W dniu 2012-06-02 10:25, Szczepan Bialek pisze:
> news:jqcfjd$gf$1...@node2.news.atman.pl...
>> W dniu 2012-06-02 08:58, Szczepan Bialek pisze:
>>> U?ytkownik "bartekltg"<
bart...@gmail.com> napisa3 w wiadomo?ci
>>> news:jqb9g5$sal$1...@node2.news.atman.pl...
>>>>>
>>>> W3a?ciwie, obecnie to i zasilanie
>>>> na odleg3o?a wesz3o do 'standardu'.
>>>
>>> ""On the identity of the vibrations of light with
>>> electrical currents,".
>>>
>>> A wiekszosc dalej pisze ze Lorenz i Tesla byli w bledzie.
>>
>> Nie zrozumia³e¶, to t³umaczê: oszu¶ci i ¿artownisie
>> prezentuj±cy ró¿ne 'perpetuum mobile' od d³u¿szego
>> czasu stosuj± zasilanie na odleg³o¶æ.
>> Nie jest to obecnie wielkie osi±gniêcie techniczne,
>> a niektórych le¿y np w ³azience pod postaci±
>> elektrycznej szczoteczki.
>>
>> Tesla chcia³ przesy³±æ energiê nad Atlantykiem.
>> Nie uda³o siê i dzi¶ wiemy, ¿e jego metod± siê nie uda.
>
> Fale radiowe nazywano wowczas przesylaniem energii na odleglosc bez uzycia
> drutu.
> Swiatlo tez jest przesylaniem energii na odleglosc.
>
> Sprawnosc i ekonomicznosc to inna sprawa. Myslisz ze Tesla nie wiedzial co
> to jest.
>
> Kiedy bedziemy wiedziec ze swiatlo to "oscillatory flow of electrons"?
Nie, nie wiedział, a raczej miał dość, z dzisiejszej perspektywy
magiczne wyobrażenie o rezonansie.
Przecież miał swoją wieżę i chciał 'zaświecić' nią żarówki
parę tys km dalej.
pzdr
bartekltg