W dniu 03.12.2012 13:06, Marcin N pisze:
kiedyś, jako mały bajtel, się patrzałem jak ojciec spawał..
Całą noc nie przespałem, miałem uczucie jak by piasek w oczach, od
tamtego czasu nie odważył bym się na dłuższą metę patrzeć na to.
Widziałem też spawaczy, którzy "zawodowo" się zajmują spawaniem, lecz
nie przykładają zbyt wielkiej uwago do swoich oczu - kolesie wyglądali
okropnie, czerwone oczy jak by z libacji wrócili i to tak permanentnie
mieli..
Mimo że spawam bardzo okazyjnie, ino hobbistycznie, to zawsze używam
maski, mimo że to maska starego typu, taka trzymana w ręce, bardzo
nieporęczna..