Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Prawda ludowa: nie patrz na błysk spawarki - dlaczego?

3,465 views
Skip to first unread message

Marcin N

unread,
Dec 3, 2012, 7:06:32 AM12/3/12
to
Dlaczego nie można patrzeć na błysk spawania?

Czy jest tak jasny, że może "prześwietlić" oko?

Czy może oprócz fal widzialnych generuje jakieś inne szkodliwe
częstotliwości?

Może z jeszcze innych powodów?

A może to tylko mit, że to jest szkodliwe?
Słyszałem też teorie, że nawet zamknięcie oczu nie pomaga.

Jaka jest prawda?

--
MN

bartekltg

unread,
Dec 3, 2012, 7:11:58 AM12/3/12
to
W dniu 2012-12-03 13:06, Marcin N pisze:
> Dlaczego nie można patrzeć na błysk spawania?

Promieniowanie UV.

> A może to tylko mit, że to jest szkodliwe?

Nie. Kup maskę.

> Słyszałem też teorie, że nawet zamknięcie oczu nie pomaga.

A jak chcesz spawać z zamkniętymi oczami? :)

pzdr
bartekltg




J.F

unread,
Dec 3, 2012, 7:21:56 AM12/3/12
to
Użytkownik "bartekltg" napisał w wiadomości
W dniu 2012-12-03 13:06, Marcin N pisze:
>> Dlaczego nie można patrzeć na błysk spawania?

>Promieniowanie UV.

I to takze z gatunku szkodliwego.

>> Słyszałem też teorie, że nawet zamknięcie oczu nie pomaga.
>A jak chcesz spawać z zamkniętymi oczami? :)

Moze tylko pomaga albo stoi obok.

UV C szkodzi tez skorze.
Maska, rekawice, kombinezon ...

J.




Albercik

unread,
Dec 3, 2012, 7:52:26 AM12/3/12
to
W dniu 03.12.2012 13:06, Marcin N pisze:
kiedyś, jako mały bajtel, się patrzałem jak ojciec spawał..
Całą noc nie przespałem, miałem uczucie jak by piasek w oczach, od
tamtego czasu nie odważył bym się na dłuższą metę patrzeć na to.
Widziałem też spawaczy, którzy "zawodowo" się zajmują spawaniem, lecz
nie przykładają zbyt wielkiej uwago do swoich oczu - kolesie wyglądali
okropnie, czerwone oczy jak by z libacji wrócili i to tak permanentnie
mieli..

Mimo że spawam bardzo okazyjnie, ino hobbistycznie, to zawsze używam
maski, mimo że to maska starego typu, taka trzymana w ręce, bardzo
nieporęczna..

Marcin N

unread,
Dec 3, 2012, 9:22:26 AM12/3/12
to
W dniu 2012-12-03 13:11, bartekltg pisze:
> W dniu 2012-12-03 13:06, Marcin N pisze:
>> Dlaczego nie można patrzeć na błysk spawania?
>
> Promieniowanie UV.

Czyli wystarczyłaby dowolna szybka? Niekoniecznie przyciemniana?

Czy tylko UV jest tam szkodliwe, czy jasność światła też ma coś do rzeczy?


--
MN

bartekltg

unread,
Dec 3, 2012, 9:58:11 AM12/3/12
to
W dniu 2012-12-03 15:22, Marcin N pisze:
Przez nieprzyciemnianą też pewnie nie da się pracować.
Właśnie za jasno.

Czy sama obserwacja z daleka b. jasnego punktu (czyli
tak, że da się patrzeć) szkodzi - nie wiem.

Zagadaj na pl.sci.inzynieria, tam dadzą jakieś praktyczne
informacje.

pzdr
bartekltg


J.F

unread,
Dec 3, 2012, 9:58:03 AM12/3/12
to
Użytkownik "Albercik" napisał w wiadomości
>kiedyś, jako mały bajtel, się patrzałem jak ojciec spawał..
>Całą noc nie przespałem, miałem uczucie jak by piasek w oczach, od
>tamtego czasu nie odważył bym się na dłuższą metę patrzeć na to.

Swoja droga - zapewne z daleka to bylo, natezenie promieniowania juz
raczej slabe.

>Widziałem też spawaczy, którzy "zawodowo" się zajmują spawaniem, lecz
>nie przykładają zbyt wielkiej uwago do swoich oczu - kolesie
>wyglądali okropnie, czerwone oczy jak by z libacji wrócili i to tak
>permanentnie mieli..

A ja widzialem jakas fabryke w USA na Discovery.
Mimo ze spawanie bylo automatyczne i bez ludzi, to dodatkowo w
szczelnej oslonie, zeby przypadkiem gdzies po hali swiatelko nie
padlo.
IMO - przerost ochrony ... ale moze tak jednak trzeba ?

J.

bartekltg

unread,
Dec 3, 2012, 10:00:51 AM12/3/12
to
W dniu 2012-12-03 15:58, J.F pisze:
W tej firmie w tym czasie akurat na hali nikogo nie było.
Ale gdzie indziej obok tego samego urządzanie może jest
jakieś stanowisko z ludźmi.
Albo kable trzeba wymienić czy przejechać przez halę,
bez tej osłony trzebaby zatrzymywać produkcję.

pzdr
bartekltg



J.F

unread,
Dec 3, 2012, 10:00:57 AM12/3/12
to
Użytkownik "Marcin N" napisał w wiadomości
W dniu 2012-12-03 13:11, bartekltg pisze:
> W dniu 2012-12-03 13:06, Marcin N pisze:
>>> Dlaczego nie można patrzeć na błysk spawania?
>> Promieniowanie UV.
>Czyli wystarczyłaby dowolna szybka? Niekoniecznie przyciemniana?

No, lepiej zeby ta szybka miala jednak potwierdzone tlumienie w UV.

>Czy tylko UV jest tam szkodliwe, czy jasność światła też ma coś do
>rzeczy?

Jasnosc tez jest za duza, wiec dla spawacza powinna byc przyciemniana.
A w zasadzie to musi, bo bez niej nic nie zobaczy.

Podobnie jak sie mowi ze patrzenie w Slonce moze byc przyczyna
ciezkich schorzen.

Lepiej poczekac do czerwonego zachodu :-)

J.

bartekltg

unread,
Dec 3, 2012, 10:05:21 AM12/3/12
to
W dniu 2012-12-03 15:58, bartekltg pisze:
> W dniu 2012-12-03 15:22, Marcin N pisze:
>> W dniu 2012-12-03 13:11, bartekltg pisze:
>>> W dniu 2012-12-03 13:06, Marcin N pisze:
>>>> Dlaczego nie można patrzeć na błysk spawania?
>>>
>>> Promieniowanie UV.
>>
>> Czyli wystarczyłaby dowolna szybka? Niekoniecznie przyciemniana?

A właśnie. J.F. zwrócił na to uwae, ja przegapiłem.
W żadnym wypadku nie zwykła, ani nawet nie przyciemniana.
Spacjalna płytka do tego celu.

To dychę - dwie kosztuje
http://www.spawsc.pl/pl/spawalnictwo/maski-spawalnicze
Pewnie w najbliższym markecie budowlanym (castorama, obi etc)
będzie.

Jeśli tylko do obserwacji z większej odległości, to też
szukałbym czegoś z potwierdzonym filtrowaniem UV.
Z jakiej odległości okulary z filtrem wystrczą, trzeba by
policzyć. Pewnie niemałej!

Marcin N

unread,
Dec 3, 2012, 10:31:28 AM12/3/12
to
W dniu 2012-12-03 16:05, bartekltg pisze:

> To dychę - dwie kosztuje
> http://www.spawsc.pl/pl/spawalnictwo/maski-spawalnicze
> Pewnie w najbliższym markecie budowlanym (castorama, obi etc)
> będzie.

Nie pytam, żeby spawać, ale żeby wiedzieć, jakie jest realne zagrożenie.
Sam nigdy nie spawałem, ale kilka razy asystowałem ("weź no tu
potrzymaj"). Zdarza mi się jednak dość często widzieć spawaczy przy
pracy i wolałbym wiedzieć, co jest mitem, a co nie.

Czy jesteś w stanie na szybko oszacować bezpieczną odległość
obserwowania spawania bez ochrony? 10m, 30m? 100m?

Inne pytanie:
Czym (pod względem emitowanego promieniowania) różni się spawanie od
cięcia stali palnikiem?


--
MN

kolo

unread,
Dec 3, 2012, 8:25:40 AM12/3/12
to
Użytkownik "J.F" napisał:
> No, lepiej zeby ta szybka miala jednak potwierdzone
> tlumienie w UV.

Warto też wykonać takie proste doświadczenie badania zaciemnienia kliszy
rentgenowskiej łukiem spawalniczym, można się zdziwić:)

Marcin N

unread,
Dec 4, 2012, 6:12:58 AM12/4/12
to
W dniu 2012-12-03 14:25, kolo pisze:
To może opowiedz o wynikach bez zagadek.

--
MN

Jeffrey

unread,
Dec 4, 2012, 7:35:58 AM12/4/12
to
http://www.ciop.pl/1380.html
tu są jakieś informacje

jeffrey

J.F

unread,
Dec 4, 2012, 8:57:13 AM12/4/12
to
Użytkownik "Marcin N" napisał w wiadomości
>Inne pytanie:
>Czym (pod względem emitowanego promieniowania) różni się spawanie od
>cięcia stali palnikiem?

No wiesz - palnik acetylenowy ma tylko 3000 stC, a luk elektryczny
6000 albo i wiecej.

A przy 3300K to nawet swiatla malo emituje, glownie podczerwien :-)

J.

the_foe

unread,
Dec 4, 2012, 3:29:32 PM12/4/12
to
W dniu 2012-12-03 15:22, Marcin N pisze:
> W dniu 2012-12-03 13:11, bartekltg pisze:
>> W dniu 2012-12-03 13:06, Marcin N pisze:
>>> Dlaczego nie można patrzeć na błysk spawania?
>>
>> Promieniowanie UV.
>
> Czyli wystarczyłaby dowolna szybka? Niekoniecznie przyciemniana?
>
zwykla biała szyba przepuszcza ok 30% UVB, co przy nateżeniu jakie daje
łuk elektryczny i tak wystarczy by wypalić rogówke.
Nie mówiąc o UVA ktore przechodzi przez skło jak przez masło i niszczy
soczewkę


--
the_foe

Marcin N

unread,
Dec 5, 2012, 4:56:38 AM12/5/12
to
W dniu 2012-12-04 13:35, Jeffrey pisze:

> http://www.ciop.pl/1380.html
> tu są jakieś informacje


Z tego wynika, że jest bezpieczniej niż wszyscy tu piszą. Szkodliwe
owszem - jest, ale trzeba trochę z tym popracować.

Przechodzień mijający spawaczy nie powinien ucierpieć, gdy przez 10
sekund popatrzy sobie w światło.

Tak to zrozumiałem z linka.


--
MN

Jeffrey

unread,
Dec 5, 2012, 6:35:40 AM12/5/12
to
tak by wychodziło
na pewno wpływ mają odległość i czas ekspozycji, no i oczywiście prąd
spawania jako źródło emisji
przechodzień będzie patrzył kilka sekund z odległości kilku metrów to
najwyżej mroczki mu przed oczami się wyświetlą przez kilka(naście)
sekund - to się chyba lśnienie nazywa
promieniowanie rozchodzi się na wszystkie strony czyli dalej gęstość
maleje (bo to nie laser)
spawacz pracujący bez osłony skóry może liczyć na oparzenia podobne do
słonecznego

jeffrey

jeffrey

olo

unread,
Dec 5, 2012, 6:58:38 AM12/5/12
to
Użytkownik "Jeffrey"

>na pewno wpływ mają odległość
>
Proporcjonalnie do odległości w kwadracie, więc chyba ten czas jest mniej
istotny od odległości w jakiej się przechadzamy.

>przechodzień będzie patrzył kilka sekund z odległości kilku metrów to
>najwyżej mroczki
>
Mroczki to coś innego, obserwator może liczyć na negatywną ciemną plamę
wynikającą z habituacji naszych zmysłów.

pzdr
olo

b.higsa

unread,
Dec 6, 2012, 4:28:34 PM12/6/12
to
W dniu 12-12-03 13:52, Albercik pisze:
> W dniu 03.12.2012 13:06, Marcin N pisze:
>> Dlaczego nie można patrzeć na błysk spawania?
>>
>> Czy jest tak jasny, że może "prześwietlić" oko?
>>
>> Czy może oprócz fal widzialnych generuje jakieś inne szkodliwe
>> częstotliwości?
>>
>> Może z jeszcze innych powodów?
>>
>> A może to tylko mit, że to jest szkodliwe?
>> Słyszałem też teorie, że nawet zamknięcie oczu nie pomaga.
>>
>> Jaka jest prawda?
>>
>
> kiedyś, jako mały bajtel, się patrzałem jak ojciec spawał..
> Całą noc nie przespałem, miałem uczucie jak by piasek w oczach, od
> tamtego czasu nie odważył bym się na dłuższą metę patrzeć na to.

Potwierdzam.
Piasek w oczach, że aż trudno wytrzymać.
Nie obejdzie się bez kropki.

G.

Marcin N

unread,
Dec 7, 2012, 2:46:29 AM12/7/12
to
W dniu 2012-12-06 22:28, b.higsa pisze:
> W dniu 12-12-03 13:52, Albercik pisze:

>> kiedyś, jako mały bajtel, się patrzałem jak ojciec spawał..
>> Całą noc nie przespałem, miałem uczucie jak by piasek w oczach, od
>> tamtego czasu nie odważył bym się na dłuższą metę patrzeć na to.

> Potwierdzam.
> Piasek w oczach, że aż trudno wytrzymać.
> Nie obejdzie się bez kropki.

Ten piasek to od drobnych opiłków, czy od naświetlenia?
A może od gazów spawalniczych?

--
MN

Jeffrey

unread,
Dec 7, 2012, 8:20:29 AM12/7/12
to
od naświetlenia
to jest takie uczucie a nie że coś w oku faktycznie siedzi

jeffrey

J.F

unread,
Dec 7, 2012, 9:22:02 AM12/7/12
to
Użytkownik "Jeffrey" napisał w wiadomości
>>> kiedyś, jako mały bajtel, się patrzałem jak ojciec spawał..
>>> Całą noc nie przespałem, miałem uczucie jak by piasek w oczach, od
>>> tamtego czasu nie odważył bym się na dłuższą metę patrzeć na to.

>> Ten piasek to od drobnych opiłków, czy od naświetlenia?
>> A może od gazów spawalniczych?

>od naświetlenia
>to jest takie uczucie a nie że coś w oku faktycznie siedzi

A tak swoja droga ... to naprawde od czego ?
Reakcja obronna organizmu na zbyt duza jasnosc na siatkowce, czy
spojowki jakos wyjatkowo wrazliwe na UV ?

Bo jakos nie chce mi sie wierzyc, aby z odleglosci paru metrow do
siatkowki dotarlo na tyle duzo UV, aby spowodowac jakies istotne
uszkodzenia, czy zaklocenia w funkcjonowaniu komorek.


J.

Albercik

unread,
Dec 7, 2012, 9:42:48 AM12/7/12
to
W dniu 07.12.2012 15:22, J.F pisze:
Nie wiem co jest przyczyną, w moim przypadku patrzałem z odległości
kilku metrów, na pewno nie mniej niż 2..3. I też nie było to nie wiadomo
jak długo, szczegółów nie pamiętam, ale to były jakieś drobne prace
naprawcze czegoś koło domu, niż ciągłe gapienie się przez wiele godzin
na zawodowego spawacza.

J.F

unread,
Dec 7, 2012, 10:01:00 AM12/7/12
to
Użytkownik "Albercik" napisał w
W dniu 07.12.2012 15:22, J.F pisze:
>>>> Całą noc nie przespałem, miałem uczucie jak by piasek w oczach,
>>>> od
>>>> tamtego czasu nie odważył bym się na dłuższą metę patrzeć na to.
> [...]
>> A tak swoja droga ... to naprawde od czego ?
>> Reakcja obronna organizmu na zbyt duza jasnosc na siatkowce, czy
>> spojowki jakos wyjatkowo wrazliwe na UV ?

>Nie wiem co jest przyczyną, w moim przypadku patrzałem z odległości
>kilku metrów, na pewno nie mniej niż 2..3. I też nie było to nie
>wiadomo jak długo, szczegółów nie pamiętam, ale to były jakieś drobne
>prace naprawcze czegoś koło domu, niż ciągłe gapienie się przez wiele
>godzin na zawodowego spawacza.

No i wlasnie o tym pisze - w sumie chyba niewielka dawka, na
rzeczywiste uszkodzenia troche za malo .... a moze nie ?

J.

wla...@gmail.com

unread,
Dec 7, 2012, 5:59:18 PM12/7/12
to
Za lebka pomagalem przy budowie domu. Przez pare godzin wciagalem wiadro z zaprawa na strop i bylo pod slonce. Wieczorem i pare nastepnych dni tez mialem takie bolesne uczucie piasku w oczach. Napewno nie byl to cement :).
Patrzac na luk elektryczny spawarki, wystarczy minuta i nie pospisz. Sciany w spawalniach sa malowane specjalna szara farba, ktora malo odbija swiatla.
Przypomnialo mi sie jak jeden spawacz opowiadal, ze lubial wypic w robocie, a kierownik wiedzial o tym i stal nad nim i go pilnowal. Spawacz mial butelke za pazucha i jak chcial lyknac, to blyskal elektroda i wtedy kierownik odwracal glowe. :)

Pozdr.
Wladek.

Jeffrey

unread,
Dec 8, 2012, 5:07:37 AM12/8/12
to
to ma związek z punktowym naświetleniem siatkówki, następuje
uszkodzenie mechaniczne ( coś jak laserem) możliwe że jest w jakimś
stopniu nieodwracalne, dla tego spawacze którzy nie używają masek
ślepną, promieniowanie przenika przez powieki i nawet z zamkniętymi
oczami działa szkodliwie
to co napisałem to są dwie różne sprawy i chyba trzeba rozpatrywać
osobno

jeffrey

0 new messages