Mam pytanie gdzie lezy granica i ktore fale uznaje sie za promioniowanie
niejonizujace a ktore juz za jonizujace, w roznych materialach mozna znalezc
rozne teorie na ten temat.
Mamy do dyspozycji oczywiscie:
-fale radiowe
-mikrofale
-promieniowanie podczerwone
-swiatlo widzialne
-promieniowanie nadfioletowe
-promieniowanie X
-promieniowanie gamma
pozdrawiam
Krzysiek
ksmx
To znaczy, że padający na elektron kwant musi dostarczyć energii jonizacji i
przynajmniej drugie tyle energii, aby wybity elektron mógł jonizować
następne atomy.
> Tak wiec z EM zostaje to:
> -promieniowanie X
> -promieniowanie gamma
Gdyby jednak chodziło tylko o energię jonizacji np. atomu wodoru, to
wystarczy kwant światła z zakresu głębokiego ultrafioletu próżniowego o
długości fali około 90 nm (granica serii Lymana).
Wojtek
>> Z tego co pamietam musi zachodzic jonizacja wtorna tj. wybity
>> elektron ma na tyle duza energie, ze jonizuje nastepne atomy.
>
> To znaczy, że padający na elektron kwant musi dostarczyć energii
> jonizacji i przynajmniej drugie tyle energii, aby wybity elektron mógł
> jonizować następne atomy.
Dokladnie tak.
>> Tak wiec z EM zostaje to:
>> -promieniowanie X
>> -promieniowanie gamma
>
> Gdyby jednak chodziło tylko o energię jonizacji np. atomu wodoru, to
> wystarczy kwant światła z zakresu głębokiego ultrafioletu próżniowego o
> długości fali około 90 nm (granica serii Lymana).
>
Tak jak piszesz. Z formalnego punktu widzenia promieniowaniem
wywolujacym jonizacje jest juz UV. Ale z punktu widzenia fizyki
medycznej nie zalicza sie UV do promieniowana jonizujacego
albowiem nie jonizuje wtornie.
ksmx
Pewnie dlatego w roznych materialach bylo roznie:)
Dziekuje w takim razie za odpowiedzi.
pozdrawiam
Krzysiek