> Uczac sie do egzaminu czytalam duzo o entropi i entropi statystycznej.
> Prosze, pomozcie mi to zrozumiec, rozjasnic.
Entropia to miara nieuporzadkowania. Statystycznie rowna jest ona k*ln P,
gdzie k - stala Boltzmanna, P - prawdopodobienstwo termodynamiczne. Owo
prawdopodobienstwo mowi nam, ile jest mozliwych mikrostanow realizujacych
dany makrostan. Np. 2 czastki w naczyniu podzielonym na polowy. Wezmy
sobie stan, w ktorym jedna czastka jest w jednej polowie, druga w drugiej.
Prawd. term. tego makrostanu wynosi 2 (bo czastki sa odroznialne -
inaczej, niz w mechanice kwantowej). P stanu, w ktorym obie czastki sa w
lewej polowie wynosi 1. A co to jest entropia mozesz poczuc np. wyjmujac
ksiazki z polki na gladkie biurko znajdujace sie na tym samym poziomie
(pomijamy wykonywana prace przeciwko silom ciezkosci i tarcia). Latwiej
wyjac ksiazki, czy je wlozyc z powrotem? Ano, latwiej wyjac. A dlaczego?
Bo stan ,,ksiazki na biurku'' jest realizowany przez wiele mikrostanow -
kazda ksiazka moze lezec w dowolnym miejscu. Ale wlozyc z powrotem - juz
nie. Bo tutaj masz tylko jeden mozliwy mikrostan realizujacy makrostan
,,ksiazki na polce'' (zakladamy, ze kolejnosc ksiazek na polce jest
wazna). Juz wiesz, dlaczego balagan ,,robi sie sam'' w trakcie uzytkowania
pokoju / mieszkania a do posprzatania trzeba wlozyc prace? Tak samo jest w
termodynamice - zeby zmniejszyc entropie ukladu - trzeba wlozyc wen prace,
zeby zas odizolowany uklad wykonal prace - musi zwiekszyc swoja entropie.
Podobniez sie objawia II Zasada Termodynamiki, ktora mowi, ze entropia
samorzutnie nie moze sie zmniejszac podczas procesow termodynamicznych.
Podobnie jest z parkowaniem ,,rownoleglym''. Wyjechac z miejsca kazdy
potrafi (no, z takich co wiedza, co to samochod ;-) ), wjechac - oj, z tym
tyle trudu... A przeciez na dobra sprawe, to ruchy kierownica te same,
tylko w odwrotnej kolejnosci. Niby tak, ale roznica jest zasadnicza - przy
wjezdzaniu musimy samochod ulokowac w konkretnym miejscu - jednym
konkretnym, a przy wyjezdzaniu to, czy staniemy 2 metry w te, czy 2 metry
w te nie ma wiekszego znaczenia... Tak to entropia w naszym zyciu sie
objawia. ;-)
Reszte, mam nadzieje, tlumaczy Twoj podrecznik. Powodzenia! Ale gdyby
jeszcze jakies pytanie, to zadawaj. Jak nie ja, to moze kto inny Ci
odpowie!
Pzdr,
POKREC.