O ile pamiętam, to tak.
Im mniej masz nośnika, tym bardziej spada ci rozdzielczość.
czy tylko pod warunkiem ze nie jest to hologram w plaszczyznie obrazu?
???
--
Draco
Chyba jednak nie. Ciagle masz na kliszy interferencje swiatla odbitego
i wiazki odniesienia. W scenie 3-d czesc obiektow moze sie
wzajemnie zaslaniac i w pewne miejsca kliszy informacja od
zaslonietych po prostu nie dojdzie.
J.
No chyba że z robisz djęcie cholograficzne pąłskiego przedmiotu
(ale właściwie po co) wówczas patrząc na niego z pewnwgo prawie dowolnego
kąta
będziesz widział cały przedmiot. Hologram w płaszczyżnie przedmiotu
nie bardzo ma sens, bo po co on, a poza tym tracisz główną zaletę
hologramu.
> No chyba że z robisz djęcie cholograficzne pąłskiego przedmiotu
> (ale właściwie po co) wówczas patrząc na niego z pewnwgo prawie dowolnego
> kąta
> będziesz widział cały przedmiot. Hologram w płaszczyżnie przedmiotu
> nie bardzo ma sens, bo po co on, a poza tym tracisz główną zaletę
> hologramu.
to niestety jest pytanie testowe, znalazlem w necie odpowiedz ze z kazdej czesci hologramu da sie odzyskac obraz niestety nie bylo tam nic o chologramach w plaszczyznie obrazu i teraz nie wiem ktore ze zdan jest prawdziwe czy pierwsze czy drugie, wiem ze ktores jest na pewno, ale niestety za malo o hologramach wiem zeby wydedukowac ktore.
> No chyba że z robisz djęcie cholograficzne pąłskiego przedmiotu
> (ale właściwie po co) wówczas patrząc na niego z pewnwgo prawie dowolnego
> kąta
> będziesz widział cały przedmiot. Hologram w płaszczyżnie przedmiotu
> nie bardzo ma sens, bo po co on, a poza tym tracisz główną zaletę
> hologramu.
No niekoniecznie. Hologramy to nie tylko zabawki preciez, i mozna takze
fotografujac zupelnie plaskie obiekty uzyskiwac ciekawe efekty. W
zasadzie jelsi sie mysli o zastosowaniach holografii, to akurat wlansie
takie hologramy sa pewnie jednym z istotniejszych ( poza reklamowymi
oczywiscie...). na naswietlonym podwojnie hologramie, jesli przy drogiej
ekspozcji przedmiot poddany byl jakims naprezeniom, widac
mikroprzesuneicia, ujawniajace sie jako prazki interferencyjne.
mozna tak mierzyc naprezenia w przedmiotahc o skomplikowanych ksztaltach.
Wspolczesnie pewnei sie to raczej symuluje, ale czasem taka metoda
pozwala na uzyskanie obrazu rzeczywistych naprezen.
kazek
--
O ktorym Wojtek Wierba napisal:
Kiedyś mówiło się "cogito ergo sum".
No Kazek chyba powiedzialby jednak:
"cogito ergo zum" co tlumaczy sie jako
"... jezdem"
Mam wrażenie że piszący to pytanie nie bardzo wiedział o co pyta.
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
No to bedzie "tak".
Chyba ze z przedmiotu "holografia" albo "optyka zaawansowana".
J.
Zibias wrote:
>>
>>
>Całkowicie się z tym zgadzam, ale wracając do pytania "testowego"
>zdjęcie w płaszczyźnie obiektu jako pytanie nie ma sensu z tego
>powodu że w hologramie nie ma obiektywu jako takiego więc
>zdjęcia nie robi się "z jakiegoś kąta" tylko z pewnego wycinka
>kąta sferycznego obejmującego kliszę holograficzną. Więc jak byś nie ustaił
>kliszy to nie będzie to zdjęcie w płaszczyżnie, no chyba że płaszczyzna
>kliszy
>pokryje sie z płaszczyzną obiektu. Tylko co by to miało być ;o)
>
>Mam wrażenie że piszący to pytanie nie bardzo wiedział o co pyta.
>
>
>
>
Niestety jest to mylna informacja.
Hologram definiowany w najogólniejszy możliwy sposób to zapis frontu
falowego. W optyce możliwe jest to tylko przy pomocy wiązki odniesienia,
która interferuje z czołem fali od obiektu.
Nic nie stoi na przeszkodzie w robieniu hologramu w płaszczyźnie
obrazowej jakiegoś układu odwzorowującego. I nie mówię to dlatego, że
właśnie takimi hologramami się zajmowałem, ale dlatego, że także inni to
robili i chyba dalej robią. Innym podobnym przykładem jest hologram
robiony w płaszyzcyźnie ogniskowej (fourierowski). Ten jest znacznie
popularniejszy.
Hologram zrobiony w płaszczyźnie obrazowej nie będzie zawierał
oczywiście informacji o całym obiekcie w każdym miejscu (odwzorowanie
przez układ obrazujący temu przeszkadza), ale na przykład będzie
zawierał informację o otoczeniu punktu, z którego fala przychodzi i o
aberracjach układu.
Wieslaw Bicz
---------------========== OPTEL sp. z o.o. ===========---------------
------===== R&D: Ultrasonic Technology/Fingerprint Recognition ====------
ul. Otwarta 10a PL 50-212 Wroclaw Tel.:+48 71 3296854 Fax.:+48 71 3296852
--------==== mailto:W.B...@optel.pl -=- http://www.optel.pl ====-------
OK, jeżeli masz tylko 2 wiązki "próbkujące". Ale nie ma reguły,
zabraniającej robić skan 3D. Tylko czy jest technika, (technika, nie teoria)
pozwalająca nakładać wiele warstw informacji o interferencji
z kamer wybieranych parami?
Teoretycznie można naszą przestrzeń odwzorować w przestrzeń z *,
stworzyć kryształ będący wynikiem tego odwzorowania,
powielić go; i czym więcej takich kryształów będzie,
tym dokładniejsza transformacja "**".
W takim modelu nie ma już dokładnie zlokalizowanych kamer,
zakładamy, że wiemy wszystko, ale do (np.) kuli wewnątrz
innej, nieprzepuszczalnej kuli po prostu się nie dostaniemy.
Ona jest poza modelem.
A kwestia, czy da się odtworzyć rysunek? Można, z kryształu j/w,
dodając szczegóły z innych kryształów, ale (jak napisałeś) nie przebije
się przez barierę kuli w kuli.
Zatem pytanie pozostaje otwarte.
Zadałbym twórcom testu pytanie: "Czym dla ciebie jest hologram"
i czekał na ciekawe wymysły.
Ale nie martw się, lekcje fizyki zostaną zastąpione przez dowody
(polskość, historia, huzaria, źli_mniemcy (ort! zamierzona)
że M.Kopernik (dobrym Polakiem....), Keppler - zły luter,
i podobne zabawki z intelektem. Ciemnogród czeka.
Antek