrości
Jak zapalisz żarówkę w pokoju z oknem to trochę ciepła ucieknie w zakresie
widzialnym. Ale niewiele.
Cieplo nie ucieka prawie wcale tylko z termosu. Tam lustro zawraca
promieniowanie a próżnia eliminuje przewodnictwo.
S*
Droższe egzemplarze mają wypełnienie z gazu o niskiej przewodności cieplnej,
np. argonu.
alburnus
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Porównaj wielkość atomu i cząsteczki do długości fali - to zrozumiesz
lepiej:)
nieprawda, stosuje się gazy ciężkie, żeby konwekcja była mniejsza!:O)
mnie te� tak zastanawia czy aby napewno fale �wietlne i radiowe to to
samo?:O)
ju� nie pami�tak kto i na jakiej podstawie doszed� do takich wnioskuf?:O)
bo chyba nikomu nie uda�o si� skonstruowa� wzmacniacza w.cz. w zakresie
czestotliwo�ci �fiat�a, tak zeby antena �fieci�a?:O)
skoro materia emituje widmo �wietlne w zale�no�ci od temperatuty to zgodnie
z ta zasad� powinna r�wnie� emitowa� fale radiowe, a tu kicha:O)
najlepiej zejsc do modelu korpuskularnego. Czestotliwosc f.e. to po
prostu energia fotonu. Im wyzsza czestotliwosc (energia fotonu) tym
wieksza sznasa ze zdola sie "przedrzec" przez przeszkode. fotony o
niskiej energii wydaja sie latwiej pokonywac przeszkody - to tylko
zludzenie, bo mozemy ich wyslac o wiele wiecej (przy ograniczonej mocy
wejscia) i mozemy je odebrac po rozproszeniu i zalamaniu. Sa substancje,
takie jak ciecze, gazy czy szklo ktore nie tworza stalych struktur i
fotony po prostu przechodza przez nie jak przez sito (do pewnych
granic). Zabawa sie zaczyna kiedy foton natrafia na materie czy sily ich
wiazan. Taki foton w zaleznosci od swojej energii i wlasciwosci czastki
zachowa sie roznie w skrajnych przypadkach moze "zmusic" materie do
emisji "swojego" promieniowania
--
the_foe
> bo chyba nikomu nie udało się skonstruować wzmacniacza w.cz. w zakresie
> czestotliwości śfiatła, tak zeby antena śfieciła?:O)
> skoro materia emituje widmo świetlne w zależności od temperatuty to zgodnie
> z ta zasadą powinna również emitować fale radiowe, a tu kicha:O)
>
Ale można zrobić mieszacz sygnałów optycznych podobnie jak dla sygnałów
ze "zwykłej" anteny. Jakaś analogia jest widoczna.
jakby mieć subatomowe tranzystory to by się dało ;)
Gdzie jest powiedziane, że mieszacz musi być na tranzystorach?
Tu jest coś więcej:
http://photon.et.put.poznan.pl/koherentna.pdf
to niech teraz podłączą ten wzmacniacz częstotliwości optycznych do
dipolowej anteny i niech zaczną emitowć śfiatło, bardzo wątpię w powodzenie
eksperymentu:O)
dodatkowo takie rozgrzane włukno żarufki powinno poza śfiatłem widzialnym
wmitować również zakresy radiowe, czyli powinna zakłucać radio, tv, telegon,
a to wiadomo że nie działa:O)
więc wychodzi tu coś jakby to śfiatło nie z bardzo było falą
elektromagnetyczną, jak to w końcu z tym jest?:O)
Zadaj to pytanie na forum ..:matmatyka polska:.. a siďż˝ dowiesz. :-)
kliknij:
http://matematyka-polska.phorum.pl/viewforum.php?f=4
zaloguj siďż˝ i zapytaj. :-)
Odpowiem osobi�cie.
Edward Robak* z Nowej Huty
~>ďż˝<~ c:apm
http://matematyka-polska.phorum.pl/index.php
mi�o�nik m�dro�ci
To sie laser nazywa.
>jakby mie� subatomowe tranzystory to by si� da�o ;)
tranzystory juz sa mniejsze niz dlugosc fali swiatla w prozni.
Ale to nie wystarcza :-)
J.
a co to jakie� tfoje prywatne forum czy jak �e je wsz�dzie reklamujesz?:O)
zresztďż˝ u mnie w czytniku go nie ma, a ze strony tszeba siďż˝ logowaďż˝, a mnie
si� nie chce bo jestem mi�o�nikiem wolno�ci!:O)
To siďż˝ nie dowiesz, dlaczego promieniowanie ultrafioletowe i
podczerwone przenika przez niekt�re substancje, a te z pasma
widzialnego s� albo odbijane, albo poch�aniane. Tw�j wyb�r.
PS. Forum oczywi�cie jest moje, bez kosza i bez moderator�w.
Czysta logika i zdrowy rozum. :)
Robakks
*�"�'���`�.^:;~>�<��-.,��
???
--
the_foe
"the_foe" <the...@wupe.pl> wrote in message
news:hrdcbu$1h5$1...@news.dialog.net.pl...
>W dniu 2010-04-28 21:54, J.F. pisze:
>> tranzystory juz sa mniejsze niz dlugosc fali swiatla w prozni.
>
> ???
Zostawiajac na boku "rozmiar technologiczny", bo mozna sie spierac jak sie
to ma do tranzystora...
Procesor i7 to 731 mln tranzystorow, powierzchnia calego ukladu to 263 mm^2.
Nawet gdyby calosc stanowily tranzystory, daje to 2,77 mln tranzystora na
mm^2, czyli tranzystor zajmuje nie wiecej niz kwadrat o boku 1/1667 mm = 590
nm. Dlugosc swiatla czerwonego to 630-780 nm.
Pozdrawiam,
Jakub Wroblewski
Policzcie lepiej karte micro SD, a robia juz chyba 16GB.
Gdzie oni te wszystkie bity upychaja ..
J.
>>Mnie uczono, �e piecyk tradycyjny typu "s�oneczko",
>>a wi�c tak�e ka�da spirala elektryczna s�u��ca do g�ania,
>>emituje pszede wszystkim podczerwie�, i to w�a�nie daje ciep�o.
>
> piecyk typu sloneczko tak, choc i konwekcja tam wystepuje,
> ale ta sama spirala w piecyku typu farelka juz podczerwieni nie daje.
Wiesz, mam wra�enie, �e to co piszesz to po prostu nieprawda.
Raczej ratujesz skur�.
1. Spirala farelki tez w czasie rozg�ewania jest czerwona,
wi�c i podczerwieni musi by� tam du�o;
2. Zasada dzia�ania "s�oneczka" i spirali farelki jest taka sama,
dlaczego wi�c tu mia�a by by� podczerwie� a tam nie?
--
(tekst w nowej ortografi: �->u, ch->h, rz->� lub sz, -ii -> -i)
Ortografia to NAWYK, cz�sto nielogiczny, ktury ludzie oci�ali umys�owo,
na�ucaj� bezmy�lnie nast�pnym pokoleniom. reforma.ortografi.w.interia.pl
powierzchnia mala i chyba masz wentylator zatarty.
Postaw sobie w ciemnym pokoju farelke i sloneczko, zobaczysz co
mocniej swieci.
>2. Zasada dzia�ania "s�oneczka" i spirali farelki jest taka sama,
>dlaczego wi�c tu mia�a by by� podczerwie� a tam nie?
To czemu farelki nie da sie odpalic bez wiatraka, a "sloneczko"
wiatraka nawet nie ma ?
J.
Jak wyemitujesz podczerwieďż˝ to ona sobie leci - dopiero jak coďż˝ jďż˝
zaabsorbuje (twoja sk�ra, �ciana, czy odpowiednia "grubo��" powietrza)
to temperatura tego czego� wzro�nie.
--
Pozdrawiam
Michoo
>>>Mnie uczono, �e piecyk tradycyjny typu "s�oneczko",
>>>a wi�c tak�e ka�da spirala elektryczna s�u��ca do g�ania,
>>>emituje pszede wszystkim podczerwie�, i to w�a�nie daje ciep�o.
>>
>> piecyk typu sloneczko tak, choc i konwekcja tam wystepuje,
>> ale ta sama spirala w piecyku typu farelka juz podczerwieni nie daje.
> Wiesz, mam wra�enie, �e to co piszesz to po prostu nieprawda.
> Raczej ratujesz skurďż˝.
> 1. Spirala farelki tez w czasie rozg�ewania jest czerwona,
> wi�c i podczerwieni musi by� tam du�o;
> 2. Zasada dzia�ania "s�oneczka" i spirali farelki jest taka sama,
> dlaczego wi�c tu mia�a by by� podczerwie� a tam nie?
Zasadniczo nie chce mi siďż˝ z Tobďż˝ gadaďż˝, przez Twoje namolne
wciskanie jakiejďż˝ poronionej reformy ortografii, ale tym razem
powstrzymam swoje instynktowne obrzydzenie, za to pofolgujďż˝
instynktownej ch�ci ponawym�drzania si�.
1. Sralka "farelki" nie jest czerwona, co przed chwil� sprawdzi�em.
Grzejnik w "s�oneczku" jest czerwony, co pami�tam z dawniejszych
obserwacji. Gdy tak sobie "macam" wylot pracuj�cej "farelki",
zgaduj�, �e temperatura powietrza nie przekracza tutaj 100 st. C,
a czerwony grzejnik "s�oneczka" ma ponad 500 st. C (to akurat
zgaduj�). W temperaturach bezwzgl�dnych pierwsze ma 400 K,
drugie 800 K. By� mo�e pami�tasz ze szko�y, �e moc
promieniowania cia�a (�ci�le pisz�c - doskonale czarnego) jest
proporcjonalna do czwartej pot�gi temperatury bezwzgl�dnej,
zatem dwukrotnie wy�sza temperatura daje o�miokrotnie wi�ksz�
moc. W praktyce ta rozbie�no�� mi�dzy emisyjno�ci� podczerwieni
wspomnianych urz�dze� jest wi�ksza, bo w s�oneczku temperatura
grzejnika raczej przekracza 600 st. C, natomiast w "farelce" potencjalne
�r�d�o podczerwieni jest os�oni�te (najcz�ciej bia��) plastikow�
os�on�, a tylko skromny jej strumie� "�wieci" przez szczeliny
w kratkach wlotowych i wylotowych (powietrze ma znikomďż˝
zdolno�� emisyjn�, do temperatury kilku tysi�cy stopni - progu
jonizacji - jest cia�em niemal doskonale bia�ym).
2. Zasada dzia�ania "s�oneczka" i sralki farelki jest inna. Dla
eksperymentu wy��cz wentylator w farelce i zablokuj bezpiecznik
termiczny, potem j� w��cz. Zobaczysz po pewnym czasie, jak
dweformuje si� plastikowa os�ona, a po chwili pali si� �ywym
ogniem.
"Farelka" ma produkowa� gor�ce powietrze, a "s�oneczko"
promieniowanie podczerwone. Wydaje mi si�, �e to pierwsze
urz�dzenie lepiej spe�nia swoje funkcje ni� drugie, to znaczy
nie trwoni dostarczanej energii na produkowanie podczerwieni,
tak jak "s�oneczko" trwoni na produkowanie ciep�ego powietrza.
Powinno ono by� raczej zabudowane szklanym pude�kiem
i skonstruowane tak, aby obudowa w ka�dym miejscu by�a
ch�odna.
> (tekst w nowej ortografi: ďż˝->u, ch->h, rz->ďż˝ lub sz, -ii -> -i)
> Ortografia to NAWYK, cz�sto nielogiczny, ktury ludzie oci�ali umys�owo,
> na�ucaj� bezmy�lnie nast�pnym pokoleniom. reforma.ortografi.w.interia.pl
Wed�ug moich obserwacji i statystyk jest zauwa�alna korelacja
mi�dzy oci�a�o�ci� umys�ow� jakiego� kogo� a ilo�ci� b��d�w
ortograficznych przypadaj�cych na jednostk� powierzchni
produkowanych przez niego tekst�w, pomijaj�c udokumentowane
przypadki dysgrafii. A je�li chodzi o reform� j�zyka, ciekawi mnie,
dlaczego akurat wzi�li�cie si� Wy, reformatorzy, w�a�nie za ortografi�?
Przecie� jest tyle innych dziwactw i niekonsekwencji w j�zyku (polskim),
jakich� przypadk�w, nieregularno�ci, niekonsekwencji czy wyj�tk�w.
Zabieranie si� akurat za ortografi� to moim zdaniem dow�d na
Wasz� oci�a�o�� umys�ow�. Inna sprawa, �e konsekwentnie
przeprowadzona reforma doprowadzi�aby nas do powstania
ca�kiem nowego j�zyka. Takie dzia�ania ju� kiedy� przeprowadzono
(patrz: esperanto), ale nie przynios�y one spektakularnych efekt�w.
Zatem b�d� tak mi�a i wsad� se w du...�y kube� na �mieci swoj�
reformďż˝ ortografii.
--
S�awek
> 1. Sralka "farelki" nie jest czerwona, co przed chwil� sprawdzi�em.
> Grzejnik w "s�oneczku" jest czerwony, co pami�tam z dawniejszych
> obserwacji. Gdy tak sobie "macam" wylot pracuj�cej "farelki",
> zgaduj�, �e temperatura powietrza nie przekracza tutaj 100 st. C,
> a czerwony grzejnik "s�oneczka" ma ponad 500 st. C (to akurat
> zgaduj�). W temperaturach bezwzgl�dnych pierwsze ma 400 K,
> drugie 800 K. By� mo�e pami�tasz ze szko�y, �e moc
> promieniowania cia�a (�ci�le pisz�c - doskonale czarnego) jest
> proporcjonalna do czwartej pot�gi temperatury bezwzgl�dnej,
> zatem dwukrotnie wy�sza temperatura daje o�miokrotnie wi�ksz�
> moc.
Moc promieniowania - rzecz jasna. I nie o�mio-, a szesnastokrotnie
wi�ksz� (moja kulpa, m�j b��d). Je�li "farelka" promieniuje
w podczerwieni 50 wat�w (a wydmuchuje 2000 wat�w
w gor�cym powietrzu), to "s�oneczko" wypromieniowuje 800 W,
zak�adaj�c zbli�one powierzchnie emisji (co jest za�o�eniem wzi�tym
wprost z sufitu, ale na potrzeby ninejszych rozwa�a� jest ono
wystarczaj�co precyzyjne).
--
S�awek
skoro nie chce ci siďż˝ gadaďż˝ to nie gadaj, a nawet nie czytaj, zajmij siďż˝ ta
jedynďż˝ rzeczom na jakiej siem znasz, czyli na ortografji!:O)
> 1. Sralka "farelki" nie jest czerwona, co przed chwil� sprawdzi�em.
> Grzejnik w "s�oneczku" jest czerwony, co pami�tam z dawniejszych
> obserwacji.
dal u�fiadomienia dodam jedynie �e podczerwie� nie jest promieniowaniem
widzialnym i na tym sko�cz�:O)
poziom tfojej wypowiedzi jest nawet poni�ej tegorocznych pyta� z egzaminu
gimnazjalnego!:O(
wi�c "spiepszaj dziadu"!!!!! ufff... mo�e dotar�o:O)
>>2. Zasada dzia�ania "s�oneczka" i spirali farelki jest taka sama,
>>dlaczego wi�c tu mia�a by by� podczerwie� a tam nie?
>
> To czemu farelki nie da sie odpalic bez wiatraka, a "sloneczko"
> wiatraka nawet nie ma ?
Maj� inn� obudow�, farelka jest zwykle plastikowa, i by si� stopi�a,
s�oneczka zawsze s� metalowe, ewentualnie, cz�sto maj� szklane elementy, i
tam wtedy okryta jest spirala mo�e identyczna do farelkowej.
Masz uszkodzona farelke :-)
>>>2. Zasada dzia�ania "s�oneczka" i spirali farelki jest taka sama,
>>>dlaczego wi�c tu mia�a by by� podczerwie� a tam nie?
>> To czemu farelki nie da sie odpalic bez wiatraka, a "sloneczko"
>> wiatraka nawet nie ma ?
>Maj� inn� obudow�, farelka jest zwykle plastikowa, i by si� stopi�a,
>s�oneczka zawsze s� metalowe, ewentualnie, cz�sto maj� szklane elementy, i
A czemu farelka nie ma odblysnika ddo podczerwieni ?
>tam wtedy okryta jest spirala mo�e identyczna do farelkowej.
Spirala moze nawet i identyczna. Tylko chlodzona glownie strumieniem
powietrza a nie promieniowaniem.
J.
> Jakby to promieniowanie podczerwone by�o tak poh�aniane pszez szk�o, to ta spirala s�oneczka nie by�a by umieszczona w szklanej
> rurce.
To jest zapewne rurka ze szk�a kwarcowego. Je�li nawet jaka� cz��
promieniowania podczerwonego by�aby poch�aniana przez te szk�o,
to spowodowa�oby to podniesienie jego temperatury, przez co
za chwil� szk�o wypromieniowa�oby nadmiar energii w postaci
promieniowania podczerwonego. W ko�cu co za r�nica, kt�r�
cz�ci� "s�oneczko" wypromieniuje podczerwie� - wa�ne, �e
robi to, do czego zosta�o skonstruowane.
Tu� obok rozwlekle wyja�nia�em, dlaczego "farelka" produkuje
ciep�o niemal wy��cznie przez podgrzewanie powietrza, a "s�oneczko"
niemal wy��cznie przez promieniowanie podczerwone. Nie b�d�
si� powtarza�. By� mo�e zreszt� wcale nie chodzi Ci o dyskusj� na
tematy dotycz�ce fizyki, tylko o propagowanie tej tak zwanej reformy:
> (tekst w nowej ortografi: ďż˝->u, ch->h, rz->ďż˝ lub sz, -ii -> -i)
> Ortografia to NAWYK, cz�sto nielogiczny, ktury ludzie oci�ali umys�owo,
> na�ucaj� bezmy�lnie nast�pnym pokoleniom. reforma.ortografi.w.interia.pl
Won z tym g�wnem. Nie b�d� si� powtarza�, dlaczego.
--
S�awek
>>> (tekst w nowej ortografi: ďż˝->u, ch->h, rz->ďż˝ lub sz, -ii -> -i)
>>> Ortografia to NAWYK, cz�sto nielogiczny, ktury ludzie oci�ali umys�owo,
>>> na�ucaj� bezmy�lnie nast�pnym pokoleniom. reforma.ortografi.w.interia.pl
>>
>>
>> Won z tym g�wnem.
> Wyra�nie wida� , ze nie umiesz dyskutowa�.
Ka�dy widzi to, co chce widzie� albo potrafi zobaczy�.
Zacz��em uprzejmie, a tutaj lekko podkr�ci�em ekspresj�
wypowiedzi.
W ka�dym razie dzi�kuj� za uwag� i �ycz� nieustaj�co
lotno�ci umys�u.
--
S�awek