Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Jak znieksztalcic dzwiek z glosnikow - pytanie praktyczne

1,297 views
Skip to first unread message

semp

unread,
Oct 12, 2003, 2:35:31 AM10/12/03
to
Witam,
mam pytanko. Sasiaduje przez sciane z głosnikami, ktore czasami kolidują
z moją wolą sluchania muzyki. Własciciel głosnikow jest niezdolny do
przyjecia jakichkolwiek argumentow. Zastanawiam sie zatem czy jest jakas
mozliwosc, abym mogl przez sciane nie tyle zagluszyc zupelnie te
glosniki, co spowodowac aby dzwieki z nich dochodzace znieksztalcily sie
nieco i zeby ich wlasciciel sam z wlasnej woli wylaczyl sprzet (juz widze
te telefony do serwisu... hehe). Glosniki stoja bezposrednio przy mojej
scianie. Mam przylozyc gigantycznuy magnes, czy jak? :-) Prosze o
odpowiedz na grupie badz na maila.

k.

Grzegorz Domagala

unread,
Oct 12, 2003, 5:27:32 AM10/12/03
to
semp <semp_REM...@semp.prv.pl> wrote:
> te telefony do serwisu... hehe). Glosniki stoja bezposrednio przy mojej
> scianie. Mam przylozyc gigantycznuy magnes, czy jak? :-) Prosze o
> odpowiedz na grupie badz na maila.

Moze proste rozwiazanie elektorniczne - pilot do jego sprzetu + "dopalacz" na kilkunastu
didodach na kiju. Co jakis czas wystawiasz kij przez okno tak zeby swiecic jemu do pokoju
i wylaczasz mu sprzet :)))
GRG
--
Tutaj sygantura Grzegorza Domagaly - jesli chcesz wyslac do niego wiadomosc
pisz pod adres grzegorz...@chello.at i niezapomnij dodac
"kielbaska dla cerbera" w tresci albo Cerber zezre twoj list...

semp

unread,
Oct 12, 2003, 6:33:50 AM10/12/03
to
In article <bjnn51-...@transflorator.traiskirchen.at>,
grze...@spam.trap.pl says...

> Moze proste rozwiazanie elektorniczne - pilot do jego sprzetu + "dopalacz" na kilkunastu
> didodach na kiju. Co jakis czas wystawiasz kij przez okno tak zeby swiecic jemu do pokoju
> i wylaczasz mu sprzet :)))

lol :-) swietne... ale wierza stoi tak, ze nie moglbym w nia wycelowac ;-
)
Jakies ine sugestie?

k.

Igor Adamiak

unread,
Oct 12, 2003, 7:25:59 AM10/12/03
to
Użytkownik "semp" <semp_REM...@semp.prv.pl> napisał w wiadomości
news:MPG.19f31463a...@news.tpi.pl...
> Witam,
> mam pytanko. Sasiaduje przez sciane z głosnikami, ktore czasami kolidujš
> z mojš wolš sluchania muzyki. Własciciel głosnikow jest niezdolny do

> przyjecia jakichkolwiek argumentow. Zastanawiam sie zatem czy jest jakas
> mozliwosc, abym mogl przez sciane nie tyle zagluszyc zupelnie te
> glosniki, co spowodowac aby dzwieki z nich dochodzace znieksztalcily sie
> nieco i zeby ich wlasciciel sam z wlasnej woli wylaczyl sprzet (juz widze
> te telefony do serwisu... hehe). Glosniki stoja bezposrednio przy mojej
> scianie. Mam przylozyc gigantycznuy magnes, czy jak? :-) Prosze o
> odpowiedz na grupie badz na maila.

Jezeli sprzet stoi przy Twojej scianie to mozna by bylo sie pokusic o
wprowadzenie zaklocen do samego wzmacniacza za pomoca jakiegos pola
elektromagnetycznego, czyli wykombinowac jakis wiekszy elektromagnes na
napiecie 220V. Wtedy bedzie slychac w glosnikach sieciowe 50Hz (tzw. brum).
Czym wieksze pole wykombinujesz to bardziej to bedzie przeszkadzac w
sluchaniu muzyki.

IA


Andrzej Lewandowski

unread,
Oct 12, 2003, 11:32:03 AM10/12/03
to

Dynamit.

A.L.

Mateusz Nowaczyk

unread,
Oct 12, 2003, 11:56:06 AM10/12/03
to

Użytkownik "semp" <semp_REM...@semp.prv.pl> napisał w wiadomości
news:MPG.19f31463a...@news.tpi.pl...
> Witam,
> mam pytanko. Sasiaduje przez sciane z głosnikami, ktore czasami kolidujš
> z mojš wolš sluchania muzyki. Własciciel głosnikow jest niezdolny do

> przyjecia jakichkolwiek argumentow. Zastanawiam sie zatem czy jest jakas
> mozliwosc, abym mogl przez sciane nie tyle zagluszyc zupelnie te
> glosniki, co spowodowac aby dzwieki z nich dochodzace znieksztalcily sie
> nieco i zeby ich wlasciciel sam z wlasnej woli wylaczyl sprzet (juz widze
> te telefony do serwisu... hehe). Glosniki stoja bezposrednio przy mojej
> scianie. Mam przylozyc gigantycznuy magnes, czy jak? :-) Prosze o
> odpowiedz na grupie badz na maila.

Idź tam do niego do klatki schodowej, zrób tęgi 'bocznik' w instalacji
elektrycznej. Jeśli ma automatyczny bezpiecznik, to wykręć :)


Grzegorz Domagala

unread,
Oct 12, 2003, 2:27:32 PM10/12/03
to
semp <semp_REM...@semp.prv.pl> wrote:

> lol :-) swietne... ale wierza stoi tak, ze nie moglbym w nia wycelowac ;-
> )
> Jakies ine sugestie?

Jak dobra dopalke zrobisz to nawet celowac nie musisz - wystarczy to co sie od scian
odbije :)))
Z innych pomyslow - podebrane ze starej dyskusji na pl.misc.elektornika - wybrac
sie na halde przy elektrowni, poszukac ladnego kawalka zuzlu i wybic tym okno
sasiadowi - jakby co - meteoryt :))))

J.F.

unread,
Oct 12, 2003, 3:27:23 PM10/12/03
to
On Sun, 12 Oct 2003 12:33:50 +0200, semp wrote:
>In article <bjnn51-...@transflorator.traiskirchen.at>,
>> Moze proste rozwiazanie elektorniczne - pilot do jego sprzetu + "dopalacz" na kilkunastu
>> didodach na kiju. Co jakis czas wystawiasz kij przez okno tak zeby swiecic jemu do pokoju
>> i wylaczasz mu sprzet :)))
>
>lol :-) swietne... ale wierza stoi tak, ze nie moglbym w nia wycelowac ;-

Nie trzeba w nia - wystarczy w przeciwlegla sciane.

Byc moze wystaczy spora cewka przy scianie zasilana sygnalem z pilota
ze stosowna dopalka - odbiorniki pilotow bywaja zaekranowane, ale
nawet przez ekran troche pola przenika.

J.

Piotr "StarEd" Migdał

unread,
Oct 12, 2003, 3:57:08 PM10/12/03
to
> Dynamit.

Nie rób sobie z gościa jaj - dynamit dostać nie tak łatwo (prościej już
chyba C4) a i tak energia wybuchu odbije się w znacznej części od ściany.

A jak głośniki stoją przy ścianie to najbardziej oczywistym rozwiązaniem
wydaje się użycie wiertarki z odpowiednio za długim wiertłem.

;)

--
Pozdrawiam!
Piotr "StarEd" Migdał


semp

unread,
Oct 12, 2003, 5:04:34 PM10/12/03
to
In article <97ajov0qfsnnvtf2t...@4ax.com>,
jfox_...@poczta.onet.pl says...

> Byc moze wystaczy spora cewka przy scianie zasilana sygnalem z pilota
> ze stosowna dopalka - odbiorniki pilotow bywaja zaekranowane, ale
> nawet przez ekran troche pola przenika.

um... nie jestem fizykiem. Czyli co mam zrobic? ;-)
k.

semp

unread,
Oct 12, 2003, 5:06:26 PM10/12/03
to
In article <bmbdo4$6at$1...@news.onet.pl>, ibanez@to_trzeba_wywalic.egate.pl
says...

> Jezeli sprzet stoi przy Twojej scianie to mozna by bylo sie pokusic o
> wprowadzenie zaklocen do samego wzmacniacza za pomoca jakiegos pola
> elektromagnetycznego, czyli wykombinowac jakis wiekszy elektromagnes na
> napiecie 220V. Wtedy bedzie slychac w glosnikach sieciowe 50Hz (tzw. brum).
> Czym wieksze pole wykombinujesz to bardziej to bedzie przeszkadzac w
> sluchaniu muzyki.

A jak daleko muse trzymac to cudo od kaset wideo i mojego komputera?
Nie chce dokonac przypadkowego sabotazu.

k.

semp

unread,
Oct 12, 2003, 5:07:08 PM10/12/03
to
In article <bmcddn$ps5$1...@atlantis.news.tpi.pl>, "Piotr \"StarEd\" Migdał"

> A jak głośniki stoją przy ścianie to najbardziej oczywistym rozwiązaniem
> wydaje się użycie wiertarki z odpowiednio za długim wiertłem.
>
> ;)

Nie che miec dziury w scianie. ;-)
k.

semp

unread,
Oct 12, 2003, 5:07:41 PM10/12/03
to
In article <bmbtlc$c8e$1...@news.onet.pl>, nowa...@poczta.fm says...

> Idź tam do niego do klatki schodowej, zrób tęgi 'bocznik' w instalacji
> elektrycznej. Jeśli ma automatyczny bezpiecznik, to wykręć :)

Na dluzsza mete nieksuteczne :-(
k.

Andrzej Lewandowski

unread,
Oct 12, 2003, 11:17:55 PM10/12/03
to
On Sun, 12 Oct 2003 21:57:08 +0200, "Piotr \"StarEd\" Migdał"
<star...@oSPAMp.pl> wrote:

>> Dynamit.
>
>Nie rób sobie z go?cia jaj - dynamit dostać nie tak łatwo (pro?ciej już
>chyba C4) a i tak energia wybuchu odbije się w znacznej czę?ci od ?ciany.
>
>A jak gło?niki stoj? przy ?cianie to najbardziej oczywistym rozwi?zaniem


>wydaje się użycie wiertarki z odpowiednio za długim wiertłem.
>
>;)

Zapomnialem ze w Polsce buduje sie z wielkiej plyty.

Teraz to zagluszac trudno, ale w czasach gdy krolowaly radia
tranzystorowe Eltra wyprodukowalem zreczny zaklocacz o promieniu
dzialania kilkustet metrow ktory powodowal ze cisza panowala na
plazy i w lesie. CD nei zagluszy, niestety...

A.L.

P.S. Zapomnialem... maly wybuch nuklearny powoduje "electromagnetic
shock" ktory unieskodliwia urzadzenia elektroniczne. Nawet przez
betonowa sciane

myszek

unread,
Oct 13, 2003, 7:00:48 AM10/13/03
to
semp wrote:

> Zastanawiam sie zatem czy jest jakas
> mozliwosc, abym mogl przez sciane nie tyle zagluszyc zupelnie te
> glosniki,

Pomijajac inne proponowane juz w tym watku rozwiazania...
...czesto obserwuje sie nieprzyjemne oddzialywanie dzwoniacego
telefonu komorkowego na odtwarzajacy muzyke komputer.
Najzabawniejszy, zaobserwowane w pracy, byl odglos przypominajacy
muczenie krow (bykow?) jako odzew na sygnal 'marsza torreadorow'
z komorki ;-)

Moze sprzet grajacy tez bylby wrazliwy na jakis taki sygnal
o odpowiedniej czestotliwosci? W koncu to taka sama cyfrowa elektronika.

pozdrowienia

krzys

--
_^..^_)_
\ /
\____/

sla...@seznam.cz

unread,
Oct 13, 2003, 6:45:08 AM10/13/03
to
semp <semp_REM...@semp.prv.pl> wrote:
> te telefony do serwisu... hehe). Glosniki stoja bezposrednio przy mojej
> scianie. Mam przylozyc gigantycznuy magnes, czy jak? :-) Prosze o
> odpowiedz na grupie badz na maila.
gigantyczna komora ;-) z wlasnego doswiadczenia czesto slysz ze kiedy jest
transmisja to energia pola EM indukuje sie w uzwojeniu glosnikow. Glosniki moga
grac bardzo cicho a dziek z komory mnie oglusza, gdyz odzialowuje bezposrednio
na glosniki - nie da sie wyciszyc - trzeba odciag prad.
--
Chyba!
Metoda byla ukončena s úspěchem. A neměla být.

sla...@seznam.cz

unread,
Oct 13, 2003, 6:47:50 AM10/13/03
to
Grzegorz Domagala <grze...@spam.trap.pl> wrote:
> Z innych pomyslow - podebrane ze starej dyskusji na pl.misc.elektornika - wybrac
> sie na halde przy elektrowni, poszukac ladnego kawalka zuzlu i wybic tym okno
> sasiadowi - jakby co - meteoryt :))))
> GRG
ciekawa musialby miec trajektorie, moze zelazna kulke - meteoryt zelazowy??? ;-)

McZapkie

unread,
Oct 13, 2003, 10:37:58 AM10/13/03
to
: Teraz to zagluszac trudno, ale w czasach gdy krolowaly radia

: tranzystorowe Eltra wyprodukowalem zreczny zaklocacz o promieniu
: dzialania kilkustet metrow ktory powodowal ze cisza panowala na
: plazy i w lesie. CD nei zagluszy, niestety...

Czekaj, to ty jestes ten Winnetou, znajomy Pana Samochodzika?
;-)

Stanislaw Sidor

unread,
Oct 13, 2003, 10:49:23 AM10/13/03
to
Newsuser "Andrzej Lewandowski" <lewand...@attglobal.net> wrote: ...

> Zapomnialem ze w Polsce buduje sie z wielkiej plyty.

Nie "buduje sie", ale budowalo sie.
Wielka plyta to licencja od braci Rosjan.

> P.S. Zapomnialem... maly wybuch nuklearny powoduje "electromagnetic
> shock" ktory unieskodliwia urzadzenia elektroniczne. Nawet przez
> betonowa sciane

Kolego Andrzeju - skoro to takie proste, to prosze dostarczyc mi "mala bombke
nuklearna"!
Wyprobuje i obiecuje, ze zdam relacje ;)

(STS)

nuclear

unread,
Oct 13, 2003, 3:14:53 PM10/13/03
to

> Kolego Andrzeju - skoro to takie proste, to prosze dostarczyc mi "mala
bombke
> nuklearna"!
> Wyprobuje i obiecuje, ze zdam relacje ;)
>
eeeeee po co od razu nuc ?
wystarczy małą e-bombę :-) - gdzieś wiziałem schmat w sieci - tylko na czas
odpalenia wywieżć kompa tvi w ogóle całą elektonikę (nawet zegarek) do
znakjomych :-) - i ew ostrzedz "przyjaznych" sąsiadów :-)


Janusz Kozubal

unread,
Oct 14, 2003, 2:28:51 AM10/14/03
to
Wielka płyta od rosjan? Ja zawsze myślałem że ekipa francuska z Le
Corbusier i jego wizją są źródłem odsyłam poprzez Gdyńskie falowce i
Wrocławskie żylektowce do jamników paryża :)
http://www.tu-harburg.de/b/kuehn/lec10.html
Janusz

McZapkie

unread,
Oct 14, 2003, 6:22:33 AM10/14/03
to
Andrzej popelnil byl nastepujacy tekst:

: Teraz to zagluszac trudno, ale w czasach gdy krolowaly radia


: tranzystorowe Eltra wyprodukowalem zreczny zaklocacz o promieniu
: dzialania kilkustet metrow ktory powodowal ze cisza panowala na
: plazy i w lesie. CD nei zagluszy, niestety...

Na jakiej zasadzie to dzialalo? Myslalem ze to literacka fikcja
Nienackiego :)

Rozumiem zagluszanie warkotem tak jak robili z "RWE",
ale zeby cisza w glosnikach?
Jedyne co mi przychodzi do glowy to dac silny sygnal
ktory nalozony na sygnal AM wysyci go na demodulatorze.

Pozdr,
MC

--
http://www.kolej.pl/~mczapkie
Anti-spam fake address, glue 'o' to k_lej

Wojtek Szweicer

unread,
Oct 14, 2003, 6:40:49 AM10/14/03
to
Dnia 2003-10-12 08:35 semp napisał(a):

>Witam,
>mam pytanko. Sasiaduje przez sciane z głosnikami, ktore czasami kolidujš
>z mojš wolš sluchania muzyki. Własciciel głosnikow jest niezdolny do

>przyjecia jakichkolwiek argumentow. Zastanawiam sie zatem czy jest jakas
>mozliwosc, abym mogl przez sciane nie tyle zagluszyc zupelnie te
>glosniki, co spowodowac aby dzwieki z nich dochodzace znieksztalcily sie
>nieco i zeby ich wlasciciel sam z wlasnej woli wylaczyl sprzet (juz widze
>te telefony do serwisu... hehe). Glosniki stoja bezposrednio przy mojej
>scianie. Mam przylozyc gigantycznuy magnes, czy jak? :-) Prosze o
>odpowiedz na grupie badz na maila.
>
>

Połóż telefon komórkowy przy ścianie i wysyłaj sobie sesemesy :)
- Szwejk

--
www.republika.pl/portfoljo (o mnie)
www.wielkawojna.prv.pl (1914-18)

Ceterum censeo Carthaginem esse delendam! (Cato)

Andrzej Lewandowski

unread,
Oct 14, 2003, 8:34:31 AM10/14/03
to
On Tue, 14 Oct 2003 10:22:33 +0000 (UTC), McZapkie
<McZa...@klej.pl> wrote:

>Andrzej popelnil byl nastepujacy tekst:
>
>: Teraz to zagluszac trudno, ale w czasach gdy krolowaly radia
>: tranzystorowe Eltra wyprodukowalem zreczny zaklocacz o promieniu
>: dzialania kilkustet metrow ktory powodowal ze cisza panowala na
>: plazy i w lesie. CD nei zagluszy, niestety...
>
>Na jakiej zasadzie to dzialalo? Myslalem ze to literacka fikcja
>Nienackiego :)
>
>Rozumiem zagluszanie warkotem tak jak robili z "RWE",
>ale zeby cisza w glosnikach?
>Jedyne co mi przychodzi do glowy to dac silny sygnal
>ktory nalozony na sygnal AM wysyci go na demodulatorze.
>

Zadna cisza tylko gwizd. Generatory RF na 200 KHz i 800 KHz z
rownolegle dolaczona dioda DZG1 (wtedy takie produkowali..) a na
diode napiecie z generatora 1 KHz. Dioda przstrajala generator w
zakresie +/- 20 KHz.

Teraz by bylo trudniej, bo i FM jest i wiecej stacji, ale tez mozna
zrobic. Tyle ze CD nie zagluszy...

A.L.

McZapkie

unread,
Oct 15, 2003, 9:16:19 AM10/15/03
to
Andrzej popelnil byl nastepujacy tekst:

: Zadna cisza tylko gwizd.

A, gwizd to rozumiem, pisales ze "powodowalo cisze w glosnikach w promieniu
ilustam metrow", nie bardzo umialem sobie to wyobrazic - a to po
prostu ludzie wylaczali :)

Co do CD - to tez mozna zagluszac, ja mam automatyczna sekretarke
w telefonie i jak komorka obok sie z BTSem laczy to z glosnika
bulgot slychac i brzeczenie (a jak ktos dzwoni to tez tylko
inne, jeszcze zanim dzwonek slychac :)

Pozdr,
MC

Grzegorz Domagala

unread,
Oct 15, 2003, 2:27:28 PM10/15/03
to
Andrzej Lewandowski <lewand...@attglobal.net> wrote:

> Teraz by bylo trudniej, bo i FM jest i wiecej stacji, ale tez mozna

Poijedyncza stacje bardzo latwo zagluszyc - wystarczy nadajnik na czestotliwosci
stacji i juz bloga cisza :)))

Krzysiek Słychań

unread,
Oct 16, 2003, 1:15:43 AM10/16/03
to
wsadzić we wkładkę bezpiecznikową diodę dużej mocy, wtedy pójdzie mu tylko
połowa napięcia zasilającego i wzmacniacz mu nie wyrobi a może nawet się nie
uruchomi

--
Pozdrawiam,
Krzysiek Słychań


semp

unread,
Oct 17, 2003, 3:40:52 PM10/17/03
to
In article <b9i061-...@transflorator.traiskirchen.at>,
grze...@spam.trap.pl says...

> > Teraz by bylo trudniej, bo i FM jest i wiecej stacji, ale tez mozna
> Poijedyncza stacje bardzo latwo zagluszyc - wystarczy nadajnik na czestotliwosci
> stacji i juz bloga cisza :)))

A skad ja mam cos takiego wziac? :-) Wystarczy mi na 1 stacje,
ewentualnie na 2. Na elektronice i fiyzyce prawie kompletnie sie nie
znam, wiec samodzielna konstrukcja odpada.

k.

semp

unread,
Oct 17, 2003, 3:40:42 PM10/17/03
to
In article <bmjhb3$657$1...@galaxy.uci.agh.edu.pl>, McZa...@klej.pl says...

> Co do CD - to tez mozna zagluszac, ja mam automatyczna sekretarke
> w telefonie i jak komorka obok sie z BTSem laczy to z glosnika
> bulgot slychac i brzeczenie (a jak ktos dzwoni to tez tylko
> inne, jeszcze zanim dzwonek slychac :)

CZasami nawet monitor mruga. Fajna sprawa. Nigdy nie ulegalem panice pism
plotkarskich, ktore generowwaly teksty w stylu "fale emitowane do/z
telefonow komorkowych nas zabija!", ale jak ekran zacyzna mi miigac i w
uszach zaczyna brzeczec, to musze przyznac ze czuje sie nieswojo.

greetz
k./
www.thexfiles.prv.pl

Grzegorz Domagala

unread,
Oct 18, 2003, 4:27:33 AM10/18/03
to
semp <semp_REM...@semp.prv.pl> wrote:

> A skad ja mam cos takiego wziac? :-) Wystarczy mi na 1 stacje,
> ewentualnie na 2. Na elektronice i fiyzyce prawie kompletnie sie nie
> znam, wiec samodzielna konstrukcja odpada.

No coz - w sklepie raczej nie kupisz :)))
Z wlasnego doswiadczenia moge doradzic "Poradnik radioamatora" - urzadzenie nazywa
sie "transdipmeter" - prosta konstrukcja na jednym tranzystorze (nie jest to stricte zagluszarka
- ale mozna tak wykorzystac). Uzywalem kiedys do draznienia "radiomaryjnej" sasiadki -
zabawka tym lepsza ze zasieg jest dosc ograniczony a radio zachowuje sie jakby nadajnik
wylaczyli :))))

Stanislaw Sidor

unread,
Oct 18, 2003, 4:05:37 PM10/18/03
to
Newsuser "Janusz Kozubal" <janusz...@wp.pl> wrote ...

Nadal twierdze, ze wielka pyta (technologia W-70) to "dar" ZSRR dla Polski.

(STS)

Eugeniusz Wareda

unread,
Nov 2, 2003, 3:35:16 AM11/2/03
to

Użytkownik "semp" <semp_REM...@semp.prv.pl> napisał w wiadomości
news:MPG.19f31463a...@news.tpi.pl...

> Witam,
> mam pytanko. Sasiaduje przez sciane z głosnikami, ktore czasami kolidujš
> z mojš wolš sluchania muzyki. Własciciel głosnikow jest niezdolny do
> przyjecia jakichkolwiek argumentow. Zastanawiam sie zatem czy jest jakas
> mozliwosc, abym mogl przez sciane nie tyle zagluszyc zupelnie te
> glosniki, co spowodowac aby dzwieki z nich dochodzace znieksztalcily sie
> nieco i zeby ich wlasciciel sam z wlasnej woli wylaczyl sprzet (juz widze
> te telefony do serwisu... hehe). Glosniki stoja bezposrednio przy mojej
> scianie. Mam przylozyc gigantycznuy magnes, czy jak? :-) Prosze o
> odpowiedz na grupie badz na maila.
>

********************************
*****************************
Witam
Trzeba bywac na corocznym Festiwalu Wynalazkow Niekonwencjalnych we
Woclawiu.
Dwa lata temu demostrowano tam prosty uklad elektroniczny na czterech
tranzystorach do sciszania
glosnikow a raczej odbiornikow usytuowanych w znacznej odleglosci ( ok. 10m)
W tym sciszaniu (nawet do zera) nie przeszkadzala nawet
gruba betonowa sciana miedzy radiowym odbiornikiem a
tym tranzystorowym wyciszczem (na baterie kilkuwoltowa)
Pozdrawim EW.


epsilon...@devnull.art.pl

unread,
Nov 2, 2003, 6:50:43 AM11/2/03
to
Eugeniusz Wareda <la...@magma-net.pl> wrote:

>> scianie. Mam przylozyc gigantycznuy magnes, czy jak? :-) Prosze o
>> odpowiedz na grupie badz na maila.

Mam podobny problem i bylbym wdzieczny za jakies konkretne wskazowki -
schematy np. ?

+e
--
Yeah, yo mama dresses you funny and you need a mouse to delete files.
GIT/CM d? s-:+ a-- C++ UL++++$>IS$ P+ L++(+++) E- W++ N+ o? K? w++(+++)
O? M? V? PS PE? Y+ PGP- t+ 5 X- R-- !tv b+++ DI+++ D+ G++ e h-- r? y?

Siriuz

unread,
Nov 2, 2003, 7:58:42 AM11/2/03
to
>> Witam,
>> mam pytanko. Sasiaduje przez sciane z głosnikami, ktore czasami kolidują
>> z moją wolą sluchania muzyki. Własciciel głosnikow jest niezdolny do

>> przyjecia jakichkolwiek argumentow. Zastanawiam sie zatem czy jest jakas
>> mozliwosc, abym mogl przez sciane nie tyle zagluszyc zupelnie te
>> glosniki, co spowodowac aby dzwieki z nich dochodzace znieksztalcily sie
>> nieco i zeby ich wlasciciel sam z wlasnej woli wylaczyl sprzet (juz widze
>> te telefony do serwisu... hehe). Glosniki stoja bezposrednio przy mojej
>> scianie. Mam przylozyc gigantycznuy magnes, czy jak? :-) Prosze o
>> odpowiedz na grupie badz na maila.

mozna sprobowac nie inwazyjnie... skoro sciana drga przenoszac dzwieki to
trzeba ja "oddrgac" :> tzn zastosowac glosniki w antyfazie :), ale nie wiem
czy bedzie dzialalo.

Andrzej Lewandowski

unread,
Nov 2, 2003, 9:51:13 AM11/2/03
to
On Sun, 2 Nov 2003 09:35:16 +0100, "Eugeniusz Wareda"
<la...@magma-net.pl> wrote:

>
>*****************************
>Witam
>Trzeba bywac na corocznym Festiwalu Wynalazkow Niekonwencjalnych we
>Woclawiu.
>Dwa lata temu demostrowano tam prosty uklad elektroniczny na czterech
>tranzystorach do sciszania
>glosnikow a raczej odbiornikow usytuowanych w znacznej odleglosci ( ok. 10m)
>W tym sciszaniu (nawet do zera) nie przeszkadzala nawet
>gruba betonowa sciana miedzy radiowym odbiornikiem a
>tym tranzystorowym wyciszczem (na baterie kilkuwoltowa)
>Pozdrawim EW.

Rowniez jak facio gra CD albo tasme?... Poza tym, posiadanie
nielegalnego nadajnika jst karalne, a zwllaszcza zaklocanie
radiostacji (wiem, bo sprawe badalem jak sam zrobilem zagluszacz)

A.L.

Eugeniusz Wareda

unread,
Nov 2, 2003, 1:48:36 PM11/2/03
to


Uzytkownik "Andrzej Lewandowski"
<alewando_tego_nie@oddpost_tego_tez_nie.com> napisal w wiadomosci
news:5c6aqv8hudi18qs8l...@4ax.com...

%%%%%%%%%%%%%%%%%%%
Witam
Jest to generator czestotliwosci zblizonejdo czestotliwosci heterodyny radio
odbiornika.
Nie wnikajac w szczegoly ,ta trzecia czestotliwosc
skutecznie uniemozliwia prawidlowe zdudnienia czestotiwosci nosnej w
odbiorniku; -
Jednakze, poniwaz moze tu nastepowac calkowite
wyciszenie fonii , wiec chyba wygluszajacy generator
dziala na czestotliwosc nosna a nie na czestotliwosc sup-heterodyny.
Chyba fazy tych czestotliwosci sa przeciwne i sygnaly te znosza sie.
W zwiazku tym nie dochodzi do zestrojenia odbiornika ze staca nadawcza.
Tego rodzaju sposob zastepoje wybuch bomby atomowej jak widac.
Oczywiscie sa to moje domysy tylko.
Pozdrawiam EW.


jak widac.


Andrzej Lewandowski

unread,
Nov 2, 2003, 2:20:35 PM11/2/03
to
On Sun, 2 Nov 2003 19:48:36 +0100, "Eugeniusz Wareda"
<la...@magma-net.pl> wrote:

>
>Witam
>Jest to generator czestotliwosci zblizonejdo czestotliwosci heterodyny radio
>odbiornika.
>Nie wnikajac w szczegoly ,ta trzecia czestotliwosc
>skutecznie uniemozliwia prawidlowe zdudnienia czestotiwosci nosnej w
>odbiorniku; -

Co to jezt "zdudnienie czestotliwosci nosnej"?...

>Jednakze, poniwaz moze tu nastepowac calkowite
>wyciszenie fonii ,

>wiec chyba wygluszajacy generator
>dziala na czestotliwosc nosna a nie na czestotliwosc sup-heterodyny.

Skad?

Co to jest sup-heterodyna?...

>Chyba fazy tych czestotliwosci sa przeciwne i sygnaly te znosza sie.
>W zwiazku tym nie dochodzi do zestrojenia odbiornika ze staca nadawcza.

Nie moga sie zniesc, albowiem sygnal z nadajnika jest modulowany.

A.L.

Eugeniusz Wareda

unread,
Nov 2, 2003, 4:00:19 PM11/2/03
to

Uzytkownik "Andrzej Lewandowski"
<alewando_tego_nie@oddpost_tego_tez_nie.com> napisal w wiadomosci
news:64maqvg7hnbtmqq9d...@4ax.com...

***************
((((((((((((
"zdudnienie czestotliwosci ........." -jest to tworzenie czestotliwosci
posredniej.
"sup-heterodyna " =winno byc superheterodyna
Bylem widzialem , to rzeczywiscie tak dziala tzn. calkowicie wycisza dzwiek
zdalnie- poprzez sciane.
Proby byly robione przy modulacji FM, moze przez
to jest mozliwe zoszenie sie sygnalow-nie wiem?
Powiedz mi jesli wiesz.prosze.
EW.

Andrzej Lewandowski

unread,
Nov 2, 2003, 4:41:59 PM11/2/03
to
On Sun, 2 Nov 2003 22:00:19 +0100, "Eugeniusz Wareda"
<la...@magma-net.pl> wrote:

>"zdudnienie czestotliwosci ........." -jest to tworzenie czestotliwosci
>posredniej.
>"sup-heterodyna " =winno byc superheterodyna
>Bylem widzialem , to rzeczywiscie tak dziala tzn. calkowicie wycisza dzwiek
>zdalnie- poprzez sciane.
>Proby byly robione przy modulacji FM, moze przez
>to jest mozliwe zoszenie sie sygnalow-nie wiem?
>Powiedz mi jesli wiesz.prosze.
>EW.

Jezeli jest modulacja to nadajnik nie nadaje na jednej
czestotliwosci. Przy modulacji AM sygnalu 100 KHz sygnalem 1 KHz de
facto mamy 100KHz, 101KHz i 99 KHz (czestotliwoasc nosna i pasma
boczne) Zeby "wygasic" sygnal modulowany AM trzeba by dostarczyc do
anteny taki sam sygnal tylko dokladnie odwrocony w fazie, i to cale
spektrum. Na dodatek sygnal powinien miec odpowiednai amplitude. Nie
wydaje sie to mozliwe. Podobnie z sygnalem FM czy innym typem
modulacji.

A.L.

Siriuz

unread,
Nov 2, 2003, 5:20:32 PM11/2/03
to
> Jezeli jest modulacja to nadajnik nie nadaje na jednej
> czestotliwosci. Przy modulacji AM sygnalu 100 KHz sygnalem 1 KHz de
> facto mamy 100KHz, 101KHz i 99 KHz (czestotliwoasc nosna i pasma
> boczne) Zeby "wygasic" sygnal modulowany AM trzeba by dostarczyc do
> anteny taki sam sygnal tylko dokladnie odwrocony w fazie, i to cale
> spektrum. Na dodatek sygnal powinien miec odpowiednai amplitude. Nie
> wydaje sie to mozliwe. Podobnie z sygnalem FM czy innym typem
> modulacji.

co do AM to AFAIK jak wjedziesz z czym kolwiek na czestotliwosc nosna (tu te
100KHz) to zrobisz taki burdel ze nic sie nie odtworzy w radiu :> pojawi sie
pi razy drzwi roznych harmonicznych, rozne dudnienia i caly sygnal szlag
wezmie i te czestosci byly zakazane pod grozba utraty glowy ;)

Andrzej Lewandowski

unread,
Nov 2, 2003, 5:57:38 PM11/2/03
to

Jezeli wejdziesz dokladnei na czestotliwosc nosna to nie pojawi sie
nic. Jezeli wejdzisz troche z boku to pojawi sie gwizd. Jak ja
zrrobilem moj wlasny zaklocacz to mial on generator przstrajany w
okolicach czestotliwosci nosnej przez sygnal 1 KHz. Dopiero to robi
"burdel". Ale w dalszym ciagu nie widze sposobu zeby wyciszyc radio
kompletnie, i to ukladem na 4 tranzystorach.

A.L.

Siriuz

unread,
Nov 2, 2003, 7:03:48 PM11/2/03
to
>> co do AM to AFAIK jak wjedziesz z czym kolwiek na czestotliwosc nosna (tu te
>> 100KHz) to zrobisz taki burdel ze nic sie nie odtworzy w radiu :> pojawi sie
>> pi razy drzwi roznych harmonicznych, rozne dudnienia i caly sygnal szlag
>> wezmie i te czestosci byly zakazane pod grozba utraty glowy ;)
>
> Jezeli wejdziesz dokladnei na czestotliwosc nosna to nie pojawi sie
> nic. Jezeli wejdzisz troche z boku to pojawi sie gwizd.

no tak tak, mialem na mysli - dokladny w sensie fizycznym :)

> Jak ja
> zrrobilem moj wlasny zaklocacz to mial on generator przstrajany w
> okolicach czestotliwosci nosnej przez sygnal 1 KHz. Dopiero to robi
> "burdel". Ale w dalszym ciagu nie widze sposobu zeby wyciszyc radio
> kompletnie, i to ukladem na 4 tranzystorach.

nie no wyciszyc to nie, to rzeczywiscie wydaje sie niewykonalne :)

Siriuz

unread,
Nov 2, 2003, 7:29:56 PM11/2/03
to
> nie no wyciszyc to nie, to rzeczywiscie wydaje sie niewykonalne :)

aha... tak mi sie wydaje ze powinnismy raczej pytac radioamatorow o te
rzeczy, czy moze elektronikow, chodzi o to ze obecnie chyba konstruuje sie
odbiorniki na zasadzie ze jak dwa nadajniki nadaja na tej samej czestosci to
ten ktory nadaje glosniej wchodzi, a ten drugi zostaje zupelnie wyciszony,
nie wiem jak to sie praktycznie realizuje, ale to dziala... dziala na
prostych nadajnikach nadajacych cyfrowo - to niedawno sprawdzilem :>, i tez
przypomnialem sobie ze kiedys jak zbudowalem b. prosty nadajnik FM (i
slabiutki) na jednym tranzystorze i wchodzilem ON AIR to w sasiednim pokoju
rmf fm milklo zupelnie :) wiec moze o to po prostu chodzi :) wystarczy
przebic moca nadajnik jakiejs radiostacji (co przy znacznych odleglosciach
bywa latwe) i nadawac cisze :D

Andrzej Lewandowski

unread,
Nov 2, 2003, 9:18:25 PM11/2/03
to
On Mon, 3 Nov 2003 01:29:56 +0100, Siriuz <sir...@polbox.com> wrote:

>> nie no wyciszyc to nie, to rzeczywiscie wydaje sie niewykonalne :)
>
>aha... tak mi sie wydaje ze powinnismy raczej pytac radioamatorow o te
>rzeczy, czy moze elektronikow,

No to wlasnie ja jestem elektronik, a radioamator tez, byly SP5BUW i
rozne nadajniki w zyciu budowalem... Ale to bylo dawno :)

>chodzi o to ze obecnie chyba konstruuje sie
>odbiorniki na zasadzie ze jak dwa nadajniki nadaja na tej samej czestosci to
>ten ktory nadaje glosniej wchodzi, a ten drugi zostaje zupelnie wyciszony,
>nie wiem jak to sie praktycznie realizuje, ale to dziala... dziala na
>prostych nadajnikach nadajacych cyfrowo - to niedawno sprawdzilem :>, i tez
>przypomnialem sobie ze kiedys jak zbudowalem b. prosty nadajnik FM (i
>slabiutki) na jednym tranzystorze i wchodzilem ON AIR to w sasiednim pokoju
>rmf fm milklo zupelnie :) wiec moze o to po prostu chodzi :) wystarczy
>przebic moca nadajnik jakiejs radiostacji (co przy znacznych odleglosciach
>bywa latwe) i nadawac cisze :D

Owszem, jak sygnal bedzie dostatecznei silny to spowoduje ze uklad
automatycznej regulacji wzmocnienia zmniejszy odpowiednio
wzmocznienie i slaby sygnal moze zaniknac. Tyle ze zakres zmian
wzmocnienia w typowych odbiornikach jest stosunkowo niewielki i
raczej watpie czy wystarczy aby "wygluszyc". Z kolei w odbiornikach
FM ktore maja detektor synchroniczny, silny sygnal o stalej
czestotliwosci moze of detektor "zalokowac" i wtedy rzeczywiscie nic
nie bedzie slychac.

A.L.

Stanislaw Sidor

unread,
Nov 3, 2003, 3:53:20 AM11/3/03
to
Newsuser "Andrzej Lewandowski" <alewando_tego_nie@oddpost_tego_tez_nie.com>
wrote: ...

> Z kolei w odbiornikach
> FM ktore maja detektor synchroniczny [...]

Hmmm, to jakis "dogmat" Kolego Lewandowski?
Nie wszystkie maja, nie wszystkie ... :)

(STS)

Andrzej Lewandowski

unread,
Nov 3, 2003, 7:55:31 AM11/3/03
to

Z kolei w odbiornikach ktore maja detektor synchroniczny" to po
polsku znaczy "w takich odbiornikach ktore maja detektor
synchroniczny w odrozneiniu od takich ktore nie maja".

Ale czy teraz sie produkuje takie co nie maja?

A.L.

0 new messages