Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Hologram

0 views
Skip to first unread message

sulsa

unread,
Jun 24, 2006, 7:31:55 AM6/24/06
to
Czy z kazdej czesci hologramu zawsze da sie odzyskac caly obraz, czy tylko pod warunkiem ze nie jest to hologram w plaszczyznie obrazu?

Draco

unread,
Jun 24, 2006, 8:41:18 AM6/24/06
to
sulsa napisał(a):

> Czy z kazdej czesci hologramu zawsze da sie odzyskac caly obraz,

O ile pamiętam, to tak.
Im mniej masz nośnika, tym bardziej spada ci rozdzielczość.

czy tylko pod warunkiem ze nie jest to hologram w plaszczyznie obrazu?

???

--
Draco

J.F.

unread,
Jun 24, 2006, 11:38:49 AM6/24/06
to
On Sat, 24 Jun 2006 14:41:18 +0200, Draco wrote:
>sulsa napisał(a):
>> Czy z kazdej czesci hologramu zawsze da sie odzyskac caly obraz,
>
>O ile pamiętam, to tak.

Chyba jednak nie. Ciagle masz na kliszy interferencje swiatla odbitego
i wiazki odniesienia. W scenie 3-d czesc obiektow moze sie
wzajemnie zaslaniac i w pewne miejsca kliszy informacja od
zaslonietych po prostu nie dojdzie.

J.

Zibias

unread,
Jun 25, 2006, 7:39:16 AM6/25/06
to
>
> Chyba jednak nie. Ciagle masz na kliszy interferencje swiatla odbitego
> i wiazki odniesienia. W scenie 3-d czesc obiektow moze sie
> wzajemnie zaslaniac i w pewne miejsca kliszy informacja od
> zaslonietych po prostu nie dojdzie.
>
> J.
To można sobie bardzo prosto wyobrazić, masz przedmiot w pudełku
do którego możesz zaglądać przez różnej wielkości otwory.
Jeżeli będziesz miał coraz mniejsze "dziurki" to ciągle możesz
zobaczyć cały przedmiot, ale widoczność bedzie ograniczona tylko do pewnego
zakresu kątów. Więc pewnych detali możesz nie zobaczyć
bo będą zasłonięte a ty nie bedziesz mógł spoglądać z boku.

No chyba że z robisz djęcie cholograficzne pąłskiego przedmiotu
(ale właściwie po co) wówczas patrząc na niego z pewnwgo prawie dowolnego
kąta
będziesz widział cały przedmiot. Hologram w płaszczyżnie przedmiotu
nie bardzo ma sens, bo po co on, a poza tym tracisz główną zaletę
hologramu.


bett...@gazeta.pl

unread,
Jun 25, 2006, 7:51:58 AM6/25/06
to
On Sun, 25 Jun 2006 13:39:16 +0200
"Zibias" <qwat...@poczta.onet.pl> wrote:


> No chyba że z robisz djęcie cholograficzne pąłskiego przedmiotu
> (ale właściwie po co) wówczas patrząc na niego z pewnwgo prawie dowolnego
> kąta
> będziesz widział cały przedmiot. Hologram w płaszczyżnie przedmiotu
> nie bardzo ma sens, bo po co on, a poza tym tracisz główną zaletę
> hologramu.

to niestety jest pytanie testowe, znalazlem w necie odpowiedz ze z kazdej czesci hologramu da sie odzyskac obraz niestety nie bylo tam nic o chologramach w plaszczyznie obrazu i teraz nie wiem ktore ze zdan jest prawdziwe czy pierwsze czy drugie, wiem ze ktores jest na pewno, ale niestety za malo o hologramach wiem zeby wydedukowac ktore.

Kazek Kurz

unread,
Jun 25, 2006, 8:14:13 AM6/25/06
to
Zibias wrote:
>> Chyba jednak nie. Ciagle masz na kliszy interferencje swiatla odbitego
>> i wiazki odniesienia. W scenie 3-d czesc obiektow moze sie
>> wzajemnie zaslaniac i w pewne miejsca kliszy informacja od
>> zaslonietych po prostu nie dojdzie.
> To można sobie bardzo prosto wyobrazić, masz przedmiot w pudełku
> do którego możesz zaglądać przez różnej wielkości otwory.
> Jeżeli będziesz miał coraz mniejsze "dziurki" to ciągle możesz
> zobaczyć cały przedmiot, ale widoczność bedzie ograniczona tylko do pewnego
> zakresu kątów. Więc pewnych detali możesz nie zobaczyć
> bo będą zasłonięte a ty nie bedziesz mógł spoglądać z boku.
bardzo ladne wyjasnienie...


> No chyba że z robisz djęcie cholograficzne pąłskiego przedmiotu
> (ale właściwie po co) wówczas patrząc na niego z pewnwgo prawie dowolnego
> kąta
> będziesz widział cały przedmiot. Hologram w płaszczyżnie przedmiotu
> nie bardzo ma sens, bo po co on, a poza tym tracisz główną zaletę
> hologramu.

No niekoniecznie. Hologramy to nie tylko zabawki preciez, i mozna takze
fotografujac zupelnie plaskie obiekty uzyskiwac ciekawe efekty. W
zasadzie jelsi sie mysli o zastosowaniach holografii, to akurat wlansie
takie hologramy sa pewnie jednym z istotniejszych ( poza reklamowymi
oczywiscie...). na naswietlonym podwojnie hologramie, jesli przy drogiej
ekspozcji przedmiot poddany byl jakims naprezeniom, widac
mikroprzesuneicia, ujawniajace sie jako prazki interferencyjne.
mozna tak mierzyc naprezenia w przedmiotahc o skomplikowanych ksztaltach.
Wspolczesnie pewnei sie to raczej symuluje, ale czasem taka metoda
pozwala na uzyskanie obrazu rzeczywistych naprezen.
kazek

--
O ktorym Wojtek Wierba napisal:
Kiedyś mówiło się "cogito ergo sum".
No Kazek chyba powiedzialby jednak:
"cogito ergo zum" co tlumaczy sie jako
"... jezdem"

Zibias

unread,
Jun 26, 2006, 3:40:06 AM6/26/06
to
>> No chyba że z robisz djęcie cholograficzne pąłskiego przedmiotu
>> (ale właściwie po co) wówczas patrząc na niego z pewnwgo prawie dowolnego
>> kąta
>> będziesz widział cały przedmiot. Hologram w płaszczyżnie przedmiotu
>> nie bardzo ma sens, bo po co on, a poza tym tracisz główną zaletę
>> hologramu.
> No niekoniecznie. Hologramy to nie tylko zabawki preciez, i mozna takze
> fotografujac zupelnie plaskie obiekty uzyskiwac ciekawe efekty. W zasadzie
> jelsi sie mysli o zastosowaniach holografii, to akurat wlansie takie
> hologramy sa pewnie jednym z istotniejszych ( poza reklamowymi
> oczywiscie...). na naswietlonym podwojnie hologramie, jesli przy drogiej
> ekspozcji przedmiot poddany byl jakims naprezeniom, widac
> mikroprzesuneicia, ujawniajace sie jako prazki interferencyjne.
> mozna tak mierzyc naprezenia w przedmiotahc o skomplikowanych ksztaltach.
> Wspolczesnie pewnei sie to raczej symuluje, ale czasem taka metoda pozwala
> na uzyskanie obrazu rzeczywistych naprezen.
> kazek
>
Całkowicie się z tym zgadzam, ale wracając do pytania "testowego"
zdjęcie w płaszczyźnie obiektu jako pytanie nie ma sensu z tego
powodu że w hologramie nie ma obiektywu jako takiego więc
zdjęcia nie robi się "z jakiegoś kąta" tylko z pewnego wycinka
kąta sferycznego obejmującego kliszę holograficzną. Więc jak byś nie ustaił
kliszy to nie będzie to zdjęcie w płaszczyżnie, no chyba że płaszczyzna
kliszy
pokryje sie z płaszczyzną obiektu. Tylko co by to miało być ;o)

Mam wrażenie że piszący to pytanie nie bardzo wiedział o co pyta.


Kazimierz Kurz

unread,
Jun 26, 2006, 4:01:53 AM6/26/06
to
Zibias <qwat...@poczta.onet.pl> napisał(a):
[ciach]

> Mam wrażenie że piszący to pytanie nie bardzo wiedział o co pyta.
No ja tez troch napialem co tam wiem ;-)
kazek

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

J.F.

unread,
Jun 26, 2006, 9:24:49 AM6/26/06
to
On Sun, 25 Jun 2006 13:51:58 +0200, bett...@gazeta.pl wrote:
>to niestety jest pytanie testowe,

No to bedzie "tak".
Chyba ze z przedmiotu "holografia" albo "optyka zaawansowana".

J.

Wieslaw Bicz

unread,
Jun 26, 2006, 11:06:51 AM6/26/06
to

Zibias wrote:

>>
>>
>Całkowicie się z tym zgadzam, ale wracając do pytania "testowego"
>zdjęcie w płaszczyźnie obiektu jako pytanie nie ma sensu z tego
>powodu że w hologramie nie ma obiektywu jako takiego więc
>zdjęcia nie robi się "z jakiegoś kąta" tylko z pewnego wycinka
>kąta sferycznego obejmującego kliszę holograficzną. Więc jak byś nie ustaił
>kliszy to nie będzie to zdjęcie w płaszczyżnie, no chyba że płaszczyzna
>kliszy
>pokryje sie z płaszczyzną obiektu. Tylko co by to miało być ;o)
>
>Mam wrażenie że piszący to pytanie nie bardzo wiedział o co pyta.
>
>
>
>

Niestety jest to mylna informacja.

Hologram definiowany w najogólniejszy możliwy sposób to zapis frontu
falowego. W optyce możliwe jest to tylko przy pomocy wiązki odniesienia,
która interferuje z czołem fali od obiektu.
Nic nie stoi na przeszkodzie w robieniu hologramu w płaszczyźnie
obrazowej jakiegoś układu odwzorowującego. I nie mówię to dlatego, że
właśnie takimi hologramami się zajmowałem, ale dlatego, że także inni to
robili i chyba dalej robią. Innym podobnym przykładem jest hologram
robiony w płaszyzcyźnie ogniskowej (fourierowski). Ten jest znacznie
popularniejszy.

Hologram zrobiony w płaszczyźnie obrazowej nie będzie zawierał
oczywiście informacji o całym obiekcie w każdym miejscu (odwzorowanie
przez układ obrazujący temu przeszkadza), ale na przykład będzie
zawierał informację o otoczeniu punktu, z którego fala przychodzi i o
aberracjach układu.

Wieslaw Bicz

---------------========== OPTEL sp. z o.o. ===========---------------
------===== R&D: Ultrasonic Technology/Fingerprint Recognition ====------
ul. Otwarta 10a PL 50-212 Wroclaw Tel.:+48 71 3296854 Fax.:+48 71 3296852
--------==== mailto:W.B...@optel.pl -=- http://www.optel.pl ====-------


Antek Laczkowski

unread,
Jun 26, 2006, 11:34:21 AM6/26/06
to

Użytkownik "J.F." <jfox_x...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:ffmq921m78e0201ba...@4ax.com...

OK, jeżeli masz tylko 2 wiązki "próbkujące". Ale nie ma reguły,
zabraniającej robić skan 3D. Tylko czy jest technika, (technika, nie teoria)
pozwalająca nakładać wiele warstw informacji o interferencji
z kamer wybieranych parami?
Teoretycznie można naszą przestrzeń odwzorować w przestrzeń z *,
stworzyć kryształ będący wynikiem tego odwzorowania,
powielić go; i czym więcej takich kryształów będzie,
tym dokładniejsza transformacja "**".
W takim modelu nie ma już dokładnie zlokalizowanych kamer,
zakładamy, że wiemy wszystko, ale do (np.) kuli wewnątrz
innej, nieprzepuszczalnej kuli po prostu się nie dostaniemy.
Ona jest poza modelem.

A kwestia, czy da się odtworzyć rysunek? Można, z kryształu j/w,
dodając szczegóły z innych kryształów, ale (jak napisałeś) nie przebije
się przez barierę kuli w kuli.
Zatem pytanie pozostaje otwarte.
Zadałbym twórcom testu pytanie: "Czym dla ciebie jest hologram"
i czekał na ciekawe wymysły.

Ale nie martw się, lekcje fizyki zostaną zastąpione przez dowody
(polskość, historia, huzaria, źli_mniemcy (ort! zamierzona)
że M.Kopernik (dobrym Polakiem....), Keppler - zły luter,
i podobne zabawki z intelektem. Ciemnogród czeka.


Antek

0 new messages