Pod warunkiem, że rozpatrujemy idealne soczewki bez aberacji...
Maciek
--
______ ___ Maciej Dems, macie...@knf.p.lodz.pl mac...@dems.prv.pl
/ \/ _ \__________________________________________ICQ:130842834___
__/ / / / _/ / "Thig crioch ahr an t-saoghal, ach mairidh gaol is ceol"
/__/_/__/____/ (The world will end, but love and music endureth)
Niedobrze. Soczewka nie tworzy punktowego obrazu w ognisku, ale obraz
zrodla w plaszczyznie obrazu. Jesli zrodlo jest daleko (w "nieskonczonosci"),
to plaszczyzna ta zawiera ognisko soczewki. Wazniejsze w tym kontekscie jest to,
ze srednica powstajacego obrazu, np. Slonca, jest proporcjonalna do ogniskowej
soczewki . Jesli wiec przepalamy papier rzutujac nan swiatlo sloneczne
to obraz plamki jest tym mniejszy im mniejsza jest ogniskowa. W rozwazanym
problemie soczewki maja te sama srednice, wiec moc promieniowania dostarczana
w obszar obrazu Slonca na papierze jest taka sama. Ale gestosc energii
na jednostke powierzchni obrazu jest tym wieksza im mniejsza jest powierzchnia
obrazu. Soczewka o krotszej ogniskowej przypala wiec papier w obszarze obrazu
Slonca znacznie bardziej niz soczewka o dluzszej ogniskowej, mozna wiec
oczekiwac ze taka soczewka szybciej spowoduje jego przepalenie.
Aby nie bylo jednak tak latwo pojawiaja sie pewne drobne utrudnienia. Soczewka
o krotszej ogniskowej jest swykle grubsza i sama pochlania czesc padajacego
swiatla. Nie zmieni to zapewne w istotny sposob wyniku przedstawionego
powyzej rozumowania ale warto z tego zdawac sobie sprawe.
Pozdrowienia, Waldzio.
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
--
A
.
> > Soczewka wypala dziure, bo skupia cala moc promieniowania przez nia
> > przechodzaca w ognisku. Wiec bedziesz tylko musial przesunac papier.
> > Oczywiscie srednica jest wazna - im wieksza tym wiecej mocy na soczewke
> > pada.
> Niedobrze. Soczewka nie tworzy punktowego obrazu w ognisku, ale obraz
> zrodla w plaszczyznie obrazu.
Nie rozróżniasz ogniska, od obrazu?
Największe skupienie wiązki jest w ognisku.
J.K.
--
Określ Swoje potrzeby - my znajdziemy ofertę za Ciebie!
[ http://oferty.onet.pl ]
--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.sci.fizyka
Na Ziemi Slonce NIE JEST zrodlem ROWNOLEGLEJ wiazki swiatla!
Jezeli do duzego, zaciemnionego pomieszczenia wpuscisz mala wiazke
swiatla slonecznego (ale o srednicy DUZO wiekszej niz dlugosc fali
swiatla widzialnwego) to otrzymasz wiazke o kacie rozbieznosci 0.5
stopnia katowego - poniewaz taka jest srednica katowa tarczy slonecznej
widzianej z Ziemi.
Bardzo duza odleglosc Slonca od Ziemi w porownaniu z rozmiarami
soczewki powoduje jedynie to, ze odleglosc obrazu Slonca praktycznie
pokrywa sie z wartoscia ogniskowej.
--
A
.
> Na Ziemi Slonce NIE JEST zrodlem ROWNOLEGLEJ wiazki swiatla!
> Jezeli do duzego, zaciemnionego pomieszczenia wpuscisz mala wiazke
> swiatla slonecznego (ale o srednicy DUZO wiekszej niz dlugosc fali
> swiatla widzialnwego) to otrzymasz wiazke o kacie rozbieznosci 0.5
> stopnia katowego - poniewaz taka jest srednica katowa tarczy slonecznej
> widzianej z Ziemi.
To gdzie bedziesz mial najbardziej skupiona wiazke?
Zrób nastepujace doswiadczenie:
obserwuj swiatlo z matowej zarówki po przejsciu
przez soczewke skupiajaca.
Okresl gdzie powstanie obraz a gdzie bedzie
maksymalne skupienie wiazki.
J.K.
J.K.
--
Okresl Swoje potrzeby - my znajdziemy oferte za Ciebie!
JW
Zrobiłem. I wiesz co? W tym samym miejscu.
Tobie też tak wyszło, ciekawym bardzo?
JW
Tez nie. W przypadku lasera nie masz prawdziwej wiazki rownoleglej, ale
tzw. wiazke gaussowska. Dostaniesz najwyzej przewezenie, zalezace bardzo
(jego srednica) od ogniskowej soczewki :)
EwaP HF FH na wygnaniu bezpliterkowym
--
Ewa Pawelec, Zakład Fizyki Plazmy UO
Power corrupts, but we all need electricity
Linux user #165317
He, he... Szczególnie gdy jest to krawędziowy laser półprzewodnikowy...
;-)
Pozdrawiam
> He, he... Szczególnie gdy jest to krawędziowy laser półprzewodnikowy...
> ;-)
Nie rozmawiamy o ekstremach :>
EwaP HF FH
Dobra. Ale już VCSELe mają całkiem niewielką rozbieżność ;-)
> Dobra. Ale już VCSELe mają całkiem niewielką rozbieżność ;-)
Niewielka, ale nie zerowa. Kiedys usilowalam ustawiac wielometrowe
uklady optyczne z wiazka laserowa, potem to skupiac "do punktu"
(ustawiajac soczewki w obliczonych teoretycznie miejscach) i to co
mowilam skladalo sie glownie ze slow omijanych w slownikach. Wreszcie
dorwalam podrecznik optyki wiazek gaussowskich i przeliczylam dranstwo
porzadnie :>
A co w fizyce jest zerowe?... ;-P