Może ktoś wie o co chodzi? Wiadomo, że to tylko artykuł w prasie
codziennej, ale foton o długości mikrometrów i podobnym kolorze (sic!)
wzdłuż całej swoje długości mocno zastanawia...
--
Grych
W dyskusji pod artykułem:
http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=71&w=69241058&a=69306506
internauta podpisany 'kissmygrass' podał link:
http://front.math.ucdavis.edu/0702.4200
Maciek
Ja tam nie wiem, ale traktujac foton jako paczke falowa mozna sie
pytac o rozklad amplitudy i czestotliwosci w czasie, a wiec na
dlugosci. Na szerokosci zreszta tez.
Pozostaje kwantowe pytanie - czy mozna zmierzyc fragment wlasnosci
jednego fotonu :-)
Interferowali pojedyncze fotony na cienkich warstwach odbijajacych ?
J.
Grych wrote:
> Z gazety:
> http://miasta.gazeta.pl/torun/1,35576,4500074.html
> " Trzej doktoranci z Instytutu Fizyki UMK zmierzyli jako pierwsi na
> świecie kształt pojedynczego fotonu w czasie [...] - Większość
> mierzonych przez nas fotonów miała kształt obły, długość ok. 45
> mikrometrów (to połowa grubości włosa) i podobny kolor wzdłuż całej swej
> długości. Ale zdarzały się też w kształcie garbów wielbłąda i długości
> 65 mikrometrów."
Mieli zabrudzona lupe i sie im niewyrazne
plamu z wielbladami pokojarzyly ...
>
> Może ktoś wie o co chodzi? Wiadomo, że to tylko artykuł w prasie
> codziennej, ale foton o długości mikrometrów i podobnym kolorze (sic!)
> wzdłuż całej swoje długości mocno zastanawia...
>
--
A
.
Tu jest informacja z UMK:
http://aktualnosci.umk.pl/serwis.php?dzial=Aktualnosci&id=20070918130236
WM
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
A tak swoja droga - czy to moglyby byc dwa fotony ?
J.
> Może ktoś wie o co chodzi? Wiadomo, że to tylko artykuł w prasie
> codziennej, ale foton o długości mikrometrów i podobnym kolorze (sic!)
> wzdłuż całej swoje długości mocno zastanawia...
Wojtek Wasilewski zażartował sobie. A dziennikarz i tak nie wie o co
chodzi, więc to napisał :-)
--
Filip.
WM wrote:
> Aleksander Nabagło <n...@ap.krakow.pl> napisał(a):
>>> Może ktoś wie o co chodzi? Wiadomo, że to tylko artykuł w prasie
>>> codziennej, ale foton o długości mikrometrów i podobnym kolorze (sic!)
>>> wzdłuż całej swoje długości mocno zastanawia...
>>>
>
> Tu jest informacja z UMK:
>
> http://aktualnosci.umk.pl/serwis.php?dzial=Aktualnosci&id=20070918130236
Jest tamze:
> długości około 45 mikrometrów (około połowa grubości włosa) i w
> podobnym kolorze wzdłuż całej długości
Aha -- przepuscili foton pojemnik z drobnym,
wilokolorowym proszkiem, pozniej taki upudrowany
45 mikrometrowy fotonik zostal z zaskoczenia oswietlony
z boku wiazka fotonow (0.3 -- 0.7) mikrometrowych;
detekcja rozproszonych fotonow ujawnila ksztalt
badanego fotoniku i jego preferencje barwne ...
czekac tylko jak doniosa o jego preferencjach
seksualnycj lub politycznych !!!
--
A
.
Niestety, wygląda na to, że Wojciech Wasilewski naopowiadał dziennikarzowi
bzdur. Na UMK _nie_ zmierzono kształtu fotonów. Nie zmierzono, bo jest to
niemożliwe. Nie tylko pojedynczy foton nie ma kształtu, ale nawet nie ma
położenia - nie tylko w sensie naszej niewiedzy gdzie ta pseudocząstka się
znajduje ale nawet jako teoretyczna niemożliwość. Wiąże się to z
niemożliwością skonstruowania funkcji falowej pojedynczego fotonu w
reprezentacji położeniowej [T. D. Newton and E. P. Wigner, Rev. Mod. Phys.
_21_, 400 (1949)].
Niemniej publikacja w Phys. Rev. Letters _99_, 123601 (2007) [
http://arxiv.org/PS_cache/quant-ph/pdf/0702/0702200v1.pdf ] jest poprawna.
Jest podany opis jak zmierzono amplitudę i fazę widmowej macierzy gęstości
pojedynczych fotonów. Chociaż taka macierz daje kompletny opis stanu fotonu
i choć naiwnie można by się podziewać, że trasformata fourierowska takiej
macierzy da nam macierz gęstości w reprezentacji położeniowej, czyli
"kształt fotonu", to tak nie jest - taki krok byłby błędny. Ze wstępu i
zakończenia tej publikacji odnoszę wrażenie, że autorzy chcieli zrobić ten
krok ale być może recenzent zaprotestował.
--
Fizyk