> Jeżeli więc tory losu nie rzucą mnie na automatykę czy informatykę
> chciałbym studiować fizykę.
Fizyka doszczętnie wyczerpała swoją formułę.
Już dość dawno. Fizyka trwa siłą bezwładu.
Fizyka niedługo się skończy. Przyszłość nauki
należy do informatyki.
Nie piszę tego, żebyś uwierzył, tylko żebyś
nie mówił potem, że Cię nie ostrzegano.
> Fizyka doszczętnie wyczerpała swoją formułę.
> Już dość dawno. Fizyka trwa siłą bezwładu.
> Fizyka niedługo się skończy. Przyszłość nauki
> należy do informatyki.
> Nie piszę tego, żebyś uwierzył, tylko żebyś
> nie mówił potem, że Cię nie ostrzegano.
No to co jeszcze, trollu, sam robisz na p.s.f.? Idź sobie na grupę
poświęconą informatyce, a tu przestań irytować ludzi, którzy zdają sobie
sprawę z kompletnej bezsensowności Twoich wypowiedzi i siać zamęt w głowie
młodym, którzy jeszcze nie wiedzą, żeś troll i Twoje bredzenie mogą
potraktować serio.
W.
--
Wojciech Borczyk, Astronomical Observatory of Adam Mickiewicz University
addr: ul. Sloneczna 36, 60-286 Poznan, POLAND
phone: (+4861)8292776, e-mail:bo...@moon.astro.amu.edu.pl
http://moon.astro.amu.edu.pl/bori
ciekawi mnie jakie zadania (realizacje jakih celuw) widzisz przed
informatyka :O)
bo hyba nie (lepsza) inzynierje oprogramowaia - ktura swoja droga jest
ciekawa i nawet jakos tam sie rozwija. ale na moje oko ;p jest jakby zbyt
"money driven" (co oczywiscie nie jest zle) jak na cos co ma zastepic
fizyke
tzw. sztucznej inteligencji tez bym na zastepstwo fizyki nie wodzil ;p
a moze masz na mysli informatyke kwantowa ? hmmm ;ppppp
Oj, cala masa.
Z tych popularnych - rozpoznawanie dzwiekow, obrazow,
interfejsy "naturalne", w zasadzie w kazdzej dziedzinie
masz cos do ulepszenia - choczby wydajna baze danych zrobic ..
J.
powinienem dodac - "w kontekscie poprzedniego zdania" ;p
bo ze w informatyce jest jeszcze duzo do zrobienia to sam bardzo dobrze wiem
a nawet czesciowo sie zajmuje naukowo ;p hodzi mi o cos o "ciezarze
gatunkowym" fizyki - bo tego jakos nie widze
> Z tych popularnych - rozpoznawanie dzwiekow, obrazow,
to juz jako taka sie robi i jakosciowego postepu nie bedzie
> interfejsy "naturalne", w zasadzie w kazdzej dziedzinie
> masz cos do ulepszenia - choczby wydajna baze danych zrobic ..
wydajnosc to moze nie ;p to juz akademicy rozwiazali
wieszkszy problem to np. przekonanie przemyslu do stosowyh jezykuw zapytan
"Świat nie ma już dziś dla nas tajemnic" Marcelin Berthelot (1885)
Minęło 120 lat a zdanie to jest wciąż powtarzane w kontekście fizyki :-)
pozdrawiam
M.
o tym ze przed fizyka jest przyszlosc to akurat nie trzeba mnie przekonywac
hehe przeciez sam cos tam przebakuje o nowej metodzie pomiaru fizycznego - a
wynika z tego poznanie metodami "fizycznymi" przestrzeni conajmniej bardzo
hmmm rozbudowanyh ;pppp
[...]
> Chciałbym się jednak dowiedzieć czy taka droga rozwoju (zakładając, że
> okażę się dość zdolny by jej sprostać) jest rozsądna, czy nie lepiej
> byłoby zająć się np. elektroniką i próbować sił w projektowaniu
> podzespołów dla sond (ktoś w Polsce zdaje się coś takiego robił nawet
> niedawno, w całkiem dużej skali chyba nawet). No i oczywiście chciałbym
> wiedzieć czy na studia doktoranckie na PANie jest się tak trudno dostać
> jak mnie straszą (oczywiście zdaję sobie sprawę z zupełnie innej
> specyfiki studiów tego typu i rekrutacji na nie).
Kosmosem można się zajmować na różne sposoby. Począwszy od astrofizyki
(czyli matematyki :-)) poprzez fizykę do techniki.
Fizyka jest dobrym pierwszym wistem. Być może coś w stylu astronomii (w
końcu astronomia to fizyka+astronomia :-)). Mógłbyś rozważyć studia
doktoranckie na zachodzie, jednak nie wiem, czy Stany są najlepsze (są
jakieś zasady, że jak robisz doktorat w Stanach, to post-doca poza -
jeśli ktoś wie lepiej, to proszę mnie poprawić). Jednak aby robić phd
poza krajem to musisz skończyć dobre studia (phd robisz tam, gdzie twój
szef ma znajomości, bądź tam gdzie ci się uda dobić wysyłając 100
aplikacji - uwaga! trzeba to zaplanować już na IV roku, zdać jakieś
TOEFL-e, GRE -> to zależy od miejsca).
Planując karierę naukową pamiętaj, że cykl jest mniej więcej taki:
studia,
phd,
post-doc 1
post-doc 2
...
etat (masz wtedy ok. 30-35 lat). Jeden z tych post-doców bądź doktorat
może być w okolicach NASA/kosmosu. Kolejny etap zależy od jakości
poprzedniego - jak coś schrzanisz, to wylatujesz z gry. Dużo zależy od
,,kontaktów'', co z tego, że będziesz super zdolny, skoro nikt o tym nie
będzie wiedział. Projektowanie lotu w kosmos i sznurka do
snopowiązałki może być tak samo pracochłonne :-) a efekt jest różny od w
kontekście PR.
pozdrawiam
M.
Ja niezupełnie jestem o tym przekonany. Zanim nastało Średniowiecze
przed ówczesną nauką też stało wiele wyzwań...
Musiały poczekać. Może my też będziemy musieli z 1000 lat poczekać :-(
> hehe przeciez sam cos tam przebakuje o nowej metodzie pomiaru fizycznego
> - a wynika z tego poznanie metodami "fizycznymi" przestrzeni conajmniej
> bardzo hmmm rozbudowanyh ;pppp
Nie rozumiem o czym piszesz. Jakiś link do publikacji?
M.
ja jestem przekonany bo muwie o konkretnyh eksperymentah kture cos tam
pokazuja
problem tylko taki jak duzo z tego da sie "ufizycznic" - tzn.
zobiektywizowac
wyhodzi na to ze conajmniej czesc sie da. ale jest to ta "mniej ciekawa"
czesc ;p
> Musiały poczekać. Może my też będziemy musieli z 1000 lat poczekać :-(
>
>> hehe przeciez sam cos tam przebakuje o nowej metodzie pomiaru
>> fizycznego - a wynika z tego poznanie metodami "fizycznymi" przestrzeni
>> conajmniej bardzo hmmm rozbudowanyh ;pppp
>
> Nie rozumiem o czym piszesz. Jakiś link do publikacji?
link zaraz posle na priva (biore adres z nagluwka). nie hce sie tutaj
wyhylac z tymi rewelacjami - bo moze wyjdzie cos wiecej z badan i wtedy
bedzie to bardziej przekonywujace ;p
na razie jest problem z tzw. "skladowa informacyjna" (nie ma to wiele
wspulnego z informacja znana z teorji informacji ;p) - sie holera nie hce
obiektywizowac
ale mam na oku kilka sposobuw na to ;pppp
Gromadzenie i przetwarzanie danych. Standard.
W szczególnym przypadku - gromadzenie i przetwarzanie
danych o Wszechświecie. Tylko, w przeciwieństwie do
fizyki, w wydaniu profesjonalnym.
> "Świat nie ma już dziś dla nas tajemnic" Marcelin Berthelot (1885)
>
> Minęło 120 lat a zdanie to jest wciąż powtarzane w kontekście fizyki :-)
Z naiwnością tą samą, co 120 lat temu.
Przeciesz piszę, co robię.
Ostrzegam.
> A tak na marginesie to moi koledzy uwazaja, ze zadawanie sie z informatykami
> jest jak całowanie lwa w d..e.
> Przyjemnisc zadna a niebezpieczenstwo duze !
Twoi koledzy instynktownie czują, że prędzej
czy później informatycy kapną się, że zajmujecie
się tym samym, co oni, czyli gromadzeniem i
obróbką informacji, oraz że wasze "dzieło"
urąga wszelkim zasadom według których powinno
się gromadzić i obrabiać informację. A kiedy
już się kapną, zrobią z Wami porządek.
Pewnie Twoi koledzy mają już takie
doświadczenia? Oczywiście, na małą skalę.
Skoro mówią o niebezpieczeństwie, to chyba
musieli już dostać w skórę, i to nieźle.
> ciekawi mnie jakie zadania (realizacje jakih celuw) widzisz przed
> informatyka :O)
>
> bo hyba nie (lepsza) inzynierje oprogramowaia - ktura swoja droga jest
> ciekawa i nawet jakos tam sie rozwija. ale na moje oko ;p jest jakby zbyt
> "money driven" (co oczywiscie nie jest zle) jak na cos co ma zastepic
> fizyke
>
> tzw. sztucznej inteligencji tez bym na zastepstwo fizyki nie wodzil ;p
>
> a moze masz na mysli informatyke kwantowa ? hmmm ;ppppp
To nie są cele.
To są środki.
Prawidłowa 3 os. l.p. od "przeć" brzmi "przesz", a nie "przeciesz".
M.
Ja się jeszcze nie zdecydowałem, pociąga mnie zarówno model teoretyczny
jego budowy (wraz z magicznymi pierwszymi chwilami) ale także sposób
badania właściwości ciał w nim się znajdujących.
> Fizyka jest dobrym pierwszym wistem. Być może coś w stylu astronomii (w
> końcu astronomia to fizyka+astronomia :-)). Mógłbyś rozważyć studia
> doktoranckie na zachodzie, jednak nie wiem, czy Stany są najlepsze (są
Na pewno są dość dobre:) oczywiście o ile to możliwe nie pogardziłbym
doktoryzacją na zachodzie, na razie jednak nie rozważam aż tak wysoko
ustawionych poprzeczek.
> jakieś zasady, że jak robisz doktorat w Stanach, to post-doca poza -
> [ciach]
> TOEFL-e, GRE -> to zależy od miejsca).
W sumie to czegoś takiego się spodziewałem, po 18 latach życia coraz
mniej mnie dziwi (prócz matematyki i fizyki oczywiście)
> Planując karierę naukową pamiętaj, że cykl jest mniej więcej taki:
>
> studia,
> phd,
> post-doc 1
> post-doc 2
> [ciach].
Bardzo dziękuję za konkretną odpowiedź, nie ukrywam, że nawet się czegoś
takiego nie spodziewałem:) Przyznam się szczerze, że nie rozważałem
nawet na razie studiów doktoranckich poza krajem, przez czas studiów za
pewne "obrócę" się trochę w środowisku i podejmę jakieś bardziej wiążące
decyzje.
> pozdrawiam
> M.
Dziękuję pięknie,
pozdrawiam
radious