mam takie male zadamie. jak zmierzyc predkosc wylotowa srutu z wiatrowki,
uzywajac dostepnych na codzien srodkow?.
w specyfikacji podana jest predkosc 190m/s. ale ja chce ja zweryfikowc. zdaje
sobie sprawe, ze nie latwo jest dokonac precyzyjnego pomiaru bez labolatorium,
ale moze ktos bedzie mial jakis dobry pomysl.
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
>mam takie male zadamie. jak zmierzyc predkosc wylotowa srutu z wiatrowki,
>uzywajac dostepnych na codzien srodkow?.
Można np. przestrzelić dwie okrągłe, papierowe tarcze,
umieszczone równolegle w pewnej odległości na obracającej się osi.
Znając prędkość obrotową i odległość między tarczami oraz
mierząc kąt między dziurami można policzyć prędkość śrutu.
Piotr
--
Zabezpieczenie antyspamowe: w moim adresie nie ma cyfr
hmmm. niezly pomysl. tylko predkosc tych tarcz tez nie jest latwo zmierzyc, czy
ustalic. ja myslalem o natepujacym sposobie, ale wydaje mi sie on malo mozliwy
do wykonania:
wziac kawal duzej, bialej plachty, czy czegokolwiek, narysowac na tym skale i
na tle tej skali zrobic zdjecie aparatem, w ktorym da sie ustawic czas migawki.
potem wystarczy zmierzyc smuge, ktora powstanie. tylko nie jestem pewien, czy
smuge bedzie w ogole widac... co o tym myslicie?
--
A
.
a nie wystarczylaby wiertara ze znana iloscia obrotow na sekunde??
nie rozumiem, po co ten stroboskop.
MSZ - nie bedzie widac. Ale mozesz zrobic odwrotnie: ciemna
plachta, jasne kreski podzialki, silny reflektor i mierzysz
jasna smuge - obraz oswietlonego srutu.
Tu masz lepsze warunki optyczne, ale pozostaje nader trudna
synchronizcja spustu apratu i spustu wiatrowki.
Moze lepiej tak:
czarne tlo, migawka na nieskonczonosc, swiatlo stroboskopowe,
ustawione tak by nie oswietlalo tla, film o duzej czulosci,
i pomiar odleglosci kolejnych plamek?....
Pozostaje dobor czestotliwosc stroboskopu. Zeby uzyskac plamki
np. co 10 cm przy 190 m/s potrzebujesz czestotliwosci
(190 m/s) / (1/10 m) = 1900/s.
Nie umiem doradzic, skad wziac stroboskop o w miare dokladnie
znanej czestosci tego rzedu.
Maciek
Na pl.misc.militaria za pomoca kamerki internetowej filmuja srut.
Podobno z powodzeniem.
Patrz watek "Zelatyna - w koncu postrzelalem"
Michal.
> Moze lepiej tak:
> czarne tlo, migawka na nieskonczonosc, swiatlo stroboskopowe,
> ustawione tak by nie oswietlalo tla, film o duzej czulosci,
> i pomiar odleglosci kolejnych plamek?....
> Pozostaje dobor czestotliwosc stroboskopu. Zeby uzyskac plamki
> np. co 10 cm przy 190 m/s potrzebujesz czestotliwosci
> (190 m/s) / (1/10 m) = 1900/s.
> Nie umiem doradzic, skad wziac stroboskop o w miare dokladnie
> znanej czestosci tego rzedu.
W zasadzie nie do wykonania. To jest czas rzędu pojedynczego
błysku lampy.
JW
> > Mysle. ze nie ma latwiejszej metody, niz przestrzelenie
> > wspolosiowo wirujacych tarcz. Aby ustalic ich predkosc
> > katowa trzeba miec mozliwosc plynnej regulacji
> > ich predkosci plus stoboskopowe zrodlo swiatla o znanej
> > czestosci ...
> > A
>
> a nie wystarczylaby wiertara ze znana iloscia obrotow na sekunde??
> nie rozumiem, po co ten stroboskop.
A skąd wiesz ile obrotów ma wiertarka? Danym znamionowym
raczej nie należy ufać.
Zamiast stroboskopu może być zwykła neonówka i znacznik
namalowany na brzegu tarczy, to będzie można skontrolować
prędkość np. 3000 obr/min
Najwięcej problemu widzę w konstrukcji okrągłuch tarcz:
za cienkie nie będą stabilnie wirować, za grube wpłyną
na prędkość pocisku (to tylko wiatrówka).
JW
Ludzie, przeciez zamiast stroboskopu mozna uzyc pojedynczej neonowki - 50Hz,
albo telewizora (mocno podkrecic jasnosc) tez 50 Hz. Monitory komputerowe
troche slabiej swieca, ale tez sie da.
Pozderawiam.
Michal.
> Ludzie, przeciez zamiast stroboskopu mozna uzyc pojedynczej neonowki - 50Hz,
> albo telewizora (mocno podkrecic jasnosc) tez 50 Hz. Monitory komputerowe
> troche slabiej swieca, ale tez sie da.
50Hz to za mało, wyjdzie odległość między błyskami prawie 2m.
Mogą być diody świecące.
Ale bardzo dobry jest silnik prądu zmiennego najlepiej synchroniczny,
asynchroniczny bez obciążenia też może być.
Przy odległościach mniejszych od wymiaru pocisku przydałby się
ruch aparatu w płaszczyźnie prostopadłej do toru.
J.K.
--
Określ Swoje potrzeby - my znajdziemy ofertę za Ciebie!
[ http://oferty.onet.pl ]
--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.sci.fizyka
No to moze ustawic dwa aparaty, w odleglosci circa metra, albo
i dziesieciu, tak by pocisk przelecial przed obydwoma obiektywami?
Wtedy wystarczy czestotliwosc 10 albo i 100 razy mniejsza.
Pojawia sie za to problem porzadnego oswietlenia
z tej samej lapmy dwu odleglych od siebie miejsc.
Maciek
>yello!
>
>mam takie male zadamie. jak zmierzyc predkosc wylotowa srutu z wiatrowki,
>uzywajac dostepnych na codzien srodkow?.
>w specyfikacji podana jest predkosc 190m/s. ale ja chce ja zweryfikowc. zdaje
>sobie sprawe, ze nie latwo jest dokonac precyzyjnego pomiaru bez labolatorium,
>ale moze ktos bedzie mial jakis dobry pomysl.
zrob srut z magnesow, przy wylocie lufy zamontuj cewki, na podstawie
indukowanego pradu obliczasz preskosc. jesli sie nie uda to mozna ustawic dwie
cewki , odlegle od siebie i rejestrowac czas ktory uplynal miedzy wzbudzeniami
pradu.
--
Marcin Kompanowski
mailto:komarc@-nospam-.poczta.onet.pl
Where do you want to go today ? [M$]
Somewhere you could never take me [Chumbawamba]
A może jeszcze prościej: na lufę wiatrówki zakładamy kawałek plastikowej
rurki o długości rzędu 25 cm z dwoma czujnikami w postaci diody
LED+fotodiody umieszczonych naprzeciw siebie w otworkach wywierconych
prostopadle do osi rurki. Na tak krótkim odcinku i tuż po opuszczeniu
lufy odchylenie toru pocisku od osi rurki powinno być znikome. Do wyjść
fotodiod podłączamy oscyloskop z funkcją rejestracji przebiegów
jednorazowych i mierzymy linijką na ekranie odległość między oboma
impulsami.
T.
No. Bardzo dobre to jest. Tylko na poczatku chciales:
> zmierzyc predkosc wylotowa srutu z wiatrowki,
> uzywajac dostepnych na codzien srodkow.
> (...) nie latwo jest dokonac precyzyjnego pomiaru bez labolatorium,
Oscyloskop z rejestracja przebiegow jednorazowych to raczej
nie jest "srodek dostepny na codzien". Przynajmniej nie kazdemu. :-)
Juz stroboskop nie jest, a co dopiero oscyloskop.
Maciek
OK, to zamiast do oscyloskopu podłączamy całość do wejścia karty
dźwiękowej w PC. Być może po drodze będzie potrzebny jakiś prosty
układ dopasowania impedancji i poziomu sygnału. Włączamy nagrywanie z
samplowaniem przy 48 kHz i dla 200 m/s mamy 48 próbek między jednym
a drugim impulsem z fotodiod, czyli rozdzielczość rzędu ~4 m/s.
Po zwiększeniu długości rurki do metra rozdzielczość wzrośnie do 1 m/s.
Jeśli ktoś mógł wysłać pytanie na newsy, to raczej ma na codzień dostęp
do komputera, a ciężko teraz znaleźć egzemplarz bez karty dźwiękowej. :-)
T.
yello, to znowu ja (autor tego watku)
ciesze sie, ze narescie ktos sie zainteresowal tematem.
z tego, co przeczytalem: pelno swietnych pomyslow, jedne bardziej, drugie
mniej mozliwe do zrealizowania (fotodiody+oscyloskop - szukalem w szufladzie
i nie mam oscyloskopu:))
drugie, co wynika, to, ze za pomoca aparatu nie bedzie sie dalo tego
zmierzyc.
pomysl z wirujacymi tarczami wydaje sie najbardziej sluszny.
dzieki za zainteresowanie i jeszcze jedno: podpisuje sie trszke inaczej, bo
wreszcie niemusze korzystac z tej idiotycznej bramiki onetu www->news
greetz , yin
>mam takie male zadamie. jak zmierzyc predkosc wylotowa srutu z wiatrowki,
>uzywajac dostepnych na codzien srodkow?.
...można też wziąć jakiś worek, napełnić piaskiem, powiesić
na długim sznurku, strzelić do niego i zmierzyć, na jaką
odległość się odchyli. Zważyć śrut i obliczyć prędkość
z zasady zachowania pędu (wcześniej trzeba jeszcze przeliczyć
odchylenie worka na prędkość po zderzeniu).
Można również sprawdzić, jak tor śrutu zakrzywia się w dół,
przestrzeliwując np. dwie pionowe kartki ustawione w odległości
10 metrów. Strzelić należy poziomo. Różnica wysokości dziur
wynikająca ze spadania kulki w kierunku pionowym pozwoli
policzyć czas potrzebny na opadnięcie o tę wysokość
i jednocześnie czas między przestrzeleniem kartek.
Np. 1 cm różnicy wysokości to około 45 milisekund, czyli
220 m/s.
ok, tylko, ze przy takich odleglosciach dochadza opory powietrza. jak ktos
juz wszesniej wspomnial "to tylko wiatrowka"
Dobre, ino malo precyzyjne. Chociaz sposrod dotychczasowych
propozycji ta moze miec najlepszy wskaznik price-to-happiness :-))
>
> Można również sprawdzić, jak tor śrutu zakrzywia się w dół,
> przestrzeliwując np. dwie pionowe kartki ustawione w odległości
> 10 metrów. Strzelić należy poziomo. Różnica wysokości dziur
> wynikająca ze spadania kulki w kierunku pionowym
Hm... krzywa balistyczna troche rozni sie od paraboli...
Podejrzewam, ze w tym przypadku blad pomiaru roznicy wysokosci
(rozmiar dziury!) oraz niedokladnosc spoziomowania lufy
uczynia wyniki zupelnie niewiarygodnymi.
Maciek
no, to troszku przekombinowales:)) raczej nie wykonalne w domu... ale jakis
sposob to jest. thx
prosilbym jeszcze, zeby mi ktos wyjasnil, w jaki sposob zmierzyc ta predkosc
obrotow, uzywajac neonowki. mniej wiecej wiem, ze neonowka miga z
czestotliwoscia 50Hz. ale co dalej??
Yin
>W poprzednim odcinku (17 Mar 2002 21:10:06 +0100):
> <yi...@poczta.onet.pl> powiedzial(a):
mozna jeszcze strzelac pionowo w gore i mierzyc czas po jakim srut wroci na
ziemie. :)
>
> >W poprzednim odcinku (17 Mar 2002 21:10:06 +0100):
> > <yi...@poczta.onet.pl> powiedzial(a):
>
> mozna jeszcze strzelac pionowo w gore i mierzyc czas po jakim srut wroci
na
> ziemie. :)
tak:)
Tylko w chwili gdy on bedzie wracal nalezy byc juz
gdzie indziej.... :-)))))
Maciek
yin
Napelnic srutem. np 1000 sztuk - nie trzeba bedzie wazyc :-)
J.
> OK, to zamiast do oscyloskopu podłączamy całość do wejścia karty
> dźwiękowej w PC. Być może po drodze będzie potrzebny jakiś prosty
> układ dopasowania impedancji i poziomu sygnału. Włączamy nagrywanie z
> samplowaniem przy 48 kHz i dla 200 m/s mamy 48 próbek między jednym
> a drugim impulsem z fotodiod, czyli rozdzielczość rzędu ~4 m/s.
[...]
A może wystarczy zwykły mikrofon i pomiar czasu j.w. między odgłosem
wystrzału i uderzeniem śrutu o przeszkodę. W rachunkach trzeba tylko
uwzględnić prędkość dźwięku i powinno być ok. Dla mniej czułych
mikrofonów można by strzelać w patelnię albo coś równie hałaśliwego.
--
j.m.
Co do pierwszego sposobu: skąd on ma wiedzieć, jak się zmienia pole
magnetyczne które widzi cewka (magnesy się mogą ustawić dowolnie w stosunku
do cewki)? Drugi sposób jest lepszy, ale trzeba przestrzelić obie cewki
(które muszą być dość wąskie), co nie będzie łatwe.
--
Roman Werpachowski <roman at student.ifpan.edu.pl>
"And now for something completely different"
Należy dobrać tak masę wor(ecz)ka, żeby odchylenie było
wyraźne i łatwo mierzalne. Woreczek powiesić przy ekranie
z narysowaną skalą kątową, a osoba patrząca prostopadle mówi
dokąd się wychylił. Powtórzyć wiele razy. To by nawet mogło być
dość dokładne!
JW
Oscyloskopy "z funkcją rejestracji przebiegów jednorazowych"
zwykle mają do pomiaru czasów coś znacznie dokładniejszego
niż linijka na ekranie :))
JW
a czy czesc (i to spora) energii nie pojdzie na np splaszczenie sruta,
amortyzacje.?
Energii - tak, ale pedu - nie.
Policzysz z zasady zachowania pedu.
Maciek
Cokolwiek, w czym srut sie zatrzyma (ugrzeznie na dobre).
Zachowanie pedu musi byc spelnione.
JW
A na dodatek opory powietrza calkowicie zafalszuja pomiar - moze wiec
najprosciej - strelic do tarczy odleglej o powiedzmy 20metrow z
wiatrowki umocowanej w imadle. Potem (wczasniej ) zaswiecic pointerkiem
laserowym przez lufe. Zmierzyc odleglosc pomiedzy plamka swiatla a punktem
gdzie udezyl srut, i obliczyc predkosc srutu. Wzorow nie podam bo mi sie
nie chce ale latwo je wyprowadzic. Oczywiscie - opory powietrza troche
zafalszuja wyniki.
GRG
> yin
--
moze uda sie zrobic z tego watku zadanie typu "zmierzyc za pomoca barometru
wysokosc budynku" :)
> moze uda sie zrobic z tego watku zadanie typu "zmierzyc za pomoca barometru
> wysokosc budynku" :)
To proste. Tak samo, jak zmierzyc ja watomierzem :-)
/autentyczne pytanie z lab. miernictwa elektrycznego
i jakie proste rozwiazanie :-) /
(STS)
Oscyloskopu nie masz, ale masz komputer.
A on moze dosc dokladnie policzyc czas miedzy impulsami na dwoch
fotodiodach [ze wzmacniaczami].
>drugie, co wynika, to, ze za pomoca aparatu nie bedzie sie dalo tego
>zmierzyc.
Daloby sie - tylko potrzebujesz jakiegos stroboskopowego tla.
Albo wirujacej tarczki z otworem przed obiektywem ..
>pomysl z wirujacymi tarczami wydaje sie najbardziej sluszny.
Ma jedna wade - srut po przejsciu przez jedna z tarcz zwalnia.
J.
"Uzywajac dostepnych na codzien srodkow"
Taaak. moj oscyloskop jest w naprawie, ale sasiedzi na klatce schodowej
pewno mi pozycza. Co to za gospodarstwo domowe - bez oscyloskopu... Chleb i
sol w szafce , wodka w barku, oscyloskop na biurku. Podstawowe w mieszkaniu.
;-)
Pozderawiam.
Michal.
>On the news Marcin Kompanowski <kom...@poczta.onet.pl> wrote:
>
>> moze uda sie zrobic z tego watku zadanie typu "zmierzyc za pomoca barometru
>> wysokosc budynku" :)
>
>To proste. Tak samo,
AFAIR to rozwiazan bylo kilka(nascie): m.in. porownywanie dluosci cieni, pomiar
czasu spadania barometru z dachu budynku, pomiar roznicy 'g' za pomoca wahania
barometrem na dachu i przy fundamentach.
>jak zmierzyc ja watomierzem :-)
wlasciwie to do powyzszych rownie dobrze mozna zastosowac watomierz :))
NA Fizyce I UW byl taki pokaz. 2 tarcze na wspolnej osce + pistolet.
Tarcze byly z cienkiego papieru. Sila odsrodkow sprawia, ze sa
wystarczajaco sztywne...
--
Paweł Kołodziej -- paw...@pld.org.pl
"Człowiek ma zadziwiającą skłonność do stwarzania problemów
dla samej przyjemności ich rozwiązywania"
(Joseph de Maistre)