http://www.swiatnauki.pl/swiat_nauki.php?id=14
"turbulencje substancji poruszającej się ze stałą prędkością mają tendencję
do zanikania"
"Pomiary wykazały, że z czasem nieuchronnie każdy przepływ
staje się laminarny - a tempo tego procesu zależy od geometrii rury
i w pewnych okolicznościach może trwać nawet latami"
WM
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
No dobra .. ale przeciez poprzednie uwazanie nie wzielo sie z sufitu.
Czyzby w zakresie granicznych liczb Re bylo mozliwe samoczynne wejscie
w turbulencje i wyjscie z niej ?
J.
Oni piszą, że kluczem do sukcesu jest stała prędkość wypływu,
którą zapewne, nie jest łatwo utrzymać.
Ja uważam, że turbulencje powstają na odcinku wlotowym rury,
na skutek dużego tarcia w warstwie przyściennej,
co powoduje powstawanie efektu poślizgu warstw.
Po odjęciu średniej prędkości przepływu otrzymamy taki efekt zawirowań:
http://amasci.com/wing/smrg4.gif
Pewne turbulencje (wiry) są bardzo trwałe:
http://en.wikipedia.org/wiki/Bubble_ring
Delfiny bawią się takimi wirami kołowymi:
http://pl.youtube.com/watch?v=TMCf7SNUb-Q
>Dotychczas uważano, że powyżej krytycznej liczby Reynolds'a
Uwaga ortograficzna: Ten Reynolds, tego Reynoldsa, bez apostrofu.
Pisanie z apostrofem jest błędem ortograficznym.
--
Paweł
twierdza konserwy polskiej fizyki
Wynik ciekawy. Zna ktos namiary na powazniejsze prace?
Szukalem u wielkigo btrata (SA, a noz byly by referencje,
albo hcoc nazwiska) ale nie znalazlem nawet wzmianki.
pozdrawiam
--
bartekltg
...aby UseNet rósł w siłę a trolle żyły dostatnio.
Namierzyłem nazwisko szefa zespołu z tej notatki:
http://www.scienzz.de/ticker/art10301.html
Jest to dr Björn Hof.
Na jego stronie widać ciekawą symetrię osiową turbulencji:
http://www.ds.mpg.de/english/research/SNWG_Hof/index.html
Czy nie przypomina to drgań własnych?
Tu są streszczenia prac jego zespołu:
http://absimage.aps.org/image/MWS_DFD08-2008-001046.pdf
http://www.dpg-verhandlungen.de/2009/dresden/dy16.pdf
Pozdrawiam WM
>
> Namierzyłem nazwisko szefa zespołu z tej notatki:
> http://www.scienzz.de/ticker/art10301.html
>
> Jest to dr Björn Hof.
Bjorn Hof zauwazyl to juz kilka lat temu, papier z Nature jest z 2006 roku.
Od kilku lat problem jest intensywnie badany, pracuje nad nim kilka
zespolow, procz wymienionych takze z zespol z Leeds i Manchesteru.
Zjawisko to dalo sie jak na razie zaobserwowac tylko w cienkich i bardzo
dlugich rurach.
Wlasnie wychodzi specjalny numer Proceedings of The Royal Society w 125
rocznice papieru Reynoldsa:
http://journals.royalsociety.org/content/p27424n34g28/?p=320e2d3f13304d2198c6ddb016f96c93&pi=0
Pozdrawiam
SM
Jak w cienkich i bardzo dlugich, to liczba Reynoldsa wcale nie musi
byc duza: wymiarem charakterystycznym jest wtedy raczej srednica rury
niz jej dlugosc. No ale moze to uwzglednili...
Jezeli sie potwierdzi, to bedzie w kazdym razie rewelacja, i to z
roznych wzgledow. Po pierwsze, obalony dotychczasowy pewnik, ze
powyzej pewnej liczby Reynoldsa przeplyw jest nieustalony i burzliwy.
To rewolucja pojeciowa w hydrodynamice.
Po drugie, moze zaowocowac zupelnie innym podejsciem do konstruowania
roznych urzadzen: zamiast starac sie utrzymac przeplyw laminarny,
moze lepiej starac sie (jak?) skrocic czas wygaszania turbulencji?
Bardzo ciekawe, czy efekt ten mozna zaobserwowac w innych warunkach
niz rura. Np. wiry von Karmana wydaja sie byc calkiem stabilnym,
niegasnacym ruchem okresowym. Ale moze jezeli predkosc nie zmienia
sie przez kilka lat i nie ma turbulencji na wejsciu, to tez w koncu
wygasaja?
pozdrowienia
krzys
--
_^..^_)_
\ /
\____/
Skoro tylu naukowcow pracuje nad tym problemem to coś jest na rzeczy.
Obalono niestety mit o cudownej skórze delfinów:
http://expertia.pl/strefa/material/informacja-silne-i-szybkie
Zmartwiło mnie to, bo skóra delfina była popularnym tematem,
ktory fascynował moje pokolenie zainteresowane odkryciami przyrody.
Jednak ciekawe, czy ryby mają jakiś aktywny mechanizm zmniejszania oporu
przepływu przez skrzela?
Zamiast redukować wiry Karmana, może lepiej je wzmacniać :-)
http://tiny.pl/vp23
http://www.vortexhydroenergy.com/
Uwzglednili.... Jest kilka drog, ktorymi ida badania - przede
wszystkim zwiazki miedzy roznymi rodzajami fal w przeplywie i
turbulencja.
>
> Jezeli sie potwierdzi, to bedzie w kazdym razie rewelacja, i to z
> roznych wzgledow. Po pierwsze, obalony dotychczasowy pewnik, ze
> powyzej pewnej liczby Reynoldsa przeplyw jest nieustalony i burzliwy.
> To rewolucja pojeciowa w hydrodynamice.
Tej podrecznikowej, najprostszej tak. Ale na "pograniczu" (wstukaj
halo "transition to turbulence") jest wiele ciekawych zjawisk badanych
od lat, ktore nie pasuja do tego prostego schematu Reynolds.
>
> Po drugie, moze zaowocowac zupelnie innym podejsciem do konstruowania
> roznych urzadzen: zamiast starac sie utrzymac przeplyw laminarny,
> moze lepiej starac sie (jak?) skrocic czas wygaszania turbulencji?
Tu tez dzieje sie mnostwo ciekawych rzeczy, ktore takze maja
zastosowanie pratktyczne
>
> Bardzo ciekawe, czy efekt ten mozna zaobserwowac w innych warunkach
> niz rura.
Na razie nic o tym nie wiem...
> Np. wiry von Karmana wydaja sie byc calkiem stabilnym,
> niegasnacym ruchem okresowym.
No nie, w kazdym rzeczywistym orzeplywie jest dysypacja - zamiana na
cieplo przez sily lepkie.
> Ale moze jezeli predkosc nie zmienia
> sie przez kilka lat i nie ma turbulencji na wejsciu, to tez w koncu
> wygasaja?
Mysle ze nie.
>
> pozdrowienia
>
> krzys
>
Pozdrawiam
SM
Troche lepszy tekst na ten temat znajdziesz pod:
http://www.physorg.com/news146730722.html
By the way, redukcja oporu na skorze zachodzi (sa na to dowody), ale
nie jest znaczna. Kilk - kilkanascie procent. Nie jest to czynnik 10,
(paradols Greya, w linku powyzej).
Natomiast skad sie bierze ta sila? To tez jest niezle zagadnienie
hydrodynamiczne, i jak wynika z konkluzji artykulu w linku, wymaga
dalszych badan.
Pozdrawiam
SM