Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

nauki ksRobaka - OBWÓD ODCINKA

4 views
Skip to first unread message

ksRobak

unread,
Dec 25, 2003, 5:11:11 AM12/25/03
to

{tekst jest chroniony przez prawa autorskie
powielanie lub rozpowszechnianie dla celów
komercyjnych tylko za zgodą autora}

czy odcinek ma obwód?
oczywiście :)

Niech okrąg na płaszczyźnie ma średnicę d
Niech w okrąd o średnicy d wpisano n zewnętrznie stycznych
okręgów których średnice leżą na d d'=d/n ; n*d'=d
Obwód okręgów wpisanych jest równy obwodowi okręgu
C = n*Pi*d' = n*Pi*d/n = Pi*d
dla n->oo d'->0 zachowując niezmiennie obwód = Pi*d
który to obwód jest niezależny od liczby n

Wniosek:
Średnica okręgu ma obwód równy długości okręgu dla n=Re1
Re1=liczba liczb całkowitych dodatnich

| Zero geometryczne zwane punktem powstałe z ilorazu x/Re1
| zachowuje informację o atrybutach x :-)

tu: punkt ma wymiar {d/Re1+}0
c.b.d.o.

Edward Robak Kraków, 25.12.2003r.

jak ktoś nie wierzy to niech se sprawdzi ;)

PS. crosspost na grupy dyskusyjne: pl.sci.filozofia, pl.sci.fizyka,
pl.sci.matematyka -- proszę przekierować na pl.sci.filozofia
\|/ re:

Louis Armstrong

unread,
Dec 25, 2003, 5:20:21 AM12/25/03
to
Użytkownik "ksRobak"

> | Zero geometryczne zwane punktem powstałe z ilorazu x/Re1
> | zachowuje informację o atrybutach x :-)
>
> tu: punkt ma wymiar {d/Re1+}0
> c.b.d.o.
>
> Edward Robak Kraków, 25.12.2003r.

No rewelacja ! Czyli ktoś w końcu obliczył wymiar
punktu oraz za jednym zamachem wymiar krasnali
i Boga, po prostu MAJSTERSZTYK !

>
> jak ktoś nie wierzy to niech se sprawdzi ;)


Starczy puknąć sie w czoło - he, he.

>
> PS. crosspost na grupy dyskusyjne: pl.sci.filozofia, pl.sci.fizyka,
> pl.sci.matematyka -- proszę przekierować na pl.sci.filozofia
> \|/ re:

Trata-tata
-`@'- Louis.Armstrong
>
>
>


ksRobak

unread,
Dec 25, 2003, 6:43:03 AM12/25/03
to

Użytkownik "Louis Armstrong" <no...@orlean.pl>
news:bsehj9$i3r$1...@atlantis.news.tpi.pl...
> Użytkownik "ksRobak" <ed_r...@gazeta.pl>
> news:bsed40$plh$1...@inews.gazeta.pl...

>> | Zero geometryczne zwane punktem powstałe z ilorazu x/Re1
>> | zachowuje informację o atrybutach x :-)
>>
>> tu: punkt ma wymiar {d/Re1+}0
>> c.b.d.o.
>>
>> Edward Robak Kraków, 25.12.2003r.
>>

>> jak ktoś nie wierzy to niech se sprawdzi ;)
>>

>> PS. crosspost na grupy dyskusyjne: pl.sci.filozofia, pl.sci.fizyka,
>> pl.sci.matematyka -- proszę przekierować na pl.sci.filozofia
>> \|/ re:

> No rewelacja ! Czyli ktoś w końcu obliczył wymiar


> punktu oraz za jednym zamachem wymiar krasnali
> i Boga, po prostu MAJSTERSZTYK !
>

> Starczy puknąć sie w czoło - he, he.
>

> Trata-tata
> -`@'- Louis.Armstrong

Hmmm... a masz jakieś konkretne argumenty poza grymasami?
Trata-tata?
\|/ re:

Louis Armstrong

unread,
Dec 25, 2003, 7:02:26 AM12/25/03
to
Użytkownik "ksRobak"

> Hmmm... a masz jakieś konkretne argumenty poza grymasami?
> Trata-tata?
> \|/ re:
>

A Ty jakie masz argumenty na to, ze punkt ma
jakiś wymiar ?

Taki: x^4-b^7/(@-4)^2 = pitu-pitu ?

- he, he.

trata-tata
-`@'- Louis.Armstrong

Ps. Zanim zaczniesz przedstawiac wzory i cos tam
obliczać, podaj ideę, czyli załozenia, o jakie się
oparłeś twierdząc, że punkt ma wymiary.

1. Zdefiniuj punt.
2. Powiedz wyraźnie, o jakich wymiarach bredzisz.
3. Dopiero teraz wzory i obliczenia.


ksRobak

unread,
Dec 25, 2003, 7:19:27 AM12/25/03
to

Użytkownik "Louis Armstrong" <no...@orlean.pl>
news:bsek0v$eju$1...@nemesis.news.tpi.pl...
> Użytkownik "ksRobak" <ed_r...@gazeta.pl>
> news:bseige$9ld$1...@inews.gazeta.pl...

A Ty zanim zaczniesz prezentować swoje dąsy przeczytaj post na
który odpowiadasz.


| Zero geometryczne zwane punktem powstałe z ilorazu x/Re1
| zachowuje informację o atrybutach x :-)

\|/ re:

Asia Górska

unread,
Dec 25, 2003, 8:11:34 AM12/25/03
to
> Niech okrąg na płaszczyźnie ma średnicę d
> Niech w okrąd o średnicy d wpisano n zewnętrznie stycznych
> okręgów których średnice leżą na d d'=d/n ; n*d'=d
> Obwód okręgów wpisanych jest równy obwodowi okręgu
> C = n*Pi*d' = n*Pi*d/n = Pi*d
> dla n->oo d'->0 zachowując niezmiennie obwód = Pi*d
> który to obwód jest niezależny od liczby n

Czesciej (przeze mnie) spotykana wersja tego samego:

/\
/ \
/ \
/ \
/ \
/ \
/ \
/ \
/\ /\
/ \ / \
/ \ / \
/ \ / \
/\ /\ /\ /\
/ \ / \ / \ / \
/\ /\ /\ /\ /\ /\ /\ /\
/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\
--------------------------------


Louis Armstrong

unread,
Dec 25, 2003, 8:13:30 AM12/25/03
to
Użytkownik "ksRobak"

> > 1. Zdefiniuj punt.
> > 2. Powiedz wyraźnie, o jakich wymiarach bredzisz.
> > 3. Dopiero teraz wzory i obliczenia.
>
> A Ty zanim zaczniesz prezentować swoje dąsy przeczytaj post na
> który odpowiadasz.
> | Zero geometryczne zwane punktem powstałe z ilorazu x/Re1
> | zachowuje informację o atrybutach x :-)
> \|/ re:

trata-tata
-`@'- Louis.Armstrong


ksRobak

unread,
Dec 25, 2003, 8:21:37 AM12/25/03
to

Użytkownik "Asia Górska" <je...@op.pl>
news:bsenlu$b38$1...@news.onet.pl...

>> Niech okrąg na płaszczyźnie ma średnicę d
>> Niech w okrąd o średnicy d wpisano n zewnętrznie stycznych
>> okręgów których średnice leżą na d d'=d/n ; n*d'=d
>> Obwód okręgów wpisanych jest równy obwodowi okręgu
>> C = n*Pi*d' = n*Pi*d/n = Pi*d
>> dla n->oo d'->0 zachowując niezmiennie obwód = Pi*d
>> który to obwód jest niezależny od liczby n

>> \|/ re:

> Czesciej (przeze mnie) spotykana wersja tego samego:
>
> /\
> / \
> / \
> / \
> / \
> / \
> / \
> / \
> /\ /\
> / \ / \
> / \ / \
> / \ / \
> /\ /\ /\ /\
> / \ / \ / \ / \
> /\ /\ /\ /\ /\ /\ /\ /\
> /\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\
> --------------------------------
>

> [Asia Górska]

dokładnie :-)
Twój rysunek można zapisać słowami:
Obwód podstawy trójkąta równoramiennego jest równy
długości ramion tego trójkąta.
Podstawa jest odcinkiem który posiada obwód. :)
\|/ re:

ammpp

unread,
Dec 25, 2003, 10:41:54 AM12/25/03
to
> 1. Zdefiniuj punt.

To jest pojęcie pierwotne. Tego się nie definiuje.

> 2. Powiedz wyraĽnie, o jakich wymiarach bredzisz.

Nie ważna jakie, byle by były nieskończenie małe ;)

Adam


Louis Armstrong

unread,
Dec 25, 2003, 3:35:10 PM12/25/03
to
Użytkownik "ammpp"

> > 1. Zdefiniuj punt.
>
> To jest pojęcie pierwotne. Tego się nie definiuje.

Idioto, a CO TO JET BLANGA BLANGA ?
Tego tego też się nie dfiniuje ? No więc to jest Bóg .
skoro tego sienie definiuje.


>
> > 2. Powiedz wyraĽnie, o jakich wymiarach bredzisz.
>
> Nie ważna jakie, byle by były nieskończenie małe ;)
> Adam

A co oznacza pojęcie "nieskończenie małe" ?

trata-tata
-`@'- Louis. Armsrtrong


ksRobak

unread,
Dec 25, 2003, 4:43:24 PM12/25/03
to

Użytkownik "Louis Armstrong" <no...@orlean.pl>
news:bsfjce$7fa$2...@nemesis.news.tpi.pl...
> Użytkownik "ammpp" <am...@tlen.pl>
> news:bsf0fd$gvh$1...@atlantis.news.tpi.pl...

>>> 1. Zdefiniuj punt.

>> To jest pojęcie pierwotne. Tego się nie definiuje.

> Idioto, a CO TO JET BLANGA BLANGA ?
> Tego tego też się nie dfiniuje ? No więc to jest Bóg .
> skoro tego sienie definiuje.

> -`@'- Louis. Armsrtrong

Nie obrażaj Ludzi - "biedny głupcze". Odnoś się do tekstu.
Inwektywy i obelgi pozostaw tam skąd jesteś. Kultury proszę.
\|/ re:

>>> 2. Powiedz wyraźnie, o jakich wymiarach bredzisz.

ksmx

unread,
Dec 25, 2003, 5:00:04 PM12/25/03
to
Użytkownik "ksRobak" <ed_r...@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:bsfllv$jre$1...@inews.gazeta.pl...

> Nie obrażaj Ludzi - "biedny głupcze". Odnoś się do tekstu.
> Inwektywy i obelgi pozostaw tam skąd jesteś. Kultury proszę.

A jest z Warszawki, typowe niestety :(
Taki zlepek naplywowych "bezkulturniakow" ((c) ksmx 2003)
jaki istnieje w Wawarszawce nie jest obserwowalny w zadnym innym miescie
w Polsce.

P,
ksmx


Louis Armstrong

unread,
Dec 25, 2003, 10:53:33 PM12/25/03
to
Użytkownik "ksRobak" <

> Nie obrażaj Ludzi - "biedny głupcze". Odnoś się do tekstu.
> Inwektywy i obelgi pozostaw tam skąd jesteś. Kultury proszę.
> \|/ re:

> > 1. Zdefiniuj punt.


> > 2. Powiedz wyraźnie, o jakich wymiarach bredzisz.

> > 3. Dopiero teraz wzory i obliczenia.

Nie odpowiadajac szczerze na pytania i prośby
znieważasz mnie o wiele bardziej niż ja znieważyłem
tego idiotę, który nie widzi potrzeby definiowania
objektu typu punkt.

Pewnie też go dupa zaswędziała, jak Ciebie,
dyjabełku, który unikasz zdefiniowania
pojęcia "wszystko" oraz "nic", tak,
swędzi trochę pupa ? No więc
będE Cie przypiekał w te obłudną
dupę na wieki. Amen.

Louis Armstrong

unread,
Dec 25, 2003, 11:56:43 PM12/25/03
to
Użytkownik "ksmx"

> A jest z Warszawki, typowe niestety :(
> Taki zlepek naplywowych "bezkulturniakow" ((c) ksmx 2003)
> jaki istnieje w Wawarszawce nie jest obserwowalny w zadnym innym miescie
> w Polsce.
> P,
> ksmx

>> 1. Zdefiniuj punt.

>To jest pojęcie pierwotne. Tego się nie definiuje.

Ty też uważasz, że tego się nie definiuje,
skoro to pojęcie pierwotne ?

A czy odróżniasz "wszystko" od "niczego" ?
Nie potrzeba tego definiować, tak ?
No pewnie, lepiej bredzić o niedefiniowalnym
i niepoznawalnym Bogu. Dobrze, że już w jego
imieniu, tj. w imieniu niepoznawalmnego,
nie organizujecie wojen krzyżowych ani
palenia na stosach.

A swoją droga to ciekawe, jakim cudem kapłani
znaja wolę Niepoznawalnego...

trata-tata
-`@'- Louis.Armstrong

Ps. Oczywiście, że sam jestem idiota, skoro
nazwałem w ten sposób brata, i to jeszcze
cham, i na pewno odpowiem za to przed
Najwyższym, ale i krętacze nie pozostaną
bez kary, to pewne.

ksRobak

unread,
Dec 26, 2003, 4:05:50 AM12/26/03
to

Użytkownik "Louis Armstrong" <no...@orlean.pl>
news:bsgf5e$e22$1...@atlantis.news.tpi.pl...
> Użytkownik "ksRobak" <ed_r...@gazeta.pl>
> news:bsfllv$jre$1...@inews.gazeta.pl...

>> Nie obrażaj Ludzi - "biedny głupcze". Odnoś się do tekstu.
>> Inwektywy i obelgi pozostaw tam skąd jesteś. Kultury proszę.
>> \|/ re:

> Nie odpowiadajac szczerze na pytania i prośby


> znieważasz mnie o wiele bardziej niż ja znieważyłem
> tego idiotę, który nie widzi potrzeby definiowania
> objektu typu punkt.
>

> trata-tata
> -`@'- Louis.Armstrong

Na Twoje pytania:
Na co wskazuje słowo "wszystko" ? A na co wskaźnik "nic" ?
odpowiedziałem:
Słowa "wszystko" i "nic" wskazują na zdolność człowieka
do analizy i syntezy.
Słowa "wszystko" oraz "nic" wynikają ze zdolności człowieka do
określania realnych obiektów.

* * * * * * *
Na początku było słowo..., "wszystko" i "nic" -- to słowa(!)
* * * * * * *

Czy idiotę poznaje się po tym, że nie czyta lub nie rozumie
odpowiedzi?
Co czuje IDIOTA obrażając Ludzi?
Proszę o odpowiedź na własnym przykładzie. Dostałeś odpowiedź
ale jej nie rozumiesz. Co jest z Tobą NIE TAK?
\|/ re:

ksRobak

unread,
Dec 26, 2003, 4:23:00 AM12/26/03
to

Użytkownik "ksRobak" <ed_r...@gazeta.pl>
news:bsgtli$k7f$1...@inews.gazeta.pl...

PS. Ratuje Cię tylko przyznanie się, że nie rozumiesz odpowiedzi
a Twoje inwektywy odnoszą się do samego siebie.
O czym świadczy nazwanie kogoś idiotą tylko dlatego
że nie rozumiesz treści przekazywanych za pomocą SŁÓW?
\|/ re:

ammpp

unread,
Dec 26, 2003, 5:02:57 AM12/26/03
to
> Nie odpowiadajac szczerze na pytania i pro¶by

> znieważasz mnie o wiele bardziej niż ja znieważyłem
> tego idiotę, który nie widzi potrzeby definiowania
> objektu typu punkt.

Chamstwo zostaw sobie dla siebie. Ta grupa nie jest dla takich jak ty.

PLONK warning

Adam


Lou.is

unread,
Dec 26, 2003, 6:37:30 AM12/26/03
to
Użytkownik "ksRobak"

> * * * * * * *
> Na początku było słowo..., "wszystko" i "nic" -- to słowa(!)
> * * * * * * *
>
> Czy idiotę poznaje się po tym, że nie czyta lub nie rozumie
> odpowiedzi?
> Co czuje IDIOTA obrażając Ludzi?

Czuje się sam jak idiota.


> Proszę o odpowiedź na własnym przykładzie. Dostałeś odpowiedź
> ale jej nie rozumiesz. Co jest z Tobą NIE TAK?
> \|/ re:

Czy Bóg należy do zbioru "wszystko", czy raczej do "nic" ?
A może jest i jednym, i drugim ?

-`@'- Louis.Armstrong

Ps. I najważniejsze, jak odróżniasz, dyjabełku,
"wszystko" od "nic".


Lou.is

unread,
Dec 26, 2003, 6:39:56 AM12/26/03
to
Użytkownik "ksRobak"

> PS. Ratuje Cię tylko przyznanie się, że nie rozumiesz odpowiedzi
> a Twoje inwektywy odnoszą się do samego siebie.
> O czym świadczy nazwanie kogoś idiotą tylko dlatego
> że nie rozumiesz treści przekazywanych za pomocą SŁÓW?
> \|/ re:

To akurat jest bez znaczenia, a poza tym nazwałem gościa idiotą
po tym, jak powiedział, że "punkt" jest czymś tam pierwotnym
i że nie trezba punktu definiować, więc nie kręć, krętaczu.

No więc jak odróżniasz "wszystko" od "nic",
co, dyjabełku ?

Lou.is

unread,
Dec 26, 2003, 6:43:47 AM12/26/03
to
Użytkownik "ammpp"

No cóż, to fakt, jestem filozofem chamem i prostakiem,
i jeśli tu dla takich nie ma miejsca, to rzecz jasna odejdę.

trata-tata
-`@'- Louis.Armstrong

Ps. Co nie zmienia faktu, ze jesteś idiotą i idiotyzmem
pragniesz zarażać ludzi. I teraz powstaje pytanie,
czy mam ludzi od Ciebie bronić, czy też pozwolić,
by im do reszty idiotyzm, którym nakarmili ich
kapłani-szatani, przeżarł im mózgi i serca, co ?


ksRobak

unread,
Dec 26, 2003, 7:35:18 AM12/26/03
to

Użytkownik "Lou.is" <no...@orlean.pl>
news:bsh8k3$cu2$2...@nemesis.news.tpi.pl...

> Użytkownik "ksRobak" <ed_r...@gazeta.pl>
> news:bsgtli$k7f$1...@inews.gazeta.pl...

>> * * * * * * *

Jak sobie zdefiniujesz -- tak będziesz miał.
Porównaj: LUWA / PRUWA
Sama nazwa (słowo) nic nie znaczy dopóki nie nadasz
słowu KONKRETNEGO DESYGNATU (obiekt, zdarzenie, stan)

Odcinek ma obwód co zostało wykazane.
Chcesz porozmawiać o TEMACIE czy wolisz
bełkotać o diabełkach w Twojej głowie??
\|/ re:

ksRobak

unread,
Dec 26, 2003, 7:41:51 AM12/26/03
to

Użytkownik "Lou.is" <no...@orlean.pl>
news:bsh8k3$cu2$2...@nemesis.news.tpi.pl...
> Użytkownik "ksRobak" <ed_r...@gazeta.pl>
> news:bsgtli$k7f$1...@inews.gazeta.pl...

>> * * * * * * *

Jak sobie zdefiniujesz -- tak będziesz miał.


Porównaj: LUWA / PRUWA
Sama nazwa (słowo) nic nie znaczy dopóki nie nadasz
słowu KONKRETNEGO DESYGNATU (obiekt, zdarzenie, stan)

Odcinek ma obwód co zostało wykazane.
Chcesz porozmawiać o TEMACIE czy wolisz
bełkotać o diabełkach w Twojej głowie??
\|/ re:

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

egzorcysta

unread,
Dec 26, 2003, 8:27:37 AM12/26/03
to
Użytkownik "ksRobak"

> > Czy Bóg należy do zbioru "wszystko", czy raczej do "nic" ?
> > A może jest i jednym, i drugim ?

> > Ps. I najważniejsze, jak odróżniasz, dyjabełku,
> > "wszystko" od "nic".
>
> Jak sobie zdefiniujesz...

Nie pytałem o to, jak ja sobie definiuję, ale jak Ty
sobie to definiujesz, dyjabełku.

> Odcinek ma obwód co zostało wykazane.

A punkt ma szeroko¶ć i wysoko¶ć - he, he.

> Chcesz porozmawiać o TEMACIE czy wolisz
> bełkotać o diabełkach w Twojej głowie??
> \|/ re:

A czym się różni odcinek od punktu ?

-`@'- egzorcysta

ksRobak

unread,
Dec 26, 2003, 11:32:52 AM12/26/03
to

Użytkownik "egzorcysta" <no...@orlean.pl>
news:bshf9q$2rj$1...@nemesis.news.tpi.pl...
> Użytkownik "ksRobak" <ed_r...@poczta.onet.pl>
> news:42df.000015...@newsgate.onet.pl...

>> Jak sobie zdefiniujesz -- tak będziesz miał.
>> Porównaj: LUWA / PRUWA
>> Sama nazwa (słowo) nic nie znaczy dopóki nie nadasz
>> słowu KONKRETNEGO DESYGNATU (obiekt, zdarzenie, stan)
>>

>> Odcinek ma obwód co zostało wykazane.

>> Chcesz porozmawiać o TEMACIE czy wolisz
>> bełkotać o diabełkach w Twojej głowie??
>> \|/ re:

> Nie pytałem o to, jak ja sobie definiuję, ale jak Ty
> sobie to definiujesz, dyjabełku.
> A punkt ma szerokość i wysokość - he, he.


> A czym się różni odcinek od punktu ?
> -`@'- egzorcysta

Przeczytaj sobie post przewodni. Jeśli nie masz nic do
powiedzenia w temacie to to nie kompromituj się.
O diabełkach porozmawiaj ze swoim psychiatrą
Ja nie udzielam porad przez usenet.

egzocysta

unread,
Dec 26, 2003, 12:20:28 PM12/26/03
to
Użytkownik "ksRobak"

> > A czym się różni odcinek od punktu ?
> > -`@'- egzorcysta
>
> Przeczytaj sobie post przewodni.

Nie ma tam definicji punktu ani odcinka,
są za to jakieś dziwne obliczenia - he, he.


>Jeśli nie masz nic do
> powiedzenia w temacie

Owszem, mam pytanie, co to jest punkt,
co to jest odcinek w twoim filozoficznym
systemie i czym się różnią od siebie.

>to to nie kompromituj się.

No więc umiesz odróżnić punkt w swoim
systemie od odcinka, na obliczenie obwodu
którego raczyłeś podać jakieś wzory czy
sam nie wiesz, do czego te wzory służą ?

> O diabełkach porozmawiaj ze swoim psychiatrą
> Ja nie udzielam porad przez usenet.
> \|/ re:

Przecież ja Cię, kufa, egzorcyzmuję,
nie zauważyłeś tego ? Dziwne...

-'@'- egzo.cysta

ksRobak

unread,
Dec 26, 2003, 1:57:04 PM12/26/03
to

Użytkownik "egzocysta" <no...@olean.pl>
news:bshsdr$bjg$1...@atlantis.news.tpi.pl...

> Użytkownik "ksRobak" <ed_r...@poczta.onet.pl>
> news:42df.000015...@newsgate.onet.pl...

>> Przeczytaj sobie post przewodni. Jeśli nie masz nic do
>> powiedzenia w temacie to to nie kompromituj się.


>> O diabełkach porozmawiaj ze swoim psychiatrą
>> Ja nie udzielam porad przez usenet.
>> \|/ re:

> Nie ma tam definicji punktu ani odcinka,


> są za to jakieś dziwne obliczenia - he, he.

> -'@'- egzo.cysta

Skoro nie rozumiesz definicji to co ja ci poradzę?


| Zero geometryczne zwane punktem powstałe z ilorazu x/Re1
| zachowuje informację o atrybutach x :-)

Co to jest punkt z powyższego cytatu?
Jesteś TROLLEM czy szaleńcem?

ksmx

unread,
Dec 26, 2003, 3:11:35 PM12/26/03
to
Użytkownik "ksRobak" <ed_r...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:42df.000016...@newsgate.onet.pl...

Jesli mozna. Miarą długości w układzie SI jest metr [1m].
Ile wynosi w metrach obwód odcinka o długości 1m?
Proszę przeliczyć wg. wzorów podanych w Twojej
definicji.

Pozdrawiam,
ksmx


ksRobak

unread,
Dec 26, 2003, 3:27:16 PM12/26/03
to

Użytkownik "ksmx" <ksmx_u...@plusnet.pl>
news:bsi4ih$dct$1...@sunflower.man.poznan.pl...
> Użytkownik "ksRobak" <ed_r...@poczta.onet.pl>
> news:42df.000016...@newsgate.onet.pl...

> Jesli mozna. Miarą długości w układzie SI jest metr [1m].
> Ile wynosi w metrach obwód odcinka o długości 1m?
> Proszę przeliczyć wg. wzorów podanych w Twojej
> definicji.
> Pozdrawiam,
> ksmx

OK.
Niech będzie koło od traktora o średnicy 1 metr.
Odcinek ten zwany średnicą będzie miał obwód 'Pi' metrów.
Teraz ja mam pytanie.
Czy da się z tego koła wyjąć średnicę i umieścić w muzeum
techniki? :-)
\|/ re:

ksmx

unread,
Dec 26, 2003, 3:51:12 PM12/26/03
to
Użytkownik "ksRobak" <ed_r...@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:bsi5j7$j6i$1...@inews.gazeta.pl...

Pi=3.1415925.......
Czyli obwod odcinka o dlugosci 1m wynosi w przyblizeniu
3.14m.
A teraz maly eksperyment myslowy, nie obce ci to prawda?
Jestes dobry w te klocki. Wyobrac sobie, ze masz dwa druty,
ktore mozna dowolnie zginac:
-drut A; dlugosc 1m będący topologicznym odcinekiem,
-drut B o dlugosci 3.14 m i tworzacy topologiczny okrąg..

Drut A kladziesz na stoliku. Drut B topologicznie przeksztalcasz
w prostokat o bokach "c" i "d". Bok "c" wynosi 0.01m a bok "d"
wynosi 1.56m. Do srodka prostokata wkladasz drut A.
I teraz pytanie.
Dlaczego do utworzonego prostokatu miesci sie zarowno
drut o dlugosci 1m jak i 1.56m sokro drut B jest obwodem
drutu A o dlugosci 1m?
I drugie pytanie. Dlaczego drut B nie jest obwodem drutu
o dlugosci "f" takiej, ze 1m<f<Pi/2 ?

Pozdrawiam,
ksmx

egzocysta

unread,
Dec 26, 2003, 3:50:00 PM12/26/03
to
Użytkownik "ksRobak"

> > Nie ma tam definicji punktu ani odcinka,
> > są za to jakieś dziwne obliczenia - he, he.

> Skoro nie rozumiesz definicji to co ja ci poradzę?


> | Zero geometryczne zwane punktem powstałe z ilorazu x/Re1

1. Co to jest x ?
2. Co to jest Re1

> | zachowuje informację o atrybutach x :-)

Jaką znowu informację i dla kogo ta informacja,
i co ona komu ?
I co to są "atrybuty x", konkretnie, i jeśli można,
poproszę o przykładzik, ok ?

> Co to jest punkt z powyższego cytatu?
> Jesteś TROLLEM czy szaleńcem?
> \|/ re:

To w sumie nieistotne, odpowiedz na pytania,
ale bez krętactwa, bo przecież to, że jestem niedouczony,
nie oznacza, że Twój dowód jest w czymkolwiek prawdziwszy.
Więc jeśli jesteś synem Prawdy, powinieneś mi raczej pomóc
zrozumieć swoje wzory, a nie gmatwać mi umysł, dyjabełku.

-`@'- egzorcysta

Ps. No więc czym się różni punkt od odcinka
w Twoim systemie filozoficzno-matematycznym ?

ksRobak

unread,
Dec 26, 2003, 4:13:56 PM12/26/03
to

Użytkownik "ksmx" <ksmx_u...@plusnet.pl>
news:bsi70g$er9$1...@sunflower.man.poznan.pl...
> Użytkownik "ksRobak" <ed_r...@gazeta.pl>

Odpowiedź na Twoje pytanie jest bardzo prosta.
Inną figurą geometryczną jest okrąg, inną prostokąt czy trójkąt
średnica okręgu ma inny obwód a inny obwód ma bok prostokąta
czy trójkąta. Przekształcając figurę geometryczną zmieniasz
jej formę i atrybuty.
Porównaj: news:bseo97$om9$1...@inews.gazeta.pl...
gdzie pokazano obwód podstawy trójkąta równoramiennego
W którym to przykładzie podstawa trójkąta może mieć różny
obwód w zależności od długości ramion trójkąta.
Poprosił bym Cię jednak o odpowiedź na moje wcześniejsze

J.F.

unread,
Dec 26, 2003, 4:29:09 PM12/26/03
to
On Fri, 26 Dec 2003 21:27:16 +0100, ksRobak wrote:
>Niech będzie koło od traktora o średnicy 1 metr.
>Odcinek ten zwany średnicą będzie miał obwód 'Pi' metrów.
>Teraz ja mam pytanie.
>Czy da się z tego koła wyjąć średnicę i umieścić w muzeum
>techniki? :-)

No i spi*les :-)

Bo teraz zadamy pytanie - ile punktow jest na obwodzie kola ?
Jak to sie dzieje ze zawsze jest troche luzu miedzy
punktami, bo nogdy to nie jest liczba calkowita.

jaka dlugosc ma pol punktu ? A 1/1000 ?
A jak punkt podzielimy na nieskonczenie wiele kawalkow to jaka bedzie
mial dlugosc ?

Do niczego ta teoria :-)

J.

ksRobak

unread,
Dec 26, 2003, 4:32:02 PM12/26/03
to

Użytkownik "egzocysta" <no...@olean.pl>
news:bsi76j$n4m$1...@atlantis.news.tpi.pl...

> Użytkownik "ksRobak" <ed_r...@poczta.onet.pl>
> news:42df.000016...@newsgate.onet.pl...

>>> Nie ma tam definicji punktu ani odcinka,


>>> są za to jakieś dziwne obliczenia - he, he.

>> Skoro nie rozumiesz definicji to co ja ci poradzę?
>> | Zero geometryczne zwane punktem powstałe z ilorazu x/Re1

>> | zachowuje informację o atrybutach x :-)

>> Co to jest punkt z powyższego cytatu?
>> Jesteś TROLLEM czy szaleńcem?
>> \|/ re:

> 1. Co to jest x ?


> 2. Co to jest Re1

> -`@'- egzorcysta

x to dowolny obiekt geometryczny, w moim przykładzie okrąg
Re1 to liczba liczb całkowitych dodatnich. Atrybuty to własności
charakterystyczne obiektu (tu: średnica, obwód).
Dzieląc obiekt na Re1 części uzyskuje się punkty geometryczne
które zachowują informację o atrybutach.
\|/ re:

ksRobak

unread,
Dec 26, 2003, 4:41:02 PM12/26/03
to

Użytkownik "J.F." <jfox_...@poczta.onet.pl>
news:em9puv0sitfvs46e0...@4ax.com...

> Użytkownik "ksRobak" <ed_r...@gazeta.pl>
> news:bsi5j7$j6i$1...@inews.gazeta.pl...

>> Niech będzie koło od traktora o średnicy 1 metr.


>> Odcinek ten zwany średnicą będzie miał obwód 'Pi' metrów.
>> Teraz ja mam pytanie.
>> Czy da się z tego koła wyjąć średnicę i umieścić w muzeum
>> techniki? :-)

>> \|/ re:

> No i spi*les :-)
> Bo teraz zadamy pytanie - ile punktow jest na obwodzie kola ?
> Jak to sie dzieje ze zawsze jest troche luzu miedzy
> punktami, bo nogdy to nie jest liczba calkowita.
> jaka dlugosc ma pol punktu ? A 1/1000 ?
> A jak punkt podzielimy na nieskonczenie wiele kawalkow to jaka
> bedzie mial dlugosc ?
> Do niczego ta teoria :-)
> J.

Która teoria jest do niczego? Że nie da się wyjąć średnicy z koła?
a może nie przemawia do Ciebie język matematyki?
Obwód okręgów wpisanych jest równy obwodowi okręgu
C = n*Pi*d' = n*Pi*d/n = Pi*d
dla n->oo d'->0 zachowując niezmiennie obwód = Pi*d
który to obwód jest niezależny od liczby n
Pól punktu ma długość {0,5+}0
Punkt podzielony na Re1 kawałków będzie miał długość {1/Re1+}0


Re1 to liczba liczb całkowitych dodatnich.

Cóż w tym dziwnego??
Przecież to elementarz matematyki.
\|/ re:

egzocysta

unread,
Dec 26, 2003, 4:52:37 PM12/26/03
to
Użytkownik "ksRobak"

> > 1. Co to jest x ?
> > 2. Co to jest Re1
> > -`@'- egzorcysta
>
> x to dowolny obiekt geometryczny, w moim przykładzie okrąg
> Re1 to liczba liczb całkowitych dodatnich.

Krótko mówiąc nieskończoność... ?

A jak niby okrąg podzielić przez nieskończoność ?
Jego obwód czy tam średnicę ?

Ok., i co Ci wychodzi ? Moim zdaniem to głupota lub czary
cokolwiek skończonego dzielić na nieskończoną ilość części
po to, by potem z tego kapelusza wyciągać jakieś zające.

Coś skończonego, a zwłaszcza realnego, podzielone przez
nieskończoność daje p u s t k ę, a to dlatego, że istnieje
najmniejsza cząstka materii-energii, Grecy mieli
słusznego, naukowcy fizole się pospieszyli
z tym atomem, który nie był atomem.


> Atrybuty to własności
> charakterystyczne obiektu (tu: średnica, obwód).
> Dzieląc obiekt na Re1 części uzyskuje się punkty geometryczne
> które zachowują informację o atrybutach.
> \|/ re:

A jaką niby informację może zawierać absolutna
pustka... ? Owszem, póki nie osiągniesz pustki, można
jakąś info. utrzymać na tym okręgu, czy tam na jego
resztkach, ale po przekroczeniu bariery absurdu
jakakolwiek info. znika z tego okręgu, który znika.

-`@'- dupa nie egzorcysta

ksRobak

unread,
Dec 26, 2003, 5:01:27 PM12/26/03
to

Użytkownik "egzocysta" <no...@olean.pl>
news:bsiar5$kae$1...@nemesis.news.tpi.pl...
> Użytkownik "ksRobak" <ed_r...@gazeta.pl>
> news:bsi9cl$1bv$1...@inews.gazeta.pl...

>>> 1. Co to jest x ?
>>> 2. Co to jest Re1
>>> -`@'- egzorcysta

>> x to dowolny obiekt geometryczny, w moim przykładzie okrąg
>> Re1 to liczba liczb całkowitych dodatnich.

>> Atrybuty to własności
>> charakterystyczne obiektu (tu: średnica, obwód).
>> Dzieląc obiekt na Re1 części uzyskuje się punkty geometryczne
>> które zachowują informację o atrybutach.
>> \|/ re:

> Grecy mieli
> słusznego, naukowcy fizole się pospieszyli
> z tym atomem, który nie był atomem.
> A jaką niby informację może zawierać absolutna
> pustka... ? Owszem, póki nie osiągniesz pustki, można
> jakąś info. utrzymać na tym okręgu, czy tam na jego
> resztkach, ale po przekroczeniu bariery absurdu
> jakakolwiek info. znika z tego okręgu, który znika.
>
> -`@'- dupa nie egzorcysta

Podobnie jak atom zachowuje wszystkie własności substancji
tak punkt geometryczny zachowuje wszystkie informacje o
atrybutach obiektu z którego pochodzi.
Houk :)
\|/ re:

eTaTa

unread,
Dec 26, 2003, 6:16:26 PM12/26/03
to

Użytkownik "ksRobak" <ed_r...@gazeta.pl> napisał w wiadomości news:bsi9th$2tc$1...@inews.gazeta.pl...


Nie mówię że nie, ale jeśli już,
to styczne mają tendencje do wyhamowania przed
-oo i +oo łapiesz? nie jest to prosta jednolita.

więc j.w. jest nadal niepoprawne.

ett


ksmx

unread,
Dec 26, 2003, 6:28:29 PM12/26/03
to
Użytkownik "ksRobak" <ed_r...@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:bsib3o$6if$1...@inews.gazeta.pl...

>
> Podobnie jak atom zachowuje wszystkie własności substancji
> tak punkt geometryczny zachowuje wszystkie informacje o
> atrybutach obiektu z którego pochodzi.
> Houk :)
> \|/ re:

Nie wiem skad to samozadowolenie.
Powiedz to na pl.misc.matematyka.
Obawiam sie, ze nie potraktuja Cie powaznie.

Pozdrawiam,
ksmx


ksmx

unread,
Dec 26, 2003, 6:45:02 PM12/26/03
to
Użytkownik "ksRobak" <ed_r...@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:bsi8at$rhu$1...@inews.gazeta.pl...

>
> Odpowiedź na Twoje pytanie jest bardzo prosta.
> Inną figurą geometryczną jest okrąg, inną prostokąt czy trójkąt
> średnica okręgu ma inny obwód a inny obwód ma bok prostokąta
> czy trójkąta. Przekształcając figurę geometryczną zmieniasz
> jej formę i atrybuty.

No widzisz. Sam sobie zaprzeczasz. Jednym z atrybutow danej
figury jest obwod, tak?
Przeksztalcajac topologicznie okrag w cokolwiek:
- trojkat, prostokat
NIE ZMIENIA SIE JEGO OBWOD.

> Porównaj: news:bseo97$om9$1...@inews.gazeta.pl...
> gdzie pokazano obwód podstawy trójkąta równoramiennego
> W którym to przykładzie podstawa trójkąta może mieć różny
> obwód w zależności od długości ramion trójkąta.

Nie umiesz wlasnymi slowami?

> Poprosił bym Cię jednak o odpowiedź na moje wcześniejsze
> pytanie. "Czy da się z tego koła wyjąć średnicę i umieścić w
> muzeum techniki? :-)
> \|/ re:

Nie.

Pozdrawiam,
ksmx

ksRobak

unread,
Dec 26, 2003, 6:44:31 PM12/26/03
to

Użytkownik "eTaTa" <ech...@poczta.onet.pl>
news:bsifh1$qcf$1...@news.onet.pl...
> Użytkownik "ksRobak" <ed_r...@gazeta.pl>

W zbiorze liczb całkowitych dodatnich nie ma żadnych stycznych
Jest tam również wyjątkowy porządek który wynika z tego, że
dwie sąsiednie liczby różnią się o JEDEN -- więc nie ma mowy
o żadnym wyhamowywaniu. Takie teoryjki o wyhamowywaniu przed +oo i -oo to
zamydlanie :-)
\|/ re:

ksRobak

unread,
Dec 26, 2003, 6:53:04 PM12/26/03
to

Użytkownik "ksmx" <ksmx_u...@plusnet.pl>
news:bsigdk$l0f$1...@sunflower.man.poznan.pl...
> Użytkownik "ksRobak" <ed_r...@gazeta.pl>
> news:bsib3o$6if$1...@inews.gazeta.pl...

>> Podobnie jak atom zachowuje wszystkie własności substancji
>> tak punkt geometryczny zachowuje wszystkie informacje o
>> atrybutach obiektu z którego pochodzi.
>> Houk :)
>> \|/ re:

> Nie wiem skad to samozadowolenie.
> Powiedz to na pl.misc.matematyka.
> Obawiam sie, ze nie potraktuja Cie powaznie.
> Pozdrawiam,
> ksmx

Spoko. Już wkrótce przyjdzie czas, że będę udowadniał to
co głoszę. Bardzo łatwo udowodnić, że punkt geometryczny
jest nieskończenie rozciągły. :-)
Fizyce potrzebna jest nowa matematyka która rozróżnia
ZERO arytmetyczne od zera geometrycznego.
\|/ re:

ksmx

unread,
Dec 26, 2003, 7:01:15 PM12/26/03
to
Użytkownik "ksRobak" <ed_r...@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:bsihl3$o8b$1...@inews.gazeta.pl...

>
> Spoko. Już wkrótce przyjdzie czas, że będę udowadniał to
> co głoszę. Bardzo łatwo udowodnić, że punkt geometryczny
> jest nieskończenie rozciągły. :-)
> Fizyce potrzebna jest nowa matematyka która rozróżnia
> ZERO arytmetyczne od zera geometrycznego.
> \|/ re:

Ciagly czy dyskretny?
P,
ksmx


egzo.cos'tam

unread,
Dec 26, 2003, 7:00:59 PM12/26/03
to
Użytkownik "ksRobak"

> >> Dzieląc obiekt na Re1 części uzyskuje się punkty geometryczne
> >> które zachowują informację o atrybutach.
> >> \|/ re:

> Podobnie jak atom zachowuje wszystkie własności substancji

Niestety, ale po podzieleniu go na ileśtam części poza granicę
absurdu, atom "znika", tj. rozpływa się w sąsiedztwie.

> tak punkt geometryczny zachowuje wszystkie informacje o
> atrybutach obiektu z którego pochodzi.

Bzdura. Resztki po ostatnim sensownym podziale łączą
się z innymi, większymi cząstkami z sąsiedztwa i stają się
tak jak żołnierze w legii cudzoziemskiej, bez tożsamości,
tj. zyskują nową tożsamość, nowy adres, i kuniec.

> Houk :)
> \|/ re:

-`@'- dupa nie egzorcysta

Ps. Bo gdyby było inaczej, toby po nieskończonej ilości
takich przypadków resztki z podziału musiały znikąd
nabierać nieskończonej info-masy, a to kolejny debilizm.

Twój problem polega na tym, że chcesz z resztek
po podziałach 1 kW (skończony odcinek)
zbudować perpetuum mobile (prostą),
co jest matematycznym absurdem
niestety wynikającym z tego,
że naukowcy zapomnieli
o tym, co Grecy mówili
o atomach, że mianowicie
są NIEPODZIELNE. Oczywista
oni mieli na myśli prawdziwe atomy.

ksRobak

unread,
Dec 26, 2003, 7:06:35 PM12/26/03
to

Użytkownik "ksmx" <ksmx_u...@plusnet.pl>
news:bsih4o$ls0$1...@sunflower.man.poznan.pl...
> Użytkownik "ksRobak" <ed_r...@gazeta.pl>
> news:bsi8at$rhu$1...@inews.gazeta.pl...

>> Odpowiedź na Twoje pytanie jest bardzo prosta.
>> Inną figurą geometryczną jest okrąg, inną prostokąt czy trójkąt
>> średnica okręgu ma inny obwód a inny obwód ma bok
>> prostokąta czy trójkąta. Przekształcając figurę geometryczną
>> zmieniasz jej formę i atrybuty.

> No widzisz. Sam sobie zaprzeczasz. Jednym z atrybutow danej
> figury jest obwod, tak?
> Przeksztalcajac topologicznie okrag w cokolwiek:
> - trojkat, prostokat
> NIE ZMIENIA SIE JEGO OBWOD.

Powtarzam: średnica okręgu ma inny obwód a inny obwód ma
bok prostokąta czy trójkąta. Wyznacz sobie konkretny odcinek
w konkretnej figurze i policz jego obwód. Po przekształceniach
topologicznych o których piszesz nie zmienia się obwód figury
ale zmienia się obwód konkretnego odcinka.

>> Porównaj: news:bseo97$om9$1...@inews.gazeta.pl...
>> gdzie pokazano obwód podstawy trójkąta równoramiennego
>> W którym to przykładzie podstawa trójkąta może mieć różny
>> obwód w zależności od długości ramion trójkąta.

> Nie umiesz wlasnymi slowami?

co własnymi słowami??

>> Poprosił bym Cię jednak o odpowiedź na moje wcześniejsze
>> pytanie. "Czy da się z tego koła wyjąć średnicę i umieścić w
>> muzeum techniki? :-)
>> \|/ re:

> Nie.
> Pozdrawiam,
> ksmx

A dlaczego nie? :o)
\|/ re:

eTaTa

unread,
Dec 26, 2003, 7:08:42 PM12/26/03
to

Użytkownik "ksRobak" <ed_r...@gazeta.pl> napisał w wiadomości news:bsih52$n1c$1...@inews.gazeta.pl...

> W zbiorze liczb całkowitych dodatnich nie ma żadnych stycznych
> Jest tam również wyjątkowy porządek który wynika z tego, że
> dwie sąsiednie liczby różnią się o JEDEN -- więc nie ma mowy
> o żadnym wyhamowywaniu. Takie teoryjki o wyhamowywaniu przed +oo i -oo to
> zamydlanie :-)
> \|/ re:

Pewnie tak :-)))
Ale popatrz na swą myśl,
gdzie wyhamowuje?

ett


ksRobak

unread,
Dec 26, 2003, 7:15:57 PM12/26/03
to

Użytkownik "ksmx" <ksmx_u...@plusnet.pl>
news:bsii28$mmd$1...@sunflower.man.poznan.pl...
> Użytkownik "ksRobak" <ed_r...@gazeta.pl>
> news:bsihl3$o8b$1...@inews.gazeta.pl...

>> Spoko. Już wkrótce przyjdzie czas, że będę udowadniał to
>> co głoszę. Bardzo łatwo udowodnić, że punkt geometryczny
>> jest nieskończenie rozciągły. :-)
>> Fizyce potrzebna jest nowa matematyka która rozróżnia
>> ZERO arytmetyczne od zera geometrycznego.
>> \|/ re:

> Ciagly czy dyskretny?
> P,
> ksmx

Globalnie ciągły
Lokalnie dyskretny
\|/ re:

ksmx

unread,
Dec 26, 2003, 7:23:47 PM12/26/03
to
Użytkownik "ksRobak" <ed_r...@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:bsiivv$r5c$1...@inews.gazeta.pl...

> >> Spoko. Już wkrótce przyjdzie czas, że będę udowadniał to
> >> co głoszę. Bardzo łatwo udowodnić, że punkt geometryczny
> >> jest nieskończenie rozciągły. :-)
> \|/ re:

> > Ciagly czy dyskretny?
> > P,
> > ksmx
>
> Globalnie ciągły
> Lokalnie dyskretny
> \|/ re:

Brawa dla tego Pana!
Robak! Przerosłeś Pinopę!
Ale Pinopa ma nad Tobą przewagę. Ma stronę WWW.

Pozdrawiam,
ksmx

ksmx

unread,
Dec 26, 2003, 7:24:11 PM12/26/03
to
Użytkownik "ksRobak" <ed_r...@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:bsiivv$r5c$1...@inews.gazeta.pl...

> >> Spoko. Już wkrótce przyjdzie czas, że będę udowadniał to
> >> co głoszę. Bardzo łatwo udowodnić, że punkt geometryczny
> >> jest nieskończenie rozciągły. :-)
> \|/ re:

> > Ciagly czy dyskretny?
> > P,
> > ksmx

> Globalnie ciągły
> Lokalnie dyskretny
> \|/ re:

Brawa dla tego Pana!

ksRobak

unread,
Dec 26, 2003, 7:22:41 PM12/26/03
to

Użytkownik "egzo.cos'tam" <no...@olean.pl>
news:bsii6e$am1$4...@atlantis.news.tpi.pl...

> Użytkownik "ksRobak" <ed_r...@gazeta.pl>
> news:bsib3o$6if$1...@inews.gazeta.pl...

>>>> Dzieląc obiekt na Re1 części uzyskuje się punkty

>> Houk :)
>> \|/ re:

Dobra. Jak jesteś taki cwany to udowodnij, że nieskończone
rozwinięcie dziesiętne liczby "1/3" 0, 3333... = 1/3
i dlaczego 1/3+2/3=1 0,3333...+0,6666...=0,9999...=1
miejsc po przecinku jest nieskończenie wiele tak czy nie?
\|/ re:

ksRobak

unread,
Dec 26, 2003, 7:26:16 PM12/26/03
to

Użytkownik "eTaTa" <ech...@poczta.onet.pl>
news:bsiij0$3i5$1...@news.onet.pl...
> Użytkownik "ksRobak" <ed_r...@gazeta.pl>
> news:bsih52$n1c$1...@inews.gazeta.pl...

>> W zbiorze liczb całkowitych dodatnich nie ma żadnych
>> stycznych Jest tam również wyjątkowy porządek który wynika z
>> tego, że dwie sąsiednie liczby różnią się o JEDEN -- więc nie
>> ma mowy o żadnym wyhamowywaniu. Takie teoryjki o
>> wyhamowywaniu przed +oo i -oo to zamydlanie :-)
>> \|/ re:

> Pewnie tak :-)))
> Ale popatrz na swą myśl,
> gdzie wyhamowuje?
> ett

W główkach bez rozumku. :-)
\|/ re:

ksmx

unread,
Dec 26, 2003, 7:29:58 PM12/26/03
to
Użytkownik "ksRobak" <ed_r...@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:bsiiee$q3c$1...@inews.gazeta.pl...

> Powtarzam: średnica okręgu ma inny obwód a inny obwód ma
> bok prostokąta czy trójkąta. Wyznacz sobie konkretny odcinek
> w konkretnej figurze i policz jego obwód. Po przekształceniach
> topologicznych o których piszesz nie zmienia się obwód figury
> ale zmienia się obwód konkretnego odcinka.

Pierwszorzedny bełkot.

ksmx


ksRobak

unread,
Dec 26, 2003, 7:41:55 PM12/26/03
to

Użytkownik "ksmx" <ksmx_u...@plusnet.pl>
news:bsijn0$nrh$1...@sunflower.man.poznan.pl...
> Użytkownik "ksRobak" <ed_r...@gazeta.pl>
> news:bsiiee$q3c$1...@inews.gazeta.pl...

>> Powtarzam: średnica okręgu ma inny obwód a inny obwód ma
>> bok prostokąta czy trójkąta. Wyznacz sobie konkretny odcinek
>> w konkretnej figurze i policz jego obwód. Po przekształceniach
>> topologicznych o których piszesz nie zmienia się obwód figury
>> ale zmienia się obwód konkretnego odcinka.

>> \|/ re:

> Pierwszorzedny bełkot.
> ksmx

Typowy komentarz TROLLA
\|/ re:

ksmx

unread,
Dec 26, 2003, 7:48:47 PM12/26/03
to
Użytkownik "ksRobak" <ed_r...@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:bsed40$plh$1...@inews.gazeta.pl...
>
> {tekst jest chroniony przez prawa autorskie
> powielanie lub rozpowszechnianie dla celów
> komercyjnych tylko za zgodą autora}
>
> czy odcinek ma obwód?
> oczywiście :)

Skoro odcinek ma obwod, jak to wykazal Robak
to ile wynosi pole tego obwodu?

P,
ksmx


eTaTa

unread,
Dec 26, 2003, 8:13:30 PM12/26/03
to

Użytkownik "ksRobak" <ed_r...@gazeta.pl> napisał w wiadomości news:bsijjb$s9q$1...@inews.gazeta.pl...

>
> W główkach bez rozumku. :-)
> \|/ re:
>

Choćby właśnie tam :-))

ett

Dlaczego Tobie, wbijać to trzeba łopatą?


egzo.cos'tam

unread,
Dec 26, 2003, 8:31:46 PM12/26/03
to
Użytkownik "ksRobak"

> Dobra. Jak jesteś taki cwany to udowodnij, że nieskończone
> rozwinięcie dziesiętne liczby "1/3" 0, 3333... = 1/3
> i dlaczego 1/3+2/3=1 0,3333...+0,6666...=0,9999...=1
> miejsc po przecinku jest nieskończenie wiele tak czy nie?
> \|/ re:

Posłuchaj, ja nie jestem matematykiem, ale idiotą
w sumie takim samym jak Ty - he, he - a nawet
może większym, ale mam rozwiniętą wyobraźnię
na tyle, by se zestawić takie oto fakty:

1. Mam skończony odcinek.
2. Dzielę go na nieskończoną ilość kawałków,
na co w sumie pozwala mi matematyka.
3. No więc, kufa, dzielę i dzielę, i dzielę,
a potem sumuję na powrót i wychodzi mi
więcej, niż miałem na początku dzielenia, czyli
coś jest nie tak, bzdura.

Wnioski:
------------

Taka matematyka nie nadaje się do dzielenia
realnych objektów, a potem do składania ich
na powrót w jedną całość. Dlaczego ?
Moim zdaniem dlatego, że objekty realne
zbudowane są z grekoatomów, czyli
niepodzielnych cząstek. A nawet jak coś
bredzę z tymi grekoatomami, to jest
coś powalone z tym dzieleniem przez
nieskończoność.

A Ty se na tym pieczesz realną pieczeń
i oczywiście robisz ze siebie idiotę
większego ode mnie. Jak tam se chcesz,
możesz być większy - he, he.

-`@'- dupa nie egzorcysta

Ps. A co do tego:


> Dobra. Jak jesteś taki cwany to udowodnij, że nieskończone
> rozwinięcie dziesiętne liczby "1/3" 0, 3333... = 1/3
> i dlaczego 1/3+2/3=1 0,3333...+0,6666...=0,9999...=1
> miejsc po przecinku jest nieskończenie wiele tak czy nie?
> \|/ re:

to chętnie posłucham, co masz na ten temat
do powiedzenia, bo w sumie to Cię chętnie czytuję,
zwłaszcza że mało kto ma tyle powera, żeby tu
regularnie pisać. Inna sprawa, że mnie strasznie
ostatnio wkufiasz.


eTaTa

unread,
Dec 26, 2003, 9:09:06 PM12/26/03
to

Użytkownik "egzo.cos'tam" <no...@olean.pl> napisał w wiadomości
news:bsingj$1ao$3...@atlantis.news.tpi.pl...
> Użytkownik "ksRobak"

> zwłaszcza że mało kto ma tyle powera, żeby tu
> regularnie pisać. Inna sprawa, że mnie strasznie
> ostatnio wkufiasz.

Nie?
:-)))

A jak chcesz to powyhamowuj troszkę
z dzieleniem, mnożeniem, to z łaski dojdziesz do kluczyka.

Jak wygląda hamowanie?

ett

~= tak o zasumulujmy, w ascii, ale to nie dokładne,
dokładniej to,
sinus zdążający do apogeum, by z się zsikać przy powrocie
do liniowości.
A na przyrządach widać Pik, rozmywający się.
czyli?

ett


egzo.cos'tam

unread,
Dec 27, 2003, 3:58:38 AM12/27/03
to
Użytkownik "eTaTa"

> > Użytkownik "ksRobak"
>
> > zwłaszcza że mało kto ma tyle powera, żeby tu
> > regularnie pisać. Inna sprawa, że mnie strasznie
> > ostatnio wkufiasz.
>
> Nie?
> :-)))

Czy Ty jesteś ksRobak ?

>
> A jak chcesz to powyhamowuj troszkę
> z dzieleniem, mnożeniem, to z łaski dojdziesz do kluczyka.
>
> Jak wygląda hamowanie?

Nie wiem, czy zdajesz sobie sprawę, że mówisz
do matematycznego idioty czy tam prawie idioty.

>
> ett
>
> ~= tak o zasumulujmy, w ascii, ale to nie dokładne,
> dokładniej to,
> sinus zdążający do apogeum, by z się zsikać przy powrocie
> do liniowości.
> A na przyrządach widać Pik, rozmywający się.
> czyli?
> ett

Bardzo chętnie bym coś z tego zrozumiał,
ale jestem idiota. Jeśli masz cierpliwość,
to proszę prościej jak dla krowy - muu...

-`@'- idiota


idiota

unread,
Dec 27, 2003, 4:00:03 AM12/27/03
to
Użytkownik "ksmx"

> > {tekst jest chroniony przez prawa autorskie
> > powielanie lub rozpowszechnianie dla celów
> > komercyjnych tylko za zgodą autora}
> >
> > czy odcinek ma obwód?
> > oczywiście :)
>
> Skoro odcinek ma obwod, jak to wykazal Robak
> to ile wynosi pole tego obwodu?
>
> P,
> ksmx

A objętość ?

-`@'- idiota


idiota

unread,
Dec 27, 2003, 5:04:01 AM12/27/03
to
Użytkownik "eTaTa"

> A jak chcesz to powyhamowuj troszkę
> z dzieleniem, mnożeniem, to z łaski dojdziesz do kluczyka.
>
> Jak wygląda hamowanie?
> ett
>
> ~= tak o zasumulujmy, w ascii, ale to nie dokładne,
> dokładniej to,
> sinus zdążający do apogeum, by z się zsikać przy powrocie
> do liniowości.
> A na przyrządach widać Pik, rozmywający się.
> czyli?
> ett

Napisałem do Ciebie posta, ale go nie widzę,
więc teraz króciutko:

Jestem idiota, proszę prościej, a najlepiej
jak krowie na granicy - muu!...

Zdrówko
-`@'- idiota


J.F.

unread,
Dec 27, 2003, 6:16:58 AM12/27/03
to
On Sat, 27 Dec 2003 01:22:41 +0100, ksRobak wrote:
>Dobra. Jak jesteś taki cwany to udowodnij, że nieskończone
>rozwinięcie dziesiętne liczby "1/3" 0, 3333... = 1/3
>i dlaczego 1/3+2/3=1 0,3333...+0,6666...=0,9999...=1
>miejsc po przecinku jest nieskończenie wiele tak czy nie?

To jest zadanie .. teraz pewnie gimnazjalne..

J.

idiota.ipw

unread,
Dec 27, 2003, 6:24:45 AM12/27/03
to
Użytkownik "J.F."

Ok., no to ja udowodnię to na sposób idiotyczny,
proszę bardzo:

1. Mam wrażenie, że wiem, na czym polega dzielenie.
2. Czy "rozwinięcie dziesiętne liczby 1/3" jest
wynikiem dzielenia ?
3. No więc jeśli wynikiem dzielenia 1/3 jest
krasnal postaci 0,333333..., to żeby to było
zgodne z realem, trza to jakoś ograniczyć,
czyli obciąć ten dyjabelski ogon.

W którym miejscu ? Nie wiem, bo zagadką są
wymiary grekoatomu, czyli najmniejszej,
niepodzielnej cząstki materii-energii.

4. Tak więc 1/3 = 1/3, co należało udowodnić
- he, he, anawet czego nie trzeba wcale
udowadniać, bo to jest oczywiste.

Kurde, zgrabny dowodzik mi wszydł, co ?

-`@'- idiota.ipw

Ps. Chyba ze 1/3 nie ma nic wspólnego z realem,
to wtedy i ja nie mam pretensji do matematyki,
bo wychodzę z załozenia, że każdy powinien
mieć prawo mówić, co mu się podoba,
nawet jeśli bredzi.


Yeellow

unread,
Dec 27, 2003, 5:20:27 PM12/27/03
to
On Sat, 27 Dec 2003 02:31:46 +0100, egzo.cos'tam wrote:

> Posłuchaj, ja nie jestem matematykiem, ale idiotą
> w sumie takim samym jak Ty - he, he - a nawet
> może większym, ale mam rozwiniętą wyobraźnię
> na tyle, by se zestawić takie oto fakty:
>
> 1. Mam skończony odcinek.
> 2. Dzielę go na nieskończoną ilość kawałków,
> na co w sumie pozwala mi matematyka.
> 3. No więc, kufa, dzielę i dzielę, i dzielę,
> a potem sumuję na powrót i wychodzi mi
> więcej, niż miałem na początku dzielenia, czyli
> coś jest nie tak, bzdura.

poczytaj o paradoksie Banacha-Tarskiego, to dopiero sie zdziwisz :-). Mozna
kule rozlozyc na _skonczona_ liczbe czesci i zlozyc z tego 2 kule. Czary.
Zobacz tu: http://www.kuro5hin.org/story/2003/5/23/134430/275

aha - prosze sobie darowac pseudofilozoficzny belkot (to nie do Ciebie, a
do niektorych aktywnych grupowiczow) - to nie jest wykonalne fizycznie, to
jest twierdzenie matematyczne.
I jeszcze jedno, zeby nie bylo watpliwosci - "matematyczne" pomysly Robaka
uwazam za idiotyczne.




> Taka matematyka nie nadaje się do dzielenia
> realnych objektów, a potem do składania ich
> na powrót w jedną całość. Dlaczego ?
> Moim zdaniem dlatego, że objekty realne
> zbudowane są z grekoatomów, czyli
> niepodzielnych cząstek. A nawet jak coś
> bredzę z tymi grekoatomami, to jest
> coś powalone z tym dzieleniem przez
> nieskończoność.

nie nalezy mylic matematyki z fizyka. Matematyka daje jezyk, ktory tak sie
sklada niezle sie nadaje do opisywania rzeczywistosci. Ale to nie znaczy,
ze te "byty matematyczne" musza istniec (cokolwiek to znaczy) w fizycznym
swiecie. Z normalnym jezykiem tez tak jest. Mamy np. slowo "jednorozec",
chociaz nie znamy takiego zwierzecia. Ale czy z tego trywialnego powodu
nalezy pozbyc sie tego ladnego slowa ze slownika?

Pozdrawiam
Marcin

--
baza książek i linków matematycznych i informatycznych:
http://www.yellow.free.komrel.net
szukaj, dodawaj, oceniaj, recenzuj, pisz erraty, komentuj...

ksRobak

unread,
Dec 27, 2003, 5:37:38 PM12/27/03
to

Użytkownik "Yeellow" <yee...@yahoo.com>
news:yjaar1jav2d0$.nzs5itx78xcu$.dlg@40tude.net...
> Użytkownik "egzo.cos'tam" <no...@olean.pl>
> news:bsingj$1ao$3...@atlantis.news.tpi.pl...

>> Posłuchaj, ja nie jestem matematykiem,

> I jeszcze jedno, zeby nie bylo watpliwosci - "matematyczne"


> pomysly Robaka uwazam za idiotyczne.

> Pozdrawiam
> Marcin

A może by tak jakiś konkret, przykładzik, uzasadnienie. Co?
Po samym uważaniu mamy Ci uwierzyć?
To jest SCI czy "manipulacja umniejszająca"? Co?
\|/ re:

ksRobak

unread,
Dec 27, 2003, 6:05:13 PM12/27/03
to

Użytkownik "Yeellow" <yee...@yahoo.com>
news:yjaar1jav2d0$.nzs5itx78xcu$.dlg@40tude.net...
> Użytkownik "egzo.cos'tam" <no...@olean.pl>
> news:bsingj$1ao$3...@atlantis.news.tpi.pl...

>> Posłuchaj, ja nie jestem matematykiem,

> I jeszcze jedno, zeby nie bylo watpliwosci - "matematyczne"

> pomysly Robaka uwazam za idiotyczne.

> Pozdrawiam
> Marcin

A może by tak jakiś konkret, przykładzik, uzasadnienie. Co?
Po samym uważaniu mamy Ci uwierzyć?
To jest SCI czy "manipulacja umniejszająca"? Co?
\|/ re:

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

imie.dobrego.boga

unread,
Dec 27, 2003, 5:33:25 PM12/27/03
to
Użytkownik "Yeellow"

> poczytaj o paradoksie Banacha-Tarskiego, to dopiero sie zdziwisz :-).
Mozna
> kule rozlozyc na _skonczona_ liczbe czesci i zlozyc z tego 2 kule. Czary.
> Zobacz tu: http://www.kuro5hin.org/story/2003/5/23/134430/275

Dzięki.

> I jeszcze jedno, zeby nie bylo watpliwosci - "matematyczne" pomysly Robaka
> uwazam za idiotyczne.

Ok., my z ksRobakiem jesteśmy obaj idiotami,
więc nasze pomysły są siłą rzeczy idiotyczne,
chętnie posłuchamy, a przynajmniej ja
chętnie posłucham jakiś podpowiedzi,
ale poproszę jak krowie na granicy - muu!..


>
>
> > Taka matematyka nie nadaje się do dzielenia
> > realnych objektów, a potem do składania ich
> > na powrót w jedną całość. Dlaczego ?
> > Moim zdaniem dlatego, że objekty realne
> > zbudowane są z grekoatomów, czyli
> > niepodzielnych cząstek. A nawet jak coś
> > bredzę z tymi grekoatomami, to jest
> > coś powalone z tym dzieleniem przez
> > nieskończoność.
>
> nie nalezy mylic matematyki z fizyka. Matematyka daje jezyk, ktory tak sie
> sklada niezle sie nadaje do opisywania rzeczywistosci. Ale to nie znaczy,
> ze te "byty matematyczne" musza istniec (cokolwiek to znaczy) w fizycznym
> swiecie.

Zgoda, np. takie punkty, odcinki czy proste ?

>Z normalnym jezykiem tez tak jest. Mamy np. slowo "jednorozec",
> chociaz nie znamy takiego zwierzecia. Ale czy z tego trywialnego powodu
> nalezy pozbyc sie tego ladnego slowa ze slownika?

Przenigdy ! Podobnie jest ze słowem "krasnal"
czy tam "Królewna Śnieżka" lub miłość.

> Pozdrawiam
> Marcin

Zdrówko
-`@'- istota.rapu

Ps. A propos tego dzielenia skończonego ogrodzenia
przez nieskończoność, a potem składania na powrót
w całość, to dlaczego się nie udaje ? - muu!...


ksRobak

unread,
Dec 27, 2003, 8:02:45 PM12/27/03
to

Użytkownik "ksmx" <ksmx_u...@plusnet.pl>
news:bsikqe$one$1...@sunflower.man.poznan.pl...
> Użytkownik "ksRobak" <ed_r...@gazeta.pl>
> news:bsed40$plh$1...@inews.gazeta.pl...

>> {tekst jest chroniony przez prawa autorskie
>> powielanie lub rozpowszechnianie dla celów
>> komercyjnych tylko za zgodą autora}
>>
>> czy odcinek ma obwód?
>> oczywiście :)

> Skoro odcinek ma obwod, jak to wykazal Robak
> to ile wynosi pole tego obwodu?
> P,
> ksmx

Niech okrąg na płaszczyźnie ma średnicę d
Niech w okrąd o średnicy d wpisano n zewnętrznie stycznych
okręgów których średnice leżą na d d'=d/n ; n*d'=d
Pole okręgów wpisanych jest równe
S = n*Pi*r'^2 = n*Pi*r^2/n^2 = Pi*r^2/n
dla n->oo r'->0 pole S = Pi*r^2/Re1
pole jest więc geometrycznym punktem {Pi*r^2/Re1+}0

Wniosek:
Średnica okręgu ma pole równe {Pi*r^2/Re1+}0 dla n=Re1
Re1=liczba liczb całkowitych dodatnich

| Zero geometryczne zwane punktem powstałe z ilorazu x/Re1
| zachowuje informację o atrybutach x :-)

tu: punkt ma wymiar {Pi*r^2/Re1+}0
c.b.d.o.

Edward Robak Kraków, 28.12.2003r.

jak ktoś nie wierzy to niech se sprawdzi ;)
\|/ re:

jp

unread,
Dec 28, 2003, 8:32:05 AM12/28/03
to
>
> dokładnie  :-)
> Twój rysunek można zapisać słowami:
> Obwód podstawy trójkąta równoramiennego jest równy
> długości ramion tego trójkąta.
> Podstawa jest odcinkiem który posiada obwód.  :)
> \|/  re:
>


Tak, to ile wynosi "obwód" podstawy (trójkąta równoramiennego) o długości 5 cm?

ksRobak

unread,
Dec 28, 2003, 8:41:49 AM12/28/03
to

Użytkownik "jp" <joo...@op.pl>
news:42df.000019...@newsgate.onet.pl...
> Użytkownik "ksRobak" <ed_r...@gazeta.pl>
> news:bseo97$om9$1...@inews.gazeta.pl...

>> dokładnie :-)
>> Twój rysunek można zapisać słowami:
>> Obwód podstawy trójkąta równoramiennego jest równy
>> długości ramion tego trójkąta.
>> Podstawa jest odcinkiem który posiada obwód. :)
>> \|/ re:

> Tak, to ile wynosi "obwód" podstawy (trójkąta równoramiennego) > o
długości 5 cm?

długości czego?
\|/ re:

jp

unread,
Dec 28, 2003, 9:13:02 AM12/28/03
to

Nie wiem czego nie rozumiesz. Podstawa trójkąta równoramiennego jest odcinkiem o
długości 5 cm. Ile wynosi jej "obwód"?

ksRobak

unread,
Dec 28, 2003, 9:49:10 AM12/28/03
to

Użytkownik "jp" <joo...@op.pl>
news:42df.000019...@newsgate.onet.pl...
> Użytkownik "ksRobak" <ed_r...@gazeta.pl>
> news:bsmmir$kup$1...@inews.gazeta.pl...

>> Użytkownik "jp" <joo...@op.pl>
>> news:42df.000019...@newsgate.onet.pl...
>>> Użytkownik "ksRobak" <ed_r...@gazeta.pl>
>>> news:bseo97$om9$1...@inews.gazeta.pl...

>>>> dokładnie :-)
>>>> Twój rysunek można zapisać słowami:
>>>> Obwód podstawy trójkąta równoramiennego jest równy
>>>> długości ramion tego trójkąta.
>>>> Podstawa jest odcinkiem który posiada obwód. :)
>>>> \|/ re:

>>> Tak, to ile wynosi "obwód" podstawy (trójkąta
>>> równoramiennego) o długości 5 cm?

>>> [jp]

> > długości czego?
> > \|/ re:

> Nie wiem czego nie rozumiesz. Podstawa trójkąta
> równoramiennego jest odcinkiem o
> długości 5 cm. Ile wynosi jej "obwód"?

> [jp]

>>>> Obwód podstawy trójkąta równoramiennego jest równy
>>>> długości ramion tego trójkąta.

>>>> \|/ re:

jp

unread,
Dec 28, 2003, 10:26:02 AM12/28/03
to
>
> Użytkownik "jp" <joo...@op.pl>
> news:42df.000019...@newsgate.onet.pl...
> > Użytkownik "ksRobak" <ed_r...@gazeta.pl>
> > news:bsmmir$kup$1...@inews.gazeta.pl...
> >> Użytkownik "jp" <joo...@op.pl>
> >> news:42df.000019...@newsgate.onet.pl...
> >>> Użytkownik "ksRobak" <ed_r...@gazeta.pl>
> >>> news:bseo97$om9$1...@inews.gazeta.pl...
>

>

> > Nie wiem czego nie rozumiesz. Podstawa trójkąta
> > równoramiennego jest odcinkiem o
> > długości 5 cm. Ile wynosi jej "obwód"?
> > [jp]
>
> >>>> Obwód podstawy trójkąta równoramiennego jest równy
> >>>> długości ramion tego trójkąta.
> >>>> \|/ re:
>
>

Tyle to już wiem.
Zapytam w takim razie inaczej.
Obwód koła o średnicy 5 cm wynosi Pi*5 cm, obwód kwadratu o boku 5 cm wynosi 20
cm itd. Zakładamy, że odcinek ma obwód. Jeśli długość odcinka równa się 5 cm to
ile wynosi jego obwód (w cm)?

ksRobak

unread,
Dec 28, 2003, 10:54:05 AM12/28/03
to
> Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

najpierw naucz się formułować poprawnie pytania

Piotr Wyderski

unread,
Dec 28, 2003, 10:47:42 AM12/28/03
to

ksRobak wrote:

> Typowy komentarz TROLLA

Uprzejmie prosze o niewysylanie crosspostow na *.fizyke.
Obawiam sie, ze bede musial zaczac ciac po references,
a niestety w ten sposob moglbym odfiltrowac wypowiedzi
osob, ktore mam ochote czytywac. Na *.filozofii rozwazajcie
sobie nawet objetosc trojkata, ale *.fizyka i *matematyka
to powazne grupy, uprasza sie wiec o niesmiecenie. Z gory
dziekuje za pozytywne rozpatrzenie mojej prosby.

Z odpowiednimi wyrazami
Piotr Wyderski


jp

unread,
Dec 28, 2003, 11:09:57 AM12/28/03
to
> > Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
>
> najpierw naucz się formułować poprawnie pytania
>

Stara śpiewka, gdy ktoś nie zna odpowiedzi.
Jeśli jest inaczej to powiedz co było niepoprawnego w pytaniu?


--

ksRobak

unread,
Dec 28, 2003, 11:12:09 AM12/28/03
to
za którym razem?

jp

unread,
Dec 28, 2003, 11:37:35 AM12/28/03
to
> za którym razem?

>
Zakładamy, że odcinek ma obwód. Jeśli długość odcinka równa się 5 cm to
ile wynosi jego obwód (w cm)?
Wytłumacz, z łaski swojej, dlaczego to pytanie jest niepoprawne.

ksRobak

unread,
Dec 28, 2003, 12:17:23 PM12/28/03
to

Użytkownik "jp" <joo...@op.pl>
news:42df.00001a...@newsgate.onet.pl...

>> za którym razem?

> Zakładamy, że odcinek ma obwód. Jeśli długość odcinka równa
> się 5 cm to ile wynosi jego obwód (w cm)?
> Wytłumacz, z łaski swojej, dlaczego to pytanie jest niepoprawne.

> [jp]

Inny obwód ma odcinek gdy jest średnicą okręgu a inny gdy jest
podstawą trójkąta równoramiennego. Twoje pytanie nie jest
pełne nie umiejscawia bowiem odcinka w żadnym obiekcie.
PS. policzyłeś już ten obwód średnicy z posta przewodniego?
\|/ re:

jp

unread,
Dec 28, 2003, 2:03:50 PM12/28/03
to
>
> Użytkownik "jp" <joo...@op.pl>
> news:42df.00001a...@newsgate.onet.pl...
>

> Inny obwód ma odcinek gdy jest średnicą okręgu a inny gdy jest
> podstawą trójkąta równoramiennego.

Właśnie! Długość obwodu odcinka zależy tu więc od tego, jakiej konstrukcji
geometrycznej użyjemy do jej zdefiniowania, przy czym długości tych będzie
nieskończenie wiele. Tak zdefiniowana długość obwodu odcinka staje się
nieokreślona, nie jest zatem atrybutem samego odcinka, ale zależy od
zastosowanej konstrukcji.

> Twoje pytanie nie jest pełne nie umiejscawia bowiem odcinka w żadnym obiekcie.

Nie musi. Odcinek można zdefiniować bez odnoszenia się do żadnego zewnętrznego
dwu- czy wyżej wymiarowego obiektu.

Podsumowując te dwa fakty muszę stwierdzić, że koncepcja określania w ten sposób
obwodu odcinka nie wnosi niczego nowego, ani sensownego. Bardziej racjonalne
jest niemnożenie bytów i pozostanie przy założeniu, że figurom jednowymiarowym
nie przypisuje się obwodów.

> PS. policzyłeś już ten obwód średnicy z posta przewodniego?

Sam to policzyłeś - Pi*d.

ksRobak

unread,
Dec 28, 2003, 2:17:23 PM12/28/03
to

Użytkownik "jp" <joozefp...@op.pl>
news:42df.00001a...@newsgate.onet.pl...
> Użytkownik "ksRobak" <ed_r...@gazeta.pl>
> news:bsn370$2ct$1...@inews.gazeta.pl...

>> Użytkownik "jp" <joo...@op.pl>
>> news:42df.00001a...@newsgate.onet.pl...
>>> Użytkownik "ksRobak" <ed_r...@gazeta.pl>
>>> news:bsmqhb$46e$1...@inews.gazeta.pl...

>> Inny obwód ma odcinek gdy jest średnicą okręgu a inny gdy jest
>> podstawą trójkąta równoramiennego.

> Właśnie! Długość obwodu odcinka zależy tu więc od tego, jakiej
> konstrukcji geometrycznej użyjemy do jej zdefiniowania, przy
> czym długości tych będzie nieskończenie wiele. Tak
> zdefiniowana długość obwodu odcinka staje się nieokreślona,
> nie jest zatem atrybutem samego odcinka, ale zależy od
> zastosowanej konstrukcji.

>> Twoje pytanie nie jest pełne nie umiejscawia bowiem odcinka
>> w żadnym obiekcie.

> Nie musi. Odcinek można zdefiniować bez odnoszenia się do
> żadnego zewnętrznego dwu- czy wyżej wymiarowego obiektu.
>
> Podsumowując te dwa fakty muszę stwierdzić, że koncepcja
> określania w ten sposób obwodu odcinka nie wnosi niczego
> nowego, ani sensownego. Bardziej racjonalne jest niemnożenie
> bytów i pozostanie przy założeniu, że figurom jednowymiarowym
> nie przypisuje się obwodów.

>> PS. policzyłeś już ten obwód średnicy z posta przewodniego?

>> \|/ re:

> Sam to policzyłeś - Pi*d.

> [jp]

To proponuję skoro potwierdzasz, że średnica okręgu ma obwód
żeby udawać iż nie ma - po co tworzyć jakieś konstrukcje. co nie?
\|/ re:

joo...@op.pl

unread,
Dec 28, 2003, 2:56:52 PM12/28/03
to
>
> >> PS. policzyłeś już ten obwód średnicy z posta przewodniego?
> >> \|/  re:
>
> > Sam to policzyłeś - Pi*d.
> > [jp]
>
> To proponuję skoro potwierdzasz, że średnica okręgu ma obwód
> żeby udawać iż nie ma - po co tworzyć jakieś konstrukcje. co nie?
> \|/  re:
>

He, he dowcipny jesteś. Ale to Ty policzyłeś. Ja nigdzie tego explicite nie
potwierdzam.
Poza tym, gratuluję. Jesteś w stanie we względnie krótkim czasie odpowiedzieć na
każdy post. Do tego trzeba mieć niespożytą energię.

^6^

unread,
Dec 28, 2003, 3:09:16 PM12/28/03
to
Użytkownik "ksRobak"

> >> PS. policzyłeś już ten obwód średnicy z posta przewodniego?
> >> \|/ re:
>
> > Sam to policzyłeś - Pi*d.
> > [jp]
>
> To proponuję skoro potwierdzasz, że średnica okręgu ma obwód
> żeby udawać iż nie ma - po co tworzyć jakieś konstrukcje. co nie?
> \|/ re:
>
Kurde, chyba cos przegapiłem i teraz będę żałował
do końca życia - ha, ha !

Zdrówko
-`@'- rama.dan


ksRobak

unread,
Dec 28, 2003, 3:22:50 PM12/28/03
to

Użytkownik <joo...@op.pl>

news:42df.00001a...@newsgate.onet.pl...
> Użytkownik "ksRobak" <ed_r...@gazeta.pl>
> news:bsna7v$p03$1...@inews.gazeta.pl...

Z wyliczenia wychodzi, że jednak ta głupia średnica ma ten
nieszczęśny obwód. Nic na to nie poradzę :-(
\|/ re:

eTaTa

unread,
Dec 28, 2003, 7:18:54 PM12/28/03
to

Użytkownik "^6^" <r...@dan.pl> napisał w wiadomości news:bsndr6$n0$3...@atlantis.news.tpi.pl...

jasne :-))
Pojęciowość.
jeśli odcinek jest patykiem to ma obwód,
jeśli jest wektorem, to ma i niema.
jak jest jednostką logiczną, to zależy od przyjętej logiki.
etc,etc

ett


^6^

unread,
Dec 28, 2003, 7:48:52 PM12/28/03
to
Użytkownik "eTaTa"

> > > To proponuję skoro potwierdzasz, że średnica okręgu ma obwód
> > > żeby udawać iż nie ma - po co tworzyć jakieś konstrukcje. co nie?
> > > \|/ re:
> > >
> > Kurde, chyba cos przegapiłem i teraz będę żałował
> > do końca życia - ha, ha !
> >
> > Zdrówko
> > -`@'- rama.dan
>
> jasne :-))
> Pojęciowość.
> jeśli odcinek jest patykiem to ma obwód,
> jeśli jest wektorem, to ma i niema.
> jak jest jednostką logiczną, to zależy od przyjętej logiki.
> etc,etc
>
> ett

A czy ksRobak zdecydował się na cokolwiek
konkretnego ? No, choćby co do tego,
czy odciinek jest patykiem ? Bo jeśli nie mówimy
o realu, to niech se gada, co mu się podoba.
Bo ja operuję jedynie w realu, a przynajmniej
nie wnikam w to, czy ktoś oszukuje w bajkach
poza tą jedną, najpiekniejszą ze wszystkich,
a mianowicie poza wesołą nowiną tego
żydowskiego marzyciela Jezusa Chrystusa.

ksRobak

unread,
Dec 29, 2003, 2:27:10 AM12/29/03
to

Użytkownik "^6^" <r...@dan.pl>
news:bsnuik$a4t$2...@atlantis.news.tpi.pl...
> Użytkownik "eTaTa" <ech...@poczta.onet.pl>
> news:bsnrug$os2$1...@news.onet.pl...
>> Użytkownik "^6^" <r...@dan.pl>
>> news:bsndr6$n0$3...@atlantis.news.tpi.pl...

>>> Użytkownik "ksRobak" <ed_r...@gazeta.pl>
>>> news:bsna7v$p03$1...@inews.gazeta.pl...

>>>> To proponuję skoro potwierdzasz, że średnica okręgu ma

Nie ma NIC bardziej konkretnego niż obwód średnicy(!)
Nauka ta "wymusza" na analityku realne umiejscowienie
atrybutu (tu: długość odcinka) do ZEWNĘTRZA :-)
FAKT, że średnica zachowuje obwód różny i zależny
od otoczenia wymusza przy opisie fizycznym przy użyciu
symboliki matematycznej -- uwzględnianie tego otoczenia.

Konkretem jest w realu występowanie materialnych, obdarzonych
masą statyczną cząstek których podział w nieskończoność
nie jest możliwy do zaobserwowania z uwagi na coraz krótszy
czas życia pikocząstek. Konkretem jest także, że masywne jądra
cząstek elementarnych otoczone są falą e-m która jest związana
z jądrem siłami jądrowymi (podobnie jak w czarnej dziurze!)
Fala e-m jest liniowa a jej rozciągłość ograniczona jest wyłącznie
temperaturą przestrzeni lokalnej. Światło więc nie rozprasza się
w nieskończoność lecz podgrzewa przestrzeń - dlatego zasięg
jego oddziaływania jest ograniczony(!).
\|/ re:

el - ramadan

unread,
Dec 29, 2003, 4:43:40 AM12/29/03
to

Użytkownik "ksRobak"

> > A czy ksRobak zdecydował się na cokolwiek
> > konkretnego ? No, choćby co do tego,
> > czy odciinek jest patykiem ? Bo jeśli nie mówimy
> > o realu, to niech se gada, co mu się podoba.
> > Bo ja operuję jedynie w realu, a przynajmniej
> > nie wnikam w to, czy ktoś oszukuje w bajkach
> > poza tą jedną, najpiekniejszą ze wszystkich,
> > a mianowicie poza wesołą nowiną tego
> > żydowskiego marzyciela Jezusa Chrystusa.
> > Zdrówko

>


> Nie ma NIC bardziej konkretnego niż obwód średnicy(!)
> Nauka ta "wymusza" na analityku realne umiejscowienie
> atrybutu (tu: długość odcinka) do ZEWNĘTRZA :-)
> FAKT, że średnica zachowuje obwód różny i zależny
> od otoczenia wymusza przy opisie fizycznym przy użyciu
> symboliki matematycznej -- uwzględnianie tego otoczenia.
>
> Konkretem jest w realu występowanie materialnych, obdarzonych
> masą statyczną cząstek których podział w nieskończoność
> nie jest możliwy do zaobserwowania z uwagi na coraz krótszy
> czas życia pikocząstek. Konkretem jest także, że masywne jądra
> cząstek elementarnych otoczone są falą e-m która jest związana
> z jądrem siłami jądrowymi (podobnie jak w czarnej dziurze!)
> Fala e-m jest liniowa a jej rozciągłość ograniczona jest wyłącznie
> temperaturą przestrzeni lokalnej. Światło więc nie rozprasza się
> w nieskończoność lecz podgrzewa przestrzeń - dlatego zasięg
> jego oddziaływania jest ograniczony(!).
> \|/ re:

No i pięknie. A teraz pytanie:

Czy dzielony odcinek jest patykiem od długości
powiedzmy... 100 atomów wodoru ?

Zdrówko
-`@'- elramadan


ksRobak

unread,
Dec 29, 2003, 5:26:54 AM12/29/03
to

Użytkownik "el - ramadan" <zie...@obiecana.pl>
news:bsouj3$4d$1...@nemesis.news.tpi.pl...
> Użytkownik "ksRobak" <ed_r...@gazeta.pl>
> news:bsol0g$ff$1...@inews.gazeta.pl...

Jeśli urósł taki na drzewie to dlaczego nie miał by być patykiem??
\|/ re:

ksRobak

unread,
Dec 29, 2003, 5:29:55 AM12/29/03
to

Użytkownik "el - ramadan" <zie...@obiecana.pl>
news:bsouj3$4d$1...@nemesis.news.tpi.pl...
> Użytkownik "ksRobak" <ed_r...@gazeta.pl>
> news:bsol0g$ff$1...@inews.gazeta.pl...

Jeśli urósł taki na drzewie to dlaczego nie miał by być patykiem??
\|/ re:


el - ramadan

unread,
Dec 29, 2003, 5:43:43 AM12/29/03
to
Użytkownik "ksRobak" <

> > Czy dzielony odcinek jest patykiem od długości
> > powiedzmy... 100 atomów wodoru ?
> > Zdrówko
> > -`@'- elramadan
>
> Jeśli urósł taki na drzewie to dlaczego nie miał by być patykiem??
> \|/ re:

Nie o to pytałem, dlaczego nie, ale czy
100 atomów wodoru jest realnym objektem.
Chcesz opuźnić swoją agonię, dyjabełku ?

Zdrówko
-`@'- el.ramadan


ksRobak

unread,
Dec 29, 2003, 6:07:04 AM12/29/03
to

Użytkownik "el - ramadan" <zie...@obiecana.pl>
news:bsp0kk$72p$1...@nemesis.news.tpi.pl...
> Użytkownik "ksRobak" <ed_r...@poczta.onet.pl>
> news:0969.000000...@newsgate.onet.pl...

To może przeczytaj najpierw o co pytałeś?? Co? :)
\|/ re:

bosz

unread,
Jan 5, 2004, 6:33:28 AM1/5/04
to
Louis Armstrong wrote:

> Użytkownik "ksRobak"


>
>> | Zero geometryczne zwane punktem powstałe z ilorazu x/Re1
>> | zachowuje informację o atrybutach x :-)
>>

>> tu: punkt ma wymiar {d/Re1+}0
>> c.b.d.o.
>>
>> Edward Robak Kraków, 25.12.2003r.
>
> No rewelacja ! Czyli ktoś w końcu obliczył wymiar
> punktu oraz za jednym zamachem wymiar krasnali
> i Boga, po prostu MAJSTERSZTYK !

Eeeetam...

To po prostu nowa proba programudo spamowania grop w niwej wersji.
(Puszczone obie wersje Pinopa i KsRobak...)

Boguslaw

ksRobak

unread,
Jan 5, 2004, 7:06:34 AM1/5/04
to

Użytkownik "bosz" <bo...@uci.agh.edu.pl>
news:btbhot$qlq$2...@galaxy.uci.agh.edu.pl...
> Użytkownik "Louis Armstrong" <no...@orlean.pl>
> news:bsehj9$i3r$1...@atlantis.news.tpi.pl...
>> Użytkownik "ksRobak" <ed_r...@gazeta.pl>
>> news:bsed40$plh$1...@inews.gazeta.pl...

Taa... oczywiście.
A białe nie jest białe co łatwo wykazać!
dowód:
wystarczy zamknąć oczy a białe staje się niewidzialne. Ha!
PS. głupota nie boli :-)
\|/ re:

bosz

unread,
Jan 5, 2004, 7:13:15 AM1/5/04
to
ksRobak wrote:
[...]

> Taa... oczywiście.
> A białe nie jest białe co łatwo wykazać!
> dowód:
> wystarczy zamknąć oczy a białe staje się niewidzialne. Ha!

Niweidoczne....


> PS. głupota nie boli :-)

Gdyby bolala,ludzie nie pisaliby glupot,
ale chyba niektorych boli,
bo pisza programy piszace glupoty.


Boguslaw

ksRobak

unread,
Jan 5, 2004, 7:14:10 AM1/5/04
to

Użytkownik "bosz" <bo...@uci.agh.edu.pl>
news:btbk3f$dak$3...@galaxy.uci.agh.edu.pl...
> Użytkownik "ksRobak" <ed_r...@gazeta.pl>
> news:btbk08$7go$1...@inews.gazeta.pl...

> [...]

>> Taa... oczywiście.
>> A białe nie jest białe co łatwo wykazać!
>> dowód:
>> wystarczy zamknąć oczy a białe staje się niewidzialne. Ha!

>> \|/ re:

> Niweidoczne....

>> PS. głupota nie boli :-)

> Gdyby bolala,ludzie nie pisaliby glupot,
> ale chyba niektorych boli,
> bo pisza programy piszace glupoty.
> Boguslaw

czy głupiec oprócz etykietki: "wszystko jest głupie"
potrafi to uzasadnić? :o)
\|/ re:

eTaTa

unread,
Jan 5, 2004, 8:00:16 PM1/5/04
to

Użytkownik "ksRobak" <ed_r...@gazeta.pl> napisał w wiadomości news:btbkee$9gf$1...@inews.gazeta.pl...

> czy głupiec oprócz etykietki: "wszystko jest głupie"
> potrafi to uzasadnić? :o)
> \|/ re:

Mogę ja?
:-)))

ett


Robakks

unread,
Sep 4, 2010, 2:43:08 PM9/4/10
to
"ksRobak" <ed_r...@gazeta.pl>
Thu, 25 Dec 2003 11:11:11 +0100
pl.sci.filozofia,pl.sci.fizyka,pl.sci.matematyka

>
>                          {tekst jest chroniony przez prawa autorskie
>                           powielanie lub rozpowszechnianie dla celów
>                           komercyjnych tylko za zgodą autora}
>
> czy odcinek ma obwód?
> oczywiście  :)
>
> Niech okrąg na płaszczyźnie ma średnicę d
> Niech w okrąd o średnicy d wpisano n zewnętrznie stycznych
> okręgów których średnice leżą na d    d'=d/n   ;  n*d'=d
> Obwód okręgów wpisanych jest równy obwodowi okręgu
> C = n*Pi*d' = n*Pi*d/n = Pi*d
> dla n->oo d'->0 zachowując niezmiennie obwód = Pi*d
> który to obwód jest niezależny od liczby n
>
> Wniosek:
> Średnica okręgu ma obwód równy długości okręgu dla n=Re1
> Re1=liczba liczb całkowitych dodatnich


>
>  | Zero geometryczne zwane punktem powstałe z ilorazu x/Re1
>  | zachowuje informację o atrybutach x  :-)
>
> tu: punkt ma wymiar {d/Re1+}0
> c.b.d.o.
>
> Edward Robak                            Kraków, 25.12.2003r.
>

> jak ktoś nie wierzy to niech se sprawdzi  ;)
>
> PS. crosspost na grupy dyskusyjne: pl.sci.filozofia, pl.sci.fizyka,
> pl.sci.matematyka -- proszę przekierować na pl.sci.filozofia
> \|/  re:

A to tekst posta z dnia 4 września 2010 z forum matematyk
cytat:
Zapraszam do "matematycznych" dyskusji na naszym forum.

Bardzo dziękuję za zaproszenie, ale niestety nie ma takiego działu, w którym
mógłbym się wypowiedzieć.
Algebra, Analiza matematyczna, Geometria, Logika, Kombinatoryka, rachunek
prawdopodobieństwa i statystyka, English Room, Poczekalnia, Wysypisko, Fizyka,
Informatyka, Chemia, Ekonomia, Matematyczne 'łamanie kołem' na wesoło, Z
matematyką za pan brat, Matura, konkursy, olimpiady, testy, Hyde Park.
Brakuje mi działu:
Matematyka nieznana
hipotezy, twierdzenia, dowody
podam przykład:
Na forum matematyka.pl jeden z użytkowników narysował kwadrat ABCD o boku a i
zauważył, że można na przekątnej zbudować dwa kwadraty o boku a/2 w taki sposób,
że przekątne kwadratów mniejszych leżą na przekątnej kwadrata ABCD. Zbadał tę
konstrukcję i wyszło mu prostym rachunkiem, że obwód tych kwadratów jest równy
obwodowi kwadrata większego.
Następnie budował na przekątnej coraz to mniejsze kwadraty styczne wierzchołkami
wg powyższej zasady i za każdym razem dostawał ten sam wynik: suma obwodów
kwadratów elementarnych była równa obwodowi kwadrata ABCD. Zadał więc pytanie:
dlaczego w granicy połowa ten sumy nie jest równa 2a tylko pierwiastek z dwóch?
Odpowiedzi nie otrzymał bo odpowiedź nie jest znana. Aby mogła być znana ktoś ją
musi jako pierwszy udzielić. Ja mam dożywotniego bana od trolla luka52 będącego
administratorem na tamtym forum "matematycznym?", więc nie mogłem być tym
pierwszym, ale tu mógłbym wyjaśniać nieznane.
Mógłbym, gdyby był taki dział... :)
źródło:
http://matma4u.pl/blog/15/entry-41-trolle-i-inne-tego-typu-szkodliwe-
robactwo/#comment51
Czy ktoś WIE co łączy ten przedział czasu 25 Dec 2003 <=> 4 września 2010
poza brakiem crossposta na obecnie cenzurowaną pl.sci.matematyka?
Edward Robak* z Nowej Huty
~>°<~
miłośnik mądrości i nie tylko :)

zażółcony

unread,
Sep 7, 2010, 3:29:15 AM9/7/10
to

Użytkownik "Robakks" <rob...@onet.eu> napisał w wiadomości
news:499a.000001...@newsgate.onet.pl...

> dlaczego w granicy połowa ten sumy nie jest równa 2a tylko pierwiastek z
> dwóch?

A kto wyliczył taką granicę = pierwiastek z dwóch ?

Robakks

unread,
Sep 7, 2010, 3:48:30 AM9/7/10
to
"zażółcony" <zi...@op.pl>
news:i64pkc$t3l$1...@news.onet.pl...
> "Robakks" <rob...@onet.eu>
> news:499a.000001...@newsgate.onet.pl...

>> dlaczego w granicy połowa ten sumy nie jest równa 2a tylko pierwiastek z dwóch?

> A kto wyliczył taką granicę = pierwiastek z dwóch ?

Według mnie to nie zostało wyliczone, lecz założone w oparciu
o inne założenie, że bok tego kwadrata w granicy jest zerowym
BRAKpunktem, a skoro tak, to "nieskończony ciąg" stykających
się ze sobą BRAKpunktów tworzy odcinek o długości pierwiastek
z dwóch. W tej "matematyce" a ściślej teorii - nie wylicza się,
lecz zakłada.

Stokrotka

unread,
Sep 10, 2010, 3:30:47 PM9/10/10
to
Po co reklamujesz grupę cenzurowaną?

--
(tekst w nowej ortografi: ó->u, ch->h, rz->ż lub sz, -ii -> -i)
Ortografia to NAWYK, często nielogiczny, ktury ludzie ociężali umysłowo,
nażucają bezmyślnie następnym pokoleniom. reforma.ortografi.w.interia.pl


Robakks

unread,
Sep 10, 2010, 3:43:23 PM9/10/10
to
> Po co reklamujesz grupę cenzurowaną?

Tekst wyjaśniający, że odcinek ma obwód większy niż długość
tego odcinka - nie jest reklamą grupy cenzurowanej.
Robakks
*°"˝'´¨˘`˙.^:;~>¤<×÷-.,˛¸

It is loading more messages.
0 new messages