Bakterie fluorescencyjne. Znalem je dotychczas tylko u "robaczkow
swietojanskich", ktore potrafia je hodowac i przeslaniac ich swiecenie w
zaleznosci od potrzeb.
Slyszalem rowniez o takowych w cieplych morzach.
Wczoraj w nocy napotkalem w lesie swiecacy patyk. A wlasciwie jego wnetrze
po przelamaniu go.
Zabralem to do domu i wsadzilem w krzaki w ogrodku z nadzieja, ze sie to
rozprzestrzeni.
Niestety brak mi elementarnej wiedzy o tych bakteriach. Jakich potrzebuja
warunkow do zycia ?
Sucho ? Wilgotno ? Pokarm ? Swiatlo dzienne ? Jego brak ? Symbioza z
okreslonymi gatunkami roslin, czy innych bakterii, czy drobnoustrojow ?
Prosze o jak najwiecej informacji, ewentualnie o odnosnik do odpowiedniej
literatury !
Hej!
Fachowcem-biologiem to ja nie jestem na pewno, ale spotkalem sie juz z takim
zjawiskiem. Otoz, jako ze stary harcerz jestem, to sie troche po naszych
lasach nalazilem. Otoz spotykalem sie czasem w nocy ze swieceniem
sprochnalych czesci martwych drzew - opuszczonych, rozpadajacych sie dziupli
na resztkach drzew na wiatrolomach. Zjawisko to wyglada dosc niesamowicie,
szczegolnie z zaskoczenia. Pochodzenia tego swiatla nie znam, jedyne warunki
jakie mi przychodza na mysl, to wilgoc + procesy rozkladania materii
organicznej. Wiecej chyba moga powiedziec biolodzy. A moze i lesnicy?
Pozdrawiam
Bart27 -> bar...@zeus.polsl.gliwice.pl
Moim zdaniem prochno po prostu zawiera fosfor
Bzdura. (sorry)
Robaczki swietojanskie i znaczna wiekszosc emitujacych swiatlo
zwierzat wytwarza to swiatlo o wlasnych silach utleniajac lucyferyne
lub podobne zwiazki (bioluminescencja).
To nie ma nic wspolnego z bakteriami czy fluorescencja.
> Slyszalem rowniez o takowych w cieplych morzach.
> Wczoraj w nocy napotkalem w lesie swiecacy patyk. A wlasciwie jego wnetrze
> po przelamaniu go.
> Zabralem to do domu i wsadzilem w krzaki w ogrodku z nadzieja, ze sie to
> rozprzestrzeni.
> Niestety brak mi elementarnej wiedzy o tych bakteriach. Jakich potrzebuja
> warunkow do zycia ?
> Sucho ? Wilgotno ? Pokarm ? Swiatlo dzienne ? Jego brak ? Symbioza z
> okreslonymi gatunkami roslin, czy innych bakterii, czy drobnoustrojow ?
>
> Prosze o jak najwiecej informacji, ewentualnie o odnosnik do odpowiedniej
> literatury !
>
> --
> mir...@wb.onet.pl
Swiecacy patyk prawdopodobnie porosniety byl swiecacymi grzybami.
Mariusz
Mariusz Krawiec wrote:
Nie wiem, co bylo na patyku, ale sa swiecace bakterie.
Bakteria Photorhabdus luminescens zabija zarazone nia owady i nadaje im
(posmiertnie) blekitna poswiate. (Swiat Nauki 7/98)
Gdzies jeszcze czytalem o bakteriach swiecacych pod wplywem pewnego czynnika
srodowiskowego i probach uczynienia z tych bakterii metodami inzynierii
genetycznej czujnikow wykrywajacych niebezpieczne substancje.
P.K.
Straszliwe pomieszanie pojec zaprezentowali koledzy w sprawie fosforu.
Fosfor bialy jest odmiana allotropowa fosforu (P).
F. bialy jest na tyle latwopalny ze w warunkach powiedzmy normalnych ulega
samozaplonowi, przechowuje sie go pod woda, a gdzie sie da stosuje sie fosfor
czerwony (mniej latwopalny).
F. bialy dzieki swoim wlasciwosciom uzywany byl/jest do produkcji dywersyjnych
materialow zapalajacych (np. wywolywanie pozarow lasu).
F.b. mozna uzyskac w wyniku resublimacji z fosforu czerwonego.
Historycznie czesto _byl_ stosowany do przygotowywania swiecacych
w ciemnosciach obiektow.
Z tych historycznych wzgledow pewna grupe zwiazkow, a nawet
substancji/mieszanin nazywa sie tez 'fosforami' mimo braku zwiazku
z pierwiastkiem chemicznym fosfor (P). Najpopularniejsze jest to przy opisie
np. barwy swiecenia 'fosforu' lamp oscyloskopowych.
Jesli chodzi o swiecace wskazowki, to jest to zasluga zwiazkow magazynujacych
energie (zasada zblizona do stanu metatrwalego w osrodku laserujacym tylko ze
nie wystepuje wymuszona emisja a tylko spontaniczna). Taki osrodek wymaga
okresowego naswietlania (wystarczy w dzien go nosic na wierzchu), czasem
dodawane sa substancje o slabej radioaktywnosci (tez wzbudza)
i o krotkozasiegowym promieniowaniu (musi je pochlaniac szkielko). Rosjanie
sie nie przejmowali i ladowali po prostu odpady reaktorowe (radziecki zegarek
reczny byl bardziej radioaktywny od najgoretszych znalezionych w Polsce po
Czernobylu 'hot spotow').
Najlatwiej uzyskac w domowych warunkach pewne zwiazki baru (chyba siarczek)
ktore chyba jeszcze lubia byc czyms zanieczyszczone - przepis tez
u Se,kowskiego ale tytulu nie pamietam.
Posiadam tez informacje nt. znalezienia fosforu w przedmiotach uzywanych
w zyciu codziennym i wykonania (niezdrowego) pokazu swiecenia bialego fosforu
ale ze wzgledu na zla prase wokol I-netu nakladam sobie autocenzure. Nie chce
byc oskarzany o publikowanie recept dla samobojcow i trucicieli.
Z powazaniem
Maciek
McGyVer <unb...@friko5.onet.pl> napisał(a) w artykule
<WUyy1.13522$xG2.5...@news.tpnet.pl>...
>
> Pochodzenia tego swiatla nie znam, jedyne warunki
> >jakie mi przychodza na mysl, to wilgoc + procesy rozkladania materii
> >organicznej. Wiecej chyba moga powiedziec biolodzy. A moze i lesnicy?
> >
> >Pozdrawiam
> >
> >Bart27 -> bar...@zeus.polsl.gliwice.pl
> >
> >
>
> Moim zdaniem prochno po prostu zawiera fosfor
Rzeczywiście jesteś McGyver...
Z spruchniałego drzewa zrobić źródło fosforu białego...
a może jeszcze bombę atomową ? HHOK
Mocno uproszczona teoria:
Świecą bakterie, wydzielające część energii uzyskanej
w wyniku rozłożenia celulozy w postaci fotonów.
Pozdrówska, Piotr.
--
http://chemia.panoramix.net.pl - aż o 98% więcej informacji na
temat chemii* ( * - w porównaniu ze zwykłą stroną)
! Jeżeli nie lubisz wysyłać postów na /dev/null
! usuń doc. odpowiadając mailem
Piotr <POKREC> Struski <str...@castor.if.uj.edu.pl> napisał(a) w
artykule
<35D31F...@castor.if.uj.edu.pl>...
> Ze wzgledu na toksycznosc
> fosforu dzis uzywa sie chyba tylko soli wapnia (or sth.).
Siarczek baru (wapnia od biedy też może być) + sole
manganu. Jako dodatek zamiast soli manganu można
zastosować sole innych lekkich metali (4 okres) z bloku d
uop.
Maciek Guc <g...@hrabia.ibib.waw.pl> napisał(a) w artykule
<6r95c8$qhd$1...@sunsite.icm.edu.pl>...
[...]
> Posiadam tez informacje nt. znalezienia fosforu w przedmiotach
uzywanych
> w zyciu codziennym i wykonania (niezdrowego) pokazu swiecenia bialego
fosforu
> ale ze wzgledu na zla prase wokol I-netu nakladam sobie autocenzure.
Nie chce
> byc oskarzany o publikowanie recept dla samobojcow i trucicieli.
Podpowiedź dla ciekawskich: draska z pudełka po zapałkach. :-)
Ale nie próbujcie tego w domu.
Jesteś pewien, że to aż tak toksyczne?
Swego czasu robiłem doświadczenie w domu (z draską), podane nam przez
nauczyciela chemii, więc czuje się upoważniony, aby je tu przytoczyć:
1. Bierzemy jakiś kawałew metalu (na straty), np.: monetę (ja wziąłem 5gr)
2. Zdzieramy draskę, z pudełka zapałek, z jak najcieńszą warstwą papieru)
3. Owijamy drachę (drachą do monety dookoła monety, monetę w
szczypce/nożyczki i spalić! :), można dać kroplę wody dla ochłody monety,
(tego nie było w doświadczeniu) wtedy od razu można przejść do następnej
fazy, ponadto popiół się rozmacza, co jest dobrym zjawiskiem
4. Wchodzimy do ciemnego pomieszczenia i przejeżdżamy kątem monety po
ręce - świetlista smuga (po potarciu jeszcze raz świeci)
Proszę o inne pomysły doświadczeń z drachą (tak łatwe i tak efektywne)
A co do próchna i bakterii fluroosencyjnych to zajrzyjcie na ten adres:
http://www.farmacja.amg.gda.pl/~microbio/bakterie_sw/. Oprocz
teorii mozna tu rowniez znalezc informacje praktyczne - o tym jak
hodowac ww. bakterie. Strone te goraco polecam.
BYE!
Łukasz Lew
Łukasz Lew <l...@friko5.onet.pl> napisał(a) w artykule
<6tdd05$o54$1...@sunsite.icm.edu.pl>...
> >
> >Podpowiedź dla ciekawskich: draska z pudełka po zapałkach. :-)
> >Ale nie próbujcie tego w domu.
> >
>
> Jesteś pewien, że to aż tak toksyczne?
Dawka śmiertelna (doustna) czystego P białego wynosi AFAIR coś koło
0,1g. Dużo?
> Swego czasu robiłem doświadczenie w domu (z draską), podane nam przez
> nauczyciela chemii, więc czuje się upoważniony, aby je tu przytoczyć:
> 1. Bierzemy jakiś kawałew metalu (na straty), np.: monetę (ja wziąłem
5gr)
> 2. Zdzieramy draskę, z pudełka zapałek, z jak najcieńszą warstwą
papieru)
> 3. Owijamy drachę (drachą do monety dookoła monety, monetę w
> szczypce/nożyczki i spalić! :), można dać kroplę wody dla ochłody
monety,
> (tego nie było w doświadczeniu) wtedy od razu można przejść do
następnej
> fazy, ponadto popiół się rozmacza, co jest dobrym zjawiskiem
> 4. Wchodzimy do ciemnego pomieszczenia i przejeżdżamy kątem monety po
> ręce - świetlista smuga (po potarciu jeszcze raz świeci)
>
> Proszę o inne pomysły doświadczeń z drachą (tak łatwe i tak efektywne)
Zeskrobać draskę, wrzucić do środkowej części długiej szklanej rury,
zatkać rurę z obu stron, ogrzewać środek rury palnikiem przez parę
minut. Wejść do ciemnego pomieszczenia i odetkać rurę. Ścianki
powinny zacząć świecić.
Pozdrawiam,
Michał
PS. Crosspost i Followup-to news:pl.sci.chemia
--
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Dr Michał Sobkowski mailto:ms...@ibch.poznan.pl
Instytut Chemii Bioorganicznej PAN, Poznań
http://www.man.poznan.pl/~msob/nc4_x.htm