Na fizyce znam się słabiutko ale z tego co wiem to ciała rozgrzane do
jakiejś temperatury emitują promieniowanie podczerwone. Im wyższa
temperatura tym silniejsze promieniowanie. I tutaj pojawiło mi się
pytanie: Czy to oznacza że zjawisko to zadziała także w drugą stronę?
Mam tu na myśli sytuację gdy np za pomocą diód LED wyemitujemy
promieniowanie podczerwone w stronę jakiegoś przedmiotu to czy on się
nagrzeje?
Z góry dzięki
Mariusz
Po co diody. Poczekaj aż się rozwidni i Słoneczko zacznie emitować
podczerwień ;)
Ale mi właśnie chodzi o diody które emitują samą podczerwień (bez innych
rodzajów promieniowania). Albo inaczej mówiąc czy promieniowanie
podczerwone może ogrzać/podnieść temperaturę jakiegoś przedmiotu?
Jest taka implikacja:
Rozgrzany przedmiot => emituje IR
czy zachodzi to w druga stronę?
Emisja IR => rozgrzeje jakiś przedmiot
jezeli ten przedmiot akurat pochlania podczerwien o danej dlugosci fali
to oczywiscie sie nagrzeje ale pomysl jaka jest moc takich diod -
nagrzanie bedzie niezauwazalne.
No właśnie to jest zastanawiające. Podobno diody świecące światłem
widzialnym są jednym z najlepszych pod względem sprawności źródeł
światła. Chodzi mi tu o stosunek mocy dostarczonej do mocy otrzymanej. Z
tego co mi wiadomo (poprawcie mnie jeśli się mylę) to diody mają większą
sprawność niż żarówki, świetlówki itp. Czy z diodami IR jest inaczej?
> No właśnie to jest zastanawiające. Podobno diody świecące światłem
> widzialnym są jednym z najlepszych pod względem sprawności źródeł
> światła. Chodzi mi tu o stosunek mocy dostarczonej do mocy otrzymanej. Z
> tego co mi wiadomo (poprawcie mnie jeśli się mylę) to diody mają większą
> sprawność niż żarówki, świetlówki itp. Czy z diodami IR jest inaczej?
>
Niekoniecznie. Mimo wysokiej sprawności ta dostarczana moc jest w
dalszym ciągu niewielka. Dotknij diody IR czy robi się zauważalnie ciepła.
Jumal
No właśnie raczej nie robi się ciepła (choć nie sprawdzałem) ale w takim
razie wynika z tego że emisja IR ma niewiele wspólnego z emisją ciepła a
że takie zjawisko zachodzi przy rozgrzanych ciałach to pewnie jakiś
efekt uboczny. Choć z drugiej strony dioda powinna emitować
promieniowanie a nie je absorbować wiec nie powinna sama się nagrzewać
tylko przedmioty umieszczone w zasiegu wyemitowanego promieniowania.
Nie całkiem.
> temperatura tym silniejsze promieniowanie. I tutaj pojawiło mi się
To akurat prawda.
Dokładniej jest tak. Każde ciało, w każdej temperaturze
emituje promieniowanie. Dla ustalonego ciała widmo i moc
tego promieniowania zależy od temperatury. W temperaturach
normalnych dla człowieka prawie cała moc przypada
faktycznie w zakresie podczerwieni. Ale przecież każdy
widział kawałek metalu rozgrzany tak, że świeci światłem
widzialnym (tzn. zawartość fal widzialnych jest na tyle
duża, że oko je rejestruje). Oczywiście podczerwienią też
świeci. Jeszcze mocniejszy przykład to słońce.
> pytanie: Czy to oznacza że zjawisko to zadziała także w drugą stronę?
> Mam tu na myśli sytuację gdy np za pomocą diód LED wyemitujemy
> promieniowanie podczerwone w stronę jakiegoś przedmiotu to czy on się
> nagrzeje?
Nawet jeśli weźmiesz niebieską diodę, to oświetlony
przedmiot się nagrzeje. Jak bardzo -- to zależy od,
oczywiście, mocy promieniowania i od koloru oświetlanego
ciała. Do tego, że laserem można wypalić dziurę, to chyba
nie trzeba nikogo specjalnie przekonywać?
--
Michał Wasiak
> ciała rozgrzane do
>jakiejś temperatury emitują promieniowanie podczerwone.
Niekoniecznie podczerwone. Wszystko zależy od temperatury.
>Im wyższa
>temperatura tym silniejsze promieniowanie.
Zależy jak zdefiniować "silniejsze".
>Mam tu na myśli sytuację gdy np za pomocą diód LED wyemitujemy
>promieniowanie podczerwone w stronę jakiegoś przedmiotu to czy on się
>nagrzeje?
Jeżeli je pochłonie, to się nagrzeje, ale to nie musi być szczególnie
efektywny sposób nagrzewania.
--
Paweł
twierdza konserwy polskiej fizyki
Weź pod uwagę że "żarówka podczerwona" (czyli promiennik podczerwieni)
ma sprawność w zakresie emisji podczerwieni/ciepła prawie 100% ;) w
końcu wszystko co do niego dostarczysz zamienia się w ciepło. W ledzie
tak dobrze nie ma...
--
| Bartlomiej Kuzniewski
| si...@drut.org GG:23319 tel +48 696455098 http://drut.org/
| http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=338173
> Ale mi właśnie chodzi o diody które emitują samą podczerwień (bez innych
> rodzajów promieniowania). Albo inaczej mówiąc czy promieniowanie
> podczerwone może ogrzać/podnieść temperaturę jakiegoś przedmiotu?
> Jest taka implikacja:
> Rozgrzany przedmiot => emituje IR
> czy zachodzi to w druga stronę?
> Emisja IR => rozgrzeje jakiś przedmiot
To jest inny zakres podczerwieni. Diody IR zazwyczaj pracują w zakresie
0.8um - 0.9um (w pilotach etc.) a taka ciepła podczerwień to dziesiątki
um, więc mechanizm grzania diodą IR nie jest mało wydajny. Być może samo
wydzielenie mocy na oporze omowym złącza diody bardziej grzeje niż
emitowane światło. Mogę w poniedziałek zmierzyć moc optyczną miernikiem
i porównać z mocą elektryczną wydzieloną na diodzie.
--
Filip.
>Błąd. To tylko powtarzany w kółko bełkot marketingowy. Laboratoryjne
>egzemplarze mają sprawności rzedu 100lm/W -
129, i to bylo rok temu
http://www.cree.com/press/press_detail.asp?i=1189687350946
>nadal gorzej niż świetlówki czy światło z palnika HQI/HID.
Hm, mam wrazenie ze one maja ponizej 100.
Najlepsze [~150lm/W] chyba ciagle sa prawdziwe sodowki - ale wsciekle
zolte.
>Weź pod uwagę że "żarówka podczerwona" (czyli promiennik podczerwieni)
>ma sprawność w zakresie emisji podczerwieni/ciepła prawie 100% ;) w
Z tym ze niekoniecznie uzyteczne .. bo do czego ta podczerwien ?
>końcu wszystko co do niego dostarczysz zamienia się w ciepło. W ledzie
>tak dobrze nie ma...
W LED tez w cieplo :-)
Ostatnio trudno uzyskac dane o sprawnosci - biale bija rekordy, a inne
kolory dziwnie male. Czyzby najlepsze wyniki osiagano w UV ?
J.
Ale, białe to w gruncie rzczy właśnie UV tylko z odpowiednim luminoforem.
hmj
Podczerwień nie jest niczym szczególnym, ot zwyczajowo nazywana jest
promieniowaniem cieplnym.
Każde promieniowanie elektromagnetycznie niesie energię. Im niesie
większą energię tym ma krótszą falę. I tak najmniej energetyczne jest
radio, potem mikrofale, podczerwień, widzialne, ultrafiolet, rentgen i
gamma.
Ciało podgrzewane do coraz wyższych temperatur będzie promieniowało w
kolejnych zakresach widma, tak więc temperatury pokojowe to domena
podczerwieni, ale rozgrzewając ciało dalej zacznie ono świecić światłem
widzialnym, gorące gwiazdy mogą maksimum wysyłać w ultrafiolecie itd.
Oczywiście mechanizm działa też w drugą stronę, tak więc podgrzewać
można oświetlając ciało odpowiednim promieniowaniem. Tutaj jednak
wchodzi inny czynnik, tj. podatność ciała na pochłanianie konkretnej
długości fali. Ogólnie rzecz biorąc promieniowanie podczerwone jest
łatwo pochłaniane, więc łatwo grzeje, np. promieniowanie widzialne dość
łatwo się odbija. Rentgenem z kolei zwykle ciężko coś podgrzać, bo ten
zakres przenika, tracąc tylko ułamek energii po drodze.
A to co w takim razie w ledzie dzieje się z energią, która nie jest
wyemitowana w postaci podczerwieni/ciepła?
Jak to do czego? Do grzania kurczaków, kaczek i innych młodych
ptaszydeł,
do lamp leczniczych itp. ;)
Pzdr.
L.
Dawniej w technikach uczyli, że przekazywanie ciepła może zachodzić poprzez konwekcję i promieniowanie. Promieniowanie to między inymi podczerwień. Czyli podczerwień może rozgrzać przedmiot.
> Błąd. To tylko powtarzany w kółko bełkot marketingowy.
> - żarówka emituje dużo "szersze" pasmo, właśnie głownie podczerwień, a w
> kwestii sprawności świecenia analizuje się ilość światła widzialnego, stąd
> led dający tylko widzialne ma "wyższą sprawność"
Zenada, niby czemu za blad uznajesz nazywanie sprawnoscia skutecznosci
przetwarzania energii elektrycznej na pasmo widzialne?
> Weź pod uwagę że "żarówka podczerwona" (czyli promiennik podczerwieni) ma
> sprawność w zakresie emisji podczerwieni/ciepła prawie 100% ;) w końcu
> wszystko co do niego dostarczysz zamienia się w ciepło. W ledzie tak
> dobrze nie ma...
Druga bzdura - w przypadku promiennika podczerwieni interesuje nas sprawnosc
zamiany energii elektrycznej w promieniowanie IR, generowanie przy tym
ciepla nazwac nalezy strata, a wiec zadne 100%.
> Druga bzdura - w przypadku promiennika podczerwieni interesuje nas sprawnosc
> zamiany energii elektrycznej w promieniowanie IR, generowanie przy tym
> ciepla nazwac nalezy strata, a wiec zadne 100%.
W przypadku promiennika cepła interesuje nas sprawnosc
zamiany energii elektrycznej na jakiekolwiek promieniowanie
pochlaniane przez obiekt. Kurczaczki mozesz grzac
200Watowa zarowka lub 200watowa kwoka. Tylko to pierwsze
zestresuje/bedzie neizdrowe dla kurczaczkow, za jasno.
Wiec jak juz tu mowiono, jesli chcemy podgrzewac,
to kazde zrodlo swiatla bedzie mialo sprawnosc bliska
100%, nie ma sansu bawic sie w diody, wystarczy
kwoka i reflektor.
pozdr
bartekltg
>> Druga bzdura - w przypadku promiennika podczerwieni interesuje nas
>> sprawnosc
>> zamiany energii elektrycznej w promieniowanie IR, generowanie przy tym
>> ciepla nazwac nalezy strata, a wiec zadne 100%.
>W przypadku promiennika cepła interesuje nas sprawnosc
>zamiany energii elektrycznej na jakiekolwiek promieniowanie
>pochlaniane przez obiekt. Kurczaczki mozesz grzac
>200Watowa zarowka lub 200watowa kwoka. Tylko to pierwsze
>zestresuje/bedzie neizdrowe dla kurczaczkow, za jasno.
Co to jest promiennik ciepla? Jesli jest to to samo co promiennik
podczerwieni to dalej bzdury piszesz. Jesli ten promiennik promieniuje
cieplo i jednoczesnie ogrzewa najblizsza okolice (np. konwekcyjnie) to znow
zadne 100% promieniowania. Kolejna sprawa mowilismy o promienikach
podczerwieni, a ich zastosowanie nie ogranicza sie do kurczakow. Moga np.
oswietlac teren w IR aby w ciemnosci kamery mogly rejestrowac obraz bez
swiatla i tu znow LEDy sa najlepsze.
>Wiec jak juz tu mowiono, jesli chcemy podgrzewac,
>to kazde zrodlo swiatla bedzie mialo sprawnosc bliska
>100%, nie ma sansu bawic sie w diody, wystarczy
>kwoka i reflektor.
Rewelka - "jesli chcemy podgrzewac, to kazde zrodlo swiatla bedzie mialo
sprawnosc bliska 100%".
> podczerwieni, a ich zastosowanie nie ogranicza sie do kurczakow. Moga np.
> oswietlac teren w IR aby w ciemnosci kamery mogly rejestrowac obraz bez
> swiatla i tu znow LEDy sa najlepsze.
Pelna zgoda. Tu nawet nie bedzie nam potrzebna podczerwien,
ale scisle okreslony przedzial bliskiej podczerwieni (promieniowanie
cieplne 'normalnych' cial lezy w dalszym zakresie).
Tyle, ze pytacza interesowalo zagadnienie ogrzewania
i wyraznie zaznaczylem ten konteksat w drugim akapicie.
> >Wiec jak juz tu mowiono, jesli chcemy podgrzewac,
> >to kazde zrodlo swiatla bedzie mialo sprawnosc bliska
> >100%, nie ma sansu bawic sie w diody, wystarczy
> >kwoka i reflektor.
>
> Rewelka - "jesli chcemy podgrzewac, to kazde zrodlo swiatla bedzie mialo
> sprawnosc bliska 100%".
Ktorego slowa nie rozumiesz, z czym sie nie zgadzasz?
Nie ma znaczenia czy oswiatlam 10 wat 500nm, 1000nm
czy widmam CDC o temparaturze powierzchni slonca czy ogniska.
PS. popatrz dokladnie na podpisy, niektore sa podobna, acz inne.
pozdr
bartekltg
Jesli "urzadzenie wytwarzajace promieniowanie" bedzie jednoczesnie ogrzewalo
najblizsze otoczenie (np. przez obudowe, konwekcyjnie) to nieprawda jest, ze
zamiena energie zasilajaca ze 100% sprawnoscia na energie wypromieniowana. I
druga sprawa - nie cala energia (ta czesc wypromieniowana) bedzie
podgrzewala opromieniowywany obiekt, czesc energii zostanie odbita.