Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Dzwonek elektrostatyczny

89 views
Skip to first unread message

J.F.

unread,
May 13, 2012, 6:25:45 PM5/13/12
to

Niby gdzies o tym czytalem, ale co innego czytac, a co innego zobaczyc
http://www.youtube.com/watch?v=UdV_fEbRqss

Zrodlo wysokiego napiecia troche ciekawe, szklo kineskopu przeciez nie
przewodzi.

J.

A na deser
http://www.youtube.com/watch?v=dmoDLyiQYKw


AlexY

unread,
May 13, 2012, 7:04:14 PM5/13/12
to
Użytkownik J.F. napisał:
>
> Niby gdzies o tym czytalem, ale co innego czytac, a co innego zobaczyc
> http://www.youtube.com/watch?v=UdV_fEbRqss

http://www.rmcybernetics.com/projects/experiments/experiments_franklin_bells_lightning_detector.htm

> Zrodlo wysokiego napiecia troche ciekawe, szklo kineskopu przeciez nie
> przewodzi.

eee... czy to było pytanie? Mam nadzieję że nie :)

--
AlexY
http://nadzieja.pl/inne/spam.html
http://www.pg.gda.pl/~agatek/netq.html

J.F.

unread,
May 13, 2012, 7:06:43 PM5/13/12
to
Dnia Mon, 14 May 2012 00:04:14 +0100, AlexY napisał(a):
> Użytkownik J.F. napisał:
> http://www.rmcybernetics.com/projects/experiments/experiments_franklin_bells_lightning_detector.htm
>
>> Zrodlo wysokiego napiecia troche ciekawe, szklo kineskopu przeciez nie
>> przewodzi.
>
> eee... czy to było pytanie? Mam nadzieję że nie :)

To bylo pytanie. W sumie to nawet powazne pytanie, do glebokiej odpowiedzi.

J.

Michoo

unread,
May 13, 2012, 7:14:32 PM5/13/12
to
To jest elektryczność STATYCZNA. Szkło kineskopu robi za izolator
kondensatora.

--
Pozdrawiam
Michoo

Zbych

unread,
May 14, 2012, 2:21:30 AM5/14/12
to
W dniu 2012-05-14 00:25, J.F. pisze:
>
> Niby gdzies o tym czytalem, ale co innego czytac, a co innego zobaczyc
> http://www.youtube.com/watch?v=UdV_fEbRqss
>
> Zrodlo wysokiego napiecia troche ciekawe, szklo kineskopu przeciez nie
> przewodzi.

A o indukcji elektrostatycznej nie słyszałeś?

J.F.

unread,
May 14, 2012, 2:28:58 AM5/14/12
to
Indukcje, pojemnosci - one wszystkie maja jedna wade - prad chwile plynie,
a potem nie.

A to bydle dzwoni i dzwoni i dzwoni, jakby nie zamierzalo przestac ..

J.

Zbych

unread,
May 14, 2012, 2:35:05 AM5/14/12
to
W dniu 2012-05-14 08:28, J.F. pisze:
No to teraz oszacuj ile ładunku przenosi ten dzyndzel i jaką pojemność
na kineskop :-)

Szczepan Bialek

unread,
May 14, 2012, 3:05:44 AM5/14/12
to

Użytkownik "J.F." <jfox_x...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:9otqc118u9eu.17lnp1h7ijaj$.dlg@40tude.net...
> Dnia Mon, 14 May 2012 08:21:30 +0200, Zbych napisał(a):
>> W dniu 2012-05-14 00:25, J.F. pisze:
>>> Niby gdzies o tym czytalem, ale co innego czytac, a co innego zobaczyc
>>> http://www.youtube.com/watch?v=UdV_fEbRqss
>>>
>>> Zrodlo wysokiego napiecia troche ciekawe, szklo kineskopu przeciez nie
>>> przewodzi.

Nawet w podrecznikach przewodzi.
Faraday odkryl ze elektrony wlaza gleboko w szklo. Tak sie robi teraz ROM.
>>
>> A o indukcji elektrostatycznej nie słyszałeś?
>
> Indukcje, pojemnosci - one wszystkie maja jedna wade - prad chwile plynie,
> a potem nie.

Indukcje i pojemnosci dotycza przewodnikow.
>
> A to bydle dzwoni i dzwoni i dzwoni, jakby nie zamierzalo przestac ..

Bo przewodnictwo nie przestaje dzialac. Jak prad jest pulsujacy to
przewodnictwo "izolatora" jest wieksze.
S*


Piotr Gałka

unread,
May 14, 2012, 4:22:28 AM5/14/12
to

Użytkownik "J.F." <jfox_x...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:9otqc118u9eu.17lnp1h7ijaj$.dlg@40tude.net...
>
> Indukcje, pojemnosci - one wszystkie maja jedna wade - prad chwile plynie,
> a potem nie.
>
> A to bydle dzwoni i dzwoni i dzwoni, jakby nie zamierzalo przestac ..
>
Istotny jest pewnie fakt, że zużycie prądu niewielkie.
Taki jeden dzwonek dzwoni już od 1840 roku:
http://en.wikipedia.org/wiki/Oxford_Electric_Bell
P.G.

J.F

unread,
May 14, 2012, 4:27:53 AM5/14/12
to
Użytkownik "Szczepan Bialek" napisał w wiadomości grup
Użytkownik "J.F." <jfox_x...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomo¶ci
>>>> http://www.youtube.com/watch?v=UdV_fEbRqss
>>>> Zrodlo wysokiego napiecia troche ciekawe, szklo kineskopu
>>>> przeciez nie
>>>> przewodzi.

>Nawet w podrecznikach przewodzi.
>Faraday odkryl ze elektrony wlaza gleboko w szklo. Tak sie robi teraz
>ROM.

No i jak wejda, to tam zostaja na 20 lat. A warstwa izolatora
cieniutka, w um liczona

Nie wiem - warunki w kineskopie takie ze przechodza ?

J.

Pszemol

unread,
May 14, 2012, 8:35:20 AM5/14/12
to
"J.F" <jfox_x...@poczta.onet.pl> wrote in message
news:joqfmb$rm$1...@inews.gazeta.pl...
Nie. Po prostu ilość ładunku zgromadzona w kondensatorze
złożonym z anody kineskopu i folii aluminiowej przed ekranem
naładowanym do 25000V starczy na długą pracę takiego budzika
zbudowanego z klipsa od puszki - z każdym uderzeniem w puszkę
zabiera on z tego kondensatora odrobinę ładunku i przekazuje
drugiej puszce, tej uziemionej.

Szczepan Bialek

unread,
May 14, 2012, 12:26:49 PM5/14/12
to

Użytkownik "J.F" <jfox_x...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:joqfmb$rm$1...@inews.gazeta.pl...
To doswiadczenie swiadczy ze przechodza. Jak nie ma dzwonka to przechodza do
powietrza.

W ROM zostaja wstrzelone jednym strzalem. W kineskop elektrony sa
wstrzeliwane 24 razy na sekunde (w to samo miejsce).

Ja wierze L. Lorenzowi ze swiatlo to "oscylatory flow of electrons". Szyba
jest izolatorem dla pradu stalego ale wrecz nadprzewodnikiem dla pradu
pulsujacego z czestoscia swiatla (widzialnego).

Zadales pytanie: "W sumie to nawet powazne pytanie, do glebokiej
odpowiedzi."

A odpowiedz jest tez pytaniem: "Czy proznia jest przewodnikiem czy
izolatorem?"

Dla Lorenza jest przewodnikiem dla Lorentza izolatorem.

A jak u Ciebie?
S*


janusz_kk1

unread,
May 14, 2012, 12:38:08 PM5/14/12
to
Dnia 14-05-2012 o 00:25:45 J.F. <jfox_x...@poczta.onet.pl> napisał(a):

>
> Niby gdzies o tym czytalem, ale co innego czytac, a co innego zobaczyc
> http://www.youtube.com/watch?v=UdV_fEbRqss
>
> Zrodlo wysokiego napiecia troche ciekawe, szklo kineskopu przeciez nie
> przewodzi.
Przewodzi :) ładunki ładnie przechodzą właśnie z synem zmaistrowaliśmy
taki dzwonek i fajnie działa, nawet do minuty po wyłączeniu telewizora.
Dzieciak (7lat) miał straszną radochę :)

--
Pozdr
JanuszK

Pszemol

unread,
May 14, 2012, 1:40:53 PM5/14/12
to
"Michoo" <micho...@vp.pl> wrote in message
news:jopfdj$rfg$1...@mx1.internetia.pl...
Według Szczepana, szkło kineskopu to jest nadprzewodnik :-)))))

Pszemol

unread,
May 14, 2012, 1:40:08 PM5/14/12
to
"Szczepan Bialek" <sz.b...@wp.pl> wrote in message
news:4fb13248$0$1307$6578...@news.neostrada.pl...
> To doswiadczenie swiadczy ze przechodza.
> Jak nie ma dzwonka to przechodza do powietrza.

Elektrony NIE przechodzą przez szybę kineskopu!

> W ROM zostaja wstrzelone jednym strzalem. W kineskop elektrony
> sa wstrzeliwane 24 razy na sekunde (w to samo miejsce).

Większość z nich zatrzymuje się jednak na kryształach luminoforu...

> Ja wierze L. Lorenzowi ze swiatlo to "oscylatory flow of electrons". Szyba
> jest izolatorem dla pradu stalego ale wrecz nadprzewodnikiem dla pradu
> pulsujacego z czestoscia swiatla (widzialnego).

Używasz pojęć których znaczenia nie rozumiesz...
Na dodatek nie ma w kineskopie prądu (ruchu elektronów)
pulsującego z częstotliwością światła widzialnego...
Siejesz dezinformację.

W zaprezentowanym doświadczeniu mamy do czynienia
z kondensatorem o pojemności (na oko) kilkudziesięciu pF
naładowanym do około 25kV a więc okładzina z folii alu
połączona z prawą puszką ma na początku eksperymentu
(zaraz po WYŁĄCZENIU TV) ładunek elektrostatyczny 25kV
względem uziemionej palcem puszki po lewej stronie...
Żadna magia, żadne prądy pulsujące z częstotliwością światła,
zauważ że telewizor jest w czasie działania "dzwonka" wyłączony.

> Zadales pytanie: "W sumie to nawet powazne pytanie, do glebokiej
> odpowiedzi."
>
> A odpowiedz jest tez pytaniem: "Czy proznia jest przewodnikiem czy
> izolatorem?"
>
> Dla Lorenza jest przewodnikiem dla Lorentza izolatorem.
>
> A jak u Ciebie?

Tak, tak, wiemy - próżnia dla Ciebie nie jest próżnią tylko jest plazmą,
a plazma jest przewodnikiem (a pewnie nawet nadprzewodnikiem).
Znamy te idiotyzmy jakimi karmisz te grupy od długiego czasu....

Anerys

unread,
May 14, 2012, 2:50:07 PM5/14/12
to

Uzytkownik "J.F." <jfox_x...@poczta.onet.pl> napisal w wiadomosci
news:1w1a8gzpddaph$.1pgvng1fxldwq$.dlg@40tude.net...
>
> Niby gdzies o tym czytalem, ale co innego czytac, a co innego zobaczyc
> http://www.youtube.com/watch?v=UdV_fEbRqss
>
> Zrodlo wysokiego napiecia troche ciekawe, szklo kineskopu przeciez nie
> przewodzi.

Nie mów, ze nie znasz zjawiska indukcji... (nie mylic z indukcyjnoscia)...?
Stara sztuczka z czasów mojej podstawówki (czyli przed stanem wojennym)...
:))
Tylko zródlem byla chyba maszyna elektrostatyczna, ladujaca butelke
lejdejska, kulka na nitce, dwie plytki polaczone z butelka, kulke poruszyc i
robila "tiki-taki" :)
Sztuczka ze zmiana przerwy czasowej miedzy kolejnymi zadzialaniami silnika
krokowego w stacji, w 1541 odpowiada za to bodajze komórka 106, czyli ze
strony zerowej... Raczej nie nalezy tego robic ze sprawnymi napedami. Pare
dni temu obejrzalem podobny temat, z uzyciem wycinarki laserowej, czy co tam
bylo, tez sztuczka z odpowiednim sterowaniem silnika krokowego :)

--
Pod zadnym pozorem nie zezwalam na wysylanie mi jakichkolwiek reklam,
ogloszen, mailingów, itd., ani nawet zapytan o mozliwosc ich wysylki.
Nie przyjmuje ZADNYCH tlumaczen, ze mój adres e-mail jest ogólnodostepny
i nie zostal ukryty. Wszelkie próby takich wysylek potraktuje jako stalking.

Anerys

unread,
May 14, 2012, 2:54:00 PM5/14/12
to

Użytkownik "Pszemol" <Psz...@PolBox.com> napisał w wiadomości
news:joqugl...@poczta.onet.pl...
>> To jest elektryczność STATYCZNA. Szkło kineskopu robi za izolator
>> kondensatora.
>
> Według Szczepana, szkło kineskopu to jest nadprzewodnik :-)))))

Ćśśś... bo się zaraz wojna patentowa rozwinie i okaże, że piorunochron
wynalazł nie Franklin, a jakiś chłopina, co krowę przy dojeniu nie od tej
strony chwycił. I ćśśś, bo cię megatrony z mikroweli zaatakują klajstronami
:))) Pl.rec.radio.amatorskie zna ten przypadek :))

--
Pod żadnym pozorem nie zezwalam na wysyłanie mi jakichkolwiek reklam,
ogłoszeń, mailingów, itd., ani nawet zapytań o możliwość ich wysyłki.
Nie przyjmuję ŻADNYCH tłumaczeń, że mój adres e-mail jest ogólnodostępny
i nie został ukryty. Wszelkie próby takich wysyłek potraktuję jako stalking.

Anerys

unread,
May 14, 2012, 2:54:42 PM5/14/12
to

Użytkownik "J.F." <jfox_x...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:9otqc118u9eu.17lnp1h7ijaj$.dlg@40tude.net...
Jest takie przysłowie - diabel tkwi w szczegółach :))

Michoo

unread,
May 14, 2012, 7:35:50 PM5/14/12
to
On 14.05.2012 19:40, Pszemol wrote:
> "Michoo" <micho...@vp.pl> wrote in message
> news:jopfdj$rfg$1...@mx1.internetia.pl...
>> To jest elektryczność STATYCZNA. Szkło kineskopu robi za izolator
>> kondensatora.
>
> Według Szczepana, szkło kineskopu to jest nadprzewodnik :-)))))
Dlatego nie czytuję od pewnego czasu fizyki - masa paranauki, mało
sensownych tematów.

--
Pozdrawiam
Michoo

Szczepan Bialek

unread,
May 15, 2012, 4:48:54 AM5/15/12
to

Użytkownik "Pszemol" <Psz...@PolBox.com> napisał w wiadomości
news:joquf8...@poczta.onet.pl...
> "Szczepan Bialek" <sz.b...@wp.pl> wrote in message
> news:4fb13248$0$1307$6578...@news.neostrada.pl...
>> To doswiadczenie swiadczy ze przechodza.
>> Jak nie ma dzwonka to przechodza do powietrza.
>
> Elektrony NIE przechodzą przez szybę kineskopu!

Izolatory idealne sa tylko we wzorach matematycznych.
>
>> W ROM zostaja wstrzelone jednym strzalem. W kineskop elektrony
>> sa wstrzeliwane 24 razy na sekunde (w to samo miejsce).
>
> Większość z nich zatrzymuje się jednak na kryształach luminoforu...

Gdzie wytwarza fale swiatla widzialnego.
>
>> Ja wierze L. Lorenzowi ze swiatlo to "oscylatory flow of electrons".
>> Szyba jest izolatorem dla pradu stalego ale wrecz nadprzewodnikiem dla
>> pradu pulsujacego z czestoscia swiatla (widzialnego).
>
> Używasz pojęć których znaczenia nie rozumiesz...
> Na dodatek nie ma w kineskopie prądu (ruchu elektronów)
> pulsującego z częstotliwością światła widzialnego...
> Siejesz dezinformację.

Przeciez luminofor wytwarza swiatlo.
>
> W zaprezentowanym doświadczeniu mamy do czynienia
> z kondensatorem o pojemności (na oko) kilkudziesięciu pF
> naładowanym do około 25kV a więc okładzina z folii alu
> połączona z prawą puszką ma na początku eksperymentu
> (zaraz po WYŁĄCZENIU TV) ładunek elektrostatyczny 25kV
> względem uziemionej palcem puszki po lewej stronie...
> Żadna magia, żadne prądy pulsujące z częstotliwością światła,
> zauważ że telewizor jest w czasie działania "dzwonka" wyłączony.

Faraday nazwal to "ladunkiem pozostalym". Elektrony wbite w szklo "wylaza"
ze szkla przez jakis czas.
>
>> Zadales pytanie: "W sumie to nawet powazne pytanie, do glebokiej
>> odpowiedzi."
>>
>> A odpowiedz jest tez pytaniem: "Czy proznia jest przewodnikiem czy
>> izolatorem?"
>>
>> Dla Lorenza jest przewodnikiem dla Lorentza izolatorem.
>>
>> A jak u Ciebie?
>
> Tak, tak, wiemy - próżnia dla Ciebie nie jest próżnią tylko jest plazmą,
> a plazma jest przewodnikiem (a pewnie nawet nadprzewodnikiem).
> Znamy te idiotyzmy jakimi karmisz te grupy od długiego czasu....

Nie ja jeden: http://en.wikipedia.org/wiki/File:Plasma_scaling.svg
S*
>


J.F

unread,
May 15, 2012, 5:01:34 AM5/15/12
to
Użytkownik "Piotr Gałka" napisał w wiadomości grup
>Istotny jest pewnie fakt, że zużycie prądu niewielkie.
>Taki jeden dzwonek dzwoni już od 1840 roku:
>http://en.wikipedia.org/wiki/Oxford_Electric_Bell

To jest niewatpliwie bardzo ciekawe, ale troche nie na temat, bo to
niby zwykla bateria, tylko sucha, i sie zuzywa.

Ale i tak pogratulowac ... perpetum mobile ? :-)

J.

bartekltg

unread,
May 15, 2012, 8:37:19 AM5/15/12
to
W dniu 2012-05-15 01:35, Michoo pisze:
Dobrze skonfigurowany KF załatwia połowę sprawy
(supertrolli jest niewielu, trzy, cztery sztuki).

Sensownych wątków rzeczywiście ostatnio mało.
Zawsze można odgrzebać wątek o nitce (paradoks Bella) :)

pzdr
bartekltg

Pszemol

unread,
May 15, 2012, 8:36:56 AM5/15/12
to
"J.F" <jfox_x...@poczta.onet.pl> wrote in message
news:jot61h$kgr$1...@inews.gazeta.pl...
> Użytkownik "Piotr Gałka" napisał w wiadomości grup
>>Istotny jest pewnie fakt, że zużycie prądu niewielkie.
>>Taki jeden dzwonek dzwoni już od 1840 roku:
>>http://en.wikipedia.org/wiki/Oxford_Electric_Bell
>
> To jest niewatpliwie bardzo ciekawe, ale troche nie na temat,
> bo to niby zwykla bateria, tylko sucha, i sie zuzywa.

Jak najbardziej na temat - zasada działania identyczna.

Myślisz że ten oparty na kondensatorze kineskopowym
nigdy się nie zużyje (rozładuje)?

> Ale i tak pogratulowac ... perpetum mobile ? :-)

Absolutnie nie.

Szczepan Bialek

unread,
May 15, 2012, 11:06:07 AM5/15/12
to

Użytkownik "janusz_kk1" <janu...@o2.pl> napisał w wiadomości
news:op.wea4hukw1cvm6g@lap...
A mozesz ustalic jakie te ladunki sa - dodatnie czy ujemne?
S*


Szczepan Bialek

unread,
May 15, 2012, 11:19:30 AM5/15/12
to

Użytkownik "Pszemol" <Psz...@PolBox.com> napisał w wiadomości
news:jot12o...@poczta.onet.pl...
> "J.F" <jfox_x...@poczta.onet.pl> wrote in message
> news:jot61h$kgr$1...@inews.gazeta.pl...
>> Użytkownik "Piotr Gałka" napisał w wiadomości grup
>>>Istotny jest pewnie fakt, że zużycie prądu niewielkie.
>>>Taki jeden dzwonek dzwoni już od 1840 roku:
>>>http://en.wikipedia.org/wiki/Oxford_Electric_Bell
>>
>> To jest niewatpliwie bardzo ciekawe, ale troche nie na temat,
>> bo to niby zwykla bateria, tylko sucha, i sie zuzywa.
>
> Jak najbardziej na temat - zasada działania identyczna.
>
> Myślisz że ten oparty na kondensatorze kineskopowym
> nigdy się nie zużyje (rozładuje)?

Januszowi: "taki dzwonek i fajnie działa, nawet do minuty po wyłączeniu
telewizora."

A widziales Ty kiedykolwiek kondensator plaski?

Napisales: "Po prostu ilość ładunku zgromadzona w kondensatorze
złożonym z anody kineskopu i folii aluminiowej przed ekranem
naładowanym do 25000V starczy na długą pracę takiego budzika
zbudowanego z klipsa od puszki - z każdym uderzeniem w puszkę
zabiera on z tego kondensatora odrobinę ładunku i przekazuje
drugiej puszce, tej uziemionej."

Twoj kondensator kineskopowy nie bardzo przypomina kondensator.

Anoda jest czescia dziala elektronowego a nie kondensatora.
Elektrony z dziala wala w szybe ("Większość z nich zatrzymuje się jednak na
kryształach luminoforu...).

Co sie z nimi dzieje?

J.F. prosi o gleboka odpowiedz.
S*

J.F.

unread,
May 15, 2012, 11:38:01 AM5/15/12
to
Dnia Tue, 15 May 2012 07:36:56 -0500, Pszemol napisał(a):
> "J.F" <jfox_x...@poczta.onet.pl> wrote in message
>>>http://en.wikipedia.org/wiki/Oxford_Electric_Bell
>>
>> To jest niewatpliwie bardzo ciekawe, ale troche nie na temat,
>> bo to niby zwykla bateria, tylko sucha, i sie zuzywa.
>
> Jak najbardziej na temat - zasada działania identyczna.

Nie bardzo - bo jesli dobrze podejrzewaja to jest forma baterii chemicznej.

> Myślisz że ten oparty na kondensatorze kineskopowym
> nigdy się nie zużyje (rozładuje)?

No wlasnie podejrzewam ze sie bardzo szybko "zuzyje", w koncu powierzchnia
"dzyndzla" moze kilkaset razy mniejsza niz "okladki".
Jesli pracuje dluzej, to trzeba szukac innego wytlumaczenia.

>> Ale i tak pogratulowac ... perpetum mobile ? :-)
> Absolutnie nie.

140 lat ... skad wiesz czy w wsrodku nie ma magicznego kamyka od kosmitow
:-)

J.

Pszemol

unread,
May 15, 2012, 1:47:17 PM5/15/12
to
"Szczepan Bialek" <sz.b...@wp.pl> wrote in message
news:4fb21871$0$1226$6578...@news.neostrada.pl...
> Użytkownik "Pszemol" <Psz...@PolBox.com> napisał w wiadomości
> news:joquf8...@poczta.onet.pl...
>> "Szczepan Bialek" <sz.b...@wp.pl> wrote in message
>> news:4fb13248$0$1307$6578...@news.neostrada.pl...
>>> To doswiadczenie swiadczy ze przechodza.
>>> Jak nie ma dzwonka to przechodza do powietrza.
>>
>> Elektrony NIE przechodzą przez szybę kineskopu!
>
> Izolatory idealne sa tylko we wzorach matematycznych.

Czy sugerujesz może że niedoskonałość szkła jako izolatora
jest odpowiedzialna za dyndanie tego klipsa między puszkami?

>>> W ROM zostaja wstrzelone jednym strzalem. W kineskop elektrony
>>> sa wstrzeliwane 24 razy na sekunde (w to samo miejsce).
>>
>> Większość z nich zatrzymuje się jednak na kryształach luminoforu...
>
> Gdzie wytwarza fale swiatla widzialnego.

Jak zwykle piszesz coś tam prawdziwego ale w połączeniu z kontekstem
w jakim się to pojawia nie ma to najmniejszego sensu... Co z tego że
wytwarza skoro W CZASIE DOŚWIADCZENIA TV JEST WYŁĄCZONY?
Oglądnij jeszcze raz film - zauważ że dzwonek dzwoni jak WYŁACZYSZ TV.
Wtedy nie świeci. I żadne elektrony przez szkło kineskopu nie płyną.

>>> Ja wierze L. Lorenzowi ze swiatlo to "oscylatory flow of electrons".
>>> Szyba jest izolatorem dla pradu stalego ale wrecz nadprzewodnikiem dla
>>> pradu pulsujacego z czestoscia swiatla (widzialnego).
>>
>> Używasz pojęć których znaczenia nie rozumiesz...
>> Na dodatek nie ma w kineskopie prądu (ruchu elektronów)
>> pulsującego z częstotliwością światła widzialnego...
>> Siejesz dezinformację.
>
> Przeciez luminofor wytwarza swiatlo.

Przecież woda płynie... A wróbelek ma jedno skrzydełko bardziej.
Co to co napisałeś ma do rzeczy w kwestii działania dzwonka?????
Skup się i ogarnij, bo bredzisz nieskończone farmazony...

>> W zaprezentowanym doświadczeniu mamy do czynienia
>> z kondensatorem o pojemności (na oko) kilkudziesięciu pF
>> naładowanym do około 25kV a więc okładzina z folii alu
>> połączona z prawą puszką ma na początku eksperymentu
>> (zaraz po WYŁĄCZENIU TV) ładunek elektrostatyczny 25kV
>> względem uziemionej palcem puszki po lewej stronie...
>> Żadna magia, żadne prądy pulsujące z częstotliwością światła,
>> zauważ że telewizor jest w czasie działania "dzwonka" wyłączony.
>
> Faraday nazwal to "ladunkiem pozostalym".
> Elektrony wbite w szklo "wylaza" ze szkla przez jakis czas.

A skąd biorą energię na wyłażenie przy wyłączonym telewizorze
skoro zostały w to szkło wbite rozpędzane napięciem 25kV? :-)

>>> Zadales pytanie: "W sumie to nawet powazne pytanie, do glebokiej
>>> odpowiedzi."
>>>
>>> A odpowiedz jest tez pytaniem: "Czy proznia jest przewodnikiem czy
>>> izolatorem?"
>>>
>>> Dla Lorenza jest przewodnikiem dla Lorentza izolatorem.
>>>
>>> A jak u Ciebie?
>>
>> Tak, tak, wiemy - próżnia dla Ciebie nie jest próżnią tylko jest plazmą,
>> a plazma jest przewodnikiem (a pewnie nawet nadprzewodnikiem).
>> Znamy te idiotyzmy jakimi karmisz te grupy od długiego czasu....
>
> Nie ja jeden: http://en.wikipedia.org/wiki/File:Plasma_scaling.svg

Nikt nie kwestionuje tutaj że plazma jest przewodnikiem...
Kwestionuję tutaj prosty fakt, że w eksperymencie z dzwonkiem
elektrostatycznym nie masz do czynienia z plazmą ani przechodzeniem
elektronów przez szkło kineskopu!

Pszemol

unread,
May 15, 2012, 2:04:08 PM5/15/12
to
"Szczepan Bialek" <sz.b...@wp.pl> wrote in message
news:4fb27403$0$1228$6578...@news.neostrada.pl...
> A widziales Ty kiedykolwiek kondensator plaski?
>
> Napisales: "Po prostu ilość ładunku zgromadzona w kondensatorze
> złożonym z anody kineskopu i folii aluminiowej przed ekranem
> naładowanym do 25000V starczy na długą pracę takiego budzika
> zbudowanego z klipsa od puszki - z każdym uderzeniem w puszkę
> zabiera on z tego kondensatora odrobinę ładunku i przekazuje
> drugiej puszce, tej uziemionej."
>
> Twoj kondensator kineskopowy nie bardzo przypomina kondensator.
>
> Anoda jest czescia dziala elektronowego a nie kondensatora.
> Elektrony z dziala wala w szybe ("Większość z nich zatrzymuje się
> jednak na kryształach luminoforu...).
>
> Co sie z nimi dzieje?

Widziałeś Ty kiedyś telewizor z kineskopem po zdjęciu obudowy?
Jak nie, to zobacz...

Znowu niby mówisz prawdę, ale w kontekście w jakim to mówisz
nie ma to absolutnie żadnego sensu... Anoda oczywiście jest częścią
działa elektronowego i dlatego elektrony się rozpędzają trafiając
w szybę. Ta właśnie anoda, umieszczona blisko przedniej części
ekranu telewizora w połączeniu z folią aluminiową trzymaną przed
ekranem stanowi razem kondensator naładowany do około 25kV.

Ale skoro uważasz, że to nie ładunek zgromadzony na kawałku folii
względem potencjału ziemi napędza dzwonek to powtórz ten sam
eksperyment tylko trzymaj folię uziemioną w czasie pracy TV
i zaraz *po* wyłączeniu telewizora rozepnij ją od masy...
Jestem pewny że wtedy te elektrony "wbite w szkło" co to przez
minutę czy dwie Twoim zdaniem wyłażą ze szkła będą Ci napędzać
dzwonek... Opisz nam rezultaty Twojego eksperymentu :-)

> J.F. prosi o gleboka odpowiedz.

Z tego co się orientuję J.F. nie potrzebuje adwokata...

Anerys

unread,
May 15, 2012, 2:09:21 PM5/15/12
to

Użytkownik "Pszemol" <Psz...@PolBox.com> napisał w wiadomości
news:jotj8l...@poczta.onet.pl...
> Kwestionuję tutaj prosty fakt, że w eksperymencie z dzwonkiem
> elektrostatycznym nie masz do czynienia z plazmą ani przechodzeniem
> elektronów przez szkło kineskopu!

Jeszcze się zaraz okaże, że to energia orgonu dodatkowo spolaryzowana,
przenika między wiązaniami kowalencyjnymi pomiędzy orbitalami atomowymi
cząsteczek tworzących szkło... i ładuje kondensator :P :)
pl.rec.radio.amatorskie już się użerała z naszym znajomym...
On nie zrozumie nawet takiej podstawy naszej sztuczki z telewizorem:
http://www.youtube.com/watch?v=-iykzxpnpjk
Najlepiej nie karmić chyba, z głodu padnie... Choć sam nie wiem...

--
Pod żadnym pozorem nie zezwalam na wysyłanie mi jakichkolwiek reklam,
ogłoszeń, mailingów, itd., ani nawet zapytań o możliwość ich wysyłki.
Nie przyjmuję ŻADNYCH tłumaczeń, że mój adres e-mail jest ogólnodostępny
i nie został ukryty. Wszelkie próby takich wysyłek potraktuję jako stalking.

PS. "A co to jest indukcja?" :))
PS2. Ja oczywiście wiem :)

Desoft

unread,
May 15, 2012, 2:37:12 PM5/15/12
to
>> Myślisz że ten oparty na kondensatorze kineskopowym
>> nigdy się nie zużyje (rozładuje)?
>
> No wlasnie podejrzewam ze sie bardzo szybko "zuzyje", w koncu powierzchnia
> "dzyndzla" moze kilkaset razy mniejsza niz "okladki".
> Jesli pracuje dluzej, to trzeba szukac innego wytlumaczenia.
>
>>> Ale i tak pogratulowac ... perpetum mobile ? :-)
>> Absolutnie nie.
>
> 140 lat ... skad wiesz czy w wsrodku nie ma magicznego kamyka od kosmitow
> :-)

Tak sobie czytam... czy nikt nie pamięta (no bo teraz to już tylko LCD), że
do budowy kineskopu potrzebny jest grafit?

--
Desoft

janusz_kk1

unread,
May 15, 2012, 3:29:14 PM5/15/12
to
Dnia 15-05-2012 o 19:47:17 Pszemol <Psz...@polbox.com> napisał(a):

>>> W zaprezentowanym doświadczeniu mamy do czynienia
>>> z kondensatorem o pojemności (na oko) kilkudziesięciu pF
>>> naładowanym do około 25kV a więc okładzina z folii alu
>>> połączona z prawą puszką ma na początku eksperymentu
>>> (zaraz po WYŁĄCZENIU TV) ładunek elektrostatyczny 25kV
>>> względem uziemionej palcem puszki po lewej stronie...
>>> Żadna magia, żadne prądy pulsujące z częstotliwością światła,
>>> zauważ że telewizor jest w czasie działania "dzwonka" wyłączony.
>>
>> Faraday nazwal to "ladunkiem pozostalym".
>> Elektrony wbite w szklo "wylaza" ze szkla przez jakis czas.
>
> A skąd biorą energię na wyłażenie przy wyłączonym telewizorze
> skoro zostały w to szkło wbite rozpędzane napięciem 25kV? :-)
Panowie, przy wyłączonym to NIE DZIAŁA, zrolbiliśmy eksperyment z synem i
dzwonek działa jak tel jest włączony i może jeszcze minute po wyłączeniu,
czyli na resztce łądunków elektrostatycznych ale potem przestaje.
Na filmie może to być specjalnie zmanipulowane, proponuję samemu sprawdzić.

--
Pozdr
JanuszK

janusz_kk1

unread,
May 15, 2012, 3:33:22 PM5/15/12
to
Dnia 15-05-2012 o 17:06:07 Szczepan Bialek <sz.b...@wp.pl> napisał(a):

>
> U¿ytkownik "janusz_kk1" <janu...@o2.pl> napisa³ w wiadomo¶ci
> news:op.wea4hukw1cvm6g@lap...
> Dnia 14-05-2012 o 00:25:45 J.F. <jfox_x...@poczta.onet.pl>
> napisa³(a):
>
>>
>>> Niby gdzies o tym czytalem, ale co innego czytac, a co innego zobaczyc
>> http://www.youtube.com/watch?v=UdV_fEbRqss
>>
>>> Zrodlo wysokiego napiecia troche ciekawe, szklo kineskopu przeciez nie
>> przewodzi.
>
>> Przewodzi :) ³adunki ³adnie przechodz± w³a¶nie z synem zmaistrowali¶my
> taki dzwonek i fajnie dzia³a, nawet do minuty po wy³±czeniu telewizora.
> Dzieciak (7lat) mia³ straszn± radochê :)
>
> A mozesz ustalic jakie te ladunki sa - dodatnie czy ujemne?
Zmontujemy jutro jeszcze raz i pomierzę woltomierzem, ale wg mnie powinny
być
dodatnie.


--
Pozdr
JanuszK

J.F.

unread,
May 15, 2012, 3:47:40 PM5/15/12
to
Dnia Tue, 15 May 2012 21:29:14 +0200, janusz_kk1 napisał(a):
> Panowie, przy wyłączonym to NIE DZIAŁA, zrolbiliśmy eksperyment z synem i
> dzwonek działa jak tel jest włączony i może jeszcze minute po wyłączeniu,
> czyli na resztce łądunków elektrostatycznych ale potem przestaje.
> Na filmie może to być specjalnie zmanipulowane, proponuję samemu sprawdzić.

A sprobuj to przetrzymac dluzej - bardzo mnie ciekawi czy to moze dzialac
dowolnie dlugo, czy tylko pare minut.

J.

Cezary Grądys

unread,
May 15, 2012, 5:44:47 PM5/15/12
to
W dniu 14.05.2012 01:14, Michoo pisze:

> To jest elektryczność STATYCZNA. Szkło kineskopu robi za izolator
> kondensatora.
>

Ale na tym filmie musi płynąć prąd, inaczej nie była by wykonywana praca
i blaszka by nie skakała. Więc pojemność musi się w końcu rozładować. A
jak widać nie rozładowuje się.
Z nieprzyjemnego doświadczenia wiem, że ekran elektryzuje się do sporego
napięcia. Wystarczy przemyć jakimś płynem przewodzącym, kopnie solidnie.

--
Cezary Grądys
czar...@wa.onet.pl

Cezary Grądys

unread,
May 15, 2012, 5:52:08 PM5/15/12
to
W dniu 15.05.2012 21:47, J.F. pisze:

> A sprobuj to przetrzymac dluzej - bardzo mnie ciekawi czy to moze dzialac
> dowolnie dlugo, czy tylko pare minut.
>

Jutro spróbuję z córką sprawdzić. Akurat ma elektrostatykę w szkole,
może się zainteresuje. Ale myślę, że to będzie działać tak długo jak
telewizor jest włączony. Najlepszym sprawdzeniem będzie rozładowanie
pojemności tej folii i sprawdzenie, czy ruszy ponownie po odłączeniu
uziemienia.


--
Cezary Grądys
czar...@wa.onet.pl

Robert Wańkowski

unread,
May 15, 2012, 6:00:27 PM5/15/12
to

Użytkownik "Cezary Grądys"
> Wystarczy przemyć jakimś płynem przewodzącym, kopnie solidnie.

Rtęcią? ;-)

Robert

Pszemol

unread,
May 15, 2012, 9:06:32 PM5/15/12
to
"Cezary Grądys" <czar...@wa.onet.pl> wrote in message
news:4fb2ce50$0$26697$6578...@news.neostrada.pl...
> Ale na tym filmie musi płynąć prąd, inaczej nie była by wykonywana
> praca i blaszka by nie skakała.

Prąd przecież płynie.

> Więc pojemność musi się w końcu rozładować.
> A jak widać nie rozładowuje się.

I się rozładowuje!
A że film urywa się zanim się całkiem rozładuje?
cóż... Zrób eksperyment sam to się przekonasz...

> Z nieprzyjemnego doświadczenia wiem, że ekran elektryzuje się do sporego
> napięcia. Wystarczy przemyć jakimś płynem przewodzącym, kopnie solidnie.

Ładuje się do około 25000 V - takie jest bowiem napięcie stałe
na anodzie dużego współczesnego kineskopu kolorowego....

Pszemol

unread,
May 15, 2012, 9:04:08 PM5/15/12
to
"janusz_kk1" <janu...@o2.pl> wrote in message
news:op.wec69wu11cvm6g@lap...
>> A mozesz ustalic jakie te ladunki sa - dodatnie czy ujemne?
> Zmontujemy jutro jeszcze raz i pomierzę woltomierzem,

Woltomierzem to raczej będziesz mieć marną szansę to zmierzyć :-)
Ale przekonaj się sam :-)

> ale wg mnie powinny być dodatnie.

Po włączeniu, gdy anoda jedzie z 0 do +25000V folia naładuje się
ujemnie, po wyłączeniu, gdy anoda z 25000V spadnie do 0V folia
naładuje się dodatnio... Po prostu anoda kineskopu jest jedną
okładziną kondensatora próżniowo-szklanego, folia drugą...

Pszemol

unread,
May 15, 2012, 8:59:59 PM5/15/12
to
"janusz_kk1" <janu...@o2.pl> wrote in message
news:op.wec620z01cvm6g@lap...
> Panowie, przy wyłączonym to NIE DZIAŁA, zrolbiliśmy eksperyment z synem
> i dzwonek działa jak tel jest włączony i może jeszcze minute po
> wyłączeniu,
> czyli na resztce łądunków elektrostatycznych ale potem przestaje.

Zgaduję, że działa tak samo długo po włączeniu TV jak i po wyłączeniu.
Dla dzwonka nie ma to znaczenia z której puszki do której wędrują
elektrony...

> Na filmie może to być specjalnie zmanipulowane, proponuję samemu
> sprawdzić.

E tam od razu manipulacja. Tu chodzi o zmianę potencjału...
I nie ma to dużego znaczenia czy potencjał ten zmienia się
od 0 do 25000V czy od 25000V do zera...

Pszemol

unread,
May 15, 2012, 9:38:13 PM5/15/12
to
"Desoft" <NI...@interia.pl> wrote in message
news:jou85c$scf$1...@inews.gazeta.pl...
> Tak sobie czytam... czy nikt nie pamięta (no bo teraz to już tylko LCD),
> że do budowy kineskopu potrzebny jest grafit?

Ja nie tylko pamiętam co nawet wiem po co się nim pokrywa
wierzchnią części bańki kineskopu i podłącza do masy, a Ty? :-)

Dariusz Dorochowicz

unread,
May 16, 2012, 2:42:26 AM5/16/12
to
W dniu 2012-05-16 03:04, Pszemol pisze:

> Po włączeniu, gdy anoda jedzie z 0 do +25000V folia naładuje się
> ujemnie, po wyłączeniu, gdy anoda z 25000V spadnie do 0V folia
> naładuje się dodatnio... Po prostu anoda kineskopu jest jedną
> okładziną kondensatora próżniowo-szklanego, folia drugą...

Aha, a kiedy ta anoda spadnie do 0? Albo chociaż do 1kV?
No i jeszcze - jaki jest potencjał maski i jak się ma ona do folii na
wierzchu? I gdzie ta anoda jest i jak się ma do folii?
Rozładowywałeś kiedyś anodę kineskopu?

Pozdrawiam

DD

Szczepan Bialek

unread,
May 16, 2012, 3:08:59 AM5/16/12
to

Użytkownik "Cezary Grądys" <czar...@wa.onet.pl> napisał w wiadomości
news:4fb2d008$0$1303$6578...@news.neostrada.pl...
Faraday to badal na butelce leydejskiej. Jemu ruszalo kilkakrotnie.

Najwazniejsze jest tu wykrycie znaku tego ladunku.
Faraday robil elektrolize wody pradem z latawca. Sprawdzal gdzie wydziela
sie wodor. Czy przy drucie z latawca czy przy drucie z ziemi.

Jak to zbadac prosciej?

Przemolowi wydaje sie ze wynik bedzie:
"Po włączeniu, gdy anoda jedzie z 0 do +25000V folia naładuje się
ujemnie, po wyłączeniu, gdy anoda z 25000V spadnie do 0V folia
naładuje się dodatnio... Po prostu anoda kineskopu jest jedną
okładziną kondensatora próżniowo-szklanego, folia drugą... "

S*



janusz_kk1

unread,
May 16, 2012, 3:33:23 AM5/16/12
to
Dnia 16-05-2012 o 02:59:59 Pszemol <Psz...@polbox.com> napisał(a):

> "janusz_kk1" <janu...@o2.pl> wrote in message
> news:op.wec620z01cvm6g@lap...
>> Panowie, przy wyłączonym to NIE DZIAŁA, zrolbiliśmy eksperyment z synem
>> i dzwonek działa jak tel jest włączony i może jeszcze minute po
>> wyłączeniu,
>> czyli na resztce łądunków elektrostatycznych ale potem przestaje.
>
> Zgaduję, że działa tak samo długo po włączeniu TV jak i po wyłączeniu.
> Dla dzwonka nie ma to znaczenia z której puszki do której wędrują
> elektrony...
Przepraszam czy ja napisałem niewyraźnie? przestaje działać po wyłączeniu
telewizora i koniec. Jak się włączy to też od razu nie startuje tylko
widać jak się puszka ładuje bo coraz bardziej ściąga blaszkę aż dotknie
puszki
wtedy zaczyna blaszka latać pomiędzy puszkami.

--
Pozdr
JanuszK

janusz_kk1

unread,
May 16, 2012, 3:34:57 AM5/16/12
to
Jak jest telewizor włączony to trzymałem parę minut i cały czas działało,
po wyłączeniu góra minuta i koniec.


--
Pozdr
JanuszK

Szczepan Bialek

unread,
May 16, 2012, 4:39:51 AM5/16/12
to

Użytkownik "Pszemol" <Psz...@PolBox.com> napisał w wiadomości
news:jotkg9...@poczta.onet.pl...
> "Szczepan Bialek" <sz.b...@wp.pl> wrote in message
> news:4fb27403$0$1228$6578...@news.neostrada.pl...
>> A widziales Ty kiedykolwiek kondensator plaski?
>>
>> Twoj kondensator kineskopowy nie bardzo przypomina kondensator.
>>
>> Anoda jest czescia dziala elektronowego a nie kondensatora.
>> Elektrony z dziala wala w szybe ("Większość z nich zatrzymuje się
>> jednak na kryształach luminoforu...).
>>
>> Co sie z nimi dzieje?
>
> Widziałeś Ty kiedyś telewizor z kineskopem po zdjęciu obudowy?
> Jak nie, to zobacz...
>
> Znowu niby mówisz prawdę, ale w kontekście w jakim to mówisz
> nie ma to absolutnie żadnego sensu... Anoda oczywiście jest częścią
> działa elektronowego i dlatego elektrony się rozpędzają trafiając
> w szybę. Ta właśnie anoda, umieszczona blisko przedniej części
> ekranu telewizora w połączeniu z folią aluminiową trzymaną przed
> ekranem stanowi razem kondensator naładowany do około 25kV.

To nie kondensator tylko blacha pod napieciem (anoda ma deficyt elektronow)
oddzielona od ziemi proznia, szyba i powietrzem.
Podczas pracy w szybe wala elektrony. Anoda chce je wylowic.
Bez dziala elektronowego elektrony beda plynac z czlowieka na folie i potem
przez szklo do anody. Ale przy stalym napieciu przewodnictwo szkla jest
male.

Sytuacja jest zlozona i tylko pomiar znaku ladunku na folii roztrzygnie
ktory mechanizm przewaza.

Ciekawe czy ktos to pomierzy?
S*


Piotr Gałka

unread,
May 16, 2012, 4:59:22 AM5/16/12
to

Użytkownik "Pszemol" <Psz...@PolBox.com> napisał w wiadomości
news:joud08...@poczta.onet.pl...
>
> Po włączeniu, gdy anoda jedzie z 0 do +25000V folia naładuje się
> ujemnie, po wyłączeniu, gdy anoda z 25000V spadnie do 0V folia
> naładuje się dodatnio... Po prostu anoda kineskopu jest jedną
> okładziną kondensatora próżniowo-szklanego, folia drugą...
Czegoś tu nie kumam.
Sugerujesz, że jak do wyjścia scalaka cyfrowego podłączę kondensator a za
nim opornik do masy to jak na wyjściu scalaka będzie dodatnie zbocze to za
kondensatorem dostanę impuls ujemy ?
P.G.

Desoft

unread,
May 16, 2012, 8:01:37 AM5/16/12
to

Użytkownik "Pszemol" <Psz...@PolBox.com> napisał w wiadomości
news:jouerl...@poczta.onet.pl...
Ufff, to dobrze :) Zaczęły mnie przerażać te bajki o elektronach
wychodzących ze szłka...
Pojemność kineskopu to więcej niż pF.
Dlatego potrafi działać nawet po wyłączeniu, ale nie na każdym TV. hasło:
bleder.

--
Desoft

Piotr Gałka

unread,
May 16, 2012, 9:45:33 AM5/16/12
to

Użytkownik "Desoft" <NI...@interia.pl> napisał w wiadomości
news:jp058r$c64$1...@inews.gazeta.pl...
>
> Ufff, to dobrze :) Zaczęły mnie przerażać te bajki o elektronach
> wychodzących ze szłka...

Ebonit i szkło to chyba typowe materiały z rozdziału o elektryzowaniu przez
pocieranie w podręcznikach do fizyki.
No to jakoś te elektrony do tego szkła muszą wchodzić i wychodzić no chyba,
że wchodzą i wychodzą dziury ;-).
P.G.

Desoft

unread,
May 16, 2012, 11:09:26 AM5/16/12
to

Użytkownik "Piotr Gałka" <piotr...@CUTTHISmicromade.pl> napisał w
wiadomości news:4fb3af7c$1...@news.home.net.pl...
>
> Użytkownik "Desoft" <NI...@interia.pl> napisał w wiadomości
> news:jp058r$c64$1...@inews.gazeta.pl...
>>
>> Ufff, to dobrze :) Zaczęły mnie przerażać te bajki o elektronach
>> wychodzących ze szłka...
>
> Ebonit i szkło to chyba typowe materiały z rozdziału o elektryzowaniu
> przez pocieranie w podręcznikach do fizyki.

Elektrostatyka jak sama nazwa wskazuje, to oddziaływanie pomiędzy
nieruchomymi ładunkami elektrycznymi.

> No to jakoś te elektrony do tego szkła muszą wchodzić i wychodzić no
> chyba, że wchodzą i wychodzą dziury ;-).

Jakoś wpływ elektryzowania się dielektryka w kondensatorze ma nieistotny
wpływ na jego działanie.
Po prostu zjawisko marginalne, które tutaj ktoś usiłuje przedstawić jako
główną przyczynę.

--
Desoft



Szczepan Bialek

unread,
May 16, 2012, 11:38:33 AM5/16/12
to

Użytkownik "Desoft" <NI...@interia.pl> napisał w wiadomości
news:jp0fv3$d95$1...@inews.gazeta.pl...
>
> Użytkownik "Piotr Gałka" <piotr...@CUTTHISmicromade.pl> napisał w
> wiadomości news:4fb3af7c$1...@news.home.net.pl...
>>
>> Użytkownik "Desoft" <NI...@interia.pl> napisał w wiadomości
>> news:jp058r$c64$1...@inews.gazeta.pl...
>>>
>>> Ufff, to dobrze :) Zaczęły mnie przerażać te bajki o elektronach
>>> wychodzących ze szłka...

Bajkopisarz ma na nazwisko Faraday.
>>
>> Ebonit i szkło to chyba typowe materiały z rozdziału o elektryzowaniu
>> przez pocieranie w podręcznikach do fizyki.
>
> Elektrostatyka jak sama nazwa wskazuje, to oddziaływanie pomiędzy
> nieruchomymi ładunkami elektrycznymi.

A rozladowanie butelki leydejskiej to juz nie elektrostatyka?
>
>> No to jakoś te elektrony do tego szkła muszą wchodzić i wychodzić no
>> chyba, że wchodzą i wychodzą dziury ;-).
>
> Jakoś wpływ elektryzowania się dielektryka w kondensatorze ma nieistotny
> wpływ na jego działanie.
> Po prostu zjawisko marginalne, które tutaj ktoś usiłuje przedstawić jako
> główną przyczynę.

Malo kto wie ze Ziemia ma nadmiar elektronow. Tak samo ze kazdy material ma
ten nadmiar inny.
To nie sa zjawiska marginalne. Na elektroujemnosci opiera sie cala
elektronika.
S*


Szczepan Bialek

unread,
May 16, 2012, 11:49:55 AM5/16/12
to

Użytkownik "Desoft" <NI...@interia.pl> napisał w wiadomości
news:jp058r$c64$1...@inews.gazeta.pl...
>
> >
> Ufff, to dobrze :) Zaczęły mnie przerażać te bajki o elektronach
> wychodzących ze szłka...

Szklo przeciez przewodzi. Iles tam elektronow musi wchodzic i wychodzic.

> Pojemność kineskopu to więcej niż pF.

W podrecznikach pisze ze kondensator nie przewodzi pradu stalego. Tam jest
tak duza powierzchnia i mala grubosc izolatora ze troche przewodzi .
S*


Pszemol

unread,
May 16, 2012, 1:16:00 PM5/16/12
to
"Szczepan Bialek" <sz.b...@wp.pl> wrote in message
news:4fb3c9fa$0$26703$6578...@news.neostrada.pl...
> Malo kto wie ze Ziemia ma nadmiar elektronow.
> Tak samo ze kazdy material ma ten nadmiar inny.
> To nie sa zjawiska marginalne.
> Na elektroujemnosci opiera sie cala elektronika.

Ta "druga" elektronika... Nie ta której uczą w szkołach
i której się używa do budowy komputerów i iPod'ów :-))

Pszemol

unread,
May 16, 2012, 1:20:13 PM5/16/12
to
"Szczepan Bialek" <sz.b...@wp.pl> wrote in message
news:4fb3cca6$0$1318$6578...@news.neostrada.pl...
Szczepan - jak weźmiesz dwa metalowe przedmioty i zbliżysz je do siebie
na ustaloną odległość to możesz dokładnie obliczyć pojemność takiego
kondensatora jak i jego "upływność" pochodzącą z niedoskonałości izolacji.
Wiadomo że nic w naturze nie jest "idealne" ale niech Ci to nie odwraca
uwagi od sedna zagadnienia.
Jak naładujesz dodatnio jedną elektrodę kondensatora to przeciwna elektroda
naładuje się ujemnie - trwale, jeśli ma dostęp do wolnych elektronów...
A nasza folia ma do nich dostęp bo jest dotykana przez nas, jest w wilgotnym
powietrzu pokoju itp, itd...

Pszemol

unread,
May 16, 2012, 1:17:22 PM5/16/12
to
"Piotr Gałka" <piotr...@CUTTHISmicromade.pl> wrote in message
news:4fb3af7c$1...@news.home.net.pl...
Jasne że pałka ebonitowa naładowana "dodatnio" straci trochę
elektronów ze swojej powierzchni... Ale Szczepan sugeruje, że za
działanie dzwonka odpowiedzialne są elektrony z działa w kineskopie
które trafiając w ekran przechodzą przez niego "bo ekran szklany
nie jest idealnym izolatorem".

Pszemol

unread,
May 16, 2012, 1:23:32 PM5/16/12
to
"Piotr Gałka" <piotr...@CUTTHISmicromade.pl> wrote in message
news:4fb36c6a$1...@news.home.net.pl...
Sugeruję że jak jedną okładzinę kondensatora naładujesz dodatnio
to przyciągnie ona elektrony do drugiej okładziny, ładując ją ujemnie :)

Robert Wańkowski

unread,
May 16, 2012, 2:43:30 PM5/16/12
to

Użytkownik "Desoft"
> Dlatego potrafi działać nawet po wyłączeniu, ale nie na każdym TV. hasło:
> bleder.

A jak tego szukać? BLEDER?
Google czym nakarmić? Bo to powyżej mu nie smakuje.

Robert

Michoo

unread,
May 16, 2012, 3:08:31 PM5/16/12
to
On 16.05.2012 20:43, Robert Wańkowski wrote:
>
> Użytkownik "Desoft"
>> Dlatego potrafi działać nawet po wyłączeniu, ale nie na każdym TV.
>> hasło: bleder.
>
> A jak tego szukać? BLEDER?
chyba bleeder

> Google czym nakarmić? Bo to powyżej mu nie smakuje.
Afaik to po duży rezystor wpięty między masę a wyjście.


--
Pozdrawiam
Michoo

Cezary Grądys

unread,
May 16, 2012, 4:36:27 PM5/16/12
to
W dniu 16.05.2012 00:00, Robert Wańkowski pisze:
Płynem do szyb. Nawet czysta woda przy tym napięciu wystarczy.

--
Cezary Grądys
czar...@wa.onet.pl

Cezary Grądys

unread,
May 16, 2012, 4:46:33 PM5/16/12
to
W dniu 16.05.2012 09:08, Szczepan Bialek pisze:

> Najwazniejsze jest tu wykrycie znaku tego ladunku.
> Faraday robil elektrolize wody pradem z latawca. Sprawdzal gdzie wydziela
> sie wodor. Czy przy drucie z latawca czy przy drucie z ziemi.
>

Na pewno sprawdzę znak ładunku, bo mnie to interesuje. Ale elektroliza
to nie bardzo, prąd anody kineskopu to pojedyncze mA najwyżej, prąd z
powierzchni szkła kineskopu będzie dużo mniejszy, na widoczny efekt przy
elektrolizie trzeba by trochę poczekać.
Ale mam pomysł, zewrę folię do ziemi i podłączę mikroamperomierz. Jak
rozewrę to mikroamperomierz pokaże gdzie plus i minus, oraz jak duży
prąd płynie (przy zwarciu).


--
Cezary Grądys
czar...@wa.onet.pl

Cezary Grądys

unread,
May 16, 2012, 4:57:19 PM5/16/12
to
W dniu 16.05.2012 10:39, Szczepan Bialek pisze:

> Podczas pracy w szybe wala elektrony. Anoda chce je wylowic.

W zasadzie musi wyławiać, bo prąd anodowy płynie. Dodatkowo luminofor
jest pokryty cienką warstwą aluminium (od strony katody) co ułatwia
przepływ prądu. Aluminium ma zabezpieczać luminofor przed bombardowaniem
jonami i odbijać światło w kierunku widza.


> Sytuacja jest zlozona i tylko pomiar znaku ladunku na folii roztrzygnie
> ktory mechanizm przewaza.
>

Jutro postaram się dać wynik, sam znak, bo napięcia nie mam czym pomierzyć.


--
Cezary Grądys
czar...@wa.onet.pl

Cezary Grądys

unread,
May 16, 2012, 5:00:57 PM5/16/12
to
W dniu 16.05.2012 14:01, Desoft pisze:

> Pojemność kineskopu to więcej niż pF.

Prze wymianie kineskopu warto dla bezpieczeństwa rozładować tę
pojemność. Prawdopodobnie nie zabije, ale walnie solidnie, można upuścić
kineskop. Ładunek trzyma się tam bardzo długo.


--
Cezary Grądys
czar...@wa.onet.pl

Robert Wańkowski

unread,
May 16, 2012, 6:12:47 PM5/16/12
to

Użytkownik "Michoo"
> Afaik to po duży rezystor wpięty między masę a wyjście.

To taki opornik patan. :-)

Robert

Michoo

unread,
May 16, 2012, 7:02:38 PM5/16/12
to
On 16.05.2012 10:39, Szczepan Bialek wrote:
> Bez dziala elektronowego elektrony beda plynac z czlowieka na folie i potem
> przez szklo do anody.
Jesteś w stanie chociaż podać rząd wielkości tego przepływu?

Bo swoją teorią właśnie zniknąłeś butelkę lejdejską, która jest niczym
innym a kawałkiem foli pozbawionej elektronów, kawałkiem szkła i
kawałkiem foli z elektronami.

--
Pozdrawiam
Michoo

Pszemol

unread,
May 16, 2012, 7:53:48 PM5/16/12
to
"Szczepan Bialek" <sz.b...@wp.pl> wrote in message
news:4fb367d9$0$1228$6578...@news.neostrada.pl...
> To nie kondensator tylko blacha pod napieciem (anoda ma deficyt
> elektronow) oddzielona od ziemi proznia, szyba i powietrzem.

Co jest blachą pod napięciem? Anoda czy folia aluminiowa?
I napisz jeszcze raz skąd się według Ciebie to napięcie bierze?

> Podczas pracy w szybe wala elektrony. Anoda chce je wylowic.
> Bez dziala elektronowego elektrony beda plynac z czlowieka na folie i
> potem przez szklo do anody. Ale przy stalym napieciu przewodnictwo szkla
> jest male.

Nie rozumiem... Sugerujesz że działo elektronowe coś zmienia?
I co to znaczy że elektrony będą płynąć z człowieka? Sugerujesz
że dzwonek nie będzie działać gdy człowieka nie będzie w pobliżu
i TV będzie włączać z daleka, np. pilotem?

> Sytuacja jest zlozona i tylko pomiar znaku ladunku na folii roztrzygnie
> ktory mechanizm przewaza.
>
> Ciekawe czy ktos to pomierzy?

A możesz mi napisać dokładnie, co dla Ciebie wynika ze znaku ładunku
jaki się gromadzi na folii aluminiowej? W jaki sposób i co to rozstrzyga?

TJ_Blues

unread,
May 16, 2012, 9:39:09 PM5/16/12
to
On May 15, 9:06 pm, "Pszemol" <Psze...@PolBox.com> wrote:

> Ładuje się do około 25000 V - takie jest bowiem napięcie stałe
> na anodzie dużego współczesnego kineskopu kolorowego....

Rzad wielkosci sie zgadza. Napiecie katodowe zalezy od wielkosci TV.
Male kineskopy beda mialy ok. 25kV ale jako ciekawostke warto
wspomniec niezapomniane Rubiny, gdzie napiecie bylo w okolicach 40 kV
a wcale do gigantow nie nalezaly.

Cheers TJ

RoMan Mandziejewicz

unread,
May 17, 2012, 2:45:33 AM5/17/12
to
Hello TJ_Blues,

Thursday, May 17, 2012, 3:39:09 AM, you wrote:

>> Ładuje się do około 25000 V - takie jest bowiem napięcie stałe
>> na anodzie dużego współczesnego kineskopu kolorowego....
> Rzad wielkosci sie zgadza. Napiecie katodowe zalezy od wielkosci TV.
> Male kineskopy beda mialy ok. 25kV ale jako ciekawostke warto
> wspomniec niezapomniane Rubiny, gdzie napiecie bylo w okolicach 40 kV
> a wcale do gigantow nie nalezaly.

Trochę się tych Rubinów przez moje ręce przewinęło i pierwszy raz
słyszę o 40kV...

--
Best regards,
RoMan
Nowa strona: http://www.elektronika.squadack.com (w budowie!)

J.F

unread,
May 17, 2012, 3:06:00 AM5/17/12
to
Użytkownik "RoMan Mandziejewicz" napisał w wiadomości
Thursday, May 17, 2012, 3:39:09 AM, you wrote:
>>> Ładuje się do około 25000 V - takie jest bowiem napięcie stałe
>>> na anodzie dużego współczesnego kineskopu kolorowego....
>> Rzad wielkosci sie zgadza. Napiecie katodowe zalezy od wielkosci
>> TV.
>> Male kineskopy beda mialy ok. 25kV ale jako ciekawostke warto
>> wspomniec niezapomniane Rubiny, gdzie napiecie bylo w okolicach 40
>> kV
>> a wcale do gigantow nie nalezaly.

>Trochę się tych Rubinów przez moje ręce przewinęło i pierwszy raz
>słyszę o 40kV...

Tym niemniej kolorowe mialy wyzsze napiecie niz cz-b.

Tak na zdrowy chlopski rozum to od wielkosci kineskopu nie powinno
zalezec. Prad trzeba wiekszy do wiekszej powierzchni, nie napiecie.
Ale byc moze latwiej podniesc moc napieciem a nie pradem.
Ewentualnie zalezalo to nie tyle od powierzchni ekranu co od kata
odchylania. Ale Rubiny plaskoscia nie grzeszyly :-)

J.

RoMan Mandziejewicz

unread,
May 17, 2012, 3:11:20 AM5/17/12
to
Hello J.F,

Thursday, May 17, 2012, 9:06:00 AM, you wrote:

>>>> Ładuje się do około 25000 V - takie jest bowiem napięcie stałe
>>>> na anodzie dużego współczesnego kineskopu kolorowego....
>>> Rzad wielkosci sie zgadza. Napiecie katodowe zalezy od wielkosci
>>> TV.
>>> Male kineskopy beda mialy ok. 25kV ale jako ciekawostke warto
>>> wspomniec niezapomniane Rubiny, gdzie napiecie bylo w okolicach 40
>>> kV
>>> a wcale do gigantow nie nalezaly.
>>Trochę się tych Rubinów przez moje ręce przewinęło i pierwszy raz
>>słyszę o 40kV...
> Tym niemniej kolorowe mialy wyzsze napiecie niz cz-b.

Czarno-białe miały 16-18kV. Wyjątkiem 12-calowe, które miały 12kV no i
mniejsze zabaweczki, które miały jeszcze mniejsze.

> Tak na zdrowy chlopski rozum to od wielkosci kineskopu nie powinno
> zalezec. Prad trzeba wiekszy do wiekszej powierzchni, nie napiecie.
> Ale byc moze latwiej podniesc moc napieciem a nie pradem.
> Ewentualnie zalezalo to nie tyle od powierzchni ekranu co od kata
> odchylania. Ale Rubiny plaskoscia nie grzeszyly :-)

Nie - tu chodziło o to, żeby tak przyśpieszyć elektrony, żeby ich w
całości maska nie wyłapała - stąd konieczność podniesienia napięcia.
Ale nie do 40kV - to by się już lampa rentgenowska wtedy zrobiła :(

Szczepan Bialek

unread,
May 17, 2012, 3:31:18 AM5/17/12
to

Użytkownik "Pszemol" <Psz...@PolBox.com> napisał w wiadomości
news:jp0t3s...@poczta.onet.pl...
> "Szczepan Bialek" <sz.b...@wp.pl> wrote in message
> news:4fb367d9$0$1228$6578...@news.neostrada.pl...
>> To nie kondensator tylko blacha pod napieciem (anoda ma deficyt
>> elektronow) oddzielona od ziemi proznia, szyba i powietrzem.
>
> Co jest blachą pod napięciem? Anoda czy folia aluminiowa?
> I napisz jeszcze raz skąd się według Ciebie to napięcie bierze?

Anoda.
>
>> Podczas pracy w szybe wala elektrony. Anoda chce je wylowic.
>> Bez dziala elektronowego elektrony beda plynac z czlowieka na folie i
>> potem przez szklo do anody. Ale przy stalym napieciu przewodnictwo szkla
>> jest male.
>
> Nie rozumiem... Sugerujesz że działo elektronowe coś zmienia?
> I co to znaczy że elektrony będą płynąć z człowieka? Sugerujesz
> że dzwonek nie będzie działać gdy człowieka nie będzie w pobliżu
> i TV będzie włączać z daleka, np. pilotem?

Zabawne. Nie ogladnales filmiku a zawziecie dyskutujesz. Dzwonek dziala jak
czlowiek trzyma w rece krokodylek od drugiej puszki.
>
>> Sytuacja jest zlozona i tylko pomiar znaku ladunku na folii roztrzygnie
>> ktory mechanizm przewaza.
>>
>> Ciekawe czy ktos to pomierzy?
>
> A możesz mi napisać dokładnie, co dla Ciebie wynika ze znaku ładunku
> jaki się gromadzi na folii aluminiowej? W jaki sposób i co to rozstrzyga?

W tym doswiadczeniu prad plynie miedzy uziemieniem (czlowiek) a folia.

Sa dwie mozliwosci:
1. Elektrony plyna z ziemi przez szybe ekranu do anody.
2. Elektrony sa "przebijane" przez szybe przez dzialo elektronowe. Elektrony
plyna do ziemi.

Mozna wylaczyc dzialo elektronowe i zobaczyc jak dziala ten dzwonek.
S*


Szczepan Bialek

unread,
May 17, 2012, 3:45:38 AM5/17/12
to

Użytkownik "Pszemol" <Psz...@PolBox.com> napisał w wiadomości
news:jp061t...@poczta.onet.pl...
> "Szczepan Bialek" <sz.b...@wp.pl> wrote in message
> news:4fb3cca6$0$1318$6578...@news.neostrada.pl...
>> Użytkownik "Desoft" <NI...@interia.pl> napisał w wiadomości
>> news:jp058r$c64$1...@inews.gazeta.pl...
>>>
>>> >
>>> Ufff, to dobrze :) Zaczęły mnie przerażać te bajki o elektronach
>>> wychodzących ze szłka...
>>
>> Szklo przeciez przewodzi. Iles tam elektronow musi wchodzic i wychodzic.
>>
>>> Pojemność kineskopu to więcej niż pF.
>>
>> W podrecznikach pisze ze kondensator nie przewodzi pradu stalego. Tam
>> jest tak duza powierzchnia i mala grubosc izolatora ze troche przewodzi .
>
> Szczepan - jak weźmiesz dwa metalowe przedmioty i zbliżysz je do siebie
> na ustaloną odległość to możesz dokładnie obliczyć pojemność takiego
> kondensatora jak i jego "upływność" pochodzącą z niedoskonałości izolacji.
> Wiadomo że nic w naturze nie jest "idealne" ale niech Ci to nie odwraca
> uwagi od sedna zagadnienia.

Tu sednem jest "upływność" szkla ekranu.

> Jak naładujesz dodatnio jedną elektrodę kondensatora to przeciwna
> elektroda
> naładuje się ujemnie - trwale, jeśli ma dostęp do wolnych elektronów...

Czyli jak jest polaczona z uziemieniem. Podczas ladowania plynie prad w
przewodzie laczacym z ziemia. Potem "upływność" sprawia ze plynie bez
przerwy.

> A nasza folia ma do nich dostęp bo jest dotykana przez nas, jest w
> wilgotnym
> powietrzu pokoju itp, itd...

Nasza folia ma dodatkowe polaczenie z ziemia przez dzwonek. Pewnie w b.
wilgotnym powietrzu dzwonek jest mniej zywy.
S*


Szczepan Bialek

unread,
May 17, 2012, 3:55:03 AM5/17/12
to

Użytkownik "Pszemol" <Psz...@PolBox.com> napisał w wiadomości
news:jp0684...@poczta.onet.pl...
To napisz jak rozumiesz naladowanie drugiej okladziny gdy ta jest uziemiona.
S*
>


Szczepan Bialek

unread,
May 17, 2012, 4:03:16 AM5/17/12
to

Użytkownik "Cezary Grądys" <czar...@wa.onet.pl> napisał w wiadomości
news:4fb41229$0$1311$6578...@news.neostrada.pl...
>W dniu 16.05.2012 09:08, Szczepan Bialek pisze:
>
>> Najwazniejsze jest tu wykrycie znaku tego ladunku.
>> Faraday robil elektrolize wody pradem z latawca. Sprawdzal gdzie wydziela
>> sie wodor. Czy przy drucie z latawca czy przy drucie z ziemi.
>>
>
> Na pewno sprawdzę znak ładunku, bo mnie to interesuje. Ale elektroliza to
> nie bardzo, prąd anody kineskopu to pojedyncze mA najwyżej, prąd z
> powierzchni szkła kineskopu będzie dużo mniejszy, na widoczny efekt przy
> elektrolizie trzeba by trochę poczekać.

Napisalem o tym bo to przyklad rzetelnych badan. Wynik nie moze budzic
watpliwosci.

> Ale mam pomysł, zewrę folię do ziemi i podłączę mikroamperomierz. Jak
> rozewrę to mikroamperomierz pokaże gdzie plus i minus, oraz jak duży prąd
> płynie (przy zwarciu).

Czekamy na wynik.
Kiedys ustalal to nasz Tornad. Ale nie pamietam jego wyniku.
S*


4CX250

unread,
May 17, 2012, 5:38:00 AM5/17/12
to

Użytkownik "J.F" <jfox_x...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:jp280s$hk2$1...@inews.gazeta.pl...
> Tak na zdrowy chlopski rozum to od wielkosci kineskopu nie powinno
> zalezec. Prad trzeba wiekszy do wiekszej powierzchni, nie napiecie.
> Ale byc moze latwiej podniesc moc napieciem a nie pradem.
> Ewentualnie zalezalo to nie tyle od powierzchni ekranu co od kata
> odchylania. Ale Rubiny plaskoscia nie grzeszyly :-)

A tak z innej beczki. Mam trzy oscyloskopy z lampami o wymiarach 10x8cm w
dwóch napięcie anodowe 15kV a w trzecim 1900V.
Zastanawiam się którego oscyloskopu należy spodziewać się, nie wiem...
lepszych parametrów oglądanego obrazu o ile to ma oczywiście jakiś związek z
napięć anodowym.


Marek

Pszemol

unread,
May 17, 2012, 8:10:52 AM5/17/12
to
"4CX250" <taun...@posta.ornet.pl> wrote in message
news:4fb4c706$0$26691$6578...@news.neostrada.pl...
>
> Użytkownik "J.F" <jfox_x...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
> news:jp280s$hk2$1...@inews.gazeta.pl...
>> Tak na zdrowy chlopski rozum to od wielkosci kineskopu nie powinno
>> zalezec. Prad trzeba wiekszy do wiekszej powierzchni, nie napiecie.
>> Ale byc moze latwiej podniesc moc napieciem a nie pradem.
>> Ewentualnie zalezalo to nie tyle od powierzchni ekranu co od kata
>> odchylania. Ale Rubiny plaskoscia nie grzeszyly :-)
>
> A tak z innej beczki. Mam trzy oscyloskopy z lampami o wymiarach
> 10x8cm w dwóch napięcie anodowe 15kV a w trzecim 1900V.

Skąd te wartości bierzesz?

> Zastanawiam się którego oscyloskopu należy spodziewać się, nie wiem...
> lepszych parametrów oglądanego obrazu o ile to ma oczywiście jakiś
> związek z napięć anodowym.

Myślę że ten z napięciem 1900V będzie miał najgorszą jakość obrazu
bo prawdopodobnie jest zepsuty :-)

Pszemol

unread,
May 17, 2012, 8:17:39 AM5/17/12
to
"Szczepan Bialek" <sz.b...@wp.pl> wrote in message
news:4fb4aec6$0$1310$6578...@news.neostrada.pl...
Nie oglądałeś filmu?
Okładzina z folii alu nie jest uziemiona! Między folią a Ziemią jest zawsze
przerwa z warstwy powietrza. Folia się stopniowo rozładowuje poprzez
pośrednie ładowanie i rozładowanie wahadła/dzwonka.

TJ_Blues

unread,
May 17, 2012, 8:30:46 AM5/17/12
to
On May 17, 2:45 am, RoMan Mandziejewicz <ro...@pik-net.pl.invalid>
wrote:

> Trochę się tych Rubinów przez moje ręce przewinęło i pierwszy raz
> słyszę o 40kV...


Masz racje, zwracam honor :-) Tylko gdzie widzialem te 40kV?..... :-)
36" Sony Kirara Basso?

cheers TJ

Michoo

unread,
May 17, 2012, 8:31:19 AM5/17/12
to
On 17.05.2012 09:31, Szczepan Bialek wrote:
> W tym doswiadczeniu prad plynie miedzy uziemieniem (czlowiek) a folia.
>
> Sa dwie mozliwosci:
AFAIK jest jedna możliwość, pozostałe wywodzą się z założenia, że cały
nasz przemysł komputerowy (i nie tylko) jest jedynie iluzją(bo nie ma
prawa działać).

> 1. Elektrony plyna z ziemi przez szybe ekranu do anody.
Co rozumiesz przez stwierdzenie "przez szybę"?

> 2. Elektrony sa "przebijane" przez szybe przez dzialo elektronowe. Elektrony
> plyna do ziemi.
Już pytałem - jakim cudem miałaby działać butelka lejdejska gdyby
elektrony tak radośnie przelatywały przez szybę? (Btw - afaik w
eepromie, żeby elektron przetunelował te kilka nm potrzebne jest
kilkanaście woltów. Zadanie domowe - jak duże napięcie jest potrzebne,
żeby elektron przeszedł przez grube szkło kineskopu.)
>
> Mozna wylaczyc dzialo elektronowe i zobaczyc jak dziala ten dzwonek.
Zależy co rozumiesz przez "wyłączyć":
- jeżeli wyłączysz żarzenie katody - tak
- jeżeli wyłączysz napięcie katodowe to oczywiście, że nie


--
Pozdrawiam
Michoo

Piotr Gałka

unread,
May 17, 2012, 8:50:01 AM5/17/12
to

Użytkownik "Pszemol" <Psz...@PolBox.com> napisał w wiadomości
news:jp05si...@poczta.onet.pl...
>
> Jasne że pałka ebonitowa naładowana "dodatnio" straci trochę
> elektronów ze swojej powierzchni... Ale Szczepan sugeruje, że za
> działanie dzwonka odpowiedzialne są elektrony z działa w kineskopie
> które trafiając w ekran przechodzą przez niego "bo ekran szklany
> nie jest idealnym izolatorem".
Jak kilka lat temu czytałem opis takiego dzwonka to nie miałem wątpliwości,
że działa on cały czas, gdy TV jest włączony.
Teraz mam trochę wątpliwości, ale chyba eksperyment pokazał że niesłusznie.

Jeśli działa cały czas to nie znam innego wytłumaczenia jak upływność szkła.
Nie wiem też gdzie dokładnie jest w kineskopie anoda (szybkie przeszukanie
Googla nie dało mi pewności).
Musi być jakoś z luminoforem aby elektrony miały jak do niej spływać. Jeśli
tak jest to raczej bym sądził że z anody prąd upływa przez przednią
powierzchnię kineskopu a nie pochodzi od wbijanych w nią elektronów.
P.G.

J.F

unread,
May 17, 2012, 8:57:59 AM5/17/12
to
Użytkownik "Piotr Gałka" napisał w wiadomości
>Jak kilka lat temu czytałem opis takiego dzwonka to nie miałem
>wątpliwości, że działa on cały czas, gdy TV jest włączony.
>Teraz mam trochę wątpliwości, ale chyba eksperyment pokazał że
>niesłusznie.

>Jeśli działa cały czas to nie znam innego wytłumaczenia jak upływność
>szkła.

Moze wylapywac jony z powietrza, ale to chyba by dzialalo rownolegle
do naszego dzwonka i zmniejszalo czas pracy.
A moze emituje na skutek promieniowania rentgenowskiego ?

Dlatego mnie wlasnie zaciekawilo :-)

Bo z drugiej strony - szklo dosc dobrym izolatorem jednak jest. Czyzby
dla rozpedzonych elektronow nie ?

>Nie wiem też gdzie dokładnie jest w kineskopie anoda (szybkie
>przeszukanie Googla nie dało mi pewności).
>Musi być jakoś z luminoforem aby elektrony miały jak do niej spływać.
>Jeśli tak jest to raczej bym sądził że z anody prąd upływa przez
>przednią powierzchnię kineskopu a nie pochodzi od wbijanych w nią
>elektronów.

Od wewnatrz :-)
Napiecie anodowe przylaczone wszak klipsem do bocznej scianki.
Czy dziala to na elektronach wtornych, czy zadbali o przewodnictwo
warstwy luminoforu to nie wiem.

J.

Piotr Gałka

unread,
May 17, 2012, 9:05:39 AM5/17/12
to

Użytkownik "Pszemol" <Psz...@PolBox.com> napisał w wiadomości
news:jp0684...@poczta.onet.pl...
>
> Sugeruję że jak jedną okładzinę kondensatora naładujesz dodatnio
> to przyciągnie ona elektrony do drugiej okładziny, ładując ją ujemnie :)
Moje elektroniczne, a nie elektrostatyczne doświadczenie mi mówi, że jak
napięcie na jednej okładzinie kondensatora idzie w górę to na drugiej też.
Może w elektrostatyce jest jakoś odwrotnie...
Jak ta druga pobiera elektrony z otoczenia to prąd z niej wypływa (no bo
odwrotnie do ruchu elektronów) czyli dla swojego otoczenia jest źródłem
dodatniego napięcia, co by się zgadzało z doświadczeniem elektronika.
Coś mi się wydaje, że trzeba rozpatrywać dwie strony elektrody.
P.G.

Desoft

unread,
May 17, 2012, 9:09:30 AM5/17/12
to

Użytkownik "Michoo" <micho...@vp.pl> napisał w wiadomości
news:jp0u4e$so2$1...@mx1.internetia.pl...
http://en.wikipedia.org/wiki/Bleeder_resistor

Często wykorzystywany do uzyskiwania napięcia 5kV - jako dzielnik.
Trochę inaczej robi się to w trynitronach, więc to chyba najodpowiedniejszy
telewizor do tego typu doświadczeń.

--
Desoft


Piotr Gałka

unread,
May 17, 2012, 9:22:36 AM5/17/12
to

Użytkownik "4CX250" <taun...@posta.ornet.pl> napisał w wiadomości
news:4fb4c706$0$26691$6578...@news.neostrada.pl...
W 82 roku zrobiłem sobie oscyloskop. Bazą była obudowa + lampa z jakiegoś
zepsutego oscyloskopu lampowego.
Obniżyłem napięcie anodowe lampy z nie wiem ilu (pewnie jest napisane w
Radioelektroniku 4/84) do 1200V. Uzyskałem dzięki temu:
- mniejsze wymagane napięcie odchylania (końcówki X i Y mogłem zrobić na
BC211 i BC313),
- gorsze pasmo (bo dłuższy czas przelotu elektronów między płytkami
odchylania),
- słaby obraz (wymaga półmroku w pokoju),
- chyba absolutny brak ryzyka "wypalenia" luminoforu.
P.G.

Desoft

unread,
May 17, 2012, 9:15:23 AM5/17/12
to
>> Nie rozumiem... Sugerujesz że działo elektronowe coś zmienia?
>> I co to znaczy że elektrony będą płynąć z człowieka? Sugerujesz
>> że dzwonek nie będzie działać gdy człowieka nie będzie w pobliżu
>> i TV będzie włączać z daleka, np. pilotem?
>
> Zabawne. Nie ogladnales filmiku a zawziecie dyskutujesz. Dzwonek dziala
> jak czlowiek trzyma w rece krokodylek od drugiej puszki.

Tia, zamiast człowieka możesz też użyć ziemii w doniczce. Tak jak kiedyś się
robiło uziemienia. :)

--
Desoft


Desoft

unread,
May 17, 2012, 9:25:04 AM5/17/12
to
>>> Male kineskopy beda mialy ok. 25kV ale jako ciekawostke warto
>>> wspomniec niezapomniane Rubiny, gdzie napiecie bylo w okolicach 40 kV
>>> a wcale do gigantow nie nalezaly.

Czarno białe 11kV, kolorowe małe 15-17kV (rzadko spotykane, bo nawet te
potrafiły mieć 25kV) Maksymalne napięcie to 27kV, ale nie pamiętam
dlaczego.. X-ray?
Nie wiem - nie naprawiałem - jakie jest napięcie w takich dużych 60" i
więcej.

>
>>Trochę się tych Rubinów przez moje ręce przewinęło i pierwszy raz
>>słyszę o 40kV...

Dokładnie, a nawet fakt, że Rubin 707 (chyba) miał do regulacji WN triodę
zwierającą i nawet jej uszkodzenie nie podnosiło tak napięcia.

--
Desoft

Desoft

unread,
May 17, 2012, 9:35:43 AM5/17/12
to
>> A tak z innej beczki. Mam trzy oscyloskopy z lampami o wymiarach
>> 10x8cm w dwóch napięcie anodowe 15kV a w trzecim 1900V.

Te 15kV to raczej jakaś inna odmiana lampy. Ja się nie spotkałem z takimi.


> Myślę że ten z napięciem 1900V będzie miał najgorszą jakość obrazu
> bo prawdopodobnie jest zepsuty :-)

Dla ścisłości napięcie na anodzie lampy oscyloskopowej wynosi ~0V.
Napięcie 1,5 - 2kV to standardowe napięcia. W moim jest 1,6kV - włączałem,
działa :)

--
Desoft

Piotr Gałka

unread,
May 17, 2012, 9:50:51 AM5/17/12
to

Użytkownik "J.F" <jfox_x...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:jp2sks$a8o$1...@inews.gazeta.pl...
>>Nie wiem też gdzie dokładnie jest w kineskopie anoda (szybkie przeszukanie
>>Googla nie dało mi pewności).
>>Musi być jakoś z luminoforem aby elektrony miały jak do niej spływać.
>>Jeśli tak jest to raczej bym sądził że z anody prąd upływa przez przednią
>>powierzchnię kineskopu a nie pochodzi od wbijanych w nią elektronów.
>
> Od wewnatrz :-)
> Napiecie anodowe przylaczone wszak klipsem do bocznej scianki.
To wiem.
> Czy dziala to na elektronach wtornych, czy zadbali o przewodnictwo warstwy
> luminoforu to nie wiem.
Zaczynam podejrzewać, że to co na wszystkich rysunkach jest nazwane maska to
może być anoda.
P.G.

4CX250

unread,
May 17, 2012, 9:53:11 AM5/17/12
to
Użytkownik "Pszemol" <Psz...@PolBox.com> napisał w wiadomości
news:jp289s...@poczta.onet.pl...

> Skąd te wartości bierzesz?

Z dokumentacji.

> Myślę że ten z napięciem 1900V będzie miał najgorszą jakość obrazu
> bo prawdopodobnie jest zepsuty :-)

Zanim kolejny raz coś tak głupiego napiszesz zapytam wprost, czy wiesz co
znaczy "Beschleunigungsspannung: ca. 2000V" w dokumentacji oscyloskopu
Hameg 203-5?


Marek

J.F

unread,
May 17, 2012, 9:53:38 AM5/17/12
to
Użytkownik "Piotr Gałka" napisał w wiadomości
Użytkownik "J.F" <jfox_x...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
>> Czy dziala to na elektronach wtornych, czy zadbali o przewodnictwo
>> warstwy luminoforu to nie wiem.
>Zaczynam podejrzewać, że to co na wszystkich rysunkach jest nazwane
>maska to może być anoda.

Ale przeciez w cz-b maski nie bylo.

Poza tym nawet jesli, to czesc elektronow przez maske przelatuje - i
musza jakos wrocic :-)

J.

Bo(o)t manager

unread,
May 17, 2012, 9:53:56 AM5/17/12
to
Zbych wrote:


> No to teraz oszacuj ile ładunku przenosi ten dzyndzel i jaką pojemność
> na kineskop :-)

Zarąbiste zadanie do gnebienia studentów wymyśliłeś :)

--
Pozdrawiam
Bo(o)t manager

Desoft

unread,
May 17, 2012, 9:42:50 AM5/17/12
to
>> Szczepan - jak weźmiesz dwa metalowe przedmioty i zbliżysz je do siebie
>> na ustaloną odległość to możesz dokładnie obliczyć pojemność takiego
>> kondensatora jak i jego "upływność" pochodzącą z niedoskonałości
>> izolacji.
>> Wiadomo że nic w naturze nie jest "idealne" ale niech Ci to nie odwraca
>> uwagi od sedna zagadnienia.
>
> Tu sednem jest "upływność" szkla ekranu.

Zewrzyj anodę kineskopu z masą i zobacz czy działa :) Upływność = max

Przecież to zadziała, jeżeli szkło zastąpisz próżnią. Tylko skąd Ty w próżni
weźmiesz elektrony....

--
Desoft

J.F

unread,
May 17, 2012, 10:01:13 AM5/17/12
to
Użytkownik "4CX250" napisał w wiadomości grup
Użytkownik "Pszemol" <Psz...@PolBox.com> napisał w wiadomości
>> Skąd te wartości bierzesz?
>Z dokumentacji.

>> Myślę że ten z napięciem 1900V będzie miał najgorszą jakość obrazu
>> bo prawdopodobnie jest zepsuty :-)

>Zanim kolejny raz coś tak głupiego napiszesz zapytam wprost, czy
>wiesz co znaczy "Beschleunigungsspannung: ca. 2000V" w dokumentacji
>oscyloskopu Hameg 203-5?

To w ogole dosc typowa wartosc jak na oscyloskop. 15kV jest nietypowe.

Jak to Piotr pisal - im wieksze napiecie, tym mniejsza czulosc
odchylania. Ale czas przelotu krotszy ... zaraz, pewny nie jestem,
gdzie bylo przyspieszanie - przed elektrodami odchylajacymi, za , na
calej przestrzeni ?

J.



Piotr Gałka

unread,
May 17, 2012, 10:01:59 AM5/17/12
to

Użytkownik "J.F" <jfox_x...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:jp2vt7$jmj$1...@inews.gazeta.pl...
>
> Poza tym nawet jesli, to czesc elektronow przez maske przelatuje - i musza
> jakos wrocic :-)
>
Zatem w każdym TV brakuje na stałe zamontowanego dzwonka do wracania tych
elektronów ;-)
P.G.

RoMan Mandziejewicz

unread,
May 17, 2012, 10:20:03 AM5/17/12
to
Hello TJ_Blues,

Thursday, May 17, 2012, 2:30:46 PM, you wrote:

>> Trochę się tych Rubinów przez moje ręce przewinęło i pierwszy raz
>> słyszę o 40kV...
> Masz racje, zwracam honor :-) Tylko gdzie widzialem te 40kV?..... :-)

W aparacie rentgenowskim?

> 36" Sony Kirara Basso?

Nieprawdopodobne - przy takim napięciu naprawdę jest już problem z
promieniowaniem.

Piotr Gałka

unread,
May 17, 2012, 10:21:14 AM5/17/12
to

Użytkownik "J.F" <jfox_x...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:jp30bd$l1h$1...@inews.gazeta.pl...
>
> To w ogole dosc typowa wartosc jak na oscyloskop. 15kV jest nietypowe.

Wydaje mi się, że kiedyś właśnie rzędu 7-12kV było typowe. Lampy z anodowym
rzędu 2kV były drogą nowością - chodziłem czasem do sklepu popatrzyć sobie
na taką lampę i pomarzyć.

>
> Jak to Piotr pisal - im wieksze napiecie, tym mniejsza czulosc odchylania.
> Ale czas przelotu krotszy ... zaraz, pewny nie jestem, gdzie bylo
> przyspieszanie - przed elektrodami odchylajacymi, za , na calej
> przestrzeni ?
>
Chyba głównie przed.
W moim oscyloskopie napięcie średnie na płytkach X czy Y było rzędu
50..100V, a na katodzie lampy rzędu -1200V.
Nie miałem tam żadnego napięcia większego od +200V więc anoda działa musiała
być jakoś w przedziale 0..200V, może po prostu 0.
Jeszcze przed chwilą myślałem, że działo nie może się po prostu kończyć
anodą, bo by elektrony wracały, ale przecież jeśli wszystko za anodą będzie
na jej potencjale to nie będą miały powodu wracać.
P.G.

RoMan Mandziejewicz

unread,
May 17, 2012, 11:56:34 AM5/17/12
to
Hello J.F,

Thursday, May 17, 2012, 3:53:38 PM, you wrote:

>>> Czy dziala to na elektronach wtornych, czy zadbali o przewodnictwo
>>> warstwy luminoforu to nie wiem.
>>Zaczynam podejrzewać, że to co na wszystkich rysunkach jest nazwane
>>maska to może być anoda.
> Ale przeciez w cz-b maski nie bylo.
> Poza tym nawet jesli, to czesc elektronow przez maske przelatuje - i
> musza jakos wrocic :-)

Tam jest chyba aluminium napylone...

Szczepan Bialek

unread,
May 17, 2012, 12:06:44 PM5/17/12
to

Użytkownik "Piotr Gałka" <piotr...@CUTTHISmicromade.pl> napisał w
wiadomości news:4fb4f7a1$1...@news.home.net.pl...
>
> Użytkownik "Pszemol" <Psz...@PolBox.com> napisał w wiadomości
> news:jp0684...@poczta.onet.pl...
>>
>> Sugeruję że jak jedną okładzinę kondensatora naładujesz dodatnio
>> to przyciągnie ona elektrony do drugiej okładziny, ładując ją ujemnie :)

> Moje elektroniczne, a nie elektrostatyczne doświadczenie mi mówi, że jak
> napięcie na jednej okładzinie kondensatora idzie w górę to na drugiej też.
> Może w elektrostatyce jest jakoś odwrotnie...

Elektronika to technika.
Elektrostatyka to szkola.

W technice "jak napięcie na jednej okładzinie kondensatora idzie w górę to
na drugiej też." bo izolator przewodzi i calosc jest pod napieciem.

> Jak ta druga pobiera elektrony z otoczenia to prąd z niej wypływa (no bo
> odwrotnie do ruchu elektronów)

W elektostatyce obie okladziny sa zawsze podlaczone do roznych potencjalow i
"Jak ta druga pobiera elektrony z otoczenia to prąd z niej wypływa".
Ale uplywnosc izolatora pracuje caly czas.

>czyli dla swojego otoczenia jest źródłem dodatniego napięcia, co by się
>zgadzało z doświadczeniem elektronika.

To elektrofor tak dziala. Ale trzeba okladzine uziemic a potem odlaczyc od
uziemienia. Tak "spreparowana" okladzina po oderwaniu od izolatora jest
źródłem dodatniego napięcia.

> Coś mi się wydaje, że trzeba rozpatrywać dwie strony elektrody.

Ja jestem ciekaw czy elektrony z dziala "przelaza" przez szybe. Ale takie
jak w TV gdzie natezenie wiazki jest zmienne.
S*



Szczepan Bialek

unread,
May 17, 2012, 12:12:55 PM5/17/12
to

Użytkownik "Michoo" <micho...@vp.pl> napisał w wiadomości
news:jp2r7n$gq4$1...@mx1.internetia.pl...
> On 17.05.2012 09:31, Szczepan Bialek wrote:
>> W tym doswiadczeniu prad plynie miedzy uziemieniem (czlowiek) a folia.
>>
>> Sa dwie mozliwosci:
> AFAIK jest jedna możliwość, pozostałe wywodzą się z założenia, że cały
> nasz przemysł komputerowy (i nie tylko) jest jedynie iluzją(bo nie ma
> prawa działać).
>
>> 1. Elektrony plyna z ziemi przez szybe ekranu do anody.
> Co rozumiesz przez stwierdzenie "przez szybę"?

To co Przemol nazywa "uplywnoscia" izolatora.
>
>> 2. Elektrony sa "przebijane" przez szybe przez dzialo elektronowe.
>> Elektrony
>> plyna do ziemi.

> Już pytałem - jakim cudem miałaby działać butelka lejdejska gdyby
> elektrony tak radośnie przelatywały przez szybę? (Btw - afaik w eepromie,
> żeby elektron przetunelował te kilka nm potrzebne jest kilkanaście woltów.
> Zadanie domowe - jak duże napięcie jest potrzebne, żeby elektron przeszedł
> przez grube szkło kineskopu.)

Nie wykluczam tunelowania w wyniku uderzen i promieniowania X.
>>
>> Mozna wylaczyc dzialo elektronowe i zobaczyc jak dziala ten dzwonek.
> Zależy co rozumiesz przez "wyłączyć":
> - jeżeli wyłączysz żarzenie katody - tak
> - jeżeli wyłączysz napięcie katodowe to oczywiście, że nie

Albo wylaczyc zazenie albo wyjac antene. Niektore telewizory maja czrny
ekran bez anteny.
S*


Szczepan Bialek

unread,
May 17, 2012, 12:16:54 PM5/17/12
to

Użytkownik "Desoft" <NI...@interia.pl> napisał w wiadomości
news:jp3032$ke4$1...@inews.gazeta.pl...
W podrecznikowej prozni nie ma nic.
W fizycznej elektronow od groma. Wg Lorenza i Diraca swiatlo to "oscillatory
flow of electrons".
S*


Szczepan Bialek

unread,
May 17, 2012, 12:33:30 PM5/17/12
to

Użytkownik "Pszemol" <Psz...@PolBox.com> napisał w wiadomości
news:jp28mj...@poczta.onet.pl...
> "Szczepan Bialek" <sz.b...@wp.pl> wrote in message
> news:4fb4aec6$0$1310$6578...@news.neostrada.pl...
>>
>> To napisz jak rozumiesz naladowanie drugiej okladziny gdy ta jest
>> uziemiona.
>
> Nie oglądałeś filmu?
> Okładzina z folii alu nie jest uziemiona!

Ktos kto ogladal napisal:
" it discharged all the electron through your hand to the ground"

>Między folią a Ziemią jest zawsze
> przerwa z warstwy powietrza. Folia się stopniowo rozładowuje poprzez
> pośrednie ładowanie i rozładowanie wahadła/dzwonka.

Prezenter trzyma krokodylek od drugiej puszki w palcach i tym samym robi za
uziemienie.
Mozna uzyc doniczki ze sporym kwiatkiem.
S*
>


Szczepan Bialek

unread,
May 17, 2012, 12:36:30 PM5/17/12
to

Użytkownik "Pszemol" <Psz...@PolBox.com> napisał w wiadomości
news:jp05q0...@poczta.onet.pl...
> "Szczepan Bialek" <sz.b...@wp.pl> wrote in message
> news:4fb3c9fa$0$26703$6578...@news.neostrada.pl...
>> Malo kto wie ze Ziemia ma nadmiar elektronow.
>> Tak samo ze kazdy material ma ten nadmiar inny.
>> To nie sa zjawiska marginalne.
>> Na elektroujemnosci opiera sie cala elektronika.
>
> Ta "druga" elektronika... Nie ta której uczą w szkołach
> i której się używa do budowy komputerów i iPod'ów :-))

Tej ktorej ucza w szkolach dostepnych dla zagranicznych studentow nie uzywa
sie do robienia polprzewodnikow.
To chyba oczywiste.
S*


It is loading more messages.
0 new messages