Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

skrocenie Lorentza raz jeszcze

0 views
Skip to first unread message

wytrze...@poczta.onet.pl

unread,
Oct 3, 2002, 10:40:34 AM10/3/02
to
Zostalem zle zrozumiany. Postaram sie wyluszczyc problem
jeszcze raz. Nie chodzilo mi o dlugosc ciala w momencie
przyspieszania, tylko o dlugosc ciala poruszajacego sie
z relatywistyczna, ale stala predkoscia. Wiadomo ze takie
cialo wydaje sie nieruchomemu obserwatorowi krotsze. Jest
prosty wzor pozwalajacy okreslic dlugosc ciala o predkosci
v z dlugoscia ciala w spoczynku. Ja rozumuje tak : jesli
cialo ma mniejsza dlugosc, to znaczy ze sie skurczylo, a jesli
sie skurczylo, to jego konce musialy sie przesunac wzgledem siebie.
Ktory koniec sie przesunal ?
Hehe, chyba zostane uznany za wariata, bo to chyba tak, jakby
zapytac, z ktorej strony skurczyl sie pret gdy sie na niego
patrzy pod innym katem.

Pozdrawiam
Adamus


--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Marek Józefowski

unread,
Oct 3, 2002, 2:05:55 PM10/3/02
to
In article <3355.00001a...@newsgate.onet.pl> ,
wytrze...@poczta.onet.pl wrote:

[...]. Jest


>prosty wzor pozwalajacy okreslic dlugosc ciala o predkosci
>v z dlugoscia ciala w spoczynku. Ja rozumuje tak : jesli
>cialo ma mniejsza dlugosc, to znaczy ze sie skurczylo, a jesli
>sie skurczylo, to jego konce musialy sie przesunac wzgledem siebie.
>Ktory koniec sie przesunal ?

------------
Właśnie to rozumowanie jest błędne.
Ani się nie skurczyło,ani jego końce
nie musiały się przesunąć wzg. siebie.
Jeżeli w jednym układzie masz l,a innym
l' to z tego nie wynika żadne kurczenie,żaden ruch
czegokolwiek,mieszasz po prostu pojęcia.
Przeczytaj jeszcze raz mój przykład z mechaniki
z poprzedniego listu.

Marek.

Mierzej

unread,
Oct 3, 2002, 3:57:42 PM10/3/02
to
Jedyne, co możesz stwierdzić to to, że względem obserwatora pocz±tek i
koniec ciała zbliżyły się do siebie.


Krzysztof Mnich

unread,
Oct 4, 2002, 2:20:00 AM10/4/02
to
wytrze...@poczta.onet.pl wrote:

> Nie chodzilo mi o dlugosc ciala w momencie
> przyspieszania, tylko o dlugosc ciala poruszajacego sie
> z relatywistyczna, ale stala predkoscia.

a nastepnie:

> Ja rozumuje tak : jesli
> cialo ma mniejsza dlugosc, to znaczy ze sie skurczylo, a jesli
> sie skurczylo, to jego konce musialy sie przesunac wzgledem siebie.
> Ktory koniec sie przesunal ?

Jezeli _nie chodzi Ci_ o sam proces przyspieszania (w czasie ktorego
nastapilo 'kurczenie'), tylko o stan koncowy, to rzeczywiscie pytanie
nie ma sensu.

Przez analogie: wyjmujesz z pralki swoje ulubione spodnie i widzisz
ze sie skurczyly. Czy w pralce przemiescil sie pasek do dolu
czy nogawki do gory?

pozdrowienia

krzys

Aleksander Nabaglo

unread,
Oct 4, 2002, 3:07:49 AM10/4/02
to
W artykule <3355.000019...@newsgate.onet.pl>, "Unknown"
<wytrze...@poczta.onet.pl> napisał(a):

> Z ktorej strony skraca sie cialo poruszajace sie z predkoscia rzedu c ?
> Czy poczatek ciala przesuwa sie w strone konca, czy tez moze na odwrot,
> czy tez i poczatek i koniec, a srodek nie zmienia pozycji, czy tez
> pytanie jest bez sensu ?
Jedziesz sobie samochodem za miasto,
parkujesz samochod w polu, idziesz sobie
na spacer, z pewnej odleglosci spogladasz na
tenze samochod, wyciagasz w jego strone
reke, stwierdzasz, ze Twoja dlon jest wieksza
niz tenze samochod (tzn. srednica katowa,
pod ktora widzisz samochod jest mniejsza, niz
srednica katowa, pod ktora widzisz wlasna dlon).

Czy to Twoja dlon sie tak powiekszyla,
czy to samochod tak zmalal?

--
A
.

Maciek Wozniak

unread,
Oct 4, 2002, 3:18:01 AM10/4/02
to

Uzytkownik "Aleksander Nabaglo" <an...@ix.ap.krakow.pl> napisal w wiadomosci
news:anjejr$575$1...@galaxy.uci.agh.edu.pl...

> Jedziesz sobie samochodem za miasto,
> parkujesz samochod w polu, idziesz sobie
> na spacer, z pewnej odleglosci spogladasz na
> tenze samochod, wyciagasz w jego strone
> reke, stwierdzasz, ze Twoja dlon jest wieksza
> niz tenze samochod (tzn. srednica katowa,
> pod ktora widzisz samochod jest mniejsza, niz
> srednica katowa, pod ktora widzisz wlasna dlon).
>
> Czy to Twoja dlon sie tak powiekszyla,
> czy to samochod tak zmalal?

Skoro wielkosc obiektu mierzysz srednica katowa,
to samochód zmalal (tzn. srednica katowa,


pod ktora widzisz samochod jest mniejsza,

niz byla kiedy stales obok niego).

Aleksander Nabaglo

unread,
Oct 4, 2002, 4:53:27 AM10/4/02
to
!

W artykule <3355.00001a...@newsgate.onet.pl>, "Unknown"
<wytrze...@poczta.onet.pl> napisał(a):

> Hehe, chyba zostane uznany za wariata, bo to chyba tak, jakby zapytac, z
> ktorej strony skurczyl sie pret gdy sie na niego patrzy pod innym katem.

Dokladnie TAK!!!

--
A
.

Aleksander Nabaglo

unread,
Oct 4, 2002, 4:51:36 AM10/4/02
to
!

W artykule <anjfb2$q6$1...@news.onet.pl>, "Maciek Wozniak"
<m.wo...@gdansk.ruch.com.pl> napisał(a):

>> Jedziesz sobie samochodem za miasto,
>> parkujesz samochod w polu, idziesz sobie na spacer, z pewnej odleglosci
>> spogladasz na tenze samochod, wyciagasz w jego strone reke,
>> stwierdzasz, ze Twoja dlon jest wieksza niz tenze samochod (tzn.
>> srednica katowa, pod ktora widzisz samochod jest mniejsza, niz srednica
>> katowa, pod ktora widzisz wlasna dlon).
>>
>> Czy to Twoja dlon sie tak powiekszyla, czy to samochod tak zmalal?
>
> Skoro wielkosc obiektu mierzysz srednica katowa, to samochód zmalal
> (tzn. srednica katowa, pod ktora widzisz samochod jest mniejsza, niz
> byla kiedy stales obok niego).

No tak, ale czy malal od przodu, czy od tylu, czy od srodka?

--
A
.

Adam L

unread,
Oct 4, 2002, 9:40:19 AM10/4/02
to

Uzytkownik "Aleksander Nabaglo" <an...@ix.ap.krakow.pl> napisal w wiadomosci
news:anjejr$575$1...@galaxy.uci.agh.edu.pl...
To dlaczego na tej grupie ciagle czyta sie, ze skrocenie w STW
to nie zjawisko optyczne (co sugierujesz ta odpowiedzia) ale
prawdziwe zminiejszenie rozmiarow obiektow.

Adam lubszczyk


Przemek Borys

unread,
Oct 3, 2002, 4:35:02 PM10/3/02
to
EHLO wytrze...@poczta.onet.pl!

[03 Oct 02][Stardate [-30]9163.5] wytrze...@poczta.onet.pl->All


>Zostalem zle zrozumiany. Postaram sie wyluszczyc problem
>jeszcze raz. Nie chodzilo mi o dlugosc ciala w momencie
>przyspieszania, tylko o dlugosc ciala poruszajacego sie
>z relatywistyczna, ale stala predkoscia. Wiadomo ze takie
>cialo wydaje sie nieruchomemu obserwatorowi krotsze. Jest
>prosty wzor pozwalajacy okreslic dlugosc ciala o predkosci
>v z dlugoscia ciala w spoczynku. Ja rozumuje tak : jesli
>cialo ma mniejsza dlugosc, to znaczy ze sie skurczylo, a jesli
>sie skurczylo, to jego konce musialy sie przesunac wzgledem siebie.
>Ktory koniec sie przesunal ?

Żaden się nie przesunął, bo pomijasz przyspieszenie.
A to podczas przyspieszania robi się skrócenie. :))

--
____\___\___
(_(\|,|_|,|_ [ /o)\ | GCS/S/TW/P d? s+:- a22 UL++++/H L++(++++) PGP- ]
| | |. [ \(o/ | t+++ 5+ X- R- b+ E- W++ PE PS D- >r+++ ]

0 new messages